• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

szeptucha na Podlasiu Dodaj do ulubionych

  • IP: 217.153.6.* 31.01.07, 12:08
    Witam wszyskich

    Nalepiej na magii znaja sie szeptuchy.Mieszkaja na Podlasiu, miejscowosc -
    Orla.Jezeli komus naprawde zalezy to pojedzie.Tam jest duzo wrozek,
    znachorow,itp.
    Zaawansowany formularz
    • Gość: HANDZIUS IP: 217.116.110.* 31.01.07, 15:43
      JA TEZ U NIEJ BYŁAM.PIERWSZE MOJE SPODKANIE Z TA KOBIETA MIAŁO 26L.TEMU BYŁAM
      CHORYM DZIECKIEM KTOREMU NIE DAWANO ANI DNIA ZYCIA-A JEDNAK ZYJE.PO LATACH
      POWRUCIŁAM BY JEJ PODZIEKOWAC-TO BARDZO SYMPATYCZNA KOBIETA,POMAGA NIE TYLKO NA
      CHOROBY ALE NA OGULNIE NA WSZYSTKO-POLECAM.
      • 31.01.07, 17:19
        Witam was a czy mozna skontaktowac sie z ktoras z tych Pań na odleglosc telefon
        lub list pytam bo mieszkam na drugim koncu polski i z tego co wiem tam teraz
        drogi są cięzkie do przejechania. Pozdrawiam wszystkich:)
        • Gość: Xiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 14:34
          Witam!
          Czy Panie "Szeptuchy" pomagają również na idleglość czy nalezy zjawić się osobiscie ?
          • Gość: Halszka IP: *.skomur.pl 21.10.08, 12:02
            Nie pomagają w ogóle na odległość. Przynajmniej na pewno nie pomaga
            Pani Wiera Popławska. Jak zadzwoniłam, odebrała telefon, ja
            przedstawiłam się i zapytałam czy mam przyjemność z Panią Wierą
            Popławską odpowiedziała, że tak, o co chodzi, gdy Jej powiedziałam
            to odpowiedziała, żeby nie zabierać Jej czasu, zawracać głowy czy
            coś podobnego, bo pełno ludzi pod domem czeka, a Ona nie ma siły a
            musi jeszcze wielu ludziom pomóc i odłożyła bez słowa słuchawkę.
            Była oschła i niezbyt miła, ale ja to rozumiem. Wobec faktu, że
            ponoć tłumy koczują pod Jej domem to może czuć się zmęczona samym
            tym faktem. Bierze podbno co łaska za swoją pomoc, a uzyskane ofiary
            przekazuje na odrestaurowanie czy budowę cerkwi.
            • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 08:57
              Ktoś może wie czy te panie przyjmują w sobotę?
              Może wiecie,która z pań pomoże w zdjęciu klątwy i uroku?
            • Gość: TAMARA IP: *.gprs.plus.pl 24.10.08, 16:31
              Byłam jakis czas temu u Pani Wiery jak i u Pani Anny z Rutek z dwoma roznymi
              sprawami Coż moge napisac Wlasciwie nic-moze oprocz tego ze mnostwo kilometrow
              przejechalam i ze w obu moich problemach zero rezultatow po wizytach a nawet
              wrecz pogorszenie niestety chociaz mialam ogromna nadzieje :-(
              • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 14:34
                DO TAMARY!
                Może powinnaś uzbroić się w cierpliwość,przecież to wymaga czasu,nic od
                razu.Sama wybieram się w przyszłym tygodniu,ale teraz się boję po Twojej
                wypowiedzi,że mnie też się pogorszy.Chociaż to moja ostatnia nadzieja!
                • Gość: antek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 08:33
                  czy ktoś tu jeszcze zagląda?
                  Niech ktoś napisze kto był w ostatnim czasie czy pomagają te panie.
                  CZy można iść do dwóch pań z różnymi sprawami w jednym dniu?
                • Gość: TAMARA IP: *.gprs.plus.pl 26.10.08, 13:24
                  Nie boj sie Moze Tobie pomoga Po prostu napisalam jak to ze mna bylo/jest...Coz
                  nie kazdemu widocznie moga pomoc Nie mam o to do nich zadnej pretensji
              • Gość: diana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.12, 19:22
                witam ,żeby pomogło trzeba jechac z 3 razy
              • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.13, 21:01
                w mojej sprawie milosnej eugenia z opaki i wiera nie pomogly.
            • Gość: jola S. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.08, 11:37
              DZiś z nia rozmawiałam przez telefon, prosiłam, by pomogła komuś na
              oczy, by powiedziała kiedy do niej przyjechać. Nie kazała
              przyjechać, spytała o imię chorej i powiedziała, że będzie szeptac.
              Jeśli pomoże, to ja zawiozę jej 1000zł.
              • 23.02.09, 14:24
                witam serdecznie bardzo chialabym uzyskac wiecej informacji na temat
                szeptuchy slyszalam o nich bardzo duzo i czy jest ktos kto moglby mi
                podac nr do takiej kobiety dziekuje
                • Gość: marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 13:46
                  witam czy ma pani nr tel. do szeptuchy -pilne
              • Gość: K... IP: 87.116.231.* 18.03.09, 15:03
                Czy mogłabyś mi podać numer telefonu do tej kobiety?
              • Gość: krystyna IP: *.superkabel.de 10.05.09, 01:33
                Mam prośbe?chciałbym numer telefonu tej szeptuchy,duzo o słyszałam o tym ale nie
                wiem jak się moge skontaktować,mam rodzine w Białymstku,jak ich prosiłamto mnie
                wyśmiali.pozdrawiam dzieki.
              • Gość: Gosc XXX IP: *.38.82.79.rev.sfr.net 10.06.13, 21:28
                Witam pania,

                Bede pani bardzo wdzieczna za podanie mi n° telefonu do szeptuchy z ktora pani rozmawiala.

                Chcialam sie najpierw skontaktowac z nia telefoniczni dgyz mieszkam za granica. Uwzgledniam wizyte u niej ale po wczesniejszym uzgodnieniu szczegolow.

                Wierze ze pani szeptucha pomogla osobie o ktora pani prosila.

                Pozdrawiam serdecznie.



                • Gość: Kate IP: *.215.195.221-internet.zabrze.debacom.pl 17.06.13, 11:08
                  tel do Pani Popławskiej:857392323.Nie ma potrzeby wczesniejszego ustalenia terminu!Denerwują ją telefony,gdyż przyjmuje dziennie od 5 rano do 15 i dopóki nie skończy jest na czczo!Wiec takie telefony odrywaja ja od pracy niepotrzebnie!Pzdr
              • Gość: Gosc XXX IP: *.38.82.79.rev.sfr.net 10.06.13, 21:29
                Witam pania,

                Bede pani bardzo wdzieczna za podanie mi n° telefonu do szeptuchy z ktora pani rozmawiala.

                Wierze ze pani szeptucha pomogla osobie o ktora pani prosila.

                Pozdrawiam serdecznie.



            • Gość: CARA IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.09.09, 16:06
              ja bym sie bala szeptuchy
          • Gość: Jola IP: 217.97.149.* 21.06.09, 11:18
            Witajcie, będąc w Białowieży przed wizytą w Orli, dowiedziałam się,
            że słowo szeptucha jest obraźliwe. Powinno się mówić "Pani modląca
            się". Byłam, i powiem szczerze, że czułam się bardzo mała przy tej
            niewielkiego wzrostu kobiecie. Pozdrawiam
            • Gość: Marta IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.08.09, 12:47
              Powiedz u której pani byłaś masz ,proszę podaj sdres i nr telefonu.
          • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.09, 13:35
            witam seredcznie szukam nr do pani wiery bardzo mi zalezy jak moze
            ktos podac bylabym bardzoi wdzieczna dziekujue
        • Gość: aga IP: 109.243.15.* 10.08.10, 13:26
          błagam o jaakieś konkretne namiary...mam raka...i ...

          chcę się do niej udać!!!

          Proszę o adres...nr tel....
          Błagam!
          mój meil agnieszka.bogusiak@wp.pl
          • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 18:35
            Jedz do Orli, tylko nie w swieta, najlepiej byc tam rano.!
          • Gość: euphoria-31 IP: *.gliwice.vectranet.pl 22.04.11, 20:39
            To namiary do Pani Wiery ul. Orla 43 tel. (85) 739 23 23 koło Bielska Podlaskiego lub Hajnówka.
            Dużo zdrowia! i powodzenia.
            • Gość: summer24 IP: *.range86-178.btcentralplus.com 01.07.13, 13:54
              Witam Serdecznie,

              Znalazlam Pani post o Szeptuchach z Podlasia i chcialabym sie dowiedziec czy wie Pani czy z Szeptucha mozna kontaktowac sie listownie? Rowniez czy ma Pani dokladny adres? Wiem ze moje pytanie moze jest troche dziwne ale nie mieszkam w Polsce a bardzo mi zalezy na jakims kontakcje.
              Bede bardzi wdzieczna za odpowiedz na maila jk5632@gmail.com

              Serdecznie Pozdrawiam
              Joanna
        • Gość: :) IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.13, 00:27
          TRZEBA DO SZEPTUCHY JECHAĆ LUB WZIĄĆ ZDJĘCIE CHOREJ OSOBY,POLECAM BO BYŁAM.
      • Gość: Jula IP: 217.153.6.* 01.02.07, 09:06
        A jak mozna dojechac do tej Kobiety mieszkajacej w Orli? wiem,ze jest to daleko.
        Czy ona takze para sie magia?
        • Gość: zuza IP: 217.153.6.* 02.02.07, 13:32
          Dowiedzialam sie,zeby dojechac do Orli,to najpierw trzeba z Bialegostoku
          pojechac autobusem do Bielsko -Podlaskiej a potem zmowu autobusem do Orli.
          Orla nie jest duza , kazdy wie gdzie przyjmuje ta kobieta, nr domu 43.
          Jest do niej duza kolejka, wiec trzeba czekac okolo 2 godz.Jest to starsza
          kobiecina, napewno leczy ale czy tak naprawde zajmuje sie magia to nie
          wiem.Chociaz wydaje mi sie,ze tak.

          pozdrawiam
          • Gość: londek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 18:00
            Ludzie! nie ma takiej miejscowości jak Bielsko-Podlaska!!! jest Bielsko-Biała,
            Biała Podlaska i Bielsk Podlaski. No i oczywiście Londek-Zdrój... ;) tutaj
            chodzi o Bielsk Podlaski.
            • Gość: Halszka IP: *.skomur.pl 21.10.08, 11:56
              Nie Londek tylko Lądek
          • Gość: dbx IP: *.slupsk.vectranet.pl 07.07.11, 10:44
            Szeptucha ze wsi Orla, p. Wala/Wiera potrafi mocno zaszkodzić. Mit o jej dobroczynnym działaniu jest tylko mitem. Razem z żoną po wizycie o tej pani, zachorowaliśmy na identyczną chorobę w takim samym czasie po jej czarnomagicznych zaklęciach, takich samych dla mnie i dla żony.
            Wystrzegajcie się bzdurnych opowieści o jej dobroczynnym wpływie na ludzi. Ale, póki sami nie doświadczycie, to tego nie zrozumiecie.
      • Gość: Gość: HANDZIUS IP: *.aster.pl 30.11.07, 18:31
        BArdzo proszę o dokładny adres i nazwisko tej Pani. Bardzo
        potrzebuję pomocy. Pilne. Iwona
        • Gość: krysia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 15:27
          ja wiem gdzie mozna znależć jeszcze inna pani. Ona mieszka w Rutce
          to tez jest podlaskie.
        • Gość: euphoria-31 IP: *.gliwice.vectranet.pl 22.04.11, 20:37
          To namiary na Panią Wierę ul.Orla 43 tel. (85) 739 23 23 koło Bielska Podlaskiego lub Hajnówka.
          Powodzenia :)
          • Gość: nom IP: 62.61.37.* 05.03.13, 23:08
            Orla to miejscowosc... ul.Armi Czerwonej (kiedyś) obecnej nie znam.
            Zasadnicze pytanie: czy ta Pani jeszcze żyje? z moich info wynika,że nie.
            • Gość: aga IP: *.cdma.centertel.pl 22.06.13, 22:33
              żyje ma sie dobrze ja dziś też byłam u niej tylko trzeba w tygodniu jechać bo w soboty nie chce zabardzo przyjmowac bardzo sympatyczna starsza pani orla nr 43 ogrodzenie pomalowane na niebiesko zresztą jak tam się dojedzie i miejscowych się zapytasz to każdy jest tam życzliwy i powie gdzie babcia mieszka pozdrawiam aga
              • Gość: Joanna IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.13, 00:38
                A z jaką sprawą byłaś? miłosną?
      • Gość: HANDZIUS IP: *.aster.pl 30.11.07, 18:34
        Moj adres goclaw@o2.pl Pozdrawiam Iwona
      • 14.12.07, 21:46
        proszę napisz do mnie emaila skąd jesteś email ewcik03@gazeta.pl,
        niestety wysyłane do ciebie nie dochodzą
      • Gość: Mira IP: 217.98.40.* 13.05.08, 12:02
        a
        • Gość: wiedxma Ariada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.12, 09:56
          witam serdecznie pozdrawiam na wstepie szukam pomocy dla dziewczyny ja i dwoje szamanów nie mozemy sobie poradzić z klatwą rodową nazwa klatwy klatwa martwej ziemi i martwej wody czy moge liczyć na pomoc ewentualnie przejęcie pacjentki przez pania klatwe dawno temu nałozyła szeptunka Podlaska w czasie około 2 wojny swiatowej klątwy strzeze byt którego nie znamy możemy domniemywas że jest to byt nazwijmy go regionalny z którym ona pracowała proze o odpowiedź z góry bardzo dziekuje pozdrawiam z wyrazami szacunku wiedźma Ariada
      • Gość: Mira IP: 217.98.40.* 13.05.08, 12:10
        witam.
        szukałam szeptuchy która występowała w ,,Rozmowy w toku"i znalazłam z warszawy Olga sawicka,i czytałam opinie o niej i doszłam do wniosku ze Ewa z programu nawet nie wysila sie aby sprawdzić osoby które wystepują u niej w programie a duzo osób ma jakieś problemy i bierze to na serio, tak samo jak wystepowała u niej Prądnicka taka od duchów, a pozniej w innym programie okazuje sie ze ta Prądnicka to naciagaczka gdy prosili Ewe aby skomentowała to to odmówiła to o czymś świadczy, ludzie wysyłaja pieniadze a jak pokazali jej posiadłosc to wrecz nie uwierzyłam, więc uwazajcie na ten program i jakie występuja osoby po prostu myślaąłm ze Ewa jest bardziej uczciwą osobą i zanim zaprosi kogoś do programu to sprawdzi o tej osobie informacje,wiec podchoddzie do tych spraw ostrożnie, lepiej korzystać tak jak teraz z forum i wiecej sie człowiek sie dowie kto kim jest
        pozdrawiam
        • Gość: moni IP: *.gprs.plus.pl 08.06.08, 20:16
          witam, mimo mojego sceptycznego nastawienia pojechalam do szeptuch,
          z Rutki-pani bardzo sympatyczna, ciepla, wspolczujaca, jednak sama
          przyznala ze na moja "klatwe" nie jest w stanie od razu pomoc,
          trzeba znow przyjechac....kiedy pojechalam po raz drugi okazalo sie,
          ze "klatwa" nadal jest, ale slabsza, jednak w trakcie mojej wizyty u
          tej pani przyjechali ludzie (stali bywalcy) i od tej pory pani
          szeptucha mnie olala, twierdzila, ze juz jest wszystko ok i
          praktycznie mnie wygonila, natomiast u pani z Orli, ktora jest znana
          ze swojej nerwowosci....atmosfera nie powiem-napieta, jednak wizyta
          krotka i konkretna-dolegliwosc (powazna), ktora mnie meczyla od
          ponad 2 lat przeszla. jak to zrobila, tego nie wiem, najwazniejsze,
          ze jest skuteczna.
      • Gość: miodek IP: *.PARAWANOWIEC.ds.uni.wroc.pl 01.06.08, 19:59
        Szkoda, że przy okazji nie nauczyła cię ortografii...
      • 11.08.08, 20:03
        witajcie, bylam w Orli z moim synkiem. Mam do Was kilka pytań,
        przede wszystkim to, czy ewentualne wyzdrowienie nadchodzi od razu,
        czy trzeba poczekać na efekty?? Dostaliśmy ciasteczka na 3x do
        wzięcia,na razie nic się nie zmieniło. Chociaż nie ukrywam, że
        szeptunka wyraźnie kazała mi przyjechać conajmniej jeszcze raz. Nie
        wiem czy widziała, że sprawa jest jakaś poważniejsza, czy to tak
        jest, że trzeba conajmniej kilku wizyt? Była bardzo miła, wzięła nas
        poza kolejką, wbrew temu co niektórzy piszą. Więc na pewno pojadę. A
        póki co modlę się, tak jak mi kazała...


        • 11.08.08, 21:40
          To kiedy Synek wyzdrowieje tak naprawde nie wie nikt. Czasem efekty sa odrazu,
          czasem trzeba poczekac. Dostalas prosfore, wiec to nie sa takie zwykle
          ciasteczka. Prosfora to prawoslawny oplatek, tak jak u katolikow.
          Jesli Szeptucha poprosila o jeszcze jedna wizyte, to pewnie wiedziala co mowila.
          Byla u tej Kobiety wiele razy z roznymi problemami. Bywalo tak, ze klopoty
          zdrowotne przechodzily juz po kilku dniach, bywalo tak, ze jezdzilam do Orli
          kilka razy w roku. Ale pomoc przychodzila zawsze. Badz cierpliwa, wykonuj
          wszystko co Ci polecila ta Kobieta.

          Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia.
          --
          Zazdrosna wrozka pragnaca zniszczyc kariere innym.

          A tak naprawde- Sadosia, zwykla baba.
          • Gość: etresen IP: *.icpnet.pl 12.08.08, 22:34
            dziękuję sadosia, bardzo mi pomogłaś :)
        • Gość: juas IP: *.nask.waw.pl 23.09.08, 12:34
          nie wiesz ze sie nie pisze o takich rzeczach, co kazał ci zrobic. Po
          co zajmujesz czas tej kobiecie i jeszcze piszesz o tym wszystkim.
          Nie dyskutuje sie co ma sie zrobic i nie rozgaduje sie tego.
          • Gość: etresen IP: *.icpnet.pl 25.09.08, 22:31
            dlaczego nie? przeciez każdy tak samo dostaje, to żadna tajemnica,
            nie wiem o co Ci chodzi. Miałam odwage pojechać, czego innym jak
            widzę brakuje. Nie dostałam zadnego przykazu od tej kobiety !
        • Gość: tenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 20:21
          witam żle, że piszesz co ci dała i co robisz, tez tam byłam kilka razy i nie
          wolno mówic o zaleceniach bo tracą moc, jesli kazała przyjechac drugi raz to
          jest taka potrzeba bo nie każdemu daje takie zalecenia
        • Gość: matka31 IP: *.elk.mm.pl 25.05.13, 14:53
          a jak kazała Ci się modlić? Jakie modlitwy, może masz zapisane słowa?
      • Gość: gosia IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.09, 19:20
        witam,
        prosze o kontakt w bardzo pilnej sprawie. wybieram sie do pani Wiery
        Popławskiej, do Orli po raz pierwszy i ...chcialabym porozmawiac z
        kims kto byl u niej. bardzo prosze o pilny kontakt w tej sprawie na
        adres mailowy: bartosz@cell.com.pl
        pozdrawiam
        gosia
      • Gość: daniela 1559 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 20:03
        podaj mi adres dokładną nazwę miejscowości.bardzo proszę
      • Gość: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.12, 04:36
        mam synka 3,5 roku ni to autyzm ni choroba upośledzenie lekkie ale kontaktu z nim nie ma pomógł tobie moze i mojej rodzinie pomoże to przezemnie może byc przeklęty mój tato kochał bieszczady i moja matke może powinnam ją tam zabrać mimo że jej nie lubie z moim cud synkiem może poradzisz mi co mam zrobić
        P.S. nie będe wdawała się w szczegóły
      • Gość: Ela IP: 83.238.198.* 31.01.13, 12:43
        Ok 6 lat temu byłam u szeptunki w Orlu. Skromna kobieta, ma prawdziwy dar, mi pomogła na ból kręgosłupa. Dziękuję Jej za to. Mała - wielka kobieta.
    • 01.02.07, 09:41
      To znowu jakaś prowokacja??!! Dlaczego Zuza i Julia mają to samo IP, i podją
      się za dwie różne osoby... - czyżby rozdwojenie jaźni? Po prostu ręce
      człowiekowi odpadają jak czyta to forum, co chwila to samo
      • Gość: hanka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 23:02
        Elisabetth...NIE SADZE ,ZEBY TO BYLA REKLAMA..SZEPTUCH Z ORLI NIE TRZEBA
        REKLAMOWAC...TAM SA DZIKIE TLUMY JAK SIE DO NICH JEDZIE...OD LAT...POZDRAWIAM
      • Gość: hanka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 23:03
        Przepraszam napisalo mi sie duzymi literami....
        • 16.04.07, 22:18
          >>>>>>>.
    • Gość: zuza IP: 217.153.6.* 02.02.07, 08:22
      Wiem o tej kobiecie,ze tam przyjmuje ale nie wiem doklanie jak tam pojechac.
      Czy ktos moze wie ?
      • Gość: hanka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.07, 11:15
        Tam nie przyjmuje jedna kobieta...dlatego na zarzut Elizabeth ze to kolejna
        reklama odpowiedzialam wyzej.To jest miejscowosc gdzie mieszkaja same
        szeptuchy...one wszytskie uprawiaja magie...wejdz w google i poszukaj na ich
        temat info..jet chyba tego sporo.Jesli chcesz magie musisz sie troche wysilic.
        i pojechac tam.....Jezdzi tam duzo ludzi ale na szeptuchy tez trzeba
        uwazc...one naprawde maja moc.
      • Gość: Gśka IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 23.02.07, 12:08
        Niewiem po co chcesz się z nią spotkać ja jeżdziłam cztery miesiące zapewniała
        mnie że choroba sięcofnęła i nie ma co operować . Nie dość że nic się nie
        zminiło ,a wręcz wyniki się pogorszyły idę na operację za dwa tygdnie cudu nie
        zaznałam nawet w najmniejszym stopniu wręcz nie potrzebnie zwlekałam.Czuję się
        oszukana nie licz że ci pomoże wystoisz się wysłuchasz jak na wszystkich
        krzyczy i wygania do domu.
        • Gość: spinka IP: *.akademiki.uni.torun.pl 01.03.07, 21:01
          a może któraś z pań mogłaby napisać coś więcej o szeptunce zastanawiam się na
          ile takie leczenie sie sprawdza? sama jestem zainteresowana pojechaniem do niej
          ale trochę boje sie spróbować.
          • Gość: Luiza IP: 80.51.58.* 13.03.07, 14:54
            A ja mam pytanie czy one odczyniają tzw. uroki. Podawałam dziecko do chrztu,
            bedąc w ciąży. Dopiero póxniej dowiedziałam się że jedno z tych dzieci może być
            nieszczęśliwe. Teraz syn ma 30 lat. Miałąm z nim same problemy, nie chiał się
            uczyć w przeciwienstwie do rodzeństwa, ciągle miał drobne wypadki, niedawno
            pękniety kręk w kręgosłupie itp. a tamten, skończyl najlepszą uczelnię, pod
            każdym wzgledem dziecko szczescia. Jedna wrózka mi powiedziała, że wtedy jak
            był chrzest mósiał ktoś palić ogień, żeby zabrac szczęście mojemu dziecku. Chcę
            teraz żeby ktoś to odczynil, wierzę że coś musi w tym być.
            • Gość: wjedzma IP: *.is.net.pl 19.08.07, 10:50
              Jego nieszczesciem bylas ty niestety. Zamiast mu pomoc kiedy trzeba
              bylo wierzylas w magie... Wystarczy go zrozumiec.
            • Gość: Bazylia IP: *.66.pxs.pl 13.12.07, 08:43
              ....po co w ogóle chrzcisz dzeci (czyli niby ufasz Bogu) skoro
              wierzysz w jakies przesądy o urokach?
              • Gość: jasna_sprawa IP: *.softlab.gda.pl 25.04.08, 17:45
                popieram autorke . jestem dosc sceptycznie nastawiona do tego
                typu "atrakcji" a niektore Wasze wpisy ( prosze, bez obrazy
                oburzania sie itd.- jezeli kogos urazilam-bardzo przepraszam)
                sprawiaja ze zdrowemu ,racjonalnie nastawionemu do zycia czlowiekowi
                poprostu"flaki sie przewracaja".chrzcisz dzieci- wierząca? co na to
                kosciol , cerkiew - wszystko jedno jak zwal, ewangelia? kobieto!
                opanuj sie!
              • Gość: ja IP: *.bnet.pl 08.09.13, 17:02
                Nie spotkałam się nigdy w życiu z sytuacją, żeby ktoś się szczerze modlił i został wysłuchany ...Albo ,żeby było , jak w Biblii...że bogaczy z niczym puści i nędznie rozproszy ...czy inne takie ....nic nie mające wspólnego z prawdą. jak kto nie uzyska żadnej pomocy mimo próśb mówicie -Wola Boska ...Zawsze macie podwójny język ...Cierpienie to zarówno kara, jak i nagroda ..władza ( np Hitler? ) pochodzi od Boga ...Niezłe egzemplarze nam podsyła!
                Mam wrażenie , że nie macie zielonego pojęcia o Bogu ...opowiadacie , co wam wpojono i zakłamuijecie Go . Nikt ani razu nie przeczyta Biblii ..a kjażdy jest niczym teolog! Leżałam na onkologii z księdzem i zakonnicami ...dlaczego te odsoby najszybciej się załamały ...pewnie póki były zdrowe , ględziły jak Ty.
            • 01.02.08, 23:41
              Uroki da się odczynic - dlaczego by nie mogły tego zrobic szeptuchy?
              Nie zwlekaj z tym. Niedawno znajoma o mało nie popełniła samobójtwa,
              a okazała się, że ktoś (wiedzą kto) zamówił u wróżki (znaleźli ją)
              zły urok na nią i jej męża, który ją miał doprowadzic do
              samobójstwa, a jego do bankructwa. I niemal się to spełniło. Ale
              spotkali kogoś "przypadkiem", kto ten urok odczynił. Wszystko się
              cofnęło i wtedy ona odważyła się o tym opowiedziec.

              Z takimi rzeczami nie ma żartów. Kto nie przeżył, ten nie wie. Można
              się śmiac do woli, póki się nie przekona na własnej skórze, że takie
              rzeczy istnieją. I właśnie dlatego dzieci się chrzci - jest to
              starożytny rytuał zabezpieczający przed złymi mocami.
              --
              Mądry człowiek wie, czego nie wie. Głupi nie wie nawet tego, co wie.
              • Gość: Emi IP: 82.160.16.* 12.07.08, 22:42
                STAROŻYTNY RYTUAŁ? Przepraszam, podaj mi kulturę, która w podobny sposób jak
                chrześcijanie chrzciła dzieci? Błogosławieństwo- tak, /ale nie chrzest w pelnym
                tego słowa znaczeniu/ i ja sama potrafię znaleźć w kartach historii. A czy Ty
                wiesz,że chrzest to nic innego jak bezczelne przypisanie nieświadomego dziecka
                do konkretnej religii, co jest sprzeczne z konstytucją (art.48)? Że nawet księża
                są przeciwni chrzczeniu- bo dziecko nie ma możliwosci zrozumienia tego
                sakramentu i pełnej akceptacji, co jest koniecznym warunkiem jego ważności? Czy
                Ty, jak dedukuję- chrześcijanka- czyli z PEWNOŚCIĄ zaznajomiona z pełną wiedzą z
                Biblii, ktoś, dla kogo Biblia jest wyznacznikiem moralnosci i prawd zyciowych
                WIE, ile lat miał Jezus, kiedy go ochrzcili? Ponad trzydzieści... Wiec dlaczego
                chrzcicie małe dzieci? czy nie wiesz, Biorąc pod uwagę twoj swiatopoglad o
                opętaniu, że podczas chrztu własnie narażasz swoje dziecko na jakiekolwiek
                opętanie, bo przywołujesz przy nim Swoje demony?
              • 13.09.13, 17:38
                Dopóki w zyciu jest jako tako, lekarz potrafi wyleczyć grype, mamy prace i jakos nam się układa, to filozofować jest latwo.... gorzej gdy jednak wszystkie w/w sfery "kuleja" dotyka nas choroba, samotność i niemoc....Oby ten kto wyśmiewa tych którzy w cos wierza, nigdy nie musial się zastanawiać nad moca Szeptuch...tego im zycze....
              • Gość: Monika IP: 81.51.162.* 23.09.13, 23:07
                Witam. ja wlasnie szukam kogos takiego kto potrafi udczyniac uroki ( tez jestem osoba twardo stapajaca po ziemi ) bo mam powazny problem! Moze wie Pani gdzie kogos takiego szukac? Pozdrawiam.
              • Gość: Monika IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 23.09.13, 23:09
                Moj adres e-mail: monic6777@gmail.com
        • Gość: mloda wiedzma IP: *.aster.pl 11.10.07, 16:36
          prawdopodobnie problem lezy w Tobie.. zeby szeptucha mogla Cie
          uzdrowic albo jakkolwiek Ci pomoc musisz sie na to otworzyc,
          zawierzyc i wypelnic dokladnie zalecenia.. Wydaje misie, ze
          pojechalas tam bez wiary.. chcialas zeby ktos Ci zabral po prostu
          chorobe.. ale nie wierzylas w to, ze taka szeptucha moze to naprawde
          uczynic.. a czy zastosowalas sie do jej zalecen ?
          nikt za Ciebie nic nie zrobi.. to jest Twoja choroba, a choroby
          dostajemy PO COS.. one nigdy nie sa przypadkowe..
          po drugie.. interwencja lekarza i szeptuchy, to rzeczy od siebie
          niezalezne.. czasem potrzebne jest jedno i drugie... a czasem
          szeptucha wprost mowi, ze w danym przypadku nic nie zrobi i trzeba
          najzwyczajniej isc do lekarza..

          rzeczywiscie, czasem szeptuchy krzycza i niby wyganiaja, ale to
          nadzwyczaj dobre kobiety... maja bardzo ciezkie zycie, bo od rana do
          wieczora, swiatek-piatek ludzie stoja im u progu..
          ale one nigdy nie zostawiaja nikogo bez pomocy iprzyjmuja nawet w
          swoje swieta, czego ludzie nie szanuja...

          zycze Ci zdrowia..
          ale pamietaj, ze nawet zeby lekarz Cie wyleczyl, Ty sama musisz tego
          chciec i musisz sie na to leczenie uzdrowic..
          cuda zdarzaja sie tylko wtedy kiedy sie tego bardzo mocno chce..
          wez sie wiec za modlitwe i przemyslenia, po co Ci ta choroba byla..
          zamiast zalic sie na szeptuche, ze na darmo do niej jezdzilas..
          powodzenia..
        • Gość: Krysia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.08, 15:35
          TRZEBA W TO WIERZYC BO INACZEJ NA PEWNO NIE POMOZE
    • Gość: Lili IP: *.funk.pl 02.02.07, 11:43
      Witam,
      Nie mogę znaleźć w google informacji czy pomoc Szeptuchy można uzyskac jedynie
      w kwestii zdrowotnej czy też mozna również skorzystać np. z uroków dotyczących
      innych dziedzin życia. Wie ktoś?
      I czy należy się jakoś wczesniej umawiać na spotkanie czy też jechać na żywioł?
      • Gość: sabadora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 21:11
        byłam 2 lata temu,u Wiery Popławskiej w Orli .Ja pojechalam po poludniu ,to
        nakzryczała na mnie ,ze spokoju nie ma ale przyjęła.Czy pomogła? nie wiem ale
        rozmawialm z matka małego dziecka i twierdziła ,ze ona uratowała mu życie.Wraca
        tam co kilka miesięcy.Mam telefon ,można spróbować zadzwonić 857392323
        • 23.03.07, 20:57
          Mieszkam na Podlasiu, o tej pani slyszlam od zawze, kiedys chya jej matka sie
          tym zajmowala, ponoc uzdrawia, ponoc - zaznaczam pomoga na "sercowe" klopoty.
          Tak sie tu mowi, nie chce kogos wprowadzac w blad, sama nie bylam am nigdy, ale
          znam osoby ktore na przyklad byly jako dziecko, pomagala np. jak ktos sie
          jakal, czy dziecko moczylo sie w nocy itp.
          • 18.04.07, 14:41
            Spędzilam dzieciństwo na podlasiu i faktycznie szeptuchy to jest regionalan
            specjalnośc. Co do skuteczności nie wiem jakoś nigdy nie zaszła taka potrzeba.
            • 19.04.07, 20:31
              a czy ktoś może wybiera się do Orlej w weekend majowy? dokładnie 1, 3 lub 5
              maja? chciałabym tam pojechać, w któryś z tych dni, ale nie wiem czy można, czy
              nie nakrzyczą, że w wolny dzień się zwalam :(
              • Gość: gośc IP: *.e-wro.net.pl 24.04.07, 18:39
                mało zostało czasu do wolnych dni w maju, nikt nic nie wie na temat szeptuch?
                • Gość: Alicja IP: *.elpos.net 24.04.07, 23:05
                  Sluchaj,mieszkam w Bialymstoku i z wlasnego doswiadczenia i realacji znajomych
                  wiem,ze nikt sie nie umawia wczesniej,po prostu jedziesz..i juz....Kiedys
                  bylysmy tez w Bialowiezy i zaczepilysmy pierwsza lepsza osobe idąca chodnikiem
                  i wskazala nam dom szeptuchy w Bialowiezy i poszlysmy tam,Dlugo modlila sie z
                  rekami nad glowa kolezanki w niezrozumialaym polskoibialorusko-niebianskim
                  jezyku.A potem kolezance zycie odwrocilo sie na plus o 180 stopni ,nie wiem jak
                  to sie dzieje ale dzieje.Szeptuchy z Orlej sa najslynniejsze ale jest tez pare
                  innych rownie intrygujacych:-)Wiec nie dopytuj sie tutaj tylko wsiadaj w
                  samochod i jedz...
                  • 25.04.07, 18:48
                    Alicjo! A ta w białowieży to gdzie? Czy Twoja koleżqanka miała problemy
                    zdrowotne czy bardziej "życiowe"? Przepraszam ze dopytuje o takie szczegóły ale
                    ja mam te bardziej "życiowe" i do tej pory nic nie pomaga:( Może więc szeptuchy?
                    • Gość: Alicja IP: *.elpos.net 26.04.07, 19:13
                      Kolezanka miala problemy zyciowe i zdrowotne.Nie pamietam gdzie ,nawet chyba
                      nie poznalysmy anzwy ulicy,po prostu zaczepiona osoba na ulicy starsza osoba
                      wytlumaczyla nam jak dojsc i tak trafilysmy.
                      • Gość: Alicja IP: *.elpos.net 26.04.07, 19:14
                        PS.Nie jestesmy naiwnymi nastolatkami a powaznymi kobietami po powaznych
                        studiach,nie wiem jak to sie dzieje ale dzieje.
                        • 28.04.07, 00:11
                          Też nie jestem"naiwną nastolatką' i wierze ze to działa, dlatego pytam.
                          Dziękuje :)
                          • 10.08.07, 10:40
                            ktos byl?? a w orli pomaga na zyciowe problemy??
              • Gość: kati IP: 217.98.12.* 24.04.08, 15:37
                Ja też myślałam,żeby wybrać się do szeptuchy 1 maja.Jestem z Warszawy, a Ty skąd
                jesteś?Zawsze można zadzwonić i zapytać czy przyjmą.
              • Gość: ssss IP: 80.240.172.* 17.06.08, 11:52
                jasne nie boj zaby tam jak w monopolowym calodobowo
          • 16.09.12, 19:41
            a czy słyszałaś może, o jakimś konkretnym przypadku, że to co powiedziała odnosnie spraw sercowych się spełnilo?
            • Gość: gość IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.09.12, 18:38
              Od której godziny przyjmuje szeptucha z Orli?
      • Gość: gośc IP: 195.116.35.* 10.10.08, 16:27
        Można.
    • Gość: jaga_2001 IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 26.04.07, 19:33
      A czy ktos slyszal o jakiejkolwiek szeptunce w okolicach Niewodnicy Koscielnej,
      Baciut?
      • Gość: jeef26 IP: *.centertel.pl 17.05.07, 09:08
        witam,,,jesli ktos chcialby sie dowiedziec wiecej(np,,,ktora szeptucha pomaga
        od czego itp,,prosze pytac na pocztę jeef26@interia.pl ,,od 10 latmam z nimi
        kontakt,,znam wszystkie w okolicy wiec chetnie pomoge
        • Gość: jeef26 IP: *.centertel.pl 15.06.07, 12:43
          jeśli ktoś by chcial dowiedzieś sie więcej o szeptuchach na podlasiu to chetnie
          odpowiem na wszystkie pytania ,,,znam je wszystkie,,,wozę i umawiam do nich od
          10 lat bylem u kazdej setki razy, pomagaja od wszystkiego,jedne sa lepsze w
          chorobach inne w urokach,,problemach zyciowych itp,doskonale wiem która lepiej
          od w zaleznosci od jakiego problemu pomaga i w jakim stopniu,, jeef26@interia.pl
          • Gość: anna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.08, 18:29
            mam [problem,ktorego mam dosc JĄKAM SIE!czy te wspaniale panie moga
            pomoc mi
            • Gość: edek IP: *.238.64.28.ip.abpl.pl 02.02.10, 18:04
              www.demostenes.boo.pl
            • 22.01.15, 10:23
              Czy Była Pani ze swoim problemem u Orli, czy jest Pani zadowolona z wizyty. I czy mogła by Pani cos więcej powiedzieć o wizycie. Bo ja tez mam problem z jąkaniem.
          • 01.11.14, 18:55
            Proszę o pomoc !
            Poszukuję kogoś kto zdejmie klątwe - urok finansowy.
            Mam zamiar pojechać do szeptuchy do Orli ... czy ktoś w tych sprawach tam był ? czy ona jest w stanie pomóc zdjąć klątwę ?
    • 11.08.07, 11:52
      up
      • Gość: iwona IP: 212.76.37.* 13.08.07, 15:10
        moja babcia jeszcze przed II wojną światową korzystała z usług
        wiejskiej szeptunki, ale nie była to osoba z Podlasia, a z Mazowsza.
        wiem, że do tej pory w niektórych wiach mazowieckich w stronę
        Żyrardowa, są takie panie, które faktycznie z pokoleń kilku mają
        takie zdolności.

        prawnuczka tej wiejskiej szeptunki, z której usług korzystała w
        latach 20 tych moja babcia, zajmuje się tą formą magii.
        • Gość: yoanas IP: 213.199.198.* 14.08.07, 22:09
          a gdzie dokładnie w okoliach Zyrardowa mieszka szeptucha?
          • Gość: iwona IP: 212.76.37.* 14.08.07, 23:53
            W Zaklasztornych jedna, a inna w Bednarach. Nie mogę przekazać
            narazie kontaktów, bo musze spytać o pozwolenie. Myślę, że do tej z
            Zaklasztornych pojadę we wrześniu, dopoero będę coś wiedziała. Pani
            w Bednarach stawia także Tarota, ma chyba z 75 lat, podobno jej
            matka też stawiała Tarota oraz zajomowała się magią.
            • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 00:10
              Jakim rodzajem magii zajmują się obie Panie?
              • Gość: Iwona IP: 212.76.37.* 15.08.07, 15:54
                obie z tych pań, jedna ma ok. 75 lat, druga po 60 zajmują się białą
                magią na uczucia w tym się tylko specjalizują. z tym, ze jedna ta
                starsza, zajmuje się i magią i stawia też karty Tarota. Nawet ma
                taką stareńką talię, jak mi wspominała jeszcze po swojej matce.
                Faktycznie karty są bardzo zniszczone widac, ze ze starości, aż cud
                że ona coś w nich widzi. druga natomiast zajmuje się magią, i
                jakimiś eliksirami, jeśli dobrze pamiętam. Będę pod koniec września,
                to moge wypytać o szczegóły. obie mają podobny cennik, nie zaleznie
                od tego co konkretnie i z jakim pytaniem i problemem się przychodzi
                biorą 100 zł za godzinę + dają podpowiedzi co do robienia Mapy
                Skarbów.
                Mam też swoją wróżkę która zajmuje się tylko kartami, za 45 minut
                bierze 120 zł od stałych klientów a 150 zł od nowych, ale ona nie
                przyjmuje nikogo z ulicy tylko z polecenia poprzedniego klienta.
                • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 19:06
                  Będę Ci wdzięczna (i napewno nie tylko ja), jeśli po wizycie podasz
                  więcej szczegółów na temat tych Pań. Dobrze byłoby, gdybyś podała
                  bliższe namiary, np. nr telefonu, żeby można było umówić się na
                  spotkanie. Szkoda, że będziesz dopiero pod koniec września.
            • Gość: Lora IP: *.lowicz.mm.pl 11.03.09, 12:15
              nie ma tam takich wróżek.pochodzę z tych stron.sciema
            • Gość: Grzegorz IP: *.centertel.pl 13.06.13, 08:39
              Witam!
              Proszę o podanie namiarów na opisane "szeptuchy" z Zaklasztornej i Bednara. Chciałbym się skontaktować z jedną z nich i udać do niej, a nigdzie nie potrafię znaleźć adresów. Z góry dziękuję. Pozdrawiam Grzegorz.
        • Gość: alszach IP: *.centertel.pl 18.08.07, 10:22
          Bardzo prosze o namiary na szeptunke pomagajaca zrobienie mapy
          skarbow. Moj adres mailowy : vici22@wp.pl
        • Gość: beta IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 10:28
          Witam.
          choć tyle czasu minęło od Twojego wpisu....
          może wiesz mniej więcej gdzie koło żyrardowa??
          dziękuję i pozdrawiam
    • 17.08.07, 15:43
      a o tych z podlasia cos wiecej?? ewnetualnie o jakiejs dobrej
      wrozce??
      • Gość: iwona IP: 212.76.37.* 17.08.07, 16:36
        był już kilka razy temat o wróżkach z rejony Podlasia i samego
        Białegostroku. W ogóle Podlasie i Białystok to zagłębie
        wróżbiarskie, jest tam duża ilość wróżbitów obojga pułci. Zresztą
        podobnie jak i w Łodzi i okolicach i Katowicach i okolicach, to po
        prostu zagłębie wróżek.

        ja byłam kilkanaście lat temu u wróżki w Białymstoku, to była Romka.
        Wtedy miała chyba po 50 tce więc teraz to już starsza Pani, ale nie
        byłam więcej i nie zapamiętałam imienia.
        • Gość: 13gosia13 IP: 83.14.155.* 17.08.07, 16:50
          no ta romka to chyba sie nazywa cyganska ksiezniczka, ze
          storyczkowej, i co sprawdzilo ci sie?? ale ona ponoc nie zyje:/
          • Gość: iwona IP: 212.76.37.* 17.08.07, 17:14
            wiesz, ja byłam kilka dni w Białymstoku na wycieczce i tylko jeden
            raz, to było w 1991 roku, czyli szmat czasu temu. Nie znam tego
            miasta, nie pamiętam lokalizacji, nie zapamiętałam imienia, tylko
            chyba coś wpominała, że ma 58 lat. Czyli trzeba doliczyć 58 + 16
            lat, czyli to już mocno starsza Pani. Nie wiem kto to, ale wróżek
            romskiego pochodzenia jest wiele, nie musi to być konkretnie ta o
            której piszesz.
            Z tej wizyty w 91 roku mogę powiedzieć, że wiele mi się przez lata
            sprawdziło. Ale już co miało się sprawdzić to się już dawno, dawno
            sprawdziło.
            • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 18:43
              Iwona, czy istniej jakaś możliwość skontaktowania się osobiście z
              którąś z Pań zajmujących się białą magią?
              • Gość: Iwona IP: 212.76.37.* 18.08.07, 11:01
                nie wiem czy te obie Panie życzą sobie aby podawać ich numery lub
                adresy, wątpię by sobie tego życzyły, ale zapytam. Jak już
                napisałam, gdy będę (a będę pod koniec września) zapytam czy mogę
                przekazać publicznie numer. Bez zgodny tego nie zrobię. Po pierwsze
                dlatego, że zostałam wychowana w duchu poszanowania dla prywatności
                i kultury, a po drugie uważam, że dobrych wróżbitów nie
                należy "przeczołgiwać" po forach. Wg mnie żadna dobra wróżka czy
                wróż nie będą uszczęśliwieni z tego powodu, że ktoś "puścił" w obieg
                ich numer i robi im reklamę. To tylko szczyt radości dla wątpliwej
                jakości wróżbitów. Takie jest moje zdanie.
                • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 14:33
                  Iwona, jeśli możesz, to proszę o kontakt: sloneczko.777@wp.pl
                  Z góry dziękuję.
                  • Gość: iwona IP: 212.76.37.* 20.08.07, 17:25
                    proszę bardzo.
                    tak zapisałam sobie Twój adres, jak tylko będę mogła, napiszę do
                    Ciebie. Ale dopiero pod koniec września.
                    • Gość: anik88 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 12:29
                      Witam, czy w sprawie szeptuchy możemy skontaktować się mailowo. Mój
                      adres to anik88@wp.pl
        • Gość: niusia IP: *.elpos.net 26.08.08, 18:06
          Co do dobrych wróżek w Białymstoku to moim zdaniem najlepszą była
          taka starsza pani mieszkająca na Mickiewicza. Byłam u niej kilka lat
          temu i to co wtedy mi powiedziała spełniło się w 100%. Chciałabym
          jej dzisiaj o tym wszystkim powiedzieć (niestety dziękować za wróżbę
          nie można). Niestety wkrótce po tej mojej wizycie pani wyprowadziła
          się, a jej dom i kilka innych zostało wyburzonych a na ich miejscu
          wybudowano Kościół. Może ktoś z Was wie co teraz dzieje się z tą
          panią, czy nadal mieszka w Białymstoku i czy nadal jeszcze wróży?
          Jeżeli tak to bardzo proszę o jakikolwiek namiar na Nią.
          • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 14:14
            Może się dowiedziałaś gdzie jest ta wróżka też byłam u niej kiedyś i chciałabym
            zajść ponownie.Jak wiesz napisz mi.
          • 06.04.09, 22:11
            własnie mnie tez interesuje ta kobieta moze masz juz jakies informacje o niej.
            jezeli tak to prosze odpisac.
            • Gość: Ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.09, 20:08
              Wróżki są nie tylko w Białymstoku. Jest też w Rykach stara Cyganka. Zjeżdżają
              się do niej ludzie z całej Polski. Ta Pani mieszka przy ulicy Spacerowej. Sam
              nie wieżę we wróżby i nie korzystam z nich ale jak komuś to poprawia
              samopoczucie to nie musi jechać w drugi koniec Polski. Wystarczy rozejrzeć się w
              okolicy i zawsze znajdzie się jakaś renomowana wróżka-cyganka.
              • Gość: sara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 16:46
                masz namiary do tej wróżki w rykach?to jest kołó lublina ,tak?
          • Gość: beata IP: 80.48.68.* 14.10.09, 22:02
            czy znalazłaś namiary tej wróżki
          • Gość: beata IP: 80.48.68.* 14.10.09, 22:19
            Jeśli znalazłaś adres do tej kobiety bardzo prosze prześlij mi go na
            sms na numer 606640712, jeśli muszę ci za to zapłacic to podaj cene
            i konto
            Pozdrawiam
            b
          • Gość: m. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.13, 14:38
            Poda ktoś jakieś aktualne namiary na wróżkę z Białegostoku? Czytałam dużo dobrych opinii o wróżce Annie z Sienkiewicza, ale nie mogę znaleźć kontaktu do niej.


            Z góry dziękuję za pomoc.
            • Gość: Wrota Czasu IP: *.205.99.198.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.12.13, 14:46
              Masz 48 lat, dzieci na głowie i szeptucha Tobie potrzebna? Chyba żeby zaczęła Ciebie leczyć na nogi bo na głowę na stare lata to już za późno Salamandra. Twój IP na kilometr widać. Pisz uczciwie pod swoim nickiem. Po cholerę siedzisz na forum i dupę trujesz zapytaniami. Masz chyba stolca w mózgu czy płacą Tobie za Twoje wypociny? Więc rozumiem 24/24 na forum, a mózg wypalony
            • Gość: kmtt IP: *.homenett.pl 13.01.14, 19:22
              ja mam numer do niej. podaj e-mail to prześlę.
    • Gość: Burzuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 02:09
      Przeczytawszy sobie jakis czas temu wypowiedzi zamieszczone na tym i
      kilku innych forach postanowiłem wybrać się do Orli osobiście i
      sprawdzic na własnej skurze na czym polega fenomen szeptuchy.

      Pierwsze wrażenie było dość korzystne; Pani, do kórej mnie
      skierowano, sprawia wrażenie bardzo mądrej i szlachetnej kobiety - w
      rysach jej twarzy i ogólnie w wyglądzie jest coś naprawdę
      urzekającego i niezwykłego. Ponadto pytani o jej adres mieszkańcy
      Orli mówili o niej z wyraźnym podziwem a w ich głosie dało się
      usłyszeć nutę szacunku i uznania.

      Gdy dotarłem już do właściwego domu, Pani przyjęła mnie jednak dość
      niechętnie pytając oschle po co i skąd przyjechałem, usłyszawszy
      zaś, ze fizycznie nic mi nie dolega a problem mój dotyczy relacji
      damsko-męskich Pani rzekła, że niepotrzebnie z taką głupotą do niej
      przyjezdżałem. Wyjaśniłem jej więc wtedy, że dla mnie nie jest to
      bynajmniej głupota po czym zapytałem, czy mogę liczyć na jakąś pomoc
      w przyciągnięciu uwagi pewnej niewiasty, na której przychylności mi
      zależy. Pani zapytała wówczas o imię moje i mojej
      niedoszłej "przyjaciółki" po czym zapaliła świecę i odmówiła jakąś
      modlitwę przerywając jednak w pewym momencie i zwracając mi uwagę,
      że przecież wcześniej się z tą kobietą nie spotykałem. Była to
      prawda i rozpoznane tego faktu zrobiło na mnie spore wrażenie, bo
      podobnych informacji Pani ta nie mogła wywnioskować z naszej
      wczesniejszej rozmowy.

      Po tym jednak usłyszałem, że dla rozwiązania swojego problemu
      powinienem... zacząć spotykać się z tą kobietą, zapraszać ją na
      kawę, przytulać itp. Odrzekłem, że z powodu długotrwałego jej
      pobytu za granicą jest to niewykonalne ale w odpowiedzi usłyszałem
      jedynie.... wczesniej już wypowiedzianą formułkę o potrzebie
      czestszych spotkań. Na moje pytanie o możliwość jakiejś pomocy w
      ogólnym zwiększeniu swoich osiągnięć matrymonialnych Pani powtórzyła
      jedynie po raz trzeci to, co powiedziała już wczesniej po czym dała
      mi delikatnie do zrozumienia, ze powinienem już iść.

      Przyznam, że oczekiwałem po tej wizycie czegos więcej, niż banalne
      pouczenie, które rownie dobrze mogę usłyszec z ust kumpla przy piwie.
      Być moze mój względnie młody wiek, pewna nieśmiałośc w omawianiu
      swego problemu, czy wreszcie zatajony fakt, że zwróćić uwagę
      inkryminowanej niewiasty chciałem głównie po to, by uświadomić jej
      fakt, co straciła odrzucając moje wcześniejsze awanse, być może
      wreszcie sam rodzaj przedstawionej sprawy wpłynął na taka a nie inną
      reakcję tej Pani.

      Rekapitulując więc pokuszę się o tezę, że Pani ta być może pomaga
      innym ludziom (jej powierzchowność, wygląd i sposób mówienia
      sprawiają bardzo korzystne wrażenie,ponadto mieszkańcy wsi mówią o
      niej z dużym przekonaniem w głosie, Pani także jest dość autentyczna
      w tym, co robi) ale ja z jej ust nie usłyszałem nic ponad kilka
      banałów o rzeczach które powinienem sam zrobić (zrobił bym je
      oczywiście, gdyby było to mozliwe i nie potrzebowałbym do tego
      niczyich porad - z prośbą o pomoc zwróciłem się właśnie dlatego, że
      wykonanie tych czynności nie było możliwe).

      Po takich właśnie efektach pierwszej wizyty nie wybiorę się już
      raczej do żadnej szeptuchy po raz kolejny. Podlasie to ocywiście
      piękny rejon a i sama Orla ma pewne atrakcje w postaci cmentarza,
      zabytkowej synagogi, kościoła prawosławnego i zboru baptystycznego,
      więc jeśli ktoś chce jechać, to bynajmniej nie odradzam. Mam jednak
      nadzieję, że moje opisane tutaj wrażenia okażą się niektórym
      przydatne przy podejmowaniu decyzji z czym warto do szeptuchy z Orli
      jechać a z czym nie.

      • Gość: iwona IP: 212.76.37.* 31.08.07, 10:34
        nie wiem o czym piszesz, bo nie znam Podlasia, zdecydowanie wolę
        piękne Zachodnie Mazowsze, gdzie mieszkam. ale tak sobie myślę, że
        idąc do wróżki albo szptunki, nie można się spodziewać cudów, a
        takie chyba jest podejście niektórych.
        ja chodzę co jakiś czas do dwóch Pań które są szeptunkami pewnie
        ponad 50 lat, tylko jedna z nich stawia też karty Tarota, co robi
        ponad 60 lat. Same te Panie mówiły mi, że ludzie przychodzą z chęcią
        natychmiatowego cudu, co jest praktycznie nie wykonalne i niezależne
        od szeptunki. Na to potrzeba trochę czasu po wizycie, taka jest
        relacja tych dwóch Pań, które znam, a znam je długo, więc im wierzę.

        nie wiem jak było w Twoim przypadku, ale wiem, że i "moje"
        szeptunki, też nie lubią gdy przychodzi do nich ktoś z zewnątrz, są
        raczej chłodne dla obcych. Bardziej liczą na to, że kolejna osoba
        poleci kolejną albo przyprowadzi kogoś. Zwróciłam uwagę, że bardziej
        tak chętnie przyjmują ludzi. Nie wiem z czego to wynika, ale to
        zaobserwowałam. U obu Pań Szeptunek będę pod koniec września, to
        spytam co i jak i dlaczego.
        • 06.09.07, 00:15
          witaj, czy mogłabyś sie ze mną skontaktować na priv?dzieki i
          pozdrawiam
      • Gość: mloda wiedzma IP: *.aster.pl 11.10.07, 17:15
        moge Ci powiedziec, czemu stalo sie tak, jak sie stalo i dlaczego
        masz takie - skadinad sluszne - odczucia...

        po pierwsze... zrobiles sobie eksperyment... szeptuchy dokladnie
        wiedza, kto przed nimi siada... chociaz pytaja zawsze, po co
        przyjezdzasz i o co w Twoim imieniu maja sie modlic..
        Szeptucha wiedziala wiec, ze robisz sobie badania i w sumie
        wymysliles sobie pierwszy lepszy powod, zeby wyprobowac jej moc..
        sam piszesz 'zatajony fakt, że zwróćić uwagę
        inkryminowanej niewiasty chciałem głównie po to, by uświadomić jej
        fakt, co straciła odrzucając moje wcześniejsze awanse'.. Ty
        myslales, ze jest zatajony... ale szeptucha o tym wiedziala.. i
        dlatego Cie 'splawila'..
        Musisz wiedziec, ze prawdziwi ezoterycy maja swoj system etyczny..
        Szeptucha nie moze modlic sie o to, aby udalo sie jednej osobie
        skrzywdzic druga.. a Twoja prosba taka byla.. szaptucha nie
        uczestniczy w przyziemnych zemstach ludzi z urazonym ego..
        Gdyby Twoje zamiary byly uczciwe i z glebi serca szczere.. a ona
        wiedzialaby, ze byloby to korzystne dla tamtej kobiety, z pewnoscia
        potraktowalaby Cie powaznie..

        po drugie.. abstrahujac troche od Twojej sprawy.. juz to pisalam
        wczesniej.. ale zadna szeptucha ani wrozka nie zrobi nic ZA kogos..
        Wiara, wiara, wiara... zeby zmienic swoje zycie, zeby sie uleczyc z
        choroby.. czlowiek ma w sobie taka moc, ze moglby to dla siebie
        zrobic sam.. tylko malo kto o tym wie, i malo kto w to wierzy i
        prawie nikt tego dla siebie nie robi.. kazdy chce zeby 'sie samo'..
        latwiej przeciez, pojechac do szeptuchy i 'niech ona dokona cudu',
        najlepiej natychmiastowego..

        od razu Wam wszystkim mowie.. jesli macie takie podejscie...
        DARUJCIE SOBIE JECHANIE DO SZETPUCHY.. to na nic..
        a i ona zawsze to wyczuje.. i raczej potraktuje oschle..

        i jeszcze jedno.. o blahosci problemow...
        do szeptuchy czesto przyjezdzaja ludzie, stojacy na progu grobu.. i
        ludzie straszliwie potraktowani przez los... opetani.. w mocy zlych
        urokow.. itp.
        ale dla kazdego jego klopoty sa najwieksze.. i szeptucha o tym wie..
        dlatego, nawet kiedy Wasz problem przy smiertelnej chorobie wyglada
        blado.. to nie znaczy, ze nie warto pojechac do szeptuchy..
        tylko jeszcze raz mowie, wazne sa intencje, wiara i otwarcie na
        zmiany..
        i jesli tylko, spelnienie Waszej prosby nie jest dla nikogo zle,
        nikogo nie krzywdzi.. powinno sie udac..
        czasem nie od razu, czesto po scislym zastosowaniu sie do zaleconych
        rytualow.. czasem po kilku seansach..
        ale w koncu cuda chyba szczegolnie powinny wymagac pracy i
        cierpliwosci..

        pozdrawiam Was :)
        • Gość: Niki___ IP: *.chello.pl 28.11.07, 17:27
          Witajcie!! Czy możecie mi podac jak dosta się do Szeptuchy! Potrzebuje wizyty u niej?? Bo dla mnie jest to bardzo ważne! Wprawdzie nie jestem umierająca ale potrzebuje pomocy:-( Prosze odpiszcie mi!!!!! nikittaa7@o2.pl

          Z góry dziękuje!!!!
          • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 21:54
            • Gość: ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.11, 10:04
              pod tym linkiem jest aktualne wydanie prawosławnego dziennika, a ty w 2009 roku nie mogłeś go znać. więc podanie tego linku było bez sensu, trzeba było skopiować artykuł
        • Gość: gusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 16:44
          z Pani wypowiedzi wynika ze ma Pani wiedzę na temat szeptuch. Czy
          mogę prosić o jakiś kontakt z dobrą szeptuchą?
          • Gość: iwona IP: *.elpos.net 15.09.11, 10:56
            błagam o kontakt z szeptuchą.iwonagat@wp.pl
        • Gość: gusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 16:46
          mój email to: sunney@wp.pl.
      • 01.02.08, 23:47
        :-)))

        A cóż ona miała Ci powiedziec, skoro najprawdopodobniej bez
        spotkania nic byś nie wskórał? Myślałeś, że każe Ci biegac nago w
        pełni księżyca po polanie w lesie i śpiewac serenady? :DDD

        Jak się przychodzi do szeptuchy, oczekując spektakularnych
        rozwiązań, to można sobie darowac. One są bardzo rozsądne. A skoro
        powtórzyła trzy razy to samo, to znaczy, że rzeczywiście powinieneś
        jej posłuchac. Może to również znaczyc, że nic innego nie pomoże,
        tylko spotkanie. Czego można się było domyślic już wcześniej.

        --
        Mądry człowiek wie, czego nie wie. Głupi nie wie nawet tego, co wie.
      • Gość: nesca39 IP: *.globalconnect.pl 12.02.10, 08:47
        Tak jak napisałeś...jesteś jeszcze młodym człowiekiem,więc ciesz się
        życiem.Może to zabrzmialo nieco górnolotnie,jednak po twoim
        poście,bynajmniej uświadomiłam sobie,że trafiłeś na naprawdę
        poczciwą osobę.Wiele z tych pań, pomaga lecząc,odganiając uroki,czy
        klątwy.Są jednak i takie które te uroki,czy klątwy rzucają.A to jest
        beee..i to pod każdym względem.Jeśli błaby to dziewczyna dla
        Ciebie,to z pewnością wiedzielibyście o tym oboje.Nikt nie ma prawa
        uzależniać energrtycznie drugiego człowieka bez jego wiedzy ,czy
        chęci, bo to jest potężny grzech.Wydaje mi się,że ta pani z podlasia
        wyczuła jej energetykę i wiedziała że jej czakry są na Ciebie
        zamknięte.Wyobraź sobie sytuacje,że trafiłeś na kogoś innego,kto bez
        mrugnięcia,omotał urokiem kobietę twojego serca.To co by się stało
        później,przekroczyło by twoje najwięrze oczekiwania.Oczywiście Twoja
        oblibienica,była by Twoja,ale jaką cenę musiałbyś zapłacić,za ten
        fakt....lepiej nie myśleć.To co wysyłamy do innych tylko w myślach,
        wraca do nas po dwukroć,a to co czynimy innym po siemiokroć......i
        nie ma inaczej
        --
        ŻYCIE SILNIEJSZE JEST OD TSUNAMI
        • Gość: on IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 19:09
          skuteczne sa i na co?
    • Gość: 13gosia13 IP: 83.14.155.* 03.09.07, 15:34
      a czy byl ktos jeszcze u tej Pani ze sprawami bardizje uczuciowymi?
      • Gość: Burżuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 19:59
        Owszem - proszę przeczytać wpis pn. "lekkie rozczarowanie" (jest piętro wyżej)!
        • Gość: l. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 10:03
          No świetne te relacje, chyba pojadę do tej Orli, ale po to, żeby
          zobaczyć czy to czasem nie ta "szeptucha", którą kiedyś może
          spotkałam. Przed laty chodziłam po tych okolicach wycieczkowo w
          towarzystwie dwóch panów, taki układ, i pamiętam kiedyś wydarzyło
          się coś niesamowitego. Zostałam nieco w tyle i przechodziłam właśnie
          koło pewnego domu, tak przy końcu jakiejś wsi, droga potem biegła
          dalej odkryta, z domu wyszła starsza kobieta i gromkim głosem
          przestrzegała mnie żeby za tymi panami nie chodzić, itd. Nie
          wiedziałam wówczas, że są jakieś szeptuchy, itd., zbagatelizowałam
          ostrzeżenie i życie doświadczyło mnie przy pomocy tychże dwóch panów
          dość okrutnie, tak wyszło. Gdybym wówczas posłuchała tej "szeptuchy"
          i odwróciła się i poszła w drugą stronę, uratowałabym może dla
          siebie szmat życia. Ale ja wówczas uznałam, że mówiła tak dlatego że
          panowie zostawili mnie z tyłu, i tylko o to jej chodziło,
          powiedziałam zresztą obu panom o tym, kiedy już ich dogoniłam.
          Oczywiście nijak nie ustalę miejscowości teraz, ale na Podlasiu
          pewnie w każdej wsi "szeptucha".
          pozdrawiam
          L.
          • Gość: iwona IP: 212.76.37.* 09.09.07, 16:54
            szeptunka to kobieta, a szeptuch to mężczyzna.
            panie u których bywam nazywają siebie szeptunkami.
            • 09.09.07, 20:29
              Ekhhh..... Godny pogardy jest los niespełnionego kochanka - chwyta się sposobów,
              z których sam się wcześniej wyśmiewał...

              Ja również poproszę o jakieś informacje, czy te Panie z Bednarów i
              Zaklasztornych gotowe byłyby pomóc w kłopotach z płcią przeciwną. Mój adres
              poczty elektronicznej to zaratustra12@gazeta.pl

              Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź i obiecuję w razie rozczarowania wizytą nie
              pastwić się nad żadną z tych kobiet na tym ani na żadnym innym forum. W ogóle
              zresztą obiecuję nie komentować publicznie rezultatów.
              • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 23:20
                Iwona, czy byłaś u tych wróżek, o których pisałaś? Jeśli możesz, to
                prześlij namiary. Wcześniej podawałam Ci e-mail.
                • Gość: Aga IP: *.osiedle.net.pl 01.10.07, 23:36
                  Hej Iwona, ja byłam kilka lat temu u Pani Wiery i musze przyznać ,ze
                  pomogła mi w problemach zdrowotnych. Ale mam teraz inny problem,a
                  widzę że znasz je lepiej i może wiesz czy któraś podjęłaby się
                  rzucenia uroku miłosnego . Bardzo dzikuje za Twoją odpowiedz . jak
                  bys nie chciala pisać na forum to podaję maia:
                  Agnieszka756@buziaczek.pl
                  • Gość: iwona IP: 212.76.37.* 02.10.07, 14:54
                    ze względu na chorobę jednej z tych pań, musiałam przesunąć wizyte u
                    obu pań na listopadowy wekkend.
                    zawsze jezdzę tam od razu do dwóch pań w jeden dzień, bo siostra
                    mnie tam zawozi samochodem, inaczej nie mam dojazdu.
                    • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 17:40
                      Szkoda, że tak długo trzeba jeszcze czekać. A czy możesz
                      skontaktować się z Nimi telefonicznie i zapytać czy możesz podać Ich
                      namiary?
                      • Gość: Aga IP: *.osiedle.net.pl 03.10.07, 16:51
                        Acha rozumiem
                        Słuchaj ale czy możesz tylko napisac czy w ogole ktoras z tych Pań zajmuje sie
                        rzucaniem urokow milosnych , bo nie wiem czy jest sens zebym tyle kilometrow w
                        ciemno jechala i ktora pani rzuca te uroki.
                        Z gory dziekuje.
                        • Gość: mloda wiedzma IP: *.aster.pl 11.10.07, 17:21
                          Boze.. az sie boje, co sie kryje pod Twoim 'rzucanie urokow
                          milosnych'
                          szeptucha nie zrobi dla Ciebie nic, z Twoich egoistycznych pobudek..
                          Nie wiem jaka jest Twoja historia, a wszystko od tego zalezy..
                    • 04.10.07, 01:57
                      No dobra - wytrzymaliśmy do września, to wytrzymamy i do listopada. Proszę
                      tylko, żebyś o nas do tego czasu nie zapomniała bo, przynajmniej jeśli o mnie
                      chodzi, ewentualna wizyta u tych kobiet jest chyba jedyną szansą odwrócenia
                      niekorzystnego biegu wypadków....
                      • Gość: iwona IP: 212.76.37.* 04.10.07, 14:28
                        dzwoniłam, ta stareńka babcia z Bednarów nie chce nowych osób na
                        wróżby i na białą magię. a pani z Zaklasztornych jedzie w połowie
                        listopada (mam nadzieję, że mnie przyjmie) jak zwykle co rok na trzy
                        miesiące do córki za granicę. narazie nie wykazała zainteresowania
                        aby przyjmować kogoś a numeru zakazała podawać.
                        • 31.10.07, 10:22
                          Szeptuchy z Podlasia(te znane z wystapień tv i w prasie i jeszcze
                          skuteczniejsze inne które tam nie występowały)pomagają na wiele
                          dolegliwości w których nie pomoga medycyna i inne sposoby,,,znam je
                          wszystkie,wiem które i od czego sa lepsze i w jakim stopniu
                          pomagają,,woże umawiam i doradzam do nich juz od ponad
                          10lat.pomagają od depresji,nerwic,boli wszelkiego
                          pochodzenia,uzlaeżnien,choróitp,,,uroków, w sprawach życowych -
                          zdrady,powroty mężów-żon-miłości itp,,,pytania proszę kierować na
                          pocztę jeef26@interia.pl ,na każde odpowiem.
                          • 24.11.07, 22:39
                            wybieramy się z koleżanką do Orli w najbliższy wtorek 27 listopada,
                            ale nie mamy pewności,czy ta Pani teraz przyjmuje i czy to prawda,
                            że przyjmuje tylko do zachodu słońca? czy ktoś wie cos na ten temat?
                            • Gość: Aska IP: *.chello.pl 03.07.08, 22:23
                              CZy ktos korzytal z pomocy pana Jeefa, ponoc taksowkarza ktory chetnie rozwozi
                              po okolicznych szeptuchac za odpowiednia cene? wszystko ma swoja cene i kqazdy
                              chce zarabiac ale mma pytanie czy ktos skorzystal i komus pomoglo? pozdrawiam i
                              prosze o odp.
                          • Gość: saturn_warszawa@wp IP: *.eranet.pl 26.11.07, 22:36
                            Uprzejmie proszę o informację jaką Szeptuchę może pan polecic na
                            odczynanie uroków.Chcę jechać nawet jutro.pozdrawiam ryszard
                          • Gość: Maria54 IP: *.bielskpodlaski.mm.pl 23.02.08, 17:16
                            Ludzie nie wierzcie temu cwaniakowi.To bielski taksiarz naciągajacy
                            naiwnych i biednych ludzi szukających pomocy.Ma układ z Opaką i
                            ciąga tam łatwowiernych ludzi.A zdziera niemiłosiernie,choć powinien
                            zdawać sobie sprawę,że nie każdy jest bogaty.
                            • Gość: Maria54 IP: *.bielskpodlaski.mm.pl 23.02.08, 17:17
                              Chodzi o tego jefa26.
                        • Gość: elina IP: 84.38.160.* 01.12.07, 17:41
                          Do Iwonki Jak jeszcze odwiedzasz tę stronke to proszę Cię o kontakt
                          chciała bym z Tobą porozmawiać eelliinnaa@op.pl
    • 29.11.07, 16:40
      witam bardzo proszę o podanie namiarów na te Panie chodzi mi głównie
      o post jeef....,która się czym zajmuje,chodzi mi głównie o
      zdrowie.Parę osób wypowiadało się na forum ostatni ze jadą do
      szeptuch na Podlasie , czy mogą się podzielić swoimi wrażeniami
      jesli były
      • Gość: saturn_warszawa@wp IP: *.eranet.pl 30.11.07, 18:09
        proszę o adres e-mail .Przyślę swoje wrazenia .Byłem tam w czwartek
        • 30.11.07, 23:46
          dziękuję oto mój adres ewcik03@gazeta.pl
        • Gość: archer25 IP: *.gprs.plus.pl 01.12.07, 02:10
          Witam,
          bede bardzo wdzieczna jesli podzielisz sie ze mna swoimi wrazeniami
          z czwartkowej wizyty u Pani szeptunki.Moj adres to: archer25@wp.pl
          Pozdrawiam i z gory dziekuje.



          • 01.12.07, 09:07
            ratunku! czy ktos ma namiary na szeptuche z zamojsiego albo
            lubelskiego.pomozcie
            • Gość: ola IP: *.lublin.mm.pl 16.12.07, 18:52
              Potrzebuję z Lubelskiego szeptuchy.Proszę o pomoc
        • Gość: melonek IP: *.swi.vectranet.pl 01.12.07, 13:05
          Jeżeli tez mogę prosić o wrażenia: rocw@wp.pl. Dziękuję
        • Gość: melonek IP: *.swi.vectranet.pl 01.12.07, 13:07
          Ja również bardzo prosze o wrażenia z pobytu: rocw@wp.pl Dziękuję.
          • Gość: sarka IP: *.magma-net.pl 02.12.07, 06:21
            ja sie rowniez dolaczam do prosby.-sarajj@gazeta.pl
        • Gość: ania IP: *.gorzow.mm.pl 03.12.07, 12:48
          bardzo proszę o wrażenia mam chore dziecko na epi i chciałabym yam
          pojechać .będę wdzięczna za odpowiedz
          • Gość: BOŻENA IP: *.centertel.pl 21.02.08, 21:19
            CZY BYŁA PANI U TEJ SZEPTYCHY ,JA MAM DWOJE DZIECI CHORYCH NA
            EPILEPSJĘ ,TEŻ BYM SIĘ WYBRAŁA.JESTEM Z PIOTRKOWA-DALEKO .ALE JAK
            WARTO TO POJADĘ. bozia99@wp.pl
          • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 21:53
            www.pporthodoxia.com.pl/artykul.php?id=1959 przeczytaj to
            sobie a potem myśl o szeptuchach
        • Gość: Piotr IP: *.tktelekom.pl 04.12.07, 19:38
          Witam serdecznie,

          Również bardzo proszę o przesłanie wrażeń z wizyty. Z góry dziękuję! Mój mail
          to: ukulele21@o2.pl Piotr
          • 04.12.07, 21:47
            Najmocniej przepraszam że wtrącam siew rozmowę, czy szept raczej, ale czy nie
            można by było na forum opisać wrażenia, a może efekty wizyty???
            Ja mam dziecko, którego przyszłosć jest nieznana i może szeptucha o której
            piszecie mogłaby mi pomóc, ale tylko widzę ostatnio prośby o wrażenia na
            prywatne maile.
            Ja się również przyłączam, ale może można by również na forum, aby inni mieli
            rozeznanie?
            Pozdrawiam
            Beata.
            • 04.12.07, 23:57
              przyszłość każdego jest nieznana nie tylko Twojego dziecka, ale cóż
              sądzę że do szeptuch więcej osób jeździ nie po to by poznać swoją
              przyszłość ( tak jak do wróżki) tylko z jakimś problemem zdrowotnym
              bądź innym bardziej osobistym i oczekuje naprawdę pomocy , a może po
              prostu ma ogromną nadzieję że mu pomogą i nie sądzę by ktoś
              publicznie się dzielił b. osobistymi wrażeniami, ale kazdy jest inny
              • 05.12.07, 08:57
                Nie o poznanie przyszłego życie mi chodziło a o jego przyszłosć dotycżącą jego
                zdrowia, źle się wyraziłam. Przepraszam.
          • 12.12.07, 16:19
            również bardzo prosze onamiary na szeptuche mam chore dziecka na
            padaczke !!!.dziekujeGość portalu: Piotr napisał(a):

            > Witam serdecznie,
            >
            > Również bardzo proszę o przesłanie wrażeń z wizyty. Z góry
            dziękuję! Mój mail
            > to: ukulele21@o2.pl Piotr
          • Gość: Magda IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.12.07, 16:08
            Ja również prosze o podzielenie się wrażeniami
            Mój Mail magda.miziolek@interia.eu
            • Gość: Orla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 14:26
              Witam, jestem młodą mieszkanka orli.Mam 19 lat a juz wiele slyszlam
              o zaslugach pani Wiery. Tutejsi ludzie mowia na nia"waloczka". Jest
              to juz stara kobieta i wymeczona ciagła praca wiec sie nie dziwcie
              ze czasem kobieta jest tak nerwowa. z Natloku ludzi nawet nie ma
              kiedy zjesc!! Pani Wiera kazdemu pomoze, nawet jak ludzi jest wielu,
              przyjmie kazdego nawet jak juz bedzie bardzo zmeczona. serce jej nie
              pozwoli kogos odprawic z kwitkiem. Panie Wiera z tego co wiem to
              raczej nie przyjmuje w soboty. Ona tez ma prawo do odpoczynku!! tak
              jak tu czytalam i slyszalm od innych ludzi sa przypadki ze pomaga
              ale jak i widac sa tez wyjatki.
              • Gość: daga IP: *.231.10.119.koba.pl 02.01.14, 14:03
                szukałam pomocy aby odzyskać narzeczonego ta pani ,mi pomogła kirasalez@wp.pl dawała różne zadania,,dziwne'' ale pomogło
        • Gość: Maja567 IP: *.tktelekom.pl 12.12.07, 23:09
          czy szeptuchy pomogą przestać pic.Czy ktoś się z tym spotkał?
          • Gość: dd IP: *.122.209.115.dyn.user.ono.com 17.12.07, 14:39
            a czy ci, którzy byli u szeptuchy mogliby napisać na forum swoje
            wrażenia z wizyty? inni tez chcieliby sie pewnie dowiedzieć jak to
            rzeczywiście z tymi szeptuchami jest? przecież to żadne przestępstwo
            opisać co i jak ( nie trzeba podawać żadnych danych osobowych,
            prawda?)
            z pewnością wiele osób chętnie dowiedziałoby sie czy te wizyty
            pomagają, czy warto jechać itp

            • Gość: gość IP: *.eranet.pl 21.12.07, 13:46
              Piszcie na forum, w końcu po to ono jest. Komu się chce opisywać coś 25 razy do
              różnych ludzi na maile?
              • 11.05.08, 23:18
                witam wszystkich, duzo jest napisane o tej kobiecie, mam pytanie czy ona rowniez potrafi pomoc w sferze uczuciowej???? to wazne dla mnie. prosze o odpowiedz
            • Gość: Marcin IP: 80.54.97.* 24.01.08, 14:24
              Co moge powiedziec na temat kobiet z Orli Ja przeszedłem bardzo
              ciezka chorobe straciłem reke ale zyje wiem ze rodzice Mnie do niej
              zawiezli potem sami do niej jezdzili w Mojej sprawie. Lekarze do
              dzis nie wiedza co sprawiło ze przezyłem mimo ze od mojego " cudem
              wyzdrowienia" mineło juz półtora roku. Mi trudno powiedziec czemu
              zyje czy to sprawiła Ona czy którys z lekow który dostałem w
              szpitalu ale cos wtym musi byc bo duzo dobrych rzeczy słyszałem na
              temat Orlej ale cóz na to sami sobie odpowiedcie...
              • Gość: Aneta IP: *.range86-142.btcentralplus.com 29.01.08, 11:31
                Marcin moglbys podac namiary na te Pania w Orli? Jaki numer domu lub
                tel.? Bardzo prosze.Pozdrawiam
              • Gość: gusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 16:53
                A czy ta szeptunkajest skuteczna w odczynianiu uroków. Jeśli tak to
                bardzo proszę o jej namairy. mój email sunney@wp.pl Z góry dziękuję.
            • Gość: Jasiek IP: *.star.net.pl 01.06.08, 12:06
              i na głowę nie pomagają te szeptuchy
            • 13.09.12, 05:21
              czy komus te wszystkie szeptuchy pomogly w jakis sposb?
          • Gość: karolinazberlina IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.08, 15:23
            Do Majii-nie pomoga-pömoga egzorcyzmy szczegolnie P.Pradnickiej
            tel068-5229497.Alkoholicy sa opetani przez duchy-trzeba je wyganiac.
            Powodzenia
            • Gość: Maja567 IP: *.tktelekom.pl 22.02.08, 13:49
              trzeba sie umawiać na wizyte czy wystarczy tylko zadzwonić. Skąd
              jest P.Pradnicka.
              • Gość: aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.08, 22:34
                Witam wszystkich.Mam pytanie.Jakiś czas temu w programie ,,Rozmowy w
                Toku,, była pani Olga Sawicka-podobno jest szeptunką i mieszka chyba
                w Warszawie.Czy może jakaś osoba oglądała ten program,a może ktoś
                korzystał z jej pomocy?Napiszcie proszę jeśli coś o niej wiecie?Ja
                na Podlesie mam kawał drogi bo 700 km.
                • Gość: KAROL IP: 195.116.35.* 13.02.09, 16:48
                  Też nie ogladałem.
                  • Gość: zdziwiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 17:08
                    Karol po co wynajdujesz różne wątki i piszesz takie głupoty!!! juz w
                    tylu wątkach napisałes bzdury tak jak teraz , jak nie oglądałes czy
                    nie korzystałes to nie pisz nic po co piszesz jak nie masz nic do
                    powiedzenia, nudzi ci sie ze piszesz te bzdury. NAPISZ COS
                    SENSOWNEGO NA TEMAT a nie nie wiem itp. wynajdujesz wątki od godziny
                    i piszesz to samo !
              • Gość: aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.08, 22:37
                sorki Maju pomuliłam się wpisałam nie tam gdzie trzeba.Pozdrawiam.
            • Gość: mango IP: 109.231.56.* 18.07.10, 22:46
              chcialabym sie czegos wiecej dowiedziec o tej Pani, oraz o leczeniu
              alkoholizmu,dziekuje
              • 18.07.10, 23:06
                > chcialabym sie czegos wiecej dowiedziec o tej Pani, oraz o leczeniu
                > alkoholizmu,dziekuje<<<<<<<Pozwolisz ze odpowiem nie na temat Zastosuj skrypt runiczny Ehwaz Berkano Perdo Raido Isa Perdo Mannaz-na odwrocie kartki imie osoby ktora ma wygrac walke z nalogiem ,daje ci 99%procent ze sie powiedzie i w dodatku za darmo ,bez wychodzenia z domu no troche wysilku trzeba wlozyc w odzukanie symboli i narysowanie ich na bialej kartce czerwonym mazakiem po 6m-c spal .Powodzenia.
                • Gość: Gosc02 IP: *.vodafone-net.de 15.08.10, 15:12
                  Do aga2: Witam. A skąd masz pewność, że ten rytuał jest taki skuteczny? Pytam,
                  bo mam taki problem. A masz może jeszcze jakieś inne skuteczne rytuały np na
                  klątwę. Trafiłam tu, bo szukam pomocy u szeptuch, ale mieszkam daleko. Może
                  udałoby mi się rzeczywiście pomóc sobie nie jadąc tak daleko.Pozdrawiam
                • Gość: gość portalu IP: 46.239.162.* 18.02.13, 10:57
                  Witam,
                  mam prośbę,co mogę zrobić jak mój mąż odszedł do kochanki 22 lata -15 lat młodsza od niego, mamy syna i bardzo bym chciała, aby wrócił. Jest trudnym człowiekiem, z nałogami bez pracy, wykształcenia i taką samą sobie znalazł, ja jednak na tyle go kocham, że chcę aby był z nami, ze swoją rodziną. Proszę o pomoc, rady.
                  • Gość: duch gór IP: *.204.65.34.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.03.13, 14:31
                    To bardzo trudny moment w Twoim życiu, pewnie troszkę lepiej poczujesz się za dwa, trzy lata jeśli .....jeśli pozwolisz sobie na popracowanie nad sobą, pokochanie siebie - nie kogoś, zrozumienie dlaczego ofiara przemocy, ofiara syndromu sztotholmskiego, tak bardzo 'kocha" swojego oprawcę. Szeptucha, wróżka nie zmieni rzeczywistości, on już nie jest z Tobą, Ty nie jesteś z nim, jest jakiś tan zawieszenia, zresztą One nie pracują na energiach - nie chcą tego robić, nie przesuwają osób w sustemach
                    proponuję terapię dla osób wpsółuzależnionych, kochających nadmiernie, osób przeżywających zespół stres pourazowego - poradnie leczenia uzależnień, poradnie leczenia nerwic.
                    Możesz też przyjrzeć się temu co się stało w takim systemie terapii jak Ustawienia Herlingerowskie.

                    Jeśli czegoś Ty nie zrobisz - nikt nie dokona tego za Ciebie.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: Któż jak Bóg IP: *.centertel.pl 21.05.13, 01:43
                      Szatan też leczy - pozornie
                      Miałem 8 lat jak zostałem zawieziony do Orli 1979r. Po roku na bal karnawałowy przebrałem się za diabła, na wycieczce szkolnej wywoływałem duchy -które wprawiły w wielkie przerażenie uczniów i nauczycieli. Zaczęła mnie interesować kultura daleko-wschodnia. Z kolegami złożyliśmy przysięgę tzw mistrzowi(duchowi) przypieczętowując własną krwią. W wieku dojrzewania zaczęły się rozwijać we mnie niemal wszystkie dewiacje seksualne itd. to jest tylko mały urywek mojej historii - to są fakty. Ja też wyzdrowiałem pozornie. Obecnie nie mam pracy od 10 lat walczę z depresją, pojawiają się myśli samobójcze.
                      Symbolika, która zapamiętałem z dzieciństwa dzisiaj jest jednoznaczna;
                      Chusta na głowie - włożenie nowej szaty pod władanie kogo innego - chrzczonka z chrztu biała szata
                      Wodzenie zapaloną świecą przed zakrytymi przez chustę oczami - odebranie światłości Chrystusa łaski
                      Pocałowanie noża - narzędzie zbrodni - pocałowanie krzyża
                      Odmówienie Ojcze nasz i wyrzucenie chleba przez ramie na skrzyżowaniu dróg - chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj odrzucam od siebie.
                      Nikomu nie życzę tego co ja przeszedłem. Byłem tylko dzieckiem ...
        • Gość: kfadam5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 15:37
          Bardzo proszę o jakiekolwiek informacje na temat tych szeptuch. Pani Wiery z
          Orli i pani Anny z Rutki. Mój email kamyczek--18@o2.pl
          • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.08, 20:32
            Byłam ostatnio u pani Wali,ale jestem rozczarowana ponieważ nawet mnie nie
            wysłuchała co mi dolega i zaczęła robić swoje.Nikt nie może pomóc nie wiedząc z
            czym się przychodzi.Czuję się gorzej po tej wizycie.Miałam ogromną wiarę i
            nadzieję,że mi pomoże.Myślę,że to było na nic.
          • Gość: iwona IP: *.elpos.net 15.09.11, 10:49
            Poproszę O kontakt do ORLI .ADRES NUMER TEL.I JAK KTOŚ BYŁ TO NIECH OPISZE WRAŻENIA MI.
            • Gość: iwona IP: *.elpos.net 15.09.11, 10:50
              PODAJE ADRES iwonagat@wp.pl
    • Gość: brygida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 11:38
      MAM PYTANIE CZY JEST JAKAS KOBITA KTORA BYŁA W ORLI ZE WZGLEDU NA
      POTWORNIAKI NA JAJNIKACH.CHCIAŁABYM SPROBOWAC MOZE POMOZE.NIE TRZEBA
      BEDZIE PODDAWAC SIE OPERACJI
      • Gość: moni IP: *.gprs.plus.pl 30.12.07, 16:49
        wybieram sie wkrotce do pani Wiery, w grudniu nie przyjmowala, w
        styczniu-nie wiem (swieta prawoslawne) raczej dopiero w lutym tam
        dotre. jestem z bialegostoku, jezeli ktos sie chce ze mna wybrac-
        zapraszam, bede jechac swoim samochodem wiec przy okazji moge kogos
        zabrac
        • Gość: gosia IP: 217.98.40.* 24.01.08, 20:37
          czy ten wyjazd jest w styczniu i z jakiej mijscowości będziesz wyjeżdzał moze bym się zabrała
        • Gość: dama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 11:22
          moni ja tez sie wybieram jesli to mozliwe prosze o kontakt
          • Gość: moni IP: *.gprs.plus.pl 02.02.08, 16:42
            w piatek rano jade do Orli, wczesniej nie mialam jak, wyjezdzam z
            Bialegostoku, kto chce sie ze mna zabrac zapraszam-piszcie, jakos
            sie umowimy e-mail martyna8222@wp.pl
            • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.08, 22:20
              Moni, czy możesz napisać w jakich sprawach pomaga pani, do której
              jedziesz?
              • Gość: moni IP: *.gprs.plus.pl 03.02.08, 19:28
                podobno na rozne choroby... moja kuzynka u niej byla wiele lat temu,
                strasznie sie jąkała, nie wiem czy to pomoc pani Wiery, ale
                dziewczynie z czasem minęło, całkowicie
        • Gość: Alicja IP: *.lanet.net.pl 01.02.08, 17:29
          mozesz mi napisac swoj telefon chetnie sie zabiore
      • Gość: karolinazberlina IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.08, 15:20
        Potworniaki to nie zarty,to jakby wada genetyczna jeszcze z okresu
        plodowego-zadna szeptucha ci nie pomoze lecz tylko operacja.
        W potworniakach sa wszystkie tkanki zarodkowe:zeby,wlosy,tkanka laczna etc.i
        zadne uroki ich nie zlikwiduja.Oszczedz pieniadze,daj ginekologowi i
        pielegniarka aby cie lepiej potraktowali w szpitalu niz szeptusze.Operacja jest
        prosta,szybka i skuteczna-uwolni cie na zawsze.
        Zaklasa sie tez ,ze potworniak jest pozostaloscia drugiego dziecka,jakie bylo w
        lonie.Zadnych szeptuch-tylko operacja.Powodzenioa
        • Gość: Aneta IP: *.range86-142.btcentralplus.com 29.01.08, 11:34
          Marcin czy moglbys podac jakies namiary na te Pania z Orli? Numer
          domu lub telefon? Bylabym wdzieczna dzieki.
          • 29.01.08, 12:32
            numer domu 43- poznasz po dużej ilości samochodów zaparkowanych przy nim
            nie umawiasz się, zajeżdżasz stajesz w kolejce- radze jak najwcześniej do
            godziny 12
            w soboty i święta prawosławne nie przyjmuje
          • 29.01.08, 12:35
            pani wiera wies orla na podlasiu tel 7392323 kier 085 pozdrawiam
            • Gość: Monika IP: 217.98.12.* 29.01.08, 14:04
              Eduszko, orientujesz się z jakimi sprawami można zwrócić się do Pani Wiery? Czy
              wiesz o Niej coś więcej, chodzi mi o skuteczność tego co robi i czy zajmuje się
              magią miłosną?
              • Gość: cyprianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 17:50
                Słuchajcie czy ta p.Wiera to ta sama osoba spod nr 43? Czy to dwie różne szeptunki?
                • Gość: Henryk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 01:04
                  Znam szepuche Olge tel 0502-813-190
                  • Gość: Monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 07:05
                    W jakich sprawach pomaga Pani Olga? Czy jej praktyka jest skuteczna?
                    • Gość: monika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.08, 11:31
                      ostatnio był odcinek "Rozmowy w Toku" i była tam właśnie gościnnie
                      pani Olga - szeptucha, pomogła w programie kobiecie, którą bolał
                      kręgosłup, a po jej pomocy przestał i czuła się dobrze, o czym
                      opowiadała.. mówiła, że czuła mrowienie w okolicach kręgosłupa i że
                      ból minął.. pani Olga odmawiała nad nią modlitwy, czyniła znak
                      krzyża święconą wodą w szklance i kładła na głowie jajko, którym
                      gładziła głowę, a później jej to jajko oddała i powiedziała, że musi
                      to jajko położyć obok psa i nie dawać go nikomu.. tak to wyglądało,
                      sama chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej na temat szeptuch..

                      P.S. zauważyłam, że ta szeptucha czyniła znak krzyża odwrotnie niż
                      wszyscy, nie wiem jakie to ma znaczenie u niej, ale ja jestem
                      wierząca i bardzo mi się to rzuciło w oczy..
                      • Gość: cyprianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 13:19
                        Bo szeptunka jest wyznania prawosławnego, stad odwrotny do znak krzyza.
                      • Gość: Maja567 IP: *.tktelekom.pl 22.02.08, 22:43
                        a jak jest w przypadku raka płuc czy ktoś był albo słyszał coś. I
                        jeszcze mnie interesuje jak dziecko zrywa sie co noc i płacze to one
                        też pomogą. Słyszałam że to może być rzucony urok ale niewiem do
                        kogo sie z tym udać.
        • 29.03.08, 20:13
          Potworniaka trzeba usunąć, najlepiej laparoskopowo;-)
    • Gość: gosc IP: *.ols.vectranet.pl 31.01.08, 22:19
      kilka znam...Orla, Rutki, szeptuszka Olifer - siemanówka jest w
      domu starców w Białowieży,
      anna bondaruk - Rutka
      olga sawicka i jeszcze kilka jest w trójkącie Hajnówka ,
      Siematycze, Bielsk Podlaski
      • Gość: Alicja IP: *.lanet.net.pl 01.02.08, 17:36
        Mozesz mi dac na te szeptuszki jakies namiary ? pilnie potrzebuje bo osoba jest
        chora i to ciezko :-(
        • Gość: Alicja IP: *.lanet.net.pl 01.02.08, 17:41
          Czy ktoś był u Pani Olgi? Pomaga? Nie wygoni mnie?
      • Gość: Alicja IP: *.lanet.net.pl 01.02.08, 17:38
        moj e-mail : as_alicja@o2.pl
      • Gość: Alicja IP: *.lanet.net.pl 01.02.08, 17:42
        Prosze o jakies namiary na te szeptuchy as_alicja@o2.pl
        p.s czy mozna sie jakos z Panem/Pania skontaktowac?
        pozdrawiam
        • Gość: Jola IP: *.chello.pl 04.02.08, 15:50
          witajcie mam problem natury trochę metafizycznej od jakiegoś czasu dotykają
          mnie różne nieszczęścia i coraz jest gorzej czy te szeptunki odczyniają uroki bo
          wydaje mi sie, że ktoś bardzo mi kiedyś zazdrościł i rzucił urok na nasza
          rodzinę pozdrawiam
          • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 04.02.08, 18:48
            Mam pytanie. Czy na podlasiu jest ktoś kto zabiera choroby jajkiem. kiedyś w rozmowach w toku była kobieta która opowiadała że ktoś taki jej pomógł w bardzo ciężkich chorobach. Ściągnął jajkiem chorobę a jajka były ciężkie jak niewiem co. Może ktoś coś wie na ten tamat? Byłabym wdzieczna.
            • Gość: Joanna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 18:33
              Chcę i już zdecydowałam się pojechać, tylko mam pytanie, rozumiem,ze jedzie sie
              w tzw" w ciemno", tylko do kogo mam tam sie zgłosić, notabene az dziwnie pytać
              mi sie, chodzi o nazwijmy to "problem sercowy",nie wiem do kogo się udać, pojadę
              tam i co dalej?Czy Ta osoba-Pani, czasem nie wygoni mnie, bede jechac duzy
              kawał, nie wiem ani do kogo ani jak...Bardzo prosze o pomoc, wskazówki względnie
              informacje, bede bardzo wdzięczna...Przepraszam za lakoniczne pisanie, mam
              nadzieje ze zrozumieliście sens :)
              • Gość: Aska IP: *.aster.pl 06.02.08, 13:10
                Witam, proszę jesli to możliwe o kontakt na pha8@o2.pl

                pozdrawiam:)
    • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 13:32
      Zadzwoniłam do Pani Wiery, była bardzo niesympatyczna,i niegrzeczna,syknęła coś
      pod nosem i rzuciła słuchawką...zrobiło Mi się niezwykle miło...o innej
      szeptusze nie słyszałam...podłamałam się
      • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 13:33
        miało być nie miło...zgubiłam nie przepraszam
        • Gość: jeef26 IP: *.centertel.pl 06.02.08, 14:12
          ponawiam,,,,szeptuchy,szeptunki z podlasia,,znam wszytkie,,te które
          wystepowały w tv,w prasie,,i wiele innych,,,pomagaja prawie we
          wszytkim,,np w sprawach zdrowotnych,,w problemach
          zyciowych,,,odżucają uroki,klątwy itp,,w nałogach,,,w sprawach
          sercowych,,,w róznego rodzaju bólach i
          dolegliwościach,,,wożę ,,umawiam ,,doradzam wybór od ponad 10lat,,,
          wszytkie pytania proszę kierowac na pocztę jeef26@interia.pl
          • Gość: moni IP: *.gprs.plus.pl 06.02.08, 16:26
            no tak pan jeef26 oferuje pomoc, ale za jakie pieniadze! nie trudno
            samemu znalezc kontakt z szeptucha, wystarczy tylko poszukac... tak,
            pani Wiera do najsympatyczniejszych nie nalezy, ale warto do niej
            pojechac. chociaz ja sie wybieram do Rutki, niedaleko Orli a mam
            wrazenie ze babka zyczliwsza, zajrzyjcie tu:

            www.ofertaforum.onyx.pl/69qqbaal
            wystarczy znac miejscowosc, jedziecie tam i kazdy powie gdzie
            mieszka szeptucha, wszyscy w miejscowosci ja znaja
            • Gość: moni IP: *.gprs.plus.pl 06.02.08, 16:47
              jednak trzeba tez zrozumiec te kobiety-dzien w dzien ludzie sie do
              nich pchaja drzwiami i oknami, wydzwaniaja z calej Polski, najlepiej
              po prostu pojechac i czekac w kolejce, tak robili ci, ktorych znam
            • Gość: Aska IP: *.aster.pl 06.02.08, 16:53
              bardzo przydatny link, jako osoba ktora byla u szeptuch podziwiam fotografow
              zeudalo im sie zrobic zdjecia.. normlanie one sie nei daja fotografowac..moze sa
              troche niemile ale tylko z poczatku. tez planowalam jechac znow ale niestety
              jestem z Warszawy i nie moge sie z Tobą zabrac ale powodzenia!
              • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 21:29
                nie wiem naprawdę co zrobić, tak jak wcześniej pisałam Pani Wiera trzepneła
                słuchawką i była dość niesympatyczna, oczywiscie zdaje sobie sprawe z natłoku i
                oblężenia jakie przezywa i jakie to może być meczace...chodziło czy moze mi
                pomoc w problemie sercowym, defacto powaznym i bardzo istotnum dla mnie, cos tam
                powiedziala o krukach ect. i rozłaczyła sie,wczesnie zapytała sie skad jestem ja
                ze z Warszawy i powiedziała, zebym sobie szukała kogs blizej a nie tu....no i
                jakos tak mi sie dziwnie zrobiło, bo pojade i co...oprocz jej to ja nie mam
                pojecia kto tam i od czego
                • Gość: moni IP: *.gprs.plus.pl 06.02.08, 22:48
                  radze sie nie zniechecac, tez jak dzwonilam to nakrzyczala na mnie i
                  rzucila sluchawka, jednak w piatek tez do tej pani zajrze, moze mnie
                  nie wygoni
                  • Gość: Aska IP: *.aster.pl 07.02.08, 02:49
                    popieram, nie zniechęcaj sie, mnie przyjela w sobotę.. poczekalam sobie 2 h .nie
                    wychodzila niby z domku ale w koncu przyjela..na poczatku byla niemila ale ja
                    sie jej wcale niedziwie to stara kobieta a tylu ludzi do niej przyjezdza..jednak
                    ja popytalam sie ludzi po pojechalam tez dalej. W Orli tez proponuje sie zapytac
                    o jeszcze inne szeptuchy
                    • 07.02.08, 05:34
                      "Szeptuchy" to termin, ktorego nauczylem sie przez internet. Nigdy
                      wczesniej o "szeptuchach" nie slyszalem. Zreszta o miejscowosci
                      Orla, tez nie slyszalem.

                      Trzeba tam kiedys pojechac i sprawdzic. Ale nie pojade tam po zadna
                      wrozbe, bo serdecznie olewam kazda wrozbe i wszystko co z tym jest
                      zwiazane.

                      Bardzo chcialbym zobaczyc te kobiety. Jestem wiecej niz pewien, ze
                      maja w chalupie samogon -oj wypiloby szklaneczke (albo dwie), a
                      pozniej zagryzlo "salem " (czyt. slonina)... Ludzie z tamtej czesci
                      Polski sa serdeczni. Pospiewaloby sie...

                      Ale musicie przyznac, ze jak sie czyta o nich, to to lepiej dziala,
                      jak czytajac cuda o piramidach egipskich albo nawet o przekretach z
                      9/11.

                      Sa opryskliwe, ale w sumie rowne babki. Podobno wiedzac wszytsko o
                      czlowieku zanim sie nawet do nich zawita. Potrafia przypiec
                      czlowiekowi naga prawda. (Robia to dokladnie jak moja zona - moze ta
                      moja zona tez jest jakas (ukryta) "szeptucha"??)

                      Szkoda, ze nie maja komputerow i podlaczenia do internetu...
                      Pogadalo by sie... Zapewne na widok komputera to zawsze sie zegnaja
                      i trzy razy spluwaja za siebie, bo to diabelski wymysl (chyba jednak
                      czesciowo to maja racje). A tak du-pa zima! Z czasem szeptuchy
                      poumieraja i nigdy sie nie dowiemy o nich prawdy, tak jak z tym
                      piramidami egipskimi...

                      No wlasnie... Kochani ludzie, ktorzy tam jedziecie, zamiast pitolic
                      im o swoich sprawach milosnych, moze ktos zapytac szeptuch, kto tak
                      naprawde zbudowal te cholerne piramidy w Gizie? I po co sa te
                      olbrzymie rysunki na plaskowyzu Nasca? Albo przynajmniej jaka jest
                      prawda z tymi olbrzymimi rzezbami na Wyspie Wielkanocnej?
                      • 07.02.08, 16:34
                        oj gościu zaczynasz mi działać na nerwy...
                        nie byłeś nigdy u szeptuchy a ile możesz powiedzieć o niej!! szok!
                        a poza tym szeptucha nie zajmuje się wróżeniem, przynajmniej ta Orli a
                        skuteczność ma. nie obchodzi mnie jak to działa, skąd to pochodzi- działa i tyle
                        (przynajmniej na mnie) i więcej mnie nie obchodzi

                        a skory Ty piszesz że pojedziesz żeby sprawdzić to daruj sobie... bo zmarnujesz
                        tylko czas jej i czekających PO POMOC

                        • Gość: Aska IP: *.aster.pl 08.02.08, 01:42
                          Karegulo! nie daj sie sprowokować! przeciez właśnie o to naszemu jegomościowi
                          chodzi:) jak dla mnie może sobie mówić co chce, mądrzy i tak wiedzą co myśleć:)
                          a tak a propos, Karegulo? a tak a propos może podzielimy sie wrażeniami?bo ja
                          bylam u innych szeptuch w okolicy i jestem ciekawa czy są jeszcze inne. podaje
                          maila pha8@o2.pl
                        • Gość: marta.bajko IP: *.29.238.246.coditel.net 07.10.08, 22:29
                          NIE ZAMIERZAM BRONIĆ RACJI PANI WIERY Z ORLI GDYŻ NA PEWNO NIE
                          CHCIAŁABY TEGO - JESTEM O TYM PRZEKONANA. JEST NIESAMOWICIE
                          INTELIGENTNA I ZNA ŻYCIE . CODZIENNIE POMAGA LUDZIOM. KOCHANI ONA
                          JEST NARZEDZIEM W REKACH BOGA! ONA SIE MODLI! ONA NIE JEST
                          CZAROWNICĄ! JEŻELI NIE JESTEŚCIE WIERZĄCY TO NIE MARNUJCIE JEJ
                          CZASU, CZASU INNYCH LUDZI, JADĄC DO NIEJ PROSIMY O MODLITWĘ A NIE O
                          CZARY! ŻYCZĘ ZDROWIA.
                          • 26.11.09, 01:57

                            witam,

                            jezeli ktos wybiera sie w najblizszym czasie do szeptuchy z krakowa, katowic, czy okolic, bardzo prosze o kontakt na adres:

                            wafthrundir@gmail.com

                • 02.09.14, 14:32
                  Bardzo prosze napisz co powiedziala o tych Krukach. To jest dla mnie bardzo wazne. Dziekuje bardzo za odpowiedz
          • Gość: Kamila IP: *.play-internet.pl 02.04.14, 13:46
            Witam serdecznie,

            Jestem w trakcie tworzenia swojej pracy magisterskiej wieńczącej moje studia kulturoznawcze, dlatego zwracam się do Was z gorącą prośbą o pomoc w jej ukończeniu. Tematem mojej pracy są Szeptuchy, skupiam się głównie na samych hmm… rytuałach związanych z ich działalnością i tu potrzebuję Waszej pomocy, która polegała będzie na wypełnieniu krótkiej ankiety. Nawet jeśli nie wiecie co to Szeptucha ani nigdy o czymś „takim” nie słyszeliście, proszę uzupełnijcie ankietę, bo to też dużo mi powie.
            Byłabym dozgonnie wdzięczna jeśli przesłalibyście ową ankietę dalej w świat, do znajomych, czy rodziny. Im więcej odpowiedzi tym lepszy ogląd na sytuację będę miała i tym sposobem moja praca będzie bardziej zaangażowana i wiarygodna.
            Z góry dziękuję za pomoc!
            Kamila.

            Link do ankiety:
            www.interankiety.pl/interankieta/2a46c561c192e66cc567e4214e913b1a.xml
      • Gość: Ewa IP: *.swidnica.mm.pl 09.12.13, 19:25
        Witam,

        ja właśnie dodzwoniłam się do tej Pani (godz.19.17). Owszem, nie była przemiła, powiedziała, że potrzebuje wypoczynku, bo dużo ludzi przyjmuje a starsza jest.
        Spytała gdzie mieszkam i jaki mam problem. Tak ogólnie.
        Mówiła, żebym teraz nie przyjeżdżała bo tam śnieg jest.
        Nie mogę się doczekać wizyty. Mieszkam na Dolnym Śląsku.
        Ta kobieta ma taki styl, po prostu. Nie ma co się zrażać. Takie jest moje wrażenie.

        Pozdrawiam
        Ewa
    • Gość: marc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 19:23
      cześć Do Zuzy i nietylko O(rientujesz się może czy szeptuchy
      pomagają w sprawach żywego inwentarza(krowy mleczne)Mam taką
      czarownicę, która potrafi wydoic moje krowy a towarzyszą temu bardzo
      dziwne zjawiskam, zdarzenia. Niepotrafię sobie z tym poradzić. Może
      znasz szeptuchy, badz znachorki, które zajmują się takimi rzeczam Z
      góry dzięki. Moj adres marc412@wp.pl
      • Gość: moni IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 18:33
        bylam dzisiaj w Orli-wrazenia raczej negatywne, pani wyganiala
        ludzi, krzyczala, zeby do niej nie przyjezdzac, dla mnie osobiscie
        tez nie byla sympatyczna, odnioslam wrazenie, ze wcale nie chce
        pomagac ludziom i wiem, ze wiecej tam nie pojade. za to wrazenia z
        Rutki jak najbardziej na +, pani Anna to bardzo przyjemna osoba,
        modlila sie za mnie i mojego meza, widac bylo, ze naprawde swoja
        role wypelnia z sercem, niestety ze wzgledow niezaleznych od niej
        nie mogla zaradzic dzisiaj na jeden wazny problem, jeszcze w tym
        miesiacu na pewno ja odwiedze... pani Wiera za nic nie chciala ode
        mnie pieniedzy, pani Anna podobnie, ale jej na siłe wcisnelam
        pieniazka :)
        • Gość: Aska IP: *.aster.pl 08.02.08, 19:35
          to fantastycznie:)przyznaje pani Wiera do najmilszych nie nalezy. i Pani Anny
          nie bylam.. Czy moglabys podac maila bo chcialam sie o Panią Anne zapytac..
          jesli nie to napisz prosze do mnie na pha8@o2.pl. bardzo dziekuje:)pozdrawiam!
          • 11.02.08, 00:31
            Z czym i po co mialybyscie jechac dwie, male wredoty do szeptuchy w
            Orlej?

            Dostrzega z odleglosci dwoch wiorstw wasza paskudne dusze i nie beda
            chcialy z takimi dwoma wrednymi ropuchami zamienic jednego slowa.

            Nawet one nie zdejma z rzuconego na was uroku...
            • 11.02.08, 16:08
              a kto i gdzie napisał że chcemy jechać we dwie mój idolu?
              pozdrawiam, mała wredota!
              • 12.02.08, 00:28
                A moze pojedziemy tam razem karegula?
                Ja bym poszedl na grzyby do lasu, w wiosce kupilbym z litr
                samogonu... Z miejscowymi przy piwie bym o rybach pogadal...
                Ech, jak bardzo bym chcial z Toba pojechac do tej Orlej!

                Ty bys tam do pani Wiery poszla, medytacje odczynila, zle duchy z
                siebie przepedzila, pozniej lepiej poczula, a na koncu dla Frania
                lepsza byla...
            • Gość: Aska IP: *.aster.pl 12.02.08, 00:39
              oj:) jak mi milo ze sie troszczysz o nasz urok:) bądź spokojny, w moim przypadku
              mój urok osobisty a sie w porządku i nie zamierzam go niczym niwelować. a tak a
              propos to myślę ze stanowisz niespełnioną literacko jednostkę co widać wyraźnie
              po charakterystycznym stylu wypowiedzi, rzeklabym poetyckim:) w poprzedniej
              wypowiedzi widać było wpływ romantyzmu, te wszystkie mroczne klimaty.bravo!
              jestem pod wrażeniem rowniez Twej prekognicji jako że nawet my jeszcze nie
              wiedzialysmy ze jedziemy razem, a tu prosze niespodziewajka:) widać aura
              wróżenia na tym forum Ci sie ewidentnie udzieliła, czyli jednak nie jest ono tak
              bezużyteczne jak można by przypuszczać:D przy czym chcialam zaznaczyć ze
              naprawdę doceniam Twoj ą troskę o nasz los ale śpij spokojnie. rozumiem te ze
              Twoja prowokatorska dusza i chęć zabłyśnięcia oryginalnymi, łamiącymi wszelkie
              konwencje ideologiczne tego forum wypowiedziami wzięła góre. cóż, z naturą nie
              wygrasz. gratuluję więc i mam nadzieję ze nie nęka cie bezsennośc z powodu
              nieustannej troski o nasz z góry skazanyna niepowodzenie i kleskę los. z
              pozdrownieniami!
              • 12.02.08, 05:12
                Tylko wstyd, Aska, ze dziewczyna taka jak Ty wloczy sie po wrozkach!

                Masz racje - jestem nie uleczalnym romantykiem. Kocham muzyke,
                kocham sztuke, kocham to wszystko co mnie otacza. Bardzo czesto
                kocham to, co inni nienawidza z calego serca. Czy potafisz szczerze
                cieszyc sie szaroscia lutego i beznadziejnoscia listopada? Nie wielu
                potrafi wskrzesic w sobie takie uczucie...

                Czy potrafisz godzinami spacerowac w marcu po martwym z pozoru lesie
                i wdychac pierwsze oznaki wiosny, jeszcze takie delikatne, ale
                jakzesz ostre i intymne? Nigdy w ciagu calego roku natura nie jest
                tak naga, jak wlasnie w marcu...

                Aska, po co komu wrozka, wrozenie i czekanie na cos, skoro to co
                jest wazne w naszym zyciu ucieka jak piasek przez nasze palce...
                Naszym wrogiem jest tylko czas - on jest bezlitosny...
                • Gość: Aska IP: *.aster.pl 12.02.08, 10:59
                  Bardzo mnie cieszy ze trafnie zewaluowałam Twoją romantyczną duszę:)Powiem Ci
                  mój Drogi, ze czerpanie radości z tego co dokoła mni ejest cechą wpisaną w moją
                  naturę od poczęcia. Niezależnie czy mówimy tu o beznadziejności listopada czy
                  szarości lutego. Wprawdzie nie odprawiam tańców nago w lesie w Swęto Kupały ale
                  natura jest na pewno moim sojusznikiem. I przy całym swym uwielbieniu dla niej i
                  wyczuwaniu magii w powietrzu i dotykaniu świeżo powstałej delikatnej rosy,
                  intuicyjnie chcę poznawać ją głebiej. A wiec, ad rem, uważam ze szeptuchy o
                  których tu mowa mogą pomóc nam odkryć świat wokól jeszcze bardziej, jako że nie
                  są to pani stawiające tarota za 8zl za minutę w 5 minut:D uważam ze wróżenie i
                  pomoc realna w tym przypadku jak najbardziej powinna miec zwiazek z naturą i
                  szczerze Ci powiem ze mni eto fascynuje. Owszem, nie uzalezniam od tego swojego
                  życia ale stanowi to dla mnie pole dla eksploracji i źródło fascynacji.A jako
                  humanistka (gratuluje tu trafności oceny) nie zaprzepaszczam żadnej okazji do
                  rozwoju i odkrywania tego co mnie9 interesuje A ze może mi taka szeptucha pomóc
                  lub nie rozwiązac moje problemy? Los pokaże:) Aczkolwiek nie oznacza to że ja, (
                  bo nie mam moralnego obowiazku i odwagi wypowiadani sie za wszystkich:))żyję
                  tylko tym kiedy do "wrózki" (chociaz dla mnie nazwa wróżka nie ma nic wspolnego
                  z szeptuchą tak naprawdę, bo wrózka przez swoja współczesną konotację
                  odseparawala sie ewidetnie w od "szeptuchy" we wspoółczesnym stosowaniu)
                  pojechac gdy tymczasem los przecieka mi przez palce:)Uważam tez ze czas w swojej
                  bezlitosności przemijania jest dla Nas często przymierzeńcem.. A ja bardzo
                  chętnie bede go wykorzystywać tak jak mam an to akurta ochotę,czy byloby to
                  skakanie na bungee czy siedzenie rpzy papierach 24 h czy odwiedzenie szeptuchy.
                  bo , reasumując jesli robimy to na co mamy ochote i to w co wierzymy lub to co
                  nas rozwija (a optymalnie te 3 w 1..) to to sie chyba wlaśnie nazywa
                  spełnieniem, nieprawdaż?:)a że pojęcie spełnienia jest megawzględne, to juz inna
                  sprawa..Wiec tak zamierzam kolejny raz jechac do szeptuchy, gdyż sprawi mi to
                  przyjemność i poczuje sie lepiej ze sprobowalam sobie pomoc w niekonwencjonalny
                  sposób i nawet jesli mialabym wrócić z pustymi rękmai, to potraktuje to jako
                  nowe wzbogacające mnie doświadczenie:) z pozdrowieniami!
                  • 13.02.08, 02:15
                    Pochodzic po lesie, nabrac w pluca zimne, lutowe powietrze...

                    Biorac pod uwage styl Twojej wypowiedzi, masz wyksztalcenie wyzsze.
                    Jestes jeszcze przed 30-tka (stawiam na 26 lat). Niezamezna.
                    Bezdzietna. Prawdopodobnie pracujesz jako nauczycielka. Widze
                    szatynke sredniego wzrostu, jasna cera, oczy szaro-niebieskie...
                    Masz wlosy zafarbowane na blond (ale nie mocny, raczej mysi kolor).
                    Lubisz nosic korale, ale takie male z jakichs kamieni, masz ciemy
                    sweter w jakies jasniejsze paski. Usmiechasz sie - masz mila
                    aparycje.

                    Ale nie o to mi chodzi, zeby Cie rozszyfrowywac -
                    zostawmy "zgadywanie" to wrozkom). Szkoda tylko, ze sie nigdy nie
                    spotkamy.

                    Jak pojedziesz do Orej i z niej juz wrocisz, to napisz czego sie tam
                    dowiedzialas. Co prawda ja jeszcze nigdy nie bylem u zadnej wrozki,
                    wiec chyba faktycznie nie moge Ci udzielac rad na ten temat.

                    Zycze Ci kochany promyczku powodzenia i milej podrozy.
                    Franio
                    • Gość: Aska IP: *.aster.pl 13.02.08, 11:19
                      Widzę moj Drogi ze czules sie zobligowany do dalszej ewaluacji mojej jednostki:)
                      Powiem krótko i na temat:) Rzeczywistość mija się z Twomi wyobrażeniami... ale z
                      tym wiekiem" to gratuluje(!), troche mi do 30stki jeszcze zostało. Niestety
                      rozszyfrowanie innej jednostki, nawet gdy się ja blisko zna może okazać sie
                      wyzwaniem, a co dopiero jak sie nigdy w życiu jej nie widzialo.Aczkolwiek,
                      wyobraziłam sobie moje stworzone (tudzież wyimaginowane lub zasugerowane) przez
                      Ciebie alterego i na pewno jest to swojego rodzaju ciekawostką, jak ktoś
                      zmaterializował namiastkę mojego charakteru i osobowości. Rozumiem, bo sama
                      często zgaduje:)szczerze Ci powiem, że opowiadanie o tym czym się zajmuje, co lubię
                      robić w życiu na "łamach" portalu jest trochę dla mnie żenujące, czując
                      się jak kandydatka konkursu piękności, lub uczestnik portalu szukający
                      sympatii, gdzie rzuca się parę skrótów myślowych które mają
                      scharakteryzować mnie jako indywiduum...:)
                      Mogę Ci Franiu obiecać ze bardzo chętnie wszystko napiszę i opowiem, w miarę
                      możliwości. Bo w moim przypadku możesz byc pewien ze jestem jedną z tych osób
                      które traktują podróz i spotkanie z szeptuchą niczym metafizyczną podróz i
                      spotkanie z tradycją, jako powrót do podświadomego przekonania ze siły natury i
                      wiara zzawsze uleczały i uleczać będą.. a nie jak nurofen i chińskie
                      ciasteczko;] dlatego też wybieram sie kolejny raz.pozdrawiam ciepło:)

                      • Gość: .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 12:01
                        powiedz mi prosze czy bylas moze teraz w Orli? o takiej poze tez jest duzo
                        ludzi? ja mam ochote sie wybrac na dniach ale nie chciala bym z Warszawy jechac
                        na darmo
                        • Gość: Ivi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 14:26
                          Witam.
                          Czy ktoś z Warszawy w najbliższym czasie wybiera się do Orli?Chętnie bym się
                          zabrała jeśli byłaby taka możliwość.
                          • 13.02.08, 14:58
                            Ivi ja mam ochote się wybrać, raczej w tygodniu musze tylko zalatwic urlop
                            (najchetniej w poniedzialek) mam tylko obawy czy nie pojade na pusto
                            • Gość: Aska IP: *.aster.pl 14.02.08, 14:03
                              ja tez z warszawy i tez sie wybieram:)
                            • Gość: Ivi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 14:14
                              Martynika czy nadal się wybierasz?
                              Ja niestety choruje ostatnio i nie mogę teraz
                        • Gość: Aska IP: *.aster.pl 14.02.08, 14:01
                          hej:) napisz proszę na pha8@o2.pl to chetnie odpowiem:)
                          • Gość: Iwona IP: *.aster.pl 16.02.08, 09:50
                            Witam wszystkich,
                            w środę wróciłam z Podlasia. Byłam u Szeptunki. Pojechałam z postanowieniem,że
                            muszę załatwić sprawę.Zarezerwowałam, sobie i rodzinie nocleg w Dubiczach
                            Cerkiewnych. Po przyjeździe na miejsce próbowałam zasięgnąć informacji od ludzie
                            tzw. miejscowych.Okazuje się, że oni wiedzą mniej niż my z forum. Najpierw
                            wybraliśmy się do Rutki. Mieszka tam Pani Anna.Adres Rutka 14.Jest to miła
                            starsza Pani, która nas przyjęła bez oporów. Była godzina po 13.Przede wszystkim
                            sie modli, pali len nad głową, odczynia uroki.Byliśmy u niej 2 godziny.Na drugi
                            dzień pojechała z nami do źródła( gdzie modliła się przy Św. kamieniu . Pani
                            Anna zgodziła się abym opowiedziała o niej, tak i tez czynię. Latem Pani Anna
                            oferuje za darmo nocleg u siebie.Można wziąć własny śpiwór.Mówiła, że na uroki
                            jest dobry mak, ale teraz go nie miała. Ale każdy w dniu 18 lutego tj. w
                            imieniny Agaty - według prawosławia, może pójść do Cerkwi z chlebem, makiem i
                            wodą.Właśnie w dniu imienin Agaty. Pop poświeci te produkty a następnie należy
                            mieć zawsze przy sobie kawałek tego chleba oraz troszkę maku.Można też a wręcz
                            należy kopić tasiemkę ( taka dług ą ile mamy wzrostu) i obwiązać się w pasie.
                            nosić to przez 4 dni od piątku, a następnie zdjąć ja i zawiązać na krzyżu
                            stojącym przy drodze.Wodą , którą poświecił Pop obmywamy twarz- troszkę nad
                            miską(zawsze przed zachodem słońca), a następnie nie rozmawiając z nikim
                            zabieramy ta wodę i wylewamy przynajmniej 2 ulice od miejsca zamieszkania.Aby
                            samochody rozjeździły te uroki.Wodę poświęcona można też pic.
                            Pani Anna przyjmuje każdego. Rutka jest troszkę za Orlą.
                            Orla to gmina. Dom szeptunki z Orli jest biały. Ja u niej nie byłam. chociaż
                            były tylko 2 samochody. Ona uzdrawia chorych za pomocą modlitwy i palenia lnu.
                            Mnie interesowały przede wszystkim klątwy. Poza tym po co mam iść do kogoś kto
                            nie jest sympatyczny. Byłam jeszcze u Pani Artemiuk w Parcewie. Bardzo miła
                            Pani. Przyjęła nas bez problemu. Parcewo leży tuż obok Orli( prawie jak jena
                            miejscowość).Pani Artemiuk modli sie, leje wosk,pali len. Kazała nam kupić sól,
                            nad która się modliła i nie tylko. Sól należy nosić przy sobie i wysypać (
                            troszkę) obok drzwi wejściowych.Zobaczcie zdjęcia , ktoś podał link. Dokładnie
                            tak to wygląda. Czy pomogło nie wiem. Dopiero wróciliśmy. Pozdrawiam Iwona
                            • Gość: Iwona IP: *.aster.pl 16.02.08, 10:01
                              Zobacz na gość Moni z 6 lutego. Tam jest link i zdjęcia z obrządków. Dokładnie
                              tak to wygląda. Szeptunki są też w innych miejscowościach np. w
                              Grabowcu,Mallennikach, Tofiłowce, ale ich moc jest słaba tak mówią
                              miejscowi.Miejscowi twierdzą , że rzadko korzystają z ich pomocy,ponoć dlatego,
                              bo sami mogą jechać do źródła,i maja Popa na miejscu.Byłam tam 3 dni i nie
                              widziałam kolejek obok domów Szeptunek . Max 2 samochody. Pozdrawiam. Podaje
                              informacje o książce.
                              Zdejmowanie klątw i uroków -Alicja Chrzanowska książka cena 16 zł.
                              www.as2.pl/zdejmowanie-klatw-urokow-alla-alicja-chrzanowska-p-85.html
                              • 18.02.08, 09:05
                                A za to napisaly moje poprzedniczki (te zaraz nade mna), ze
                                wystarczy wziac spiwor i miejsce sie u szetunek znajdzie. Matko
                                swieta! Kobiety wy moje kochane! To jeszcze sa takie wrozki na
                                swiecie, ktore z czystego serca wezma czlowieka pod swoj dach!? Bez-
                                walutowo, bez-zlotowkowo? Takie normalne kobiety, w dzisiejszych
                                czasach, ktore chca pomoc czlowiekowi z czystego serca?

                                Ej szetuchy wy moje kochane, ja dzisiaj pije za wasze zdrowie! Za
                                to, ze czlowiek jest czlowiekiem i za to palenie lnu nad glowa
                                (cokolwiek to oznacza) i za wszystko... Co prawda ja mam do was 20
                                tys. km, ale wciaz marze o tym, zeby kiedys zobaczyc to Podlasie i
                                Orla, i zeby grzyby w lesie zbierac. Olal wrozby i zaklecia!
                                Samogonu szklaneczke bym sie napil! Pospiewal z szeptunkami! Eeeeeh,
                                dusza sie rwie mi do gajow zielonych, do tej ziemi najpiekniejszej
                                na swiecie...
                                • Gość: Iwona IP: *.aster.pl 18.02.08, 19:31
                                  Szanowny Panie,
                                  proszę nie podważać tego co napisałam. Nie wiem czy wszystkie Szeptunki tak
                                  robią, ale ja dokładnie napisałam, że tak robi Pani Anna Bondaruk z Rutki.
                                  Dotyczy to miesięcy letnich. Ja mieszkam w Warszawie i w swoim domu przez 3
                                  miesiące gościłam trzy osoby studiujące w Polsce, które straciły pracę i nie
                                  miały na czynsz. A ja byłam ich wykładowcą.I nie tylko mieszkały ale i jadły na
                                  mój koszt. Bo ludziom należy pomagać.Pani Anna mieszka w bardzo skromnym ,
                                  drewnianym domu bez wygód. Może Pan mieszka za daleko,że Pan się tak dziwi. Ale
                                  mój syn mieszka w San Diego w Kalifornii i chętnie użycza noclegu potrzebującym
                                  za darmo.
                                • Gość: Iwona IP: *.aster.pl 18.02.08, 19:33
                                  I ja jestem Iwona w liczbie pojedynczej chyba, że Pan widzi już podwójnie.
                                  Pan napisał moje poprzedniczki na gorze to jestem ja jedna osoba tyle że w dwóch
                                  wypisach.
                                • Gość: Iza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 21:22
                                  Panie Franciszku iest pan najzabawniejszym człowiekiem jakiego
                                  spotkałam na forum.Powinien pan zajmować się pisaniem scenariuszy do
                                  komedii.
                                  A tak na marginesie , to współczuję pańskiej żonie, bo ze swoim
                                  charakterkiem chyba daje jej Pan "popalić".
                                  • Gość: beata IP: 195.116.19.* 26.03.08, 19:16
                                    Drodzy czy zna ktoś szeptuche na ślasku albo gdzieś w pobliżu
                                    to bardzo prosze o odpowiedz, wiem że dużo jest ich na podlasiu ale to dla mnie
                                    za daleko
                                    PYTAM BO MóJ BRAT ZOSTAł ZAUROCZONY PRZEZ JAKąS WREDNą BABKE I SIE ZLE CZUJE
                                    BęDE WDZIECZNA ZA JAKIEKOLWIEK INFORMACJE
                                • Gość: darkuss IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.06.13, 23:50
                                  Masz widze czlowieku problem z alkoholem
                                  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.13, 07:26
                                    Wcale nie chodzi mi o pieniądze.Chodzi o coś więcej o duszę człowieka.Każdy ma wolny wybór,lecz na prawdę trzeba się dobrze zastanowić co i kogo się wybiera.Kilka postów niżej jest żywe świadectwo działania takiej magii.Szkoda,że ludzie nie dają wiary takim świadectwom.Świat stacza się coraz bardziej w stronę zła.Nasze dzieci karmione są tym od małego.Coraz więcej jest znaków ostrzegawczych,lecz ludzie ich nie zauważają żyją z "chustą na oczach". Brak pracy powoduje iż młodzi ludzie szukają zarobku przez magię-szybki i łatwy pieniądz- nie myśląc.Co stanie się z tą Bożą Iskrą?Czy wróci Ona tam gdzie jest jej dom?Nie ważne jakiej jesteś religii czy ateistą.Wszyscy jesteśmy od tego samego Stwórcy,który tknął w nas Iskrę Bożą skoro żyjemy i mamy mu służyć.Wybieraj właściwego Pana.
                              • 18.02.08, 09:05
                                A za to napisaly moje poprzedniczki (te zaraz nade mna), ze
                                wystarczy wziac spiwor i miejsce sie u szetunek znajdzie. Matko
                                swieta! Kobiety wy moje kochane! To jeszcze sa takie wrozki na
                                swiecie, ktore z czystego serca wezma czlowieka pod swoj dach!? Bez-
                                walutowo, bez-zlotowkowo? Takie normalne kobiety, w dzisiejszych
                                czasach, ktore chca pomoc czlowiekowi z czystego serca?

                                Ej szetuchy wy moje kochane, ja dzisiaj pije za wasze zdrowie! Za
                                to, ze czlowiek jest czlowiekiem i za to palenie lnu nad glowa
                                (cokolwiek to oznacza) i za wszystko... Co prawda ja mam do was 20
                                tys. km, ale wciaz marze o tym, zeby kiedys zobaczyc to Podlasie i
                                Orla, i zeby grzyby w lesie zbierac. Olal wrozby i zaklecia!
                                Samogonu szklaneczke bym sie napil! Pospiewal z szeptunkami! Eeeeeh,
                                dusza sie rwie mi do gajow zielonych, do tej ziemi najpiekniejszej
                                na swiecie...
                              • Gość: mila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 01:39
                    • Gość: cindyyy8 IP: *.CNet2.Gawex.PL 14.09.11, 14:13
                      skąd pan Janek to wszystko o tobie wiedział a co powie o mnie?.
                • Gość: Marzena IP: *.aster.pl 18.02.08, 19:41
                  Co Pan robi na tym forum, proszę zmienić czat. Skoro Pan jest daleko, proszę
                  zająć się swoimi sprawami a nie denerwować ludzi.Większość z nas szuka pomocy i
                  jesteśmy wdzięczni innym za wpisy na temat, który jest dla nas ważny.A tacy jak
                  Pan tylko denerwują ludzi, którzy już byli i znajdują czas aby poradzić innym. I
                  dzięki Panu a właściwie jego głupim polemikom nie będą chcieli pisać.
                  Nikt z nas nie musi tam nocować , a jeśli pozwolą z a darmo albo za symboliczna
                  sumę to też fajnie. Nie wiem, czy Pan wie ale Szeptunki nie biorą pieniędzy to
                  ludzie sami daja.
                  • 18.02.08, 23:56
                    Franek i taj pojedzie na Podlasie, zeby tam nie wiem co!
                    A jak sptka tam Marzenke to jej powie grzecznie: "hello" i zapyta o
                    zdrowko. Nie ladnie tak krzyczec na Franka, bo Franek, tak i tak,
                    moj maly skarbie ma zlote serduszko!
                    • Gość: Kaja IP: *.chello.pl 29.02.08, 13:52
                      Witam
                      mam nieoparte wrażenie ,że Pan Franek to skrajny psychopata aczkolwiek
                      inteligentny albo wygadany zanadto ale on prowokuje właśnie do takich wpisów jak
                      ten więc RóBMY SWOJE jemu odpuśćmy to sie znudzi
                      Acha tez sie wybieram pozdrawiam )-:
                      • Gość: zrezygnowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 12:11
                        witam czy ktoś z okolic białegostoku w najbliższym czasie będzie się
                        wybierał do którejś z tych pań chętnie bym sie zabrała bo nie znam
                        tych okolic proszę o odpowiedź a jestem z daleka bo mieszkam w
                        okolicach przasnysza więc muszę dojechać najpierw do białegostoku.
                        Bardzo mi zależy.moj mail stokrotka31@onet.eu
        • Gość: fnt IP: *.acn.waw.pl 03.10.09, 00:36
          czy szeptuchy pomagają odzyskać kochaną osobę?
    • Gość: Szeptuch Marcin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.08, 18:24
      www.SzeptuchMarcin.pl SzeptuchMarcin.fotka.pl << to moja fotka pl zapraszam...
      miło mi poznać innych Szeptuch (ów) nie lubie jak się nazwisko wymienia... ;)
      pozdrawiam wszystkic i prosił bym o kontakt... może gdzieś znajdę swoją daleką
      rodzinke... ;) 6313918 to nr gg jct prosze o kontakt... dziękuje bardzo
    • 16.03.08, 17:31
      Witam wszystkich.Mam pytanie czy ktoś wybiera się może do Pani
      Paraskiewy w najbliższym czasie?Z chęcią bym się przybrał,oczywiście
      złożę się na paliwo.Mieszkam na płd. Polski w Cieszynie.Ale nie
      problem dojechać do Warszawy.Być może wybiera się ktoś z
      płd.Polski.Proszę o kontakt na meila- hiperxenon@wp.pl
    • 17.03.08, 17:38
      Witam serdecznie,
      chętnie zabrałabym się z kimś do Orli. Jestem z Warszawy. Oczywiście
      dorzucę się do benzyny.
      Pozdrawiam
    • Gość: lady vnera IP: *.pekao-fs.com.pl 27.03.08, 12:48
      a ja mam pytanie - czy do szeptunki lub szeptucha trzeba udać się
      osobiście czy można w czyjejś intencji, za kogoś....
      czy ktoś wie?
      • 30.03.08, 16:48
        ja się wybieram w piątek,jadę z radomia.
    • 31.03.08, 08:50
      tak wszyscy zachwalacie....no to powiem coś z innej beczki...
      Byłam u szeptuchy z Orli i może rozczaruję co niektórych ale nic mi się nie
      sprawdziło i nic nie pomogło.
      • 01.04.08, 01:41
        mirabelll napisała:

        > tak wszyscy zachwalacie....no to powiem coś z innej beczki...
        > Byłam u szeptuchy z Orli i może rozczaruję co niektórych ale nic
        mi się nie
        > sprawdziło i nic nie pomogło.
        ---
        W takim razie, musze pojechac do Orlej przelozyc szeptunke przez
        kolano, podwinac jej kiecke i przylozyc jej ze dwa-trzy siarczyste
        klapsy na jej gola dupe. A co! Jakas kara musi byc!

        Jedzie ktos ze mna!?

        (To bedzie taka moja dydaktyczna kara, o zabarwieniu profilaktyczno-
        zapobiegawcza. Najwyrazniej teraz szeptunki z Orlej, kiedy juz
        zdobyly krajowa slawe zaczely olewac klientow... czyli, jak to sie
        mowi, slawa i pieniadze uderzyly im do glowy.)







        • Gość: lon IP: *.elpos.net 07.04.08, 00:09
          Ja nie rozumiem czemu wy tu wszyscy tylko o tej Orli tak sie rozpisujecie.Ona tylko się modli Kiedyś moja matka jeździła do wróżki gdzieś do Kit za Szepietowem. Ta wróżka była chamska i nie chciała przyjmować ludzi, wcale jej się nie dziwię ale wiem że jak kiedyś naszej sąsiadce zginęły krowy to ta wróżka powiedziala gdzie ich szukać i były dokładnie tam gdzie wskazała, gdy zaszła do niej moja matka ta od progu ją zwymyślała że nie jest winna jej losu i że to nie jej wina że ojca okradli. ale dzieki temu matka odzyskała ukradzione pieniądze. Czy to jest moźliwe ale to mi sugeruje jakieś zdolności telepatyczne.
          • Gość: malutka IP: 89.240.203.* 07.04.08, 23:00
            one nie sa tylko szeptuchami ale i tzw wrozkami.zauwazcie ze one
            niepatrza na czlowieka jak zwykli ludzie,albo widza nas dalej albo
            unikaja wzroku.przeciez one sie modla i mowia swoje zaklecia.jezeli
            komus nie pomoga to tez moze byc zeten ktos ja denerwowal bo byl za
            dobrym czlowiekiem,dobro denerwuje zlo.te ktore sa chamskie i nie
            mile to po prostu musza choc niechca pomagac,np.z orli to wygania i
            brzydko krzyczy na ludzi ale tka jej kara.
            • 17.03.15, 19:01
              Aż boli jak się takie głupoty czyta. Szeptuchy otrzymują dar od Boga, leczą modlitwami oraz zamowami czyli tekstami z apokryfów itp. Gdzie można sie tu upatrywać zła?!
              A co do szpetuchy z Orli jest nerwowa ponieważ przyjeżdża do niej codziennie kilkaset osób, a ona nic nie je aż wyjdzie od niej ostatni pacjent..
      • Gość: malutka IP: 89.240.203.* 07.04.08, 22:50
        to ze pomaga ludziom to jest jej kara poniewaz jej babcia lub mama
        zrobily bardzo zla rzecz a ogolnie odziedziczyly moc czarnej magii
        dlatego jest taka posepna i nie mila czasami potrafi zaszkodzic
        • Gość: pol IP: *.elpos.net 08.04.08, 23:02
          Wydaje mi się, że ludzie mocno przesadzają z tą wiarą w moc szeptuch- wiedźm.Ale zgodzę się że one posiadają jakieś zdolnosci wiara w moc uzdrawiającą wiedźm pochodzi jeszcze z czasów przedkatolickich. W sumie to kościół katolicki zniszczył ich i wszystkio co niezrozumiałe określa jako dzieło Diabła. Ale popatrzcie na dzisiejszych księży i na te szeptuchy. Jak myślicie kto jest bliżej Boga ten ksiądz co po religii dobiera sie do młodych chłopców czy biskup ktory obmacuje kleryków czy starsza kobieta która modli sie o nasze zdrowie. Jasne że ona nie pomoże wszytkim ale niech pomoze dla kilku to wystarczy
      • Gość: Podlasianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 20:13
        przeciez ona nie jest wszechmogaca
    • Gość: ewa04 IP: *.gprs.plus.pl 19.05.08, 14:34
      Jestem zainteresowana wizytą u pani Anny Bondaruk z Rutki. Czy ktoś
      z Dolnego Śląska lub okolic się wybiera w najbliższym czasie???
      • Gość: Łukasz IP: *.lcs.net.pl 17.06.08, 13:49
        Mam zamiar wybrac sie w stronę Orli, jestem z okolic Warszawy, mogę
        zabrac kilka osób w zasadzie to 2, 3, 4 jak ktoś chce to
        zapraszam.Moj mail czarneckil@poczta.onet.pl
        termin do uzgodnienia, możnaby objechać kilka mniejscowości ( chyba
        jakoś obok są położone )
        • Gość: Uli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 14:35
          a mozna sie wybrac do 2 w tym samym czasie z jednym problemem czy tylko do
          jednej ? A ta z miejscowosci opata czy opaka wie ktoś coś o niej ? W jakich
          sprawach jest dobra ?
        • Gość: Aska IP: *.chello.pl 03.07.08, 22:25
          ja chetnie zalezy tylko kiedy:)
          • Gość: Podlasianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 20:10
            mieszkam jakies 30 km od tej Orli i ludzie naprawde tam wala
            dwrzwiami i oknami, oczywiscie watpie zeby szeptucha wyleczyla
            nowotwor, ale sa pewne choroby, przy ktorych lekarz rozklada rece i
            kaze jechac do szeptuchy!!!!! wiem, bo sasiadka miala taka chorobe-
            bodajze rozyce, ale to moze byc zwyczajowa, potoczna nazwa

            Pozdrwiam i polecam sprobowac

            a i jeszcze slowko odnosnie tego,ze szeptucha jest niemila, a jak
            byscie sie czuli zeby codziennie przyjezdzali do was ludzie z
            problemami!! troszke wyrozumialosci :)
            • 10.08.08, 20:00
              ja kiedyś u niej byłam... moim zdaniem mi pomogła.. ale tu wiara
              odgrywa dużą rolę...
              Pani Wiera jest znana w okolicy i wsrod lekarzy... muszę powiedzieć
              ku zaskoczeniu że niektorzy nie wierzą w jej działanie.. mimo to
              mowią: "Watro spróbowac"...
              pozdrawiam
              --
              łoscypki łod łowiecek hej! :)
    • Gość: dora.10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 17:46
      Mieszkam na Sląsku. Ciekawa jestem czy jest ktoś zainteresowany wspólnym
      wyjazdem do Orli? Jechałyby 2 starsze kobiety i może jeszcze jakaś pani jest
      zainteresowana? Pytamy ze względu na wspólne pokrycie kosztów podróży.
      • Gość: melepeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 11:00
        szukam kogos na wspolny wyjazd do orli,ale nie wiem jak to zorganizowac
        • Gość: Iwona IP: 85.222.86.* 15.07.08, 12:23
          Jedziesz do Bielska Podlaskiego lub do Kleszczeli a potem do Orli.
          Ja pojechalam do Dubicz Cerkiewnych, tam mozna zanocowac. Orla jest
          tuz obok. Dom tej Pani jest obity białym saidingiem, na samym
          poczatku jak wjezda sie z Dubicz. Pani Anna a Rutki, Pani Wala z
          Orli i Pani Paraskiewa modla sie, pala siemie .
          • 16.07.08, 21:53
            Wszyscy mówią o szeptuchach jak dojechać a mnie interesuje tylko to ile one każą
            sobie płacić za usługę.
            • Gość: julia55 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 20:49
              do "ani_53" . Wogole nie chca brac pieniedzy.Myslalam dac 50 zl to
              wcale nie wziela.Ani za pierwszym ani za drugim razem nie chciala
              nic . Za trzecim razem dawalam 30 zl to mi oddala z powrotm 10 zl.A
              bylam w Orli u Pani Wiery.
              • Gość: Potrzebująca IP: 212.106.28.* 24.07.08, 19:43
                Czy ktoś z Lublina lub okolic wybiera się do szeptuchy z Orli lub z
                Rutki i byłby taki miły żeby mnie zabrać. Pokryje część kosztów
                podróży.
                • Gość: emilia45 IP: *.oelnqu1.static.dsl.tele.dk 29.07.08, 23:30
                  ja czytalam tu na forum ze koszt to 300 zl.
                  Chcialam spytac, czy tylko pomagaja w chorobach, czy potrafia stosowac magie na
                  przyciagniecie szczescia?
                  • Gość: Trewor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 14:06
                    Wiem, że niektóre osoby były aby uwolnić się od klątwy. Bardzo proszę napiszcie,
                    czy Wam pomogło.
                    • Gość: Łukasz IP: *.lcs.net.pl 04.08.08, 12:59
                      ja byłem ponad miesiąc temu i mi pomogła
                      • Gość: Trewor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 20:46
                        Łukasz - czy byłeś u kilku, czy pomogła Ci któraś konkretna.
                      • Gość: gośc IP: 195.116.35.* 26.10.08, 18:49
                        To ok.
                    • Gość: Monii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 15:12
                      Witam !

                      Jutro wybieramy się z Mężem do Szeptunki.
                      Czy ktoś może mi podpowiedzieć do której lepiej jechać?
                      Myślałam o P. Annie z Rutki lub P.Artemiuk z Parczewa.
                      Chodzi tu o nieszczęścia jakie od pewnego czasu spadają na naszą
                      Rodzinę.
                      Z jednego takiego nieszczęścia przez pewną osobę mój jedyny Brat
                      odebrał sobie życie w czerwcu, miał 26 lat.
                      Założyłam bloga poświęconego mojemu Bratu, gdzie wszystko opisałam,
                      bo tylko tak mogę to wszystko wyrzucić z siebie, cały ból...
                      Z uwagi na niektórych tutaj się wypowiadających nie mogę podać
                      adresu, by uniknąć zbytecznych złośliwych komentarzy, które zdołują
                      mnie jeszcze bardziej..., bo niektórzy nie wiedzą co to jest stracić
                      ukochaną bliską osobę...Był taki młody
                      Muszę tam pojechać, bo już nie mam sił...czuję bezradność...
                      Proszę kogoś o jakąś podpowiedź...
                      Z góry dziękuję

                      • Gość: myszka IP: 89.108.209.* 17.09.08, 12:32
                        Witam.Ta pani Artemiuk z Parczewa z jakiego jest województwa.Podaj
                        jakieś namiary na tą panią.
                      • 01.11.14, 19:44
                        Proszę o pomoc !
                        Poszukuję kogoś kto zdejmie klątwe - same kłopoty wszystko się wali.
                        Mam zamiar pojechać do szeptuchy do Orli ... czy ktoś w tych sprawach tam był ? czy ona jest w stanie pomóc zdjąć klątwę ?
                    • Gość: Iwona IP: 195.116.35.* 11.01.09, 16:23
                      Pomagają te szeptuchyskutecznie.
                      • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 13:15
                        Guzik prawda!Nie pomaga!
                      • Gość: joanna IP: *.gprs.plus.pl 04.03.09, 00:00
                        Iwona bardzo proszę skontaktuj się ze mną na maila
                        witkowska.asia@gmail.pl
                        • Gość: joanna IP: *.gprs.plus.pl 05.03.09, 11:38

                          do Iwony;
                          dopiero dzisiaj zobaczyłam swój błąd końcówka @ to gmail.com, ale nadal czekam
                          na kontakt
                        • 01.11.14, 19:47
                          Proszę o pomoc !
                          Poszukuję kogoś kto zdejmie klątwe - same kłopoty wszystko się wali.
                          Mam zamiar pojechać do szeptuchy do Orli ... czy ktoś w tych sprawach tam był ? czy ona jest w stanie pomóc zdjąć klątwę ?
                • Gość: potrzebująca IP: 212.106.21.* 10.08.08, 21:54
                  Nikt z Lublina nie wybiera się?
            • 27.08.08, 15:44
              Byłem tam w poniedziałek 25.08.2008 - wrażenia jak najbardziej pozytywne - nie dość,że nie wzięła pieniędzy ode mnie to także nie wzięła od mamy i taty.SZOK !!!!Nie dało się wcisnąć nawet na siłę, to jeszcze "nakrzyczała",że z bardzo daleka przyjechaliśmy i czekaliśmy 2 godziny zamiast wejść od razu.
              Teraz tylko czekać na efekty,ano zobaczymy jak będzie.
              Nie dziwię się,że czasem wpada złość i rozgania towarzystwo jak hałasuje.Od 6 rano do wieczora pomagać ludziom i to za darmo albo pół darmo.............ciekwe czy są niej wdzięczni chociaż za to.
              Niektórzy krytykują,że nie pomogło im chociaż są to wyjątki-jak ja pytałem czy pomoże coś to odpowiedziała,że nie wie nie jest Panem Bogiem.
              • Gość: myszka IP: 89.108.209.* 17.09.08, 11:57
                U kogo byłeś?Podaj namiary na tą panią?Chętnie bym się wybrała w
                najbliższym czasie.
                • 23.09.08, 21:00
                  Pani Wiera Popławska
                  Orla nr domu 43
      • 08.08.08, 18:18
        witajcie, bylam w Orli z moim synkiem. Mam do Was kilka pytań,
        przede wszystkim to, czy ewentualne wyzdrowienie nadchodzi od razu,
        czy trzeba poczekać na efekty?? Dostaliśmy ciasteczka na 3x do
        wzięcia,na razie nic się nie zmieniło. Chociaż nie ukrywam, że
        szeptunka wyraźnie kazała mi przyjechać conajmniej jeszcze raz. Nie
        wiem czy widziała, że sprawa jest jakaś poważniejsza, czy to tak
        jest, że trzeba conajmniej kilku wizyt? Była bardzo miła, wzięła nas
        poza kolejką, wbrew temu co niektórzy piszą. Więc na pewno pojadę. A
        póki co modlę się, tak jak mi kazała...
        • 13.08.08, 15:09
          Mam pytanie czy ktoś z Wrocławia wybiera sie w najbliższym czasie do Orli lub
          Rutki? chętnie wybrałabym sie ale sama nie chcę.
      • Gość: kaga77 IP: *.chello.pl 16.08.08, 11:15
        wybieram sie do szeptunki , najprawdopodobniej samochodem wiec moge
        zabrac kilka osob koniec sierpnia
        • Gość: potrzebująca IP: 212.106.24.* 16.08.08, 11:21
          Ale z jakiego miasta się wybierasz
          • 16.08.08, 14:05
            Jeśli z woj. dolnośląskiego to chętnie dołożę się do wyjazdu.
            • Gość: kaga77 IP: *.chello.pl 17.08.08, 19:05
              katowice , jak co maila moj kaga77@wp.pl
          • Gość: kaga77 IP: *.chello.pl 17.08.08, 19:03
            z katowic ale mozna sie jakos umowic jak co moj mail kaga77@wp.pl
            • 26.08.08, 11:20
              WITAM wszystkich mam pytanie-czy ktos był u szepyuchy z łuszczycą?a moze ktos
              zna dobrego zielarza?prosze o pomoc!!!!! moj e-mail lamia610@interia.pl z góry
              dziekuje pozdrawiam
            • Gość: ela IP: 88.156.74.* 26.08.08, 11:41
              Jestem z Zielonej Góry czy ktoś was jedzie we wrzesniu do
              Szeptuch chetnie z kims sie zabiore -oczywiscie dołoże sie do
              paliwa lub inaczej może ktoś jedzie inym srodkiem lokomocji ożemy
              sie domówic .Pozdrawiam
              • Gość: SZYNKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 22:11
                Witam!
                Jeśli ktoś wybiera się do do Orli lub Rutki ze Śląska Katowice, Rybnik, Raciborz...okolice to chetnie zabralabm się...samochodem lub innym srodkiem lokomocji. Oczywiscie dorzuce się do paliwa.
                Moj mail to dj_szynka@o2.pl
                • 02.04.14, 17:59
                  Bardzo prosze o kontakt jeśli ktoś by jechał do orli do szeptuchy ,oczywiście dołoże sie do paliwa prosze o kontakt mark968@wp.pl mieszkam w Wołominie ale moge podjechać do Warszawy by się zabrać.
        • Gość: KAGA77 IP: *.246.132.225.rev.vline.pl 16.06.13, 17:34

          PROSZĘ O NAMIARY JAK DOJECHAĆ DO WSI RUTKI I ORLI, ORAZ CZY WIZYTA U SZEPTUCHY POMOGŁA
          • Gość: Joanna IP: 89.74.29.* 16.06.13, 17:37
            Kaga a skąd jesteś? Też bym pojechała ale nie sama. Mam samochód, jestem z Warszawy.
            • Gość: kasia IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.06.13, 22:13
              ja chętnie bym się wybrała i jestem z warszawy
              • Gość: Joanna IP: *.dynamic.chello.pl 19.06.13, 22:40
                Kasia podaj maila to napiszę do Ciebie. Może ktoś jeszcze się zdecyduje?
              • 01.11.14, 20:03
                Planuje wyjazd do Orli w listopadzie prawdopodobnie przyszły tydzień !Jeśli jest ktoś chętny to proszę o kontakt.
                • 03.11.14, 17:58
                  A z jakiego rejonu się Państwo wybieracie?
                • 06.11.14, 18:36
                  witam
                  mam pyt.,jak trzeba sie umowic do Babki,jak to wyglada?czy moglaby Pani cos wiecej na ten temat napisac,bo musze koniecznie sie tam wybrac,a jestem z Gneizna,wiec dla mnie to daleka droga,wolalabym najpiewr upewnic sie czy w ogole przyjmuje?bede bardzo,ale to bardzo wzdzieczna,jak Pani mi odpowie na pytania
                  pozdrawiam
                  anka
                  • 06.11.14, 21:52
                    Z tego co się dowiadywałam to nadal przyjmuje, żadnych zapisów telefonów przed, tylko trzeba jechać jak najwcześniej,bo ludzi jest dużo. przyjmuje do zachodu słońca, nie przyjmuje w soboty, niedziele i święta prawosławne. Uważam,że żadnego przygotowania ani niczego nie trzeba, wystarczy wierzyć. A co do pieniążków to co łaska, można jej zostawić ofiarę bądź też nie. Ponoć za pozostawione pieniądze zapala świeczki w cerkwi lub poprostu przekazuje je na cerkiew. Ja planuję się wybrać we wtorek jeśli wszystko pójdzie po myśli. Liczę,że chociaż ona pomoże mi uporać się z moimi chorobami,bo ich tylko co raz więcej,a lekarze zaczynają rozkładać ręce,a na choroby w moim wieku za wcześnie..
                    Jeśli wyjazd mi się uda i już odwiedzę babcię to się odezwę.
                    Pozdrawiam cieplutko :)
                    • 07.11.14, 15:49
                      dziekuje z gory,bede wdzieczna,i tak jak sie wybiore to dopiero za jakies 2tyg.,ale uwazam,czym wczesniej tym lepiej,bo jak czlowiekowi cos przyjdzi ena mysl,trzeba to zrobic,bo pozniej moze sie okazac za pozno...bo przeciez zycie to chwila....pozdrawiam
                      • 09.11.14, 16:08
                        Witam, czy ktoś orientuje się odnośnie dni w których przyjmuje Pani Sława z Orli bądź Anna z Rutki? Chciałabym wybrać się tam 10.11.2014. W sobotę tj. 08.11 w Orli dom był pusty a sąsiedzi nie wiedzieli nic. Jeśli jest ktoś mający jakiekolwiek informacje które mogłyby mi pomóc proszę o odpowiedź.
                        • 12.11.14, 10:43
                          Czy wyjazd już się odbył? Chętnie poznam bliższe szczegóły. Nie wiem, czy można jechać w ciemno.
                          • 12.11.14, 19:29
                            Witam,
                            byłam tam wczoraj i śmiało proszę jechać i nie czekać,bo nie ma co odkładać, ja wyjazd od ok.pol roku odwlekalam,a wczoraj bylam i sadze,ze jeszcze odwiedzę babcię. Proponuję kontakt mailowy, proszę podać adres to przybliżę wczorajszą wizytę :)
                            Pozdrawiam cieplutko :)
                            • 12.11.14, 23:14
                              witam
                              moj adres mailowy mar.bar1983@wp.pl, najchetniej rowniez porozmawialabym telef
                              onicznie,ososbiscie z Pania;)
                              pozdrawiam
                              marta
                            • 07.12.14, 22:04
                              Opisz mi ta wizyte pozdrawiam
                            • 14.03.15, 09:51
                              [b]poproszę o więcej wiadomości , jak tam dojechasć , czy pomaga tylko w sprawach zdrowotnych , czy i w życoiwych też
                              • 15.03.15, 21:56
                                W zdrowotnych i zyciowych tez. Orla (k.Bielska Podlaskiego) ul. Kleszczelowska 43. Proszę wpisać w mapy w google i wyznaczyc sobie trase.
                                pozdrawiam
                                • 16.03.15, 20:23
                                  Dziękuję
                        • 21.12.14, 17:50
                          witam
                          jestem z poznania,i chcialabym sie wybrac do szeptuchy Wiery z Orli.czy jest ktos kto tam chce jechac w najblizszym czasie,i mialby wolne miejsce,aby sie zabrac?wiadomo,dorzuce sie do paliwa itd.Pan Wiera juz ma swoje lata,dobez byloby juz teraz tam sie wybrac,a nie mam nawet z kim
                          pozdrawiam
                          • 27.12.14, 14:22
                            Ja również jestem z Poznania i jestem zdecydowana na wyjazd do Wiery! Proszę o kontakt może wspólnie zorganizujemy wyjazd!
                          • 12.03.15, 11:13
                            Chętnie zabiorę za darmo . Też muszę koniecznie coś z tym złem nad sobą zrobić . Kto nie próbuję nic nie ma . Mam samochód na 2 wolne miejsca. mój mail wilczaelita@onet.eu. Joanna. Będę jechać z Kutna mogę kilka km nadrobić . Albo proszę o adres Pani z Orli.
                            • 12.03.15, 14:10
                              miejscowość Orla, obok Bielska Podlaskiego, ul. Kleszczelowska 43. Podsyłam zdjęcia z map googli.
                              www.google.pl/maps/@52.699383,23.33454,3a,75y,86.34h,75.31t/data=!3m4!1e1!3m2!1siCnEKcS7kUXmWJSm2bCU7A!2e0

                              www.google.pl/maps/@52.699283,23.33464,3a,75y,37.91h,76.85t/data=!3m4!1e1!3m2!1sSM4qWS7pyFt37tjh9Ym70g!2e0
                              lub mozna rozpoznac po domu naprzeciwko:
                              www.google.pl/maps/@52.699383,23.33454,3a,75y,273.3h,72.53t/data=!3m4!1e1!3m2!1siCnEKcS7kUXmWJSm2bCU7A!2e0
                              Pozdrawiam serdecznie i życzę by pomogła (mi jest dużo lepiej po odwiedzinach u niej, wyniki sie znacznie poprawily ) :)

                              PS. Proszę pamiętać, żeby nie jechać w soboty, niedziele i święta prawosławne.
                              • 12.03.15, 19:42
                                bardzo dziękuję .Jestem bardzo wdzięczna za informacje. Joanna.
                    • 12.11.14, 19:50
                      bardzo proszę o kontakt na e-mail: ela.janiszewska30@gmail.com. Najchętniej bym zadzwoniła i porozmawiała osobiście. Mój numer 797 020 520. Proszę podać swój to zadzwonię.
                      pozdrawiam
                      Ela
                • 12.11.14, 10:41
                  Witam, czy wyjazd już się odbył? Ja tez planuję wyjechać i chętnie poznam bliższe szczegóły.
                • 10.12.14, 15:49
                  Witam
                  Jestem zainteresowana wyjazdem. Znam osoby, które już były tam i to działa.
                  Proszę o informację jeśli wyjazd będzie aktualny nawet po nowym roku.

                  POzdrawiam,
                  Patrycja
      • Gość: Szynka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 22:15
        Jeśli ktoś ze Śląska wybiera się do Orli to chetnie się zabiorę
    • Gość: Lulijka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 22:01
      Witam wszystkich!
      Mam jedno pytanie, bardzo mi zalezy na odpowiedzi...
      Czy fo Szeptuch trzeba stawic się osobiscie czy pomagają rownież na odleglosc no ze zdjecia? Mam na myśli magie milosna...
      • 06.10.08, 13:40
        Magia milosna sie NIE zajmuja. wiec mozesz sobie odpuscic wyjazd do Szeptuchy.
        One pomagaja ludziom w chorobvie w problemach zyciowych. nie zajmuja sie
        naprawianiem zlamanego serca.
        --
        Jezeli jest cos czego nie wiesz zapytaj IDE ona wszystko wie :) idasierpniowa28
        - forumowa wikipedia :D
        • Gość: etresen IP: *.icpnet.pl 24.11.08, 23:59
          witaj, miałaś rację pisząc, że w końcu zawsze pomaga. Po pierwszym
          razie i braku widzialnych efektów byłam nieco zniechęcona. Minęło
          jednak ok. 3 miesiące i jest znaczna poprawa. To niesamowite.
          Sadosia, a jakie Ty masz doświadczenia? widzę, że dużo wiesz...
          • 25.11.08, 00:35
            Etresen wiara czyni cuda. Szeptucha nie jest czarownica, wrozka. Nie zamawia
            urokow, nie robi nic co by moglo zaszkodzic komukolwiek.
            Ta kobieta pomogla i mnie i mojej Rodzinie, wielu moim znajomym. To prawdziwa,
            szczera osoba, ktora chce pomagac i pomaga.
            Nie jest zadna udawana wrozka, nikogo nie musi przekonywac do siebie. Nie
            reklamuje sie a jednak ma klientow!
            Wierz w lepsze jutro, rob to o co Cie ona poprosila. I nie patrz na innych ludzi.
            Najwazniejsze, ze pomaga.
            Pozdrawiam i jesli bedziesz chciala o cos zapytac to zapraszam na maila.
            sadosia75@gazeta.pl
            --
            Podpisz się
      • Gość: Ania IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.09.11, 23:02
        Do szeptuch trzeba przyjechac osobiście, na magię miłosną najlepsza jest Eugenia z Opaki dużej - miejscowość przy samej granicy, ona jest jasnowidzem, potrafi przepowiedziec przyszłość, skutecznie usuwa klątwy i uroki ciążące na człowieku, skanuje cały organizm - pracuje na wysokich energiach. Polecam też panią Walę z Orlej, to niesamowita kobieta jak chce to potrafi przeskanować cały organizm, czasem krzyczy, ale ja sie nie dziwie ona przyjmuje ludzi dzien w dzien od 4 rano do 22 i juz nie ma siły- tak mi mówiła . Pani ta ma ponad 90lat. Nie przyjeżdzajcie do niej w soboty, niedziele i świeta bo nie bedzie chciała was przyjac. Ja akurat bylam u niej w sobote to troche pokrzyczala, potem przeprosiła, pomodliła sie i ucalowala mnie w czoło - co było dla mnie zaskoczeniem po niemiłym przyjeciu. Potem pojechaliśmy do Pani Ani Bondaruk z Rutki - po prostu przemiła kobieta, ma takie dobre, piękne niebieskie oczy - sa niesamowite. Pani Ania jest skuteczna w leczeniu wszelkiego rodzaju nerwic i chorob oczu . 4 godziny sie za nas modliła, cały czas z nią rozmawialismy jakbysmy byli rodziną - takich ludzi juz sie nie spotyka w dzisiejszych czasach, ja jestem nią zachwycona!!! Pani Ania prosiła przekazac wszystkim, ze kazdemu chetnie pomoze i zaprasza do siebie Rutka 14 - powiedzila ze ona żyje po to by pomagac innym - ta kobieta to ANIOŁ!!! Czuć od niej takie prawdziwe dobro, zawsze jest taka pogodna i usmiechnięta. Życzę jej wszystkiego dobrego z całego serca!!! Dzisiaj moi bliscy tez pojechali do szeptuch na Podlasie- niedługo zdam relacje. Pani Ania z Rutki pytała czemu nie przyjechałam - bylam u niej 3 miesiace temu, a pamieta mnie doskonale, pozatym mimo ze mnie nie bylo dzisiaj u niej to sie za mnie modliła za co jestem jej bardzo wdzieczna. Postaram sie w niedługim czasie ją odwiedzić bo naprawde warto:)!!!!!!!!!
        • Gość: ela IP: *.ksi-system.net 16.10.11, 11:00
          witam czy moglabym prosic o nr tel do pani ani z rutki mam klopot z cyrka dzieki za pomoc
    • Gość: Halszka IP: *.skomur.pl 21.10.08, 11:54
      Czy można sprawdzić, że szeptucha pomoże. Chyba nie ? Czy to nie
      polega na łucie szczęścia osoby potrzebującej i sugestii ?
      • Gość: inka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 17:51
        jako male dziecko mialam problemy z nogami rodzice za namowa babci zabrali mnie
        do szeptunki ktora mi pomogla i to w bardzo krotkim czasie wszystko sie
        odmienilo w chwili obecne mam znow problemy ale juz troche inne z moimi nogami
        wszystko jest ok :) czy ktos sie wybiera moze z dolnego slaska okolic wroclawia
        do Orli?? z checia bym sie przylaczyla jedyna rzecza jaka moge zaproponowac
        dodatkowo oproczpokrycia w polowie kosztow jesli byl to wjazd samochodem to
        nocleg mam rodzine w Dubicz cerkiewny i Grabarce i Hajnowce wiec bez problemu
        mozna przenocowac nieststy sama nie moge jechac brak samochodu a pociagiem sie
        boje podrozowac a szeptuchy nie udzielaja porad przez telefon czy meila wiec
        musze wybrac sie osobiscie jak tos chetny do wspolnej podrozy prosze pisac na meila
        blistex@wp.pl
    • 27.11.08, 08:39
      planuję wyjazd do szeptuchy w Opace (Opaka Duża woj. podlaskie). mam 2 miejsca
      wolne, szczegóły na maila gazetowego
      • Gość: czary-mary IP: *.xdsl.centertel.pl 05.12.08, 15:49
        Witam!
        W internecie jest poświęcone wiele miejsca na strony, związane z tarotem, wróżbiarstwem, uzdrowicielstwem, i innymi praktykami związanymi z parapsychologia. Wiele osób korzysta z usług
        ludzi umieszczające reklamy na takich stronach. Jakże częste są nasze rozczarowania, po odbyciu wizyty u takiej osoby, okazuje się że nie wniosłą ona w nsze życie nic nowego, i nie ma zielonego
        pojęcia na dany temat. A my marnujemy tylko nasz czas oraz pieniadze na takich "szkodników". Dlatego też postanowiłem stworzyc blog, na którym znalazłby sie spis osób świadczących, takie usługi, na którym można by było wyrazić własną opinie, potwierdzoną konkretnymi argumentami na temat danej osoby. Ma to na celu przedewszystkim, ochrone nas, przed oszustami i jednoczesne okazanie wdzieczności, tym którzy na to zasługują. Ale żeby to było możliwe, potrzebuje waszej pomocy. Konkretnie prosze o przesłanie informacji (na adres podany niżej), o takich osobach, (imię, nazwisko, adres, nr kontaktowy, miejsce świadczenia usługi. oraz specjalność którą się zajmuje,), oraz na początek, opini na temat danej osoby. Chciałbym zebrać te informacje w jednym miejscu, aby były wiarogodne i dostępne dla wszystkich, aby każdy mógł z nich korzystać. Będe bardzo wdzięczny za wszelką pomoc.

        Zgłoszenia: blogczary@gmail.com

        Adres blogu: czary-mary.blogspot.com
      • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 17:25
        u mnie mija już prawie trzy miesiace od wizyty i niestety jest coraz gorzej!Już
        nie mam siły!
        • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 17:31
          wszystko się ogromnie nasiliło.Ile trzeba czekać,ile razy jeżdzić?!
          Myślę ,że nie chciała mi pomóc,albo nie potrafiła.Czekam już zbyt długo żeby w
          to uwierzyć!
          • 09.01.09, 12:52
            A dawała jakieś zalecenia? Stosujesz się do nich? Bo nie zawsze wystarczy
            diagnoza i recepta, żeby wyzdrowieć, trzeba kupić leki i zażywać je. Taka
            przenośnia oczywiście.
            --
            Mądry człowiek wie, czego nie wie. Głupi nie wie nawet tego, co wie.
      • Gość: Kamila IP: *.play-internet.pl 02.04.14, 13:45
        Witam serdecznie,

        Jestem w trakcie tworzenia swojej pracy magisterskiej wieńczącej moje studia kulturoznawcze, dlatego zwracam się do Was z gorącą prośbą o pomoc w jej ukończeniu. Tematem mojej pracy są Szeptuchy, skupiam się głównie na samych hmm… rytuałach związanych z ich działalnością i tu potrzebuję Waszej pomocy, która polegała będzie na wypełnieniu krótkiej ankiety. Nawet jeśli nie wiecie co to Szeptucha ani nigdy o czymś „takim” nie słyszeliście, proszę uzupełnijcie ankietę, bo to też dużo mi powie.
        Byłabym dozgonnie wdzięczna jeśli przesłalibyście ową ankietę dalej w świat, do znajomych, czy rodziny. Im więcej odpowiedzi tym lepszy ogląd na sytuację będę miała i tym sposobem moja praca będzie bardziej zaangażowana i wiarygodna.
        Z góry dziękuję za pomoc!
        Kamila.

        Link do ankiety:
        www.interankiety.pl/interankieta/2a46c561c192e66cc567e4214e913b1a.xml
      • 07.12.14, 22:10
        Witam serdecznie mozesz podac te dwa adresy mi chodzi o zrzucenie klatwy
        • 07.12.14, 22:27
          Ja robiłam u Pana Jacka z Kielc. Mija czas i jestem zadowolona. Zwłaszcza gdy chodzi o stare sprawy które wcześniej szły opornie. teraz to ruszylo
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.