Dodaj do ulubionych

Stłukłam lustro....

IP: *.elpos.net 26.09.09, 18:33
Kiedys dawno temu stłukłam lustro i naprawdę mialam 7 lat
nieszczescia ....i..wczoraj stluklam lustro,takie ani duze ani
male,robilam przy nim makijaz ,jak odwrocic teraz to fatum 7 lat
nieszczescia?
Edytor zaawansowany
  • Gość: wrozka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 21:21
    Zrob tak: jezeli masz mozliwosc spalenia to spal je i poprostu nie myśl o
    pechu.Pomyśl,że nic sie nie stanie lustro jest tłukące i mogło sie stłuc.Nie
    sciągaj na siebie pecha juz samymi myslami.Pozytywne myslenie to połowa sukcesu.
  • Gość: Ja IP: 188.33.87.* 26.09.09, 21:59
    Kobieto, lustra nie da się spalić. ;) Najlepszym sposobem na takie stłuczone
    lustro jest pomalowanie odłamków czarnym lakierem i następnie zakopanie ich w ziemi.
  • 27.09.09, 15:52
    Tak, też słyszałam ten motyw. Z tym, że z samym zakopaniem w ziemi. Energie
    wyzwolone przez stłuczenie "wchodzą" w ziemię i się rozchodzą bez szkody dla
    tłukącego.
    Aczkolwiek, powiem szczerze, że ja tłukę lustra notorycznie... i notorycznie
    chodzę szczęśliwa. Sądzę, że jest to w tym wypadku kwestia dwóch czynników: 1)
    wiary 2) energii. Ewentualnie także odporności na takie sytuacje ;)
    Czarnych kotów np. w ogóle się nie boję. Swego czasu pomieszkiwał u mnie jeden,
    Fobos miał na imię. Niedawno przyszedł inny, bezdomny kocurek. Już nie
    czarny...za to psotnik niesamowity ;p w tym wypadku mogę mówić o pechu- tłucze
    mi wazony, gryzie po stopach, bije psa łapą po nosie... nic dziwnego, że
    nazwałam go Aresem :)
    Proponuję Ci nie zakopywać lustra- zrób z niego ozdobny obrazek, kolorowy,
    ciepły... Doklej jakieś śmieszne dodatki ;)
    Fakt faktem, lustro jest bramą dla bytów, energii. Jednak od nas zależy, jak to
    potraktujemy, w jaki sposób.
    --
    Mój e-mail: wrozka_carmilla@poczta.pl

    Cennik usług : www.drogabogini.pun.pl/viewforum.php?id=8
  • Gość: ewelina IP: *.com 27.09.09, 21:16
    Gdyby Pani Carmilla była na bieżąco ze swoją wiedzą, takich pierdół by z lustrem
    nie proponowała.
    Przede wszystkim potłuczone lustro wywalamy do śmieci.
    Podzielone, pokruszone czy też kawałki lustra są wg zasad Feng Shui niedobre.
    Powodują rozdwojenie jaźni. lepiej wyrzucić i nie koncentrować się na śmieciu.
    Stale tłukę lustra i nic strasznego mnie nie spotyka. Po co piszecie takie
    zabobony i dołujecie Kobietkę. Ja radzę sprawić sobie nowe a o starym zapomnieć.
    Powodzenia.
  • 28.09.09, 08:35
    Carmilla stosuje nieco inne metody ;) i nie ma zamiaru robić czegoś, co może
    zaszkodzić w jakiś sposób Ziemi. Zakopywanie pomalowanego lustra dobrym
    rozwiązaniem nie jest.
    A w taki sposób szkody są ograniczone do minimum- zarówno dla Ziemi, jak i dla
    osoby z problematycznym lustrem, które już nie powoduje żadnych kłopotów.
    --
    Mój e-mail: wrozka_carmilla@poczta.pl

    Cennik usług : www.drogabogini.pun.pl/viewforum.php?id=8
  • 06.10.09, 02:36
    Ziemia to zywiol nic mu nie bedzie z zasadnosci sacrum .Lustro zamauj albo zawin w szmate bo kawalki przeciez moga byc drobe i zakop .trzymanie w domu takich smieci jest bardzo zle energetycznie a jesli jestes przesadna tym bardziej
    --
    lilith666_black_moon@interia.pl
    Wróżbiarstwo i rytuały

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.