• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Sąd Ostateczny - uczucia i praca Dodaj do ulubionych

  • 19.05.10, 18:20
    Słabo czuję i mało znam tę kartę a ostatnio mnie zastanowiła bo wydaje mi się dość tajemnicza i niejednoznaczna smile Co oznacza w uczuciach i w sprawach zawodowych/finansowych, jeśli wróżmy wyciągając tylko jedną kartę? Podobno ma na ogół pozytywny wydźwięk a w uczuciach wróży ożywienie związku lub powrót kogoś z przeszłości? To może być odrodzenie związku po rozstaniu?
    Na mojej karcie pokazane są dwie obejmujące się osoby: kobieta i mężczyzna a nad ich głowami spogląda na nich trzecia osoba - druga kobieta. Czy może to oznaczać zatem powrót kogoś kosztem utraty szczęścia przez inną osobę lub miłosny trójkąt, w którym zawsze jedna osoba jest poszkodowana?
    A co oznacza w przypadku gdy pytamy o pracę lub finanse? Dobrą sytuację materialną i finansową, znalezienie odpowiedniej dla siebie pracy lub poprawę sytuacji w pracy obecnej?
    Czy karta ta w pozycji prostej posiada jakieś negatywne aspekty?
    Edytor zaawansowany
    • 19.05.10, 19:00
      Odrodzenie, rozliczenie, nieoczekiwane szczęśliwe rozwiązanie, oczyszczenie
      (nieraz bolesne), przebaczenie, ingerencja sił wyższych, narodziny, odzyskanie
      wolności, powołanie do czegoś (głos trąbki), prawość, witalność, przemiana idei
      w działanie, oczekiwana ważna wiadomość?

      --
      Talia R.W.
      • 19.05.10, 19:02
        W pozycji prostej jest pozytywna ale to w sumie zależy od pozycji w rozkładzie,
        sąd jest konieczny ale ponoć bolesny.
        --
        Talia R.W.
        • 19.05.10, 19:13
          karta oznacza też konieczność zakończenia jednego etapu i
          rozpoczęcie nowego; w rozkładach partnerskich - porozumienie między
          dwojgiem na innej płaszczyźnie niż dotąd.
          na niektórych pozycjach w rozkładach może oznaczać że musimy
          rozliczyć się wreszcie z ciągnącymi się za nami nierozwiązanymi
          sprawami np. ze stanu separacji doprowadzić do rozwodu lub skończyć
          przerwane studia itp.

          --
          Po 30. coraz mniej "muszę", a więcej "chcę"
    • 19.05.10, 20:55
      Zmianę dotychczasowych relacji - przejście na wyższy, lepszy poziom.
      Zrzucenie starego i odrodzenie się w nowym. Koniec starej jakości
      życia.
      --
      Mam czarnego kota i trzy talie Tarota wink
      • 20.05.10, 19:42
        Dla mnie Sąd to przejście na nowy etap (w pozycji prostej) i
        zamknięcie starych spraw, które nie pozwalały dotąd na rozwój. Może
        być odrodzenie, ale na nowym poziomie, po zakończeniu starych
        problemów. Gruba kreska i zaczynamy od nowa.
        W pracy, finansach - nowy etap, nowa praca lub nowe obowiązki, które
        zmienią nasze życie codzienne.
        W pozycji odwrotnej - zwracam uwagę na konieczność zamknięcia i
        rozliczenia przeszłości, bo bez tego nie pójdzie się do przodu.
        jeśli coś wróci - to razem z tymi kłopotami, których nam wcześniej
        dostarczało. Ale też szansa na znalezienie rozwiązań, których
        wcześniej nie dostrzegaliśmy, lub były niedostępne.
        Sąd daje szansę na przejście do karty Świat.
    • 21.05.10, 12:47
      Pięknie dziękuję wszystkim za wypowiedzi pomogliście mi bardzo smile
      • 21.05.10, 13:02
        Jak widzicie różnicę między mimi?
        • 21.05.10, 13:22
          śmierć boli.
          u mnie pojawia się bardziej jako przychodząca z zewnątrz; ostateczne zerwanie z
          czymś tam wymuszone przez okoliczności; jeśli zmiana życia, myślenia, uczuć to
          proces długi, bolesny, konanie w mękach starego.

          sąd nie boli. to naturalne uświadomienie sobie, że bez zamknięcia rozdziału nie
          ruszy sie dalej; to dojrzewanie nasze, ewolucja.
          --
          Po 30. coraz mniej "muszę", a więcej "chcę"
          • 21.05.10, 19:40
            krolowa.mieczy napisała:

            > śmierć boli.
            > sąd nie boli
            Królowo, niewiarygodne!!! Z ust mi to wyjęłaś. Chciałam to już
            wczoraj napisać, dokładnie takimi słowami. Czytasz w moich myślach.
            Absolutnie tak!
            Śmierć boli bo po Wisielcu musimy powiedziec bye-bye paru
            uwielbianym rzeczom i osobom. A zanim dojdzeimy do Sądu mamy już za
            sobą Gwiazdę, Księżyc i Słońce. A wcześniej porządek zrobiła Wieża.
            Sąd to tylko dociągnięcie tej kreski na papierze. I tak już
            wcześniej się wszystko skończyło, wyjaśniło, wyklarowało. A poza tym
            Sąd to nowe wyzwania. po tej klęsce kto nie czeka na nowe wyzawania
            z utęsknieniem?
    • 25.05.10, 22:04
      zobacz sobie to zanim pomyślisz o tym sądzie www.youtube.com/watch?v=eFFFz9cecL8
    • 04.06.10, 23:53
      Czy karta ta może również oznaczać odnowienie dawnej znajomości?
      • 05.06.10, 00:39
        Tak, to również nieoczekiwany powrót po przerwie, chyba coś jak ostatni dzwonek
        smile Gdyby się odnieść do biblijnego sądu ostatecznego to ponowne pojawienie się
        tych co kiedyś byli.

        --
        Talia R.W.
        • 05.06.10, 01:23
          Dzięki Zainteresowany kiss
          • 05.06.10, 10:39
            Buziaki należą się też pozostałym którzy się wpisali, i tak każdemu z osobna hihi..

            --
            Talia R.W.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.