Dodaj do ulubionych

Jakie są Skorpiony?

29.01.04, 23:29
Przyszła pora na namiętny, skryty i zazdrosny znak w zodiaku - Skorpiona
(podobnież też najinteligentniejszy znak zodiaku). Podzielicie się swoimi
spostrzeżeniami?
Edytor zaawansowany
  • 30.01.04, 09:54
    skorpiony-zazdrosne, msciwe * ale tylko jesli ktos je probuje oszukac albo
    zalazl im za skore *...jesli kochaja to calym sercem, wierne, uczciwe!
  • 30.01.04, 10:37
    Jestem rasową skorpionicą i myślę, że mogę trochę opowiedzieć o kobietach spod
    tego znaku. Myślę,że jesteśmy bardzo oddane w miłości i przyjaźni ale nigdy do
    końca nie odkrywamy siebie. Mamy swój, tylko dla siebie, maleńki światek.
    Jesteśmy zaborcze i zazdrosne - szczególnie w miłości. Do tego konkretne,
    zdecydowane, złośliwe a czasami też bardzo cyniczne. Myślę, że również mściwe i
    biada, tym którzy nam podpadną - w najlepszym wypadku stracą autorytet a
    najgorszym zyskają wroga. Cenimy sobie osoby rzeczowe, kompetentne i takie "z
    jajami" może dlatego, że same lubimy takie być. Do pozytywnych cech skorpiona
    zaliczyłabym : wytrwałość, dążenie do wiedzy, ciekawość świata i ludzi,
    otwartość, uwielbienie rywalizacji i walkę, jeżeli uznamy, że cel jest słuszny.
    Do tego jesteśmy ogromnymi indywidualistkami i nie lubimy się podporządkowywać.
    Tak czy owak skorpionki to osóbki z charakterem i rzadko kiedy nie zostają
    zauważone. Nie jesteśmy nijakie i jeżeli angażujemy się w cokolwiek- czy
    miłość, przyjaźń, pracę, naukę- to zawsze na maksa. Pozdrawiam if13
  • 01.04.04, 12:52
    dokładnie tak!!!!
    skorpionica
  • Gość: Pani Baran IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 25.07.04, 14:03
    faceci spod znaku skorpiona są francowaci!!!!!!!
  • 02.02.05, 13:58
    Jeszcze zapomniałaś dodać, że uwielbiają seks
  • 27.02.05, 22:18
    Faceci o ty znaku są świetni w łóżku, strzegą swoich żon i domów, nie lubią gdy
    ktoś nakryje ich na kłamstwach, inteligentni, uważają sie często za nieomylnych,
    ambitni, dążący do celu... Jednak również bardzo uczciwi i uczuciowi, potrafią
    kochac na zabój!
  • 30.01.04, 11:40
    Skorpiony, tak jak Barany są wojownikami. Baran walczy dlatego, bo bardziej
    lubi walczyć, a Skorpion dlatego, bo bardziej chce zwycieżyć (dlatego angażuje
    sie w walkę wtedy, kiedy ma jakies szanse na zwycięstwo). Jesli chodzi o
    namietność i zmysłowość, Skorpion jest trochę podobny do Byka, z tym że Byk
    jest bardziej zmysłowy, a Skorpion bardziej namiętny.
  • 31.01.04, 10:33
    Z wielu źródeł się słyszy, że jest to najbardziej nielubiany znak zodiaku...
    Ja tam lubię Skorpionki. Wydaje mi się tylko, że powinni mieć dołączone
    instrukcje obsługi, bo czasami ich reakcje są niewspółmierne do akcji, która je
    spowodowała, co odstrasza bardziej stonowane osoby. Choć są raczej trudne we
    współżyciu, to warto się postarać.
    A - jedna cecha negatywna, którą zdaje się mieć wielu Skorpionów - bardzo
    rozbuchane ego, a w związku z tym bardzo słabe zdolności empatii. Naprawdę
    często zupełnie nie wyczuwają sytuacji...I w związku z tym słabe zdolności
    językowe :)
    A, wszystko związane z walką, co pisał rekinek to w 100% prawda.
    Co Wy na to?
  • 31.01.04, 13:05
    jestem Skorpionicą i zgadzam się z if, pisałaś jakby o mnie...bywa że jestem
    egoistką, ale właśnie w miłości poświęcę wszystko...tylko jeżeli mi na czymś
    zależy mogę coś zakończyć lub czegoś dopiąć...lubię rozmawiać, szaleć, ale też
    smucić się i wyżywać na innych:o)...często nie mówię o tym co myślę gdy ktoś
    uważa że wie lepiej, dlatego mozna źle odczytywać moje intencje...no i jestem
    gryzoń:o) lepiej uważać jak się zdenerwuję na kogoś...ja tam siebie
    lubię...życie na maxa:-) Pozdrawiam
  • 01.02.04, 09:31
    przede wszystkim wytrwale dążą do celu, podatne na tzw. uczucie od pierwszego
    wejrzenia,ciepłe....
  • 02.02.04, 16:03
    Jestem skorpionem. Znam także kilku innych skorpionów.
    Moje spostrzeżenia: w przyjaźni oddani, mogliby zaryzykować życie dla prawdziwego
    przyjaciela. W miłości zaborczy, namiętni, zazdrośni, bardzo uczuciowi i wierni.
    W stosunku do ludzi z reguły nieufni, wolą się raczej "pozytywnie rozczarować",
    co do swoich przypuszczeń. Zawsze z dystansem, trochę z boku. Wolą najpierw
    obserwować, poznać towarzystwo, a dopiero potem powoli się otwierać. Wszędzie
    węszą drugie dno, nie wierzą w dosłowność. Lubią noc, tajemnice, zagadki, makabrę
    (ja np. kryminały pochłaniam stertami, uwielbiam "Noce zbrodni" na Discovery, a
    moim ulubionym dokumentem był niegdyś "Umarli mówią" o sekcjach zwłok). Ciągnie
    ich w stronę śmierci (często o niej myślą, ale tak ogólnie, a nie o swojej). Mają
    niesamowitą intuicję. Potrafią być cierpliwi i perfekcyjni w tym, co robią. Zasze
    mają swoją drugą twarz ukrytą przed światem. Pasjonaci. Bywają mściwi, złośliwi,
    agresywni, pamiętliwi.
  • 09.04.04, 23:39
    >Lubią noc, tajemnice, zagadki, makabrę
    > (ja np. kryminały pochłaniam stertami, uwielbiam "Noce zbrodni" na Discovery,
    >a moim ulubionym dokumentem był niegdyś "Umarli mówią" o sekcjach
    >zwłok).Ciągnie ich w stronę śmierci (często o niej myślą, ale tak ogólnie, a
    nie o swojej).

    A no właśnie-też jestem Skorpionem(pod większością cech charakteryzujących
    urodzonych pod tym znakiem, wymienionych przez was mogę się podpisać obiema
    łapkami) i również mam takie zapędy - czerń, tajemniczość, ciemność, mroczność
    no i śmierć(niekoniecznie swoja, lecz jako zagadnienie ogólne, dotykające
    wszystkich). Czy Was, drogie Skorpiony, ta sfera życia również interesuje?
    (chciałabym napisać fascynuje, ale nie chce, aby to zostało przez kogoś
    przypadkiem odebrane źle;-)
  • 30.08.04, 09:15
    100% racji - jakby ktoś pisał o moim mężu :)
  • 03.02.04, 10:05
    Skorpionki? Ja jestem ambitna (nawet chorobliwie) przy wrodzonym lenistwie co
    powoduje często frustrację. Mam kłopoty z dokonaniem wyboru, nawet gdy chodzi o
    kolor sukienki. Silnie przeżywam emocje - jeśli kocham to na zawsze, jeśli nie
    lubię, to bardzo. JEstem złośliwa i pamiętliwa, ale wbrew temu co się sądzi o
    skorpionach nawwet gdy się na kimś zawidę potrafię dać "drugą szansę",
    oczywiście wypominając dawny błąd ;) Zazdrosna, zaborcza, łatwo nawiązuję
    kontakty, jestem opiekuńcza i mam wielu przyjaciół dla których, naprawdę,
    zrobię wszystko. Jak już coś zacznę robić, to najlepiej jak potrafię, całym
    sercem, nawet gdy jest to banalna czynność. Lubię otaczać się ładnymi
    przedmiotami, ważny jest dla mnie wygląd zarówno mój jak i innych. Jeastem
    odważna, podobno zawsze ryskam energią. Znajomi mówią, że jestem najbardziej
    zorganizowaną osobą jaką znają, która radzi sobie z masą obowiązków, choć ja
    nie weim tak naprawdę jak mi się wszystko udaje (jakoś samo). A może to
    niepewność siebie? pozdrawiam
  • 03.02.04, 10:56
    Skorpiony... ciągnie mnie do nich jak żadnego innego :) (księżyc i asc w Sco)
    wszystko co wcześniej napisano się zgadza...
  • 27.03.04, 12:27
    Jestem skorpionicą i obserwując siebie moje spostzeżenia są takie:
    1.jestem skryta,choć nie wiem jakby ktoś sie strarał to i tak nic ze mnie nie
    wydusi;)
    2.zazdrosna (i to bardzo) zwłaszcza wtedy gdy
    na danej osobie mi bardzo zależy(biada dziewczynie która by przystawiała sie
    do mojego chłopaka;)
    3.mam "wojownicze"usposobienie,jestem wybuchowa...
    4.nieufna;starannie dobieram przyjaciół i wychodze z założenia że musze zjesc z
    kimś beczke soli żeby się do niego przekonać;dla przyjaciół jestem gotowa
    zrobić wszystko
    5.w miłości podobnie,nie pociągaja mnie grzeczni chłopcy,raczej ciągnie mnie do
    chłopaków z charakterkiem;)
    6.podejrzliwa,na kilometr wyczuje że ktos kłamie...
    7. jestem raczej optymistką,choć skorpionom sie przypisuje pesymizm
    8.MŚCIWA,potrafie byc wyjątkowo wredna dla kogos kto mi podpadł
    9.złosliwa
    10.doświadczam tylko skrajnych uczuć:albo kogos kocham to szaleństwa albo
    nienawidze;dla mnie jest coś białe albo czarne...
    11.czesto nie licze się ze zdaniem innych
    12.lubię pomagac innym ludziom gdy mają problemy,słyszalam że mam coś z
    psychologa,bez specjalnych staran wiem co komu "w duszy gra";mam cos w sobie ze
    ludzie chetnie sie"otwieraja" przedemną
    13.nie wracam do znajomości które się skończyły(np.jesli się na kims zawiodłam
    pare razy)
    14."demnon seksu"hehehe:P to chyba wspólna cecha wszystkich skorpionow
    15.lubię grac"pierwsze skrzypce";drażni mnie czyjaś perzewaga,ale potrafie to
    uszanować
    16.lubie miec ostatnie zdanie
    17.mówi się ze skorpiony sa zaborcze,jednak ja tej cechy u siebie nie mam;)
    18.wrażliwa
    19.pamietliwa(pamietam wszystkie uprzejmości i nieuprzejomości...)

    Mogłabym napisać tych cech o wiele wiecej,ale napisałam te najważniejsze(moim
    zdaniem...)Pozdrawiam

  • 01.04.04, 13:13
    hey Justyś - znowu Cię zobaczyłam i znowu się zgadzamy:))
    a oto ja:
    Jestem skorpionicą i obserwując siebie moje spostzeżenia są takie:
    1.jestem skryta,choć nie wiem jakby ktoś sie strarał to i tak nic ze mnie nie
    wydusi;) - -ja nie zawsze, ale nie jestem typem autoreklamującym się:)
    2.zazdrosna (i to bardzo) zwłaszcza wtedy gdy
    na danej osobie mi bardzo zależy(biada dziewczynie która by przystawiała sie
    do mojego chłopaka;) - -cholerna sytuacja, nie darowałabym-sama jestem wierna
    więc też tego wymagam
    3.mam "wojownicze"usposobienie,jestem wybuchowa...- - oj tak
    4.nieufna;starannie dobieram przyjaciół i wychodze z założenia że musze zjesc z
    kimś beczke soli żeby się do niego przekonać;dla przyjaciół jestem gotowa
    zrobić wszystko- - wypisz wymaluj
    5.w miłości podobnie,nie pociągaja mnie grzeczni chłopcy,raczej ciągnie mnie do
    chłopaków z charakterkiem;) boże , to moja zmora - zawsze przyciagam tych,
    którzy mają nie najlepsze opinie....nie są grzeczni:)
    6. tutaj intuicja mnie zawodzi
    7. jestem raczej optymistką,choć skorpionom sie przypisuje pesymizm- -
    potwierdzam
    8.MŚCIWA,potrafie byc wyjątkowo wredna dla kogos kto mi podpadł - - sama się
    nie podejrzewamłam, że mogę mieć tą cechę, ale potrafię naprawdę nienawidzieć,
    choc nie czuję się z tym najlepiej
    9.złosliwa- - oj tak, na tym polega też poczucie mojego humoru
    10.doświadczam tylko skrajnych uczuć:albo kogos kocham to szaleństwa albo
    nienawidze;dla mnie jest coś białe albo czarne... - -taaaaak
    11.czesto nie licze się ze zdaniem innych - -różnie
    12.lubię pomagac innym ludziom gdy mają problemy,słyszalam że mam coś z
    psychologa,bez specjalnych staran wiem co komu "w duszy gra";mam cos w sobie ze
    ludzie chetnie sie"otwieraja" przedemną - - idealnie, zawsze byłam podobno
    dobrym terapeutom i brałam pod swoje skrzydła pokrzywdzonych od dziecka
    13.nie wracam do znajomości które się skończyły(np.jesli się na kims zawiodłam
    pare razy) - -do mnie nie można wrócić, bo jesli przebaczę to i tak sama się
    zamęczę i nic z tego
    14."demnon seksu"hehehe:P to chyba wspólna cecha wszystkich skorpionow - czasem
    uciążliwa cecha, szczególni, że faceci mają różny temeperament:)
    15.lubię grac"pierwsze skrzypce";drażni mnie czyjaś perzewaga,ale potrafie to
    uszanować - -uwielbiam
    16.lubie miec ostatnie zdanie-- bez tego choruję
    17.mówi się ze skorpiony sa zaborcze,jednak ja tej cechy u siebie nie mam;) - -
    ja niestety mam:(((
    18.wrażliwa- - aż za bardzo
    19.pamietliwa(pamietam wszystkie uprzejmości i nieuprzejomości...)
    pamiętliwa przez całe życie
    Mogłabym napisać tych cech o wiele wiecej,ale napisałam te najważniejsze(moim
    zdaniem...)Pozdrawiam
    pozdrawiam również
    j
  • 27.03.04, 19:28
    ...a jak sie zachowacie moje drogie Skorpioniki, kiedy dowiecie sie o powaznej
    ZDRADZIE kogos kto nazywany jest waszym mezem?!
  • 01.04.04, 13:18
    Ja potrafię dużo wybaczyć.
    Jeśli zdrada była całkiem świadoma i permanentna to nie ma o czym gadać, jeśli
    przypadkowo-okolicznościowa - to wybaczę, ale nie zapomnę i z pewnością życie
    ze mną będzie koszmarem więc wychodzi na to samo
    nie da rady
    pozdrawiam:))
  • Gość: taka skorpionka... IP: *.lubin.dialog.net.pl 30.06.04, 23:46
    jestem skorpionica i takie cos mnie spotkało,,,,wiec odpowiem ci,ze wypalił we
    mnie wszystko i nie ma juz zadnych szans,mimo 13 lat małzenstwa,,,,wóz,albo
    przewóz,wybrał to drugie,wiec niech teraz cierpi bez zadnych szans!!!!!!!!!!
  • 27.03.04, 21:06
    Skorpiony obu płci są mściwe, pamiętliwe, wyrachowane, zaborcze, złośliwe,
    agresywne, skryte, cyniczne, podejrzliwe, nieufne, egoiści, zimne
    (emocjonalnie - pod tym względem świetni aktorzy).
    Lubią o wszystkim same decydować, dążą do sławy, nie lubią aby inne osoby zbyt
    wiele o nich wiedziały, bardzo zamknięte w sobie, manipulują ludźmi i
    wykorzystują ich. Nie liczą się ze zdaniem innych.
    Uparcie dążą do celu, często po trupach, niezbyt oddani rodzinie – są bardziej
    życzliwi dla osób od których mogą coś dostać.
    Nigdy nie przyznają się do swojej winy – zawsze uważają że to druga strona jest
    winna,
    Ale jednocześnie Panowie spod znaku skorpiona są bardzo pociągający, zmysłowi,
    wspaniali i namiętni kochankowie, mają w sobie niesamowitą się przyciągania i
    zniewalania osób, trudno oprzeć się ich urokowi, co niestety bywa bardzo często
    zgubne dla pań które zafascynuje pan Skorpion.

    --
    Moniq
  • 01.04.04, 13:01
    z tym zimnem to ja zupełnie sie nie zgodzę. Owszem, ktoś może nas tak
    postrzegać, ale tylko wtedy kiedy skorpion od niego ucieka bo zdaje sobie
    sprawę, że to nie jest to. Inaczej - kocha aż"za bardzo" co czasem jest nie do
    przejscia dla innmych znaków. Ja, będąc skorpionicą gdy już naprawdę kocham,
    bardzo trudno mnie zniechęcić i idę na wiele poświęceń. Jeszcze jednak nigdy
    nie spotkałam się ze skorpionem, który udaje czy "gra" (chyba, że to część
    zemsty). Z ty muszę się zgodzić gdy ktoś nas poniży, czy zrani - zemsta może
    stać się obsesją.
    Ogólnie jednak jesteśmy naprawdę fajne:) deceniamy przyjaciół i umiemy kochać,
    choć najczęśceiej niewłaściwe osoby - ale to ta skłonność do autodestrukcji.
    Więć jeśli się zawiodłaś na skorpionie to możesz być pewna, ze on dostanie za
    swoje,
    pozdrawiam
  • 28.03.04, 18:53
    w ogniu miłości ze mną tańcz
    nie zważaj na zakazy
    ponieś swe ciało w podnieceniu
    niech mu gra muzyka ideału

    w ogniu miłości za mną krocz
    szukaj stóp mych śladów
    choć płonie ogniem każdy krok
    niech będzie żarem serca i pożądaniem

    w ogniu miłości za mną patrz
    wyznacza mój rytm życia
    gorący i zmienny każdego dnia
    płomiennego spojrzenia niedościgły blask


    to o skorpioniej miłości
    pod resztą mogę się jedynie podpisać.
    --
    -----------
    FreeYourMind
  • 02.04.04, 23:08
    Sugar.free! Kto jest autorem tych pięknych strof?
    Pozdr.B.
  • 03.04.04, 17:11
    ja - nieskromnie mówiąc
    właśnie staram sie o ich wydanie, co łatwym nie jest...
    ale przynajmniej coś po mnie zostanie - ślad istnienia...
    --
    -----------
    FreeYourMind
  • 05.04.04, 09:42
    też mi się bardzo podobały :)
  • 05.04.04, 19:55
    Jestem pod wrazeniem!!!
    Pozdrawiam.B.
  • 05.04.04, 20:57
    piękne podziękowania.
    --
    -----------
    FreeYourMind
  • 02.10.04, 10:42
    świetne.... !
  • 15.04.04, 11:29
    Ja jestem skorpionem.Osoby z pod tego znaku są inteligentne ale bardzo
    uczuciowe.Są władcze ale ustępliwe.Zawzięte i oddane do końca swej
    miłości.Zranione, a kochające dalej wybaczają, natomiast gdy skrzywdzone nie
    kochają, są mściwe.
  • 17.04.04, 16:30
    Wszystko się zgadza z wyjątkiem:
    1. Nie znajduję w sobie (i innych znanych skorpionach) wytrwałości! Strasznie
    z tego powodu cierpię.
    2. Pomimo zainteresowania psychologią i zawiłościami przyczynowo-skutkowymi w
    życiu, że tak lapidarnie to określę, uważam się za osobę naiwną i podatną na
    manipulacje. Nad tym również ubolewam, choś niektórzy mogą przypisać to obsesji
    poszukiwania spisku, na którą większość skorpionów cierpi. Być może będą mieli
    rację...
    3. Nienawidze wszyskiego, co wiąże się z trupami!!!!!!!!! Żadnych horrorów!
    Okropność.
    Ale oczywiście lubię zagadki, ciemność, tajemnice itp.
    4. UWAGA! Nie jestem wierna! Tylko okresowo, podczas fazy całkowitego
    zakochania. Jak wszystkim wiadomo czas trwania takiej fazy w każdym związku
    jest ograniczny....

    PZDR
  • Gość: kuba IP: 193.190.60.* 28.10.04, 16:32
    oj zgadzam sie, zgadzam, niewytrwalosc, slomiany ogien, i wiernosc tylko w
    pierwszej fazie, ktora przezywam bez wzgledu na wiek jak glupiutka nastolatka. C
  • 17.04.04, 23:28
    moim zdaniem najinteligentniejszy znak to bliznieta ;P
  • 18.04.04, 08:25
    nie ma inteligentnych i nieinteligentnych znaków zodiaku,sa tylko LUDZIE
    intelignetni i mniej inteligentni.Każdy z nas jest inny i nie ma co tu
    wyróżniać czy skorpion czy bliźnieta są najinteligentniejszym znakiem zodiaku...
    Pozdrawiam
  • 28.06.04, 18:14
    "Skorpion"
    Jad, co ma ciebie bronić - zgładzi,
    Bo ślepa furia rządzi nim.
    Można Cię zdradzić, radzić, kadzić,
    Musisz we wszystko iść jak w dym.

    Krzywdzisz nie pragnąc zadać krzywdy,
    Nie zauważasz, kto twój wróg.
    Dlatego więc nie zdołasz nigdy
    Spod przeznaczonych Ci ujść nóg.

    Zamiarem straszysz i przerażasz
    A śmieszysz tym, co mógłbyś móc.
    Pustoszysz najwspanialsze z marzeń,
    Które w półśnie zaczynasz snuć.

    Potrafisz wielki być - i mały,
    Lecz kiedy jaki - nie wie nikt.
    Zazwyczaj zdradzasz swe zapały
    W bezruchu ukrywając wstyd.

    Porzucasz rozpoczęte dzieło,
    Gdy cię zniechęci byle co.
    Co dzień kolejny czujesz przełom,
    Lecz nigdy nie przechodzisz go.

    Jesteś zabawką niebezpieczną,
    Dla innych twój pracuje jad.
    Lecz z nieobliczalnością wieczną
    Zawsze możesz być dla nich - kat.

    Nie szukaj braci swych poparcia,
    Nie proś się o zatruty grot.
    Taka już wasza zmienność czarcia,
    Samotny los, przeklęty miot.

    Pluń na logikę konsekwencji,
    Nie patrz, gdzie jest całości ład.
    Zginiesz przypadkiem i bez sensu,
    Jak grad, co latem z nieba spadł.

    Nie uderz strzelca, bo cię zdepcze,
    Z daleka możesz Pannę czcić.
    Uwierz, że Waga znać Cię nie chce,
    Zachowaj dla niej jadu nić.

    Choć ty - zapomnisz wszystkie rady
    Miotając się to tu to tam, -
    Z lęku, z wściekłości, z nieuwagi
    Truciznę wszczepisz sobie sam.

    Jacek Kaczmarski
    1985
  • Gość: Ola IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.06.04, 00:43
    Witam!
    Jestem skorpionem z II dekady 11.11.77...... ambitna chorobliwie moze nawet aż
    nie przyzwoicie i niewspołmiernie do możliwosci..... mściwa pewnie też.....
    jak kocham to bardzo mocno......... i własnie .....pokochałam skoriona z
    14.11.77 bardzo mocno ale był zbyt mało spontaniczny. PO zerwaniu - a bylismy
    ze soebq prawie 5 lat- dostalam spazmów wogole nie chciałam bez niego ..... to
    juz rok a ja nie umiem sie pozbierac do konca ..... sadzac że on był mi
    pisany..... i faktycznie chyba daze do autodestrukcji........ a tak potrzebuje
    łagodnosci, pewnosci siebie.... tego mojego humorku..... jak nie to sie
    stocze ...... narazie tyle...... macie jakis pomysl jak mam doscj do
    siebie ..... gdzie ten moj magnetyzm..... itp......
    Ola
  • 29.08.04, 10:42
  • Gość: SKORPION IP: 62.233.204.* 01.07.04, 10:18
    KAŻDY SKORPION JEST INNY, PONIEWAŻ KAŻDY CZŁOWIEK JEST INNY, A DOSZUKIWANIE SIĘ
    WSPÓLNYCH CECH JEST TOTALNĄ BZDURĄ
  • 12.07.04, 03:07
    Tu nie chodzi o doszukiwanie sie tylko po prostu wymiana zdan nic wiecej...co do skorpionow moge powiedziec jedno nie wiem czemu tak jest ale oni maja najgorsza opinie ze wszystkich znakow zodiakow i skad to sie bierze?
    moze faktycznie sa tacy jak go opisuja? lubi zbrodnie cholernie pamietliwy i kazda wine zwala na kogos innego? eee nie wiem dokladnie

    pozdrawiam
  • Gość: xtrini IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 21.07.04, 17:09
    Każdy skorpion jest inny! gdyby wszyscy byli tacy sami to nikt by nie chciał sie wiazac na stałe z takim skorpionem...przekonałam sie ze nie warto sie doszukiwac podobienstw w znakach bo to nie ma sensu człowiek jest człowiekiem a nie znakiem zodiaku, zakochujesz sie w osobie a nie w znaku zodiaku....

    "Lubi zbrodnie" ?? a to ciekawe, no coż :|
    Aaa i jeszcze jedno, byc moze opinia ze skorpion NIBY jest najgorszym znakiem zodiaku wzieła sie z mitologi gdzie Skorpion jako Zwierze było uwazane za wojownicze i bezlitosne dla swoich przeciwników...

    Aha, czy tylko skorpiony sa bardzo zazdrosne?
    czy tylko skorpion nie popusci zdradzie??
    czy tylko skorpiony sa pamietyliwe??
    czy tylko skorpion zwala wine na innych??

    Bzdura totalna

    Pozdrawiam
  • 21.07.04, 18:44
    zgadzam sie z tobą:))))))))))))))
    Kazdy z nas jest inny i kazdy z nas moze znalezc wspolne cechy ze wszystkimi
    znakami zodiaku. Z jednymi wiecej z innymi ciut mniej.
    Z czym mi sie kojarzy ten znak ( nie czlowiek): jest to znak z żywiołu wody (
    woda to uczucia). Tu woda jest w stanie stałym, czyli lód. Na zewnatrz kamienna
    twarz, a w srodku moze dochodzic nawet do sztormu:))))))))))
    Znaki żywiolu wodnego sa uwazane za bardzo intuicyjne i za niezly material na
    wrozke:)
    Skorpion to osmy znak zodiaku, przypisany jest mu osmy dom w horoskopie, czyli
    dom smierci, seksu. Ale smierci rozumianej przede wszystkim symbolicznie. Jest
    to znak silnej transformacji, zniszczenia ale tylko po to aby zrobic miejsce na
    zbudowanie czegos nowego. Transformacja dla kazdego z nas z jednej strony
    nieunikniona, z drugiej powoduje bol i cierpienie. Dlatego tez ten znak wzbudza
    lęk. Jest to znak tak samo potrzebny jak kazdy inny. Biorac pod uwage kolo
    horoskopowe, rejon skorpiona jest kolejnym etapem w naszej ziemskiej wedrowce,
    a ze ciut bolesnym...nie pierwszy i nie ostatni to bol:)
    pozdrawiam
  • Gość: kalina IP: *.forward.pl / 195.116.149.* 21.07.04, 19:51
    a co oznacza jesli Uran znajduje sie w znaku Skorpiona jak rowniez Medium
    Coeli ?
    pozdrawiam,
  • 21.07.04, 22:40
    Jezeli chodzi o opinie to nic nie mowilem o jakiejs mitologi tylko po prostu wyczytalem strone i pisalo takie cos
    "kogo nie zapytasz to skorpion jest uwazany za najgorszym znakiem zodiaku"
    wiec samo zdanie mowi o czym jest mowa!
  • 21.07.04, 23:17
    Mam w rodzinie kilku skorpionów i nie moge powiedzieć by to były szczególnie
    przyjemne znaki zodiaku.
    Uparte, zawsze wszystko chcą robić same, trudno im cokolwiek wytłumaczyć bo
    uważają,że wiedzą najlepiej.
    Inteligentne?Są inteligentne.
    Cholernie nie wierne.Lubią pieniądze.Potrafią zauroczyć ale po pewnym czasie
    czar pryska.Zazdrośni.
    Gdy coś im się nie podoba potrafią się długi czas nie odzywać.
    Bardzo pamiętliwe i lubią wypominać.
    Przynajmniej znam je z takiej strony :)
    Pozdrawiam
  • Gość: Piratka IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.07.04, 08:48
    Czy to prawda, że Skorpiony często mają równie sprawne obie ręce lub są
    leworęczne?
  • Gość: kinia IP: *.forward.pl / 195.116.149.* 25.07.04, 13:33
    owszem na ogol maja sprawne obie rece, czesto zdarza sie, ze maja tez dwie
    sprawne nogi - bo jak wiadomo wiekszosc skorpionow jezdzi na wozkach
    inwalidzkich :>
  • Gość: Piratka IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.07.04, 17:58
    Kinia, dowcipna jesteś, ale chyba nie zrozumiałaś pytania?
    Zdecydowana większość ludzi posługuje się prawą ręką przy pisaniu czy jedzeniu,
    prawą nogą przy kopaniu piłki itp. Przeczytałam gdzieś, że Skorpiony często
    mają równie sprawne obie ręce lub są leworęczne. Kilkoro moich znajomych
    Skorpionów rzeczywiście tak ma. Stąd pytanie, bo to interesujące.
  • Gość: też skorpion IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 18:47
    Nie zwracałam na to uwagi, ale przed chwilą popróbowałam z przedmiotami i
    rzeczywiście, równie dobrze mi wychodzi lewa co i prawą, choć jestem praworęczna,
    nawt pisać potrafię lewą...nożyczki, noż bezproblemowo lewą, coś w tym może jest:)
  • Gość: emdee IP: *.pl / 213.155.191.* 26.07.04, 10:45
    Kinia to co napisałaś było bardzo "zabawne"... hehehe... Sama jestem skorpionem
    i to nieco odmiennym... To fakt, że największą wadą tego znaku jest zazdrość...
    a zaletą to, że są indywidualistami. Są także bardzo skryte, czułe, udają
    twardych a naprawdę są wrażliwe. Często świat ich nie rozumie...
  • Gość: kasandra IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.07.04, 18:46
    Jestem Baranem i bardzo lubię Skorpiony, choć Skorpiony mają baaardzo mocny,
    zawzięty charakter. Baran bywa głupio uparty, a Skorpion - konsekwentnie dąży
    do celu.
    A czy Skorpiony lubią Barany?
  • Gość: Panna Rak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 20:54
    Jestem Rakiem i ...raz przydarzyło mi uzaleznienic od Skorpiona, przyciaga mnie
    ich magnetyzm, silny charakter, cos tajemniczego, a takze duza, aczkolwiek
    bardzo skrywana wrazliwosc. Jesli komus zalezy na "porozumieniu dusz" to chyba
    dobrze trafil. Prawda jest jednak,.ze nikt inny nie kasa tak jadowicie jak
    Skorpion. Co mnie razi w Skorpionach? Chlód, bezkompromisowosc, egocentryzm i
    ten jad....
  • 31.10.04, 01:43
    Też miałam przyjemnosc być ze Skorpionem.I tez jestem Panną RAk
    Hmmm...wyśniony, dziki, wspaniały sex był miedzy nami:)To prawda, ze Skorpiony
    (faceci) sa najcudownjeszymi kochankami! i ze jak dostaną partnerke-Raczka, to
    tworzy sie cudowna para w sypilani.
    Zimny?-nie był.Wręcz przeciwnie czuły, troskliwy.
    A poza tym: ambitny, waleczny, silny psychicznie.
    A jeśli chodzi o wady: egocenrtyk,egocenrtyk, egocenrtyk!!!Nie pokazuje swoich
    słabosci ( choc je ma), zawsze problemy stara sie rozwiazywac sam ( wtedy
    zamyka sie w pokoju i sam ze swoimi myslami, wyłacza się)
    Jest ejszcze jedna prawda w tych horoskopach.Gdy pan Skorpion trafi na pania
    Rak to szybko miedzy nimi wytworzy siew ielkie pozadanie i magnetyzm i trudno
    bedzie im sie od siebie uwolnić, nawet gdy oboje juz razem ze sobą nie bedą
    chcieli być.
    Ta siła bedzie wracac jak bumerang, magnetyz...
  • Gość: Gosc IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 28.02.05, 11:34
    Wystarczy sie tylko uodpornic, i moze kasac
  • Gość: emdee IP: *.pl / 213.155.191.* 27.07.04, 13:05
    jestem skorpionem i własciwie najwiecej osob jakich znam jest wlasnie spod
    znaku barana... a mowia, ze te znaki nie pasuja do siebie... ja sie swietnie
    dogaduje z baranami :)
  • 02.10.04, 11:03
    skorpiony lubia sie droczyc z baranami... ;) powalczyc :)
  • Gość: fornetti IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 15:49
    Skorpony są czułe i okrutne, wszak mają te swoje ogony, którymi potrafią
    śmiertelnie ugodzić.
  • Gość: C. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 21:55
    Jestem skorpionica. Jestem goraca i zimna. Dobra i zla. Szlachetna i podla.
    Kocham i nienawidze. Pracowita i leniwa. Egoistka i altruistka.
    Zawsze prawdziwa chociaz sprzeczna..
    Jestem tez cudzoziemka, z piosenki Kasi Nosowskiej.
  • Gość: Gosc:M IP: *.stk.pl / 193.19.104.* 07.09.04, 21:29
    Jak Wy siebie kochacie , Skorpiony. Z jakim samouwielbieniem i czuloscia
    piszecie o swoich wadach . Wszystkie , co do jednego. I zupelnie nie myslicie
    o konsekwencjach waszej msciwosci , zawzietosci i bezkomprosowosci. To tak
    latwo napisac - kocham do konca , ale jesli chce to zakonczyc - koncze.
    No i konczycie - bez slowa wyjasnienia , chocby jednego. Widocznie bylam zbyt
    otwarta , spontaniczna i szczera , co tak sie jednemu skorpionowi podobalo.
    Zapomnialam , ze mu sie to znudzi i powinnam byc skryta i "tajemnicza" . Ot co.
    ---------------------
    Pani Koziorozec , ktora jak sie naprawde zakocha , to daje z siebie wszystko i
    wierna az do konca ( nie wiadomo po co ).
  • 08.09.04, 09:53
    Jestem strzelczynią i przyżyłam to samo ze Skorpionem. Najpierw jego
    dalekosiężne plany (oczywiscie jego indywidualne, a nie wspólne), a nagle bez
    słowa rozstanie. Też byłam otwarta szczera... Najpierw mówi ze jestem jego
    skarbem nbajcenniejszym na świece, robi plany o dzieciach...a potem nagle
    słyszę pytanie czy aż tak sie w nim zakochałam i potem zrywa bez słowa
    wyjasnienia.... To co sam planował, potem mówił innym ze to ja na nim
    wymuszałam...... Czy skorpiony nic z tego sobie nie robią że aż tak ranią
    innych?
    --
    Moniq
  • Gość: Tula - skorpion IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 22.10.04, 15:33
    Masz bardzo dużo racji. Przynajmniej w moim przypadku.
    Ja lubię swoje wady, a raczej "wady" w powszechnym mniemaniu, bo dla te "wady"
    są na równi z zaletami.
    I tak... najczęściej nie myslę o konsekwencjach mojej mściwości - bo jes ona
    dla mnie słuszna. Nie mszczę się za nic -podobnie jak inne skorpiony - musimy
    mieć powód do zemsty.
    I to nie tylko łatwo napisać : "kocham do końca, a jesli chce to zakończyć -
    kończe" - to istotnie wcielamy w życie.
    "No i konczycie - bez slowa wyjasnienia , chocby jednego" - w tym momencie
    jesteś niesprawiedliwa i ignorancka.
    Jeśli wiemy, że z jakiegoś związku i tak nic nie będzie <<a jakby nie patrzeć,
    MAMY DUŻĄ intuicję>>, to nie ciągniemy tego w nieskończoność.
    "Widocznie bylam zbyt otwarta , spontaniczna i szczera , co tak sie jednemu
    skorpionowi podobalo" - jeżeli TO MU SIE W TOBIE WŁAŚNIE PODOBAŁO, to czemu
    sugerujesz, ze zostawił cię właście przez to, CO MU SIE W TOBIE PODOBAŁO? To
    jest nielogiczne. Musiał być inny powód waszego rozstania <<nie
    kwestionujmy>>.

    Droga M. , musiałaś trafić na jakiś 'niedorobiony' ;) okaz Skorpiona.
    Ja kocham nieprzerwanie od kilku lat Pana Koziorożca. Ten związek wiele mnie
    wyrzeczeń kosztował, wiele rozczarowań, ale miłość jest silniejsza.
    Więc, nie zrażaj się jednym nieudanym związkiem z facetem, który nie był go
    wart i nie miej o wsyztskich Skorpionach takiej złej opinii. Pod maską lodu,
    płonie w nas prawdziwy ogień :)
  • 08.09.04, 10:11
    jakie?? ano żyłam sobie z takim jednym przez dobrych kilka lat i mogę
    powiedzieć, że (akurat ten) jest inteligenty, bardzo zabawny, dusza
    towarzystwa, ale do tego zazdrosny, potrafił nie rozmawiać ze mna kilka dni,
    czasem bardzo zimny, nie ma w nim kszty romantyzmu - jakiś czas temu
    rozstaliśmy się i co?? mimo tylu wad brakuje mi go - jak to śpiewa Edytka razem
    nam źle, bez siebie nie jest lżej... pozdrawiam wszystkie skprpiony
  • Gość: Kasia IP: 195.47.201.* 28.02.05, 15:47
    myślę słoneczko, że masz racje. Ja tez jestem skorpionicą. Skorpiony są
    wymagające, ale z siebie też daja bardzo dużo. I z czasem chyba łagodnieją
    coraz bardziej, gdy widzą, ze ludzie i tak nic nie robią sobie z tych wymagań.
    Ja osobiscie akceptuję wszystkich takimi jacy są. I nie wymagam nic od nikogo.
    Pozdrawiam
  • Gość: o IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 19.10.04, 15:28
    mam kolegę który jest skorpionem czuję chłód który wysyła proszę was
    skorpiony kobiety i męzczyzni napiszcie co to dla was samych oznacza : czy to
    obojetność,brak zainteresowania , może lekceważenie,"mała"zemsta, cheć
    odegrania sie, chcecie wyrazic przez to słowo"spadaj" moze wtedy bardzo sie na
    czyms koncentrujecie (na sobie,jakims zajmujacym was problemie) czy robicie to
    swiadomie czy wiecie ze jestescie zimne w takim momencie napiszcie nie wiem
    jak to interpretowac i jak podchodzic to mojego kolegi
  • Gość: Tula - skorpion IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 22.10.04, 15:08
    Ja, jak też twój kolega, jestem skorpionem.
    Pytasz co oznacza ten chłód... Więc... ten pozorny chłód, to tylko maska,
    powłoka chroniąca całe jego bogate i tajemnicze wnętrze przed ujawnieniem,
    profanacją <<to nieco śmiesznie brzmi, ale tak jest istotnie - dla wiekszości
    skorpionów ich prawdziwa natura jest niemalże święta i bronią dostepu do niej
    jak się tylko da - co zazwyczaj nie wycodzi im na dobre>>
    To, że się przed tobą "nie odkrył", oznacza, że nie uznał ciebie za godną
    wgłębienia się w jego misterny świat tajemniczości. Musisz po prostu stać się
    bardziej tajemnicza, interesować się ciemną stroną duszy, zagadkami, itp.
    Wtedy powinien zwrócić na ciebie uwagę ... A może nawet zakochać się w tobie...
    Czas pokaże :)

    P.S. Nie wszystkie skorpiony są takie, więc moje "porady" niekoniecznie muszą
    się sprawdzić, ale zawsze warto spróbować :) Powodzenia :)
  • 23.10.04, 00:39
    skorpiony sa .....
  • Gość: sylwusia23 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 20:47
    ja jestem Skorpionica i to w 100% trudno cokolwiek powiedzieć na swój temat ale
    jest to bardzo ciekawy znak,posiada wiele zalet ale i wad, dla mnie na przykład
    i stnieje tylko czarne albo białe nic po środku, zgadza sie tez co do mściwości
    osób spod tego znaku, pamietam wszystkie krzywdy i musze je pomścić,
    niekoniecznie od razu, czekam na odpowiedni moment...mogłabym pisać i pisać ale
    lepiej si epowstzrymam bo jeszcze palnę coś nie na miejscu :)))
  • 25.12.04, 23:30
    Jetsem skorpionem z I dekady-więc typowym.Zgadzam się z
    wojowniczością,mściwością,namiętnością i wszystkimi wymienianymi zwykle
    cechami.Wrogom nie daruję nigdy-poprostu nie umiem zapomnieć doznanych krzywd i
    potrafię zemstę planować latami...żeby nie było-zalety też posiadam.Choćby
    taka,że staram się nie zawieść przyjaciół i można na mnie polegać...To tyle-
    pozdrawiam
  • Gość: RAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 23:54
    Skorpiony są tragiczne.
  • 07.02.05, 16:21
    o tobie RAKU mogę powiedzieć to samo

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.