Dodaj do ulubionych

picie krwi menstruacyjnej ???

IP: *.tvk.torun.pl 30.01.09, 22:48
Witam,moja przyjaciółka z racji problemów uczuciowych ze swoim mężem
była ostatnio u wróżki.I cóż ciekawego usłyszała? Że powinna dodać
mu do jedzenia ukradkiem krew menstruacyjną i to pozwoli jej
zatrzymać go przy sobie...Czy ktoś jeszcze słyszał podobnej
metodzie ???
Edytor zaawansowany
  • Gość: żenua ;) IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.09, 22:56
    nie no, niektórym wróżkom to naprawdę coś się z głową dzieje...
  • Gość: rubia_64 IP: *.kasprzaka.dabrowa.net 03.02.09, 23:57
    Moje znajome kiedys to wypróbowały do dzisiaj sa ze swymi mezami-
    czy bedzie rozwod, sie okaże..... Minęły 2 i 7 lat.
  • Gość: Odp: IP: *.rjo1.polsl.pl 04.10.11, 17:17
    jeżeli byłaby w stanie zrobić temu człowiekowi takie świństwo to trudno się dziwić, że im się nie układa
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 22:56
    NIGDY W ZYCIU!!! A zreszta....jesli nie poslucha to sama zobaczy.
    Problemow uczuciowych nie rozwiazuje sie starym czarnym rytualem, na
    ktory zdecydowac sie moze chyba tylko skrajna desperatka. Powiem
    tak : zalezy co podala ta babka, znaczy czy podala jak i kiedy to
    przygotowac, uzyc. Jesli nie to powiedzialabym : cale szczescie. I
    to na tyle.
  • Gość: zuza IP: *.tvk.torun.pl 30.01.09, 23:25
    Dla mnie to też jakieś chore...Ale zaintrygowało mnie,to co
    napisałaś.Czy to jest aż takie niebezpieczne???
  • 30.01.09, 23:30
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > NIGDY W ZYCIU!!! A zreszta....jesli nie poslucha to sama zobaczy.
    > Problemow uczuciowych nie rozwiazuje sie starym czarnym rytualem, na
    > ktory zdecydowac sie moze chyba tylko skrajna desperatka. Powiem
    > tak : zalezy co podala ta babka, znaczy czy podala jak i kiedy to
    > przygotowac, uzyc. Jesli nie to powiedzialabym : cale szczescie. I
    > to na tyle.


    o_O Devilangel, uważasz, że coś takiego może zadziałać? Pomijając już aspekt
    wampirzy:), czyli picie krwi, w dodatku menstruacyjnej, bleee, to jak to działa?
    Zaciekawiłaś mnie.
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 23:36
    Czesc elleshesie :DDD Dziala niestety, choc niezupelnie tak jak by
    sie zdesperowanym zdalo :P Sorry,lubie Cie, ale za nic nie napisze
    tu zadnych szczegolow, wybacz lecz to nie miejsce jest.
  • 30.01.09, 23:46
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > Czesc elleshesie :DDD Dziala niestety, choc niezupelnie tak jak by
    > sie zdesperowanym zdalo :P Sorry,lubie Cie, ale za nic nie napisze
    > tu zadnych szczegolow, wybacz lecz to nie miejsce jest.

    :) A może na priv? Nalegam nie dlatego, że marzę o dolewaniu swojej krwi do
    drinków nieświadomym facetom (o ludzie, aż mi się słabo robi - wyobraziłam
    sobie, że ktoś mnie mógłby swoją krew podawać...), ale dlatego, że po prostu
    wierzyć mi się nie chce. Jestem w stanie uwierzyć w uroki miłosne, energie, ale
    żeby krew miała jakiś wpływ czarodziejski na uczucia (pseudouczucia)? Świat mnie
    zadziwia.:D
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 23:50
    Elleshesie- nie sama krew a rytual z uzyciem krwi a to roznica jest,
    dlatego pisalam, ze mam nadzieje, iz babka nie dowiedziala sie
    szczegolow. Bo to nie wychodzi na zdrowie nikomu, ani kobiecie ani
    facetowi.
  • 31.01.09, 00:00
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > Elleshesie- nie sama krew a rytual z uzyciem krwi a to roznica jest,
    > dlatego pisalam, ze mam nadzieje, iz babka nie dowiedziala sie
    > szczegolow. Bo to nie wychodzi na zdrowie nikomu, ani kobiecie ani
    > facetowi.

    Na zdrowie na pewno nie, haha.:)
    A jakby się taki facet dowiedział, czym poi go jego ukochana... O matko z córką.:D
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 00:02
    elleshesie napisała:
    > Na zdrowie na pewno nie, haha.:)
    > A jakby się taki facet dowiedział, czym poi go jego ukochana... O
    matko z córką
    > .:D

    Noo...przeszedlby traume i juz nigdy przenigdy nie tknalby kaszanki
    z grilla hehe
  • 31.01.09, 00:07
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > Noo...przeszedlby traume i juz nigdy przenigdy nie tknalby kaszanki
    > z grilla hehe

    Haha.:D Myślałam raczej o "strzeleniu focha" i rzuceniu w cholerę
    panny-czarodziejki, ale masz rację, taki czyn zaowocowałby traumą na wielu
    frontach.:D
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 00:12
    Elleshesie, faceci sa pragmatyczni przecie. Rzucenie panny byloby
    czynnoscia odruchowa zas niemoznosc pozarcia rumianej kaszaneczki z
    rusztu- prawdziwa trauma. I to z tej dolegliwosci zapewne leczylby
    sie profesjonalna psychoterapia. I coby nie miec odruchow na widok
    filizanki pysznego, pachnacego barszczyku :DDD Tak sobie domniemam,
    bowiem to byloby naruszenie jego najbardziej zywotnych potrzeb
    psychofizjologicznych hehe
  • 31.01.09, 00:20
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > Elleshesie, faceci sa pragmatyczni przecie. Rzucenie panny byloby
    > czynnoscia odruchowa zas niemoznosc pozarcia rumianej kaszaneczki z
    > rusztu- prawdziwa trauma. I to z tej dolegliwosci zapewne leczylby
    > sie profesjonalna psychoterapia. I coby nie miec odruchow na widok
    > filizanki pysznego, pachnacego barszczyku :DDD Tak sobie domniemam,
    > bowiem to byloby naruszenie jego najbardziej zywotnych potrzeb
    > psychofizjologicznych hehe


    Hihi.:) A każda jego przyszła kobieta byłaby zamykana w ciemnej komórce w czasie
    pewnych dni w miesiącu.:) Tak na wszelki wypadek - kto ją tam wie, może również
    lubowałaby się w przyprawianiu drineczków swoimi wydzielinami.:P
    Tylko kto w tym czasie robiłby mu tę kaszankę?

    Narzekamy, że w średniowieczu kobiety w czasie okresu uważane były za nieczyste
    i wywołujące np. skiśnięcie mleka, ale kto wie, może w ich izolowaniu była jakaś
    metoda.:D
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 00:28
    Elleshesie- no wlasnie dlatego kobiety musialy sie oddalic od
    mezczyzn i bron Boze nie tykac jedzenia w niektorych
    kulturach....noo...nooo...no wlasnie, za wielu musialo zrezygnowac z
    czarniny, kaszaneczki, barszczyku i kilku innych ulubionych potraw
    mezczyzn, potraw silnie maskujacych hehe ;DDD
  • 31.01.09, 00:35
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > Elleshesie- no wlasnie dlatego kobiety musialy sie oddalic od
    > mezczyzn i bron Boze nie tykac jedzenia w niektorych
    > kulturach....noo...nooo...no wlasnie, za wielu musialo zrezygnowac z
    > czarniny, kaszaneczki, barszczyku i kilku innych ulubionych potraw
    > mezczyzn, potraw silnie maskujacych hehe ;DDD

    Nigdy nie patrzyłam na kwestię takiego traktowania kobiet od "tej" strony. To
    znaczy owszem, czytałam, że kobiety uważane wtedy były za nieczyste, posiadające
    jakieś "diabelskie" moce, ale nigdy nie brałam pod uwagę, że te "moce" mogą się
    tak materializować.:) A właściwie, że kobiety mogą je tak wykorzystywać.;)
    Chyba trochę namieszałam, ale mam nadzieję, że zostanę zrozumiana.:)
    To bardzo ciekawe zagadnienie.
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 00:42
    Elleshesie...Ty kobieto swietnie znalas, wiedzialas o co chodzi. Ja
    jednak troszke dalej poszlam w skojarzeniach hehe. Poniewaz to co
    czynia mezczyzni z reguly ma baardzo prozaiczne podstawy ukryte w
    okolicach zoladka i w innych okolicach to musial byc jakis jeszcze
    powod, ktory trza bylo ubrac w idee :DDD Toc od zawsze synowie
    Slonca mieli sie na bacznosci przed corami Luny :DDDD Heeh :D
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 00:44
    A kobiety od zawsze ten czas, te dni wykorzystywaly na inicjacje i
    inne rytualy zwiazane z miloscia, plodnoscia i paroma jeszcze
    rzeczami, gdyz wtedy posiadaly najwieksza moc. I faceci swietnie o
    tym wiedzieli, wiec sie strzegli. Dzis kobiety zapomnialy o tym w
    wiekszosci.
  • 31.01.09, 00:49
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > A kobiety od zawsze ten czas, te dni wykorzystywaly na inicjacje i
    > inne rytualy zwiazane z miloscia, plodnoscia i paroma jeszcze
    > rzeczami, gdyz wtedy posiadaly najwieksza moc. I faceci swietnie o
    > tym wiedzieli, wiec sie strzegli. Dzis kobiety zapomnialy o tym w
    > wiekszosci.

    Dobrze, że przypomniałaś.:D :) A faceci nie muszą o tym wiedzieć, hihi.:)
  • 31.01.09, 00:47
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > Elleshesie...Ty kobieto swietnie znalas, wiedzialas o co chodzi. Ja
    > jednak troszke dalej poszlam w skojarzeniach hehe. Poniewaz to co
    > czynia mezczyzni z reguly ma baardzo prozaiczne podstawy ukryte w
    > okolicach zoladka i w innych okolicach to musial byc jakis jeszcze
    > powod, ktory trza bylo ubrac w idee :DDD Toc od zawsze synowie
    > Slonca mieli sie na bacznosci przed corami Luny :DDDD Heeh :D


    Ale to mogą być skojarzenia całkiem słuszne. Biorąc pod uwagę chociażby to, jak
    dawniej magia była "rozwinięta" i jak kobiety "radziły" sobie z niepokornymi,
    odrzucającymi ich zaloty facetami.:) Słusznie się bali, haha.:)

    No i niestety, zawsze mieli się na baczności, a szkoda.:D Gdzie te piękne czasy
    matriarchatu sprzed tysięcy lat:), gdy mężczyźni nie wiedzieli jeszcze, że i oni
    są potrzebni przy płodzeniu nowych ludzików i czcili kobiety jako wysłanniczki
    boskie.:) Eh, ten felerny postęp cywilizacyjny...:) Hehe.
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 00:54
    No wlasnie ciekawam dalszych odcinkow tej damsko-meskiej story.
    Czyzby...oh my God- Sexmisja???? Bo kobiety zawsze byly gora tylko
    na jakis czas zeszly do podziemia coby tych facetow calkiem nie
    skonsternowac i nie zestresowac ( nie nadawali sie wtedy do
    czynnosci mniej czy bardziej sprzyjajacych plodzeniu :P a wojny i
    burdy wszczynali i trza bylo zasoby genetyczne odnawiac szybko).
    Niemniej nawet Matka Ewolucja uczynila kobiety silniejszymi juz od
    etapu zarodka.
  • 31.01.09, 00:57
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > No wlasnie ciekawam dalszych odcinkow tej damsko-meskiej story.
    > Czyzby...oh my God- Sexmisja???? Bo kobiety zawsze byly gora tylko
    > na jakis czas zeszly do podziemia coby tych facetow calkiem nie
    > skonsternowac i nie zestresowac ( nie nadawali sie wtedy do
    > czynnosci mniej czy bardziej sprzyjajacych plodzeniu :P a wojny i
    > burdy wszczynali i trza bylo zasoby genetyczne odnawiac szybko).
    > Niemniej nawet Matka Ewolucja uczynila kobiety silniejszymi juz od
    > etapu zarodka.

    I tu, w kwestii bycia silniejszą, koło się zamyka, bo od razu przypomina mi się,
    jak wielu facetów boi się, a wręcz niemal mdleje na widok krwi.:) Takiej
    zwykłej, niekoniecznie menstruacyjnej.:) Ot, dygresyjka.:)

    Ale Sexmisja... Eeee, tak świat bez facetów? Nudno trochę...:)
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 00:59
    Elleshesie- ten swiat nie byl BEZ...ostaly sie niedobitki, ale
    Sexmisja byla dawno nakrecona. Ja bym dodala do tego szybkie
    klonowanie i w kontrolowany sposob wyselekcjonowala jakas sensowna
    populacje :DDD Ale jestem beeee...ale coz zrobie ,ze lubie :DDDD
  • 31.01.09, 01:02
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > Elleshesie- ten swiat nie byl BEZ...ostaly sie niedobitki, ale
    > Sexmisja byla dawno nakrecona. Ja bym dodala do tego szybkie
    > klonowanie i w kontrolowany sposob wyselekcjonowala jakas sensowna
    > populacje :DDD Ale jestem beeee...ale coz zrobie ,ze lubie :DDDD

    A tam takie niedobitki.:) Stuhr jakoś nigdy mnie nie kręcił, haha.:D
    Tak selekcjonować, kontrolować... Oj, pomysł może i ciekawy, ale wszak nie
    wypada tak o tym głośno... Zaraz Cię tu jakaś bojówka dopadnie.:D
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 01:08
    Stuhr mnie tez nie krecil- coz, takie byly niedobitki jakie gusta i
    gusciki epoki owej heh. Niemniej gdyby tak... jakies mega ciacho w
    paru wersjach kolorystycznych i rozmiarowce jakiej przyzwoitej
    wyprodukowac??? Laski by sie nie braly za koafiury bo kazda by se
    mogla zamowic konkret model, normalnie Eldorado :D I kazdy mialby
    taki malutki modul za uszkiem, na impuls z nadajnika podczerwieni
    wylaczamy. Chodz napiszemy magiczna powiesc s-f dla bab, taka
    wprawiajaca w skrajne rozmarzenie, wsrod facetow zas bedziem
    rozprowadzac opatrzone etykietka HORROR :DDDD
  • 31.01.09, 01:14
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > Stuhr mnie tez nie krecil- coz, takie byly niedobitki jakie gusta i
    > gusciki epoki owej heh. Niemniej gdyby tak... jakies mega ciacho w
    > paru wersjach kolorystycznych i rozmiarowce jakiej przyzwoitej
    > wyprodukowac??? Laski by sie nie braly za koafiury bo kazda by se
    > mogla zamowic konkret model, normalnie Eldorado :D I kazdy mialby
    > taki malutki modul za uszkiem, na impuls z nadajnika podczerwieni
    > wylaczamy. Chodz napiszemy magiczna powiesc s-f dla bab, taka
    > wprawiajaca w skrajne rozmarzenie, wsrod facetow zas bedziem
    > rozprowadzac opatrzone etykietka HORROR :DDDD


    I nie trzeba byłoby już uroków rzucać.:D
    Ta powieść to byłoby takie s-f koniecznie połączone z romansidłem. Ale nie typ
    harlequina, coś bardziej ambitnego! :D
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 01:21
    Bardzo ambitne, z rysem lekko satyrycznym , polwytrawne o swiezym
    bukiecie aromatu bialego pizma, orchidei i mandarynki hehe Taak,
    tyltul "Ich ostatnia misja " hahahaha
  • 31.01.09, 01:27
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > Bardzo ambitne, z rysem lekko satyrycznym , polwytrawne o swiezym
    > bukiecie aromatu bialego pizma, orchidei i mandarynki hehe Taak,
    > tyltul "Ich ostatnia misja " hahahaha

    Orchidei koniecznie czarnej, to podobno afrodyzjak.:D
    A potem nakręcą na podstawie książki film lub serial. Znając życie i polski
    "przemysł filmowy", pewnie z Kożuchowską lub Brodzik w roli głównej.:D
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 01:31
    Elleshesie...no nie wiem, mozemy negocjowac obsade jako autorki
    bestselleru a wiec. Mozliwe takze, iz bedziemy mogly na prywatnej
    sesji zdjeciowej przyjrzec sie tak blizej odtworcom glownych rol
    meskich w celu weryfikacji ich talentu oczywiscie hehe :DDD
  • 31.01.09, 01:35
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > Elleshesie...no nie wiem, mozemy negocjowac obsade jako autorki
    > bestselleru a wiec. Mozliwe takze, iz bedziemy mogly na prywatnej
    > sesji zdjeciowej przyjrzec sie tak blizej odtworcom glownych rol
    > meskich w celu weryfikacji ich talentu oczywiscie hehe :DDD

    Cóż, wątpię, żeby Johnny Depp zgodził się zagrać w polskiej produkcji, a na
    nikogo innego się nie piszę, hehe.:)
    Żaden polski aktor mnie nie kręci, eh.:) Choć z drugiej strony może nie powinnam
    narzekać, bo jeszcze Mroczka nam do obsady wcisną.o_O Albo i dwóch Mroczków!
  • 31.01.09, 01:41
    no nie gadaj, że Cię np dr House nie kręci (nota bene na wizję Mroczków dostałam
    przed oczami powyższych;))

    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • 31.01.09, 01:47
    vickydt napisała:

    > no nie gadaj, że Cię np dr House nie kręci (nota bene na wizję Mroczków dostała
    > m
    > przed oczami powyższych;))
    >

    Hmmm... No jeszcze ewentualnie Oldman mógłby zagrać.:)
    Dr House - tak średnio no.:D
  • 31.01.09, 02:04
    no to sobie panow wyrywac nie będziemy :)
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 01:42
    Elleshesie...oonie, mroczki mi lataja przed oczami...nieee, blagam,
    zadnych Mroczkow :P A w ogole skad Ci kobieto taki masochistyczny
    pomysl przyszedl zeby sprzedawac to polskim producentom????? No
    nieeee, jedziemy do Hollywood, to sie nadaje na superprodukcje
    hehehe :DDD Poruszenie w calej meskiej populacji gwarantowane, Ty
    wiesz jaka kase zarobia producenci????
  • 31.01.09, 01:49
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    > Elleshesie...oonie, mroczki mi lataja przed oczami...nieee, blagam,
    > zadnych Mroczkow :P A w ogole skad Ci kobieto taki masochistyczny
    > pomysl przyszedl zeby sprzedawac to polskim producentom????? No
    > nieeee, jedziemy do Hollywood, to sie nadaje na superprodukcje
    > hehehe :DDD Poruszenie w calej meskiej populacji gwarantowane, Ty
    > wiesz jaka kase zarobia producenci????


    Hollywood brzmi o wiele lepiej, może nawet Angelinę da się ściągnąć.:D Choć ona
    teraz tak dziećmi zajęta, może być trudno z werbunkiem.
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 01:57
    Elleshesie- i w ten sposob spontanicznie z powodu kaszanki i z
    inspiracji barszczykiem oraz skloconym malzenstwem, powstanie
    arcydzielo gatunku ( ups, przepraszam, 2 gatunkow ;) )
  • 31.01.09, 15:22
    Gdyby nie to, że niewątpliwie powstanie arcydzieło, można by stwierdzić, że
    zwykły offtop nam się zrobił.:) Ale skoro tak, to jesteśmy usprawiedliwione.:D
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 17:25
    Elleshesie, uwazam takoz, ze jestesmy usprawiedliwione
    calkowicie :DDD Pozdrowionka :D
  • Gość: janek IP: *.dyn.iinet.net.au 01.03.09, 15:57
    Boze, nie mialem pojecia , ze kobiety moga byc az tak "chore i
    tepe " Nie mam slow obrzydzenia na taka dyskusje i pomysly .
    Na prawde mam mdlosci ..... Jestescie jednak przerazajace... Jak wam
    mozna w czyms zaufac ????? Zastanowcie sie odrobine nad soba, ktos
    wam ufa i raczej nie dodaje spermy czy kalu do jedzenia !!!!!!
    Pozdrawiam.....
  • Gość: do janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.14, 18:58
    > Boze, nie mialem pojecia , ze kobiety moga byc az tak "chore i
    > tepe " Nie mam slow obrzydzenia na taka dyskusje i pomysly .
    > Na prawde mam mdlosci ..... Jestescie jednak przerazajace... Jak wam
    > mozna w czyms zaufac ????? Zastanowcie sie odrobine nad soba, ktos
    > wam ufa i raczej nie dodaje spermy czy kalu do jedzenia !!!!!!
    > Pozdrawiam.....


    popieram.... do czego baby się posuwają byle ch..ja przy sobie zatrzymać? chore idyotki
  • Gość: michal wawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 11:21
    Krew za miłość i wierność , ale HIV za darmo na dokładkę
  • Gość: monika33 IP: *.gprs.plus.pl 30.01.09, 23:02
    slyszalam o czyms takim,zdecydowanie nie polecam!
  • 31.01.09, 01:24
    Przyznam się, że nic na ten temat nie wiem. Słyszałam gdzieś, że niektórzy to robili, ale nie słyszałam aby to miało takie skutki jakich te kobiety pragneły... Sama nigdy nie wpadłabym na ten pomysł... Po co w ogóle na siłe przyciągać do siebie faceta? :) Przecież można go zainteresować sobą!
    --
    f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3976475&start=0
  • 31.01.09, 01:39
    > Przyznam się, że nic na ten temat nie wiem.

    no widzisz, po to są fora, by się wymieniać wiedzą, a nie niewiedzą. Inaczej na
    każdym forum musiałabyś zdanie powyższe wklejać.
    Walisz co i raz madroscia z wczorajszej nieswiezej skarpetki tylko po to, by
    zaistnieć. Masz mentalność Dody - i ty śmiesz komuś zarzucać, że chwali się
    czymkolwiek, skoro sięgnęłaś dna i chwalisz się niewiedzą?
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • 31.01.09, 01:52
    vickydt napisała:

    > > Przyznam się, że nic na ten temat nie wiem.
    >
    > no widzisz, po to są fora, by się wymieniać wiedzą, a nie niewiedzą. Inaczej na
    > każdym forum musiałabyś zdanie powyższe wklejać.
    > Walisz co i raz madroscia z wczorajszej nieswiezej skarpetki tylko po to, by
    > zaistnieć. Masz mentalność Dody - i ty śmiesz komuś zarzucać, że chwali się
    > czymkolwiek, skoro sięgnęłaś dna i chwalisz się niewiedzą?

    Mentalność Dody? :) A nie zauważyłaś czyje słowa bardziej przypominają słowa Dody? ;) Ja sięgnełam dna? Kto tu w takim razie ćpa? Ja nie bredze o rzeczach niewidzialnych :D
    Nie napisałam nic złego, ale widze, że cokolwiek bym nie napisała miałabyś ochote conajmiej rzucić się na mnie z pięściami :D Wyborne... :D
    Poza tym po co piszesz tu do mnie skoro uważasz, że napisałam tutaj bensensownie, bo jedyne co przekazałam to niewiedza? Sama teraz bredzisz nie na temat... Wkopujesz się tylko. Skończ to i zajmij się sobą Słońce. Błagam Cię.
    --
    f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3976475&start=0
  • 31.01.09, 01:56
    Cos ty, robisz z siebie pajaca, mialybysmy zrezygnowac z rozrywki?
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • Gość: taki jeden IP: *.serv-net.pl 31.01.09, 02:03
    Daj spokój kobieto... nie widzisz, ze to glupie niewyzyte?
    Gada 3 po 3 nawet nie wie o czym i czepia sie ciebie bo na zywo nia pewnie gardza zal.pl
  • 31.01.09, 02:06
    Gość portalu: taki jeden napisał(a):

    > Daj spokój kobieto... nie widzisz, ze to glupie niewyzyte?
    > Gada 3 po 3 nawet nie wie o czym i czepia sie ciebie bo na zywo nia pewnie gard
    > za zal.pl

    Porównała mnie do Dody która jest mądrzejsza od większości ludzi w tym kraju myśląc, że tak nazwie mnie głupią...
    A co do stylu Pani Rabczewskiej ( wypowiedzi, klięcie, obrażanie ) to jednak nie ja :) Nie wiem o co chodzi :D Pierwsze słysze to wszystko co mówi mi to dziewcze...
    --
    f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3976475&start=0
  • 31.01.09, 02:10
    pewnie przeklinanie mialas na mysli?

    BTW - IQ Dody to tylko chwyt marketingowy. Nie ciesz się więc.
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • 31.01.09, 02:14
    vickydt napisała:

    > pewnie przeklinanie mialas na mysli?
    >
    > BTW - IQ Dody to tylko chwyt marketingowy. Nie ciesz się więc.

    Pewnie dlatego Doda ma tyle a Ty... Hmmm :) Nie wiem...
    Co do klnięcia to tak, o przeklinanie chodziło... :)
    --
    f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3976475&start=0
  • Gość: takie jeden IP: 213.92.180.* 31.01.09, 02:15
    nie umiesz nawet odpowiedziec na argumenty tylko szukasz ciagle zaczepki... dlugo szukasz w necie odpowiedzi zanim cos wymyslisz?
    jestes ograniczona
  • 31.01.09, 02:32
    Gość portalu: takie jeden napisał(a):

    > nie umiesz nawet odpowiedziec na argumenty tylko szukasz ciagle zaczepki... dlu
    > go szukasz w necie odpowiedzi zanim cos wymyslisz?
    > jestes ograniczona

    Teraz Ci nie odpowie, bo obecnie jest Jolą... Ta dziewczyna ma dużo do roboty... Ciągle zmiany nicków, ciągle inna rola... Przy tym czarowanie... I pamiętaj, że ona jest poważną osobą :D
    --
    f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3976475&start=0
  • 31.01.09, 02:37
    osiołku, ale to do ciebie bylo...
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • 31.01.09, 02:08
    cóż za retoryka.
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • 31.01.09, 02:34
    hmm, zmienilas jezyk? Na jaki? Bo gugle mi na haslo "perezja" nic nie wypluly.
    Oj ancia ancia, zmien ziolo bo juz ci piana z pyska na klawiature kapie.
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • 31.01.09, 02:38
    vickydt napisała:

    > hmm, zmienilas jezyk? Na jaki? Bo gugle mi na haslo "perezja" nic nie wypluly.
    > Oj ancia ancia, zmien ziolo bo juz ci piana z pyska na klawiature kapie.

    Nie ma w google? :D I tu Cię mam wszechwiedząca Wiki... Nie znasz kochanie pojęć :) Zmieniłam jedną literke by sprawdzić i już widze google w ruch :D Widzisz google nie są jednak niezawodne jeśli serio wie się mało... :)
    Prosze kochanie...
    pl.wikipedia.org/wiki/Parezja
    Co do ziół to tylko Bittnera... Zapewniam Cię, że po nich nic nigdzie nie kapie :)

    --
    f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3976475&start=0
  • Gość: taki jden IP: *.serv-net.pl 31.01.09, 02:42
    w realu pewnie ryj na klodke bo nie wierze, ze pitolisz o czarnej magii i cwaniakujesz.. w ogole jak na rynku staniesz i wyglosisz to co tu to moze cie bede szanowal... a teraz dobranoc..spadam stad bo nigdy glupszej laski niz ty nie czytalem
  • 31.01.09, 02:45
    Gość portalu: taki jden napisał(a):

    > w realu pewnie ryj na klodke bo nie wierze, ze pitolisz o czarnej magii i cwani
    > akujesz.. w ogole jak na rynku staniesz i wyglosisz to co tu to moze cie bede s
    > zanowal... a teraz dobranoc..spadam stad bo nigdy glupszej laski niz ty nie czy
    > talem

    Mi też troche jej żal... Może nie skończyłam prawa ani polonistyki, ale studia które skończyłam upoważniają mnie do tego bym mogła rzec iz ma ona problemy natury emocjonalnej... :(
    Ok kończe ten "czat" z psychiczną, bo mi za to nie płacą ani nic z tych rzeczy a jestem tylko człowiekiem nie wielką Lilith która rzuca urokami :P :D
    Addio!! :)
    --
    f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3976475&start=0
  • Gość: do taki jeden IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 03:27
    jełopie ostatni, najpierw naucz sie zwracac konkretnie do jednej
    osoby.. a nie krzyczec w eter swoje zaslyszane opowiadania, nie
    majace nic wspolnego z terazniejsza rozmowa.. do wikusi.. to ty
    nawet do piet nie dorastasz tchorzu, predko goń za anią, bo jeszcze
    sam zostaniesz na polu bitwy...
  • 31.01.09, 02:55
    to moze:
    1. naucz sie odpowiadac odbiorcy, bo poki co nie opanowalas/-es tej sztuki
    2. wskaz mi gdzie pitole o czarnej magii

    retoryka anny, doprawdy powinnas anno zmienic choc ton wypowiedzi. No i widz,e
    ze zawory puszczaja
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • Gość: :> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 14:35
    Tak, gdzieś mi się obiło o uszy, że jest taki stary ludowy sposób na zatrzymanie
    ukochanego. Trzeba dodać mu do napoju lub jedzenia kilka kropel swojej krwi
    menstruacyjnej. Ale czy to działa nie wiem. I proszę się tak nie oburzać, toż
    nie chodzi o wyciśnięcie całej podpaski ale o 2-3 kropelki czystej krwi
    najlepiej z pierwszego dnia menstruacji. Nikt nie zauważy. :>
  • Gość: Elle IP: *.multimo.gtsenergis.pl 31.01.09, 15:17
    No nie wiem, czy nikt nie zauważy, chyba się smak zmieni.:)
    Oprócz dodawania tej krwi, trzeba podobno wykonać jakiś rytuał. Rytuału nie
    znam, a stosować go nie zamierzam.
  • Gość: :> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 17:04
    O rytuale nic mi nie wiadomo, słyszałam tylko o samym dodaniu tej krwi.
    Co do walorów estetcznych wzbogaconego napoju... Echhh, wszystko jest jak Media
    Markt - nie dla idiotów. Jak dolejesz te 3 kropelki do szklanki wody mineralnej
    pewnie będzie widać różnicę. W dowolnym soku, kawie, herbacie, zupie???
    Absolutnie nic nie będzie widać, a już na pewno nie zmieni smaku na tyle żeby
    ktoś się połapał.
  • 31.01.09, 21:51
    vickydt napisała:

    > to moze:
    > 1. naucz sie odpowiadac odbiorcy, bo poki co nie opanowalas/-es tej sztuki
    > 2. wskaz mi gdzie pitole o czarnej magii
    >
    > retoryka anny, doprawdy powinnas anno zmienic choc ton wypowiedzi. No i widz,e
    > ze zawory puszczaja

    Pisz z sensem i na temat to pogadamy.

    --
    f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3976475&start=0
  • 31.01.09, 16:18
    Gość portalu: taki jden napisał(a):

    > w realu pewnie ryj na klodke <cut>

    musiałaś często słyszeć w domu słowo "ryj", że nim tak szafujesz. Wszystkie
    lustra już potłukłaś i brakuje ci punktu odniesienia ?


    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • 31.01.09, 21:50
    vickydt napisała:

    > Gość portalu: taki jden napisał(a):
    >
    > > w realu pewnie ryj na klodke <cut>
    >
    > musiałaś często słyszeć w domu słowo "ryj", że nim tak szafujesz. Wszystkie
    > lustra już potłukłaś i brakuje ci punktu odniesienia ?
    >
    >

    A Ty słowo "szambo" :) ?
    --
    f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3976475&start=0
  • 01.02.09, 01:14
    Vickydt mogłabyś już skończyć z tym robieniem z siebie totalnej ulicznicy?
  • 01.02.09, 01:21
    zawód jak zawód, ciesz się, że annie i innym kłamliwym beztalenciom chleba nie
    zabieram ;)
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • Gość: zuza IP: *.tvk.torun.pl 31.01.09, 20:29
    Widzę,że mój wczorajszy wątek się rozrósł :)
    W sumie nadal nie dowiedziałam się,dlaczego jest to aż takie złe,ale
    mam nadzieję,że moja przyjaciółka nie skorzysta z tego
    sposobu,mimo,że jest bardzo zdesperowana...
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 20:39
    Zuza, bo nikt normalny nie napisze szczegolow na publicznym forum
    ani nie bedzie paplac o tym. Napisalam, to rytual czarnomagiczny.
    Mozliwe ze wrozka zna jego ludowy odpowiednik jak tu ktos wspomnial.
    Jesli tak to podala sposobik wielce uproszczony i wobec tamtego,
    calkiem malo grozny choc dosc hmm kontrowersyjny. Skoro Ty nic dotad
    nie wspomnialas o rytuale to daje mi do myslenia, ze jednak chyba
    szczegolow nie powiedziala Twojej przyjaciolce ( lub ich nie znala).
    I niech tak zostanie.
  • Gość: :> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:33
    Argumenty że to zło nie mają sensu bo nic nikomu nie mówią.

    Dlaczego nie warto uciekać się do magii? Bo chciejstwo nie popłaca. Dziś kogoś
    kochasz, pragniesz go mieć na zawsze... ale nigdy nie wiesz co będzie za jakiś
    czas. Może stwierdzisz, że byłaś głupia, nie chcesz już tego związku, jednak do
    siebie nie pasujecie, jest wam źle? Ta, i co wtedy? A będziecie do siebie
    przywiązani magią, wbrew woli... Będziesz chciała odejść i nie będziesz mogła.
    Da się, ale to nie będzie wcale takie proste.
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:41
    Gość portalu: :> napisał(a):

    > Argumenty że to zło nie mają sensu bo nic nikomu nie mówią.
    >
    > Dlaczego nie warto uciekać się do magii? Bo chciejstwo nie
    popłaca. Dziś kogoś
    > kochasz, pragniesz go mieć na zawsze... ale nigdy nie wiesz co
    będzie za jakiś
    > czas. Może stwierdzisz, że byłaś głupia, nie chcesz już tego
    związku, jednak do
    > siebie nie pasujecie, jest wam źle? Ta, i co wtedy? A będziecie do
    siebie
    > przywiązani magią, wbrew woli... Będziesz chciała odejść i nie
    będziesz mogła.
    > Da się, ale to nie będzie wcale takie proste

    No i o to chodzi a nie o wielki krzyk czy to takie czy siakie.
    Pozdrawiam :)
  • 31.01.09, 20:49
    ja o tym słyzałam kilka lat temu, nie pamiętam, czy w gazecie to
    czytaLam czy coś (ale chyba we Wróżce) i było właśnie, żeby kilka
    kropel krwi miesięcznej dodać to picia czy posiłku pana, którego
    chce się w sobie rozkochać. Co zabawne - koleżanka to zrobiła. Nie
    wiem, czy jej urok, czy jej miesiączka tak podziałały, że facet
    rzeczywiście oszalał na jej pukncie :)
  • 31.01.09, 21:04
    Spotkałam sie z tym oglądając "Dolinę Issy" ;)
  • Gość: zuza IP: *.tvk.torun.pl 31.01.09, 22:00
    Devilangel,rozmawiałam z nią o tym dziś rano.Wróżka nic jej nie
    wspomniała o żadnym rytuale...Powiedziała,że może spróbuje tego jej
    sposobu,ale chyba jej go odradzę,skoro jest taki niebezpieczny
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 22:04
    Zuza, jezeli ona ma konflikty z mezem to niech raczej pomysli jak je
    rozwiazac zamiast dolewac krwi do barszczyku czy wina. Bo to nie
    zalatwia niczego- znaczy nie likwiduje starc, sporow, niezgody,
    pretensji, nie zalatwia niczego z tego co jak wspomnialas chyba ja
    trapi w malzenstwie.
  • Gość: zuza IP: *.tvk.torun.pl 31.01.09, 22:32
    Problemem jest u niej inna kobieta...Mąż podobno stracił dla niej
    głowę,mimo,że mają spory staż małżeński i dziecko już planuje
    wspólna przyszłość z tamtą.Więc tonący brzytwy się chwyta...i ona
    też próbuje wszelkich sposobów.
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 22:39
    Zuza, kurcze, wspolczuje babce.Czyli to nie klopoty uczuciowe tylko
    w zasadzie rozpad zwiazku generowany przez jej pana ( choc przyczyny
    rzadko po jednej stronie sa, sorry ale zycie... )
  • Gość: Bartosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 23:07
    Czemu służy ten wątek???

    Czy nie rozumiecie, że zdesperowanym podsuwacie niebezpieczne rozwiązania?!

    a może o to chodziło?
    Komu o to chodziło?

    Co będzie jak dziewczyna mi to zrobi?
    To będzie przez Was
  • Gość: zuza IP: *.tvk.torun.pl 31.01.09, 23:27
    Wiem,ze też zastanawiała się nad urokiem miłosnym,ale na razie
    widzę,że błądzi trochę po omacku.Ja mogę jej tylko coś
    zasugerować,ale ona jest z tego typu osób,które i tak zrobią co chcą.
    W sumie nie wiem,co lepsze,czy ten pomysłz krwią czy też urok...
  • Gość: Bartosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 23:45
    Devilangel przykro mi to pisać, ale zawiodłem się na Tobie. Jawiłaś mi się jako
    kobita rozsądna, myśląca a teraz przyczyniasz się do podbijania wątku. Może, aby
    więcej osób to przeczytało? Czy wiesz co mi robisz??? Moja dziewczyna, z którą
    zerwałem kilka miesięcy temu, nadal mnie nęka i wiem, że czyta to forum /bo
    widziałem/ i wiem, że zamówiła ryt i wiem, że jest gotowa nawet na tą receptę,
    którą tu dajecie... Boże... nie chcę z nią być!!! Nie chcę mieć tak przez całe
    życie jak miałem przez ten czas będąc z nią. Grozi mi samobójstwem i dla
    świętego spokoju czasem spotykam się z nią, bo nie chcę jej mieć na sumieniu. A
    jak ona mi to zrobi?
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 00:10
    Gość portalu: Bartosz napisał(a):

    > Devilangel przykro mi to pisać, ale zawiodłem się na Tobie.
    Jawiłaś mi się jako
    > kobita rozsądna, myśląca a teraz przyczyniasz się do podbijania
    wątku. Może, ab
    > y
    > więcej osób to przeczytało? Czy wiesz co mi robisz???

    Bartoszu nie zachowuj sie neurotycznie. Kto zalozyl watek? Ja? Kto
    domagal sie szczegolow tego sposobu? Ja? NIE. Nie podalam zadnych
    detali, odmowilam instrukcji wyraznie. Przeczytaj na spokojnie i nie
    wszczynaj tumultu. A za Twoja malo zrownowazona niewiaste i za to co
    ona czyta to ja juz nie odpowiadam. Glowna czesc watku stanowi
    konwersacja z Elleshesie w calkiem zartobliwym tonie i bez detali
    magicznych bo tych nie zwyklam nikomu wykladac. Cofnij sie do
    poczatku watku i przeczytaj raz jeszcze co napisalam. A potem
    wyrazaj sobie co tam chcesz, w tym watku niestety inne osoby chetnie
    zaczely tlumaczyc co i jak. A ja adminem nie jestem zeby watek
    kasowac. Wybacz ale podniosles mi cisnienie ( moze lepiej, kawy nie
    bede musiala juz pic dzis :P ) Od zawsze na tym forum i poza nim
    jestem przeciwniczka black magic wiec nie sugeruj mi bardzo prosze
    propagowania tejze. A jak chce Ci sie weryfikowac to masz do
    dyspozycji jaos tam ponad 2000 ( chyba ze 2500) moich postow pod
    obydwoma nickami - stalym i tymczasowym. Jak tam znajdziesz peany na
    czesc czarnej magii to podyskutujemy na temat rozczarowan.
    Pozdrawiam i zycze spokoju. A'propos- kto nie zna i nie wykona
    rytualow tylko doprawia drinki wiadomym dodatkiem- niewiele uzyska,
    mozna rzec, ze nic heh, wiec nie panikuj.
  • 01.02.09, 00:15
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    A'propos- kto nie zna i nie wykona
    > rytualow tylko doprawia drinki wiadomym dodatkiem- niewiele uzyska,
    > mozna rzec, ze nic heh, wiec nie panikuj.

    Może uzyskać malowniczego pawia u mężczyzny.:D
    Przepraszam za dosłowność, ale nie mogłam się powstrzymać.:) Brrr, dreszcze mną
    wstrząsają, gdy pomyślę sobie o piciu krwi menstruacyjnej, lol.:)
    Pozdrawiam Cię gorąco, Angel.:*
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 00:22
    Wzajemnie, Elleshesie :* :D
  • Gość: tekla-0 IP: *.ed.shawcable.net 01.02.09, 00:49
    A jeszcze ja od siebie dodam ze raczej ten watek powinien byc
    skasowany, Mam nadzieje ze bede ostatnia w tym watku co teraz pisze.
    A ja teraz mam jesc kolacje i nie wiem czy cokolwiek zjem:(
    Pozdrawima Cie Aniolku cieplutko i serdecznie.
  • 01.02.09, 02:21
    w necie można znaleźć też instrukcje bomb, co nie znaczy, że internet jest zły.
    Właściciele winnic też nie są winni pijaństwu. Każdy odpowiada za siebie.
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • 31.01.09, 23:52
    Chahahahahaa !
    We WSZYSTKICH kulturach i wiezeniach istnieja rozne rytualy,
    przepisy, recepty i zaczyny w ktorych nalezy uzyc krwi. W wielu
    wypadkach stosuje sie wlasnie krew menstruacyjna.

    Jest to obrzydliwe i przykre zarazem, ze do takich metod uciekaja sie
    zdesperowane kobiety, ale jest naprawde masa recpt i rytualow w
    ktorych uzywa sie tego skladnika.

    Rytualy są rożne i znam wielu szamanów południowoamerykńskich, indian
    guarnii, peruwiańskich caboclos, ktoryz stosuja takie rzeczy. Sam
    osobiscie znam wielu "kaplanow" roznych wyznan i religii w ktorych
    stosuje sie takie rzeczy, i mam znajomych a także wśród wyznawców,
    santeria, batuque, candomble, vu doo, umbandy, quimbandy czy nawet u
    afrykańskich yorubów... Bywajac w Afryce centralnej i zachodniej
    poznalem wielu "czarownikow" ucikajacych sie do takich przepisow.

    W Azji, w Indiach w Korei i na Sumatrze jest wielce popularnym
    przyzadzac Elixiry Milosne w sklad ktorych wchodza tego typu plyny.

    W naszej rodzimej kulturze stosowano czesto-gesto takie zabiegi.

    pozdrawiam słonecznie
  • Gość: Bartosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 00:10
    Jak się skopiuje ten wątek patrząc na niego jakby z góry, to widać komu zależało
    na tym by ten wątek podbijać.
    Czy vickydt pojawiła się po to, by ściągnąć tu annashayer, bo wiedziała, że ta
    za nią tu przybędzie i nie omieszka odpisać a więc wątek znów pójdzie go góry
    przez nieświadomą tego faktu annashayer?
    Ktoś musiał mieć w tym cel, bo nie sądzę, aby tak obrzydliwy wątek ciągle był na
    górze. Wystarczyło napisać: Odradzam. Niebezpieczne i szybko zakończyć... a ja
    już nic tu nie napiszę, aby nie znów nie poszedł wątek do góry.
    Obym kiedyś nie musiał komuś tu "podziękować" za radę jaką udzieliliście mojej
    /?/ dziewczynie.


    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - wrozba.info 31.01.09, 23:52
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: Bartosz 31.01.09, 23:45
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: zuza 31.01.09, 23:27
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: Bartosz 31.01.09, 23:07
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 22:39
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: zuza 31.01.09, 22:32
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 22:04
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: zuza 31.01.09, 22:00
    Re: zal mi cie v... cos tam - annashayer 31.01.09, 21:51
    Re: Anno twoj styl to nie dno, to szambo - annashayer 31.01.09, 21:50
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - ankara.travel 31.01.09, 21:04
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - pattwa 31.01.09, 20:49
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 20:39
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: zuza 31.01.09, 20:29
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 17:25
    Re: - Gość: :> 31.01.09, 17:04
    Anno twoj styl to nie dno, to szambo - vickydt 31.01.09, 16:18
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 15:22
    Re: - Gość: Elle 31.01.09, 15:17
    Re: - Gość: :> 31.01.09, 14:35
    Re: tylko zostawie linka dla wikusi - Gość: do taki jeden 31.01.09, 03:27
    Re: zal mi cie v... cos tam - vickydt 31.01.09, 02:55
    tylko zostawie linka dla wikusi - Gość: taki jeden 31.01.09, 02:52
    Re: zal mi cie v... cos tam - annashayer 31.01.09, 02:45
    zal mi cie v... cos tam - Gość: taki jden 31.01.09, 02:42
    Re: cyt.: "Klięcie" - annashayer 31.01.09, 02:40
    Re: do anny - annashayer 31.01.09, 02:38
    Re: cyt.: "Klięcie" - vickydt 31.01.09, 02:37
    Re: do anny - vickydt 31.01.09, 02:34
    Re: cyt.: "Klięcie" - annashayer 31.01.09, 02:32
    Re: cyt.: "Klięcie" - Gość: takie jeden 31.01.09, 02:15
    Re: cyt.: "Klięcie" - annashayer 31.01.09, 02:14
    Re: do anny - annashayer 31.01.09, 02:12
    cyt.: "Klięcie" - vickydt 31.01.09, 02:10
    Re: do anny - vickydt 31.01.09, 02:08
    Re: do anny - annashayer 31.01.09, 02:06
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - vickydt 31.01.09, 02:04
    do anny - Gość: taki jeden 31.01.09, 02:03
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - annashayer 31.01.09, 01:57
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 01:57
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - vickydt 31.01.09, 01:56
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - annashayer 31.01.09, 01:52
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 01:49
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 01:47
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 01:42
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - vickydt 31.01.09, 01:41
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - vickydt 31.01.09, 01:39
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 01:35
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 01:31
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 01:27
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - annashayer 31.01.09, 01:24
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 01:21
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 01:14
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 01:08
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 01:02
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:59
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:57
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:54
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:49
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:47
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:44
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:42
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:35
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:28
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:20
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:12
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:07
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 31.01.09, 00:02
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 31.01.09, 00:00
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 30.01.09, 23:50
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 30.01.09, 23:46
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 30.01.09, 23:36
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - elleshesie 30.01.09, 23:30
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: zuza 30.01.09, 23:25
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: monika33 30.01.09, 23:02
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: devilangel 30.01.09, 22:56
    Re: picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: żenua ;) 30.01.09, 22:56
    picie krwi menstruacyjnej ??? - Gość: zuza 30.01.09, 22:48
  • 01.02.09, 00:22
    Gość portalu: Bartosz napisał(a):

    > Jak się skopiuje ten wątek patrząc na niego jakby z góry, to widać komu zależał
    > o
    > na tym by ten wątek podbijać.
    > Czy vickydt pojawiła się po to, by ściągnąć tu annashayer, bo wiedziała, że ta
    > za nią tu przybędzie i nie omieszka odpisać a więc wątek znów pójdzie go góry
    > przez nieświadomą tego faktu annashayer?
    > Ktoś musiał mieć w tym cel, bo nie sądzę, aby tak obrzydliwy wątek ciągle był n
    > a
    > górze. Wystarczyło napisać: Odradzam. Niebezpieczne i szybko zakończyć... a ja
    > już nic tu nie napiszę, aby nie znów nie poszedł wątek do góry.
    > Obym kiedyś nie musiał komuś tu "podziękować" za radę jaką udzieliliście mojej
    > /?/ dziewczynie.
    >


    Bartoszu, uważam, że przesadzasz. Tak jak napisała devilangel - do tego
    potrzebny jest rytuał, nie samo wypicie krwi.
    Poza tym uważam, że żartobliwe podejście do pewnych tematów zmniejsza obawy
    przed danym zagadnieniem, natomiast strach przed czymś tylko wzmaga "straszność"
    danego tematu. Ufff, trochę mi to "kwadratowo" wyszło, ale chyba wiadomo, o co
    mi chodzi.:)

    Osoba "z zewnątrz", czytająca ten temat, może się z niego co najwyżej dowiedzieć
    o kłótniach pomiędzy niektórymi paniami oraz o devilangel i moich planach na
    stworzenie bestsellera i rozkręcenie interesu życia.:) Nic niebezpiecznego tu
    nie ma.
    Pozdrawiam
  • 01.02.09, 02:33
    > Czy vickydt pojawiła się po to, by ściągnąć tu annashayer, bo wiedziała, że ta
    > za nią tu przybędzie i nie omieszka odpisać a więc wątek znów pójdzie go góry
    > przez nieświadomą tego faktu annashayer?

    Yyy, to Annashayer mieniąca się zawodową ezoteryczką nie jest kurą, tylko ciemną
    łowieczką, co ją może po łąkach ezoterii za nos wodzić skromny uczeń - hobbysta?
    I gdzie vicky tam Anna, beee, beeee?


    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • Gość: zuza IP: *.tvk.torun.pl 01.02.09, 00:39
    Widzę,że przez mój wątek "oberwały" zupełnie Bogu ducha winne
    osoby.I zupełnie niepotrzebnie,bo temat został przeze mnie zarzucony
    z czystej ciekawości.Tylko tyle i aż tyle :)
    A Tobie BArtoszu współczuję sytuacji-straszenie samobójstwem,to już
    totalny odjazd.I nawet wypicie przez Ciebie tej krwi przy tym te
    pestka...
  • 01.02.09, 01:25
    Takie dziewuszysko bez uczuć i klasy jak ona tylko w taki sposób może oczarować faceta :D No i to słowo "oczarować"... Jak pasuje do jej upodobań :))
  • 01.02.09, 02:37
    wskaż mi dziecko, gdzie gloryfikuję czarną magię. Może ci się pomyliło ze stroną
    Jansonowej, ktora w tagach takie wlasnie zainteresowania wymienila.


    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 02:53
    luna1986 napisała:

    > Takie dziewuszysko bez uczuć i klasy jak ona tylko w taki sposób
    może oczarować
    > faceta :D No i to słowo "oczarować"... Jak pasuje do jej
    upodobań :))

    Luna, plujesz po forum na rozne sposoby, do tego watku wpadlas
    naublizac Vicky a nie wypowiedziec sie merytorycznie. Jezeli tak
    swietnie znasz sie na Tarocie jak sugerowalas ,to zeby rozwiazac
    swoje watpliwosci, postaw sobie karty na zywotnie istotne kwestie :
    a mianowicie kto tu jest kim, kto ma jakie IP, kto jest w jednej a
    kto w wielu osobach i kto stosuje czarna magie a kto nie, kto
    oszukuje a kto nie, kto ma jakie upodobania i tym podobne. Potem zas
    wyglaszaj swoje osady- wtedy moze ktos to wezmie na powaznie. Vicky
    i czarna magia- no nie, niczego zabawniejszego dawno nie czytalam.
    Gdybyz to jeszcze nadawalo sie do czytania.... Wnikliwosc w
    rozumowaniu, uwaznosc w postepowaniu, ostroznosc w slowie,
    rzetelnosc w przekazie i nienachalny styl w obchodzeniu sie z drugim
    czlowiekiem, szacunek dla jego prawa do myslenia i wlasnych pogladow
    nie naruszanie jego osobistej woli, gotowosc pomocy swa wiedza kiedy
    jest taka potrzeba u innego czlowieka- oto kilka zacnych zasad
    postepowania wrozki, wrozbity, innej ezoterycznej braci. Czego zycze.
  • 01.02.09, 08:55
    Gość portalu: devilangel napisał(a):

    ..."Wnikliwosc w rozumowaniu, uwaznosc w postepowaniu, ostroznosc w
    slowie, rzetelnosc w przekazie i nienachalny styl w obchodzeniu sie z
    drugim czlowiekiem, szacunek dla jego prawa do myslenia i wlasnych
    pogladow nie naruszanie jego osobistej woli, gotowosc pomocy swa
    wiedza kiedy jest taka potrzeba u innego czlowieka- oto kilka zacnych
    zasad postepowania wrozki, wrozbity, innej ezoterycznej braci. Czego
    zycze."...

    - Bardzo ładnie napisane. Nic dodać, nic ująć i jak pięknie, że ktoś
    jeszcze o tym pamięta !

    Słoneczne pozdrowienia

  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 09:03
    Pamieta, pamieta :). Takze pozdrawiam :)
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 10:58
    Oj, Oj devilangel zdumiony byłem czytając Twoje słowa

    Autor: Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 02:53
    Luna, plujesz po forum na rozne sposoby, do tego watku wpadlas
    naublizac Vicky a nie wypowiedziec sie merytorycznie.

    To ciekawe devilangel. Bronisz Vicky a przecież ona również wpadła do tego
    wątku, aby naubliżać.
    Krytykujesz jednych a nie widzisz drugich czyniących tak samo?

    Vickydt przyszła do tego wątku nie po to się merytorycznie wypowiedzieć, ale aby
    komuś naubliżać a do tego wpuściła do tego wątku jad.
    Tego nie zauważyłaś?
    Czy skrytykowałaś vickydt?
    Dokładnie to samo co napisałaś Lunie mogłabyś napisać Vickydt, ale tego nie
    zrobiłaś. Dlaczego?
    Dlaczego ten sam czyn u jednych krytykujesz a u drugich nie?



    Autor: annashayer 31.01.09, 01:24
    > Przyznam się, że nic na ten temat nie wiem.
    > Słyszałam gdzieś, że niektórzy to robili, ale nie słyszałam aby to miało takie
    skutki jakich te kobiety pragneły... Sama nigdy nie wpadłabym na ten pomysł...
    Po co w ogóle na siłe przyciągać do siebie faceta? :) Przecież można go
    zainteresować sobą!

    Autor: vickydt☺ 31.01.09, 01:39
    > Przyznam się, że nic na ten temat nie wiem.
    > no widzisz, po to są fora, by się wymieniać wiedzą, a nie niewiedzą. Inaczej
    na każdym forum musiałabyś zdanie powyższe wklejać.
    Walisz co i raz madroscia z wczorajszej nieswiezej skarpetki tylko po to,
    byzaistnieć. Masz mentalność Dody - i ty śmiesz komuś zarzucać, że chwali się
    czymkolwiek, skoro sięgnęłaś dna i chwalisz się niewiedzą?
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 11:29
    Gość portalu: Piotr napisał(a):

    > Oj, Oj devilangel zdumiony byłem czytając Twoje słowa
    > To ciekawe devilangel. Bronisz Vicky a przecież ona również wpadła
    do tego
    > wątku, aby naubliżać.

    Po pierwsze za Twoje Piotrze zdumienia nie moge czuc sie
    odpowiedzialna, bowiem wynikaja z Twojego punktu widzenia.Dziwie
    sie, ze tylko to Cie zdumiewa, popatrz sobie na reszte- ta dopiero
    jest zdumiewajaca. Po drugie, Vicky ezoterykiem (do tego ponoc
    doswiadczonym) nie jest a Luna ponoc jest choc merytorycznie z jej
    slow doprawdy trudno to wywnioskowac. Do ezoterykow przykladam
    wyzszy standard wymagan, niejeden ezoteryk zreszta ( im swiezszej
    daty tym bardziej wyraznie to zaznacza "z tak zwanej wyzszej
    pozycji") sam sugeruje innym ten swoj wyzszy standard. Niech i tak
    bedzie rzeczywiscie. Zwrocilam uwage Lunie, tak- z racji tego kim
    podobno jest. Nie mam zamiaru pouczac i zbawiac wedlug wlasnej
    recepty polowy forum, jak to pare osob zaprezentowalo w kilku
    watkach. To sa ludzie, ktorym wolno myslec, wolno miec swoje zdanie,
    poglady, nie jestem od tego by nie proszona wciskac im
    swoje "jedynie sluszne" prawdy. Kiedy zapytaja-odpowiadam, kiedy
    potrzebuja rady-poradze to co jak mysle przyda im sie.Nakazywac zas
    co maja czynic i mowic jacy sa bee jesli nie robia tego co ja chce-
    wybacz, nie bede. Do ezoteryka zas moge i wolno mi sie zwrocic z
    uwaga co do jego postepowania gdyz nie tykam go jako czlowieka a
    tylko odnosze sie do dzialania ezoteryka, kimkolwiek jest.I nie
    ublizam nikomu, dziwie sie kiedy czyni to osoba majaca wysokie
    mniemanie o swej klasie, kwalifikacjach i doswiadczeniu. Nie
    wskazuje palcem tu nikogo a o zjawisku mowie. W ostatnich dniach na
    tym forum ezoteryka przejawiona w paru osobach, polegla po calosci,
    az przykro patrzec. Kiedy wymiana informacji zaczyna przypominac
    bijatyke pomiedzy straganami z jajkami i marchewka- w koncu zostaje
    chyba tylko zamilknac i zaslone opuscic na to zenujace widowisko.A
    czytaja to osoby z ezoteryka nijak nie zwiazane. Co mysla- chyba
    wole sie nie zastanawiac. Po trzecie i ostatnie- Vicky nic wspolnego
    z czarna magia nie ma i przypadkiem o tym wiem, wiec ezoterycy
    wszystkowiedzacy tez powinni to wiedziec , poniewaz podobno tu
    duzo "widza"- nie komentuje tego juz nijak, nie chce mi sie,
    po "widzeniu" IP tym bardziej mi sie nie chce. Rzec by tylko :"koncz
    wasc, wstydu oszczedz" ( ten cytat nie jest skierowany do Ciebie
    Piotrze- to na okolicznosc gdybys jakos do siebie chcial go odniesc).
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:22
    Wybacz devilangel, że to napiszę, ale żałosnym i niekonsekwentnym wydaje mi się
    Twoje tłumaczenie.
    Mówisz, że Lunę oceniłaś jako ezoteryka... cóż gdybyś była konsekwentna to
    identycznie tak samo mogłabyś ustosunkować się do wypowiedzi innych tu na forum
    za ezoteryków uważanych, a jednak wcześniej nie czyniłaś tego.
    Brakuje tu konsekwencji.

    Autor: Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 02:53
    luna1986 napisała:
    > Takie dziewuszysko bez uczuć i klasy jak ona tylko w taki sposób
    > może oczarować faceta :D No i to słowo "oczarować"...
    > Jak pasuje do jej upodobań :))


    Devilangel wybacz, ale czytałem tu gorsze wypowiedzi osób za ezoteryków niby
    uważanych np lilith a jakoś nie zauważyłem Twojej reakcji. Nie zauważyłem
    wcześniej takich słów:

    Autor: Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 02:53
    > plujesz po forum na rozne sposoby,
    > do tego watku wpadlas naublizac Vicky a nie wypowiedziec sie
    > merytorycznie.


    > Wnikliwosc w rozumowaniu, uwaznosc w postepowaniu, ostroznosc w slowie,
    rzetelnosc w przekazie i nienachalny styl w obchodzeniu sie z drugim
    czlowiekiem, szacunek dla jego prawa do myslenia i wlasnych pogladow nie
    naruszanie jego osobistej woli, gotowosc pomocy swa wiedza kiedy jest taka
    potrzeba u innego czlowieka- oto kilka zacnych zasad postepowania wrozki,
    wrozbity, innej ezoterycznej braci. Czego zycze.


    Devilangel tego Tobie też życzę.
    Szczególnie tego:

    > Wnikliwosc w rozumowaniu,
    > uwaznosc w postepowaniu,
    > ostroznosc w slowie,
    > rzetelnosc w przekazie
    > i nienachalny styl w obchodzeniu sie z drugim czlowiekiem,
    > szacunek dla jego prawa do myslenia i wlasnych pogladow nie naruszanie jego
    osobistej woli

    i dodałbym jeszcze:
    obietywizmu i nie oceniania.
    Pozdrawiam
    Piotr
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:37
    Piotrze Piotrze, w takim razie zamiast moja skromna osoba, zajmij
    sie porzadnie ta reszta, o ktorej nie chce mi sie wypowiadac- bo
    moze mi sie nie chciec. Nie musze wtracac sie do wszystkiego co tu
    sie dzieje i nieproszona nawracac wszystkich owieczek i nie-
    owieczek. Jezeli mnie sie tak bardzo dziwisz to ja moge w tym
    miejscu bardziej jeszcze zdziwic sie, zes sie tak na mnie tu uparl.
    Zajmij sie tymi, ktorzy tu za wszelka cene staraja sie jedynie
    sluszne swe racje wcisnac wszystkim, ktorzy tego chca i nie chca.
    Jak na razie tu nikomu nie ublizylam i nie zamierzam przynajmniej. I
    nie ocenilam Luny jako ezoteryka tylko zwrocilam sie JAK do
    ezoteryka. Choc...moze i ona nie jest wcale ezoterykiem, lecz w
    takim razie po co by z tego punktu wystepowala? Jezeli nie jest,
    niech zaznaczy to a nikt sie nie pomyli co do niej i moze sobie
    pisac co tam chce. A zasady owe przypomnialam i nie skierowalam tego
    jako krytyke do kogokolwiek. I sa to zasady postepowania z osobami,
    ktore o ezoteryce nie maja pojecia lub niewielkie, z klientami i z
    osobami, ktore stykaja sie z wypowiedziami kogos, kto wystepuje z
    pozycji ezoteryka ( a wiec w takim kontekscie beda jego slowa
    odbierane). Ja zas wypowiadam sie jako czlowiek i nie zaznaczam za
    kogo nalezy mnie w tym momencie uwazac. Zasady zas owe nie sa chyba
    czyms co nalezaloby wedlug Ciebie skrytykowac.
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:36
    Wybacz devilangel, ale każdemu myślącemu człowiekowi czytającemu ten wątek od
    razu rzuca się w oczy jedna, która pojawia się tu, aby dokopać, prowokuje,
    wypowiada się nie na temat i ... cisza, nikt nie reaguje. Aż nagle pojawia się
    inna, która od razu została skrytykowana. Czy to nie dziwne?


    Zakończmy już wymianę zdań. Nie musisz się przede mną tłumaczyć.

    życzę przyjemniejszego popołudnia
    Piotr
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:51
    Ano Piotrze dokladnie, ja sie przed nikim nie tlumacze, ani przed
    Toba ani przed inna zadna osoba. Uzasadnilam to co Cie dziwilo a w
    nature zawila dlugich jak telenowela brazylijska wojenek na tym
    forum nie chce mi sie wnikac. Tu byl nick nowy, mozna zareagowac na
    to bo osoba wypowiada sie jakby swietnie wszystko tu znala i
    wiedziala- a nie wie jak widac z tresci dalszej. Odpowiedzialam- w
    tylko jednej kwestii. Reszta mnie nie interesuje. Dziekuje, mam
    bardzo przyjemny dzionek od rana i zapewne taki nadal bedzie :)
  • Gość: mystery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:55
    Devil nie wiem czy mnie pamiętasz rozmawiałyśmy przez maila:)
    Wysłałam ci maila na alis kilka dni temu:)
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 13:59
    Pamietam , oczywiscie:) Jezeli Ci na jakis nie odpowiedzialam to
    badz tak mila i wyslij mi raz jeszcze, czasem nie wiedziec dlaczego
    moja poczta odrzuca, choc to rzadkosc wielka jest. Pozdrawiam :)
  • Gość: mystery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 14:01
    Ok:)Dziękuję bardzo za to, że odpowiedziałaś mi na moje pytania
    uspokoiłaś mnie.Pozdrawiam serdecznie:)
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 14:07
    A nie ma za co :) Pogadac z inteligentna babka- sama przyjemnosc :)
  • Gość: mystery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 14:12
    Wysłałam przed chwilą wiadomość.Dziękuję za komplement, ale do
    ciebie mi daleko:)Zwłaszcza jeśli chodzi o wiedzę
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 14:27
    A to widzisz zalezy, z jakiej strony spojrzec. Zapewne Ty umiesz
    pare rzeczy o ktorych ja nie mam bladego albo bardzo blade
    pojecie :DDD I w tym momencie moglabym to samo napisac. Cale
    szczescie ze wszyscy nie sa omnibusami, zobacz jak byloby nudno ;)
  • Gość: mystery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 14:31
    Być może, ale jak z tobą rozmawiam to odnoszę wrażenie, że jednak
    jesteś doskonała:D
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 14:45
    Gość portalu: mystery napisał(a):

    > Być może, ale jak z tobą rozmawiam to odnoszę wrażenie, że jednak
    > jesteś doskonała:D

    Omatko! Nieee, nie jestem, nikt nie jest tu na tym swiecie doskonaly.
  • Gość: haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 15:52
    fajne rzeczy wychodzą.
    To mystery udowadniała, że monika i monika9900 to nie ta sama osoba

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=468&w=83911745&a=90666436
    to mystery broniła Lilith wchodząc w dyskusję z Majeczką

    Re: Lilith666
    Autor: Gość: mystery IP: 79.191.206.* 28.01.09, 23:51

    Jak sama napisałaś twoja wróżka ci tak powiedziała.Nikt nie
    przyszedł do Lilith żeby mu sprawdziła czy magiczne pogotowie to
    prawda.Jestem pewna, że gdyby powiedziała, że to oszustwo zaraz
    byłby raban na forum, że Lilith chce zabrać im klientów.Co do
    twojego pytania odnośnie Moniki, po pierwsze działała tu pod różnymi
    nickami również jako Marta chyba i Lilith nie negowała jej zdolności
    tylko zapytała cóż takiego stosuje, że jej ryt kosztuje 30zł.Pytanie
    pozostało do dziś bez odpowiedzi zresztą jak reszta w jej wątku.A
    zażyczyła sobie 30zł, bo nawet jeśli by ją ktoś pozwał to nie skażą
    jej za niską szkodliwość społeczną.

    Re: Lilith666
    Autor: Gość: Majeczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 01:30
    Dodaj do ulubionych Skasujcie
    Odpowiedz
    Ponawiam pytanie, bo odpowiedź mystery nie wyjaśnia dlaczego.
    To, co pisze mystery oznaczałoby, że jeśli pani Monika miałaby takich
    zagorzałych obrońców lub grupę ludzi dbających o jej interesy - to Lilith666 nie
    skrytykowałaby jej?
    bo byłby raban na forum??????????!!!!!!!!!!
    Poza tym gdybym ja wysłała maila do wróżki a to odpowiedziałaby, że:

    Autor: lilith666_vip 10.12.08, 20:49

    /.../ jest możliwośc ,że działa.


    to po takich słowach nie zawahałabym się skorzystać.


    To, co mystery pisze, że pani Monika działała tu pod różnymi nickami w ogóle
    mnie nie przekonuje, bo nawet gdyby to nie świadczy to o jej umiejętnościach.


    mystery pisze, że Lilith666 nie negowała jej umiejętności. Czyżby? a co byłoby
    gdyby to pani Monika dokładnie to samo napisała o Lilith?

    "przez takich ludzi jak Pani ezoteryka traci na wartosci i jest Pani pierwsza
    osoba "zajmującą" sie ezoteryka ktorej to powiem na tym forum.

    pisząc tak pani Monika nie zanegowałaby jej zdolności?

    Jak takie słowa odebrałaby Lilith?
    Jak takie słowa odebraliby klienci Lilith?



    Coś mi się wydaje, że vickdyt to mystery, a mystery to .... no kto?
    i czemu tak nagle przyszła tu pocieszać devilangel jak tej jakiś facet pojechał,
    że broni vickdyt


  • Gość: mystery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 15:57
    Nie przyszłam nikogo pocieszać:| Napisałam maila do devil kilka dni
    temu czytaj dokładnie co piszę:D Gdyby była dobra nie ukrywałaby się
    tylko odpowiedziała na proste pytanie, również na pytanie Lilith.Nie
    bronię vicky, bo sama się umie bronić popieram tylko jej
    wypowiedzi:) To szukanie spisku i sensacji jest już śmieszne.
  • Gość: haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:06
    haha
    jak chcesz mystery to mogę jeszcze poszukać czegoś o Tobie, ale to dopiero w
    przyszłym tygodniu, bo teraz mam ciekawsze rzeczy do robienia.
    Pa


    a i jeszcze jedno
    obydwie z devilangel nie lubicie Ewy J i Anny
    dużo macie wspólnego, ale o tym później.Pa
  • Gość: mystery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:10
    :D:D:D:D:D:D Doskonały argument:D W takim razie tworzymy z devil
    połowę forum, bo połowa forum ma coś do Janson:) Możesz szukać czego
    chcesz, normalni ludzie mają lepsze rzeczy do roboty niż wklejanie
    cudzych postów.Masz ciekawsze rzeczy do roboty?O to może ty wczoraj
    wymądrzałaś się pod innym nickiem i napisałaś, że idziesz spać, bo
    jesteś umówiona ze znajomymi?:D I kto tu podaje się za kogoś innego
  • Gość: haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:19
    Gość portalu: mystery napisał(a):

    > normalni ludzie mają lepsze rzeczy do roboty niż wklejanie
    > cudzych postów.Masz ciekawsze rzeczy do roboty?

    jaka ty jesteś ułomna, nie umiesz czytać? przecież mówiłam, że zajmę się tym
    później, bo WŁAŚNIE MAM CIEKAWSZE RZECZY DO ROBIENIA
    a więc śmieszna jesteś wyciągając taki argument




    > O to może ty wczoraj
    > wymądrzałaś się pod innym nickiem i napisałaś, że idziesz spać, bo
    > jesteś umówiona ze znajomymi?


    I znów PUDŁO.
    Poproś devilangel aby postawiła karty i zobaczysz jak bardzo śmieszna jesteś
    pisząc takie rzeczy. Ja podparłam się argumentami a ty?
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:17
    Gość portalu: haha napisał(a):
    > Coś mi się wydaje, że vickdyt to mystery, a mystery to .... no kto?
    > i czemu tak nagle przyszła tu pocieszać devilangel jak tej jakiś
    facet pojechał
    > ,
    > że broni vickdyt

    Haha, to mile, ale nie trzeba mnie pocieszac , z Piotrem
    wymienilismy poglady i zyczylismy sobie milego dnia, to zadna
    wojenka nie jest, ani on mi nie pojechal ani ja jemu. Mystery i
    Vicky to dwie rozne osoby, obie znam ( one zas nie znaja sie) i coz
    z tego? Nie bede ich strofowala, nie bede zbawiala, to nie sa moje
    corki. Nie wtracam sie w ich zycie jak nikt nie powinien w niczyje.
    Jesli zechca mowic to samo to beda, jesli zechca sie miedzy soba
    pogryzc to to zrobia.
  • Gość: haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:21
    devilangel w co grasz?


    mogę ci powiedzieć jak chcesz...
  • Gość: mystery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:24
    Sama jesteś ułomna skoro nie zrozumiałaś co napisałam:]Napisałaś, że
    zajmiesz sie tym pozniej, bo masz coś do zrobienia a ja napisałam,
    że wczoraj jedna lalunia też najpierw wyjeżdżała na ludzi potem
    napisała, że idzie spać, bo jest umówiona ze znajomymi:]Skoro obie
    jesteście takie zajęte i obie razicie prymitywnością wypowiedzi to
    może jesteście tą samą osobą(a raczej na pewno:])
  • Gość: haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:29
    No to devilangel stawiaj katy i niech to również zrobią inne wróżki.

    Zobaczysz jak bardzo się ośmieszysz porównując mnie z kimś. Ja jestem ja - haha
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:33
    A porownalam gdzies? Nie. No to o co Ci chodzi. Mowilam, mam gdzies
    wasze wojenki. Pytasz w co gram, odpowiedzialam ze w nic bo mnie to
    nie bawi. Forum sporo stracilo na tych zabawach. Baw sie we wlasnym
    zakresie i mnie w to nie mieszaj.
  • Gość: haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:38
    devilangel czytaj ze zrozumieniem

    Autor: Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:33
    A porownalam gdzies? Nie. No to o co Ci chodzi.


    a jak masz problem ze zrozumiem to oświecę cię, to było skierowane do mystery.
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:46
    Haha, zeby nie bylo, wstawiam opcje pokazywania watku od
    najnowszego,wczesniej bylo cos do mnie, wiec jezeli nie do mnie z
    gra w niewiadomoco to uklon. W kazdym razie przy okazji niech
    pozostanie, ze w nic nie gram bo jak juz to mahjong jest bardziej
    pasjonujacy. I do Ciebie nic nie zglosilam nieuprzejmego jak widze
    bo co ja moge do Ciebie miec- nic. Wkurza mnie ze na tym forum nie
    mozna pogadac normalnie, jeden watek o karcie Ksiezyc widzialam
    normalny, wczesniej watek o krwi, malo apetyczny, ale bylo cos do
    powiedzenia bez trzaskania sie po buzi). Nie zarzucam nikomu rzeczy
    kosmicznych i domniemanych na podstawie ssania palca i kurcze
    najlepiej byloby zeby to juz sie skonczylo co tu sie dzieje .
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 17:33
    Gość: haha 01.02.09, 16:21 Odpowiedz devilangel w co grasz?


    mogę ci powiedzieć jak chcesz...

    A jednak do mnie bylo, wiec zadne przepraszam nie nalezy sie bo i za
    co. A o stawianie kart nie pros ani nie zadaj bo tez sie nie
    nalezy.Ja wole przeprosic za cos jesli nie jestem pewna czy o slowo
    za wiele nie powiedzialam komus, ale kiedy widze ze nie, przeprosiny
    cofam, uznaje za niebyle i nienalezne. Wszystkiego milego Ci zycze,
    czego zapewne i Ty mnie bo nie ma powodu by bylo inaczej.
  • 01.02.09, 17:21
    jestem na usenecie a potem na forach od 10 lat i jako żywo nie widzilam tak
    debilnych argumentow, jak "teraz nie napisze, bo musze sie wyspac /mam cos
    lepszego do roboty". Jesli sie nie ma czasu to sie nic nie pisze, bo wychodzą
    tylko żałosne kwiatki i brak zdolnosci dowodzenia swego paplania.

    To jakis zbiorowy efekt choroby popromiennej u od-bytów Anny vel Ewy.
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • 01.02.09, 20:59
    nigdy nie widziałaś, jak potwornie cierpi człowiek, który zabrnie w magii za
    daleko, a zaczyna się zawsze od niewinnej zabawy.
    wtedy tacy jak ty umywaja rączki i zmykają, a inni poświęcają siebie, swoje
    rodziny i zdrowie, czasem życie, żeby komuś takiemu pomóc.

    Księżniczka z ciebie , nie ma co!!!
  • Gość: mystery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 21:16
    Tak i ty oczywiście jesteś taką osobą:D Która poświęca swoje życie
    dla innych.W sumie dobrze byś na tym wyszła, bo twoje życie jest
    marne z tego co wiemy od ludzi mających z tobą styczność.A tytuł
    postu odzwierciedla twoje niziny intelektualne jeśli nie depresję i
    nie chodzi tu bynajmniej o chorobę tylko zagadnienie geograficzne:]
  • 01.02.09, 21:38
    ha - moje życie jest fajne i dla takich jak ty nie mam zamiaru poświecic nawet
    minuty z niego.
    nie masz kontaktu z nikim, kto ma ze mna styczność. to wasza kolejna chamska
    zagrywka, tak samo jak podszywanie sie pod klientów.
    jestescie chorzy i niebezpieczni w tej chorobie - śledzicie tylko tygodniami
    ludzi w internecie. trzeba was unikać i zabierać klocki.
  • Gość: mystery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 21:43
    My się podszywamy pod klientów?:D Dobre, bo shayer pisała, że
    podawała się za 5 klientów Lilith.Oczywiście, że mam kontakt z
    osobami mającymi z tobą styczność zresztą łatwo można ich znalezc w
    twoim wątku.My nie mamy chamskich zagrywek dostosowujemy się do do
    ciebie:] Tak tak!Unikaj nas prosimy cię, bo już rzygać się chce od
    twojego słowotoku.My sledzimy ludzi w internecie?A kto zakłada wątki
    o stanikach i tym co powiedziała vicky?Klocki?Nikt się tutaj
    klockami prócz ciebie nie bawi to nie przedszkole tylko forum
    wróżbiarskie tak dla przypomnienia:]
  • 02.02.09, 00:31
    śledzicie tylko tygodniami
    > ludzi w internecie.

    ????? to był mój stanik a nie Twoj! <rotfl>

    > trzeba was unikać i zabierać klocki.

    O! Słusznie
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:27
    Haha: w nic nie gram a Ty nie w te strone. Dolewanie kwasu do tego
    forum doprawdy jest zbedne, mam w nosie wasze wojenki i nie
    zamierzam ujawniac kto jest kim tu- tez mam to w nosie, sami sie
    bawcie w to. Jedyna krytyczna uwaga ode mnie bylo to, ze Vicky nie
    ma nic wspolnego z black magic i zeby akurat o to jej nie oskarzac.
    Bo nie ma i tyle.Milego dnia :)
  • Gość: haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:34

    Autor: Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:27

    > Dolewanie kwasu do tego forum doprawdy jest zbedne



    a Twoja ulubienica Vickdyt nie wlewa kwasu na to forum? Czemu jej nie karcisz?


    Powiem w co grasz jeśli będziesz się o to prosić


  • Gość: z marsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 16:57
    Rany haha, ale ty jestes upierdliwa/upierdliwy, mówi sie do Ciebie
    normalnie, chce sie unikac kłótni, a ty dalej prowokujesz.. chcesz
    cos wygrac? tylko co?

    Devil.. juz kilka razy wytłumaczyla, w sposób przekonywujący i
    logiczny, dlaczego jeden raz stanela w obronie Vicki..

    pozdr
  • 01.02.09, 19:24
    chociaż nie jest jeszcze rytuałem
    Ponieważ ludzka krew i jej spożywanie jest w Biblii tabu i ponieważ światu było
    przeznaczone by jedną z ofiar Jezusa na rzecz wykupienia ludzkości była krew,
    osoby zajmujace sie czarną magią praktykują między innymi to.

    Formą obrzędu z silnymi negatywnymi bytami duchowymi jest ofiara z ludzkiej krwi
    powiązana z inwokacją.

    Szczytem tej całej piramidki jest ślub krwi z panem tego rodzaju obrzędów, szatanem.

    większość osób, nim dojdzie do tego etapu, bawi się w pseudosatanizm i albo
    niszczy siebie, albo ewoluuje na tym polu.

    Tak naprawde tego rodzaju obrzęd jest najsilniejszy wtedy gdy pokoleniowo
    przekazuje sie w rodzinie bezpośrednie powiazanie z satanizmem i szatanem tym samym.

  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 19:40
    Te rytualy z krwia ZAWSZE sa tak samo niebezpieczne. Zawsze, bez
    wzgledu na jakiekolwiek rodzinne kwestie. Jesli sa milosnymi (
    pseudomilosnymi) rytualami. Zas zeby nie bylo, oddanie krwi honorowo
    niczym nie grozi, przyjecie krwi z transfuzji z powodu np.operacji
    tez nie. W tym momencie ona jest darem zycia poniewaz nie jest
    rytualnie przygotowana ofiara dla...roznych istot, niekoniecznie
    tych ktore sadzi sie, iz sie wzywa na pomoc. Wiec nawet jesli komus
    wpadnie w rece taki rytual i wymienione beda pozornie malo grozne
    imiona istot majacych jakoby udzielic pomocy- zglosic sie
    moze...ktokolwiek, z naciskiem na ktokolwiek i raczej nie
    spodziewalabym sie tam gdzie krew rezydujacych lagodnych istot a te,
    ktore ona neci.
  • 01.02.09, 20:00
    Cóż, tak jak kiedys trzęsły królestwami, tak teraz też wielkimi obszarami i o
    łagodnosć bym ich nie posądzała. czasem przybiorą formę czegoś, co jest łagodne
    i przyjazne, ale tylko na moment.
    :)) ja się dawno temu devilangel zgubiłam w dyskusji między świadkami jedhowy a
    lekarzami a propos transfuzji i się nie wtrącam, niech się sami kłócą.
    Tabu dotyczy spożywania ludzkiej krwi i mięsa, zabijania, więc raczej nie
    obejmuje transfuzji.
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 20:16
    To o przekazaniu czy otrzymaniu cudzej krwi w inny sposob napisalam
    na potrzeby tych drazliwszych w rodzaju Bartosza na przyklad- tych
    co moga sie obawiac samego w jakiejkolwiek formie przekazania krwi.
    Nawet jesli nieswiadomie spozyje sie kilka kropel krwi w pozywieniu
    czy napoju ( przyslowiowe zaciecie w palec kucharki), nic sie nie
    stanie. Tabu dotyczy OFIARY a wiec krew + rytual ofiarowania. Co zas
    do dylematow z transfuzjami u swiadkow jehowy- nie wnikam dlaczego
    oni tak, tabu jest starsze niz badania grup krwi- moze chodzilo o to
    by czyjas krew nie zabila drugiego czlowieka ( niezgodnosc grup
    krwi), moze o to by ktos wlasnie z ta krwia nie wykonal rytualu
    jakiego. To ich sprawa.
  • 01.02.09, 20:34
    Przy samym tylko "poczęstowaniu" ukochanego krwią z określonym życzeniem
    wyciągnięcie osoby z kłopotów z tym zwiazanych trwa 2 do 3 lat.

    Przy rytuałach ofiarowania 7 do 8 lat.

    Ponoc tylko 1 osobie udało się wyjść cało z satanizmu. wielu próbowało, ale
    pomijając potknięcia, byli po prostu zabijani przez innych albo tak potwornie
    zastraszani, że w końcu ulegali i wracali.

    Zastraszanie odbywa się nie tylko na poziomie działań ludzkich - ci ludzie jak
    rónież ci chcący wyjść z czarnej magii przeżywaja nieprawdopodobne katiusze
    emocjonalne, duchowe, zdrowotne.

  • 01.02.09, 21:18
    ewajonline napisała:

    > Przy samym tylko "poczęstowaniu" ukochanego krwią z określonym
    życzeniem
    > wyciągnięcie osoby z kłopotów z tym zwiazanych trwa 2 do 3 lat.

    Z okreslonym zyczeniem, tak, a z jak okreslonym to nie bedziemy tu
    uscislac, dosc juz bylo szczegolow jak sadze, nastepne dawalyby zbyt
    duza wiedze czyli dokladnie to czego nie chcialam tuz na poczatku
    watku owego.
  • 01.02.09, 21:26
    zapomniałam że niektórzy tutaj tylko czekają na instruktaż i wszystko przeinaczą
    , wykorzystując niewłaściwie.
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 21:34
    Tu w tym watku? Nie, tacy dopiero moga tu przyjsc a watek nie
    zniknie bez sladu, wiec dosc szczegolow juz.
  • Gość: WICCA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 21:08
    Nie wolno pod żadnym pozorem podawać mężczyźnie krwi menstruacyjnej. Powód jest
    prosty - to co ma zatrzymać mężczyznę przy kobiecie z czasem przekształca się z
    jego strony w obsesje na punkcie tejże i to obsesję żywcem a horroru wyjętą.
  • 01.02.09, 21:32
    to kobieta dostaje jeszcze wiekszej obsesji i wikła się w wiele niepotrzebnych
    spraw i zależności.
    ty to "wyjmujesz" z religii współczesnych czarownic, chociaż nie jest to do
    końca religia prawdziwych czarownic.

    One by tego akurat nie zrobiły.

    patrząc z punktu widzenia magii i energii wikła sie duchowo ten, kto ofiarę taką
    złozy, czyli tu patrz kobieta.
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 21:43
    Ty masz racje i Ty masz racje a w zasadzie jest ona opowiedziana na
    2 sposoby. W pierwszej chwili kobieta w ten sposob przyciaga
    mezczyzne, tylko przez chwile. Potem ona staje sie niewolnica a
    on...a roznie sie z nim dzieje, jesli kochal to moze jakos jej
    ujdzie, moze, zaznaczam bo pewnosc to mam taka jak co do opadow
    sniegu jutro. Jesli on nie bardzo, to...pisalam blisko poczatku
    watku ze ANI JEJ ANI JEMU nie wyjdzie to na zdrowie i wlasnie po
    calosci o to mi chodzilo o czym obie tu opowiedzialyscie kazda ze
    swego punktu widzenia. Nie chcialam sie tylko zaglebiac w
    wyjasnianie szczegolow bo i po co. W kazdym razie przyciskajac kogos
    mocno do siebie, sami sie podduszamy, a wiec obrywamy tak samo.
    Pytanie tylko kto zdola sie wyrwac nim obie strony zniszcza sie
    nawzajem. Zaznaczam- to odnosi sie do tego rytualu i jemu
    pokrewnych, tego zas glownie bo ten mamy tu na tapecie. I moze
    poniekad dobrze bowiem sama slyszalam jak radzila to ciotka swej
    siostrzenicy jako swietny sposob, normalnie wlosy mi stanely deba.
    Ciotka zas owa byla zdumiona kiedy jej wyjasnilam co jest trescia
    tej,. jej zdaniem niewinnej sprytnej magii. Kobieta miala niemal 60-
    tke ehh. Moze kto przeczyta, nie poslucha jakiejs cioci czy kuzynki
    mowiacej ze to fajna sprawa i dziala.
  • 01.02.09, 22:17
    zauważyłam tylko, że wokół istoty sprawy tworzy się wiele dziedzin
    ezoterycznych, które daja substytut, ale nie mówią nic o tym, co jest skuteczne.
    byc moze to trend światowy i tak ma być.
    trochę jak z sektami.
  • 02.02.09, 00:28
    No wreszcie ktos napisał prosto i łopatologicznie i demony zniknęły :) Bo
    delikatne aluzje nie trafiaja, ech
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • 02.02.09, 00:03
    Juz pisalem:

    We WSZYSTKICH kulturach i wiezeniach istnieja rozne rytualy,
    przepisy, recepty i zaczyny w ktorych nalezy uzyc krwi.
    W wielu wypadkach stosuje sie wlasnie krew menstruacyjna.

    Jest to obrzydliwe i przykre zarazem, ze do takich metod uciekaja sie
    zdesperowane kobiety, ale jest naprawde masa recpt i rytualow w
    ktorych uzywa sie tego skladnika.

    Rytualy są rożne i znam wielu szamanów południowoamerykńskich, indian
    guarnii, peruwiańskich caboclos, ktorzy stosuja takie rzeczy.
    Spotkalem wielu "kaplanow" roznych wyznan i religii w ktorych stosuje
    sie takie rzeczy, i mam znajomych a także wśród wyznawców,
    santeria, batuque, candomble, vu doo, umbandy, quimbandy czy nawet u
    afrykańskich yorubów... Bywajac w Afryce centralnej i zachodniej
    poznalem wielu "czarownikow" uciekajacych sie do takich przepisow.

    W Azji, w Indiach w Korei i na Sumatrze jest wielce popularnym
    przyzadzac Elixiry Milosne w sklad ktorych wchodza tego typu plyny.

    W naszej rodzimej kulturze stosowano czesto-gesto takie zabiegi. Nie
    widze jednak ZADNEGO powiazania z tym co tutaj rozni forumowicze
    okreslali mianem "czarnej magi", "satanizmu", "szatanizmu" czy innych
    "kolorow" magii.

    Naleze do tych, ktorzy sa pod tym wzgledem niejako daltonistami,
    nierozrozniam bowiem kolorow magii, wierzen czy religii.
    Kazde wierzenie, kazda wiara i religia jest przekonana o jedynej
    slusznej i zbawczej roli swej. To co ktos okresli mianem zla, szatana
    czy tez dobra, boga, bogini, boginek itp, inny moze potraktowac te
    rzecz zupelnie na odwrot.

    Co sie zas tyczy samej krwi, to jest tak dobra jak intencje w ktorych
    sie ktos zabiera za zaczyny.

    pozdrawiam słonecznie

  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 00:16
    Ano zgadzam sie z Toba, ze we wszystkich kulturach. Tu kazdy to
    wymienial co mu sie najbardziej kojarzylo.
    Okreslenie "kolorystyczne" to termin pomocniczy i raczej uzywany na
    potrzeby osob malo zwiazanych z ezoteryka po to by wiedzialy o
    jakiej czesci magii mowa jest. Wylacznie w gronie osob zajmujacych
    sie w/wym dziedzina nie stosuje sie bo z kontekstu wynika, tu zas
    tak. Przestrzegam tu bo to akt desperacji a desperacja produkuje
    negatywna energie, ta zas plus krew, inwokacje i...mamy klopoty :P
    Oby nikomu nie lazilo po glowie by amatorskie sztuczki takowe
    czynic. Pozdrawiam Cie :)
  • 02.02.09, 00:33
    Bardzo milo i ladnie napisane. Zrozumialem.
    sloneczne pozdro
  • Gość: oleg IP: *.zamosc.mm.pl 02.02.09, 01:26
    Słyszałam o tej metodzie , nawet na jednym z forów kobieta zdesperowana pytała co moze zrobic bo mąż jej sie odwidział ,rozwiodła sie z nim i znalazla innego a ten stary ciagle do niej przyłazi :P Pytala jak to odczynic bo juz miala go dosc <
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 01:45
    No wlasnie ! Babka zdesperowana rzuca sie na faceta z magia
    ciezkiego kalibru i...potem jej sie odechciewa, milosci mijaja
    a "lancuch" zostaje. Tylko potem ta, ktora to uczynila czuje sie
    ofiara...czego...siebie samej i swego widzimisie, chce mi sie, zdaje
    mi sie i innych "-misiow". Zdjac to jest bardzo trudno. Stad
    ostrzezenia, ale zawsze znajda sie tacy co je oleja albo uwazaja ze
    to taka och nieszkodliwa sprytna magia :P Juz nie chce mi sie mowic,
    ze jezor bym przyciela beztroskim doradcom co podsuwaja takie
    sposoby i objasniaja co i jak zrobic.
  • 02.02.09, 08:40

    W takim wypadku to pomoc moze jedynie rytual z grzybkami.
    Potrzeba duzo trujacych grzybow, troche przypraw takich jak cyjanek
    potasu, arszenik, strychnina i inne podobne. Gotujemy wywar, zupke i
    juz po klopocie.

    Potem jeszcze nalezy sie przygotowac na kilkanascie lat
    wiezienia.....

    Ewentualnie siekierka.... Pomaga bardzo na odkochanie. Najlepiej w
    czasie snu.
  • Gość: Zuzanna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 09:19
    Może już wystarczy pisania o tej krwi?
  • Gość: oleg IP: *.zamosc.mm.pl 02.02.09, 11:11
    to moze teraz o sproszkowanych paznokciach albo o jak by to ładnie określić o kupie :O ktorą laski dodają facetom do jedzenia . Nie zmyslam ,wiem ze szokujace . Co jakis czas temat przewija sie na forum kafe :P
  • 02.02.09, 11:55
    Gdyby pseudoludowe magiczne przesądy miłosne naprawdę działały, zabrakło by
    facetów na świecie, bo pod naporem nagminnie wypróbowywanych na nich "czarów"
    pozmienialiby się w zdezorientowane nietoperze i krążyli stadami nad główkami
    spragnionych miłości niewiast.Co do konsekwencji i skuteczności rzucania takich
    uroków,to równie dobrze można wypowiadać życzenie wsadzając gwóźdź do
    kontaktu.Efekt będzie,tylko co on ma wspólnego z życzeniem.
  • Gość: Artur Przezywacz IP: 195.69.82.* 02.02.09, 16:44
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: mex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 18:24
    Tobie misiaczku to akurat zadna tego nie zrobi z pewnoscia- nie
    bedzie za nic chciala zeby ktos taki z nia zostal. Moze nawet
    doplaci, zeby cie wyniesli i kazali zapomniec drogi do niej.
  • Gość: gniewka skowronek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 18:35

    Mex - znasz go, że nazywasz go misiaczkiem?

    baluciarz.lodz - a co dziś takiego przykrego Cię spotkało, że złość swoją
    wyładowujesz?
    Napisz, może będziemy mogli Ci pomóc.
    Człowiek szczęśliwy nie ma w sobie złości...
  • Gość: historyk IP: *.elpos.net 02.02.09, 18:38
    Wiele osob stosowalo,stosuje i stosowac bedzie ten sposob.Sosowala
    go faworyta Ludwika ktoregoś tam i kochanki naszych królów,nasze
    prababki szlachcianki i wiejskie dziewki spod strzechy,paniusie z
    miasta i zewsząd.To jest szeptana historia tak jak zioło na ból nogi.
  • Gość: mex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 19:27
    A co gniewko? Mam sie do tego kolesia zwrocic w jego jezyku?
  • Gość: gniewka skowronek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 19:50
    Wydaje mi się, że nie trzeba zniżać się do czyjegoś poziomu by powiedzieć to, co
    chce się powiedzieć a jeśli ktoś nie zrozumie to jego problem, nie Twój. Tak
    myślę, ale Ty nie musisz tak myśleć.
  • Gość: mex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 19:57
    Tez sie nie znizam. W wyszukiwarce forumowej mozesz zobaczyc jak
    koles odzywa sie do kobiet i jak je lzy. Ja takiego rynsztokowego
    jezyka nie uzywam i nie zamierzam.
  • Gość: gniewka skowronek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 20:16
    W każdym człowieku jest dobro. Zamiast Np. atakować takiego lepiej jest odnosić
    się do jego dobrej strony, lub... lub ignorować.
    Nigdy nie wygramy, nie wpłyniemy na zmianę takiego człowieka udowadniając mu
    jego złe strony!
    zło zawsze rodzi zło.
    Atakując i pouczając takiego człowieka przyjmujemy i powiększamy zło.


    Uwaga
    słowo: ZŁO użyłam w jego obiegowym znaczeniu

  • 06.02.09, 11:54
    ja to wyprobuje i Wam napisz:EP
  • Gość: B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 12:43
    No fajnie...
    komu zależało, by ten sposób polecić?

    chyba już wiem.
  • Gość: @->-- IP: 212.160.234.* 06.02.09, 12:47
    hahah, fuj. Podobno jak się bieże pigułki, to to nie działa. Znaczy
    ta krew jest nic nie warta do działan magiczych.
  • 07.02.09, 16:45
    Gość portalu: @->-- napisał(a):

    > hahah, fuj. Podobno jak się bieże pigułki, to to nie działa.
    Znaczy
    > ta krew jest nic nie warta do działan magiczych.


    Ciekawa teoria! ;-PPP ohyda tak w ogóle
  • Gość: Kapłan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 16:56
    To bardzo niebezpieczny sposób, którego konsekwencji nie widać od razu. To jest
    gorsze od niewolnictwa i wiem co piszę używając takiego porównania. Nie
    uszczęśliwi to żadnej ze stron a zdecydowanie unieszczęśliwi później obie.
  • Gość: devilangel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 17:34
    Tez mowilam to, kilka razy juz w tym watku powtarzalam, ale zawsze
    znajda sie i tacy, dla ktorych to smieszne, ze grozne. I tacy,
    ktorzy wierza, ze ich skutki negatywne dotyczyc nie beda, jak
    wszedzie, jak w zyciu...
  • 09.02.09, 10:29
    Gość portalu: zuza napisał(a):

    > Że powinna dodać
    > mu do jedzenia ukradkiem krew menstruacyjną i to pozwoli jej
    > zatrzymać go przy sobie...Czy ktoś jeszcze słyszał podobnej
    > metodzie ???

    Wspaniała metoda na zostanie wdową.

    PRZECIEZ ON MOZE SIE OTRUC!!!

    Osoba, ktora poleca takie metody powinna wylądować przed sądem.

    Chcecie wierności małżeńskiej i ponownego rozbudzenia miłości w zwiazku? Sypcie
    lubczyk do zupy - podobno pomaga. Najlepiej ten dziki, ale ogrodowy tez podobno
    jest dobry. Nie dość, że podnosi smak zupy

    --
    Forum dla astrologow
  • 09.02.09, 10:31
    ... za szybko się wysłało.

    nie dość, ze podnosi smak zupy, to jeszcze jest całkowicie bezpieczny do
    zdrowia, bo to popularne ziolo, z którego robi się przyprawę Maggi.

    --
    Forum dla astrologow
  • 09.02.09, 10:53
    Otruć? Fakt,picie krwi jest obrzydliwe,zwlaszcza menstruacyjnej. Ale od kiedy
    krew jest trujaca?
  • 14.02.09, 11:13
    Brrrr, co to za koszmar?
    Krew tętnicza, różni się od krwi menstruacyjnej. W tej ostatniej jest mnóstwo
    bakteri i inne "odpady" z kobiecego organizmu. Nie brzydziłybyście się pocałować
    faceta, który coś takiego wypił?
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 11:38
    Żałosne jest to ciągłe podbijanie wątków, których już nikt nie czyta.
  • Gość: hehe IP: *.centertel.pl 14.03.10, 14:45


  • Gość: la-lunia IP: *.chomiczowka.waw.pl 14.03.10, 18:27
    Ja czytałam o tym kiedyś we Wróżce.Nie polecam metody.Dwa razy stosowałam i
    zaraz facet odchodził na wieki mimo ze był wcześniej bardzo zakochany.
  • Gość: Anulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 18:48
    Kiedys z moim chlopakiem kochalismy sie i lizal mi cipke,no i niespodziewanie
    dostalam okres,on myslał,ze jestem tak bardzo podniecona i lizał,lizał,az w
    koncu patrzy,a ma czerwona twarz i zostawil mnie,wiec nie wierze,ze picie krwi
    pomaga
  • Gość: Iza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 18:52
    jesteś obrzydliwa!!!!!!!
  • Gość: anka IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.10, 19:20
    zgadzam się z Izą
  • Gość: Anulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 22:05
    A co w tym obrzydliwego??Lizanie cipki jest calkiem fajne :)
  • 02.04.10, 02:43
    do gory
    --
    lilith666_black_moon@interia.pl

    www.okulta.com.pl
  • Gość: Anielka IP: *.lukman.pl 26.04.10, 18:22
    dziąła na 100% !!! ja swojemu dodaje raz w miesiącu
  • ludzie ale krew menstruacyjna do jedzenia
    fujjj ...
    nie wstyd wam ?
  • 26.04.10, 19:47
    Według wielu kobiet facet to krwiopijca , a więc ... :-) W swiecie
    zwierzęcym to naturalna sprawa , u ludzi działa facet dostaje
    lekkiej głupawki ale jak się połapie z jakiego powodu to zemsta może
    być okrutna .
  • Gość: jt IP: 188.33.214.* 26.04.10, 21:26
    hmmm ale jak to na faceta działa? co sie z nim dzieje? jakie sa tego skutki?
    niech sie wypowiedza osoby znajace na sprawie
  • 26.04.10, 22:03
    W świecie przyrody widać to najlepiej na przykładzie psa który
    spożywa wydzielinę suczki w czasie cieczki najlepiej to widać co się
    z nim dzieje . W świecie ludzi efekt jest podobny choć nie świadomy
    dla faceta . Sam jestem facetem i wiem jak to działa , miałem
    również możliwość obsarwacji facetów na których ten eksperyment
    stosowano. Jednak kiedy facet się połapie to skutki bywają opłakane
    dla partnerki oczywiście . O całkowitym braku zaufania już nie
    wspomnę . To później działa w drugą stronę kiedy facet się dowie.
  • 01.05.10, 22:53
    Gość portalu: zuza napisał(a):

    > Witam,moja przyjaciółka z racji problemów uczuciowych ze swoim mężem
    > była ostatnio u wróżki.I cóż ciekawego usłyszała? Że powinna dodać
    > mu do jedzenia ukradkiem krew menstruacyjną i to pozwoli jej
    > zatrzymać go przy sobie...Czy ktoś jeszcze słyszał podobnej
    > metodzie ???

    ty stara krowo
    miej chociaz tyle odwagi cywilnej zeby sie przyznac ze to ty bylas u wrozki, a nie przyjaciolka

    gardze toba zacofany wiesniaku
  • 20.07.10, 22:21
    tak słyszałam ale nigdy tego nie zrobiłam, prawdopodobnie osoba głupieje w
    sensie dosłownym.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.