Dodaj do ulubionych

Michalina Tarot za dziękuję

27.10.11, 17:42
Kochani Forumowicze
Wstąpiłam tu na chwilkę ,gdy miałam trochę wolnego aby zaoferować swoją pomoc i wsparcie kartami Tarota i anielskimi.Obowiązki niedługo wzywają.Wszyscy którzy wysłali do mnie pytania dostaną odpowiedz.Innych proszę już od tej pory o to aby oczywiście modlili się za nieszczęśliwych ludzi ,ale też proszę o zaprzestanie nadsyłania pytań przez nowe osoby.Wierzę w to ,że znajdziecie inne wróżki ,które będą chciały Wam pomóc z przyjemnością.Wystarczy poszukać.Dziękuję tez wszystkim tym ,którym mogłam odpowiadać na pytania.To dla mnie zaszczyt Drodzy Państwo ,że obdarzyliście mnie zaufaniem i że mogłam brać udział ,chociaż malutki w Waszym życiu.Niektórzy pytają mnie o stronę w internecie ,o gabinet na moim mailu .Jeśli ktoś z Was ma do mnie trafić to trafi .Los postawi nas sobie na drodze.Nie jestem tu dla reklamy ,pseudonim tez mam zmieniony.Życzę też Wam abyście jak najrzadziej a nawet wcale nie musieli korzystać z usług wróżek,,żebyście byli szcześliwi i pewni swojej zyciowej ściezki.Ja sobie wtedy znajdę inne zajęcie -chociaż bardzo kocham Tarota ,ale bardziej marzę o zadowolonych i szczęśliwych ludział wokół mnie.Pozdrawiam serdecznie
Edytor zaawansowany
  • Gość: anka IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.11, 17:52
    My też Pani serdecznie dziękujemy :) W dzisiejszych czasach rzadko teraz można spotkać tak współczujących i bezinteresownych ludzi. Myślę, że wiele dobra i ciepła wlała Pani przez tę krótką chwilę w serca wielu ludzi. Życzę zdrowia i dużo dużo pozytywnej energii. Anna.
  • Gość: Madzia IP: *.net.stream.pl 27.10.11, 18:32
    Aha, to strasznie fajnie, że odpowie Pani na pytania, które już wcześniej wysłaliśmy. Ja nie mogę się już doczekać odpowiedzi, bo widzę, że teraz akurat kolej na odpowiedź dla mnie przyszła (pytanie w głównym wątku). Na początku byłam przerażona (:-))), że akurat przede mną Pani chce zakończyć i myślałam, że znów mam pecha, ale Pani mówi, że odpowie - strasznie się cieszę! Będę cierpliwie czekała, i już z góry dziękuję. Magda
  • michalina7777 27.10.11, 19:25

    youtu.be/EgvYDgbCdiQ i na dziś kończę odpowiadać na forum.Jutro pozostali znajdą odpowiedzi.
    Jeśli ktoś zna niemiecki to proszę na ochotnika przetłumaczyć tekst.Ja już dziś nie mam siły .Wklejam Wam tekst kochani z piosenką którą Wam dedykuję.Dobranoc
    Du siehst ziemlich traurig aus
    hast lang nicht mehr gelacht
    red wenn dir nach reden ist
    sag mir was dich traurig macht
    ist bei dir denn ganz das Licht aus
    und findest du den Schalter nicht ?
    Ich glaub da kommst du nie raus -
    okay jetzt übernehme ich
    Refrain:
    Ich schicke Dir jetzt einen Engel
    und mit dem hol ich dich da raus
    denn mit so himmlischen Kräften
    sieht die Welt gleich anders aus
    Ich sprech für dich ein Vater-Unser
    denn das soll helfen in der Not
    Und ich öffne dir die Augen
    Du hast soviel -
    wofür es sich zu leben lohnt!
    Komm verliern tut jeder mal
    steck den Kopf nicht in den Sand
    Da hat man einfach keine Wahl
    und rennt gegen die Wand
    so hat jeder seinen eignen Weg
    da kann man nichts dran tun
    willst du im Frust jetzt überwintern
    und dich in Selstmitleid ausruhen ?
  • Gość: anka IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.11, 19:35
    ...jakie to piękne :)
    Dziękujemy :)
    Spokojnej nocki
  • bulawy 28.10.11, 00:02
    czerwony, gdy mówisz do
    powiedz mi, co sprawia, że ​​jesteś smutny
    Wyglądasz bardzo smutny
    nie śmiać się długo
    jest z Tobą, bo wszystkie światła
    i nie zapalić?
    Myślę, że ponieważ nigdy nie wyjdzie
    dobrze teraz zakładam
    Chór:
    Ja was posyłam anioła teraz
    i wydostać się z tobą, bo
    bo z takim sił niebieskich
    widzi świat inaczej niż te same
    Mówię do jesteś jednym Ojcze nasz
    ponieważ to pomoże w nagłym wypadku
    A ja otwieram oczy
    Masz tak wiele -
    , co jest warto żyć!
    Przyjdź tracić czasu na robienie
    zatrzymany ich głowy w piasek
    Jako, że po prostu nie ma wyboru
    i działa pod ścianą
    każdy ma swój własny sposób
    ponieważ nie można zrobić nic, aby to
    Czy teraz spędzić zimę w frustracji
    i odpocząć w Selstmitleid?
    czerwony
  • Gość: Joanna IP: *.statewidedemo.com 27.10.11, 21:44
    Mam ogole pytanie dotyczace stawiania tarota na "odleglosc" , w jakim stopniu moze czytac czyjas przyslosc czy przeszlosc stwiajac tarota bez obecnosci osoby???
    mialam postawionego tarota w marcu tego roku, poprzez skypa, niestety nic sie jeszcze nie sprawdzilo. Jak kazd wrozka, rowniez i ta z ktorej uslugi korzystalam ma dobre i gorsze opinie, ale doczytalam sie ze czesto rozklada sie wszystko w czasie, np jesli wrozka powiedziala ze cos sie wydarzy do konca wiosny, to moze sie to wydarzyc nawet zima?? troche tego nie rozumiem, dlatego pytam. Rowniez kontaktowalam sie z owa wrozka, po powtorne czytanie po uplywie kilky miesiecy, ona powiedziala ze nie moze sprawdzic poprzednej wrozby, poniewaz kart sie nie sprawdza... wiec zastanawiam sie czy tak naprawde nie powinno sie wrozyc, i karty powinny powiedziec miej wiecej to samo prawda???
    co o tym myslisz, jako osoba stawiajaca tarot?
  • porucznikowa 27.10.11, 23:34
    Witam serdecznie
    Dziękuję bardzo za poświęcony czas dla mnie.

    Pozdrawiam sedecznie
  • michalina7777 28.10.11, 19:16
    Witam serdecznie.Będę mowić o swoich doświadczeniach i innych wróżek ,które znam osobiście...:)czytanie Tarota na odległośc jest jak najbardziej możliwe,w takim samym stopniu jak gdybym widziała Panią przed sobą.Karty Tarota to narzędzie,na nich sa symbole,które przemawiają bardzo mocno do naszej podświadomości.Wszyscy na co dzień posługujemy się intuicją ,jedni w stopniu mniejszym,inni większym.Tarot jest bardzo pomocny w dokładnym "obejrzeniu"energii ,które klarują się w Pani życiu.Oczywiście zawsze Pani może zmienić bieg losu,po to właśnie ludzie szukają w kartach Tarota porady i sprawdzenia czy ida dobrą ścieżką.Mają marzenia,cele i chcą wiedzieć czy robią wszystko prawidłowo ,aby te marzenia się ziściły.Wróżby będą się spełniac ,gdy tego chcemy.Jeśli wypadnie wróżba pozytywna to jak najbardziej nic nie zmieniac tylko iść tą drogą ,którą określił Tarot.
    Dużo zależy też od Pani..wróżka może Pani okreśLić czas na podstawie tych energii ,które w danym momencie widzi..i jeśli Pani idzie dalej tą ścieżką to wróżba zrealizuje się w tym czasie.
    Jeśli chodzi o powtórne dopytanie,zwłaszcza po kilku miesiącach to zupełnie nie rozumiem ,czemu dostała Pani odmowę.Nawet po pierwszej wróżbie karty można dopytywać o szczegóły i to jest jak najbardziej w porządku.Istnieje wiele szkół Tarota,tak naprawdę nikt nie ma patentu na prawdę ostateczną.Tarot wciąż pozostaje wielką tajemnica ,,chociaż przez wielu już tak dogłębnie poznany.
    Tarot to narzędzie,bardzo pożyteczne zresztą i zupełnie niepotrzebnie tyle dziwnych zasad ,mitów wokół niego.Czasami trzeba uważać ,ponieważ można spotkać "nauczyciela",który może nas nauczyć w dośc dziwny sposób,nie zawsze bezpieczny dla nas posługiwania się kartami.A my nieświadomi tego możemy faktycznie miec pecha w życiu ,pechowe wydarzenia itd.Ja się przesądami nie przejmuję ,wspomagam się kartami anielskimi i wszystko jest ok.Proszę pamiętać ,że zasady tworzą ludzie,a wszystko co ma na celu nastraszyc ,ma też na celu przejąc kontrolę ...Każdy kto straszy ,chce kontrolować.Najważniejszą zasadą nas wszystkich powinno być poszanowanie wolnej woli drugiego człowieka.I starać się żyć tak,aby inni ludzie przez nas nie płakali.
    Ma Pani rację ,że karty powinny powiedziec mniej więcej to samo,chyba że poczyniła Pani drastyczne zmiany w swoim życiu ..wtedy już karty powiedzą coś innego.
    Najlepiej iść do wróżki w ostateczności,za często też nie warto chodzić.Wtedy,kiedy już naprawdę jest nam cięzko i wydaje nam się ,że sami nic nie wymyślimy.Od Tarota ,zresztą jak od wszystkiego można się uzależnić.I nie jest to zbyt fajne uzaleznienie.Taki człowiek,nie potrafi potem podjąć samodzielnie podjąć żadnej decyzji.Jest coraz bardziej znerwicowany ,rozkojarzony i zagubiony...nie o to chodzi z kartami Tarota.Tarot ma pomagac i nic więcej,nie może podejmowac decyzji ,wybierać partnerów itd...
    Ludzie wystawiając opinie wróżkom kierują się różnymi kryteriami.Niektórzy nie mają zupełnie pojęcia czym jest Tarot ...często czytam o naprawdę wielkich Mistrzach naszych tak przykre i niesprawiedliwe słowa .Wybór wróżki to wasze ryzyko.Niestety...wiem,jest wiele takich,które są nastawione tylko na zyski.Przykre ,że w sferze,która jest tak mocno związana z duchowością.Pieniążki zarobione w tak nieuczciwy sposób nie przynoszą szczęścia.Potem możecie poczytać jak to Tarot jest narzędziem zła...a pewnie... ale to nie Tarot ale energie jakie Ci ludzie przyciągnęli do swojego życia.
    Pani Joanno,rozgadałam się,wiem ,chciałam jednak napisac troszkę więcej na zaś w jednym wątku.Mam nadzieję ,że rozwiałam trochę Pani wątpliwości.Pozdrawiam i szczęścia w życiu życzę.:)
    P.s.Są tez Anioły.Wspaniali pomocnicy ,którzy kochają każdego człowieka ,bez wyjątku ,nieważne ,co robił w życiu ile nagrzeszył ,jakiego jest wyznania-Anioły są bezwyznaniowe-wyznają Boga..one pomagają ZAWSZE! nawet w bardzo błahych według naszego ziemskiego postrzegania sprawach..dla Nich nie ma błahych spraw.Poza tym mają inne "możliwości "pozwolę sobie tak to okreslić ,potrafią być w wielu miejscach jednocześnie ,znają cudowne rozwiązania i widzą naszą sytuację z większej perspektywy.
    Szanują wolną wolę,dlatego trzeba zwracać się do nich z prośbą- nie modlitwą:)anioły proszą aby modlić się do Pana Boga..
  • dobra-wrozka1 28.10.11, 09:28
    Droga Michalino, to co robisz dla ludzi jest piekne i pomimo Twego młodego wieku jesteś bardzo wrazliwa na innych ludzi. Wrożę Cię wielką przyszłośc.
  • sky3six 28.10.11, 09:43
    ja też jestem pod wrazeniem.Nie wiem, kim jest Michalina, ale wiem, ze potrafiła zbudować piękne, niesamowite ciepło na forum.
    Miałam chęć na skorzystania z wróżby, ale...czekam, az mi się spełnią te, z których juz kiedys, u innych wrożek - dwóch i tez fantastycznie życzliwych!- na tym forum skorzystalam .
    Pozwolę sobie jednak skorzystać z okazji - tej zyczliwosci , ciepła i atmosfery, zbudowanej przez Michalinę - i poprosic wszystkich zaglądających tu o to samo, co Wróżka - w tych szczególnych dniach pomódlmy się o dzieci, które wolą Losu a rozpaczą rodziców przypięły skrzydełka Aniołków.Pomódlmy się za ich rodziców, którzy cierpią z tęsknoty a takze za te dzieci, w których tli się iskierka ziemskiego życia i walczą - na onkologicznych oddzialach, w hospicjach, w domach - uwierzcie, jest ich duzo. Pomóżmy im naszymi myslami i modlitwami.
  • Gość: Smutna IP: *.ip.netia.com.pl 28.10.11, 10:06
    Dokładnie, jest światło dla tego forum. Może powróci do dawnej świetności :)
  • Gość: sky... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 10:47
    prawda? nie ma wyzwisk, oskarżeń o fałszywe IP, podszywanie się pod kogos....może Michalina wprowadzila tu nową jakośc? Oby......
    a jesli nie, to i tak obecna wróżka, a take Abigail, Dobra Wróżka, panowie wróżowie dali tu duzo ciepla i dobrej energii.
    fajnie....dzięki
  • Gość: Smutna IP: *.ip.netia.com.pl 28.10.11, 11:06
    Dokładnie, aż się buzia śmieje, w dodatku dziś piątek i u mnie słońce za oknem
    aż chce się żyć:)
    pozdrawiam serdecznie wszystkich!!!
  • michalina7777 28.10.11, 10:33
    Witam Was Kochani Forumowicze.
    Tym ,którzy mi zadali pytania będę odpowiadać trochę wolniej niż dotychczas.Pracuję dzisiaj w domku.Podkreślam jednak ,że tym którym obiecałam nie zostawię Was bez odpowiedzi.Droga Joanno z chęcią Ci odpowiem na Twoje pytania dotyczące Tarota,temat jednak wymaga dłuższej odpowiedzi także pozwolę sobie odpowiedzieć wieczorem.:).Mam nadzieję ,ze troszeczkę rozwieję Twoje wątpliwosci.
    Dobra Wróżko dziękuję za miłe słowa.I za ten młody wiek:)Tarotem zajmuje sie osiem lat,wiem wcześnie zaczęłam .Dużo też przeżyłam,pewnie dlatego tak bardzo rozumiem ludzi.
    Wam Wszystkim Drodzy Forumowicze dziękuje za tak miłe słowa kierowane w moim kierunku.
    Wielu z Was kieruje do mnie tak wspaniałą energię ,że czuję ją fizycznie!Nawet teraz w tym momencie.Wczoraj wieczorem bardzo mocno modliliście się.To było piękne.Też to czułam:)
    Ci ,ktorzy chcą mi się odwdzięczyć..bo takie propozycje tez dostawałam kilka razy na pocztę ...Kochani..Ja nie przyszłam do Was po pieniążki,nikomu nie podam numeru konta z tego forum .Jeśli czujecie ,że powinniście mi to jakoś wynagrodzić to odszukajcie w swoim otoczeniu jakieś dziecko ,ktore marzy o fajnej zabawce a mamy nie stać na chleb i kupcie mu ją,wyślijcie anonimowo,tak żeby mama nie mogła odmówić.Pamiętajcie ,że bardzo biedni ludzie mają wielkie poczucie godności.Zróbcie zakupy samotnej babci ,której brakuje do następnej renty kupcie jej coś wyjątkowego,pysznego,czego sama sobie by nie kupiła za swoje drobne pieniążki .Odszukajcie stary opuszczony grób na pobliskim cmentarzu i zapalcie najpiękniejszy znicz jaki znajdziecie dla wszystkich opuszczonych grobów.W intencji tych zmarłych o których nikt już nie pamięta.Tym mi zapłacicie ,jeśli czujecie taką potrzebę.nastąpi wymiana energetyczna o której mówi wielu ezoteryków,bo tak naprawdę wszyscy jesteśmy połączeni.Mam coś dla Was..wielu z Was zapewne dość dobrze zna już Anioły...tutaj taki filmik przedstawiający w skrócie naszych Przyjaciół youtu.be/gsOWr_v_grk
    Życzę Wam cudownego,anielskiego dnia:)
  • Gość: anka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.11, 11:32
    Kurcze... :) wystarczy poczytać parę Twoich zdań i już człowiekowi lżej na duszy. Miłego dnia :) Anna
  • michalina7777 28.10.11, 18:24
    Niestety niewielu mi się udało dzisiaj odpowiedzieć tu na forum.Miałam dziś trochę pracy w domu.Następnym z Was odpowiem jutro w miarę możliwości .Prosiłam wcześniej o nienadsyłanie już więcej pytań przez nowych forumowiczów.Pani Kasia będzie ostatnią ,której odpowiem tutaj.Reszcie życzę wielu błogosławieństw.Na pewno znajdą się wróżki ,które Wam pomogą.Ja bym chciała Wam wszystkim pomóc ale nie dam rady mimo szczerych chęci.Chyba ,że będziecie długo i cierpliwie czekac.Tym co do tej pory napisali do mnie maile również odpowiem ,nikogo nie pominę.Czasem to jednak może potrwać,za co przepraszam.
    W nowym wątku odpowiem Pani Joannie aby już nie mieszać.Do zobaczenia jutro,dobranoc.Anielskiej Nocy youtu.be/qtCxyYBuQYc
  • Gość: Pytajnik IP: *.ip.netia.com.pl 28.10.11, 18:46
    Droga Pani Michalino, jeszcze raz dziękuję. Jest Pani Wyjątkową osobą, chodzi mi o bijące od Pani ciepło. Ja bardzo wierzę w ludzi, a ostatnio spotykałem różnych. Słowem DZIĘKUJĘ.
  • Gość: Jeszcze jedno podz IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.11, 11:35
    Ja również ogromnie dziękuję. Monika
  • michalina7777 29.10.11, 14:57
    Witam Was
    Dzisiaj troszkę pozniej siadam do wrożenia:-)Było trochę pracy..na przywitanie mam dla Was kawałek ,który sama bardzo lubię youtu.be/hmSYDsYpipA
    Anielskiego Dnia:-)
  • Gość: Iwona IP: *.lublin.mm.pl 29.10.11, 15:00
    dzień dobry :) Fajnie ,ze jest Pani
  • michalina7777 29.10.11, 16:09
    Siedzę tu sobie dzisiaj ,odpowiadam dziś odwrotnie,najpierw tym ,ktorzy napisali na pocztę ,tak dla odmiany...robię przerwę bo płaczę...łzy nie dają pracować ..nie widzę kart...ogrom nieszczęscia kobiet i dzieci ...tego tak dużo,tak dużo kobiet cierpi ...Panowie,którzy piją,nie mają siły na leczenie a zostawili mamy z dziećmi bez środkow do życia i w niepewności jutra...piosenka dla Was...życze Wam zwycięstwa Waszego Anioła Stróza nad nałogiem youtu.be/t3ow0OfKm9E
  • Gość: ktosik IP: *.ip.netia.com.pl 10.11.11, 19:03
    Pani Michalino mogłabym Pani podać jakiegoś maila. chciałabym zadać pytanie ale nie tu na forum.Będę bardzo wdzięczna.:)
  • spidi_777 29.10.11, 20:57
    Hmm
    Przypadkiem trafiłem na ten wątek i jestem w szoku że są jeszcze tacy ludzie jak autorka tego wątku.Ja od siebie dodam pytanie.W jaki sposób skomunikować się ze swoim aniołem,jak że tak powiem polepszyć współpracę,aby nie polegało to wyłącznie na pustych prośbach i modlitwach?
    Popieram inicjatywę pomagania innym w najdrobniejszych sprawach.Świata nikt z z nas nie zbawi,ale wystarczy że każdy zrobi dobry uczynek i wprawi w dobry nastrój inną osobę,a to będzie już wiele.
    Piotr
  • Gość: anka IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 29.10.11, 20:58
    Święte słowa Piotrze :)
  • michalina7777 29.10.11, 22:06
    Do Aniołow trzeba mówić w myślach..nie na głos ,bo ktoś pomyśli ,ze Pan zwariował,
    Najlepiej pisać do Aniołów listy,one wiedzą co nas trapi ale nam jest łatwiej uporządkowac nasze myśli na papierze.Możemy też jak nam jest zle wtulić twarz w ręcznik i mocno się wypłakać,wołając ich w myślach.Ja proponuję zawsze budzić się i zasypiac z Archaniołem Michałem.Najlepsza ochrona we Wszechświecie.Mówimy tylko Archaniele Michale ,proszę Cię strzeż Mnie...to wszystko,można jeszcze dodac ciche dziękuję.Biała świeca ,karta papieru i długopis.Piszemy listy...to najlepszy i najskuteczniejszy sposób.
    Anioły znają Boskie rozwiązania ,nie trzeba im doradzać JAK mają nam pomóc ...czyli nie mówimy .teraz proszę zrób to czy tamto w ten sposób tylko np...proszę Cię napraw tę relację ...chroń mnie..pomóż mi znalezc pracę...postaw na mojej drodze dobrego pracodawcę,który będzie mnie szanował...nie mam pieniędzy na przetrwanie ,zrób coś...i ONE zrobią...,powstaną cudowne zbiegi okoliczności ,synchronizacje ..albo będzie działo się całkiem zwyczajnie ,ale będzie wszystko się układało jedno zastrzezenie ..szanują wolną wolę..czyli nie mówimy ..spraw aby mnie pokochała Ala albo Krzyś...one mogą doprowadzić do spotkania z kimś ,kto nas pokocha a my Jego.Czyli pomogą odnalezć bratnią duszę..na początku jest dziwnie,ogarniają wątpliwości..czy one na pewno istnieją i czy ja zasługuję?Zasługuje Każdy Człowiek na Tej pięknej Ziemi,a One są realne,potem jest łatwiej gdy mamy pierwsze potwierdzenia ich istnienia,sny ,znaki ,migające światełka,zbiegi okoliczności,i przede wszystkim odbieramy coraz łatwiej ich wskazówki.Sami się przekonacie tylko to zróbcie.Nie będziecie wierzyć ..tylko wiedzieć
    Na dobranoc filmik o pracy Anioła Stróża...pomysłowy ,sami zobaczcie:-))
    youtu.be/Mlz6VKOfjeY
    Anielskiej Nocy

  • spidi_777 30.10.11, 10:19
    Dziękuje za radę,muszę spróbować tej metody.Ja mam takie prywatne odczucia,iż często w takich krytycznych sytuacjach czułem czyjąś ingerencję,aczkolwiek bywało też tak,że zwracałem się z jakimiś prośbami.Oczywiście one się nie spełniały,ale z perspektywy czasu widać było że spotykało mnie coś innego co miało określony sens.
    Polecam w tematyce anielskiej bardzo dobry film ,,Miasto Aniołów".
    Mam także takie kontrowersyjne pytanie,a co się dzieje z naszymi aniołami gdy spotyka ludzi nieszczęście,czy one nie reagują,nie mogą nic zrobić mimo że widzą niebezpieczeństwo?Dlaczego tak jest,że nam pomagają a np tyle dziennie osób ginie w wypadkach samochodowych lub zostaje rannych?
    Piotr
  • michalina7777 30.10.11, 11:17
    Odpowiem Panu wieczorem,bo temat wymaga dłuzszej wypowiedzi.Biorę się teraz za odpowiedzi ludziom.
    Pana pytania nie są kontrowersyjne są zupełnie normalne.Takie same zadawałam Aniołom w przeszłości .Dostałam odpowiedzi i zrozumiałam.Wieczorem o tym napiszę.Pozdrawiam i życzę Anielskiego dnia:-)
  • spidi_777 31.10.11, 18:08
    Wspaniale,że jest tutaj taka osoba jak Pani Michalina.Chciałbym się odnieść do tego co Pani napisała.Popieram inicjatywę pomagania innym w każdym możliwy sposób.Jak prześledzi się biografię ludzi,którzy osiągnęli sukces w dzisiejszych czasach jak np Biil Gates czy zmarły niedawno Steve Jobs to byli to ludzie,którzy na każdym etapie swojego życia jaką część swoich dochodów przeznaczali na pomaganie innym.Później były to ogromne sumy jednak zaczynali od tego na co mogli sobie pozwolić.Do tego także uważam,że bogacenie się kosztem innych prędzej czy później się odbije negatywnie.
    Oczywiście chciałbym spytać jeszcze o parę spraw naszą kochaną przewodniczkę.Napisała Pani,że każdy odbiera przekazy od aniołów,ale nie każdy jest w stanie to odczytać.Może Pani rozwinąć ten wątek?
    Jeszcze zawsze zastanawiała mnie sprawa związków,jak to jest czy Bóg stawia przed nami konkretną osobę abyśmy byli z nią,czy jest tylko jedna taka nasza druga połówka?Czy takich osób na swojej drodze życiowej spotykamy kilka?
    Jak to jest z w ogóle z wyborem drogi życiowej?
    Czy każdy ma zapisaną jakąś drogę,którą powinien podążać aby dojść do szczęścia,czy może do niej dojść w różny sposób,czy ktoś nam w tym pomaga?Czy nasze życie zawsze kreujemy tu i teraz,niezależnie od wszystkiego?
    Piotr
  • spidi_777 31.10.11, 18:40
    Wspaniale,że jest tutaj taka osoba jak Pani Michalina.Chciałbym się odnieść do tego co Pani napisała.Popieram inicjatywę pomagania innym w każdym możliwy sposób.Jak prześledzi się biografię ludzi,którzy osiągnęli sukces w dzisiejszych czasach jak np Biil Gates czy zmarły niedawno Steve Jobs to byli to ludzie,którzy na każdym etapie swojego życia jaką część swoich dochodów przeznaczali na pomaganie innym.Później były to ogromne sumy jednak zaczynali od tego na co mogli sobie pozwolić.Do tego także uważam,że bogacenie się kosztem innych prędzej czy później się odbije negatywnie.
    Oczywiście chciałbym spytać jeszcze o parę spraw naszą kochaną przewodniczkę.Napisała Pani,że każdy odbiera przekazy od aniołów,ale nie każdy jest w stanie to odczytać.Może Pani rozwinąć ten wątek?
    Jeszcze zawsze zastanawiała mnie sprawa związków,jak to jest czy Bóg stawia przed nami konkretną osobę abyśmy byli z nią,czy jest tylko jedna taka nasza druga połówka?Czy takich osób na swojej drodze życiowej spotykamy kilka?
    Jak to jest z w ogóle z wyborem drogi życiowej?
    Czy każdy ma zapisaną jakąś drogę,którą powinien podążać aby dojść do szczęścia,czy może do niej dojść w różny sposób,czy ktoś nam w tym pomaga?Czy nasze życie zawsze kreujemy tu i teraz,niezależnie od wszystkiego?
    Piotr
  • michalina7777 30.10.11, 11:10
    Droga Pani W
    Pozwalam sobie odpowiedziec Pani na forum na list ,który wczoraj od Pani dostałam,ponieważ poruszyła Pani ważne kwestie.Bardzo dziękuję za troskę o mnie,doceniam.Ma Pani rację..Pan Bóg zabronił wróżbiarstwa i czarów...w tamtych odległych czasach wróżbiarstwo istniało tylko i wyłącznie w formie WYROCZNI. wróżbita budował swoje ego,postrzegano go jako alfę i omegę.Nawet gdy wrózby się nie sprawdzały ,ludzie oczekiwali że sprawdzą się potem.Traktowali takie osoby ze szczegolną atencją,uzalezniali swoje decyzje od słów wróżbitów,pozbawiali się wolnej woli.Wielu wróżbitów robi to niestety do dzisiaj...upierają się że tak się stanie i już,niejednokrotnie wręcz agresywnie starają się wpłynąc na decyzje człowieka.To sie Panu Bogu nie podoba.W dawnych czasach nie było wiedzy o archetypach,Jung się jeszcze nie narodził nie było wiedzy psychologicznej,a jesli była to nie tak rozwinięta jak teraz i nie tak powszechnie dostępna.W kartach Tarota posługuję się intuicją ,która dał mi Pan Bóg .Czary-równiez zabronione te,które wpływają na wolną wolę człowieka.Uroki miłosne,klątwy,złorzeczenia Kiedy palę białą swiecę w intencji uratowania czyjegos małżeństwa albo znalezienia pracy przez ojca rodziny i modlę się do Pana Boga to juz wykonuje pewien rytuał,wielu nazwie to czarami .Oczyszczam sie wtedy fizycznie i mentalnie,biorę specjalną kapiel w wodzie z solą-do święconej wody tez jest dodawana sól,prawda?Proszę Anioły o ochronę ,aby w tym momencie i zawsze nie miały dostępu do mnie złe energie i Proszę wtedy Pana Boga ,jeśli taka Jego wola i wola tego człowieka o odmiane sytuacji.O pomoc.Niejednokrotnie ludzie modlą się do Pana Boga ,jednocześnie uwazając ,że nie zasługują na poprawę,dręczy ich poczucie winy lub bardzo niskie poczucie własnej wartości.W tym momencie sami zaprzeczają sobie ..ich wola jest zablokowana,nie wyrażają zgody podświadomie na odmianę losu.Gdy mi pozwolą na modlitwę robię to za nich ,oni nie wiedzą kiedy dokładnie-zazwyczaj pozna noc,kiedy oni śpią modlę się ,ich umysł nie stwarza żadnych przeszkód i w tym momencie mam szansę im pomóc.Trudno jest z ludzmi ogarniętymi obsesją ,takim jest bardzo trudno pomóc.Zajmuję się Tarotem od osmiu lat.Przez ten czas śmiem twierdzić pomogłam wielu ludziom.Ja im doradzam ,daję wskazówki,motywuję lub ostrzegam.Dzięki intuicji ,ktora mam widze coś ,czego ci ludzie nie zauważają,jest mi łatwiej spojrzeć na ich problemy z większym dystansem.Owszem czasem sa bardzo mocne przekazy od Aniołów ,i one brzmią jak wyrocznia ,sa to jednak zawsze pozytywne rzeczy np..ze modlitwy zostały wysłuchane,ze na pewno będzie poprawa,że kobieta zajdzie w upragnioną ciąże,ze Pan Bog uczyni ją mamą.To jest wtedy łaska od Pana Boga ów przekaz ...i nie pochodzi on z kart Tarota tylko od Aniołów.
    Jeśli chodzi o mieszanie ludziom w głowach,o którym Pani napisała...kochani ludzie absolutnie nie chcę Wam mieszać w głowach,nie chcę na Was wpływac...jak sami zauwazyliście w watku powyżej odradzam Wam nawet korzystanie z usług wróżek...chyba ,że naprawdę jesteście w kropce i sami nie potraficie obiektywnie ocenić swojej sytuacji..
    Nie służe diabłu,tak jak Pani mi to zarzuciła ,nie boję się go ,nie boję się czarnej magii,mam Archanioła Michała jako najlepszą ochronę we Wszechświecie.Ufam Bogu,polegam Na nim totalnie i z radością i pokora staram się spełniac Jego zadania-Bóg inspiruje do tak cudownych działąń jak bezinteresowna anonimowa pomoc ludziom w otoczeniu,do rozumienia każdego człowieka ,chociażby był największym grzesznikiem,podania mu ręki,do Szacunku Każdej Istoty Ludzkiej ,która On stworzył i do odczuwania z nią jedności na planie duchowym.Wielu ludzi mówi ,że jestem dobra itd,to zasługa Pana Boga,on mnie taką uczynił...nie wiem gdzie dzisiaj bym była,przeżyłam w swoim dzieciństwie bardzo traumatyczne wydarzenia.Kilka razy chciałąm popełnić samobójstwo,krzyczałąm na Pana Boga ,że mi nie pomaga.Kłóciłam się..wiem że sama ze sobą ,ze swoimi emocjami...Pan Bóg sie nie pogniewał,nie zostawił mnie ,diabłu mnie nie oddał ,walczył o mnie.To było w czasach przed Tarotem.Szukałam drogi,szukałam kogoś lub czegoś co mogłoby pomóc.Na psychoterapię nie było mnie stać..znalazłam Tarota,zaczęłam go poznawać,analizowac za Jego pomocą siebie,swoją podswiadomosc ,swoje lęki .Dziś mogę powiedziec ,ze Tarot pomógł..ale Tarot to tylko karty z symbolami.Pomógł mi Pan Bóg..potem zainspirował mnie do pomagania ludziom..po co?Abym wiedziała ,że życie może mieć głęboki sens ,aby nigdy już mi nie przyszło do głowy coś tak strasznego jak samobojstwo,że mogę się przydać tutaj ,że jeszcze nie czas.
    Pan Bóg stawiał na mojej drodze wielu ludzi ,którzy wyciągali do mnie rękę,zupełnie obcych czasami,nie rozumiałam dlaczego mi pomagaja...stawiał też na mojej drodze ludzi,ktorzy byli straszni,cierpiałam przez nich...wytrzymywałam,a oni potem się zmieniali .Znam człowieka ,który nosił sygil Lucyfera na nadgarstku lewej ręki,czynił zło,był zwykłym bandytą,Dziś modli się do Boga ,budzi się i zasypia prosząc Archanioła Michała o ochronę,bandytą już nie jest ,próbuje stanąc na nogi i żyć jak Człowiek.Patrzył na mnie słuchał mnie ,wiele z nim godzin przegadałam ..postanowił się zmienić,Pan Bóg posłużył się mną jako narzedziem do obudzenia tej Istoty.Do wyrwania jej z sił zła.
    Kochani ludzie szanuję każdą religię ,która wyznaje Boga.Księzom ,życzę powodzenia i wytrwałości w czynieniu dobra.Wiem ,że wielu jest księzy dobrych,oddanych ludziom.Wiem ,że robią dużo dobrego...są też niestety złe przypadki ,a zwłaszcza w historii,ale nie nam to oceniać.Trzeba doceniac dobro.Pan Bóg w koncu wszystkich odnajdzie i pokaze ludziom ,że byli narażeni na działanie zła a mimo to z miłosci do Boga wygrali ,odnalezli go.Wierzę w to.Taki jest sens miłości do Niego.Mamy mimo wszystko,pomimo wielu cierpień,pokus z własnej nieprzymuszonej woli trafić do Niego.To jest sens zycia.
    Pozdrawiam i prosze o wyrozumiałośc dla Mnie i mojej drogi życiowej.Jeszcze raz z głębi serca dziękuję za troskę o moją duszę i wielu innych ludzi.Zawsze doceniam takie gesty.Wiem ,że kierują Panią dobre intencje ,ale nie zawsze rozumiemy wszystkich dróg do Pana Boga,a jest ich wiele i żadna nie jest zła ,która do Niego prowadzi.Anielskiego dnia:-)
  • Gość: Lidka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.10.11, 12:38
    Pięknie Pani pisze Pani Michalino...aż się chce czytać-a łza sama się w oku kręci...Archanioła Michała proszę często o opiekę nade mnę i moją rodziną, a Anioły żeby postawiły na mojej drodze takiego "Michała" , który pokocha mnie, a ja jego i mam nadzieję,że w końcu się doczekam...Pozdrawiam serdecznie i proszę o więcej wpisów-nareszcie ktoś pisze bez jadu i nienawiści....ktoś pisze językiem miłości i to mi się bardzo podoba.
  • michalina7777 30.10.11, 22:16
    Anioły sa ,aby nam pomagac ,wspierać ,inspirować.Szanują wolną wolę ,Bóg też.Rodzimy się na Ziemi z intencją zdobycia doświadczeń miłości,radości ,ale tez cierpień,krzywd ..ma to na celu naukę wybaczania,miłosierdzia ,poznania miłości prawdziwej bezinteresownej.Żeby poznać miłośc i szczęscie trzeba znać też cierpienie.Światło i ciemność.Pan Bóg chce abyśmy go kochali z własnej nieprzymuszonej woli i wszystkie Istoty ,które On stworzył,abyśmy nauczyli się bezwarunkowej miłości ,abyśmy sami znalezli do Niego drogę ,bez straszenia nas bez karania..karzemy się sami,generując złe myśli ,energie i projektujemy negatywne tragiczne czasami zdarzenia.Na Ziemi sciera się dobro ze złem...Bog wierzy w ludzi ,wie ,że kiedyś wszyscy odnajda siebie jako Dzieci Boga.Anioły mają nas też inspirować,często odbieramy przekazy-Wszyscy Ludzie,bez wyjątku,tylko nie wszyscy chcemy je słyszeć.Proszę przesledzić historię...Ludzie twierdzą,że ludzkośc schodzi na psy,że niedługo koniec świata..czy aby na pewno?Ludzie dawniej byli bardzo okrutni ,o wiele bardziej niż dziś,Owszem są wojny ,sa cierpienia ,daleko Nam do spełnienia się marzeń Pana Boga z naszej ziemskiej perspektywy.Wiele się jednak zmieniło.Pojawia się mnóstwo wrażliwych,wspaniałych Istot wrażliwych na krzywdę blizniego,o wiele więcej niż kiedyś.Ludzie wymagają jeśli chodzi o duchowość,Kapłanom jest coraz trudniej wyjaśniać trudne kwestie..Ludzie poszukują...Nie zawsze tak było.Zupełnie niedawno jeszcze ludzi nie interesowało nic ,nie zadawali trudnych pytań.Przyjmowali wszystko jak leci.Jak tak to tak,a jak tak to tak..ważne były przede wszystkim tradycje,obrzedy i terminy różnych świąt.
    Wypadki-można sobie coś takiego wygenerować własną postawą życiową i samemu w ten sposób się ukarać..można tez miec misję.. . trudną,na którą dusza wyraża zgodę przed narodzeniem.Rodzi się człowiek ,dziecko w rodzinie ,która jest bardzo szczęśliwa,nic im nie brakuje,mają sielankowe życie.Dorasta,kupuje sobie motor..i pewnego razu zabija się.
    Ta rodzina przeżywa dramat ,to jest niewyobrażalny ból stracić dziecko..co się dzieje dalej...Tacy ludzie otwierają się na krzywdę innych,wyrabiają w sobie postawę współczującą,rozumieją sens życia,sens miłości.
    Nie tylko zresztą oni,ale też koledzy,znajomi tego chłopaka..
    Przypadki dzieci umierających na raka...straszny dramat,niewyobrażalny,
    Przez tak mocne doświadczenia życiowe budzą się ludzkie serca,powstają fundacje ,organizacje,ludzie jednoczą się,doświadczają bezwarunkowej miłości.
    Kiedyś Wikingowie i Spartanie postępowali zupełnie inaczej z chorymi dziećmi.Świat się zmienia,ludzie sa coraz lepsi ..tych tragedii będzie mniej,Im bardziej ludzie będa wrażliwi i otwarci na inspiracje boskie i będą myśleć samodzielnie nie będą potrzebowali małych nauczycieli miłości umierających na raka.Jest ich pełno w hospicjach.Tam mieszkają Anioły.
    Zapomniałam powiedziec Wam ,że wielu ludzi na Ziemi to nasi nauczyciele.Wielu z tych nauczycieli mieszka w domach dziecka,hospicjach,ośrodkach dla bezdomnych ...trudny temat do zrozumienia,sama miałam z tym problem.Mimo wszystko możemy zmniejszać rozmiar tych tragedii,możemy prosić Anioły o pomoc ,świadomie ,ryzykując swój zdrowy rozsądek..nieważne..zmieniając siebie zmieniacie świat.Inni na Was będa patrzeć ,słuchać ,czuć waszą siłę wewnętrzną i będą Was nasladować.
    Nie namawiam Was do nawiedzonego życia,do zamykania się ,medytowania i ewokacji ..
    Moim marzeniem jest aby kazdy człowiek żyjąc normalnie jak co dzień chociaz godzinę dziennie poświęcił na tzw prace anielską.
    Ty ,który masz firmę ,funkcjonuje wszystko w miarę dobrze,zastanawiasz się gdzie w tym roku pojechać na wakacje llub jaki kupić lepszy samochod..rozejrzyj się...może obok Ciebie jest człowiek,ojciec rodziny,ktory potrzebuje pracy..wracając wieczorem boi się otworzyć drzwi własnego domu ..z obawy przed smutnym wzrokiem żony i dzieci ,że kolejny raz nie udało się w urzędzie pracy..tez jest facetem,wie ze musi utrzymac rodzinę poczuj jego ból
    ,nic nie potrafi?naucz go...zapewniam Cię ,że bedziesz miał oddanego pracownika
    Ty,Kobieto,ktora jesteś samotna ,nie mozesz spotkac swojej drugiej połówki,śpisz sama,zastanawiasz się nad kolejną operacją plastyczną ,zabiegiem upiększającym-kosztowne sprawy...zabaw się w mecenasa ,opłać jakiejś bezrobotnej kobiecie z własnego otoczenia fajny kurs tak aby mogła dostać pracę...Pan Bóg zrobi Cię tak piękną,że męzczyzni będą nieprzytomnie zauroczeni.Twoja siła wewnętrzna bedzie ich przyciągac jak pszczoły do miodu.
    I to będa Ci wartościowi,bedziecie do siebie pasować,nikt cię nie wykorzysta i porzuci
    Ty Człowiecze,który jedziesz krajówką i smiejesz się z kobiet stojących przy drodze...spuśc głowę,nie smiej się i nie złorzecz...są to żywe przykłady ludzkiego niestety okrucieństwa.Porywane ,wywozone .,Zmuszane jak nie przez alfonsów to przez własne rodziny stoją w dramacie swojego życia jeszcze karane za swoje nieszczęście.Kiedy chcesz się zabawić...pomyśl o swojej corce...co bys czuł gdyby ją wywieziono i zmuszano.Nie masz córki?Pomyśl o siostrze,koleżance.Policjancie ,który bijesz i szydzisz z małolata na posterunku..Przywiezliście go w nocy,rozrabiał...pamiętaj agresja rodzi agresję...wiesz dobrze,był bity odkąd skończył trzy latka a może i wczesniej..patrzył jak mam się upija i śpi z róznymi panami..w nim jest tyle bólu,że ty ukląkłbyś gdybyś przez moment to poczuł i znienawidziłbyś swojej władzy jaką masz nad tym chłopcem w tym momencie
    Człowiecze na niskiej pensji...okradacie szefa?Dogadaliście się ,robicie fuchy?Szef zbankrutuje,wyłoży się ,a Wy stracicie pracę...te pieniadze nie dadzą szczęścia...pogorszy się egzystencja,jesteś biedny?Módl się ,wzywaj Anioły ,zaczną pojawiac się możliwości.
    Panie przedsiębiorco,który nie wypłacasz ludziom pensji i po miesiącu wymieniasz na następnych...te pieniądze nie przyniosa szcęścia..dziecko zachoruje,trzeba będzie dużo wydac na leczenie..nie teraz?Jeszcze Cię to nie spotkało,wszystko dobrze idzie?Kasa się kręci...Twoje dziecko będzie mialo wszystko..w końcu zacznie ćpac..a może zona odejdzie z kochankiem...
    Podałam kilka przykładów przyciągania do swojego życia róznych energii..różnych zdarzeń.Przykłady można mnozyć.
    Kiedy każdy z nas zacznie zmieniac swiat wokół siebie chociaz troszeczkę,będzie lepiej...wzywajcie Anioły ,zasypiajcie i budzcie się z nimi a poza tym żyjcie normalnie..bardzo normalnie.Pozdrawiam i Anielskej nocki życzę.
  • Gość: anka IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.11, 22:56
    Droga Michalino :)
    Twoje słowa czyta się, jak najlepszą książkę. Tyle w nich mądrości i takich prostych prawd życiowych. Wszystko jest tak oczywiste a jednak czasem wydaje się niektórym tak trudne do zrealizowania.
    www.youtube.com/watch?v=VQUpPH5NPzQ&feature=related
  • michalina7777 30.10.11, 23:08
    Dziękuję...:-)za filmik i miłe słowa..Ja wierze w ludzi..damy radę zobaczysz:-)
  • michalina7777 30.10.11, 23:06
    Anioły Wam kibicują w biegu do Boga...są Waszymi trenerami..i wiedzą,że zwycięzycie..dacie radę:-) ,pokonacie zło. Obejrzyjcie filmik :-) youtu.be/xEF4zH6XHCk
  • Gość: Lidka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.10.11, 09:09
    Wystarczy,żeby ludzie byli lepsi dla siebie-żeby mniej było nienawiści i złości a więcej szacunku i miłości:)
  • michalina7777 31.10.11, 12:52
    Jak wiecie przyszłam tu aby Wam troszkę pomoc ,tak jak potrafię.Jestem tu na tym forum kilka dni.W tym czasie poznałam wielu ludzi.Wiele Waszych tragedii,cierpień .Piszecie na forum,na poczcie wielu Was odsłania duszę.Czytam wasze listy z głębokim szacunkiem i pokorą.Często pojawiają sie łzy.Wszystkich chciałabym objać sercem i schowac Was przed wszelkim cierpieniem,wszelkim złem.Jest Was bardzo wielu na poczcie.Czesto nie daje rady.Zaczyna mnie to przerastac.Do tej pory czytałąm karty trzem,czterem osobom dziennie maksymalnie.Przez internet wieczorami dwie osoby na mojej stronie. Mogłam się skoncentrować,skupic wyciszyć i prawidłowo odczytac karty Tarota.Odkąd jestem tutaj mam liczbe osób dziennie potrojona.Coraz cięzej mi się skupić ,zauważyłam jak chaotycznie piszę,zjadam,przekręcam litery ,robie błędy stylistyczne.To jest taka surówka po prostu.Nie chcę Was skrzywdzić,bardzo boje się ,że chcąc pomagac skrzywdze Was.Odczytam zle karty .Dlatego PROSZĘ Was o wielką cierpliwośc.Zostane tu ,będę Wam odpowiadać ,ale w naprawde wolnym tempie.
    Wszystkim chce pomóc ,ale nikogo nie chce wprowadzić w błąd.Jeśli potrzebujecie po prostu pogada c, bede odpowiadać szybciej.Rozmowy nie potrzebują koncentracji jak Tarot.Pozdrawiam Was serdecznie i sciskam mocno.
  • michalina7777 31.10.11, 14:20
    Gdy spotkacie na swojej drodze człowieka ,który Was zdenerwuje,zirytuje,który jest niemiły,kłóci się...który jest zły i chce pozostać zły..krzywdzić innych pomyślcie o Jego Aniele Stróżu..zwróćcie się w myslach do Niego,życzcie mu Zwycięstwa:-)
    Tutaj o Nim filmik youtu.be/b-bzyDISpjo
    Złe energie będa wobec Was bezsilne:-)sami sprawdzcie.
  • Gość: iwka1111 IP: *.play-internet.pl 31.10.11, 18:37
    a ja:( prosze chciałabym wiedziec czy spotkam kogos bliskiego wkoncu
    i czy mi sie wpracy powiedzie,,(27.08.79)
    pozdrawiam serdecznie
  • Gość: spidi_777 IP: *.chello.nl 31.10.11, 19:30
    Wspaniale,że jest tutaj taka osoba jak Pani Michalina.Chciałbym się odnieść do tego co Pani napisała.Popieram inicjatywę pomagania innym w każdym możliwy sposób.Jak prześledzi się biografię ludzi,którzy osiągnęli sukces w dzisiejszych czasach jak np Biil Gates czy zmarły niedawno Steve Jobs to byli to ludzie,którzy na każdym etapie swojego życia jaką część swoich dochodów przeznaczali na pomaganie innym.Później były to ogromne sumy jednak zaczynali od tego na co mogli sobie pozwolić.Do tego także uważam,że bogacenie się kosztem innych prędzej czy później się odbije negatywnie.
    Oczywiście chciałbym spytać jeszcze o parę spraw naszą kochaną przewodniczkę.Napisała Pani,że każdy odbiera przekazy od aniołów,ale nie każdy jest w stanie to odczytać.Może Pani rozwinąć ten wątek?
    Jeszcze zawsze zastanawiała mnie sprawa związków,jak to jest czy Bóg stawia przed nami konkretną osobę abyśmy byli z nią,czy jest tylko jedna taka nasza druga połówka?Czy takich osób na swojej drodze życiowej spotykamy kilka?
    Jak to jest z w ogóle z wyborem drogi życiowej?
    Czy każdy ma zapisaną jakąś drogę,którą powinien podążać aby dojść do szczęścia,czy może do niej dojść w różny sposób,czy ktoś nam w tym pomaga?Czy nasze życie zawsze kreujemy tu i teraz,niezależnie od wszystkiego?
    Piotr
  • michalina7777 31.10.11, 21:35
    Nie ma mnie teraz w domku,dojechałam szczęśliwie w moje rodzinne strony.Jutro wyjątkowy dzień.Bardzo mistyczny,pełen zadumy i tęsknoty.Panie Piotrze oczywiście bardzo chętnie rozwinę wątek,cieszę się niezmiernie ,że mogę przydac się troszeczkę w poznawaniu Naszych Przyjaciół.Za to jestem im niezmiernie wdzięczna ,że podsunęli mi pomysł z pisaniem o Nich na forum. Do sklikania w środę :-)Tak,Kochani Forumowicze.Robię sobie przerwę,ale będę za Wami tęsknić.W środę zacznę dalej odpisywać na maile ,pisać o Aniołach i czytać Wam Tarota.Anielskiej Nocy:-)
    Oczyszczający fioletowy Płomień-filmik
    Nie trzeba znać angielskiego.Wystarczy myśleć o Panu Bogu i prosić Anioły aby nas oczyściły
    youtu.be/NSQDFMC1o9g
  • spidi_777 31.10.11, 21:41
    No to bynajmniej ja wyczekuje z niecierpliwością środy.Do tego czasu polecam piosenkę
    www.youtube.com/watch?v=EB9ykad5yUcPiotr
  • porucznikowa 31.10.11, 22:41
    Witam wszystkich serdecznie.

    Te forum nabrało odpowiednich ,przepięknych barw dzięki Michalinie7777.Jak miło ją posłuchać .

    dziękuję pozdrawiam
  • Gość: anka IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.11, 23:55
    Tak, dokładnie tak się stało. Nie widać tu zawiści i podkładania nóg i jest miło, ciepło i rodzinnie ;]
  • michalina7777 02.11.11, 11:22
    Po krótkiej przerwie siadam do Tarota i kart anielskich
    Wieczorkiem napiszę Wam coś więcej o Aniołach.Zastanawiałam się ,że warto byloby Wam przybliżyć każdego z nich.Tak Wam polecam Archanioła Michała ,lub Chamuela Czy Rafaela..wczoraj do mnie dotarło,że przecież niektorzy z Was mogą bardzo mało o Nich wiedzieć.
    Popiszemy sobie troszeczkę na temat każdego z nich.Będę opisywać swoje doświadczenia,ale także to co inni o Nich wiedzą.
    Czytam Wasze wpisy i listy ,które dostaję na maila...Kochani Forumowicze...sami pokazaliście ,że jesteście wspaniałymi dobrymi ludzmi.Nie chcę Wam słodzić ,po prostu bardzo się ciesze ,że mój wątek tak wygląda.Socjolodzy piszą rozprawy o szkodliwości forów internetowych...myślę ,że udowodniliśmy razem coś zupełnie innego.
    To mnie bardzo cieszy.
    Wczoraj był Dzień Zmarłych.Wiecie co zobaczyłam?..wiele grobów samotnych
    ,opuszczonych,starych a Na nich znicze.Paliły się światełka.Wierzę w ludzi
    ,jest dużo takich,którzy nie żyją tylko na pokaz.Którzy nie chcą pokazać jak bardzo
    są bogaci ubierając z przepychem tylko grób rodzinny.Znalazło się mnóstwo ludzi
    ,którzy właśnie odbierają przesłania Aniołów i bez budowania własnego ego zapalali
    światełka tym,o których już rodziny zapomniały.To był dla mnie wspaniały dzień.Zmarli
    bardzo wczoraj się cieszyli,mieli tak pięknie ubrane groby...było tyle światełek.
    Ja miałam dosłownie dreszcze spacerując po cmentarzu.Tą radość zmarłych dało się wyczuć
    .Ludzie mówią ,że to bardzo smutny dzień..tak..jest dla nas ,którzy żyjemy na Ziemi i tęsknimy.
    Ci ,co odeszli z tego świata bardzo się cieszą tego dnia ...było pięknie:-).Teraz siadam do Tarota dalej.
    ..wieczorem o Aniołach.Anielskiego Dnia:-)
  • Gość: sky.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.11, 11:56
    aż mi w sercu pojaśniało :serce:
  • Gość: anka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.11, 12:27
    Bardzo dobry pomysł. Ja się "piszę" na Archanioła Raquela :) Pozdrawiam
  • corsa42 02.11.11, 15:01
    Czysty przypadek,że tu dziś trafiłam, ale ponoc nie ma przypadków :-)
    Szkoda, że zakończyła już Pani porady i pomoc na tej stronie,bo z chęcią chciałabym poznac opinię na temat mojego życia i tego co się z nim dzieje. Mam nadzieję,że jeszcze kiedyś Pani udzieli tu swych porad, a mi uda się w czas tu zajrzec.
    Pozdrawiam. Iwona
  • Gość: bea IP: *.220.110.180.bransat.pl 02.11.11, 16:52
    Witam Pani Michalino. Pytałam już o przyszłość swojego małżeństwa w poprzednim Pani wątku.radziła Pani poprosić o pomoc Archanioła Rafaela. Jak mam go poprosić,by wysłuchał moich próśb i pomógł w tej trudnej sytuacji?
  • michalina7777 04.11.11, 17:56
    Pomagają listy..trzeba zapalic swieczke i w skupieniu napisać list do Archanioła Rafaela.Można równiez przywoływac go mentalnie,...na pewno pomoże:-)Pozdrawiam serdecznie i poprosiłam juz Archanioła Rafaela aby dał Wam jakiś czytelny znak ,że jest przy Was i możecie mu powierzyć swoje problemy.:-)Otwórzcie się na znaki:-)Anieskiego wieczoru:-)
  • Gość: bea IP: *.220.110.180.bransat.pl 04.11.11, 21:18
    Dziękuję serdecznie,prosiłem już o pomoc Archanioła Rafaela i podarowałam mojemu mężowi medalik z Archaniołem Michałem,mam nadzieję,że wspólnymi siłami wyjdziemy z tego kryzysu.
  • Gość: M IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.11, 11:43
    Dziękuję za Pani obecność, empatię i mądrość.
  • madziara-189 02.11.11, 14:51
    Kochana Pani Michalino jek przesłc na maila dla Pani wiadomosc, nie chcę afiszowac sie problemami na forum Prosze o dopawiedz madziara-189@gazeta.pl
    pozdrawiam Magda
  • michalina7777 03.11.11, 12:03
    michalina7777@gazeta.pl
  • Gość: Magdalena IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.11.11, 16:47
    Witam po raz kolejny zostałam pominięta, ur. 5 stycznia 1984 r. mam pytanie odnośnie nowego partnera - Tomasza, czy uda nam się stworzyć związek
  • michalina7777 02.11.11, 17:12
    to przepraszam Pani Madziu.Poznym wieczorem Pani odpowiem bo teraz troszeczkę chciałabym napisać o Aniołach.Pozdrawiam serdecznie
  • michalina7777 03.11.11, 12:06
    Witam serdecznie odpowiedz znajdzie Pani w moim drugim wątku tarot za dziekuje.W tytule napisze dla Pani Madzi i rok Pani urodzenia.Łatwiej będzie znależc:-)Pozdrawiam cieplutko

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka