Dodaj do ulubionych

szukam kogos kto zdjemie klątwe

IP: 217.17.33.* 23.03.09, 23:52
witam
szczerze powiem nie bardzo wierze w to wszystko. ale chcialem sprobowac cos zrobic.
bo moja kolezanke cale zycia spotykaja nieszczescia, nieprawodpoodbne. choc sama jest dobrym czlowiekim inigdy nikogo nie skrzywdziła.
czy znacie kogos takiego kto zdjemie klatwe (jesli cos takiego w ogole istnieje, bo nie wiem ) i zrobi to zadarmo?
jesli nie zadarmo to z miejsca nie wierze w taka pomoc.
pozdr
Edytor zaawansowany
  • 24.03.09, 00:00
    Skoro nie wierzysz i z gory podejrzewasz o oszustwo to po co piszesz.
    Szukasz pomocy czy idioty, ktory ci udowodni ze nie jest oszustem i
    to oczywiscie koniecznie za darmo? Gratuluje postawy i zycze bys tak
    mial jak innych traktujesz.
  • Gość: elleshesie IP: *.gprs.plus.pl 24.03.09, 00:22
    Dla mnie to zadziwiające, jak można w ten sposób pisać. Jak można wymuszać (już
    nawet nie wybłagać, ale wymusić właśnie) coś za darmo. Czy wy nie macie
    godności? Czy jesteście tak, przepraszam za epitet, głupi, że myślicie że ktoś
    będzie koło Was skakał, tracił energię za darmo, bo inaczej Wy pogrozicie, że
    nie uwierzycie w magię (czy cokolwiek innego)? To jest aż śmieszne i
    nieprawdopodobne.
    Ja rozumiem, że można nie mieć pieniędzy. Ale ludzie, kiedy potrzebuje się kasy,
    to istnieje coś takiego, jak praca! Wiem, że teraz z pracą ciężko, ale jeśli
    bardzo się chce, bardzo nam na czymś zależy, to można wszystko. Tym bardziej,
    jeśli chodzi o takie kwestie jak klątwy, ryty, zwłaszcza miłosne itp. Wielu
    pisze, jak strasznie im na danej osobie zależy, że nie wyobrażają sobie bez niej
    życia. Tak ją kochają, a gdy przychodzi problem kasy, to nagle wielki,
    przerastający ich kłopot? Tak kochacie, to wyciągnijcie kasę choćby spod ziemi!
    A niektórzy to by chcieli wszystko na tacy bez jakiegokolwiek wysiłku z ich strony.

    Wyrzuciłam z siebie, co mi leżało na wątrobie.:) I to akurat nie tyczy się tylko
    tego forum, wróżb, rytów itp. Takich ludzi spotykamy na co dzień. Pasożytów po
    prostu. Trzeba się na nich uodpornić, nauczyć się, że nasz czas i praca jest
    cenna. Ja zajmuję się przede wszystkim pisaniem, szeroko pojętym.:) Czasem
    pisałam pewne rzeczy za darmo lub o wiele taniej. Zwykle nawet dziękuję nie
    usłyszałam... Po co mam więc się dla kogoś starać? Dla własnej satysfakcji?
    Satysfakcję to ja będę miała gdy za zarobioną kasę kupię sobie coś fajnego, a
    nie gdy dana osoba palcem nie kiwnie i dostanie tekst za darmo.
  • 24.03.09, 00:10
    ZA DARMO się pisze osobno. A tak na marginesie to ezo to sami altruści? Nie
    jestem wróżką, wróżem tym bardziej. Kilka rzeczy potrafię. Kilku nie. Pomagam
    ludziom ale nie masowo. Bliscy, przyjaciele, dobrzy znajomi proszący o pomoc.
    Ściąganie klątw to nie moja działka, choć spróbować mógłbym. Ale w imię jakiego
    Latającego Potwora Spaghetti mam się wypluwać z energii, kasy na dojazd, ziół i
    diabli wiedzą czego jeszcze za darmo?
    --
    ---------------------------------------------
    Greg1982Fr@o2.pl
  • Gość: do grega IP: *.gprs.plus.pl 24.03.09, 00:26
    Jeeeee, kolejny fan Latającego Potwora Spaghetti, ha ha.:) Pozdrawiam! :D
  • Gość: e IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 08:16
    dla mnie to nie jest zadziwiajace, bo wychodze z zalozenia ze jesli ktos faktycznie ma jakis dar i chce komus pomoc. to pomoze. ale niepotrzebnie napisalem ten watek. Po prostu mialem cicha nadzieje ze moze ktos tu sie znajdzie kto jest obdarzony darem i pomaga ludziom bezinteresowanie.
  • 24.03.09, 10:00
    Piszesz: "jesli nie zadarmo to z miejsca nie wierze w taka pomoc. "

    A Ty pracujesz za darmo? idziesz do pracy i nie wymagasz zapłaty?

    Zawozisz zepsuty samochód do warsztatu i żądasz naprawy za darmo, bo
    inaczej nie uwierzysz w umiejętności mechaników?

    Idziesz do sklepu żądasz towaru za darmo bo inaczej nie uwierzysz w
    jego dobrą jakość?

    Nie tędy droga ... :-)

    --
    "Najbardziej złudna opowieść jest bardziej wiarygodna jeśli fikcję
    spleciesz z elementami prawdy lub tego co teoretycznie mogłoby się
    przydarzyć." Woody Allen
  • Gość: e IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.09, 10:24
    nie ale czasem pomagam ludziom bezinteresowanie. mzoe ciezko w to uwierzyc niektorym
  • 24.03.09, 10:34
    Nie, dlaczego - wcale nie tak ciężko uwierzyć, że Ty lub ktoś inny
    pomaga komuś bezinteresownie.

    Pisząc "nie tędy droga" miałam na myśli to, że nie wierzysz w czyjąś
    skuteczną pomoc jeśli nie jest bezinteresowna.
    Wraziłeś się tak, że jedynie Ci którzy pracują za darmo są w Twoich
    oczach wiarygodni i uczciwi. A Ci ktorzy ośmielą się prosić o
    zapłatę to oszuści i cwaniaki.
    Wybacz, ale tak to ująłeś...

    Pozdrawiam :-)

    --
    "Najbardziej złudna opowieść jest bardziej wiarygodna jeśli fikcję
    spleciesz z elementami prawdy lub tego co teoretycznie mogłoby się
    przydarzyć." Woody Allen
  • 24.03.09, 13:46
    Nie ma co wałkować tematu. Podejście by było zasadne gdyby mając ten "talent"
    wystarczyło splunąć, czy pomyśleć i ... fanfary!!! - klątwa zdjęta. To jest
    mozolna, ciężka praca. Ja nigdy pieniędzy nie żądałem, ale osoby którym pomogłem
    czy pomagam to bardzo wąskie grono znajomych.

    ---------------------------------------------
    Greg1982Fr@o2.pl
  • 24.03.09, 14:42
    Hej Greg jeżeli mieszkasz we Francji to trochę cię znam choć Ty mnie nie -
    hihihihi zabawny jesteś czasami pozdrawiam
  • 24.03.09, 16:55
    Mieszkałem. A znać z Francji to Ty mnie możesz z neta co najwyżej.
    --
    ---------------------------------------------
    Greg1982Fr@o2.pl
  • 24.03.09, 17:58
    nie nastraszaj sie tak - no co najwyżej, bo chyba nie myślisz ze osobiście,
    czytałam czasem Twoje wypowiedzi dlatego powiedziałam "znam", cóż nie bedę na
    siłę produkować znajomości choć zapadłeś mi w pamięć a niewielu się to udaje adieu
  • 24.03.09, 18:04
    Oficjalny foch? lol...
    Niech zgadnę - koleżanka z okulty?
    --
    ---------------------------------------------
    Greg1982Fr@o2.pl
  • 24.03.09, 18:18
    hihihiih no foch - w końcu jestem dziewczyna no nie? z okulty ale na trydium też
    byłeś..... nieważne zresztą, fajnie że tu przyszedłeś bo kojarzysz mi sie z
    utracjuszostwem i poczuciem humoru , a ja lubię się śmiać- będę Cię mieć na oku
    :DDDDDD
  • 24.03.09, 16:33
    och och. A ja zaraz pojde do salonu samochodowego i powiem wlasciciewlowi tak
    prosdze daj mi samochod za darmo. Bo inaczej nie uwierze ze toto jeździ".

    Jesteś bezczelna. Tyle.
    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!
  • Gość: Wojtek IP: *.tor-proxy.org 24.03.09, 18:50
    Tutaj prawdziwych wróżbitów już nie ma............!!!!!!!
    Klatwy to jest poważna sprawa. Prawdziwy wróżbita nie zajmuje się takimi
    sprawami. Mozna gdzieś tam w google wpisać temat i sie wyświetli, co trzeba.
    Powodzenia.
  • 24.03.09, 19:09
    Tutaj nie ma nikogo kto może zdjąć klątwę, a na google.pl tak? ROTFL.
    --
    ---------------------------------------------
    Greg1982Fr@o2.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.