Darmowe porady Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Kiedy możesz liczyć na moją darmową poradę?

    1. Kiedy ma ona dotyczyć Twoich dzieci i ich sytuacji
    2. Kiedy mam czas i jeszcze nie jestem zmęczona - z reguły wtedy odpisuję tutaj osobom, które zadawały pytania zakładając swoje wątki ( nie rozumiem tych drzewek i nie chcę kombinować )
    3. Nie odpowiadam na maile :
    a ) osób, które chodzą do każdej wróżki, czekając aż któraś odpowie po ich myśli
    [ wierzcie, albo nie - zdarzają się takie i będę coś takiego ignorować]
    b ) osób, które szukają rozrywki kosztem wróżek

    Zasada : jeśli podajesz fałszywe dane / pytasz o rzeczy bzdurne - nie dziw się, że karty mówią bzdury.

    W pozostałych przypadkach - koszt krótkiej porady to 20 zł. Miejmy dla siebie nawzajem szacunek.
    --
    wrozkagimmel@wp.pl
    • Gość: gosc IP: *.ip.netia.com.pl 05.12.11, 13:12
      jak czesto można sobie wrózyc w tym samym temacie ?
      • Polecam raz na 2 tygodnie. Dlaczego? Ponieważ sytuacja w kartach zmienia się dość wolno, a jeśli karty są zbyt często pytane, to zaczynają szaleć.
        --
        wrozkagimmel@wp.pl
        • Gość: gosc IP: *.ip.netia.com.pl 05.12.11, 13:26
          TAK CZESTO ? a na tym forum slyszałam ze trzeba odczekac ten czas na jaki była robiona wróżba.
          • Z tego, co ja wiem, to nie do końca tak działa :) swoim klientom stałym sprawdzam co 2 tygodnie właśnie. Raz miałam sytuację, że Pan chciał codziennie i moje tłumaczenia, że tak nie można nie przynosiły rezultatu - w końcu karty przestały mówić. Co 2 tygodnie jest takie optymalne, chociaż uważam, że zawsze lepiej dać sobie trochę więcej czasu.
            --
            wrozkagimmel@wp.pl
            • Gość: gosc IP: *.ip.netia.com.pl 05.12.11, 13:35
              Hm... no chyba ze kładzie Pani karty na 2 tygodnie . Jesli wrózka kładzie karty i mówi że w najbliższym kwartale bedzie taka a tak, to po co iść wcześniej.?.
              • Nie kładę kart na określony czas - wróżba ogólna, to wróżba ogólna. Czas w kartach jest umowny. Tylko wróżba roczna albo pięcioletnia jest na innej zasadzie u mnie.
                Po prostu sytuacja w kartach zmienia się powoli, zmiany można po ok. 2 tygodniach zaobserować.
                Większość osób korzystająca z moich wróżb właśnie raz na 2-4 tygodnie wraca, żeby dowiedzieć się kolejnych rzeczy. Nie wiem, czym się kierują, może po prostu mają taką potrzebę... :)
                Taka częstotliwość jest całkiem ok, biorąc pod uwagę, że karty współpracują jak należy.
                --
                wrozkagimmel@wp.pl
                • Gość: gosc IP: *.ip.netia.com.pl 05.12.11, 13:43
                  Patrząc na to forum to jest pani wróżką która preferuje tak częste wizyty.
                  • Wręcz przeciwnie :) ale jak uważasz - każdy ma prawo do swojego zdania.
                    --
                    wrozkagimmel@wp.pl
                    • Gość: dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.11, 13:59
                      Hehe ja miałam taki okres w swoim życiu- już dawno, że chodziłam do wrozek na allegro pytajac kilka razy o to samo z dnia na dzień i wychodzily farmazony więc zgadzam się, że za często chodzić nie można, b karty szaleją, a co do wrozb kwartalnych to moim zdaniem nie trzeba czekać na rozwoj wydarzen tyle czasu, by kolejny raz pojsc po poradę do wróżki.

                      Każdy nasz ruch ma wplyw na sytuacje więc jeśli sytuacja ulega modyfikowaniu to to co bylo pol roku temu widoczne w karach nie musi być widocznie dziś.
                      • Gość: gosc IP: *.ip.netia.com.pl 05.12.11, 14:07
                        Każdy nasz ruch ma wplyw na sytuacje więc jeśli sytuacja ulega modyfikowaniu to to co bylo pol roku temu widoczne w karach nie musi być widocznie dziś.

                        .........................................................................

                        ale przeciez wróżki chwalą sie że widzą co bedzie, co sie wydarzy widzą co zrobimy i jaki bedzie miało to wpływ na przyszlość. I własnie wychodzi sytuacja że te całe wróżby to tylko przypadek czy sie spełni czy nie. Gdyby widziały przyszlosc to byłyby bogate szczesliwe spełnione i nie musiałyby naciągac ludzi.
                        Zobacz ile pieniedzy straciłas, dlaczego żadna Ci nie powiedziała że tak nie mozna że robi sie bałagan w kartach itd... wiadomo łatwy pieniąDZ.


                        • Gość: dziękuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.11, 14:13
                          Właśnie, że nie wychodzi na to, bo wróżka stawia karty w oparciu o to co już się wydarzylo w naszym życiu i widzi to jakie będą tego konsekwencje jesli ta to pozostawimy, a jeśli wykonamy jakiś ruch to wszystko może uledz zmianie.
                          I podkreslam, że to moje zdanie i ja tak uważam.

                          • Gość: dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.11, 14:14
                            Aha i uważam też, że nie można slepo kierować się wrozba i powierzac zycia slepemu losowi, a potem marzudzić, że czegoś nie zrobiliśmy.
                        • Kochana, nie każda wróżka jest naciągaczką. Nigdy nikomu nie mówiłam, że wygra miliony, że to, co mówię jest nieomylne, albo, że rytuał na bank podziała - zanim coś powiem, kilka razy to sprawdzam i zawsze zaznaczam, że karty pokazują przyszłość z perspektywy teraźniejszości, a decyzjami i czynami możemy pozytywnie bądź negatywnie wpłynąć na tą przyszłość.
                          --
                          wrozkagimmel@wp.pl

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.