Dodaj do ulubionych

Reklamacja u wrozki?

09.06.12, 15:35
Czy ktos ma doswiadczenie, chodzi mi o pozytywne doswiadczenie, tzn. czy komus zdarzylo sie, ze wrozba sie nie sprawdzila i wrozka uczciwie zwrocila pieniadze?
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Reklamacja u wrozki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 16:35
      U jednej znanej wróżki portalowej znalazłam to :
      Regulamin dla osób zwracających się po wróżbę

      1. Osoba prosząca o wróżbę musi być pełnoletnia.
      2. Nie odpowiadam na prośby o wróżbę w imieniu osób trzecich jeśli nie mają bezpośredniego związku ze sprawami Pytającego (to dotyczy również sytuacji, gdy rodzice pytają o życie swoich dorosłych dzieci).
      3. Prosząc o wróżbę należy podać krótki opis sytuacji i/lub konkretne pytanie na które szuka się odpowiedzi. Należy również podać datę urodzenia,imię.
      4. Pytający jest zobowiązany o zadawanie sensownych pytań czyli takich, na które sam nie zna odpowiedzi. Pytania w stylu: “Czy pójdę do szkoły...?”, “Czy będę mieć dziecko...?”, “Czy spotkam tego jedynego...?” są niedopuszczalne. To są sytuacje na które wpływ ma tylko pytający. Poza tym są to pytania czysto życzeniowe – jeśli Pytający (nawet jeśli otrzyma na nie przepowiednię) nie podejmuje żadnych działań, to niech nie oczekuje że się ona spełni. Wróżby działają zwykle na zasadzie przyczynowo-skutkowej.
      5. Prognoza ma charakter drogowskazu i daje możliwości ominięcia problemów.
      6. Mam prawo odmówić spełnienia prośby o wróżbę ze względów etycznych (najczęściej jeśli chodzi o pytania dotyczące zdrowia – tym się zajmuje lekarz lub w pytaniach dotyczących aktualnie prowadzonych spraw sądowych – tym się zajmuje sędzia, adwokat) ….
      7. Prośba o wróżbę jest jednoznaczna z przyjęciem postanowień regulaminu przez Pytającego i zgadza się on ze wszystkimi postanowieniami w nim zawartymi.
      8. NIE BIORĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA TWOJE ŻYCIE PO WYKORZYSTANIU WSKAZÓWEK Z TAROTA.
      9. Uwaga! Nieznajomość regulaminu nie zwalnia z jego przestrzegania.
      Na Twoje pytanie jest odp w pkt 4 :"Wróżby działają zwykle na zasadzie przyczynowo-skutkowej" oraz w pkt 8.Mam nadzieję,że pomogłam.
        • Gość: ty Re: Reklamacja u wrozki? IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.12, 19:17
          np: jezeli ktos pyta czy moj były jest sam , ona odpowiada , ze nie a okazuje sie ze tak...to jaki na to mamy wplyw? pytasz czy dostaniesz prace, robisz wszystko zeby tak bylo a jednak jej nie dostajesz - a mowili Ci ze tak. pytanie o wyjazd - ktory Ty zaplanujesz, wszystko dopniesz na ostatni guzik i odwolaja Ci w ostatniej chwili urlop albo zachoruje ktos bliski - to sa sytuacje "poza nami"...mialy byc 3 ale w sumie moge wymieniac dalej...
          • Gość: nie wrózka Re: Reklamacja u wrozki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 20:52
            > np: jezeli ktos pyta czy moj były jest sam , ona odpowiada , ze nie a okazuje s
            > ie ze tak...to jaki na to mamy wplyw?A po co sobie byłym zaprzątasz głowę stać Cie na lepszego faceta.A z resztą masz rację,takie rzeczy wróżka musi przewidzieć po to jest...nie myślałam ,że przy tak prostych pytaniach wróżki popełniają błędy.Ale ja bym takiej grzecznie napisała na priv by się douczyła.
            Tak apropo wróżek czytałam ,kiedyś jak jedna z nich pisała na znanym portalu społecznościowym ,ze negatywne komentarze klientów ona ma w 4 literach i tak płacą jej za wróżbę nie za komentarze,więc widać ile one są warte dla nich.A reklamacje myślę,ze nie ma szans prawie każda ma regulamin na portalu a jak nie ma to i tak trzeba reklamować nie u niej a u adm portalu-to tak na marginesie w temacie wróżek i reklamacji.
            • Gość: ty Re: Reklamacja u wrozki? IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.12, 22:13
              to akurat nie jest moje pytanie :) właściwie żadne z nich, podaje tylko przyklady. np z takim o pracy widziałam gdzieś komentarz, z byłym chłopakiem słyszałam od kilku osób...jedna dziewczyna nawet kiedyś pisała, że za "namową" wróżki złamała się i wyciągnęła rękę do faceta i tylko zrobiła z siebie idiotkę bo on już kogoś miał...a ją w du...chodzi mi właśnie o typowe błędy, które jednak się zdarzają...i wtedy uważam , że to jest ewidentna wina wróżki...bo ktoś kto pyta nie ma pojęcia jaka jest sytuacja...

              i chyba jak ktoś piszę coś pozytywnego to i tak pół biedy, gorzej jak Ci wróżka napisze: Twój facet Cie oszukuje, zdradza albo nie wiem co ...i finalnie popsuje jakąś dobrą relację...wiadomo, że każdy ma swój rozum, w dobrym związku jest zaufanie więc ktoś nie zrobi głupoty bo tak powiedziała wróżka, ale czasem ludzie na wpływy są podatni...i wtedy co? to duża odpowiedzialnosc...dlatego dziwie sie, że niektore wrozki tak sie upieraja przy swoim...

    • Gość: Olaaaa Re: Reklamacja u wrozki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 23:27
      Dziwne pytanie
      to to znaczy ze jak się nie sprawdziło oddała pieniadze ?
      To nie realne
      uczciwa to ci powie na dzień dobry jakie sa gwarancjie itp a ty masz prawo wyboru to jest uczciwe no chyba ze wrózka powie 100% sprawdzalności to wtedy fakt powinna oddac w praktyce te co oszukuja nigdy ci nie oddaja .
      Jak idziesz np do fryzjera a ci sie nie podoba prosisz o zwrot lub nie płacisz???
      nie to jest zapłata za prace .
      Zadna wrózka nie zwróci ci za wykonana pracę (wróżbe )
      chciaz mnie się zdarzyło ze raz wrózka mi zwróciła ale tu nie chodziło o niesprawdzenie sie .
      Zapisałam się do tej wrózki na pełna sesje i kiedy był termin zglosiłam sie wtedy wróżka stwia karty na jedno pytanie drugie trzecie po 10 minutach stwierdziła ze non stop wychodza mi przyblokowane informacjie widocznie to nie ten czas na wróżbę i widocznie nie ma miec stwianych kart ,sesja miała trwac godzine a po 10 minutach wróżka powiedziała ze informacje ma przyblokowane wystraszyłam sie ale pani Beata powiedziała ze ona zwróci za to pieniadze bo bierze pieniadze tylko za wykonane wrózby . Dostałam zwrot całej sumy i tu uwazam ze miałm do czynienia z uczciwa osobą jednak watpie by ktos po godzinnej wrózbie zwrócil pieniadze ,przeciez to praca tych osób.
      Dodam tylko ze kilka miesiecy póxniej znów zapisałam sie do tej wrózki tym razem nie bylo problemów duzo mi sie posprawdzało z tego co mówiła ogólnie jestem zadowolona i wracam do niej i polecam .
      Tu nie bede polecac bo gdzies byl watek o tej pani tutaj a ja nie chce byc posadzoa o reklme bo ta pani na pewno tego nie potrzebuje .

      wracajac to pytania dziewczyny która to załozyła watpie by wróżki zwrcały pieniadze tylko za to ze cos sie nie sprawdziło.
    • Gość: Olaaa Re: Reklamacja u wrozki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 23:45
      "moja wróżka " też powiedziała mi ty masz wpływ na swój los jednak karty pomoga ci dokonać wyboru i tu pewnie sobie tearz myslisz no to skoro ja podejmuje decyzje to po co mi wrózka ? dobrze myslisz by ocenic moje zdolnosci oceniasz ile z tego o czym mówie pokrywa sie podczas wrózby jesli sie duzo pokrywa wtedy wiesz ze moje doradztwo jest trafne a decyzja twoja .

      I teraz jak czyta te posty to fakt miała racje .
      Zaznaczam ze wrózka nie kazała opisywac sytuacji czy cos mówic kazała tylko zadawać konkretne pytania .
      Rozstałam sie z chlopakiem i zapytalam sie o nas
      a ona on cie kocha ale pobładził widze zdrade ale on tego z ałuje nie był sobą prawdopodobnie był pijany ,masz szanse znim byc ale musisz wybaczyc wtedy bedziesz szczesliwa i to ty podejmniesz decyzje .
      Byłam w szoku bo dokładnie tak bylo tu porylo sie w 100% podała jeszcze inne szczegóły ale nie chce o tym pisac
      fakt on chciał wrócic
      na poczatku nie chcialm wybaczyc ale w uszach miałm te słowa jak wybaczysz bedziesz szczesliwa
      moja wrozba sie sprawdziła
      ale to ja dokonałm wyboru mogłam wybrac inaczej i by sie nie sprawdziło.
      Wrózka to nie wyrocznia ale ta dobra umiejetnie i dobrze doradzi pokaze mozliwosci a nam pozostawi wybór .
      W miedzy czasie była u innej która tak mi nagadała ze szkoda słow i u tamtej na szczescie nic sie nie sprawdziło a podkreslła ze tak bedzie i juz.

      Ja tam wolę ta moją wróżkę jest świetnym psychologiem ma swietne wyczucie ludzi dobre doradctwo ale tez ma dar bo skad by tyle wiedziała o mnie ?
      to były takie rzeczy które nawet przyjaciołce nie mówiłam .

      Ja nie szukam gotowego rozwiazania
      jak ma problem chce to przeanalizowac chce zobaczyc wszystkie za i preciw a potem podejmuje decyzje .

      To moja opinia a wróżka to tez czlowiek i tez moze sie mylic tylko nieoceniajmy kogos nie sprawiedliwie ze oszust .
      Oszust to ktos kto świadomie oszukuje to tak jak by ja teraz wrózyła to by bylo swiadome oszustwo wproadzenie w bład kogoś .

      Poza tym moja rada ja najpierw sprawdzam wróżkę czy ma kontakt czy mohe zadzwonic porozmawiac itp
      unikam wróżek anonimowych
      gdzie jest strona ale tylko e-maila
      czym mam wiecej danych o dane osobie tym lepiej :)

      Zycze byscie tylko na te dobre trafili :) ja juz znalazałam wiec nie szukam a wam ardze najpierw zweryfikowac dana osobe .

    • Gość: klientka Re: Reklamacja u wrozki? IP: *.vectro.com 10.06.12, 02:12
      Bożesz Ty mój, widzisz i nie grzmisz?! Paragrafy?! Podpunkty?! Postanowienia regulaminu?! Gdybym na takie co natrafiła, zwiewałabym dalej niż pieprz rośnie! Z takiego Regulaminu wieje brzydko pachnącym asekuranctwem. Najwidoczniej pani wróżka nie rozumie swojej posługi. Idąc tym tokiem rozumienia, to i ksiądz przed spowiedzią powinien dawać regulamin do przeczytania. A nóż widelec. Może ktoś nie dostanie rozgrzeszenia? Może modła się nie sprawdzi? Może kto skargę do biskupa napisze. Może zażalenie w trzech egzemplarzach do Pana Boga. Najlepiej nich i księża piszą regulaminy. Taka wróżka od regulaminu, to może lepiej niech się przebranżowi na agentkę ubezpieczeniową. Będzie wiedziała od czego ma ubezpieczać sobie i innych. Jeśli wróżka taka czy siaka chce odeprzeć ewentualne anse za nietrafione wróżby, to te wszystkie "podpunkta i paragrafa" można podać zjadliwie. Ma stronę? Niech nie pisze o prababciach wróżkach i pradziadkach zielarzach, fakultetach. I nie pierniczy o aniołkach. Zamiast zapisywać się na pare portali, niech napisze na swojej www kim jest, co osiągnęła, co oferuje. Konkretnie, jasno, a przede wszystkim od serca! Ze dwa razy wróżyłam sobie na portalach. Niedyskrecja, że głowa mała. To samo społeczne. Wróżki wymieniają się informacjami (czytaj. plotkują). W pupach się im poprzewracało!! Zapomniały do czego ich zawód zobowiązuje!?? Już braknie miejsc gdzie by się jedna z drugą mogła pozapisywać, by "być online"? Chyba dla reklamy i plot. Bo po co innego to trudno zrozumieć. Dobra wróżka bez takiej reklamy przetrwa. Za reklamę starczy jej dyskrecja, szacunek do człowieka. Serce. Regulaminy sobie piszą? Po kiego grzyba?! Z tego co widać portale mają regulaminy dla klientów. Mało? Jeszcze swój własny jej potrzebny? Co do zwrotu pieniędzy. Różnie bywa. Raczej wątpię w zwrot. Natomiast sama byłam w sytuacji, że wróżba nie sprawdziła się a wróżka nie tyle zwróciła dudtki, ile miałam gratis następne spotkanie. Uczciwie. Nie mam pretensji. Zresztą, zanim zadam pytanka, ona wykłada karty i patrzy czy one (karty) się zgadzają na wróżbę. Jak coś jej wychodzi że nie, to nie i koniec.
      Zadzwonić, zapytać o cenę wizyty. Zastanowić się czy to dyskretna osoba. Pójść do wróżki osobiście, a nie po necie za wróżbą się pałętać. A później lamenta, że nasza historia na blogu opisana. Albo, że z bloga pouczają, jaka to klientela niedouczona.
      • Gość: Klientka Pewnie że tak! IP: *.home.aster.pl 10.06.12, 15:37
        Podpisuje sie pod tym co napisala klientka!
        Lanserstwo,paskudne ploty na pierwszym planie. Co jedna to ma pasje do wrozb. Co druga dar w genach. Felietonistki,Blogerki. Mistrzowie,Nauczyciele. Szkoda że brak w tym serca do ludzi i czestokroć kultury osobistej.
        • Gość: na pewno wróżka usługi ezoteryczne a prawo IP: *.eu 11.06.12, 05:09
          Ustawa o zwrocie towarów i usług mówi, że towar można oddać przez 10 dni nie podając przyczyny jednakże ta sama ustawa mówi, że usługi jakimi są m.in. wróżby mówi, że prawo zwrotu mija gdy usługi jest oddana. Zaś co się tyczy klientów zarzucającym wróżkom " brak kręgosłupa moralnego" polecam chodzić do wykwalifikowanych wróżbitów, których można spotkać też w realnym świecie bo Wasze słownictwo świadczy o Was i z kim przystajesz takim się stajesz. A może warto wcale nie chodzić do nikogo, dać pracować wróżkom i dać sobie spokój z wróżkami.
          • Gość: gość Re: usługi ezoteryczne a prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.12, 10:15
            Wróżba to nie recepta a i w tym przypadku nie zawsze leki działają na pacjenta.Wróżba to prognoza,a wy wręcz żądacie by wróżka powiedziała co się stanie wieczorową porą.Ciekawe czy jak zjesz chleb i okaże się ,że Ci nie smakował pójdziesz do piekarni z reklamacją.Jesteście śmieszne ,znudzone kobiety nie mające co robić i piszące na forum o wróżkach ,regulaminach i reklamacjach.....Ten reg przeczytałam Wy pewnie nie.....i co wynika ,ze plagą wróżki muszą być znudzone kobiety żądające by wróżka zajrzała pod kołdrę eks męża czy kochanka -stad pkt nie stawia na osoby 3,pozostała część też nie dopatruję się nic złego poza tym ,że wróżka pewnie nie chce mieć do czynienia z klientami płace i żądam ,stąd ten tekst.Co zaś się tyczy Pani wróżki piszącej ,ze wróżkom " brak kręgosłupa moralnego" to myślę ,że nie nie jej to oceniać ,a jeśli jest faktycznie wróżka,to musi wiedzieć ,że klienci kłamią ,nic nie robią ,czekają na mannę z nieba ,albo cud.I ostatnie reklamować ,a jak udowodnić ,ze to nie wróżka ma rację,dla rozrywki wyślę mało inteligentny sms do wróżki jednej ,drugiej i 3....i mam żądać reklamacji -Żenada!!!
            A rada dla Was :zajmijcie się czymś konstruktywnym,nie piszcie do wróżek,weźcie swoje życie za bary...Cuda się zdarzają,ale w bajkach.Każda dorosła osoba musi być mądra i odpowiedzialna za siebie ,za rodzinę a mądrości nie zdobywa się latając po wróżkach.Zresztą dla mnie to forma rozrywki pomijając porady psychologiczne ,które taka wróżka świadczy same karty to obrazki i wg nich układać życie...no cóż.Przeczytajcie lewy górny róg (co tam napisane)w wiodących programach wróżbiarskich.
              • Gość: klientka Reklamacja u wrozki? IP: *.vectro.com 11.06.12, 12:58
                Ja nie wymagam od wróżek, wróżbitów zwrotu pieniędzy, wystawienia gwarancji i rozpatrywania reklamacji. To jakiś absurd! Chyba nie o to chodzi w duchowej materii. Decydując się na skorzystanie z tego typu usług, to ja=klientka podejmuję świadomą decyzję. Sprawdzi się? To dobrze! Nie sprawdzi? Trudno. Gdy się nie sprawdzi, mam powód żeby przeanalizować dogłębnie sytuację, jakieś moje-być może błędny, być może zaniechania. Z własnego doświadczenia mogę zaświadczyć, że nawet jeśli wróżba się nie sprawdziła, to rozkładając sytuacje na czynniki pierwsze dochodziłam do ciekawych wniosków. Pozwoliły mi one zmienić postępowanie i (mam nadzieję) być lepszym człowiekiem. Uważam, że-jakkolwiek paradoksalnie to zabrzmi- wróżby są dla inteligentnych ludzi.
                Ludzie mają różną perspektywę oglądu świata (wróżki są też ludżmi, więc one również różnie widzą świat). Święcie wierzę, że jest jakaś niepojęta energia, która daje nam to, na co zasłużyliśmy. Sięgając po coś bez odpowiedniego podejścia, dostajemy tyle ile dajemy. Może jakaś niepojęta energia wie, że i tak ten ktoś naubliża wróżce i nie doceni ani uczciwości wróżki, ani mądrości wróżby. Żądanie gwarancji i ewentualnego zwrotu pieniędzy za niesprawdzoną wróżbę, jest równie absurdalne, jak dzwonienie po szczęśliwe numerki i usłyszenie sumy, którą się ponoć wygra. Takiego zdania jestem ja - nie wróżka.
                Natomiast wróżkom dziwię się bardzo, bardzo, bardzo, że wolą pisać regulaminy i latać po portalach, plotkować, pisać blogi i felietony, w których pouczają niedouczonych tłuków, za jakich częstokroć nas mają. A wystarczyłoby mieć inne podejście do ludzi i swojego zawodu. Wystarczyłoby mieć serce i zachowywać dyskrecję.
                • Gość: gość Re: Reklamacja u wrozki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.12, 13:30
                  Bardzo mądrze napisane,ale z ostatnim zdaniem się jako klient nie zgodzę mianowicie dyskrecja powinna obowiązywać w obie strony bo z Pani zdania wynika ,że klient może wszystko nawet tu publicznie znieważyć wróżkę podając wszystkie znane mu jej dane,a Ona cóż tez człowiek też ma prawo wydać swoją opinię a nie spotkałam się by wróżki używały personali klienta opisując go...a klienci niestety tak,czasem nie zostawiamy na wróżce suchej nitki z różnych powodów a najczęściej bo nie jest złotą rybką.
                  • Gość: klientka Re: Reklamacja u wrozki? IP: *.vectro.com 11.06.12, 15:43
                    Tak, pewnie, że tak! Dyskrecja powinna działać w obie stronie! Dla mnie to oczywista-oczywistość Nie wspomniałam o tym, bo wydawało mi się, że można to wnioskować po kontekście mojej wypowiedzi.
                    Dodam jeszcze. Praca=płaca i kropka. Wiadomo, trzeba z czegoś żyć, ale postawa większości wróżek i wróżbitów to przegięcie! To raczej postawa biznesmena, a nie wróżki, wróżbity. Ceny absurdalnie zawyżone. Gdzieś widziałam (chodzi o Warszawę) 45 minut 350 zł. 60 minut 400 zł. Zapisy przez menadżerów. Terminy na za dwa miesiące. Przegięcie! Bzdura! Też chodzę do wróżki, dobrej i chwalę sobie. Tylko jak była chora, to czekałam dwa tygodnie, a tak to na drugi dzień. Pani powiedziała, że nie przyjmuje tabunów, to szanuje swój dar i chce rzeczywiście coś wartościowego dać klientowi. Nie kosi kokosów, ale żyje przyzwoicie. Nie wierzę w obłożenie terminami i kolejki. Po prostu chwyt, a ludzie łapią się jak muchy na lep. Tak samo jak na promocje w hipermarketach. Przy wejściu towar z napisem: Promocja i ludzie się rzucają. A na hali sklepowej, na półkach ten sam towar-często tańszy.
                    Mam koleżankę, która jest aktorką teatralną. Zapytałam, dlaczego nie występuje w jakimś tam serialu. Powiedziała tak: seriale dają olbrzymią popularność, w zamian dają niezłą kasę. Kij ma dwa końce. To odbiera szacunek do własnego zawodu, zabijają pasję. Sezon jeden, drugi, piąty, dziesiąty, a człowiek na całe życie staje się niewolnikiem głupiutkiej serialowej rólki. Zgadzam się z nią. Pomyślcie jak to działa. Jakich dziś mamy aktorów? Zamiast znać nazwisko aktora, mówisz: o! to ta, ta, no… ona chyba śpiewała z gwiazdami, albo tańczyła? No wiesz… to ta Ania z serialu…
                    To samo wróżki i wróżbici na portalach i w tv. Dlatego niektórzy się na portale nie zapisują i mają do tego święte prawo, podobnie jak ci, którzy są na wszystkich możliwych portalach. Wolny wybór. Ale każdego powinna obowiązywać dyskrecja. Ciekawe, że niektórzy wypaczają pojęcie.


                    Gość portalu: gość napisał(a):

                    > Bardzo mądrze napisane,ale z ostatnim zdaniem się jako klient nie zgodzę mianow
                    > icie dyskrecja powinna obowiązywać w obie strony bo z Pani zdania wynika ,że kl
                    > ient może wszystko nawet tu publicznie znieważyć wróżkę podając wszystkie znane
                    > mu jej dane,a Ona cóż tez człowiek też ma prawo wydać swoją opinię a nie spotk
                    > ałam się by wróżki używały personali klienta opisując go...a klienci niestety t
                    > ak,czasem nie zostawiamy na wróżce suchej nitki z różnych powodów a najczęściej
                    > bo nie jest złotą rybką.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka