Dodaj do ulubionych

Czy Wam też się zdarza taka sytuacja

22.08.10, 12:54
jak z tego wątku poniżej: forum.gazeta.pl/forum/w,468,93196011,,Bzdury_w_rozkladzie_kart.html?v=2? Ja osobiście często spotykam się z tym, że karty odpowiadają mi nie na temat, kiedyś wtedy drążyłam temat dopóki nie uzyskałam odpowiedzi (tak jak autor tamtego wątku) ale dałam sobie spokój po tym, jak po raz kolejny taka wróżba się nie sprawdziła ... Zatem stąd wniosek, że nie można drążyć pytania kiedy karty nie chcą współpracować? Dlaczego one "to robią" i nie zawsze "chcą gadać" (nie chodzi mi o karty kładzione z ciekawości na inne osoby ale na mnie samą)? Ale rozumiem, że można je powtarzać co jakiś czas aby sprawdzić, czy sytuacja się oby nie zmieniła?
Edytor zaawansowany
  • zainteresowany1977 22.08.10, 13:58
    Jeśli dobrze postawi się pytanie i użyje odpowiedniego rozkładu to pokażą
    prawdę, największym problemem będzie naturalnie ich odczytanie. Wałkowanie tego
    samego tematu jest bez sensu, w głowie robi się kołomyja i już nic nie wiadomo.

    --
    Talia R.W.
  • ksiezyc_w_nowiu 22.08.10, 14:39

    > Jeśli dobrze postawi się pytanie i użyje odpowiedniego rozkładu to pokażą
    > prawdę, największym problemem będzie naturalnie ich odczytanie
    Rzeczywiście zauważyłam tę zależność, że im bardziej precyzyjne pytanie do tarota, tym bardziej wyrazista odpowiedź kart. Jednak czasami karty płatają mi psikusa i odpowiadają nie ma temat. Odkładam wtedy pytanie na później i wracam do niego za jakiś czas. Dla przykładu nigdy nie sprawdzają mi się karty kładzione na jednego chłopaka z mojej przeszłości, jeszcze nigdy mi się nic nie sprawdziło, może dlatego, że on jest bardzo tajemniczą, nieprzewidywalną osobą i jest bardzo zamknięty w sobie więc może potrafi w jakiś sposób (brakuje mi tu odpowiednich słów) "ukrywać swoją podświadomość przed kartami" tongue_out Już dawno dałam sobie spokój z wróżeniem na niego bo to nie ma sensu uncertain
  • algaria 22.08.10, 14:58
    Ja kiedyś zapytałam czy kolega mojego syna znajdzie dziewczynę a karty
    powiedziały mi że dziewczyna w tym momencie jest nie ważna najważniejsze w tej
    chwili jest jego zdrowie. Czyli bzdur nie pokazały a pokazały inna ważniejszą rzecz.
    Bzdury mogą wyjść jeśli często się stawia karty na to samo pytanie - jak gdyby
    chcąc sprawdzić już raz postawione karty.
    --
    Rzucam klątwy, odczyniam uroki i próbuje wróżyć z Tarota smile
    Szklana kula mi się rozbiła a czarny kot uciekł ale i tak mówią na mnie czarownica.
    p.s nie mylić z wiedźmą
  • ksiezyc_w_nowiu 22.08.10, 15:17
    > Ja kiedyś zapytałam czy kolega mojego syna znajdzie dziewczynę a karty
    > powiedziały mi że dziewczyna w tym momencie jest nie ważna najważniejsze w tej
    > chwili jest jego zdrowie
    Czyli karty potrafią oceniać i decydować za nas, co jest w danym momencie
    ważniejsze? Zawsze mnie zastanawiało dlaczego karty czasami pokazują zupełnie
    inną historię, niż ta o którą pytamy? Rozumiem może się zdarzyć, że w trakcie
    pytania podświadomie nasze myśli krążą gdzie indziej i wtedy tarot opowiada nam
    tę historię, o której w momencie stawiania kart myśleliśmy zadając jednocześnie
    inne pytanie kartom. Ale mi czasem opowiada historie zupełnie nie na temat, o
    których istnieniu pojęcia nie miałam, zupełnie nie związane z moimi myślami ani
    zadanym pytaniem, szczególnie gdy pytam o sprawy uczuciowe (jakoś dużo łatwiej
    idzie mi wróżenie na karierę, zdrowie i pieniądze). Może to jakiś znak, że
    powinnam o tym wiedzieć ...? Sama nie wiem jak rozumieć to dziwne zjawisko
    przecież karty nie mają rozumu, tylko odpowiadają na zadawane im pytania
    czytając w naszej podświadomości?
  • tommy994 22.08.10, 15:23
    Mnie się karty też buntują, ale ja zawsze ponawiam pytanie i dostaję odpowiedź.
    Uparty jestem i nie odpuszczam im. Druga odpowiedź nie zawsze jest dla mnie
    łatwa do zrozumienia. Chyba raz się zdarzyło, że odmówiłem odpowiedzi na pytania
    bo karty były jakoś "anty" na odpowiedzi.

    --
    Czasem najłatwiejsze rzeczy, najtrudniej jest pojąć...
  • zainteresowany1977 22.08.10, 20:30
    Karty nie czytają, jest podobno tak, że to my czytamy to co w zbiorowej
    świadomości do której każdy ma dostęp, same karty są narzędziem umożliwiającym
    odczytywanie informacji ale są wyłącznie rzeczą.

    --
    Talia R.W.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka