Jakie są Skorpiony? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Przyszła pora na namiętny, skryty i zazdrosny znak w zodiaku - Skorpiona
    (podobnież też najinteligentniejszy znak zodiaku). Podzielicie się swoimi
    spostrzeżeniami?
    • skorpiony-zazdrosne, msciwe * ale tylko jesli ktos je probuje oszukac albo
      zalazl im za skore *...jesli kochaja to calym sercem, wierne, uczciwe!
      • Jestem rasową skorpionicą i myślę, że mogę trochę opowiedzieć o kobietach spod
        tego znaku. Myślę,że jesteśmy bardzo oddane w miłości i przyjaźni ale nigdy do
        końca nie odkrywamy siebie. Mamy swój, tylko dla siebie, maleńki światek.
        Jesteśmy zaborcze i zazdrosne - szczególnie w miłości. Do tego konkretne,
        zdecydowane, złośliwe a czasami też bardzo cyniczne. Myślę, że również mściwe i
        biada, tym którzy nam podpadną - w najlepszym wypadku stracą autorytet a
        najgorszym zyskają wroga. Cenimy sobie osoby rzeczowe, kompetentne i takie "z
        jajami" może dlatego, że same lubimy takie być. Do pozytywnych cech skorpiona
        zaliczyłabym : wytrwałość, dążenie do wiedzy, ciekawość świata i ludzi,
        otwartość, uwielbienie rywalizacji i walkę, jeżeli uznamy, że cel jest słuszny.
        Do tego jesteśmy ogromnymi indywidualistkami i nie lubimy się podporządkowywać.
        Tak czy owak skorpionki to osóbki z charakterem i rzadko kiedy nie zostają
        zauważone. Nie jesteśmy nijakie i jeżeli angażujemy się w cokolwiek- czy
        miłość, przyjaźń, pracę, naukę- to zawsze na maksa. Pozdrawiam if13
    • Skorpiony, tak jak Barany są wojownikami. Baran walczy dlatego, bo bardziej
      lubi walczyć, a Skorpion dlatego, bo bardziej chce zwycieżyć (dlatego angażuje
      sie w walkę wtedy, kiedy ma jakies szanse na zwycięstwo). Jesli chodzi o
      namietność i zmysłowość, Skorpion jest trochę podobny do Byka, z tym że Byk
      jest bardziej zmysłowy, a Skorpion bardziej namiętny.
      • Z wielu źródeł się słyszy, że jest to najbardziej nielubiany znak zodiaku...
        Ja tam lubię Skorpionki. Wydaje mi się tylko, że powinni mieć dołączone
        instrukcje obsługi, bo czasami ich reakcje są niewspółmierne do akcji, która je
        spowodowała, co odstrasza bardziej stonowane osoby. Choć są raczej trudne we
        współżyciu, to warto się postarać.
        A - jedna cecha negatywna, którą zdaje się mieć wielu Skorpionów - bardzo
        rozbuchane ego, a w związku z tym bardzo słabe zdolności empatii. Naprawdę
        często zupełnie nie wyczuwają sytuacji...I w związku z tym słabe zdolności
        językowe :)
        A, wszystko związane z walką, co pisał rekinek to w 100% prawda.
        Co Wy na to?
        • jestem Skorpionicą i zgadzam się z if, pisałaś jakby o mnie...bywa że jestem
          egoistką, ale właśnie w miłości poświęcę wszystko...tylko jeżeli mi na czymś
          zależy mogę coś zakończyć lub czegoś dopiąć...lubię rozmawiać, szaleć, ale też
          smucić się i wyżywać na innych:o)...często nie mówię o tym co myślę gdy ktoś
          uważa że wie lepiej, dlatego mozna źle odczytywać moje intencje...no i jestem
          gryzoń:o) lepiej uważać jak się zdenerwuję na kogoś...ja tam siebie
          lubię...życie na maxa:-) Pozdrawiam
      • przede wszystkim wytrwale dążą do celu, podatne na tzw. uczucie od pierwszego
        wejrzenia,ciepłe....
        • Jestem skorpionem. Znam także kilku innych skorpionów.
          Moje spostrzeżenia: w przyjaźni oddani, mogliby zaryzykować życie dla prawdziwego
          przyjaciela. W miłości zaborczy, namiętni, zazdrośni, bardzo uczuciowi i wierni.
          W stosunku do ludzi z reguły nieufni, wolą się raczej "pozytywnie rozczarować",
          co do swoich przypuszczeń. Zawsze z dystansem, trochę z boku. Wolą najpierw
          obserwować, poznać towarzystwo, a dopiero potem powoli się otwierać. Wszędzie
          węszą drugie dno, nie wierzą w dosłowność. Lubią noc, tajemnice, zagadki, makabrę
          (ja np. kryminały pochłaniam stertami, uwielbiam "Noce zbrodni" na Discovery, a
          moim ulubionym dokumentem był niegdyś "Umarli mówią" o sekcjach zwłok). Ciągnie
          ich w stronę śmierci (często o niej myślą, ale tak ogólnie, a nie o swojej). Mają
          niesamowitą intuicję. Potrafią być cierpliwi i perfekcyjni w tym, co robią. Zasze
          mają swoją drugą twarz ukrytą przed światem. Pasjonaci. Bywają mściwi, złośliwi,
          agresywni, pamiętliwi.
          • >Lubią noc, tajemnice, zagadki, makabrę
            > (ja np. kryminały pochłaniam stertami, uwielbiam "Noce zbrodni" na Discovery,
            >a moim ulubionym dokumentem był niegdyś "Umarli mówią" o sekcjach
            >zwłok).Ciągnie ich w stronę śmierci (często o niej myślą, ale tak ogólnie, a
            nie o swojej).

            A no właśnie-też jestem Skorpionem(pod większością cech charakteryzujących
            urodzonych pod tym znakiem, wymienionych przez was mogę się podpisać obiema
            łapkami) i również mam takie zapędy - czerń, tajemniczość, ciemność, mroczność
            no i śmierć(niekoniecznie swoja, lecz jako zagadnienie ogólne, dotykające
            wszystkich). Czy Was, drogie Skorpiony, ta sfera życia również interesuje?
            (chciałabym napisać fascynuje, ale nie chce, aby to zostało przez kogoś
            przypadkiem odebrane źle;-)
          • 100% racji - jakby ktoś pisał o moim mężu :)
    • Skorpionki? Ja jestem ambitna (nawet chorobliwie) przy wrodzonym lenistwie co
      powoduje często frustrację. Mam kłopoty z dokonaniem wyboru, nawet gdy chodzi o
      kolor sukienki. Silnie przeżywam emocje - jeśli kocham to na zawsze, jeśli nie
      lubię, to bardzo. JEstem złośliwa i pamiętliwa, ale wbrew temu co się sądzi o
      skorpionach nawwet gdy się na kimś zawidę potrafię dać "drugą szansę",
      oczywiście wypominając dawny błąd ;) Zazdrosna, zaborcza, łatwo nawiązuję
      kontakty, jestem opiekuńcza i mam wielu przyjaciół dla których, naprawdę,
      zrobię wszystko. Jak już coś zacznę robić, to najlepiej jak potrafię, całym
      sercem, nawet gdy jest to banalna czynność. Lubię otaczać się ładnymi
      przedmiotami, ważny jest dla mnie wygląd zarówno mój jak i innych. Jeastem
      odważna, podobno zawsze ryskam energią. Znajomi mówią, że jestem najbardziej
      zorganizowaną osobą jaką znają, która radzi sobie z masą obowiązków, choć ja
      nie weim tak naprawdę jak mi się wszystko udaje (jakoś samo). A może to
      niepewność siebie? pozdrawiam
    • Skorpiony... ciągnie mnie do nich jak żadnego innego :) (księżyc i asc w Sco)
      wszystko co wcześniej napisano się zgadza...
    • Jestem skorpionicą i obserwując siebie moje spostzeżenia są takie:
      1.jestem skryta,choć nie wiem jakby ktoś sie strarał to i tak nic ze mnie nie
      wydusi;)
      2.zazdrosna (i to bardzo) zwłaszcza wtedy gdy
      na danej osobie mi bardzo zależy(biada dziewczynie która by przystawiała sie
      do mojego chłopaka;)
      3.mam "wojownicze"usposobienie,jestem wybuchowa...
      4.nieufna;starannie dobieram przyjaciół i wychodze z założenia że musze zjesc z
      kimś beczke soli żeby się do niego przekonać;dla przyjaciół jestem gotowa
      zrobić wszystko
      5.w miłości podobnie,nie pociągaja mnie grzeczni chłopcy,raczej ciągnie mnie do
      chłopaków z charakterkiem;)
      6.podejrzliwa,na kilometr wyczuje że ktos kłamie...
      7. jestem raczej optymistką,choć skorpionom sie przypisuje pesymizm
      8.MŚCIWA,potrafie byc wyjątkowo wredna dla kogos kto mi podpadł
      9.złosliwa
      10.doświadczam tylko skrajnych uczuć:albo kogos kocham to szaleństwa albo
      nienawidze;dla mnie jest coś białe albo czarne...
      11.czesto nie licze się ze zdaniem innych
      12.lubię pomagac innym ludziom gdy mają problemy,słyszalam że mam coś z
      psychologa,bez specjalnych staran wiem co komu "w duszy gra";mam cos w sobie ze
      ludzie chetnie sie"otwieraja" przedemną
      13.nie wracam do znajomości które się skończyły(np.jesli się na kims zawiodłam
      pare razy)
      14."demnon seksu"hehehe:P to chyba wspólna cecha wszystkich skorpionow
      15.lubię grac"pierwsze skrzypce";drażni mnie czyjaś perzewaga,ale potrafie to
      uszanować
      16.lubie miec ostatnie zdanie
      17.mówi się ze skorpiony sa zaborcze,jednak ja tej cechy u siebie nie mam;)
      18.wrażliwa
      19.pamietliwa(pamietam wszystkie uprzejmości i nieuprzejomości...)

      Mogłabym napisać tych cech o wiele wiecej,ale napisałam te najważniejsze(moim
      zdaniem...)Pozdrawiam

      • hey Justyś - znowu Cię zobaczyłam i znowu się zgadzamy:))
        a oto ja:
        Jestem skorpionicą i obserwując siebie moje spostzeżenia są takie:
        1.jestem skryta,choć nie wiem jakby ktoś sie strarał to i tak nic ze mnie nie
        wydusi;) - -ja nie zawsze, ale nie jestem typem autoreklamującym się:)
        2.zazdrosna (i to bardzo) zwłaszcza wtedy gdy
        na danej osobie mi bardzo zależy(biada dziewczynie która by przystawiała sie
        do mojego chłopaka;) - -cholerna sytuacja, nie darowałabym-sama jestem wierna
        więc też tego wymagam
        3.mam "wojownicze"usposobienie,jestem wybuchowa...- - oj tak
        4.nieufna;starannie dobieram przyjaciół i wychodze z założenia że musze zjesc z
        kimś beczke soli żeby się do niego przekonać;dla przyjaciół jestem gotowa
        zrobić wszystko- - wypisz wymaluj
        5.w miłości podobnie,nie pociągaja mnie grzeczni chłopcy,raczej ciągnie mnie do
        chłopaków z charakterkiem;) boże , to moja zmora - zawsze przyciagam tych,
        którzy mają nie najlepsze opinie....nie są grzeczni:)
        6. tutaj intuicja mnie zawodzi
        7. jestem raczej optymistką,choć skorpionom sie przypisuje pesymizm- -
        potwierdzam
        8.MŚCIWA,potrafie byc wyjątkowo wredna dla kogos kto mi podpadł - - sama się
        nie podejrzewamłam, że mogę mieć tą cechę, ale potrafię naprawdę nienawidzieć,
        choc nie czuję się z tym najlepiej
        9.złosliwa- - oj tak, na tym polega też poczucie mojego humoru
        10.doświadczam tylko skrajnych uczuć:albo kogos kocham to szaleństwa albo
        nienawidze;dla mnie jest coś białe albo czarne... - -taaaaak
        11.czesto nie licze się ze zdaniem innych - -różnie
        12.lubię pomagac innym ludziom gdy mają problemy,słyszalam że mam coś z
        psychologa,bez specjalnych staran wiem co komu "w duszy gra";mam cos w sobie ze
        ludzie chetnie sie"otwieraja" przedemną - - idealnie, zawsze byłam podobno
        dobrym terapeutom i brałam pod swoje skrzydła pokrzywdzonych od dziecka
        13.nie wracam do znajomości które się skończyły(np.jesli się na kims zawiodłam
        pare razy) - -do mnie nie można wrócić, bo jesli przebaczę to i tak sama się
        zamęczę i nic z tego
        14."demnon seksu"hehehe:P to chyba wspólna cecha wszystkich skorpionow - czasem
        uciążliwa cecha, szczególni, że faceci mają różny temeperament:)
        15.lubię grac"pierwsze skrzypce";drażni mnie czyjaś perzewaga,ale potrafie to
        uszanować - -uwielbiam
        16.lubie miec ostatnie zdanie-- bez tego choruję
        17.mówi się ze skorpiony sa zaborcze,jednak ja tej cechy u siebie nie mam;) - -
        ja niestety mam:(((
        18.wrażliwa- - aż za bardzo
        19.pamietliwa(pamietam wszystkie uprzejmości i nieuprzejomości...)
        pamiętliwa przez całe życie
        Mogłabym napisać tych cech o wiele wiecej,ale napisałam te najważniejsze(moim
        zdaniem...)Pozdrawiam
        pozdrawiam również
        j
    • ...a jak sie zachowacie moje drogie Skorpioniki, kiedy dowiecie sie o powaznej
      ZDRADZIE kogos kto nazywany jest waszym mezem?!
      • Ja potrafię dużo wybaczyć.
        Jeśli zdrada była całkiem świadoma i permanentna to nie ma o czym gadać, jeśli
        przypadkowo-okolicznościowa - to wybaczę, ale nie zapomnę i z pewnością życie
        ze mną będzie koszmarem więc wychodzi na to samo
        nie da rady
        pozdrawiam:))
      • Gość: taka skorpionka... IP: *.lubin.dialog.net.pl 30.06.04, 23:46
        jestem skorpionica i takie cos mnie spotkało,,,,wiec odpowiem ci,ze wypalił we
        mnie wszystko i nie ma juz zadnych szans,mimo 13 lat małzenstwa,,,,wóz,albo
        przewóz,wybrał to drugie,wiec niech teraz cierpi bez zadnych szans!!!!!!!!!!
    • Skorpiony obu płci są mściwe, pamiętliwe, wyrachowane, zaborcze, złośliwe,
      agresywne, skryte, cyniczne, podejrzliwe, nieufne, egoiści, zimne
      (emocjonalnie - pod tym względem świetni aktorzy).
      Lubią o wszystkim same decydować, dążą do sławy, nie lubią aby inne osoby zbyt
      wiele o nich wiedziały, bardzo zamknięte w sobie, manipulują ludźmi i
      wykorzystują ich. Nie liczą się ze zdaniem innych.
      Uparcie dążą do celu, często po trupach, niezbyt oddani rodzinie – są bardziej
      życzliwi dla osób od których mogą coś dostać.
      Nigdy nie przyznają się do swojej winy – zawsze uważają że to druga strona jest
      winna,
      Ale jednocześnie Panowie spod znaku skorpiona są bardzo pociągający, zmysłowi,
      wspaniali i namiętni kochankowie, mają w sobie niesamowitą się przyciągania i
      zniewalania osób, trudno oprzeć się ich urokowi, co niestety bywa bardzo często
      zgubne dla pań które zafascynuje pan Skorpion.

      --
      Moniq
      • z tym zimnem to ja zupełnie sie nie zgodzę. Owszem, ktoś może nas tak
        postrzegać, ale tylko wtedy kiedy skorpion od niego ucieka bo zdaje sobie
        sprawę, że to nie jest to. Inaczej - kocha aż"za bardzo" co czasem jest nie do
        przejscia dla innmych znaków. Ja, będąc skorpionicą gdy już naprawdę kocham,
        bardzo trudno mnie zniechęcić i idę na wiele poświęceń. Jeszcze jednak nigdy
        nie spotkałam się ze skorpionem, który udaje czy "gra" (chyba, że to część
        zemsty). Z ty muszę się zgodzić gdy ktoś nas poniży, czy zrani - zemsta może
        stać się obsesją.
        Ogólnie jednak jesteśmy naprawdę fajne:) deceniamy przyjaciół i umiemy kochać,
        choć najczęśceiej niewłaściwe osoby - ale to ta skłonność do autodestrukcji.
        Więć jeśli się zawiodłaś na skorpionie to możesz być pewna, ze on dostanie za
        swoje,
        pozdrawiam
    • w ogniu miłości ze mną tańcz
      nie zważaj na zakazy
      ponieś swe ciało w podnieceniu
      niech mu gra muzyka ideału

      w ogniu miłości za mną krocz
      szukaj stóp mych śladów
      choć płonie ogniem każdy krok
      niech będzie żarem serca i pożądaniem

      w ogniu miłości za mną patrz
      wyznacza mój rytm życia
      gorący i zmienny każdego dnia
      płomiennego spojrzenia niedościgły blask


      to o skorpioniej miłości
      pod resztą mogę się jedynie podpisać.
      --
      -----------
      FreeYourMind
    • Ja jestem skorpionem.Osoby z pod tego znaku są inteligentne ale bardzo
      uczuciowe.Są władcze ale ustępliwe.Zawzięte i oddane do końca swej
      miłości.Zranione, a kochające dalej wybaczają, natomiast gdy skrzywdzone nie
      kochają, są mściwe.
    • Wszystko się zgadza z wyjątkiem:
      1. Nie znajduję w sobie (i innych znanych skorpionach) wytrwałości! Strasznie
      z tego powodu cierpię.
      2. Pomimo zainteresowania psychologią i zawiłościami przyczynowo-skutkowymi w
      życiu, że tak lapidarnie to określę, uważam się za osobę naiwną i podatną na
      manipulacje. Nad tym również ubolewam, choś niektórzy mogą przypisać to obsesji
      poszukiwania spisku, na którą większość skorpionów cierpi. Być może będą mieli
      rację...
      3. Nienawidze wszyskiego, co wiąże się z trupami!!!!!!!!! Żadnych horrorów!
      Okropność.
      Ale oczywiście lubię zagadki, ciemność, tajemnice itp.
      4. UWAGA! Nie jestem wierna! Tylko okresowo, podczas fazy całkowitego
      zakochania. Jak wszystkim wiadomo czas trwania takiej fazy w każdym związku
      jest ograniczny....

      PZDR
      • Gość: kuba IP: 193.190.60.* 28.10.04, 16:32
        oj zgadzam sie, zgadzam, niewytrwalosc, slomiany ogien, i wiernosc tylko w
        pierwszej fazie, ktora przezywam bez wzgledu na wiek jak glupiutka nastolatka. C
    • moim zdaniem najinteligentniejszy znak to bliznieta ;P
    • nie ma inteligentnych i nieinteligentnych znaków zodiaku,sa tylko LUDZIE
      intelignetni i mniej inteligentni.Każdy z nas jest inny i nie ma co tu
      wyróżniać czy skorpion czy bliźnieta są najinteligentniejszym znakiem zodiaku...
      Pozdrawiam
    • "Skorpion"
      Jad, co ma ciebie bronić - zgładzi,
      Bo ślepa furia rządzi nim.
      Można Cię zdradzić, radzić, kadzić,
      Musisz we wszystko iść jak w dym.

      Krzywdzisz nie pragnąc zadać krzywdy,
      Nie zauważasz, kto twój wróg.
      Dlatego więc nie zdołasz nigdy
      Spod przeznaczonych Ci ujść nóg.

      Zamiarem straszysz i przerażasz
      A śmieszysz tym, co mógłbyś móc.
      Pustoszysz najwspanialsze z marzeń,
      Które w półśnie zaczynasz snuć.

      Potrafisz wielki być - i mały,
      Lecz kiedy jaki - nie wie nikt.
      Zazwyczaj zdradzasz swe zapały
      W bezruchu ukrywając wstyd.

      Porzucasz rozpoczęte dzieło,
      Gdy cię zniechęci byle co.
      Co dzień kolejny czujesz przełom,
      Lecz nigdy nie przechodzisz go.

      Jesteś zabawką niebezpieczną,
      Dla innych twój pracuje jad.
      Lecz z nieobliczalnością wieczną
      Zawsze możesz być dla nich - kat.

      Nie szukaj braci swych poparcia,
      Nie proś się o zatruty grot.
      Taka już wasza zmienność czarcia,
      Samotny los, przeklęty miot.

      Pluń na logikę konsekwencji,
      Nie patrz, gdzie jest całości ład.
      Zginiesz przypadkiem i bez sensu,
      Jak grad, co latem z nieba spadł.

      Nie uderz strzelca, bo cię zdepcze,
      Z daleka możesz Pannę czcić.
      Uwierz, że Waga znać Cię nie chce,
      Zachowaj dla niej jadu nić.

      Choć ty - zapomnisz wszystkie rady
      Miotając się to tu to tam, -
      Z lęku, z wściekłości, z nieuwagi
      Truciznę wszczepisz sobie sam.

      Jacek Kaczmarski
      1985
      • Gość: Ola IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.06.04, 00:43
        Witam!
        Jestem skorpionem z II dekady 11.11.77...... ambitna chorobliwie moze nawet aż
        nie przyzwoicie i niewspołmiernie do możliwosci..... mściwa pewnie też.....
        jak kocham to bardzo mocno......... i własnie .....pokochałam skoriona z
        14.11.77 bardzo mocno ale był zbyt mało spontaniczny. PO zerwaniu - a bylismy
        ze soebq prawie 5 lat- dostalam spazmów wogole nie chciałam bez niego ..... to
        juz rok a ja nie umiem sie pozbierac do konca ..... sadzac że on był mi
        pisany..... i faktycznie chyba daze do autodestrukcji........ a tak potrzebuje
        łagodnosci, pewnosci siebie.... tego mojego humorku..... jak nie to sie
        stocze ...... narazie tyle...... macie jakis pomysl jak mam doscj do
        siebie ..... gdzie ten moj magnetyzm..... itp......
        Ola
    • Gość: SKORPION IP: 62.233.204.* 01.07.04, 10:18
      KAŻDY SKORPION JEST INNY, PONIEWAŻ KAŻDY CZŁOWIEK JEST INNY, A DOSZUKIWANIE SIĘ
      WSPÓLNYCH CECH JEST TOTALNĄ BZDURĄ
      • Tu nie chodzi o doszukiwanie sie tylko po prostu wymiana zdan nic wiecej...co do skorpionow moge powiedziec jedno nie wiem czemu tak jest ale oni maja najgorsza opinie ze wszystkich znakow zodiakow i skad to sie bierze?
        moze faktycznie sa tacy jak go opisuja? lubi zbrodnie cholernie pamietliwy i kazda wine zwala na kogos innego? eee nie wiem dokladnie

        pozdrawiam
        • Gość: xtrini IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 21.07.04, 17:09
          Każdy skorpion jest inny! gdyby wszyscy byli tacy sami to nikt by nie chciał sie wiazac na stałe z takim skorpionem...przekonałam sie ze nie warto sie doszukiwac podobienstw w znakach bo to nie ma sensu człowiek jest człowiekiem a nie znakiem zodiaku, zakochujesz sie w osobie a nie w znaku zodiaku....

          "Lubi zbrodnie" ?? a to ciekawe, no coż :|
          Aaa i jeszcze jedno, byc moze opinia ze skorpion NIBY jest najgorszym znakiem zodiaku wzieła sie z mitologi gdzie Skorpion jako Zwierze było uwazane za wojownicze i bezlitosne dla swoich przeciwników...

          Aha, czy tylko skorpiony sa bardzo zazdrosne?
          czy tylko skorpion nie popusci zdradzie??
          czy tylko skorpiony sa pamietyliwe??
          czy tylko skorpion zwala wine na innych??

          Bzdura totalna

          Pozdrawiam
          • zgadzam sie z tobą:))))))))))))))
            Kazdy z nas jest inny i kazdy z nas moze znalezc wspolne cechy ze wszystkimi
            znakami zodiaku. Z jednymi wiecej z innymi ciut mniej.
            Z czym mi sie kojarzy ten znak ( nie czlowiek): jest to znak z żywiołu wody (
            woda to uczucia). Tu woda jest w stanie stałym, czyli lód. Na zewnatrz kamienna
            twarz, a w srodku moze dochodzic nawet do sztormu:))))))))))
            Znaki żywiolu wodnego sa uwazane za bardzo intuicyjne i za niezly material na
            wrozke:)
            Skorpion to osmy znak zodiaku, przypisany jest mu osmy dom w horoskopie, czyli
            dom smierci, seksu. Ale smierci rozumianej przede wszystkim symbolicznie. Jest
            to znak silnej transformacji, zniszczenia ale tylko po to aby zrobic miejsce na
            zbudowanie czegos nowego. Transformacja dla kazdego z nas z jednej strony
            nieunikniona, z drugiej powoduje bol i cierpienie. Dlatego tez ten znak wzbudza
            lęk. Jest to znak tak samo potrzebny jak kazdy inny. Biorac pod uwage kolo
            horoskopowe, rejon skorpiona jest kolejnym etapem w naszej ziemskiej wedrowce,
            a ze ciut bolesnym...nie pierwszy i nie ostatni to bol:)
            pozdrawiam
          • Jezeli chodzi o opinie to nic nie mowilem o jakiejs mitologi tylko po prostu wyczytalem strone i pisalo takie cos
            "kogo nie zapytasz to skorpion jest uwazany za najgorszym znakiem zodiaku"
            wiec samo zdanie mowi o czym jest mowa!
    • Mam w rodzinie kilku skorpionów i nie moge powiedzieć by to były szczególnie
      przyjemne znaki zodiaku.
      Uparte, zawsze wszystko chcą robić same, trudno im cokolwiek wytłumaczyć bo
      uważają,że wiedzą najlepiej.
      Inteligentne?Są inteligentne.
      Cholernie nie wierne.Lubią pieniądze.Potrafią zauroczyć ale po pewnym czasie
      czar pryska.Zazdrośni.
      Gdy coś im się nie podoba potrafią się długi czas nie odzywać.
      Bardzo pamiętliwe i lubią wypominać.
      Przynajmniej znam je z takiej strony :)
      Pozdrawiam
    • Gość: Piratka IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.07.04, 08:48
      Czy to prawda, że Skorpiony często mają równie sprawne obie ręce lub są
      leworęczne?
      • Gość: kinia IP: *.forward.pl / 195.116.149.* 25.07.04, 13:33
        owszem na ogol maja sprawne obie rece, czesto zdarza sie, ze maja tez dwie
        sprawne nogi - bo jak wiadomo wiekszosc skorpionow jezdzi na wozkach
        inwalidzkich :>
        • Gość: Piratka IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.07.04, 17:58
          Kinia, dowcipna jesteś, ale chyba nie zrozumiałaś pytania?
          Zdecydowana większość ludzi posługuje się prawą ręką przy pisaniu czy jedzeniu,
          prawą nogą przy kopaniu piłki itp. Przeczytałam gdzieś, że Skorpiony często
          mają równie sprawne obie ręce lub są leworęczne. Kilkoro moich znajomych
          Skorpionów rzeczywiście tak ma. Stąd pytanie, bo to interesujące.
          • Gość: też skorpion IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 18:47
            Nie zwracałam na to uwagi, ale przed chwilą popróbowałam z przedmiotami i
            rzeczywiście, równie dobrze mi wychodzi lewa co i prawą, choć jestem praworęczna,
            nawt pisać potrafię lewą...nożyczki, noż bezproblemowo lewą, coś w tym może jest:)
    • Gość: emdee IP: *.pl / 213.155.191.* 26.07.04, 10:45
      Kinia to co napisałaś było bardzo "zabawne"... hehehe... Sama jestem skorpionem
      i to nieco odmiennym... To fakt, że największą wadą tego znaku jest zazdrość...
      a zaletą to, że są indywidualistami. Są także bardzo skryte, czułe, udają
      twardych a naprawdę są wrażliwe. Często świat ich nie rozumie...
    • Gość: kasandra IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.07.04, 18:46
      Jestem Baranem i bardzo lubię Skorpiony, choć Skorpiony mają baaardzo mocny,
      zawzięty charakter. Baran bywa głupio uparty, a Skorpion - konsekwentnie dąży
      do celu.
      A czy Skorpiony lubią Barany?
      • Gość: Panna Rak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 20:54
        Jestem Rakiem i ...raz przydarzyło mi uzaleznienic od Skorpiona, przyciaga mnie
        ich magnetyzm, silny charakter, cos tajemniczego, a takze duza, aczkolwiek
        bardzo skrywana wrazliwosc. Jesli komus zalezy na "porozumieniu dusz" to chyba
        dobrze trafil. Prawda jest jednak,.ze nikt inny nie kasa tak jadowicie jak
        Skorpion. Co mnie razi w Skorpionach? Chlód, bezkompromisowosc, egocentryzm i
        ten jad....
        • Też miałam przyjemnosc być ze Skorpionem.I tez jestem Panną RAk
          Hmmm...wyśniony, dziki, wspaniały sex był miedzy nami:)To prawda, ze Skorpiony
          (faceci) sa najcudownjeszymi kochankami! i ze jak dostaną partnerke-Raczka, to
          tworzy sie cudowna para w sypilani.
          Zimny?-nie był.Wręcz przeciwnie czuły, troskliwy.
          A poza tym: ambitny, waleczny, silny psychicznie.
          A jeśli chodzi o wady: egocenrtyk,egocenrtyk, egocenrtyk!!!Nie pokazuje swoich
          słabosci ( choc je ma), zawsze problemy stara sie rozwiazywac sam ( wtedy
          zamyka sie w pokoju i sam ze swoimi myslami, wyłacza się)
          Jest ejszcze jedna prawda w tych horoskopach.Gdy pan Skorpion trafi na pania
          Rak to szybko miedzy nimi wytworzy siew ielkie pozadanie i magnetyzm i trudno
          bedzie im sie od siebie uwolnić, nawet gdy oboje juz razem ze sobą nie bedą
          chcieli być.
          Ta siła bedzie wracac jak bumerang, magnetyz...
        • Gość: Gosc IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 28.02.05, 11:34
          Wystarczy sie tylko uodpornic, i moze kasac
      • Gość: emdee IP: *.pl / 213.155.191.* 27.07.04, 13:05
        jestem skorpionem i własciwie najwiecej osob jakich znam jest wlasnie spod
        znaku barana... a mowia, ze te znaki nie pasuja do siebie... ja sie swietnie
        dogaduje z baranami :)
      • skorpiony lubia sie droczyc z baranami... ;) powalczyc :)
    • Gość: fornetti IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 15:49
      Skorpony są czułe i okrutne, wszak mają te swoje ogony, którymi potrafią
      śmiertelnie ugodzić.
      • Gość: C. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 21:55
        Jestem skorpionica. Jestem goraca i zimna. Dobra i zla. Szlachetna i podla.
        Kocham i nienawidze. Pracowita i leniwa. Egoistka i altruistka.
        Zawsze prawdziwa chociaz sprzeczna..
        Jestem tez cudzoziemka, z piosenki Kasi Nosowskiej.
        • Gość: Gosc:M IP: *.stk.pl / 193.19.104.* 07.09.04, 21:29
          Jak Wy siebie kochacie , Skorpiony. Z jakim samouwielbieniem i czuloscia
          piszecie o swoich wadach . Wszystkie , co do jednego. I zupelnie nie myslicie
          o konsekwencjach waszej msciwosci , zawzietosci i bezkomprosowosci. To tak
          latwo napisac - kocham do konca , ale jesli chce to zakonczyc - koncze.
          No i konczycie - bez slowa wyjasnienia , chocby jednego. Widocznie bylam zbyt
          otwarta , spontaniczna i szczera , co tak sie jednemu skorpionowi podobalo.
          Zapomnialam , ze mu sie to znudzi i powinnam byc skryta i "tajemnicza" . Ot co.
          ---------------------
          Pani Koziorozec , ktora jak sie naprawde zakocha , to daje z siebie wszystko i
          wierna az do konca ( nie wiadomo po co ).
          • Jestem strzelczynią i przyżyłam to samo ze Skorpionem. Najpierw jego
            dalekosiężne plany (oczywiscie jego indywidualne, a nie wspólne), a nagle bez
            słowa rozstanie. Też byłam otwarta szczera... Najpierw mówi ze jestem jego
            skarbem nbajcenniejszym na świece, robi plany o dzieciach...a potem nagle
            słyszę pytanie czy aż tak sie w nim zakochałam i potem zrywa bez słowa
            wyjasnienia.... To co sam planował, potem mówił innym ze to ja na nim
            wymuszałam...... Czy skorpiony nic z tego sobie nie robią że aż tak ranią
            innych?
            --
            Moniq
          • Gość: Tula - skorpion IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 22.10.04, 15:33
            Masz bardzo dużo racji. Przynajmniej w moim przypadku.
            Ja lubię swoje wady, a raczej "wady" w powszechnym mniemaniu, bo dla te "wady"
            są na równi z zaletami.
            I tak... najczęściej nie myslę o konsekwencjach mojej mściwości - bo jes ona
            dla mnie słuszna. Nie mszczę się za nic -podobnie jak inne skorpiony - musimy
            mieć powód do zemsty.
            I to nie tylko łatwo napisać : "kocham do końca, a jesli chce to zakończyć -
            kończe" - to istotnie wcielamy w życie.
            "No i konczycie - bez slowa wyjasnienia , chocby jednego" - w tym momencie
            jesteś niesprawiedliwa i ignorancka.
            Jeśli wiemy, że z jakiegoś związku i tak nic nie będzie <<a jakby nie patrzeć,
            MAMY DUŻĄ intuicję>>, to nie ciągniemy tego w nieskończoność.
            "Widocznie bylam zbyt otwarta , spontaniczna i szczera , co tak sie jednemu
            skorpionowi podobalo" - jeżeli TO MU SIE W TOBIE WŁAŚNIE PODOBAŁO, to czemu
            sugerujesz, ze zostawił cię właście przez to, CO MU SIE W TOBIE PODOBAŁO? To
            jest nielogiczne. Musiał być inny powód waszego rozstania <<nie
            kwestionujmy>>.

            Droga M. , musiałaś trafić na jakiś 'niedorobiony' ;) okaz Skorpiona.
            Ja kocham nieprzerwanie od kilku lat Pana Koziorożca. Ten związek wiele mnie
            wyrzeczeń kosztował, wiele rozczarowań, ale miłość jest silniejsza.
            Więc, nie zrażaj się jednym nieudanym związkiem z facetem, który nie był go
            wart i nie miej o wsyztskich Skorpionach takiej złej opinii. Pod maską lodu,
            płonie w nas prawdziwy ogień :)
    • jakie?? ano żyłam sobie z takim jednym przez dobrych kilka lat i mogę
      powiedzieć, że (akurat ten) jest inteligenty, bardzo zabawny, dusza
      towarzystwa, ale do tego zazdrosny, potrafił nie rozmawiać ze mna kilka dni,
      czasem bardzo zimny, nie ma w nim kszty romantyzmu - jakiś czas temu
      rozstaliśmy się i co?? mimo tylu wad brakuje mi go - jak to śpiewa Edytka razem
      nam źle, bez siebie nie jest lżej... pozdrawiam wszystkie skprpiony
      • Gość: Kasia IP: 195.47.201.* 28.02.05, 15:47
        myślę słoneczko, że masz racje. Ja tez jestem skorpionicą. Skorpiony są
        wymagające, ale z siebie też daja bardzo dużo. I z czasem chyba łagodnieją
        coraz bardziej, gdy widzą, ze ludzie i tak nic nie robią sobie z tych wymagań.
        Ja osobiscie akceptuję wszystkich takimi jacy są. I nie wymagam nic od nikogo.
        Pozdrawiam
    • Gość: o IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 19.10.04, 15:28
      mam kolegę który jest skorpionem czuję chłód który wysyła proszę was
      skorpiony kobiety i męzczyzni napiszcie co to dla was samych oznacza : czy to
      obojetność,brak zainteresowania , może lekceważenie,"mała"zemsta, cheć
      odegrania sie, chcecie wyrazic przez to słowo"spadaj" moze wtedy bardzo sie na
      czyms koncentrujecie (na sobie,jakims zajmujacym was problemie) czy robicie to
      swiadomie czy wiecie ze jestescie zimne w takim momencie napiszcie nie wiem
      jak to interpretowac i jak podchodzic to mojego kolegi
      • Gość: Tula - skorpion IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 22.10.04, 15:08
        Ja, jak też twój kolega, jestem skorpionem.
        Pytasz co oznacza ten chłód... Więc... ten pozorny chłód, to tylko maska,
        powłoka chroniąca całe jego bogate i tajemnicze wnętrze przed ujawnieniem,
        profanacją <<to nieco śmiesznie brzmi, ale tak jest istotnie - dla wiekszości
        skorpionów ich prawdziwa natura jest niemalże święta i bronią dostepu do niej
        jak się tylko da - co zazwyczaj nie wycodzi im na dobre>>
        To, że się przed tobą "nie odkrył", oznacza, że nie uznał ciebie za godną
        wgłębienia się w jego misterny świat tajemniczości. Musisz po prostu stać się
        bardziej tajemnicza, interesować się ciemną stroną duszy, zagadkami, itp.
        Wtedy powinien zwrócić na ciebie uwagę ... A może nawet zakochać się w tobie...
        Czas pokaże :)

        P.S. Nie wszystkie skorpiony są takie, więc moje "porady" niekoniecznie muszą
        się sprawdzić, ale zawsze warto spróbować :) Powodzenia :)
    • skorpiony sa .....
    • Gość: sylwusia23 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 20:47
      ja jestem Skorpionica i to w 100% trudno cokolwiek powiedzieć na swój temat ale
      jest to bardzo ciekawy znak,posiada wiele zalet ale i wad, dla mnie na przykład
      i stnieje tylko czarne albo białe nic po środku, zgadza sie tez co do mściwości
      osób spod tego znaku, pamietam wszystkie krzywdy i musze je pomścić,
      niekoniecznie od razu, czekam na odpowiedni moment...mogłabym pisać i pisać ale
      lepiej si epowstzrymam bo jeszcze palnę coś nie na miejscu :)))
      • Jetsem skorpionem z I dekady-więc typowym.Zgadzam się z
        wojowniczością,mściwością,namiętnością i wszystkimi wymienianymi zwykle
        cechami.Wrogom nie daruję nigdy-poprostu nie umiem zapomnieć doznanych krzywd i
        potrafię zemstę planować latami...żeby nie było-zalety też posiadam.Choćby
        taka,że staram się nie zawieść przyjaciół i można na mnie polegać...To tyle-
        pozdrawiam
    • Gość: RAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 23:54
      Skorpiony są tragiczne.
    • Gość: XXX IP: 195.205.229.* 31.12.04, 10:30
      Nie lubie ani kobiet, ani mezczyzn spod znaku skorpiona. To prostaccy ludzi,
      mysla, ze jak sie ladnie ubiora, to juz nie widzac jakimi sa chamami i
      egoistami. Wredni, zlosliwi, ale kazdy z nich niestety trafi na silniejszych od
      nich samych :-)) i to jest to!
    • Różne są. Wszystko zależy od horoskopu natalnego.
      D.
      PS. Reszta postów to ogólniki z gazet dla idiotów.
      D.
    • Gość: durchfall IP: *.chello.pl 07.02.05, 16:25
      www.durchfall.republika.pl

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.