Dodaj do ulubionych

Dlaczego one mnie tak nie lubią?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 22:11
Pewien fakt intryguje mnie od dawna i trudno mi znaleźć racjonalne
wytłumaczenie, dlatego poruszam ten problem na tym forum. Zdarza mi się
spotykać na swojej drodze życiowej kobiety (b.rzadko mężczyzn), które
dosłownie nie darzą mnie sympatią "od pierwszego spojrzenia" (ale bez
skojarzeń).Niechęć ta przejawia się później w różny sposób - podkładanie mi
świń w pracy, kompromitowanie w obecności kolegów, koleżanek, złośliwe
plotki. Kiedy jestem uzależniona w jakimś sensie od takiej osoby np. jest to
moja szefowa, wtedy daje mi solidnie do wiwatu - parę razy straciłam przez to
pracę.
Zadziwia mnie przy tym fakt, że obok takich osób poznaję wielu ludzi, z
którymi po prostu od razu się zaprzyjaźniam (i czesto jest to to samo
miejsce, w którym poznaję te złośliwe osóbki).
Dodam, że bardzo szybko nawiązuję kontakty, jestem osobą otwartą i przyjaźnie
nastawioną do innych, solidną. Moje przyjaźnie są trwałe.Nie jestem natomiast
typem, który do celu dąży po trupach.
Co jest więc przyczyną, że spotykam się z taką bezinteresowną złośliwością,
zawiścią?
Edytor zaawansowany
  • gixera 19.04.05, 22:55
    aladna jestes? jak tak, to ju masz wytlumaczenie:)
    --
    Nie klikać, to jest zaraźliwe!
  • Gość: Doti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 23:15
    Raczej przeciętna niż ładna.
  • Gość: Benek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 00:38
    Na pewno masz to, czego im brakuje...
  • Gość: Marcia IP: *.one.pl / *.one.pl 20.04.05, 19:34
    Witam w klubie. U mnie jest bardzo podobnie!!!! Widac jak ktos wyzej napisal,
    mamy cos czego one nie maja!!!

    Niestety z obserwacji widze, ze duzo kobiet ma wrodzona nienawisc do
    ladniejszych, madrzejszych kobiet.
    Pozdrawiam goraco wszystkich.
  • pjopaw 20.04.05, 21:57
    Gość portalu: Marcia napisał(a):

    > Niestety z obserwacji widze, ze duzo kobiet ma wrodzona nienawisc do
    > ladniejszych, madrzejszych kobiet.
    > Pozdrawiam goraco wszystkich.

    A zwłaszcza brzydsze i głupsze! ;-)
  • Gość: majak IP: *.chello.pl 20.04.05, 23:12
    Musisz raczej przeanalizować swoje postępowanie, dlaczego ludzie do ciebie sie
    tak uprzedzają, moze robisz coś z czego nie zdajesz sobie sprawe i dlatego tak
    sie dzieje.Bo jeśli jest to jedna osoba to się zdarza jakaś wredna małpa, ale
    jak mówisz że to jest pare osób to musi coś byc nie tak.Zastanów sie.
  • Gość: Doti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 13:27
    cały czas analizuję, taką mam naturę. Próbowałam takie sytuacje po prostu
    przemilczać, ni eprzejmowac się nimi. Ale bywa i tak, że zaufani koledzy
    kolezanki się pytają na osobnosci "słuchaj, co to ta i ta ma do ciebie, że tak
    cie traktuje??".
    Nie mam pojecia, gdzie tkwi błąd. Czary jakieś? Może ktoś, kto zajmuje się
    astrologią albo wróżeniem (fachowo) mógłby mi powiedzieć coś o tym.
  • aleksandr_a 21.04.05, 13:33
    A tak z ciekawości - podaj proszę swoją datę urodzenia :)

    --
    Aleksandra
    Strona mojej przyjaciółki wrozka.runy.com.pl
  • Gość: Doti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 13:43
    Wolałabym nie podawać tego publicznie, więc pozwolę sobie podać ją w e-mailu
    lub na gg.
  • aleksandr_a 21.04.05, 14:09
    Maila dostałam. Z numerologii wynika że jesteś "czwórką". Czwórki nie są
    osobami, które wszyscy lubią. Spróbuj się po prostu z tym pogodzić. Czwórki to
    osoby, które mają wąskie grono wypróbowanych przyjaciół - dla nich są wierne,
    oddane i lojalne. Wynika to z tego, że czwórki są raczej zamknięte w sobie
    (choć na pierwszy rzut oka mogą sprawiać inne wrażenie) rzadko dopuszczają
    naprawdę blisko kogoś do siebie, miewają kłopot z wyrażaniem uczuć. Są po
    prostu mało empatyczne. A do tego pracowite - co rzadko jest cechą uwielbianą
    przez współpracowników ;-)
    Dodatkowo znajdujesz się w roku, kiedy wszelkie układy międzyludzkie typu -
    przyjaźń, małżeństwo, partnerstwo mogą się psuć - także układy na linii szef-
    pracownik. Tak będzie aż do końca września. Spróbuj sobie przypomnieć, czy
    to "nielubienie" nie nasiliło się od jesieni zeszłego roku?
    --
    Aleksandra
    Strona mojej przyjaciółki runy.com.pl
  • Gość: Doti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 14:47
    Dziękuję Ci. Faktycznie od jesieni to się nasiliło ale zaczęło się wcześniej
    tak ok. czerwca, lipca '03 i od tego czasu to się po prostu wlecze za mną.
  • aleksandr_a 21.04.05, 15:00
    Przeczekaj do początku października, zobaczysz, że sytuacja się znacznie
    poprawi. Faktycznie, ostatnie trzy lata niezbyt były dla Ciebie korzystne, ale
    za to następne trzy będą dużo lepsze, będzie się działo dużo dobrych rzeczy.
    Zwłaszcza rok 2008 powinien przynieść Ci dobre zmiany w życiu uczuciowym -
    będzie okazja poznac kogoś miłego, lub przeżyć odnowienie uczuć - jeśli
    będziesz wtedy w jakimś związku.
    Powodzenia i głowa do góry - osoby lubiane przez "wszystkich" są mocno
    podejrzane ;-)
    --
    Aleksandra
  • Gość: Doti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 15:11
    To napawa mnie optymizmem, bo szykuję się właśnie do emigracji. Mam nadzieję,
    że wkrótce moje życie zawodowe się odmieni na lepsze. I że w końcu spotkam tą
    drugą połówkę. Pozdr
  • perelka81 21.04.05, 17:21
    Czy moglabys spojrzec rowniez na moja date ur??

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka