• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

czarcie żebro lub ziele ostrożenia - stosował ktoś Dodaj do ulubionych

  • 11.03.08, 20:34
    jak w temacie. POdobno ma jakies magiczne własciwości, ale na co,
    ile tego i jak to używać. Czy ktoś wie?
    --
    Patusia ma juz
    Edytor zaawansowany
    • Gość: maggi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 08:35
      Tak moje babcie i ciocie kąpały się w tym albo kąpały dzieci-kiedy
      były chore czy jak ktoś je za bardzo wychwalał-żeby ściągnąć "zły
      urok" najczęściej woda po takiej kąpieli miała pełno
      czarnych "farfocli".I na fakcie-mój brat jak był mały-ale już
      chodził do szkoły- czasami nie mógł złapać oddechu.Lakarka
      powiedziała, że to nic takiego, że się zdarza bo jest otyły.Ale
      jakaś pani w poczekalni poradziła mamie, żeby wykąpała go w czarcim
      żebrze.I jak ręką odjął przestał się dusić.Prawdopodobnie ktoś
      go "przechwalił" albo nawet nieświadomie oczarował-bo brat się
      bardzo dobrze uczył i wszyscy się nim zachwycali jaki to on zdolny
      jest.
      • Gość: karolinazberlina IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.08, 15:58
        Ja stosowalam.Wrozka mi powiedziala,ze ktos(tesiowa)stosuje
        przeciwko nam czarna magie.Wykapialismy sie w czarcim zebrze i nie
        bylo zadnych farfocli.Woda po kapieli ma stac jeszcze godzine w
        wannie i podobno,gdy jest sie przez kogos przekletym to robia sie
        farfocle i woda metnieje.
        • Gość: kromzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 16:57
          A ja słyszałam,że wodę po umyciu się trzeba wylać za drogę.Na wsi to
          możliwe w mieście gorzej.Jak nie ma farfocli to znaczy, że nikt na
          nas nie rzucił żadnego uroku.Moja znajoma kąpała w czarcim żebrze
          córkę z porażeniem mózgowym woda była wręcz gęsta i mętna po
          kąpieli, pełna farfocli.
          • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 18:21
            Możecie wyjaśnić, co to jest to czarcie żebro i gdzie je zdobyć?
            • 13.03.08, 15:58
              czarcie żebro to nazwa ludowa, w sklepie zielarskim, a nawet w
              dobrze zaopatrzonej aptece można je dostać pod lekarska nazwą ziele
              ostrożenia
              --
              Patusia ma juz
              • Gość: klara IP: *.karolin.pl 27.03.08, 15:10
                Moja Swietej pamieci Babcia zawsze mi radziła ze jak ktos choruje albo sie cos nie uklada to mam sie wykapac w zielu ostrozenia.Niestety niektorzy ludzie nawet nieswiadomie rzucaja zle uroki.I to ma niestety wpływ na nasze zycie.Ja osobiscie stosowałam to 3 razy ,z czego 2 woda była gesta i pełna fafołow.Dobrze zawsze tez wypic łyzeczke naparu.Moze to stare przesady ale cos w nich jest.
                • Gość: ciekawa IP: *.lanet.net.pl 06.07.08, 22:25
                  .Niestety niektorzy ludzie naw
                  > et nieswiadomie rzucaja zle uroki<<
                  a jak tu rzucić zły urok ,swiadomie lub nie??
                  ja tam złorzeczę pewnej osobo a tu nic!
                  jej się jeszcze lepiej dzieje a mnie tragedia po tragedii spotyka
                  • Gość: gitanga IP: *.stk.vectranet.pl 03.08.08, 16:45
                    a nie wiesz, że jak nie potrafisz sie zabezpieczyć przed złem - to
                    nie wolno Ci komuś złorzeczyć - bo jesli ta osoba umie sie
                    zabezpieczyć przed Tobą - to takie życzenie wróci do Ciebie w
                    dwójnasób ;)
                    • Gość: ciekawa IP: *.lanet.net.pl 07.08.08, 23:58
                      trochę z przekorą to napisałam ale rzeczywiście nie potrafię się zabezpieczyć przed urokiem jaki na mnie rzuciła a że tak się stało dowiedziałam się przypadkiem bo ja w takie rzucanie uroków nie wierzyłam aż do czasu kiedy spotyka mnie rzeczywiście ciąg nieszczęść i czuję że to nie przypadek , zaczęłam odczuwać niemal fizycznie działanie jakiejś mocy,
                      a z tym złorzeczeniem to nawet też nie jest tak bo ja choć próbuję to nie potrafię komuś źle życzyć bo nie leży to w mojej naturze.
                      Ale jeśli to nie tajemnica to co mogę zrobić ,przynajmniej abym tę złą moc do siebie nie dopuszczała,
                      miałam taką sytuację ze ta osoba kiedyś podeszła do mnie z tyłu i ja nie oglądając się poczułam ogromny gorąc i jakąś siłę -popchnięcie ,zaczęłam odczuwać niepokój,zdenerwowanie i obracam głowę a to ...ona,miałam również nieprzyjemny sen który poprzedził dla mnie fatalne zdarzenie,
                      ale w sny to ja wierzę ,często charakterystyczne sny zwiastują to co ma się wydarzyć w niedalekiej przyszłości.
                      NIe chcę się sugerować i nakręcać tym wszystkim ale widzę ze to nie jest przypadkowe, niestety
                      --
                    • Gość: lili IP: *.mikolow.multimetro.pl 02.02.11, 18:06
                      obojetnie czy sie potrafimy zabezpieczac przed zlym czy nie jezeli komus zlorzeczymy to zawsze do nas wraca, jezeli ktos mysli ze do niego nie wroci to sie zdziwi
                  • 13.08.08, 12:53
                    napisałaś ,że komuś źle życzysz- bez odpowiedniego zabezpieczenia zło do
                    człowieka powraca
                    • Gość: ciekaw. IP: *.lanet.net.pl 14.08.08, 00:53
                      ja wiem ze zło powraca!bez wrózbi tychinnych sposobów zauwazyłam już dawno ze zło czyni zło.
                      tylko to ze wraca wcale nie musi być dlatego ze sie nie zabezpieczam,przeciez tak wielu czyni zło i nic im się nie dzieje -dalej sobie robią co chcą i większość uchodzi im na sucho
                      a ja- poniewaz jestem swiadoma ze to co złego zrobię to musi mnie pokarać wiekszym nieszczęsciem zaczynam się zastanawiać nad kazdym swoim czynem czy aby nie popełniam coś złego-
                      czy ja mam zostać jakąś /świętą/ i zaniechać jakichkolwiek czynów niegodnych??
                      mam sie godzić na to ze ktoś chce mnie zniszczyć,

                      (i tak już ma
                      to co najbardziej było moje,ale wiem że nie spocznie dopóki nie zobaczy mnie całkowicie zniszczoną)
                      i tylko czekać i cierpieć -tak wiele wybaczyłam , tak wiele znoszę i tak bardzo się zmieniłam-
                      co jeszcze?
                      ja naprawdę potrzebuję czegoś co mnie postawi na nogi,
                      • Gość: kropka_25 IP: *.eranet.pl 05.10.08, 10:37
                        Ja mam podobny przypadek. Mysle jednak, ze ta osoba calkiem
                        przypadkiem rzucila na mnie urok. W kazdym razie dzieja sie rozne
                        rzeczy, z ktorymi nie do konca moge sobie poradzic. Ktos wie jak sie
                        uchronic przed takim czyms?? dzisiaj mam zamiar zastosowac czarcie
                        zebro... zobaczymy co i jak. W kazdym razie slyszalam, ze nalezy
                        splukac sie nim od glowy do stop. Tak tez zrobie:)
                        • 05.10.08, 18:25
                          najbardziej chodzi o ziele.Są to liście rosnące na wilgotnych cienistych łąkach
                          . Zbieramy liście wyrastające z jednego korzenia . Zielarze preferują zbieranie
                          w maju . /Są jeszcze szczegóły- faza Księżyca,wigilia świętych np ; św.
                          Stanisław, Jan .../
                          Działanie lecznicze mają tylko suche liście.Stosujemy je zazwyczaj zewnętrznie .
                          W sierpniu można zbierać kwiat i suszyć na herbatę przy wrzodach żołądka.
                  • Gość: megi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.09, 21:02
                    Bo takie złorzeczenia bardzo często obracają się przeciwko złorzeczącym. Lepiej
                    błogosławić niż złorzeczyć.
                  • Gość: gość777 IP: 91.145.137.* 13.08.09, 19:38
                    Piłeczka zawsze zostaje odbita... po jakimś czasie zło i tak wraca do Ciebie ...
                    więc nie warto złożeczyć...
                  • Gość: misia IP: *.warszawa.mm.pl 01.05.10, 07:10
                    Może dlatego że (jej) złorzeczysz? ;)
                  • Gość: anika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.10, 19:59
                    Nie mozna nikimu zle zyczyc bo dzieje sie odwrotnie niz chcemy. Ja tez tak
                    mialam i wszystkimzaczelam zyczyc dobrze ale nie lepiej niz ja bym miala miec. I
                    od tego czasu mam siwty spokoj:)
                • Gość: ogarnijsie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 06:13
                  zle uroki? twoj mozg zatrzymal sie w sredniowieczu. przykro mi.
                  • Gość: Li IP: *.mikolow.multimetro.pl 02.02.11, 18:29
                    a mi przykro ze nie wiesz, nie czujesz ,nie widzisz a sie wymadrzasz! przykre, moze sie okazac ze to ty jestes w glebokiej ciemnej koziej......
                • Gość: maria IP: *.basl.cable.virginmedia.com 12.05.10, 20:44
                  a mozesz jakos sprecyzowac co znaczy wykapac sie w tym to ile na
                  boga ja mam tego naparzyc pomozcie prosze ja naprawde nie wiem jak
                  tego uzyc
                  • 12.05.10, 22:04
                    Gość portalu: maria napisał(a):

                    > a mozesz jakos sprecyzowac co znaczy wykapac sie w tym to ile na
                    > boga ja mam tego naparzyc pomozcie prosze ja naprawde nie wiem jak
                    > tego uzyc
                    Gdybyś przeczytała wszystkie posty, to nie zadawałabyś tego pytania.
                    Powtarzam więc: Zawartość opakowania 50gr należy zalać 2 litrami
                    zimnej wody i zagotować. Przykryć i odstawic na 15 minut, nastepnie
                    przecedzic
                  • 12.05.10, 22:08
                    Gość portalu: maria napisał(a):

                    > a mozesz jakos sprecyzowac co znaczy wykapac sie w tym to ile na
                    > boga ja mam tego naparzyc pomozcie prosze ja naprawde nie wiem jak
                    > tego uzyc
                    Gdybyś przeczytała wszystkie posty, to nie zadawałabyś tego pytania.
                    Powtarzam więc: Zawartość opakowania 50gr należy zalać 2 litrami
                    zimnej wody i zagotować. Przykryć i odstawic na 15 minut, nastepnie
                    przecedzić do wanny z ciepła wodą. Wykąpać się oczywiście bez
                    żadnego namydlania. Najlepiej też nie wycierać się, a tylko owinać
                    się ręcznikiem.
            • Gość: BOBO IP: *.tosa.pl 07.03.14, 19:07
              Witam - ziele ostrożenia inaczej czarcie żebro - należy zbierać w w maju, ponieważ wtedy ma najwięcej wartości leczniczych. Suszy się tak jak inne zioła czyli w cieniu i przewiewnym miejscu (tak jak np. tytoń). Słońce osłabia niektóre składniki zioła. Można jeszcze zbierać w pierwszej połowie czerwca lecz wtedy jest ono już mniej wydajne - leczniczo.
              Ostatecznie można kupić w aptece - podobno to z apteki jest już mniej wydajne, ponieważ są z niego pozyskiwane jakieś olejki i dopiero wtedy idzie do suszenia.
              Faktycznie nasi dziadowie stosując je dopisywali do tego magiczną jego moc.
              Faktycznie zawarte w tej roślinie składniki mają właściwości ściągające temperaturę i podejrzewam że jeszcze wiele innych składników leczniczych. Które w trakcie mycia wnikają przez skórę do naszego organizmu.

              Na pewno gdy nie ma się żadnej infekcji - woda po umyciu jest czysta i klarowna.
              W przypadku zainfekowania organizmu - chorobą, "dobrymi życzeniami" lub jak kto woli czarami - woda po umyciu jest mętna i pływają w niej takie zawiesiny - ciemne męty (farfocle). Jest to prawdopodobnie spowodowane podwyższoną temperaturą ciała oraz wydzielaniem przez naszą skórę jakichś produktów które ścinają zawarte w wywarze składniki.
              Na pewno - po umyciu się w takim wywarze człowiek czuje się lżejszy i widać poprawę już po kilku kuracjach.
              Procedura stosowania - garść suszu należy zaparzyć jak np. herbatę zalać gorącą wodą (80-90 stC) i poczekać aż się odpowiednio zaparzy. Coś takiego jak esensja herbaty.
              Następnie rozlać do trzech misek i uzupełnić do odpowiedniej ilości ciepłą wodą. Powstanie wtedy krystaliczny płyn podobny do herbaty.
              Myjemy się kolejno w każdej misce. Dzieci wstawiamy lub sadzamy w naczyniu i obmywamy, następnie przenosząc się do kolejnej miski. W każdej następnej misce woda powinna być bardziej klarowna po umyciu.
              Zabiegi przeprowadzamy codziennie aż do momentu gdy w kąpieli nie zostają żadne zawiesiny.
              Mycie można przeprowadzić nawet bez przyczyny - po prostu sprawdzająco. W tym przypadku zioło na pewno nie zaszkodzi, a może tylko pomóc.
              Pozostałą część oprawy tych zabiegów - czyli wylewanie za wsią na rozstajach dróg, na gnojownik za stodołą, plucie przez ramię w trakcie wylewania i mamrotanie, pozostawiam dla własnych zastosowań przez każdego z użytkowników.

              • Gość: Ola IP: *.awf.wroc.pl 14.04.14, 17:44
                A ile tej wody ma być, żeby zrobić napar? garść na ile wody? i w misce ile wody?

                Proszę o odpowiedź
              • 31.07.14, 13:16
                Czy można to zioło stosować do kąpieli rocznego dziecka??

                i czy wystarczy jak do wanienki się wleje taki wczesniej ugotowany i wystudzony roztwór : 2 szklanki wody+ 5 łyżek zioła?
        • Gość: Violka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 01:12
          Ja właśnie stosuje kąpiele w czarcim żebrze i muszę powiedzieć , że łagodnieją
          objawy ... a woda faktycznie jest mętna i wcale nie musiałam czekać godziny ...
          w czasie kąpieli się już taka zrobiła ... a bardzo dobre to jest także na
          łuszczyce :) polecam a nikomu też to nie za szkodzi jak nawet nic nie ma ...
          można się wykąpać w tym od czasu do czasu ... a z tego co jeszcze się
          dowiedziałam to mętna woda się robi jak ktoś ma stan zapalny ...
          • 05.02.09, 21:17
            właśnie mam zamiar na sobie wypróbować to ziółko.... może pomoże na moją skórę,
            bo dermatolodzy niestety niewiele "wskórali"...
        • Gość: wee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 18:02
          no:)
        • Gość: sikorek78 IP: 80.48.195.* 03.11.09, 12:26
          Jestem żonaty od 10 lat. Koleżankie znam od 3 lat, spotykałem się z
          nią,chciałem się rozwieść, prowadziłem dość powarzną firmę, którą
          zaniedbałem i splaitowała, nawet próbowałem odebrać sobie życie,
          stoczyłem się, wpadłem w alkoholizm itd.... Teraz troszeczkie staje
          na nogi ale nie ma minuty żebym nie myślał o tej dziewczynie (ona
          nadal utrzymuje ze mną kontakt, jest zepsuta, z każdym facetem tak
          robiła z tego co wiem, jeden z nich to mój kolega policjant który
          mniał identyczną sytuacje co moja), wszystko dosłownie bym oddał
          żeby z nią być, za wszelką cene. Doszły mnie słuchy że dodała mi
          swojej krwi z okresu do kawy, lub urokżuciła i to dlatego tak się ze
          mną dzieje. Mógłby ktoś mi pomóc i wyjaśnić co to jest czarcie.....,
          jak to zastosować, receptóre ?????
          Jeśli mógłbym prosić na maila: sikorek 78@wp.pl
          Jeśli ktoś mi pomoże to jakby ktoś uratował mi życie bo niewiem co
          dalej z sobą mam zrobić, niewiem, ale nie widze dalszego swojego
          sensu życia, jakbym niemiał duszy, jakbym nieistniał, bezcelowo....
          Będe się modlił za tą osobę która mi pomoże i do końca życia jak i w
          następnym bede mniał dłóg wdzięczności...
          BŁAGAM POMÓŻCIE.
          • Gość: BBJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 22:06
            Cześć stary:) Gdy przeczytałem to co napisałeś zrobiło mi się po prostu żal Ciebie :( bo Twoja sytuacja coś mi przypomina :/
            Tak się składa, że mam coś, co Ci pomoże, na pewno :)
            Módl się szczerze za tą "zepsutą" dziewczynę, bo ona tak samo jak i Ty potrzebuje pomocy, pomyśl tylko, Twoja modlitwa za tą osobę ma na celu zwalczyć zło, które jej towarzyszy i którym ona dzieli się z każdym człowiekiem napotkanym na swojej drodze, Ty jesteś jednym z nich, jednak nie myśl o sobie, módl się za nią szczerze i bezinteresownie, choćby to miał być nawet Twój wróg :)
          • Gość: misiaA IP: *.warszawa.mm.pl 01.05.10, 07:20
            Czarcie (nawet) żebro na kuku na muniu nie pomaga...

            A taka prowokacyja nic ino moherbabom na młyn pódzie...

            :D :D
          • Gość: tiaaa IP: 89.174.255.* 13.05.10, 16:56
            W ostatnim wierszu powinno być: POMUSZCIE, a nie POMÓŻCIE.
            Jak już robisz prowokację to zrób to porządnie.
            • Gość: aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.11, 10:55
              i kto tu kogo poucza pomóżcie jest poprawnie napisane
        • 03.11.09, 19:33
          Od 10 lat jestem zonaty. Od 3 lat spotykam sie z dziewczyną która
          mnie zaczarowała lub dolała swojej krwi menstruacyjnej do napoju lub
          żuciła jakiś urok... Teraz nie widzę swiata oprócz niej, chcę się
          rozwieść z żoną, firmę zaniedbałem i splaitowała, a ja chciałem
          odebrać sobie życie... Stoczyłem się, popadłem w alkoholizm, spadłem
          na dno.... Od wschodu do zachodu słońca o niej myśle i nie ma we
          mnie duszy, niemam celu, nie ma mnie... Niewiem co mam robić ,
          próbowałem wielu sposobów i dowiedziałem się że czarcie żebro może
          mi pomóc. Jeśli ktoś byłby tak dobry i powiedział mi receptórę i jak
          to zastosować po kolei, to tak jakby ktoś uratował mi życie, bo mam
          najczarniejsze myśli...szkoda mi tylko najbliższej rodziny bo ich
          bym w tym momencie zkrzywdził. Jeśli ktoś mi pomoże to będe za to
          osobę się modlił, a w tym i następnym życiu może się odwdzięcze.
          BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!! sikorek78@wp.pl
      • Gość: Ewa Janson IP: *.chello.pl 08.05.08, 22:30
        Super!!! Macie więcej takich "przepisów"?
        Moja babcia była czarownicą z "krwi" i często pomagała ludziom w sposób dla
        medycyny niezwykły - zawsze działało!
        Często właśnie wykorzystując rośliny, ale nie tylko.

        Ewa

      • Gość: Mortek IP: *.impan.gov.pl 09.07.09, 14:32
        Z tego co sie orientuje czarcie zebro ma właściwosc wyciągania z organizmu
        toksyn, a oczyszczony organizm i wzmocniony witaminami potrafi sobie poradzic z
        prawie kazda chorobą.
        • 01.08.09, 23:26
          Ma więc podobne działanie jak aloes :-)
    • 28.03.08, 18:07
      Na opakowaniu jest napisane żeby zagotować, potrzymać 15 min. pod
      przykrywką, następnie odcedzić i do wanny. Czy Wy też tak robicie,
      czy żeby zadziałało to bezpośrednio wsypujecie do wanny?
      • Gość: monia IP: *.gprs.plus.pl 30.04.08, 07:58
        Trzeba zaparzać-ja zalewam wrzątkiem tak jak herbate i trzymam pod
        przykryciem.I tak jak ktoś wyżej napisał-dobrze smarować sobie tym
        jakieś egzemy itp. ja jak mam dużo jakiś wyprysków na twarzy-to też
        przemywam twarz i szybko mi schodzą.
        • 08.05.08, 21:21
          jeśli chcecie odrobinę magii przy tym poczciwym zielu , to zielarze zalecaja
          zbierać od św. Stanisława do Sw. Jana . Ma największą moc leczniczą . Stosuje
          się je koniecznie po zaparzeniu .Kąpiel w naparze ziela powoduje ,że człowiek
          jest zrelaksowany . Pomaga nawet przy migrenach .Znajomy nalewa rozpuszczone
          ziele do trzech misek i myje głowę po kolei w każdej z nich .Małe dzieci ,kiedy
          sa niespokojne dobrze jest w tym wykąpać Powoduje to uspokojenie dziecka i nie
          ma w tym żadnej magii- dziecko może mieć jakieś dolegliwości skórne np , potówki
          ,podrażnienia od środków piorących , kosmetyków kąpiel w zielu łagodzi objawy
          • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 08:15
            A mnie babcia uczyła ze czarcie zebro zbiera sie tylko w oktawie
            Bozego Ciała wtedy ma naprawde moc.
            • 09.05.08, 10:40
              też prawda -to jest zalecane przez zielarzy ,ponad to dobrze jest zbierać od
              Nowiu do Pełni , zawsze do południa, nie po deszczu, powinna zbierać dziewczynka
              ,która nie zakwitła lub kobieta po przekwitnięciu .Jest tych przestróg wiele ,
              ogromna kultura ludowa , która zginie razem z ludźmi , którzy to stosują .
              Jestem zdanie ,że każda możliwość zapisania takiej receptury , kto ,gdzie ,kiedy
              ,na co -pozwoli wiele przepisów ocalić od zapomnienia .
              SPRAWA NAJWAżNIEJSZA ; KIEDYś LUDZIE NIE ZNALI CHEMII I żYLI aga
              • Gość: Chirurg IP: *.koscian-net.pl 28.05.08, 19:42
                Taaa, jeszcze na rozstaju dróg, o północy w obecności czarnego kota. Ludzie!!!
                Jest XXI wiek! O czym wy gadacie. To nie magia tylko zwykłe ziołolecznictwo.
                Ziele ostrożenia działa uspokajająco, relaksacyjnie, słabo przeciwzapalnie.
                Piołun, mięta, babka lancetowata....i wiele innych działają w inny sposób. TO Są
                ZIOłA!!!!Wszystkich "zabobońców" odsyłam do lektury dowolnej książki dotyczące
                ziołolecznictwa powiązanego z farmacją. A jeżeli chodzi o czary ;), efekt
                placebo zawsze pożądany!!! Pozdrawiam wszystkich czarodziejów :)!
                • 28.05.08, 21:58
                  No kurcze chirurg , ale fajna teoryjka i obcięcie.
                  A może tak, panie chirurg, cykl fazy księżyca zgadza się jakoś z kwitnieniem lub
                  zawartością soków w danych roślinach??
                  co, nie pomyślałeś - nie bądź mądrzejszy od natury - te "roślinki" działają
                  dłużej, niż ty żyjesz!!!!!!!!!!
                  --
                  Ewa Janson
                  • Gość: tekla-0 IP: *.ed.shawcable.net 28.05.08, 22:43
                    A ja slyszalam ze to bardzo dobre Ziele - Ziele ostrozenia. Na
                    wszystko. Moja babcia mi o tym zielu duuuuuzo mowila.
                    A Pan chirurg moze miec opinie swoja - taka o jakiej pisze.
                    Ziele nie zaszkodzi a moze tylko - POMOC.

                    • 01.06.08, 19:11
                      Kurczę, Tekla, ja ostatnio też dzieci domowymi sposobami leczyłam, bo... leki
                      nie skutkowały!
                      Coś w tym jest.
                      --
                      Ewa Janson
                      Naucz się życia, zanim ono zacznie uczyć ciebie. Pierwsze jest do zrobienia,
                      drugie czasem trudno przeżyć.
                      • 11.06.08, 00:00
                        no powiedz chirurg , czy w tym skomputeryzowanym świecie rozbitego
                        atomu , DNA , laserów nie sięgnąłbyś dla relaksu po książkę o tym
                        jak szeptucha na Litwie zamawiała choroby , o tym ,że na Podolu
                        trzeba było dziecko przez dębczak przeciągnąć gdy słabowity był .
                        Zapytaj babci lub mamy czy robiły zaprawy gdy miały miesiączkę , czy
                        teraz chirurg operuje kobietę podczas periodu ,czy wiesz,że mądra z
                        Wróblewa na migrenę zalecała marunę bezwonną - ty nawet nie wiesz
                        jak to wygląda . Zapytaj stwrej wiedźmy / od słowa wiedzieć / jakie
                        efekty daje przy łuszczycy moczenie w mydlnica lekarskiej - jestem
                        zdania , że to ogromnie ciekawe i żal,że umiera razem z:wiedźmami,
                        zielarzami , szeptuchami , babkami itp
                        • Gość: monia IP: *.gprs.plus.pl 11.06.08, 07:46
                          No własnie jak wytłumaczyć to, że zrobione podczas miesiączki
                          zaprawy się psują???Do dzisiaj wiele kobiet nie robi zapraw podczas
                          okresu.
                          Na marginesie kiedyś używało się pijawek do leczenia wielu chorób-
                          nawet dzisiaj po cichu lekarze używaja-jak wiedzą, że żadne
                          antybiotyki nie pomogą-tylo pijawki.
                          • Gość: gabrychacha IP: *.noblebank.pl 13.06.08, 15:39
                            Nie! lekarze teraz stosują antybiotyk takiej firmy z jaki wcześniej
                            był u lekarza przedstawiciel handlowy.
                          • 13.06.08, 16:31
                            O zaprawach nie słyszałam tylko o ciastach że w tych dniach nie
                            powinno się piec bo i tak się nie udadzą.
                            A czarciego żebra jestem ciekawa, czy naprawdę ma takie "magiczne"
                            działanie.
                            • Gość: gabicop IP: *.cust.tele2.pl 13.06.08, 21:54
                              Sama kąpię mojego dwumiesięcznego synka w czarcim żebrze od 4 dni. Mały był
                              pobudzony, nie mógł spać, płakał, zrywał się z płaczem ze snu ... Wszystko
                              minęło a w wodzie rzeczywiście są "farfocle". U nas się mówi że trzeba kąpać tak
                              długo aż woda po kąpieli będzie czysta. Nigdy nie wierzyłam w takie "czary
                              -mary" ale teraz już tak.
                              • Gość: monia IP: *.gprs.plus.pl 13.06.08, 22:29
                                Myślę, że ktoś go niechcący "przechwalił" ludzie często się
                                zachwycają maluchami-jakie są słodkie i śliczne.Powinno się coś
                                czerwonego wieszać we wózku-kokardkę albo wstążkę i nad łóżeczkiem
                                także.To taki amulet ochronny dla dziecka.
                              • Gość: bronaz IP: *.ptr.magnet.ie 16.02.09, 22:05
                                LUdzie... jakie farfocle?? ja kompalem corke kilka razy bo moja zona tez wierzy
                                w te zabobony i zadnych farfocli (poza liscmi tego zielska) nie bylo a i woda
                                nie gestniala, nie wiedziec czemu.... wiec prosze was
                            • Gość: Weronika IP: *.tktelekom.pl 09.07.12, 15:26
                              jeżeli chodzi o wywar z czarciego żebra to jest dobry na wszystko i napewde działa ! moja ciocia stosuje to od wielu lat , ja sama jestem zadowolona z działania tego ziela , nie wierzyłam ,ze ma takie dzialanie .
                          • Gość: Piiter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 07:46
                            Moja żona jak piecze placek w czasie miesiączki za kazdym razem
                            wyjdzie zakalec !!!!!!
                          • Gość: kiler2012r IP: 69.31.101.* 07.08.12, 20:23
                            czytam i czytam hehe. niektorzy sie nasmiewaja z tego ziela. mnie tez dreczy zyciowy pech od lat cos sie dzieje nie tak , jestem wsciekly , nerwowy , z nerwow drapie sie nawed przez sen a na drugi dzien mam rozdrapana skore, z tego co wiem to ludzie dawniej wiezyli ze to ma magiczna moc a nie zaszkodzi nikou tego sprubowac, moze i pomoze a moze i nie, ale z tego co czytam i wogole to wieze ze i mi to pomoze, w os wiezyc trzeba, moze wkacu sie los do mnie usmiechnie i zaczne zyc jak sie nalezy. kazdemu zycze szczescia , nawed najgorszemu wrogowi zle nie zyczylem, czas cos zmienic
                        • Gość: bronaz IP: *.ptr.magnet.ie 16.02.09, 22:01
                          a czy ktos pamieta "antka" i jego siostre na 3 zdrowaski do pieca zamknieta??
                          moze i ma to jakies wartosci relaksacyjne, ale w czary to ja nie wierze i nikt
                          mnie do tego nie przekona!!
                        • Gość: syla IP: 82.160.248.* 26.02.09, 11:54
                          Jestem tego samego zdania, że niestety wiele wartościowych, dawnych sposobów
                          leczenia, a nawet uzdrawiania umiera wraz z ludźmi. I co gorsza nie ma na tyle
                          dostępnej literatury na ten temat. Na szczęście jest internet.
                        • Gość: syla IP: 82.160.248.* 26.02.09, 11:58
                          Poza tym sama stosowałam to ziółko i działało-choć początkowo wątpiłam w
                          to.Teraz po kilku latach znów zaczynam się do niego odwoływać.
                      • Gość: ewa IP: *.brhm.cable.ntl.com 01.05.09, 18:43
                        Witam wszystkich...ktorzy sa zainteresowani tym ziolkiem. Slyszalam
                        duzo o tym zielu i wkoncu je zdobylam i wyprobowalam na sobie.
                        Umylam twarz i po sekundzie zaraz pojawily sie farfocle...wiec
                        uwazam,ze cos w tym jest. Opowiem w skrocie co przytrafilo sie mijej
                        mamie.Jako mloda dziewczyna miala naprawde przepiekne wlosy..czarnr,
                        krecone i b. dlugie. Wszyscy jej zazdroscili. Pewnego dnia wrocila
                        do domu i sytasznie bolala ja glowa i nie potrafila sie utrzymac na
                        nogach wtedy jej znajoma starsza pani powiedziala,ze musi umyc twarz
                        w czarcim zebrze...i umyla jej twarz,bo moja mama nie byla w stanie
                        tego ama zrobic.Zaraz tak jak w moim przypadku pokazaly sie
                        farfocle...a po godzinie niby pokazala sie podobizna tej osoby,ktora
                        zucila urok..i odrazu poczula sie lepiej...nie wiem na ile ktos
                        uwierzy, ale mnie sie pojawily farfocle i mojej mamy przyklad jest
                        100% dowodem, na to ,ze cos wtym jest.Co do mnie to w zyciu naprawde
                        przytrafialo mi sie duzo nieszczesc i b. ciezkich przezyc..az trudno
                        uwierzyc,ze to mozliwe...no ale mam nadzieje,ze wkoncu sie
                        skoncza..Prosze o to Boga i czekam na poprawe...Dziekuje za
                        przeczytanie mojej wiadomosci.
                        • Gość: D IP: *.play-internet.pl 10.04.12, 14:58
                          Moja mama miała podobną sytuację, kiedy wyszła już za mojego tatę ale mnie jeszcze nie było na świecie. Strasznie bolała ją głowa, parę dni czy jakoś. Moja babcia kazała jej umyć głowę w ziele ostrożenia, pojawiły się "farfocle", a ból głowy od razu zniknął. Nie wiem jak wy, ale ja w coś takiego wierzę, dlatego dzisiaj chcę to wypróbować, bo ostatnio mam strasznego pecha, zresztą nie tylko ja, ale cała moja rodzina :(
              • Gość: alina60 IP: *.promax.media.pl 29.10.08, 20:07
                moja znajoma spłukuje tym naparem włosy,gdyż jej wypadały -stosuje po kazdym myciu i jest efekt
        • Gość: iwona IP: 195.116.35.* 13.11.08, 11:30
          Też muszę sprawdzić działanie.
      • Gość: paulina002 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.09, 13:43
        jak stosować czarcie żebro ????? pomóżcie
    • Gość: *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 19:19
      czarcie żebro jest niebezpieczne - stosowanie jest zakazane przez
      kościół katoliki, podobnie jak wróżbiarstwo, moce które ma to ziele
      są szatańskie i po kilku latach, jeśli ktoś używa, mogą wystąpić
      skutki stosowania ostrożenia: depresja, nerwica, lęki, itp. Zioło na
      początku wydaje się skuteczne, póżniej jednak czeka człowieka tylko
      rozczarowanie i zniewolenie, a zwłaszcza jeśli wierzy się w jego
      moc, moc która nie pochodzi od Boga, nie jest dobra
      • Gość: gabicop IP: *.cust.tele2.pl 14.06.08, 20:53
        A cóż to za "kaznodziejskie gadki"? Czy to napisał ksiądz? Pierwsze słyszę o
        tym, że kościołowi nie pasuje czarcie żebro ale jeżeli tak jest faktycznie to
        nabieram jeszcze większego przekonania, że zioło ma magiczną moc. Zresztą mój
        synek po kąpielach jest taki jaki był wcześniej: spokojny, pogodny i pięknie się
        uśmiecha a to najważniejsze. W żadne "skutki uboczne" nie wierzę.
        • 14.06.08, 21:00
          Ja jestem katoliczką, ale czarciego żebra absolutnie nie neguję. I
          wierzę że ono pomaga, i w to że ktoś potrafi rzucić urok. Wiem sama
          po sobie, bo jak byłam małym dzieciem (mniej niż 1 rok) przez jakiś
          czas mieszkałam z rodzicami na wsi u mojej babci. Byłam spokojnym
          dzieckiem ale wystarczyło żeby przyszła 1 osoba-dalsza cioctka która
          mieszkała w pobliżu- to darłam się w niebogłosy. Są niestety takie
          osoby które potrafią przechwalić, rzucić urok, no i potem trzeba
          się tego pozbyć. I w takim przypadku nie pójdziesz do apteki żeby
          kupić lekarstwo które na to pomoże...Nasze babcie miały sposoby
          które pomagały, i te praktyki przetrwały do dziś, i bardzo dobrze.
          Medycyna konwencjonalna nie jest na wszystko, czasami zawodzi.
          • 15.06.08, 11:49
            na każda chorobę Pan Bóg dał lekarstwo . Prawidłowa polska nazwa botaniczna to
            OSTROŻEŃ .Stosuje się napar szczególnie przy chorobach skóry.Ludową nazwę
            czarcie żebro dołożyli widząc jego dobroczynne działanie uspokajające po
            niewiadomego pochodzenia lękach . Na Litwie ludzie nazywają go czarcipłochem ,
            wykorzystując dym z tlącego się ziela do okadzania chorego . Miało to na pewno
            ,tak jak kąpiel , właściwości uspokajające .
            • 17.06.08, 18:34
              Ostrożeń też jest bardzo smaczny do picia, napar ma piękny zapach i
              delikatny miodowy smak. Ma działanie oczyszczające i odtruwające
              oraz wzmacniające.
              • 18.06.08, 20:43
                Pić to jeszcze ziela ostrożenia nie piłam, ale zapach ma faktycznie
                delikatny, ładny.

                Wykąpałam się za to 2 razy w czarcim żebrze. I tak:
                czarnych "farfocli" nie było, tylko białe takie jakby śmietki,
                pajęczynki czy coś w tym rodzaju, nie wiem czy to też coś oznacza
                czy nie. Może dla mnie to "śmietki" a to są jakieś tam paskudztwa,
                farfocle które złe rzeczy z organizmu wyciągają. Byłoby dobrze. Na
                powierzchni wody takie jakby tłuste plamy się porobiły. Naprawdę nie
                wiem czy to cokolwiek oznacza.
                Ale za to samopoczucie jest po takiej kąpieli tysiąc razy lepsze, ja
                dostałam takiego kopa energetycznego, że nie wiedziałam co z tą
                energią począć -:)
                Tak że będę powtarzać takie kąpiele chociażby po to żeby lepiej się
                poczuć.
                Pan ze sklepu zielarskiego u którego kupowałam zioło mówi że jest
                ono dobre na rozchwianie energetyczne organizmu itp. Wogóle od razu
                skapnął się po co to czarcie żebro kupuję, chociaż chyba miał obawy
                mnie zapytać o to. Ja zresztą też nie powiedziałam po co kupuję,
                tylko to że na problemy skórne :) Ale potem jak się zgadaliśmy to
                dowiedziałam się różnych ciekawych rzeczy.

                po.prostu.ona napisała:

                > Ostrożeń też jest bardzo smaczny do picia, napar ma piękny zapach
                i delikatny miodowy smak. Ma działanie oczyszczające i odtruwające
                > oraz wzmacniające.
                • 18.06.08, 20:59
                  Ja tez slyszalam duzo o tym zilu ostrozenia. I wiesz znajoma mi
                  wyslala juz miesiac temu, ale przesylka nie doszla:(
                  A tutaj chodzilam pytalam sie chcialam kupic i nigdzie ale to
                  nigdzie nie ma. Patrza na mnie jak bym byla z innej planety i mowia
                  mi ze o tym zielu nigdy nie slyszeli.
                  Widzisz Ty masz ziele ostrozenia a ja mam ksiazke:)
                  Bardzo chce miec. Znajoma powiedziala mi ze mi wysle jeszcze raz.
                  Zobaczymy moze moja potega podswaidomosci pomoze:) i to ziele
                  zdobede:)
                  • 18.06.08, 22:44
                    Wiesz co, może spróbuj zgłosić się tu www.darynatury.pl/ Ja
                    od nich miałam to ziele, z tym że nie zamawiałam bezpośrednio u
                    nich, tylko przez sklep zielarski kupiłam. Ale na opakowaniu były
                    namiary do nich. Mają sklep online, pozostaje tylko kwestia
                    dogadania się z nimi czy wyślą zagranicę. Ale myślę że nie powinni
                    robić problemu, po prostu będziesz musiała za przesyłkę zapłacić.
                    Może zamówisz więcej niż 1 rzecz, pewnie tak bo 1 szt. to nie warto
                    sprowadzać.
                    Fachowa nazwa to Ostrożeń warzywny a czarcie żebro to taka mniej
                    oficjalna :)

                    tekla-0 napisała:

                    > Ja tez slyszalam duzo o tym zilu ostrozenia. I wiesz znajoma mi
                    > wyslala juz miesiac temu, ale przesylka nie doszla:(
                    > A tutaj chodzilam pytalam sie chcialam kupic i nigdzie ale to
                    > nigdzie nie ma. Patrza na mnie jak bym byla z innej planety i
                    mowia
                    > mi ze o tym zielu nigdy nie slyszeli.
                    > Widzisz Ty masz ziele ostrozenia a ja mam ksiazke:)
                    > Bardzo chce miec. Znajoma powiedziala mi ze mi wysle jeszcze raz.
                    > Zobaczymy moze moja potega podswaidomosci pomoze:) i to ziele
                    > zdobede:)
                    • Gość: tekla-0 IP: *.ed.shawcable.net 18.06.08, 23:10
                      Weszlam na ta strone co mi podalas. Dzekuje za stronke:)
                      Ja do nich zadzwonie i sie zapytam to bedzie najlepiej.
                      Duzo tam ciekawych rzeczy jest. Wlasnie fachowa nazwa to ostrozen
                      warzywny. Ja musze to miec. I bede miala. Po trupach a bede:)
                      Slyszalam moja babcia jeszcze mi o tym mowila. Ale tak jakos
                      zapomnialam. Dopiero jak ktos tu napisal o tym zielu to mi sie
                      przypomnialo. Ze to jest dobre na wszystko. Mozna to tez pic
                      lyzeczke na dzien.










                    • Gość: polanka IP: *.hsd1.nj.comcast.net 30.07.08, 02:29
                      czy ktos sie moze orientuje , gdzie mozna kupic czarcie ziele w USA?
                      Szukam na forum roznych stron internetowych , jednak nic nie moge
                      znalezc. Wyglada na to, ze ostatnim rozwiazaniem bedzie przeslanie
                      ich z Polski przez rodzinke :(
                      Moze ktos sie jednak spotkal z czarcim zielem w jednej z aptek w USA
                      i chcialby sie podzielic wiadomosciami :-)
                      Dziekuje z gory za pomoc!
                      • Gość: ola IP: *.dsl.bell.ca 12.06.10, 05:39
                        Mieszkam w Canadzie i czarcie zebro dostalam w polskiej aptece z
                        ziolami . Mysle ze Chicago czy New.Jork ma tez taka apteke.
                        Powodzenia w szukaniu.
          • Gość: syla IP: 82.160.248.* 26.02.09, 12:08
            Jeśli wolno spytać, jakie są sposoby na "zdjęcie uroku" czy też zabezpieczenia
            się przed nim?Bardzo mnie to ciekawi, ponieważ słyszałam,że niektórzy złorzeczą
            innym i jest jakiś sposób ochrony.Niestety moje babcie już nie żyją i nie mogę
            zasięgnąć takich informacji.
        • Gość: bronaz IP: *.ptr.magnet.ie 16.02.09, 22:15
          no skutkow ubocznych to na pewno to niema a co do mocy Boga to rozliny zostaly
          stworzone przez Niego. wiec tamtej wypowiedzi w ogole nie rozumiem...
    • 19.06.08, 02:18
      Wiesz jak przeczytalam jak napisalas ..po trupach:) to sie
      zasmialam, no nie tak az..:)
      Bardzo ciekawe te stronki - naprawde. Thanks:))
      • 19.06.08, 10:47
        Ja kupuję w sklepie Herbapolu. Piję ze smakiem. Kąpać się jeszcze
        nie kąpałam. Znaczy się nie w ogóle, tylko w tym ziółku, bo jakoś mi
        szkoda na kąpiel, wolę spożyć. Notabene, gdzieś czytałam, że aby
        kąpiel w czarcim żebrze była naprawdę skuteczna w sensie
        energetycznym, to trzeba do wanny oprócz naparu wrzucić jeszcze
        odrobinę poświęconej soli (chyba tej, którą się święci na Wielkanoc).
        • 19.06.08, 11:21
          Nie soli święconej tylko wody święconej :) Ja "przepis" dokładny
          znalazłam, trzeba dodać wody święconej (mam w domu) i 3 szczypty
          soli zresztą spójrz tu tiny.pl/kjq1 Mi nie szkoda na kąpiel
          tracić tego ziela, opłaca się. Spróbuj. Polecam. Zobaczysz ile
          energii będziesz mieć :) Ja też w sklepie Herbapolu kupowałam, ale
          wiadomo że tam sprzedają produkty różnych firm. Z tego co
          rozmawiałam z właścicielem tego sklepu pić można oczywiście ziele
          ostrożenia ale ono ma wtedy raczej walory smakowe, nie ma
          właściwości leczniczych jakiś ogromnych. Ostatnio jak uczestniczył w
          konferencji dot. ziół, rozmawiał z profesorem który tam wykładał.
          Ten nie chciał zbytnio rozmawiać na temat właściwości "magicznych"
          tego ziela, zmieniał sprytnie temat, ale wiadomo że wykładowcy czy
          lekarze, będą sceptycznie podchodzić do takich tematów. Ja
          wypróbowałam, wiem że działa i to najważniejsze, a co inni sądzą to
          już mnie średnio obchodzi :)
          • Gość: mama IP: *.centertel.pl 19.06.08, 16:07
            kobietki, czy można zażywać tych magicznych kąpieli w ciąży ?
            • 19.06.08, 18:15
              Mysle ze tak, przeciez to sa tylko ziola.
            • 19.06.08, 18:34
              kochane ciężarne słoneczko , na opakowaniu aptecznym jest wyraźnie napisane do
              kąpieli relaksacyjnej .
              Nie powinna to być długa ani gorąca kąpiel , bo taką i bez ziela sobie
              zaszkodzisz. Poleżenie w takiej wodzie naprawdę uspokaja .
              Kwiat z ostrożenia jest stosowany na herbatę przy wrzodach żołądka .
              Ziele rośnie na wilgotnych łąkach i rowach , jest bardzo popularne /poszukaj
              zdjęcia na ziołach - ja jeszcze nie potrafię tego zrobic -dopiero się uczę
              komputera / i dziwię się ,że jest takie drogie
          • 19.06.08, 18:54
            fragolina79 napisała:

            > Nie soli święconej tylko wody święconej :)

            Hihi, słyszałam, że dzwonią, tylko kościoły mi się pomyliły :-)

            Hmm, a mnie powiedziano, że ostrożeń ma bardzo cenne składniki
            wzmacniajace organizm i m. in. jest polecany przy alergiach. Ja piję
            ze względu na właściowości odtruwajace.
        • Gość: magda IP: *.lublin.mm.pl 21.06.08, 12:17
          Zioło to można zamówić ze strony www.centrumanna.pl, ta babka ma
          sprawdzone jakościowo ziółka i przyprawy. Własnie do mnie doszły 2
          opakowania ostrożenia, musze wypóbowac na synku ma jakies wypryski
          na buzi. Tylko koszt przesyłoki za pobraniem 10 zł wiec lepiej sie
          złożyc w kilka osób
    • Gość: monia IP: *.gprs.plus.pl 19.06.08, 21:02
      dziewczyny, ale się uśmiałam!! Na allegro można też kupić czarcie
      żebro-i sprzedawca tak je reklamuje "WITAM NA MOJEJ AUKCJI. MAM NA
      SPRZEDAŻ ZIOŁO CZARCIE ZEBRO [OSTROZEŃ WARZYWNY]. LECZY STAWY,
      KOŃCZYNY, BÓL GŁOWY,A NAWET ,GDY KTOS JEST OCIOTOWANY.
      POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      To "ociotowany" to ciekawy opis.
      • 19.06.08, 22:01
        :) Niektórzy mają poczucie humoru i inteligencję...Pewnie zabrakło
        mu produktów do sprzedaży jak napisał że czarcie żebro pomaga też
        ociotowanym -:)
        Z opisu na allegro wynika że to cudowny lek na wszystko, na każde
        schorzenie, nawet na ociotowanie. Ósmy cud świata. Taki prostacki
        ten opis.
        To ziele które ma działanie- ci którzy chcą to wiedzą jakie, ale na
        pewno nie wyleczy schorowanych stawów itp. zresztą wystarczy spytać
        w sklepie zielarskim jakie jest prawdziwe działanie tego ziela.
        • Gość: zefka IP: *.lanet.net.pl 20.06.08, 09:57
          wyraz "ociotować" to po prostu gwarowy jest. Znaczy tyle, co rzucić urok. Więc prawdę napisał, jeśli chodzi o te uroki.
          • 20.06.08, 10:28
            Co to znaczy ociotował to wiem -:) bo u nas też się tak mówi tyle że
            to jest taki pospolity wyraz, jak dajesz ogłoszenie na allegro, to
            wszyscy to czytają, to można napisać kulturalniej, a nie
            takim "ulicznym, gwarowym" językiem. Nie wszyscy zresztą będą
            wiedzieć co to znaczy "ociotował" :)
    • Gość: ddd IP: *.szc.vectranet.pl 05.07.08, 18:09
      Tak stosowałam i to niedawno.Miałam okropne bóle głowy,pyralgina nie pomagała,
      zaparzyłam ziela i nim płukałam głowę.Głowa na drugi dzień już mnie nie
      bolała.Pamiętam, że jak byłam dzieckiem to chodziłam z dziadkiem do parku nad
      jeziorem i zbieraliśmy a babcia suszyła.Używali go do kąpieli i obmywania przy
      różnych bólach.Później moja mama też to stosowała.Znaliśmy je pod nazwą czarcie
      żebro.Dopiero, kiedy nie było gdzie go nazbierać w sklepie zielarskim bardzo
      dobry zielarz poinformował,że właściwa nazwa to ziele ostrożenia.Polecam i wiem,
      że ludzie tego nie znają,a warto spróbować.Kupiłam kolejne opakowania na
      zapas,bo nie zawsze sklepy mają.Pisze że można go nawet pić,aby oczyścić
      organizm z toksyn.
      • Gość: ewelina IP: *.osiedle.net.pl 05.07.08, 19:01
        A gdzie je mozna kupic?
        • 05.07.08, 20:34
          W Herbapolu kosztuje 2,20zł, a w slepie zielarskim 4,50zł Różni
          producenci, różne opakowania, ale zioła takie same.
          • Gość: monisia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 10:20
            Jak przygotować kapiel z tego ziela? Do wanny wlewamy tylko napar
            czy można dolać do naparu ciepłej wody z kranu?
            • 07.07.08, 11:16
              Zawartość opakowania-50gr zalać 2 litrami wody, zagotować i odstawić
              pod przykryciem na 15 minut. Przecedzić i wlać do wanny z wodą.
              • Gość: eliza2201 IP: *.stk.vectranet.pl 01.08.08, 11:08
                ja tez to stosowałam i pomagało na wszelkie dolegliwości duszy i ciała,jest coś w tym a dlaczego nie stosować i zasłaniać się zabobonamim ,lepiej ziołko niż tabletki
                • 01.08.08, 17:13
                  Wskazane dla cierpiącycgh na padaczkę.
                  • Gość: majka035 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 21:20
                    wykąpałam sie w wannie z tym zielem. Pływały czarne farfocle, a na
                    drugi dzień dostałąm potwornego kataru, pierwszy raz kapało mi z
                    nosa-zwykła woda , nie mogła zachamować.
                    • 07.05.14, 10:57
                      Mam podobnie trudne doświadczenia, jak lawina porażka w każdej dziedzinie życia. Nigdy nikomu źle nie życzyłam, raczej do mnie ludzie lgną, mówią że taka dobra energia, tak dobrze innym w moim towarzystwie, ale ja mam swoje ścieżki, lubię ludzi, jednak bardziej cenię sobie spokój i samotnię. Chętnie pomagam innym, jednak ostatnio coraz mniej. Nie mam już takich możliwości. Ktoś doradził mi czarcie żebro, rośnie u mnie za domem. Zerwałam, zrobiłam wywar i wlałam do wanny, obmyłam ciało... woda stała się ciut gęsta, zobaczyłam po pół godz czyjąś twarz w tej wodzie, ale. Było mi tak ciężko, jakbym miała w sobie ołów. Doradzono mi, bym zrobiła to jeszcze 2 razy, zrobiłam kolejny i woda był już normalna, ale mój ciężar jeszcze większy. Dzisiaj powtórzyłam, wywar bez farfocli, a mnie tak ciężko jest nadal, że leżę w łóżku. nie znalazłam informacji na forum o takich odczuciach. może ktoś wie co mi może dolegać? Zamiast czuć się rześko, czuję się ciężka, jakbym miała w nogach i rękach słupy betonowe. Oprócz tego jest mi niedobrze. Piszcie. Pozdrawiam
                • Gość: syla IP: 82.160.248.* 26.02.09, 12:35
                  Zgadzam się. Obecnie lekarze na wszystko zapisują tyle tabletek,że w zasadzie od
                  patrzenia na nie ma się dość.
                  • Gość: agiszonek IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.14, 21:08
                    Ja wierze w takie oczyszczenie, bo sama wróżka mi kiedyś sprzedała do kąpieli,ale pamiętam,ze miałam świece białe zapalić ,podczas kąpieli .a co do obmywania twarzy to trzeba dodać wody święconej tez ?
          • 02.08.08, 03:26
            W sklepie zielarskim kupisz:)
          • Gość: AGA IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 11.12.09, 21:19
            możesz podać stronę internetowa
            • 26.01.10, 20:38
              Google ukradli?
    • Gość: marcepan IP: *.icpnet.pl 12.08.08, 21:21
      jesli ktoś wykapie sie w czarcim ziele i jest zdrowy to woda w wannie jest ok, natomiast jesli osoba jest chora lub bedzie chora wówczas w wodzie pływają czarne farfocle.
      • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.08, 21:28
        Nie wiem jak to ze mną jest. Może jestem odporna na magiczne zabiegi
        ale wykąpałam się niedawno w zielu ostrożenia. Woda była czysta jak
        łza, chociaż już niedomagałam - w efekcie do dziś jestem na
        antybiotykach. Poza tym może to przypadek ale następnego dnia po
        kąpieli miałam przykry dzień, była okropna awantura itp.
    • Gość: kasia23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 16:11
      SKORO SZKODA CI CZASU TO PO CO PISZESZ BZDURY TUTAJ I SIEJESZ ZAMĘT??
      • Gość: magdoska1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 10:55
        Ja używam czarcie żebro - zbiera sie na polach ale do matki boskiej zielnej
        tylko czy coś takiego - zaparza się w garnku gotując chwilę a potem musi
        wystygnąć - przemywa sie miejsca chorobowe w jenym kierunku ręką i w myśli
        trzeba mówić "w imię ojca i syna i ducha świętego" bez Amen - pojawiają się
        farfołki jak organ jest chory i nie ma ich jak zdrowy. Oczywiście znam od mamy a
        ona od swojej babci - region wielkopolska - stosowane do dziś - zioło pomagało
        mi jak byłam mała a np. jakaś babka zaciotowała mnie - czyli rzuciła urok (np.
        powiedziała jakie masz ładne włosy i głowa bolała od tego czasu) - trzeba było
        wtedy głowe zmyć w czarcim żebrze.
        To tyle.
        Małe dziecko płakało i krzyczało nocami jak odwiedzała je jedna kobieta i mówiła
        - "jaka ładna dziewczynka " - sytuacja powtarzała się kilka razy po wizycie
        kobiety umyte w czarcim żebrze całą noc przespało.
        XXI wiek a jednak tak było ... i jak tu nie wierzyć
        • Gość: żurawiniec IP: *.eastwest.com.pl 27.09.08, 21:00
          czarcie żebro chyba najbardziej znane jest w Wielkopolsce - tu każdy wie , że to pomaga.
          Moja teściowa stosowała je na różne stany zapalne , z dobrym skutkiem.
          Z tym ,że stosowała tu pewien ceremoniał : pierwszego dnia obmywała chore miejce raz , drugiego- dwa razy i tak dalej , aż do 10-ego dnia /10 razy / a potem z kazdym dniem o jeden raz mniej , zawsze w jednym kierunku ręką.
          Ja po prostu przemywam kilka razy i też pomaga. Gdy jest stan zapalny pojawiają się farfocle . Bardzo dobrze wzmacnia też włosy. Ale pić , to nie piłam .
          • 28.09.08, 14:31
            no właśnie, jak przyrządzić ziele do picia? I jak często można pić? Moja mama
            zawsze mi gotuje do umycia i też słyszę, że mnie ktoś 'ociotował" skoro mnie
            głowa boli :)
            • 28.09.08, 15:52
              i pomaga?
              Wiem od syna "mądrej " ,że zaparza się jedną łyżkę ususzonego kwiatu w szklance
              wody i pije 3x dziennie przy wrzodach . Kwitnie w sierpniu i kwiat trzeba
              zbierać do 15,08.
              Znam ludzi , którzy stosują na migrene
              • Gość: hannajolanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 08:06
                objaśnijcie mi proszę, czy chodzi o ziele ostrożenia czy o kwiat
                ostrożenia. Bo to na pewno co innego. Ziele jest dostępne we
                wszystkich sklepach zielarskich i aptekach ale kwiatu oddzielnie nie
                znalazłam
                • 01.10.08, 15:10
                  moja mama to zbiera i są to liście. Kwiatu nie widziałam też.
                  • Gość: niunia IP: *.icpnet.pl 05.02.10, 11:11
                    a czy ktokolwiek z Was forumowiczów naprawdę wierzy w boga i z ufnością się do
                    niego modli? czarcie ziele- w samej nazwie ma szatana
              • 15.01.09, 17:37
                aga-kosa: chciałbym się z Tobą skontaktować, mam pytanie ale nie na forum. Moj
                adres:cotinus@neostrada.pl
            • 27.11.09, 20:44
              Do picia? Pierwsze słysze? Podobno tego sie nie pije?
              Ja stosowalam na róznego rodzaju dolegliwości, ale jako kąpiel.
              Rewelacja!!! Naprawdę działa.
    • 29.09.08, 11:33
      czytam o tym i czytam, ale nie wiem w sumie co to jest i jak działa.
      może ktoś napisze konkretnie.
    • Gość: magda IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.08, 14:28
      tak stosowałam
      obmywałam córkę wywarem czarciego ziela.Myłam ją nie używając
      mydła.Około 10-15 min. Kąpiel robiłam 3 dni z rzędu. W 1 dniu nic nie
      było. Natomiast w 2 i 3 dniu kiedy skączyłam kąpiel woda ustała się
      gdzies jakies 30 min.na dnie w misce były -sama niewiem jak to
      nazwać prucha,faflochy na dnie ustanej wody.
    • Gość: miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 12:04
      tak owszem to magiczne zioło parzysz je pod przykryciem około kilku minut potem
      przestudzone i przecedzone wlewasz do wanny i kąpiesz w nim dziecko lub osobe
      dorosłą( ale jest jeden warunek taka osoba najpierw musi umyć sie normalnie we
      wodzie tak jak na codzień) w tych ziołach nie wolno myć się mydłem tylko samymi
      ziołami,to naprawdę pomaga kąpie swoje dziecko w tym i jak je wyciągne z tego
      naparu to we wannie pływa pelno fafołów,które świadczą o tym ,że zostało sie
      ociotowanym przez złych ludzi ,którzy źle ci życzą, a jesli napar po wyjściu
      jest czysty i przejżysty to znaczy że jest wszystko w porzadku i nie ma obaw do
      złego.Pozdrawiam
      • Gość: jurga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.08, 21:11
        Musze wam opisac moją sytuację.Więc od dawna w moim życiu dzieje się
        nie tak jak trzeba.Szukałam różnych porad,wizyt aż w końcu trafiłam
        na jednego gościa, który kazał się w tym wykąpać.Pół opakowania
        zaparzyłam, po 15 minutach wlałam wywar do wanny, dolałam gorącej
        wody.Kazał się w tym kąpać w taki sposób, aby całe ciało było
        obmyte. Więc raz leżałam na plecach, raz na brzuchu i zanurzałam
        całą głowę aby wszystko było mokre. Pierwszą kąpiel zrobiłam chyba z
        2-3 lata temu. to chyba był maj lub czerwiec, pełnia księżyca.
        Wykąpałam się ( co ważne-należy po kąpieli wyschnąc samemu,bez
        wycierania ręcznikiem a dopiero na drugi dzięń można się normalnie
        wykąpać i umyć włosy-takie jest lepsze działanie- jeżeli chodzi o
        uroki i negatywne energie).JUż w trakcie kąpieli ( nie była ona zbyt
        długa i woda w sam raz) poczułam,ze moje serce bije coraz szybciej-
        fajnie było słychać,jak miałam zanurzone uszy pod wodą). Ogarnęło
        mnie dziwne uczucie-wręcz lęk. Kiedy wyszłam z wanny postałam trochę
        i włączyłam suszarkę aby szybciej wyschnąć. Po jakiejś chwili nie
        mogłam złapać oddechu,dziwne dziwięki i urwany film. Kiedy sie
        ocknęłąm leżałam na połamanej szafce, poobijana - uderzyłam w
        kaloryfer, mało nie rozciełam twarzy, z siniakami, suszarka mało nie
        wpadła do wanny pełnej wody!!!! Nie mogłam wstac z podłogi.Wszystko
        się we mnie kotłowało, strach, lęk przeolbrzymi. Musiałam się szybko
        pozbierać, poniewaz uczucie lęku i strachu potęgowało się z każdą
        sekundą.Uciekłam z łazienki. Siedziałam w pokoju i dygotałam jak
        szalona. Kiedy wyschłam,okropnie bałam się wejść do łazienki.
        Zastanawiam sie, ile złego musiałam w sobie nosić i jak silne było
        oczyszczenie, aby po kąpieli zemdleć. W trakcie drugiej kąpieli
        byłam już ostrożna. Znowu czułam przyspieszone serce, a kiedy stałam
        na podłodze czułam lekkie zawirowania, ale dobrze się skończyło.
        Warto stosowac takie kąpiele a my powinniśmy uczyć się o wiele
        więcej z medecyny ludowej. Pozdrawiam wszystkich
    • Gość: kajka IP: *.gprs.plus.pl 25.11.08, 20:01
      Witam wszystkich szukających informacji o zielu ostrożenia. Mój
      problem dotyczy córeczki która ma 15 miesięcy. Od porodu nie
      przespałam żadnej nocki ale nie to jest najgorsze, bo pobudka w nocy
      i uszykowanie mleka to przecież nic strasznego, jakies 2 miesiące
      temu doszły jeszcze nocne płacze a właściwie krzyki sama nie wiem
      jak to nazwać. Mała wypijała mleczko i zaczynał się nocny koncert,
      najgorsze było to że czasem nie mogłam jej w żaden sposób uspokoić,
      prężyła się i krzyczała pół godziny albo i dłużej tak jak by miała
      jakie boleści, chociaż lekarze twierdzą że to okaz zdrowia. W każdym
      razie po zastosowaniu wielu leków na uspokojenie i wyciszenie i na
      skraju wycieńczenia postanowiłam wykąpać małą w zielu ostrożenia i
      ku mojemu zdziwieniu jest lepiej. Wykąpałam ją w tym 4 razy i jest
      poprawa w nocnym spaniu. Jest spokojniejsza, budzi się tylko raz i
      zaraz zasypia. Co prawda po pierwszej kąpieli zaczęłam mieć obawy
      czy dobrze zrobiłam bo ona zamiast się wyciszyć dostała takiej
      energii że wszystko w pokoju prawie "fruwało" :) ale teraz jest
      coraz lepiej. Napewno za jakiś czas powtórzę kurację. Pozdrawiam i
      polecam wszystkim mamom.
      • Gość: jus IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 01.02.09, 21:18
        A zastosuj urynoterapie, mocz dziecka doskonały na wszystko, do
        picia, może być z soczkiem albo herbatką np.rumiankiem.
        zresztą poczytaj o "leczeniu urynoterapią "w internecie.Powodzenia.
        • Gość: :) IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 16.02.09, 18:57
          Ostrożeń warzywny + mąka kartoflana -> doskonała maseczka :P Troche obrzydliwe
          ale pomaga serio :)
          • Gość: jurga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.09, 12:10
            Witam, a czy mogłbyś opisać szczegóły przygotowania tej maseczki,
            ponieważ ja mam problemy z cerą i czy ona tez działa na poziomie
            energetycznym. Wiem, ze cz. żebro tzn. wywar jest dobry na skórę a
            raczej na problemy skórne. Pozdrawiam
            • Gość: werka IP: 195.90.102.* 12.11.09, 13:10
              też prosiłabym o podanie przygotowania tej maseczki
    • 02.03.09, 11:53
      stosowal, swietne na wlosy i cere. Farfocli nie zanotowano ;))
      --
      Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
    • Gość: agulina IP: *.autocom.pl 23.03.09, 06:30
      Witam, mam zamiar spróbować z tym zielskiem
      czy można później dodatkowo okadzić siebie i mieszkanie, czy to już będzie za
      dużo? i co zrobić później z wodą, nie bardzo mam możliwość wylać ją gdzieś na drogę

      pozdrawiam
      • 24.03.09, 19:32
        spokojnie wodę do zlewu, muszli, szambo.Znaczenie ma suszone
        ziele ,bez względu na wierzę czy nie.Wszelkie dodatki "magiczne"
        były kiedyś dodawane przez zielarzy aby sobie dodać magii i
        ważności.Kiedy mi ponad 80 -letnia kobieta powiedziała,że mam chorą
        skórę na rękach bo się źle przywitałam i poradziła wymoczyć w
        cz.zielu - to po dwóch latach leczenia "normalną "medycyną - jeśli
        kazała by mi włożyć w g .też bym to zrobiła.Po wyleczeniu
        rozmawiałam z lekarką rodzinną i ona mi powiedziała,że faktycznie to
        zioło jest nieocenione przy chorobach skóry,ale lek.med. nie może
        przypisać pacjentowi ostrożenia.
    • Gość: Paulina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 21:08
      A jak stosować ostrożeń na skórę? Należy nakładać maseczkę, czy pić wywar?
      • 23.06.09, 11:23
        Ten temat powinien być na pierwszej stronie , a nie ogłoszenia oszustów z tego forum. Z was tacy ezoterycy jak ze mnie .
        • Gość: gosc IP: 212.160.234.* 23.06.09, 13:29
          takizwyczajnynick napisała:

          > Ten temat powinien być na pierwszej stronie , a nie ogłoszenia
          oszustów z teg
          > o forum. Z was tacy ezoterycy jak ze mnie .

          OJ RACJA, RACJA....
    • Gość: Dobra wruszka IP: 217.113.138.* 10.08.09, 16:31
      najpierw 15 sierpnia idziemy koło lasu <tam powinno rosnąćlub na
      terenach podmokłych> suszymy następnie gotujemy napar .Gdy trochę
      wystygnie.Wlewamy do 3 misek następnie myjemy się ale nie pod włos
      tylko w dół (uwaga!!! myjemy tylko twarz i ręce!!!)Myjemy się w 3
      miskach .Pźniej musimy trochę poczekać .Gdy zobaczymy w miskach że
      coś się wytrąciło to znaczy ,że ktoś rzucił na nas zły urok !
      Proste???;)
      • Gość: Agata IP: 87.204.222.* 19.08.09, 13:24
        Podobno moja babcia gdy była młodsza dostała straszne bóle głowy.
        Bolało ją cały czas i nic nie pomagało. Całe dnie leżała w łózku. Az
        w koncu sąsiadka poleciła jej umyć głowę w zielu ostrożenia. Podobno
        po umyciu nie dość ze pojawiły sie farfocle to jeszcze woda
        normalnie zrobiła sie jak galereta aż gęsta. Babcia myła głowe pare
        dni aż woda nie zrobiła sie normalna a głowa przestała ją w koncu
        boleć. Coś w tym musi być...
        • Gość: miki IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 25.10.09, 22:22

          odpiszcie co to jest to żebro albo to ziele bo ja niewiem, ja dne
          lecze prochami poprostu.Dajci jakiś przepis na te okłady bo to co
          czytam na forum to chyba pomaga. Pozdrawiam.
        • Gość: Dana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.13, 00:00
          Przed chwilą pierwszy raz zastosowałam ziele ostrożenia.Najpierw włożyłam do wywaru przestudzonego ręce, następnie zaczęłam myć twarz - a po chwili stanęłam jak wryta patrząc co się dzieje w szklanym naczyniu (salaterka duża), a mianowicie pojawiło się ogromne kłębowisko farfocli! Ostatecznie wywar zmienił kolor z herbacianego na biało/herbaciano/mętny i gęsty, brzydki,natomiast niczego ani nikogo się nie dopatrzyłam w naczyniu z wywarem. Jutro zrobię kolejny rytuał i jeszcze zapalę świeczkę.
    • Gość: m IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.08.09, 21:53
      Właśnie się wykąpałam, namówiona przez znajomych (ciągle coś złego mnie spotyka,
      pech na pechu, tragedia za tragedią, wszystko nie tak zaczęło się dziać w moim
      życiu, zdrowiu).
      W wannie pełno tzw. farfocli, jakby kłęby ciemnego kurzu. Bardzo mnie to
      zaskoczyło, bo byłam sceptycznie nastawiona.
      Muszę sprawdzić jak to wygląda u reszty rodziny (zrobię testy) :)
      A poza tym czuję się fantastycznie zrelaksowana, choć jednocześnie zmęczona.
      Ciekawa jestem, czy będą jakieś efekty.
      • Gość: AGA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 11:56
        CZY KTOŚ LECZYŁ TYM ZIELEM ŁUSZCZYCĘ ,JAK STOSOWAŁ I JAKIE SĄ
        EFEKTY ???
        CZYTAM WSZYSTKIE WYPOWIEDZI NA FORUM ,KAŻDY RADZI CO INNEGO ,ALE
        WSZYSCY PISZĄ JEDNO -KĄPIEL !!!!
        PROSZĘ O PORADĘ BO WALCZĘ Z TĄ CHOROBĄ JUŻ 15 LAT .AGA
    • Gość: Iza IP: *.gdynia.mm.pl 29.09.09, 21:43
      Czarcie żebro jest to potoczna nazwa ziela ostrożenia. Stosuje się
      przy stanach zapalnych, zewnętrznie np odparzenia, dna moczanowa itp
      Robimy napar i przykładamy szmatką na bolące stany.
      • Gość: miki IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 25.10.09, 22:29
        P Izo a gdzie morzna znalść to żebro czy to zielsko ja niewiem jak
        to wygląda i jaki jet przepi.
        • 28.10.09, 10:35
          Miki, idź do najbliższej apteki zielarskiej i poproś o ziele
          ostrożenia . Za opakowanie zapłacxisz ok 4 zł i zastosuj na początek
          zgodnie z napisem na opakowaniu. PÓŹNIEJ MOZESZ PYTAĆ O WIĘCEJ .
          CZARCIE ŻEBRO - OSTROŻEŃ MA WŁAŚCIWOŚCI LECZNICZE TYLKO
          USUSZONE.Teraz i tak nie znajdziesz tego na podmokłych łąkach .aga
          • Gość: miki IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 29.10.09, 20:58
            Dzięki za informacj p.Ago jutro ide do apteki i prubuje. Pozdrawiam.
    • 03.11.09, 22:17
      Bardzo mądra wypowiedż o78rtyf..... Jutro napisze maila bo
      potrzebuje pomocy, mam nadzieje że będziesz mógł w jakiś sposób mi
      pomóc bo jestem przez koleżankie oczarowany podobno krwią
      menstruacyjną, niedaje rady i albo skończe w psychiatryku albo na
      tamtym świecie... pozdrawiam. Sławek.
      • 27.11.09, 18:21
        Sikorek, piszesz o tej krwi menstruacyjnej juz kolejny raz, a czy sprobowales
        choc raz zastosowac czarcie ziele? No nie odpadnie Ci penis od tego na pewno,
        wiec w te pedy do zielarskiego lub apteki, kupujesz kilka paczek ziela,
        zaparzasz wg podanego wczesniej przepisu i heja- mycie po kapieli. Powtarzasz
        przez kilka dni, dopoki nie ujrzysz czystej wody po tym przemywaniu. Cale cialo,
        nie tylko klejnoty, glowe szczegolnie i okolice serca. Musi pomoc!
    • Gość: Ela IP: 94.155.73.* 09.11.09, 09:54
      Czarcie ziele jest roslina rowniez o trujacym dzialaniu. Bardzo
      popularne ziele na Kresach Wschodnich od wiekow. Osoby, ktore nie
      znaja jego dzialania, nigdy nie powinny tej rosliny stosowac i
      zazywac. Od mojej babci wiem, ze ziele ma dzialanie rowniez
      magiczne, powoduje "wypedzenie" zlych mocy czy zlej energii, ale
      moze rowniez spowodowac wiele skutkow ubocznych. Tylko tzw. mag z
      doswiadczeniem moze zastosowac to ziele jesli zachodzi taka
      potrzeba. Znaja sie na tym rowniez tzw. "babki", sa to starsze osoby
      zajmujace sie wrozbami.
      • 12.11.09, 19:49
        Przyjaciółka z Litwy mówiła ,że tam nazywają CZARCIPŁOCH i stosują
        do okadzania ludzi ,którzy się czegoś baaardzo przestraszyli
    • Gość: Ratujcie IP: *.icpnet.pl 20.11.09, 15:01
      Ja zostałem oczarowany krwią menstruacyjną mojej znajomej i po tym wszystkim mam
      wzwód penisa już ponad miesiąc.Ja już nie daję rady,taki to ból!!!!!!!Nawet
      zaczęły mnie nachodzić myśli o amputacji członka.Więc mam pytanie czy czarcie
      żebro jest w stanie w mojej sytuacji pomóc?Proszę o jak najszybszą odpowiedź!!!!!
      • Gość: ranking IP: 92.244.36.* 21.11.09, 00:00
        Chłopie zasuwaj do lekarza, bo masz zastój krwi i jak Ci tego nei zrobią, chyba
        zastrzyki, to starcisz p.
    • Gość: KINDZIUNIA IP: *.opera-mini.net 18.01.10, 21:50
      Otrzywiście, że stosuję wywar z suchego ziela ostrożenia do kąpieli i przemywania w chorobach gośćcowych . Przemywanie powoduje dużą ulgę . A co dzieje się z wywarem po przemyciu zobaczcie sami - to nie czary a może jednak jakieś czary.
    • Gość: Monika IP: *.blutmagie.de 09.02.10, 14:37
      Ta roślinka jest dobra do płóukania włosów. garść ziela zaparzam i póżniej
      używam do płukania. Włosy nie fruwają, są bardzo fajne.Najlepiej kupic te z
      Herbapolu w całości te sypane bo te w rorebkach są kiepskiej jakości. Spróbujcie
      a i włosy się nie przetłuszczają.
      • Gość: Renata2 IP: 67.159.45.* 12.02.10, 18:28
        Zgadzam się z moją przedmówczynią, tylko takie płukanie można stosowac na ciemne włosy, nawet trochę są przyciemnione i lepiej się układają.
    • Gość: iks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 22:37
      dalo to cos komus?
      • Gość: mx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 21:29
        niestety nie dało efektów u mnie.
      • Gość: y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 18:03
        nic nie dało zero efektów parę razy się kapałam.
        • 29.07.10, 12:41
          Mam problemy ze skórą i ...chyba z urokami, chciaąłbym zazyć kąpieli w tych ziołach ale przeczytałam kazdy wpis w tym wątku i piszecie ze to trucizna Jedna dziewczyna zemdlała po takiej kąpieli ...Nie wiem co myśleć :(
          --
          Jestem jaka jestem, ale nie jestem z tego powodu szczęśliwa
          • 11.08.10, 20:09
            stosowałam , tez mam problemy ze skórą jakoś żadnych efektów nie zauważyłam trucizna to to nie jest :))) co do omdleń pewnie woda była zbyt gorąca , moja siostra po cieplejszej kąpieli czasem mdleje i żadnych ziół do tego nie potrzebuje :)

            Jak sie obawiasz sprawdź najpierw np nogę polej albo rozrzedź bardziej :)
        • 30.07.10, 16:35
          Jeśli chcę tylko obmyć się w tych ziołach, to: obmyć mam całe ręce, czy tylko
          same dłonie, czy wsypać całe opakowanie tych ziół, czy wystarczy tylko np.3
          łyżki ziół na 3 szklanki wody i czy koniecznie trzeba dodać sól i wodę święconą?
          A co potem zrobić z tą miską? Wyrzucić? Przepraszam, że tyle pytań, ale
          chciałabym wiedzieć dokładnie jak to zrobić.
          • 11.08.10, 19:38
            na opakowaniu jest napisane jak zaparzyć i stosowac do kąpieli
            relaksacyjnej.
            Zielarze radza zbierać kwiat ostrożenia w wigilię Matki Boskiej
            Zielnej 15 08 i robić herbatki przy niestrawnościach i zgadze .
            Podobno pomaga .
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.