Dodaj do ulubionych

Dla czego piwo w POLSCE ma tak dużo % ?

19.10.07, 07:20
Tak jak w tytule. W innych krajach zwykłem piwa mają 4, 4,5 %. U nas
zaczynają się od 5,8.
Ostatnio znalazłem etykiety kilkudziesięciu polskich piw z lat 70, 80 i tam
wszystkie piwa miały poniżej 4 %. Z czego to wynika?
Edytor zaawansowany
  • 19.10.07, 12:41
    To chyba wynikało z chęci przyciągnięcia na swoją stronę tych co
    preferują mocniejsze trunki.
    Bo picie piwa jest "bardziej na poziomie" niż wódki.
    Miało być bardziej kulturalnie ale też klient chciał mieć
    szybkie "efekty" tej kultury.
    I tak Polacy zaczęli masowo spozywać piwo.
    Teraz to się powoli zmienia i można znalezć piwa co mają 5%.
    Zresztą te 5,8% to max moc.Często mają mniej.
    W innych krajach mają inne normy i "moc" jest wyrażana np w blg.Jak
    jest 12 blg,to tyle właśnie piwo ma.
    Piwo w Polsce ma z prawdziwym piwem niewiele wspólnego,poza
    nielicznymi wyjątkami.

    >Ostatnio znalazłem etykiety kilkudziesięciu polskich piw z lat 70,
    >80 i tam wszystkie piwa miały poniżej 4 %.

    Na tych etykietach to możesz jeszcze zarobić Znam paru takich
    maniaków co to zbierają:)))

    >Z czego to wynika?

    Może w tym że różnica może być w sposobie podawania
    zawartości:objętościowo czy wagowo.


  • 19.10.07, 15:57
    Dzięki. Kiedyś czytałem że, w dawniejszych czasach piwo nie było po to aby się
    nim od razy nabrzdyngolić ale aby je delektować, miało mało procent, więc ludzie
    wypijali po kilkanascie piw na raz. Więc chyba masz rację że, teraz zwiększono
    moc w konkretnym celu. Bardzo chciałbym napić się takiego piwka, zwykłego jak
    kiedyś - czy dostanę gdzies w polsce? Może jakies nazwy, adresy?
  • 19.10.07, 18:02
    Generalnie w naszym kraju już też zaczyna się tendencja "odwoltażowania" piw.
    Oczywiście kto chce - dalej może sięgać po wynalazki takie jak Kaper czy Wojak
    Supermocny. Ale coraz większa ilość piw została niedawno odchudzona a nowe marki
    na rynku są lżejsze... Niektórym mocniejszym piwo obcięto woltaż z 7,1-7,5 do
    6,4-6,8 a do tego coraz częściej pojawiają się piwa z okolicy 5,0%

    Oczywiście do Czech nam daleko - nasz piwa z okolicy 3,5-4,5% (bo takie przecież
    też mamy) to z reguły sikacze hipermarketowe a nie słabsze wersje porządnych i
    zacnych trunków (jak jest np. chociażby w przypadku Krušovic i Bernarda). Ale
    ogólnie mam wrażenie, że i tak wszystko powolutku idzie w dobrym kierunku.
    Bardzo powolutku - ale idzie :)

    Piwo istotnie było kiedyś słabsze - ale też podawano zawartość alkoholu inaczej,
    nie ABV% tak jak teraz. No i najważniejsze - nie było tak wściekle
    odfermentowywane jak teraz. (Podziękujmy rządzącym za akcyzę obliczaną z °BLG...)


    --
    Piweczko.org - Jedyny taki serwis o piwie
  • 19.10.07, 22:55
    slobodanw napisał:

    >Ale ogólnie mam wrażenie, że i tak wszystko powolutku idzie w
    >dobrym kierunku.Bardzo powolutku - ale idzie :)

    I oby tak dalej!
    Tylko nasze społeczeństwo odczuje to jako "pogorszenie jakosci piwa".
    Niestety Polacy:nie wiedzą,nie znają się na piwie i uwielbiają
    piwa "piwopochodne":(




  • 29.08.08, 00:22
    zona_piwosza napisała:

    > Tylko nasze społeczeństwo odczuje to jako "pogorszenie jakosci piwa".
    > Niestety Polacy:nie wiedzą,nie znają się na piwie i uwielbiają
    > piwa "piwopochodne":(

    To raczej Ty się nie znasz na piwie. Wiesz, co to jest np. bock? Znakomitej
    jakości tradycyjne piwo niemieckie, którego moc zaczyna się od 7%. Że o odmianie
    zwanej Eisbock nie wspomnę (8-12 %, w zależności od marki). Wiesz, co to są piwa
    trapistów? Najwyższa światowa półka. Najsłabsze ma bodaj 6%, najmocniejsze 10.
    Wśród belgijskich piw górnej fermentacji rzadko można spotkać takie, które ma
    poniżej 6 procent. W żadnym z tych piw nie ma ani grama chemii! No, ale jak dla
    kogoś piwo się kończy na Tyskim, to czego tu wymagać...
  • 01.11.07, 12:55
    W latach 70 i 80 jak dobrze pamiętam wartośc ilości alkocholu była
    podawana w ilości wagowym czystego alkocholu do ilosci pozostałej
    zawartości piwa a teraz jest podawana wartość ilościowa, a jak wiemy
    alkochol jest lżejszy od wody z tąd ta różnica w procętach a nie że
    alkocholu jest teraz wiecej, choć kiedyś wiecej było ekstraktu
    chmielowego bo standartem było 10% i 12,5%
  • 11.08.08, 20:25
    Ostatnio w drodze powrotnej z urlopu piłem piwo w Szwecji,nie znam się na
    szwedzkich piwach ale miało podane 3,6% i było takie bardziej niż podłe.I nie
    dlatego że za słabe,smak jakiś taki byle jaki.Zresztą podobnie podły smak mają
    dla mnie piwa północnoamerykańskie jak i zdecydowana większość polskich.Jeszcze
    z przyjemności pijam czeskie
    ale nie rozlewane w Polsce i niestety nieosiągalne u nas Sleeman i Upper
    Canada.Te dwa są produkowane bez żadnych konserwantów i są gorzkie a nie tak jak
    jakieś wymysły typu strong które nie powinny nazywać się piwem.
  • 29.01.09, 11:04
    dokladnie, ja akurat w grecji pilem kilka roznych piw i wlasnie te z mala
    iloscia % byly jak kiepska woda ;/ nie mowie ze pije jakos duzo ale lubie zeby
    to mialo dobry smak :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.