Dodaj do ulubionych

kolejny sen do P Matyldy

IP: 213.199.221.* 13.08.04, 10:51
jest to bardzo dziwne bo nigdy niemialam snow a zwlaszcza z moim facetem w
roli glownej.?? śnilo mi sie ze bylam nad jeziorem z moja siostra i jej
przyjaciolka , nagle znalezlismy sie w sklepie z odzieza byl tam moj
narzeczony i sprzedawalam mu koszulke , spotkalismy tam kobiete chyyba wrozke
ktora dala mi i mojej kolezance los z numerami totka ktore mamy wtslac za rok
i po 10 zlotych , poniej moj tata dal jej 400 zlotych zeby nam wszystkim
powrozyla , siedzielismy i wyciagalismy pokolei z tali karty tarota . w
pewenej chewili ten sen sie urwal i znalazlam sie w gdyni na skwerze
kosciuszki nie wiem czego tam szukalam , dowiedzialam sie ze moj robert w
sensie byly narzeczony jest na jakims spotkaniu albo imprezie , jakas ivi ,
bardzo mnie to zasmucilo , jak dotarlam do domu byl srodek nocy , w naszym
mieszkanku byl sobie robert lezal jak gdyby nigdy nic i powiedzial ze mnie
kocha , ja zapytlam co on tu robi przeciez wyprowadzil sie 2 mce temu
stwierdzil ze tylko mnie kocha i mamy o tym nie rozmawiac i zyc jak dawniej
a ta ivi okazala sie kolega marcinem .. co to moze oznaczac
Edytor zaawansowany
  • Gość: ivi IP: 213.199.221.* 13.08.04, 17:53
    ja tez tylko przypominam o swoim poscie :))
  • matylda41 13.08.04, 18:00
    Jazioro jest symbolem Twojej nieświadomości.To zwierciadło Twoich nieświadomych
    nadziei,ktore mogą stać się konkretne i świadome.Mówi o Twoich relacjach z
    drogimi Tobie osobami.
    Nagle znalazłaś się w sklepie z odzieżą.To chwila ucieczki,podczas której
    koncentrujesz uwagę na poszukiwaniach uczuciowych.To miejsce gdzie spotyka się
    miłość,gdzie rozpoznają Cię ci którzy Cię kochają.To miejsce gdzie można
    dokonać wyboru.Spotykasz tam swego byłego narzeczonego i sprzedajesz mu
    koszulkę.Można tutaj powiedzieć,że oferujesz mu siebie nawet jeśli on tego nie
    docenia.Potrzebujesz pociechy,miłości i pogody ducha.Masz wiele do
    zaoferowania,a Twoje talenty uwodzicielskie mogą przynieść owoce(niekoniecznie
    jednak wobec Twego byłego narzeczonego)Odzież wyraża wnętrze duszy,jej
    edukację,stany,pokrewieństwa,zainteresowania i adaptację społeczną.
    Spotykasz tam kobietę,wróżkę ona wpływa na cykle życia,na metamorfozy
    wewnętrzne.Ta kobieta dała Wam losy z numerami do wysłania za rok.To wskazówka
    dla Ciebie,że za około rok los się do Ciebie uśmiechnie,nie stawiałabym tutaj
    na Lotto,ale na uczucia,na spotkanie kogoś kto będzie dla Ciebie więcej niż los
    na loterii.
    To los do wysłania za 10 zł.Liczba 10 to przeznaczenie,całość życia.Odnosi się
    do wielu rzeczy podstawowych dla życia.Dotyczy przeznaczenia w nowej formule
    egzystencji przy trudnym wyborze.Kwestionuje wszystkie podstawy życia.Ona
    zmusza do MĄDROŚCI!!!
    Później Twój ojciec dał jej 400zł,aby wszystkim powróżyła.
    Ojciec reprezentuje dojrzałość umysłową,którą należy osiągnąć,wewnętrznego
    bohatera.Reprezentuje władzę,autorytet,miłość,ideał,męża.Ojciec jst aktywną
    siłą,instynktem dominacji.
    Liczba 400 to poprostu wielokrotność 4 liczby realizacji i
    stabilności.Reprezentuje wszystko co się zrealizuje,wykrystalizuje.Z tą liczbą
    można kłaść solidne fundamenty jakiegoś dzieła,czy UCZUCIA.
    Kobieta ma Wam powróżyć,przypomina zatem piękne dni w Twoim życiu,które kiedyś
    się powtórzą(może tylko w innej obsadzie...)Ona ma Tobie przywrócić uśmiech na
    twarzy.
    Wyciągacie karty tarota - szkoda,że nie zapamietałaś jakie to karty...
    Znalazłaś sie w Gdyni.Miasto przypomina mandalę,gdzie wszelkiego rodzaju kręgi
    zbiegają się w centrum,rząd,kompletne panowanie nad sobą.Miasto jest więc
    centrum duchowym,jeśli mówimy o życiu duszy.Miasto jest stanem Twojej
    szansy.Nie jest aglomeracją jest obietnicą.
    Dostałaś wiadomość,że Twój były narzeczony jest na spotkaniu albo imprezie z
    jakąś "IVI".Twoja podświadomość informuje Cię o tym,że mimo rozstania Ty ciągle
    szukasz jakiś wiadomości o NIM.Tak jakbyś chciała kontrolować jego życie,a
    jednak każda wiadomość Cię rani.Powinnaś zapomnieć TY IVI( ivi to też
    symbol,który sama stworzyłaś...)
    Dotarłaś do domu w środku nocy.Dotarłaś wreszcie do najważniejszego centrum
    swego życia do domu.To stan Twego ducha w obliczu wydarzeń.Jest Twoim
    życiem,stałą osnową Twoich przeżyć.Tam zastałaś leżącego Roberta.To chwila
    wielkiego zmęczenia obecną sytuacją,obecnym życiem ,to chwila głodu uczuć i
    Twojego nieprzystosowania do obecnego życia.
    To co Robert mówi do Ciebie to tylko to co chciałabyś usłyszeć,to to o czym nie
    możesz tak łatwo zapomnieć......
    Wiem,że chciałaś usłyszeć coś innego...może następnym razem...
    Pozdrawiam.Matylda
  • Gość: ivi IP: 213.199.221.* 13.08.04, 18:04
    dziekuje slicznie po raz kolejny , sama nie wiem co chcialam uslyszec tak
    szczerze mowiac i mam nadzieje ze nie zameczam Pani tymi dziwnymi snami
    pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka