BYK - WODNIK Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Tak ,zyję z Bykiem, i tak to wygląda jak piszecie, ale nie mam odwagi po 24
    latach tego zakończtć!
    • Gość: mary22@gazeta.pl IP: *.pil.vectranet.pl / 213.17.223.* 11.07.05, 21:57
      Od pięciu lat żyję pod jednym dachem z Wodnikiem (znamy sie lat 13). Można sie
      przyzwyczaić, chociaż najtrudniej było mi własnie z poczuciem wolności i
      niezależności mojego Wodnika, czasami dochodzi do zgrzytów, ale gdzieś
      wyczytałam, że urodziłam się w ascendencie (tak to sie chyba pisze) własnie
      wodnika, więc może dlatego uzupełniamy się w małżeństwie i jest OK. Pozdrawiam
      wszystkie "Byko-Wodnikowe" pary.
    • Gość: wodniczka2 IP: 80.51.199.* 12.07.05, 12:21
      jestem z bykiem w stałym związku i jest nam wspaniale a to co piszecie to dla
      mnie bzdury i kompletna paranoja!Aby być szczęśliwym należy Kochać!!
    • Gość: wodniczka1 IP: *.devs.futuro.pl 15.07.05, 00:09
      moze i bzdury, ale akurat do mojego związku pasuje jak ulał, niestety...

    • Tez wydaje mi sie, ze to sie nie psrawdza bo ja niby Byk ale lubie
      niezaleznosc i wolnosc i lubie jak facet jest niezalezny i taki wolny wtedy
      chce mi sie o niego zabiegac
      • Gość: moniawodniczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 14:38
        U mnie sie sprawdza moj chlopak byk chetnie by mnie zamknal w domu na klucz a
        ja tak zyc nie potrafie jestem niezalezna az zabardzo!!! ale pomimo to bardzo
        sie kochamy i nic nie jest w stanie nas rozdzielic nawet charakter
        • Gość: Agusiaczek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 12:15
          Moje Kochanie też jest bykiem no i ja wodniczką. czasami sie nie
          zgadzamy, jak to zawsze bywa. on zamknąłby mnie w złotej klatce i
          nigdzie nie wypuszczał, a ja tego strasznie nie lubie. Ale
          najważniejsze że sie kochamy, ja staram sie go zrozumieć, a on mnie
          i jest OK. Niezamieniłabym go na zadnego innego :-)
    • Gość: Morgen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 06:56
      a u mnie jest dokladnie tak samo ale zupelnie odwrotnie:) to ja jestem ta osoba
      ktora pedzilaby po swiecie a on chce domu, spokoju... Ale damy rade:))
      • Gość: Iwona R IP: 217.98.50.* 15.07.05, 09:38
        Tak to prawda , żyjemy na dwóch innych płaszczyznach. Kobieta byk jest głową
        rodziny i załatwia przyziemne sprawy ale mogę liczyć na pomoc i orginalne
        pomysły mojego męża wodnika(niestety nie partnerstwo bo przebywa w
        chmurach).Dało się zgodnie przeżyc 16 lat. Od czasu do czasu gdy nie ma gonitwy
        w domu staram sie spojrzeć na świat z jego perspektywy i wtedy ...jest fajnie.
        • Gość: alster1 IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.05, 12:53
          Witam Wszystkich,
          czy moglby ktos, bylby na tyle mily, wyliczyc po 5-10 pozytzwnych i negatywnych
          stron WODNIKA(facet) i takze po 5-10 pozytywnych i negatywnych BYKA(kobieta)
          Pozdro i prosze o pomoc i o link gdzie, sa takze wyszczegolnione znaki z odiaku.
          • Gość: wodniczka IP: *.net.autocom.pl 20.12.05, 22:04
            dla mnie to nie do konca prawda,od 4 lat jestem w stalym zwiazku z bykiem i to
            nie znak zodiaku jest sukcesem do udanego zwiazku ale uczucie jakim darza sie
            byk i wodnik,jesli dwie osoby sie kochaja i chca byc razem to beda,wystarcza
            checi pozdrawiam
            • Gość: monia wodniczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 14:42
              pomimo wszystko milosc pomiedzy bykiem a wodniczka jest najpiekniejsza i
              najbardziej trwala:*
    • Gość: colette IP: *.chello.pl 20.07.05, 22:28
      Zdecydowanie nie zgadzam sie z artykulem. Zyje w zwiazku z Wodnikiem i odkad
      mamy siebie nasze zycie nabralo kolorow. Gdy jestesmy razem usmiech nie schodzi
      nam z twarzy, a gdy jedno z nas wyjezdza tesknimy do siebie juz po 5 minutach
      rozstania. Wedlug mnie nie moglam sie dobrac lepiej z nikim innym.

      Pozdrawiam wszystkie pary byk-wodnik
    • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 14:11
      Życie z Wodnikeim nie jest takie złe.My świetnie się uzupelniamy,a poza tym czy
      warto wierzyć w horoskopy???Ważne jest,żeby się kochać,rozmawiać ze sobą i
      przyjaźnić się,czasem pójść na kompromis,a reszta sama się ułoży!!!!!
      • Gość: WODNICZKA-Aga IP: *.bphpbk.pl 23.08.05, 13:47
        Jeśli wierzyć w horoskopy to nie byłoby wogóle takich związków a jednak
        znalazłam swojego byczka, oboje lubimy podróże i nowe miejsca oboje lubimy
        razem przebywac w domu i sprawia nam radość zajmowanie się codziennymi
        obowiązkami więc czego jeszcze chciec więcej, poprostu miłosć i nic więcej.
    • Gość: Afiq IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 14:08
      Tak, już prawie rok jestem razem z Wodniczką.Znamy sie juz prawie od czterech. Już od samego początku chodzenia ze sobą nie było by osób, które by nie powiedziały że jesteśmy pasującą do siebie parą, a gdy pytali jak długo jesteśmy razem, to nie mogli uwierzyć że to dopiero nasz wspólny początek. Mimo tego, że na pierwszy rzut oka jesteśmy przeciwieństwami to znakomicie się uzupełniamy. łączą nas plany na przyszłość i ku źdzwieniu mamy oboje takie same. Spokojny i stabilny Byk potrzebuje właśnie Wodnika by nadał pewnego pędu jego życiu. Tak samo jest w drugą stroną. Moja druga połówka cieszy się z tego, że dzięki mnie jej życie się troszkę uspokoiło i spoważniało. Miłość wymaga wyrzeczeń i ustępstw. Mimo tego, że choć czasami dochodzi do drobnych niesnasek to zawsze ustepuję i jest dobrze, a nawet bardzo. Nie zgodzę się z tym, że Byk i Wodnik nie pasuja do siebie, bo pasuja do siebie idealnie. Takiej kobiety szukałem przez całe życie i takiej potrzebuje. Wiem, że z nią właśnie będe szczęśliwy. Madziu - kocham cie !!!
      • Gość: adka IP: *.range86-136.btcentralplus.com 25.08.05, 21:28
        O wiele latwiej w zwiazkach byk -wodnik , gdy kobieta jest z pod znaku
        wodnika , poniewaz kobiety maja naturalna potrzebe do zalozenia rodziny.
        Zwiazek mezczyzna -wodnik, kobieta -byk na dluzsza mete niewypal. Wodniki maja
        problem z ustatkowaniem sie czego kobieta byk nie moze zrozumiec.
        A jesli komus sie udalo to gratuluje.
        • Gość: andabi IP: *.sownet.gliwice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 19:54
          Niestety - to prawda. Moj Wodnik nie potrafil sie zaopiekowac mna-Bykiem i
          wlasnie sie rozwodzimy po 13 latach malzenstwa... To ja bylam ta przyziemna
          strona... a on chcial bujac w chmurach - i buja...
    • Gość: Madzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 15:15
      jestem z moim byczkiem jakiś czas(7m-cy).Może rzeczywiście cos się zgadza,
      zawsz jest jakieś ziarenko prawdy, ale przecież dwie osoby powinny sie nawzjaem
      uzupełniać. Przecież życie z człowiekm o tym samym charakterze byłoby nudne,a
      tak przynajmniej jest urozmaicone.Jestem najszczęśliwasza z mouim lubym i nie
      wyobrażam sobie życia z kimś innym
    • Gość: agatha - wodnik IP: *.net.btsnet.pl 25.08.05, 17:24
      zyje z bykiem od roku, i od roku prowadzimy małe wojny podjazdowe na temat
      mojej niezaleznosci i jego domowosci i spokoju. dochodzimy do kompromisow, bo
      wiemy ze warto. pozdrawiam!!
    • Gość: marzycielka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 14:06
      u mnie wszystko się zgadza jakby ten opis był opisem naszego małżeństwa ja
      wodniczka z głową w chmurach potrzebująca romantyzmu, wolności i niezależności
      i obok mój mąż zaborczy i gniweny byczek wiecznie zazdrosny wyśmiejwający się z
      moich intelektualnych rozmów. Taki układ nie należy do łatwych ale uczy
      zrozumienia i tolerancji na poglądy innych no i nie należy do nudnych....:)
    • Gość: rusałka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 07:49
      Jestem wodnikiem,a mój mąż bykiem (mój brat wodnikiem a jego dziewczyna bykiem)
      nasze związki są udane, ale nie należą do spokojnych i monotonnych. Nigdy nie
      jestem w stanie przewidzieć co mój, stojący twardo na ziemi byk, powie na moje
      niemające nic z rzeczywistością wspólnego pomysły. Jesteśmy razem już wiele lat
      i uważam że dzięki takiej wybuchowej mieszance byk trochę zaczoł myśleć
      górnolotnie, a wodnik częściowo zszedł na ziemię.
      Pozdrawiam
    • Gość: Maciek IP: *.eranet.pl 20.09.05, 20:11
      nie zdgadzam sie z horoskopem na temat byka i wodnika:/jestm ze swoja
      dziewczyna od 7 miesiecy kochamy sie dogadujemy i jest fajnie:)wiec jnie
      wkrecajcie mnam waluw ze do siebie nie pasujemy bo to nie praawda!!!!!!!!!!!te
      wasze horoskopy so do bani!!!!!!!!!!!!jesli chodzi o mnie to jeszcze chyba
      nigdy sie nie sprawdzily;p;p;p;p;pno to tyle dzieki
    • Gość: kiczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.05, 14:58
      nie zgadzam sie z tym bo ja dogaduje sieze swoim partnerem bez problemu
      jestesmy bardzo szczęśliwi!
    • Gość: Kasia IP: *.siedlec.sdi.tpnet.pl 25.11.05, 14:26
      Zgadzam się z Waszą opinią w całej rozciagłości.Od ponad trzech lat jestem w
      związku z Wodnikiem i dochodzi czasami między nami do nieporozumień, gdyż
      każdy z nas ma inne odczucia i stosunek do spraw. Ja staram się zaplanować i
      wykonać, a mój Wodnik jest niezdecydowany, beztroski, zawsze odpowiada,że "się
      zobaczy",a towarzysko wręcz czasami hulaszczy.
    • Gość: Jur IP: *.man.bydgoszcz.pl 28.11.05, 06:39
      Chyba cos w ym jest. Pierwszy raz poznalem wodniczke. W lozku cudownie reszta - lepiej nie pytac.
    • Gość: Justyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 13:26
      Ja jestem Byczkiem a M. Wodnikiem jednak to ja mam zainteresowania
      intelektualne, jestem nieuporządkowana i raczej nie jestem materialistką (nie
      zależmy mi na modnych gadżetach, pięknych rzeczach i ciuchach). A M. ma
      zainteresowania typowo praktyczne i lubi porządek.
      I wierz tu horoskopom ha ha
    • Gość: jest tak zle? IP: *.net.autocom.pl 20.12.05, 23:38
      skoro nie masz odwagi zakonczyc tego zwiazku to znaczy ze sie boisz czy juz jest
      za pozno? ale skoro jestescie razem 24 lata to chyba coz znaczy ... nie uwazasz ?
    • Gość: karolcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 21:07
      wiecie jest taki typo w którym się bujnęłam ale to nie wyjdzie
    • Gość: byczek ona IP: 62.121.135.* 28.12.05, 16:14
      tak tak jest ,szczegolnie to zupelnie inne okazywaie uczuc,zgadzam sie niestety z tym
    • Gość: byczek ona IP: 62.121.135.* 28.12.05, 16:14
      tak tak jest ,szczegolnie to zupelnie inne okazywaie uczuc,zgadzam sie niestety z tym
    • Gość: Chinek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 16:23
      No Żyje Z Byczyca. I jest w tym troche prawdy wiedz uwazam ze jest 50 na 50
    • Gość: Izzie IP: *.ds.amg.gda.pl 05.01.06, 17:17
      Buuu...czemu piszecie tak niemilo o paniach-byczkach...przeciez jestesmy takie kochane ;))
    • Gość: kasieńka IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.06, 23:40
      Jestem Z Wodnikiem od 2 lat i dość dobrze się dogadujemy czasami potrafimy się
      nieźle posprzeczać ale na codzień jest ok.
    • Gość: Klaudyna IP: *.jomar.ostrowiec.pl / *.jomar.ostrowiec.pl 16.01.06, 16:24
      ja jestem z wodnikiem juz 1,5 roku i żyje nam sie całkiem dobrze ale co fakt to
      fakt to co dlaniego jest suffitem dla mnie jest podłogą
      • Gość: natalcia IP: 213.25.44.* 22.01.06, 22:34
        przepraszam bardzo ja jestem z wodnikiem juz sporo czasu i jest cudownie
        • Gość: martka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 20:48
          Czytałam horoskop partnerski i bałam się przez moment, ale to tylko dlatego, że
          jestem mało asertywna i często wierzę w głupoty :) Jestem z moim byczkiem od
          ponad roku. Jest bardzo odpowiedzialny i od samego początku bardzo mi to
          imponuje. Wie co zrobić kiedy coś się stanie - to coś bardzo ważnego. Do tego
          zawsze wie jak się zachować, więc wszelkiego rodzaju imprezy rodzinne nie
          przyprawiają mnie o zbędny stres, że będę musiała się za niego wstydzić :) Ale
          ja jestem podobna. Mój G. też w każdej chwili może na mnie liczyć i zawsze
          stanę na wysokości zadania. On o tym wie i kiedy ma problem to pomagam mu.
          To fakt - przeżywaliści kryzys, rozstaliśmy kilka miesięcy temu, ale po 24
          godzinach zadzwonił, bo powiedział, że nie mógł wytrzymać. Po 2 tygodniach
          przyjechał i poprosił tylko, żebym mocno go przytuliła :) Postanowiliśmy
          naprawić to, co się rozpadało. Nie od razu było różowo. 4 miesiące męczyliśmy
          się oboje. Ale wiecie co? WARTO! W tej chwili znamy się na tyle, że
          zaakceptowaliśmy nawzajem wszystkie swoje różnice i, co ciekawe, stały się one
          podporą naszego związku! Ja stałam się bardziej stabilna w postępowaniu i
          bardziej zdecydowana. Potrafię zaakceptować wszelkie niedogodności losu, co do
          tej pory było wręcz niemożliwe :) W moim Byczku za to odezwała się natura
          romantyka i marzyciela :) Cały czas chciałby mnie przytulać, całować i trzymać
          za rączke. Mało mówi o tym co czuje, ale odkąd zaczęłam to akceptować i nie mam
          o to pretensji, robi coś o wiele wspanialszego - okazuje mi uczucie jak nigdy
          dotąd. Mimo, iż niewiele jest słów, mój G. nie pozwala mi wątpić i to jest
          cudowne. Mamy wspólne marzenia, plany i radości. Czasami są małe konflikty, ale
          to w każdym związku przecież - one umacniają naszą więź. Jestesmy szczęśliwi i
          kochamy sie bardzo! I nie wierzcie w horoskopy! :)
    • Gość: joanka IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 23.01.06, 13:45
      A mój Wodnik jest ok. znamy się już 13 lat i doszło do tego, że mamy te same
      poglądy, podobają się nam te same rzeczy, filmy itp., więc to chyba nie kwestia
      wymyślonego przez kogoś horoskopu "byk-wodnik", ale ogólnego porozumienia
      między dwoma bliskimi sobie ludźmi.
      Ludzie, więcej wiary w waszych partnerów, jeżeli wtłoczycie sobie do głowy
      takie bzdury, to tak zacznie się dziać, albo będziecie się na siłę doszukiwać
      sprzeczności.
    • Gość: richioko8 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 21:23
      ja jestem bykiem i jestem od nie dawna z wspaniala wodniczka ogolnie nie wieze w
      takie horoskopy chociaz lubie je czytac mysle ze wszystko jest w naszych rekach
      acz kolwiek czesciowo sie zgadza pozdrawiam
    • Gość: Wodniczka IP: *.net.autocom.pl 11.02.06, 20:53
      Jestem wodniczka moj partner jest bykiem.Jestesmy razem juz 4 lata i musze
      przyznac ze owszem byk ma ciezki harakter:lubi rzadzic i dominowac,ale ma
      wspaniale cechy dzieki ktorym czuje sie przy nim wspaniale:jest bardzo
      opiekunczy,trowskliwy,dba o mnie i chociaz czasem dochodzi miedzy nami do
      sprzeczek nie wyobrazam sobie zycia bez niego.Moj byczek jest idealnym partnerem
      dla mnie bo zapewnia mi poczucie bezpieczenstwa.Bardzo go kocham i chociaz
      niekiedy bywa nieznosny to dla mnie jest kims najwazniejszym.Z bykiem trzeba sie
      nauczyc zyc ale jesli sie go pokocha tak jak ja kocham mojego byczka zycie z nim
      jest po prostu piekne:)
    • Gość: byczek IP: *.toya.net.pl 13.02.06, 11:11
      Mam męża z pod znaku wodnika i bardzo dobrze się dogadujemy.Mam też brata
      wodnika to może być moja druga skrajność.
    • Gość: Darcia IP: 87.207.16.* 20.03.06, 09:30
      od dwoch lat jestem zwiazana z wodnikiem, zamierzamy sie pobrac w sierpniu
      berzacego roku:) i musze powiedziec ze dogujemy sie swietnie, nie ma miedzi
      nami zadnych napiec, zadnych klotni (odpukac!!!). Mysle, ze jest to takze
      indywidualna sprawa kazdej pary, takze w moim przyppadku horoskop partnerski
      dla byka i wodnika nie sprawdza sie i mam wielka nadzieje, ze nigdy sie nie
      sprawdzi:)
    • Gość: Dariyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 18:32
      Skrajnosci to bardzo dobre okreslenie..
      Chce mi sie skakac z radosci bo wiem, ze mnie kocha (i czuje sie kochana).Nosi
      na rekach,karmi ciastem.Chodze po miescie/domu/knajpie ,mysle o nim i smieje
      sie sama do siebie..a potem dostaje nagle jakas wiadomosc i bach!Becze.Wyje!!
      Tak jak teraz..Wszystko bylo cudownie,zaczelo sie ukladac az nagle powiedzial
      ze musi wyjechac na wyspy zeby zarobic na nasze przyszle mieszkanie:/ i ze mam
      sie nie martwic bo wszystko bedzie dobrze(akurat!!).Bardzo sie tego boje.Ja na
      studia,on daleko..czy to wytrzyma zwlaszcza ze nasze charakterki sa takie a nie
      inne :(?
      Czy dlugo mozna znosic hustawke emocjonalna (mimo ze uwielbiam sie hustac..)?
      • hej wszystkim. mam chlopaka wodnika. jest teraz na morzu w pracy ;( byl to dla
        mnie szok kiedy sie dowiedzialam, ale sama studiuje na akademii morskiej. nie
        widze go juz 45 dni i jest ciezko, ale bardzo go kocham i wiem ze jest wart
        poswiecenia az takiego.obiecal ze jak wroci to bedziemy razem dalej.pisze do
        mnie ze bardzo teskni i ze kocha mnie z kazdym dniem mocniej, chociaz mnie nie
        ma przy nim to czuje ze czekam na niego i wierzy w nasza milosc, i to chyba jest
        najwazniejsze, a uwazam ze w zwiazku powinny byc sprzeczki, bo dla mnie idealny
        zwiazek nie istnieje, przez male konflikty docieramy sie!!! dziewczyny kochajcie
        wodnikow i dostrzegajcie w nich pozytywne cechy, przeciez byki nie sa idealami.
        uwazam ze to ja bujam w oblokach a nie moj wodniczek.tesknie za nim i chce
        ulozyc sobie z nim zycie pozdrawiam wszystkich
    • Gość: oo7gwiazdeczka IP: *.elomza.pl 12.06.06, 14:07
      uwazam ze to nie jest dokonca prawda poniewaz moj chlopak z pod znaku wodnika
      rozumie mnie i wie jakie sa moje oczekiwania tak jak i ja rowniez i bardzo jest
      cierpliwy i wyrozumialy i nkocha mnie i miloscv jest
    • Gość: zakochana w wodnik IP: *.localdomain / 195.117.2.* 14.06.06, 20:03
      i tak tez jest.....czuje sie osamotniona i niezrealizowana...ah te wodniki
    • witam
      Ja jestem wodnikiem, moj maz bykiem i jest cudownie:)a i mamy malego baranka:)
    • Gość: tinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 19:30
      jak naj bardziej zgadzam sie z horoskopem -byk-wodnik. ten horoskop jest o nas!
      pozdrawiam pa
    • Gość: KINIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 22:22
      PO CO WOGÓLE SĄ HOROSKOPY??TO ISTNA BZDURA!!WYMYŚLĄ SOBIE COŚ I SIĘ CIESZĄ!!NIE
      KTÓRYM Z POD TYCH ZNAKÓW SIĘ UKŁADA NA PRZYKŁAD MI!!JESTEM SZCZĘŚLIWA Z MOIM
      WODNIKIEM!ŻYCZE WSZYSTKIM PARĄ JAK NAJWIĘCEJ SZCZĘŚCIA!POZDRAWIAM!
    • Gość: martita IP: *.olsztyn.mm.pl 28.07.06, 16:53
      niestety duzo sie z tego zgadza:(ale jestem juz ze swoim chlopakiem 2 lata i
      nie zamierzam narazie niczego konczyc ,choc przyznaje ze bywalo roznie!on jest
      byczkiem a ja wodnikiem!on jest strasznie zazdrosny i ogranicza moje poczucie
      swobody,ja za to jestem kaprysna i bywam nieznosna!jest duzo cech ktore nas
      dziela,ale jeszcze wiecej ktore nas lacza!!i to jest wlasnie piekne!bo tak
      naprawde bez wzgledu na znak zodiaku nie ma zwiazkow idealnych:)))
    • Gość: byczek bili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 17:40
      Zdecydowanie sie z tym zgadzam. Mój chłopak wodnik okropnie mnie ogranicza
      zabraniając mi wielu rzeczy a sam nie próbuje wypenić mojego wolnego czasu
      swoją obecnością przy mnie. No cóż moze sie to zmieni....
    • Gość: SPEED IP: 193.238.42.* 31.07.06, 21:36
      HMMM... CIEKAWE MUSZE SIE PRZEKONAĆ CZT TO PRAWDA :) ....
    • Gość: dorota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.06, 12:55
      a ja po 13 zakończyłam i jestem szczęśliwa...mysl o sobie Wodniczko, szkoda
      życia żeby się męczyć. Powodzenia
    • Gość: Wodnik IP: 195.188.41.* 19.08.06, 12:24
      Tak to prawda byki sa fantastyczne lecz bardzo zasadnicze dla ktorych bardziej
      licza sie zasady niz milosc
      • Gość: jaca IP: *.autocom.pl 19.08.06, 22:55
        Wodniki są narwane, nieskłonne do kompromisów, byki tez nie lubia kompromisów,
        ale sa bardzie dyplomatyczne. Jedno jest pewne byki to mateerialiści i wodniki
        wariaci.
    • Gość: Milka IP: *.elomza.pl 17.10.06, 17:01
      No tak.. ja też jestem z wodnikiem, jest tak jak piszecie, ale mojemu Misiakowi
      nie przeszkadza to , jakie mam poglądy. Nawet lepiej, uważa że wtedy się
      uzupeniamy. Jest ok ;D
    • Gość: Aniulka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.06, 10:24
      ja z moim wodniczkiem znamy się 15 lat,bywało różnie.Ale widocznie jakos sie
      przyciagamy.Bo jest nam dobrze ze soba.To zależy od charakteru i oboje staramy
      sie by było nam dobrze razem.Choc czasem naprawde bywało ciezko.
    • Gość: Pani Byk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 14:08
      Dokładnie się sprawdza, ale my stworzyliśmy jednak jakąś wspólną płaszczyznę. Po
      prostu się uzupełniamy, choć to trudne. Ale generalnie nie polecam tego
      układu.Byk czuje się wykorzystywany, a wodnik ograniczany.
    • Gość: Justyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 19:44
      To nie prawda, zyje z wodnikiem, bardzo go kocham i jestem z nim bardzo
      szczesliwa!!! gdybym narzekala na zwiazek z nim to bym sklamala! Nie znam
      cudowniejszego faceta na meza!! Slawciu dziekuje ci za to ze jestes!!!
    • Gość: KISS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 09:48
      Rzeczywiście Wodnik to duża niezależność, ale Byk, to z kolei uległość, umiejętność przystosowania się. Jestem z moją Wodniczką dopiero pół roku, ale jakoś wspaniale się uzupełniamy, może na zasadzie przeciwnych biegunów?
    • Gość: Ania_20 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 18:33
      Ja też się z tym zgodze.... jakoś trudno mi zrozumieć byka czyli mojego
      chłopaka... a jesteśmy już 3 lata i też nie potrafie z nim zerwać....
    • Gość: Maja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 10:32
      Jestem od pół roku z Wodnikiem i jest nam ze sobą dobrze. Cóż, od każdej reguły
      są wyjątki :)
      • Gość: evka IP: 213.92.203.* 16.10.09, 15:37
        Ja niedawno poznałam wodnika i jest cudowny! Moja siostra jest wodiczką i nigdy
        sie z nia nie dogadywałam, zawsze sadzilam, ze wodnik to najgorszy znak zodiaku!
        a kiedy poznalam X byolam w szoku, ze tez jest spod znaku wodnika..!! Czuły ,
        opiekunczy!! Chyba sie zakochałam :))
    • Gość: oleandra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 21:11
      ha ha:D on-byk ja-wodnik i nam nie wyszlo bo wygladalo zupelnie tak jak piszecie :D
    • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 00:46
      Kocham mojego Byczka - Wodniczka :)
    • Gość: wodna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 01:17
      Jestem wodniekiem, on bykiem, niesposob nie zauwazyc roznic, klotnie
      sa ekspersyjne, kazdy walczy w nich o swoje zdanie, kazdy ma zdanie
      skrajnie inne, czasem tez byk zdaje sie byc bardziej zajety praca niz
      zwiazkiem i romantyzmem. Ale milosc wygrala, minely 2 lata:)
    • Gość: ziomalka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.08, 14:30
      ja jestem jedyna w rodzinie bykiem i mam dwoje rodziców wodników i
      brata lwa .Czasami trudno się z nimi dogaduje
    • Gość: baltimora IP: *.teoc.pl 15.03.09, 23:19
      ja byk on wodnik to ciekawa mieszanka ,też myślałam że nie pasujemy do siebie
      tak różne bieguny .....no i proszę jesteśmy ze sobą,walczący byk i marzyciel
      wodnik ,,,,są sprzeczki ale dogadujemy się ,wiemy kiedy ustąpić ....myślę że
      jesteśmy partnerami,potrafimy uzupełniać się ta nasza odmienność chyba przyciąga
      nas ....i coś jeszcze byki kochają wolność tak jak wodniki,dla tego jest
      porozumienie, a sex wyśmienity czuły wodnik i zmysłowy byk ....gra zmysłów i
      ciał .....pozdrawiam wszystkich....
    • Gość: Andrzej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.09, 11:56
      Witam.
      Tak jakoś dziwnie się stało, że ja Byk zacząłem poszukiwać prawdy o związku z
      Wodniczką (horoskopy i tp. sprawy). Znamy się około 4 miesięcy. Ja w Elblągu,
      Ona w Bydgoszczy. Nie widzimy się za często. Jednak to Ona pierwsza powiedziała
      że mnie kocha. Cudowne wyznanie. Faktem jest to że się dogadujemy w 98%. Te 2%
      to moje dziwne myśli, skojarzenia i taki racjonalizm (według mnie oczywiście).
      Ja powiedziałem jej że ją kocham jak tylko przeanalizowałem to sobie. W miarę
      upływu czasu, widzę że jest coraz lepiej z naszą miłością. Po dwóch latach bycia
      samemu, stwierdziłem, że warto było czekać na taką Kobietę jak Ona. Wszystko
      idzie ku dobrej drodze.
      Dziękuję za pozytywne opinie na temat związku BYK i WODNICZKA. Przekonało mnie
      to do dalszego pielęgnowania tej miłości.
      Pozdrowienia
    • Gość: m IP: *.171.192.186.static.crowley.pl 29.11.09, 13:29
      nie prawda, jestem z partnerem juz dlugo. w kazdym horoskopie pisze to samo,
      ze nic z tego nie wyjdzie. a jest cudownie!!!!!

    • --
      hussaa-2
      Dokładnie dwa różne charaktery,ja byk moj ukochany wodnik,ale
      uzupełniamy sie w 100% miłość zdziała wszystko :)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.