• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Klątwa, urok. Jak pozbyć się tego dziadostwa? Dodaj do ulubionych

  • IP: *.chello.pl 18.11.09, 20:32
    Podejrzewam że ktoś rzucił na mnie urok, klątwę albo mnie przeklął. Słyszałam
    że jest jakiś sposób na to by dowiedzieć się czy to był mężczyzna czy
    kobieta-coś z chlebem ale nie pamiętam dokładnie co to było. W każdym razie od
    około trzech lat od momentu w którym w okropny sposób zerwałam z moim
    chłopakiem wszystko na czym mi zależy się sypie. Prawie wszyscy moi bliscy
    chorują. Raz na pół roku ktoś trafia do szpitala. Moja Miłość totalnie mnie
    olała. Co ja mam robić? Jak odwrócić zły los? Do tej pory wszystko było ok.
    Fakt, nie szalałam ze szczęścia ale do tej pory mojej rodziny nie imały się
    żadne poważne choroby a teraz każdemu coś dolega.
    Pomóżcie.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: ja super wiedźma IP: *.lab.os3.nl 18.11.09, 21:06
      Nie ma czegoś takiego jak klątwy, uroki i inne filozofie. To jest czysty
      przypadek. Macie zły okres i tyle. Stale nie ma nikt za dobrze. Bo życie było
      by, jak bajka. Jak się coś ma, to nie na stałe. Wszyscy mamy lepsze i gorsze
      czasy. Na zdrowy rozum, gdyby tak było, to pomyśl co by to się działo na tym
      świecie. Tak ja sobie to tłumaczę. Może jestem w błędzie, ale pachnie mi TROLLEM
      i to strasznie. Najlepiej bym nic nie pisała, jednak temat jest prozaicznie
      płytki.Wiadomo czyjej produkcji. Ech......
      • Gość: papierośnica IP: *.chello.pl 18.11.09, 21:15
        Miło że wziełaś mnie za trolla. Pierwszy raz w życiu mi się to zdarzyło:D Może
        temat płytki bo nie pasjonuje mnie ezoteryka i nie siedzę w tym dniami i nocami
        stąd moja niewiedzs. A pomysł z urokiem podsuneło mi pare osób także myślę że
        coś w tym musi być.

        Ja rozumiem że można miec w życiu zły okres ale dlaczego to wszystko się tak
        kumuluje? To nie jest jedna sprawa ciągnąca się niewiadomo ile tylko co jakiś
        problem się rozwiąże za chwile powstaje kolejny.
        • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 21:30
          Nie słuchaj ludzi, nie wierzą, a wchodzą na forum, jasne.Lepiej napisz do pani
          tw_tc, wróży tutaj za darmo niech ona ci odpowie czemu u ciebie tak
          jest.Pozdrawiam.
        • Gość: Wiesław IP: *.research.netlab.hut.fi 18.11.09, 21:42
          Ja też tak 2 lata temu miałem. Moje dzieci a mam 3 ciągle chorowały, jak nie
          jedno to drugie jak nie one to zona. Moja teściowa poradziła, aby zrobić każdemu
          kapiel z dodatkiem czarciego żebra . Nie wiem czy to już był kres złego okresu
          czasu, czy to ziele pomogło. Daliśmy z żoną wtedy każdemu do kapieli sparzone
          zioło to takie badyle liści w stanie suchym były. Od tego czasu cisza, spokój.
          Spróbuj, może się oczyścisz.
          Ogólnie to moja babcia, podobno używała tego na ból głowy i jak mawiała, przeciw
          złym oczom sąsiadek. Nie zaszkodzi a spróbować można. Już jako chłopaczek
          wiedziałem co to czarcie żebro, bo zawsze wisiało w kuchni nad piecem, jako
          ziolo. Och to były słodkie czasy....
      • Gość: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 00:12
        Sorry, ale taka z ciebie wiedzma jak z koziej pupy traba. Klatwy jak
        najbardziej istnieja, bo istnieja zli ludzie. Nie pisz wiec o czyms
        o czym nie masz najwyrazniej bladego pojecia.

        • Gość: tekla-0 IP: *.ed.shawcable.net 19.11.09, 00:32
          Istnieja zli ludzie i dlatego tak sie dzieje w niektorych przypadkach w moim
          tez tak bylo! tak jak napisal/a gosc portalu::)
          • Gość: tekla-0 IP: *.ed.shawcable.net 19.11.09, 00:33
            To znaczy ze sie z nia zgadzam co napisala.
        • Gość: popieram wiedzme IP: *.com 19.11.09, 09:08
          Ja uważam, że wiedzma ma rację. Sam/a jesteś popaprańcem i kozią du.ą.
          W takim razie rzucam na Ciebie klątwę o więcej rozumu. Co Ty na to? Jakie
          wiedziemy życie, takie mamy rezultaty, to zasada złotego srodka, czego uczą już
          w szkole podstawowej. Widać, że masz braki. Więc nie ubliżaj nikomu bo ludzie są
          źli i możesz trafić na solidną minę. Miej się na baczności wyrobniku pański lilusi.
    • Gość: d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 18:17
      czyli?
      • 30.06.10, 23:40
        A ja mam takie pytanie.
        Jeśli klątwy, uroki i opętania nie istnieją to po co w każdym
        większym mieście są kościelni egzorcyści?
        • 01.07.10, 00:32
          > A ja mam takie pytanie.
          > Jeśli klątwy, uroki i opętania nie istnieją to po co w każdym
          > większym mieście są kościelni egzorcyści?<<<<<Odpowiedz jest banalnie prosta ,kiedys byl ciemnogrod teraz tez zwlaszcza w nacji o ,ktorej piszesz nie brakuje i sa poprostu dla kasy takie zamierzenie rowniez mial wywolac watek osoby ,ktora go zalozyla pewnie za jakis czas napisze jak mu sie pieknie ulozylo ktos wspanialy mu pomogl posypie sie 100pytan kto i za ile i interes zacznie kwitnac.Wiedzma ma racje to zwykly przypadek ,oczysc sie biala szalwia rowniez swoje domostwo i minie jak reka odjal.
          • Gość: whereisesc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 01:02
            Czyli uważa Pani, że to wszystko ściema, a klątw i uroków nie ma.
            Ok, ma Pani doświadczenie ezoteryczne, więc polemizować nie będę, bo
            takiej wiedzy nie posiadam.
            Tylko zastanawia mnie fakt obecności egzorcystów. Czy oni to robią
            za pieniądze nie wiem, mozliwe w końcu to firma z prezesem w
            Watykanie.
            • Gość: q IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 02:00
              aga2_dwa widać jaki z Ciebie ezoteryk skoro twierdzisz, że klątw i uroków nie ma
              a plagi egipskie ukazane w Biblii to co może błogosławieństwo? weź przestań
              pisać takie ściemy tylko doczytaj i posprawdzaj a potem się wypowiadaj i jeszcze
              jedno skoro twierdzisz, że nie ma tego typu rzeczy to po co się zajmujesz runami
              i ludziom tu na forum doradzasz skoro wiadomo, że runy to czysta magia i można
              też nimi rzucać uroki i klątwić i robić złe rzeczy. Zastanów się nad tym co
              napisałaś co zaprzeczyłaś sama sobie i temu co robisz aktualnie przy pomocy run.
              • Gość: whereisesc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 08:53
                Przez przypadek odświeżyłem bardzo stary wątek, ale widzę, że
                dyskusja się rozwija.
                Mam tylko prośbę, nie podawajcie tu kto ściąga takie klątwy, albo je
                rzuca.
              • 01.07.10, 10:12
                Gość portalu: q napisał(a):

                > aga2_dwa widać jaki z Ciebie ezoteryk skoro twierdzisz, że klątw i uroków nie m
                > a
                > a plagi egipskie ukazane w Biblii to co może błogosławieństwo? weź przestań
                > pisać takie ściemy tylko doczytaj i posprawdzaj a potem się wypowiadaj i jeszcz
                > e
                > jedno skoro twierdzisz, że nie ma tego typu rzeczy to po co się zajmujesz runam
                > i
                > i ludziom tu na forum doradzasz skoro wiadomo, że runy to czysta magia i można
                > też nimi rzucać uroki i klątwić i robić złe rzeczy. Zastanów się nad tym co
                > napisałaś co zaprzeczyłaś sama sobie i temu co robisz aktualnie przy pomocy
                run<<<<<Dla twojej informacji nie rzucam urokow i klatw .Poza tym w rekach osoby
                nie odpowiedzialnej wszystko moze szkodzic zkazde narzedzie mozna wykorzystac i
                w dobrej i zlej wierze uwazam ze jestem dobrym ezoterykiem ,przyszlam by nies
                ludziom dobro nie wchodze na ciemna strone i nie bede z toba dyskutowac na cos
                oczywistego nie odpisuj bo nie wejde juz tu szkoda mojej energi.Aga
                • Gość: nik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 10:18
                  u Jasienieckiego za tysiaka minimum, on nawet zdrowego bedzie leczyc i wyleczy.
                  Podobnie zrobia i inni majacy wiedze tajemna.
          • Gość: nie rozumię IP: *.zamosc.mm.pl 01.07.10, 10:56
            > A ja mam takie pytanie.
            > Jeśli klątwy, uroki i opętania nie istnieją to po co w każdym
            > większym mieście są kościelni egzorcyści?<<<<<Odpowiedz jest banalnie prosta ,kiedys byl ciemnogrod teraz tez zwlaszcza w nacji o ,ktorej piszesz nie brakuje i sa poprostu dla kasy takie zamierzenie rowniez mial wywolac watek osoby ,ktora go zalozyla pewnie za jakis czas napisze jak mu sie pieknie ulozylo ktos wspanialy mu pomogl posypie sie 100pytan kto i za ile i interes zacznie kwitnac.Wiedzma ma racje to zwykly przypadek ,oczysc sie biala szalwia rowniez swoje domostwo i minie jak reka odjal.


            po co w takim razie oczyszczać szałwią jak klątw nie ma , z czego oczyszczać?
            • Gość: Ewka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 14:28
              Wiedżma podaj cały przepis jak jesteś taka dodra ,bo biała szałwia
              to tylko 20 % potrzebnych rzeczy.
              • 05.07.10, 15:37
                Czyli jednak istnieje coś takiego jak klątwa.
                To jest bardzo ciekawe, na jakiej zasadzie to działa.
                Chociaż chyba lepiej nie wiedzieć.
                • Gość: Ewka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 21:51
                  Jak Ci się zacznie wszystko walić w życiu to będziesz wiedział/a/ że
                  coś jest nie tak,że cię coś dopadło.
    • Gość: przypadkowy IP: *.aster.pl 07.07.10, 01:05
      można spróbować tzw. techniki siedmiu mostów. Należy przygotować 7
      karteczek z danymi tego faceta i pójść gdzieś gdzie są mosty. Np do
      parku w Warszawie lub gdzie ci wygodnie. Przechodząc przez most
      rzuć ZA SIEBIE ! do wody zgniecioną (porządnie) karteczkę i powiedz
      wyrzucam ciebie np.Janie kowalski - idż precz ode mnie. Jest to
      sprawdzone w przypadku konkretnego chłopaka, natomiast w przypadku
      nieznanej osoby to : jeżeli umiesz posługiwać się wahadłem - możesz
      oczyścić się sama, jeżeli nie - idż do profesjonalisty
      np.radiestety by oczyścił cię wahadłem ewentualnie sprawdził
      płeć "klątwodawcy".
      pozdrawiam
      powodzenia
      • Gość: Widz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 16:12
        Żeby pozbyć się "syfu" idż do szeptuchy lub innej profesjonalnej
        osoby którą moze ci ktoś polecić,ale nigdy niech nikt nie korzysta z
        usług tej pseudo profesjonalnej mafii szamańskiej grasójącej na tym
        lub innym forum.
    • Gość: Ewa IP: *.compower.pl 15.03.11, 18:28
      Moja corka ma zaklecie na sobie , co robic ?
      • 16.03.11, 09:22
        Napisz do mnie na priv jak to się objawia i o co chodzi to poszukamy rozwiązania :)
        Rozwiązanie jest jak najbardziej, tylko droga jest długa i trudna, ale możliwa do pokonania. Pamiętaj, że nic co wartościowe nie przychodzi łatwo :)
        --
        Bądźcie jak jasny promień słońca, które dla każdego stworzenia ma ciepło i światło - Św. Urszula Ledóchowska
    • Gość: Anna Maria IP: *.o12.pl 16.03.11, 15:57
      To przypadek, nieraz tak jest, ze spada na człowieka dużo złych zdażeń
    • Gość: gość IP: 89.204.138.* 01.03.14, 23:32
      od 30tu lat mam pecha nic nie idzie tak jak chce ale daje rade muj brat tesz a przekleła nas starsza kobieta wsumie całą rodzine z zazdrości ja mam jusz dość ale sie niepoddaje
    • Gość: zakleta przekleta IP: *.play-internet.pl 02.03.14, 02:10
      zglos sie do babki pod mailem annabeltarot@gmail.com uzdrawianie lub tarcza ochronna powinna pomoc lecz to juz musisz sie dowiadywac

      pzdr
      • Gość: jebana sciemniara IP: *.eecs.umich.edu 02.03.14, 10:04
        Pomoże to kilku stówek z konta się pozbyć, tarcze ochronną przeciwplemnikową to ci baba w burdelu załozy gratis
    • Gość: anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.14, 21:28
      hej, moge polecic wrozke, ktora robila mi urok. Zajmuje sie urokami i klatwami. Nie bede podawac tutaj do niej namiarow, bo nie wiem czy by sobie tego zyczyla, jak cos to pisz do mnie annaa1987@onet.eu
    • 25.11.15, 15:12
      Studiuje psychologie i mój wykładowca opowiadał nam że za całą jego kariere zawodową miał jeden przypadek kiedy to odesłał pacjenta do egzorcysty .Wierze że w to że takie rzeczy miały i będą mieć miejsce .
      • 26.11.15, 10:30
        Pozwólcie, że dodam swoje trzy grosze. Klątwy były, są i będą. To są złe myśli innych ludzi, których celem jest wywarcie na kimś określonego działania lub stanu. A myśli jak wiemy są energią, co zostało udowodnione w poprzednim stuleciu. W zależności od mocy osoby je rzucającej działają szybciej lub wolniej, także silniej lub słabiej. Czyli im ktoś jest bardziej zły (dysponujący większą mocą po stronie energii przeciwnej) tym jego negatywne działanie na nas jest bardziej odczuwalne. Jeśli wiesz od kogo pochodzi negatywna energia (czyli kto nas przeklął) można zastosować prostą sztuczkę - węzeł energetyczny. Jeśli sami nie potrafimy tego zrobić podam stronę, gdzie można bezpłatnie ściągnąć i wydrukować taki znak na zwykłej drukarce.
        www.popko.pl/rozwoj-duchowy/pliki-do-pobrania/znaki-ojca/
        Jak to działa? Wszędzie tam gdzie przy znaku napisane jest "tarcza" są to węzły energetyczne. Popatrzmy na nie i wydrukujmy sobie ten, który do nas najbardziej przemawia (ten który ma to "coś"). Następnie powieśmy w jakimś miejscu które jest ogólnie dostępne i na które od czasu do czasu spoglądamy. Ma on nam się utrwalić w pamięci, dzięki czemu wracając do niego spojrzeniem lub myślą mentalnie się z nim łączymy. I jeśli znamy osobę źle nam życzącą wystarczy, że w myśli umieścimy ten znak pomiędzy tym kimś a nami, wszelkie negatywne energie lecące od danej osoby w naszą stronę będą zablokowane. Dodam też, że jeden znak działa jednocześnie tylko na jedną osobę. I ważne jest także, aby świadomie o tym pamiętać, bo tylko nasza moc (to jest my + znak) jesteśmy tarczą dla owej złej energii. Jeśli tylko znak jest, a my się z nim nie łączymy w myślach wtedy on nie działa. Czyli działa on na zasadzie intencji. Myślimy o tym wtedy, gdy owa osoba przyjdzie nam na myśl, co w większości przypadków jest jednocześnie próba ataku na nas. Jesteśmy z natury rzeczy istotami energetycznymi, więc też i czujemy energie (myśli , emocje). Oczywiście istnieje też wiele innych sposobów na zablokowanie wrogich nam energii, a im bardziej jesteś pewny że dany sposób działa tym więcej jesteś jej w stanie zablokować. Jednak podałem najprostszy i jednocześnie skuteczny sposób. Oczywiście samego źródła nie skasujesz, bo to wymagałoby interwencji w określonej przestrzeni energetycznej, gdzie owo działanie zostało ustawione, a to już niestety wymaga nie tylko że osoby znającej się na działaniach energetycznych, to również posiadającą większą moc od osoby która owe działanie umieściła w przestrzeni (czyli która literalnie ujmując obdarzyła nas klątwą). Pozdrawiam.
    • 26.11.15, 10:43
      styczność z wróżbami i innymi podobnymi praktykami ściąga na siebie złęgo ducha a potem może być już za późno na ratunek , bardzo gorąco zachęcam do zapoznania się z zagrożeniami jakie ono niesie twojaparafia.pl/groups/83
      • 26.11.15, 11:01
        parafianka30 Całkowicie się zgadzam! Niewolnikom (czytaj: barankom bożym) nie wolno robić, tudzież myśleć, mówić NIC, na co by pan i władca proboszcz nie zezwalał. Stado ma w strachu żyć. Bać się i drżeć! Jak mawiała moja ciotka św. pamięci, módl się i pracuj, a garb ci sam urośnie. Popieram!
    • 07.12.15, 20:34
      Każdy rytuał polega na tym, że wykonując konkretne czynności (np. paląc świece w konkretnym dla określonego rytuału kolorze etc. ), dajemy siłom wyższym, mającym większe możliwości od nas - sygnał, prośbę o pomoc w konkretnej sprawie. Natomiast nigdy nie ma żadnej pewności, że - po pierwsze, taki byt niematerialny, który chce nam pomóc, się znajdzie, a po następne - że owa pomoc zadziała, gdyż człowiek posiada wolną wolę.A więc, zamawiając ryt, nigdy nie możemy mieć całkowitej stuprocentowej pewności, że zdziała i w jakim czasie zadziała, gdyż zależy to równi8eż od tego, z jakimi siłami świata niematerialnego konkretny Mag ma układ i jak bardzo przekonywujący potrafi być, prosząc je o pomoc dla swojego klienta.
      • 09.12.15, 22:58
        Ja dzwoniłam do P> Sylwi Jacewicz ją polecam do niczego nie naciąga nie namawia i nie zmusza co mi się bardzo podoba nie jak u innych jak tylko poczują kasę to zaraz coś musisz to mnie zraziło a ta pani mnie tym ze nie zmusza zaskoczyła bo myślałam , że będzie jak u innych.
        Polecam miła rozmowa i chęć pomocy.
        Uwaga bo ciężko mi było się dodzwonić ale wyczytałam, ze od wtorku tylko do czwartku ta pani odbiera telefony i wtedy trzeba do niej dzwonic.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.