Powracający sen o dawnej miłości Dodaj do ulubionych


Wydawało mi się, że dawno już zapomniałam o chłopaku, którego kochałam przed laty (miłość platoniczna niespełniona - on nigdy nie dowiedział się o mojej miłości) a on ostatnio zaczął do mnie powracać we snach. I to coraz częściej. Zastanawiam się, czy to nie ma przypadkiem jakiegoś odzwierciedlenia w przyszłości ponieważ treść moich snów na jego tomat jest zawsze taka sama. To znaczy albo śni mi się, że:
1. Spotykamy się przypadkiem na bankiecie lub grillu pod gołym niebem na zielonej trawce smile Jest piękna pogoda po środku "planu" snu stoi suto zastawiony stół i siedzą nasi wspólni znajomi, których twarzy nie rozpoznaję. On za każdym razem podchodzi do stołu z nieznajomą brunetką, widać że jest bardzo w niej zakochany, oka z niej nie spuszcza i cały czas obejmuje. Ona z daleka wydaje się bardzo piękna ale gdy siadają razem do stołu z bliska wygląda bardzo staro (spalona na solarium) i ma brzydką i jakby zniekształconą twarz. Ale on jest zakochany i nie dostrzega jej mankamentów wciąż na nią patrzy a mnie albo nie rozpoznaje (celowo lub przypadkiem) lub też ignoruje. W każdym bądź razie jest wobec mnie bardzo obojętny i traktuje jak powietrze
2. Przypadkiem poznaje jego rodzinę i dom (nie znam osobiście jego rodziny jedynie ze zdjęć i opowieści). Wszyscy są dla mnie super mili, opowiadają mi o jego dzieciństwie, pokazują stare zdjęcia, jego pokój a on jakby umarł - czekam na niego w tym domu z jego rodziną a on się nie pojawia więc rozczarowana w końcu odchodzę w swoją stronę.
3. Spotykamy się przypadkiem jest super, dużo rozmawiamy, świetnie się rozumiemy, cudownie się czuje w jego towarzystwie ale wiem, że on za chwilę w tym śnie "zniknie". Za chwilę on się jakby rozpływa, zanik, następnie zmienia w inną osobę i okazuje się, że rozmawiam z kimś innym a nie z nim.
Te trzy rodzaje snów nękają mnie od jakiegoś czasu - zmienia się tylko sceneria i "główni bohaterzy" ale treść snu wydaj się być zawsze taka sama. W realnym świecie rozstaliśmy się bo on wyjechał do innego miasta i przestał utrzymywać ze mną kontakt.
Zapytałam co dla nas oznaczają w życiu realnym (w kontekście przyszłych wydarzeń) te powracające sny o nim: Wisielec, 6 mieczy, As Pucharów. Wydaje mi się, że karty te oznaczają aktualne zawieszenie kontaktów między nami i jakby jakaś nie wyjaśnioną sprawę między nami, którą powinniśmy wyjaśnić. As pucharów w połączeniu z 6 mieczy może wskazywać, że pojawi się możliwość wyjaśnienia sobie czegoś (np. wyznania mu dawnego uczucia) i obustronne zadowolenie z tego powodu (może kamień spadnie mi z serca, że w końcu to zrobiłam bo jakoś gnębi mnie to strasznie, że mu nigdy nie powiedziałam) . Może wtedy wreszcie zaznam spokoju i te uporczywe sny miną wink Co o tym sądzicie?
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.