Dodaj do ulubionych

zdradzilam i zaluje

11.08.08, 21:52
Jestesmy malzenstwem 4 lata. Nasze malzenstwo jest bardzo udane, on jest
kochanym, dobrym mezem.Jest tylko jedno ale.Zawsze bylam ciekawa jak to jest z
innym mezszczyzna.On jest moim pierwszym. Zdradzilam tylko raz. Jak tylko
doszlo do zblizenia, zaraz przerwalam. Nie potrafilam. Kocham mojego meza.
Teraz czuje sie strasznie. Nie moge mu powiedziec. On mi nigdy nie wybaczy.
Zawsze mi to powtarzal. Nie chce rozwodu. Bardzo go kocham a on mnie. To byla
jednorazowe i strasznie glupie. Teraz nie moge spac, jesc. Moje zycie to
koszmar. Czy bede potrafila sobie wybaczyc?Czy ktos jest w podobnej sytuacji?
Edytor zaawansowany
  • audrey_kathleen 12.08.08, 01:19
    Jeśli jesteś pewna, że tamten nie będzie chciał Cię szantażować, to
    nie mów mu tego.
  • sharline 12.08.08, 23:39
    Nie mówiłabym nic mężowi - to nie poprawi sytuacji, a dla Ciebie był to
    jednorazowy wyskok. Nie ma sensu psuć małżeństwa z powodu nic nie znaczącego
    faceta na jeden raz...
  • enoia 13.08.08, 16:43
    zrobiłaś to i prędzej czy później wyjdzie to na jaw. Może zdradzisz
    2 raz?
  • sharline 13.08.08, 22:22
    Nie zawsze takie rzeczy wychodzą na jaw. Nie generalizujmy...
  • magiczna_marta 15.08.08, 19:14
    Ziuta- nie mów, nie warto.
    Jeśli nie ma "niebezpieczeństwa" że tamten facet powie Twojemu
    mężowi to nie niszcz mu życia.
    Ty już wiesz że zrobiłaś błąd, zrozumiałaś, myślę że więcej nie
    będziesz chciała próbować...
    Teraz pewnie doceniłaś męża.
    Aha, jeśli piszesz z domowego kompa to lepiej dbaj o to żeby nie
    znalazł w histori że wchodzisz na to forum, bo a nóż widelec to
    przeczyta i będzie dym.
    --
    Wkurwiać się rzecz ludzka,
    nie przyjebać komuś- boska!
  • enoia 17.08.08, 23:58
    Marta, widzę że masz duże doświadczenie.....
    Wierz mi zdrada zawsze wychodzi na jaw. Jak kłamiesz zawsze coś
    przeoczysz zwłaszcza jak robisz to długo.
  • kuba272 08.09.08, 11:08
    Nie nie..

    to jest Ciocia dobra rada:))
  • kuba272 08.09.08, 11:07
    hahah..

    Widze,ze kolezanki z jednego pieca chleb jadly..heheheh

    tak tak wszelkie archiwa gg lub skype grozna sprawa wszak nie od
    dzis wiadmo ,ze czego oczy nie widza tego sercu nie zal:))

    pozdr
  • onl-y55 31.08.08, 17:57
    przeżyłam to samo, prosze napisz na adres gazetowy
  • midshipman 31.08.08, 22:42
    Nie bądź idiotką i nie przyznawaj się - ani jemu, ani nikomu.
    Zdradziłaś i uważasz, że zrobiłaś źle. Zdarza się, częściej niż się do tego
    przyznajemy. Teraz będziesz żałować, będzie cię gryzło sumienie - taka to kara
    za grzech. Ale jakim prawem chcesz wciągać w to męża? Chcesz usłyszeć
    "przebaczam" i mieć sprawę z głowy? Bardzo wygodne, ale to ty musisz teraz
    odpokutować, nie on. Postaw się w jego sytuacji, pomyśl, jak się będzie czuł. Ty
    miałaś chwilę pięknego seksu (w końcu z byle kim nie zdradziłaś zapewne) a twój
    mąż? Jeżeli chcesz dać szansę swojemu małżeństwu - gęba na kłódkę. Nikomu ani
    mru mru. A jeżeli się wyda - wypieraj się, choćby nawet były stuprocentowe
    dowody. Nawet, gdyby cię mąż przyłapał w łóżku z kochankiem - wypieraj się!
    Naprawdę! Że to nie ty, albo coś równie idiotycznego. Tylko tak dajesz swojemu
    mężowi i sobie zachowania waszego związku. Przyznając się stawiasz męża pod
    ścianą. Może od ciebie odejść. Jeżeli zostanie, czyli ci wybaczy - to dlaczego
    nie miałby wybaczyć drugiej zdrady, trzeciej, czwartej...? Będzie się czuł
    przegrany, jako "ten gorszy", z przerażeniem będzie myślał o tym, że się jego
    kumple o tym dowiedzieć mogą itd. Nie skazuj go na to, weź ten cały ciężar na
    siebie.
  • taddik 02.09.08, 21:16
    Teraz pros opatrznosc aby twoj kochanek nie chwalil sie na lewo i
    prawo.Pozdrawiam.
  • marlena_mill 03.09.08, 10:37
    Wiesz co będzie teraz najgorsze ? jeżeli kiedy dowiesz się, ze on
    cie zdradził to będziesz miała zagwozdkę czy mu wybaczyć, wiedząc że
    też nie byłas w porządku.
    Może też byc tak, że wtedy nie będziesz już żałowała że go
    zdradziłaś i pomyśłisz sobie, jeden do jednego !
  • zamszowa 31.10.08, 18:18
    nie mów mu. zapomnij. nie wyrzucaj sobie tego.stało się i się nie odstanie.
    jesli to naprawdę jednorazowe zacmienie - nigdy mu nie mów.
  • maja1213 01.11.08, 18:38
    Nie zadręczaj się,stało się i już,nic mu niemów jeżeli tamten cie
    nie wyda to rzuć na luz,czasu nie cofniesz.Nigdy nie żałuj tego co
    było i nie bój się tego co będzie:)Powodzenia
  • kucurek 02.11.08, 22:14
    i co było inaczej niż ze swoim facetem?
  • mmilky11 10.11.08, 19:15
    no ja nie wiem.. jestem zdradzonym dawno..pewnie masz jakis powod i
    jakies korzysci (moze poznawcze - to tez sie liczy)...ja ci zycze
    powodzenia i jezeli (oby nie ) wybaczenia po ewentualnej (oby nie)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka