rozmowa kwalifikacyjna Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wkleję rozkład na poniedziałkową rozmowę kwalifikacyjną. Korporacja, duża firma, stanowisko profilowane, na rozmowę trzeba dojechać ok. 60km.

    Mój S - 5 pucharów
    S rekrutującego - 4 kijów
    1.Przebieg rozmowy
    początek - 4 monet
    środek - 8 monet
    koniec król kijów
    2.Na jakie trudne i zaskakujące pytania mam sie przygotować - as kijów
    3. Jakiej postawy będą oczekiwać ode mnie - śmierć
    4.Jakiej nie będą oczekiwać - 2 kijów
    5.Jak rozmawiać o wynagrodzeniu - 5 monet
    6.Wynik rozmowy dla mnie (zatrudnienie) Qmieczy
    7.Rada dla mnie - Qmonet

    5 pucharów - zapewne mogę być rozczarowana, zmęczona lub brudna (mokra). Firma leży w szczerym polu, trzeba dojsć tam ok 1km i modlę się, zeby nie padał deszcz. (Nie ma mnie kto zawieźć samochodem dlatego musze wyruszyć jeszcze przed świtem, aby tam dotrzeć).
    Od razu widać, że nie zostanę zatrudniona - w takich wypadkach Qmieczy mówi mi o zostaniu z pustymi rękami. Przyznam, ze nie mam pojęcia jeśli chodzi o Śmierć... Może będą chcieli, zebym ich czymś zaskoczyła, rozruszała? Stanowisko nie wymaga kreatywności, a opiera sie na działaniu wg ustalonych procedur i punktów...
    2 kijów to bierność więc pośrodkując to mam być umiarkowanie aktywna?
    Czy 4 monet może mówić o rozwiązywaniu testu? Malo komunikatywna karta więc wnoszę, ze jakieś zadanie dostanę (w ogłoszeniu bylo o umiejętności czytania rysunku technicznego, co jest bardzo łatwe dla mnie i dlatego zastanawiam sie czy jakiegoś planu nie dostanę przed oczy). 8 monet to być może rozwiązanie jakiejś kwestii, problemu dot. ściśle stanowiska lub pracy. Król kijów to może szef działu sie uaktywni.
    Z resztą kart nie mam pojęcia.
    uncertain



    --
    Blog QMieczy
    Szkółka Tarota
    • Mój S - 5 pucharów
      S rekrutującego - 4 kijów
      1.Przebieg rozmowy
      początek - 4 monet
      środek - 8 monet
      koniec król kijów
      2.Na jakie trudne i zaskakujące pytania mam sie przygotować - as kijów
      3. Jakiej postawy będą oczekiwać ode mnie - śmierć
      4.Jakiej nie będą oczekiwać - 2 kijów
      5.Jak rozmawiać o wynagrodzeniu - 5 monet
      6.Wynik rozmowy dla mnie (zatrudnienie) Qmieczy
      7.Rada dla mnie - Qmonet


      wydaje mi sie ze na spotkaniu 8monet bedziesz cos musiala udowodnic tzn w praktyce ..moze jakis test lub beda chciei Cie sprawdzic jakies umiejetnosci.
      2.Na jakie trudne i zaskakujące pytania mam sie przygotować - as kijów na pytania konkretne co zrobisz w takiej a takiej sytuacji, jak sie zachowasz, jak cos rozwiazesz jk sobie dasz rade z czyms, z jakims problemem
      3. Jakiej postawy będą oczekiwać ode mnie - śmierć
      radykalnej zmiany..moze zmiany miejsca zamieszkania bo to duza odległosc
      4.Jakiej nie będą oczekiwać - 2 kijów biernosci i czeknai oaz tu tez moze byc wlasnie ta odleglosc
      trudno mi tu zinterpretowac 5 monet i q mieczy..niby to specjalista jesli chodzi o prace to powinno byc ok
      q monet..przygotuj sie i badz pewna siebie
      • Mój S - 5 pucharów
        S rekrutującego - 4 kijów
        1.Przebieg rozmowy
        początek - 4 monet
        środek - 8 monet
        koniec król kijów
        2.Na jakie trudne i zaskakujące pytania mam sie przygotować - as kijów
        3. Jakiej postawy będą oczekiwać ode mnie - śmierć
        4.Jakiej nie będą oczekiwać - 2 kijów
        5.Jak rozmawiać o wynagrodzeniu - 5 monet
        6.Wynik rozmowy dla mnie (zatrudnienie) Qmieczy
        7.Rada dla mnie - Qmonet

        Twój sygnifikator i trochę również Królowa Mieczy na wyniku pokazuje, że brak ci wiary w siebie, ale też takie lekkie rozczarowanie, że to nie jest do końca to czego pragniesz. Lepiej będzie jeżeli nie nastawisz się z góry negatywnie. Dlatego masz radę w Królowej Monet - opanowanie, dobrze przemyślany plan działań i przekonanie o tym, że osiągniesz to, czego chcesz potrafi zdziałać cuda. Królowa Mieczy to osoba o dużych wymaganiach i ustalonej hierarchii a czasem w życiu trzeba się trochę nagiąć. Ale też on podejmuje decyzje i rozstrzyga - nie wiem, czy to ty będziesz czy jakaś inna kobieta będzie podejmować decyzję dot. zatrudnienia ciebie, ale wydaje mi siż, że na rozmowę o pracę to niezła karta. Napewno lepsza niż Król Mieczy.
        Rekrutujący jest w 4 Buław a więc osoba dość dynamiczna, odnosząca sukcesy ale nie agresywna. 4 Buław działa bardzo stabilnie jak na Buławy. Może lubić luz, swobodę, otwarty sposób myślenia. Nie będzie od ciebie oczekiwać postawy zachowawczej, przyglądania się, obserwowania. Może też nie chce żeby nowy pracownik miał taki okres aklimatyzacji rozciągnięty na długi czas i od razu wykazał się konkretnymi umiejętnościami. Śmierć to osoba zdecydowana, która się nie boi zmian i wyzwań. Może w tej firmie szukają kogoś kto będzie w ramach zespołu wprowadzał jakieś zmiany. W każdym bądź razie postawiłabym na preferowaną przez nich silną osobowość a nie zachowawczą.
        Zastanawiałam się nad tym przebiegiem bo może mało wiem o prawdziwym życiu ale nie spotkałam się z rozwiązywaniem problemów czy testów na rozmowie kwalifikacyjnej. Raczej jeśli był taki wymóg to wcześniej. Myślę, że przede wszystkim na początku możęsz być zamknięta w sobie albo prowadzący rozmowę wprowadzą taki dystans. Potem wejdziecie na konkrety. Może i to będzie jakieś zadanie albo czytanie dokumnetów. 8 Monet kojarzy mi się często z przeglądaniem papierów. Król Buław to fajny gość bo jako szef/ przełożóny sam się włącza w pracę zespołu a nie obija jak pozostali królowie. Decyzja zapadnie bo Król Buław nie odwleka.
        5 MOnet na rozmowę o wynagrodzenie raczej wskazuje na to, żebyś nie ukrywała swoich potrzeb i oczekiwań. Ci żebracy zamiast biegać boso po ulicy powinni od razu poprosić o pomoc a nie unosić się wstydem. Myślę, że powinnaś spytać wprost i jeśli taka możliwość będzie negocjować. Nie ma się czego wstydzić. A z Buławianymi da się konkretnie rozmawiać bez owijania w bawełnę. Dlatego przede wszystkim zapomnij o 5 Kielichów.
        • Chyba trafiłaś w sedno - po tak długim czasie szukania jak ktokolwiek może czuć się pewny siebie? Ja na pewno nie.

          Śmierć to osoba zdecydowana, która się nie boi zmian
          > i wyzwań. Może w tej firmie szukają kogoś kto będzie w ramach zespołu wprowadz
          > ał jakieś zmiany. W każdym bądź razie postawiłabym na preferowaną przez nich si
          > lną osobowość a nie zachowawczą.

          Stanowisko i ogłoszenie o nim nic nie mówi o wprowadzaniu zmian - jest tak "raportowanie do przełozonego". Może chodzi bardziej o nieszablonowe rozwiazywanie problemów lub radzenie sobie w sytuacjach podbramkowych?

          Ja nie umiem negocjować jeśli chodzi o pieniadze. Zawsze mi sie wydaje, ze mówię albo za mało albo za dużo. uncertain

          A w ogóle to się boję i jestem wystraszona sad
          --
          Blog QMieczy
          Szkółka Tarota
          • krolowa.mieczy napisała:

            > Chyba trafiłaś w sedno - po tak długim czasie szukania jak ktokolwiek może czuć
            > się pewny siebie? Ja na pewno nie.
            No bo tu jest sedno. Może wyobraź sobie, że nie masz nic do stracenia i jak nie dostaniesz tej pracy to się świat nie zawali. I wtedy zagraj na tej rozmowie wyznaczoną rolę, pokaż się sama sobie taką jaką chciałabyś się widzieć. Nic tak nie szkodzi jak nadmiar motywacji. Król Buław ma jaja, na żartach się zna i ceni incjatywę. Coś mi się przypomniało a propos tej karty smile

            > Stanowisko i ogłoszenie o nim nic nie omówi o wprowadzaniu zmian - jest tak "rap
            > ortowanie do przełozonego". Może chodzi bardziej o nieszablonowe rozwiazywanie
            > problemów lub radzenie sobie w sytuacjach podbramkowych?

            8 Monet pasuje do raportowania idealnie. Może cię poproszą o jakąś próbkę. Zapomniałam o Asie Buław - wykazanie się inicjatywą.
            Może Asia ma rację z tą Śmiercią, że to zmiana miejsca. Ale rozszerzając - po prostu gotowość do zmian, do wyzwań i brak strachu. Śmierć się nie boi nawet Śmierci. A przy okazji to może pokazywać, że skończysz z czymś co robiłaś wcześniej i zaczniesz coś zupełnie innego. Jeśli tego od ciebie oczekują, to bądź gotowa zostawić przeszłość (i tę nieszczęsną 5 Kielichów) i śmiało do przodu.

            > Ja nie umiem negocjować jeśli chodzi o pieniadze. Zawsze mi sie wydaje, ze mówi
            > ę albo za mało albo za dużo. uncertain
            Rozumiem, ale skoro spytałaś to Tarot odpowiedział. W każdym bądź razie jak cię spytają to nie udawaj bogatej i dobrze sytuowanej bo to nie miałoby sensu.

            > A w ogóle to się boję i jestem wystraszona sad
            Odwagi! Zostaw Królową Mieczy i pobaw się w Królową Monet.
            A w ogóle to zauważyłam, że karty ci się powtarzają. Będzie dobrze, jak nie teraz, to wkrótce. Będę trzymać kciuki smile
      • asia.33 napisała:
        > wydaje mi sie ze na spotkaniu 8monet bedziesz cos musiala udowodnic tzn
        > w praktyce ..moze jakis test lub beda chciei Cie sprawdzic jakies umiejetnosci.

        > 2.Na jakie trudne i zaskakujące pytania mam sie przygotować - as kijów n
        > a pytania konkretne co zrobisz w takiej a takiej sytuacji, jak sie zachowasz, j
        > ak cos rozwiazesz jk sobie dasz rade z czyms, z jakims problemem

        Też tak uważam. Może postawią mnie przed jakimś problemem i sprawdzą jak go rozwiążę.

        > 3. Jakiej postawy będą oczekiwać ode mnie - śmierć
        > radykalnej zmiany..moze zmiany miejsca zamieszkania bo to duza odległosc

        Przeprowadzka - może mnie zapytają, ale z mojego miasta sporo ludzi jeździ tam do pracy. Co prawda to osoby pracujące na produkcji, gdzie firma zabezpiecza dojazd. Z tym nie byloby problemu. tzn z dojazdem.

        > 4.Jakiej nie będą oczekiwać - 2 kijów biernosci i czeknai oaz tu tez moz
        > e byc wlasnie ta odleglosc
        > trudno mi tu zinterpretowac 5 monet i q mieczy..niby to specjalista jesli chodz
        > i o prace to powinno byc ok
        > q monet..przygotuj sie i badz pewna siebie

        Najbardziej obawiam sie o tą Qmonet właśnie. Ona jest elegancka - taka mała Cesarzowa, a ja nie będę jechać swobodnie autem, a na dodatek iść pieszo kilometr, gdzie brak pobocza uncertain
        I dlatego deszcz nie bylby wskazany w tym dniu...


        --
        Blog QMieczy
        Szkółka Tarota
        • Warunki pogodowe nie przeszkodza, warto wziasc jakas puderniczke, aby doprowadzic sie do pionu po podrozy.Ale to wiadomo.
          Pewnie beda Cie troche wypywac- jak to na rozmowie. Powinnas przybrac zdecydowana, silna postawe. Byc moze bedzie wymagala od Ciebie pewnej zmiany, transformacji.
          Wydaje mi sie ze wynik nie bedzie zly- tu jednak nie jestem pewna.
    • Mój S - 5 pucharów
      Masz dużo lęku w sobie i bardzo emocjonalnie traktujesz te rozmowę. Generalnie jesteś zdołowana brakiem pracy i na czas rozmowy kwalifikacyjnej mobilizujesz swoje wszystkie siły. Ale wiesz doskonale jaki zjazd Cie czeka jeśli odp będzie na nie. Masz wielkiego stresa i presję dostania pracy...

      S rekrutującego - 4 kijów-
      Szukają kogoś kto wpasuje się w klimat zespołu, kto będzie akurat...Czekają na odpowiednią osobę.

      1.Przebieg rozmowy
      początek - 4 monet-
      ależ będziesz spięta- pamiętaj o mowie ciała, nie krzyżuj rąk, nie bądź niedostępna, bądź sobą, pokaż się trochę, odsłoń ludzką twarz - jaka jesteś, co lubisz, nie broń do siebie dostępu, nie okopuj się , reaguj elastycznie. Nie skupiaj się na swoich emocjach albo brakach, staraj się odczytać czego się od Ciebie oczekuje. Wyjdź za swój mur, skup się na rozmówcy i nie pilnuj się aż tak usilnie...
      środek - 8 monet
      Pokaż swoje atuty, zaprezentuj zalety i kwalifikacje, które mogłyby być przydatne na tym stanowisku, zwróć uwagę na umiejętności samodzielnego wykonywania zadań, wiesz, czego chcesz i wiesz jak to zrobić...A... i na cierpliwośc..i upór w dązeniu do celu...
      koniec król kijów
      No super karta, idz w stronę realizacji nowatorskich rozwiązań, jako osoba nie bojąca się wyzwań, z inicjatywą, świeża i otwarta na nie oklepane pomysły...Dowiedz sie trochę o tej firmie, wyraż swoje zdanie na dany temat, jak Ty to widzisz, jak byś postąpiła, co zmieniła, gdyby to od ciebie zależało,
      2.Na jakie trudne i zaskakujące pytania mam sie przygotować - as kijów
      No właśnie -na pyt co byś zrobiła z..., jak byś sobie poradziła z..., jak byś wybrnęła z..., jak zmienić coś na lepsze, jak coś zorganizować, żeby coś tam itp..
      3. Jakiej postawy będą oczekiwać ode mnie - śmierć
      Masz nie myśleć schematami, nie klep formułek ani komunałów, masz być oryginalna, zadnych odnośników że gdzieś tam to coś tam....Zapomnij o doświadczeniach z przeszłości, tradycyjnych rozwiązaniach. Razem z poprzednimi kartami masz się pokazać jako osoba przebojowa, otwarta na nowe rozw, łatwo ucząca się i akceptująca zupełnie nowe rzeczy
      4.Jakiej nie będą oczekiwać - 2 kijów
      Braku inicjatywy, postawy - nie wiem, zastanowię się, nie mam wszystkich danych, trudno mi się wypowiiadać, sama nie mogę podjąc takiej decyzji, kiedyś to było inaczej itp

      5.Jak rozmawiać o wynagrodzeniu - 5 monet
      Nie mam pracy - nie mam kasy. Pracuję - to mam kasę....
      Pracuję dla kasy a nie dla idei.

      6.Wynik rozmowy dla mnie (zatrudnienie) Qmieczy - To zależy od Q mieczy, czyli od Ciebie. Wszystko w twoich rękach.
      7.Rada dla mnie - Qmonet
      Bądź konkretna. Pokaż, że wiesz czego chcesz i znasz swoją wartość. Nie proś o nic.
      Oni szukają - ty oferujesz - oni płacą . Koniec kropka, jak nie pasi to do widzenia.
      No i odpicuj się trochę, elegancko, ale żadnej tandety, sweterków, falbanek, tipsów...jaskrawości, zrób włosy, ale nie szara myszka. Piękna, kompetentna ale naturalna ....
      Buziaki
      Trzymam kciuki Mieczyku...Jestem całym sercem przy Tobie w czasie tej rozmowy i wspieram Cię swoją energią...
      Niech moc będZie z Tobą !!!
      Msmile
      • 1.Przebieg rozmowy
        początek - 4 monet
        środek - 8 monet
        koniec król kijów
        A i jeszcze myślę, ze rozkręcisz sie w trakcie rozmowy, jak opowiesz o swoich dośw, kwalifikacjach, jak zaprezentujesz siebie jako pravcownika. No koniec rozmowy jesteś już całkiem na fali, znika stres, zdenerwowanie, jedziesz!!! Sądzę, że będziesz z siebie zadowolona, będziesz miała świadomość, ze dałaś z siebie wszystko...
        Msmile
    • Postawiłam karty na to, jakie widełki podać w wypadku pytania o wynagrodzenie (zdjęcie zrobiłam, bo jest znaczące)
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/xj/qb/dm1b/UXarXMalmqLNL9sVlX.jpg

      1. Karty po lewej stronie to widełki <kwota X ; kwota Y>
      do negocjacji na bank. Ja wykładam ofertę oni ją zbijają.

      2. Karty po prawej stronie to widełki <kwota Z ; kwota X>
      Już lepiej, mogą sie zgodzić albo ja trafię w ich budzet na dane stanowisko.

      gdzie kwota Y jest najwyższa, a kwota Z najniższa.

      3 mieczy jest o tyle znacząca uważam, ze ten trzeci miecz posrodku idealnie wskazuje środkową kwotę między X a Z czyli po prostu srednią z X i Z.

      Mam nadzieję, ze zrozumiale piszę, bo to obliczenia matematyczne.
      Istnieje też trzecia droga zgodnie ze wskazówką 3 mieczy: na próbnym średnia z kwoty X i Z, po próbnym dobić do widełek z kartą 7 monet...
      Ktoś dorzuci coś? smile


      --
      Blog QMieczy
      Szkółka Tarota
      • krolowa.mieczy napisała:
        > Mam nadzieję, ze zrozumiale piszę, bo to obliczenia matematyczne.

        No właśnie chodzi o to, że masz tylko nadzieję smile
        Ja za cholerę nie kumam, więc napisz tak na chłopski rozum o co biega z tymi kartami po lewej i prawej.
        Ale za to kumam o co biega z 3 Mieczy. Twoje oczekiwania dotyczące wynagrodzenia muszą się mieścić w możliwościach pracodawcy. On też ma jakieś widełki i może je zastosować wobec ciebie, ale nie może przekroczyć określonej puli. Czyli możesz dostać maksymamalnie tyle ile on może dać więc nie wyskakuj, że chcesz 10 tysięcy jak on ma np. 5 do dyspozycji.
        A resztę to wyjaśnij jakoś humanistycznemu umysłowi takiemu jak mój bo nic a nic nie rozumiem.
        • Dobra. Wyjasnię na zbiorach smile
          Karty po lewej z 7 monet i 9 monet (jako sens, znaczenie) to moja propozycja widełek od 7 do 10zł.
          Po prawej stronie z Kapłanka i 8 monet (sens, znaczenie) to moja propozycja widełek od 5 do 7zł.
          Więc jeśli na negocjacje wyszły karty po lewej (7 i 9 monet), to wiadomo, ze oni będą chcieć utargowania w dół. Zresztą 9 monet mówi, że za dużo tak czy siak dla nich. Natomiast Kapłankę z 8 monet są w stanie przełknąć tym bardziej że trzeci miecz na 3 mieczy wskazuje idealny środek pomiędzy kartami po prawej i lewej czyli... średnia: 5+7/2=6.
          Wnioskuję, ze bezpieczniej będzie potargować się z kartami z Kapłanką niż 7 monet, bo mam największą szanse uzyskać 6zł, a nie 10.

          Kurde, już jaśniej nie dam rady big_grin
          --
          Blog QMieczy
          Szkółka Tarota
          • krolowa.mieczy napisała:

            > Dobra. Wyjasnię na zbiorach smile
            He, he! Dobre. Z matmy zawsze miałam dwóję bo jeszcze pał nie było. Mów do mnie jeszcze i nie zapomnij o całkach, algorytmach i pierwiastkach. I rachunku prawdopodobieństwa smile Miało być na rozum humanisty a nie matematyka.

            > Karty po lewej z 7 monet i 9 monet (jako sens, znaczenie) to moja propozycja wi
            > dełek od 7 do 10zł. Po prawej stronie z Kapłanka i 8 monet (sens, znaczenie) to moja propozycja widełek od 5 do 7zł. Więc jeśli na negocjacje wyszły karty po lewej (7 i 9 monet), to wiadomo, ze oni będą chcieć utargowania w dół. Zresztą 9 monet mówi, że za dużo tak czy siak dla nich. Natomiast Kapłankę z 8 monet są w stanie przełknąć tym bardziej że trzeci miecz na 3 mieczy wskazuje idealny środek pomiędzy kartami po prawej i lewej czyli... średnia: 5+7/2=6.

            Wait, mam szaleństwo w oczach smile Bardzo próbuję zrozumieć ale więcej sesnu widzę na obrazie Picassa niż w tym co piszesz. Jaka średnia, kobieto! 9 Monet i 8 Monet to sa ich reakcje na twoje propozycje? Nie rozumiem - to może skończy się na 8 Monet bo jest między 7 a 9 ale ja nie rozumiem !!! A swoją drogą to Kapłanka milczy i nie mówi, nie zdradza sekretu. To może jak będziesz milczeć dostaniesz 8 Monet a jak się potargujesz 9 ale piszę w ciemno bo pewnie wychodzę z błędnych przesłanek.

            > Kurde, już jaśniej nie dam rady big_grin
            To może spróbuj trudniej smile
            • Dobra, to odpuśćmy moje obliczenia, a popatrzmy na same karty.
              7 monet z tej talii już nie raz pokazywała mi rozmowy przy stole i negocjacje. 9 monet podkreśla jej znaczenie w tym sensie, ze kobieta na karcie wie ile jest warta, ale też jest otwarta na propozycje. Wystawia sie na sprzedaż przecież. Jak towar w sklepie. Oby dwie karty monetowe wg mnie są za wysoką poprzeczką dla firmy. Być może skłonni byliby dać tyle ile chce pani z 9 monet, ale nie od razu, a później (zgodnie z przełozeniem w czasie karty 7 monet).
              Kapłanka z 8 monet ma niższe wymagania, co firma jest skłonna zaakceptować. Kapłanka w tym wypadku terminuje jak czeladnik z 8 monet.
              Stąd moja konkluzja, żeby zaproponować, gdy padnie pytanie, kwoty ze strony Kapłanki z możliwością podwyzszenia wynagordzenia po okresie próbnym.
              3 mieczy wiąże te dwie strony kart. Od razu wyobraziłam sobie koło, którego promieniem jest trzeci prosty miecz... dobra - nie kończę smile
              Chyba, ze uważasz, ze 3 mieczy mówi, że ani jedno ani drugie jest nie do przyjęcia przez firmę...
              --
              Blog QMieczy
              Szkółka Tarota
              • krolowa.mieczy napisała:

                > Dobra, to odpuśćmy moje obliczenia, a popatrzmy na same karty.
                > 7 monet z tej talii już nie raz pokazywała mi rozmowy przy stole i negocjacje.
                > 9 monet podkreśla jej znaczenie w tym sensie, ze kobieta na karcie wie ile jest
                > warta, ale też jest otwarta na propozycje. Wystawia sie na sprzedaż przecież.
                > Jak towar w sklepie. Oby dwie karty monetowe wg mnie są za wysoką poprzeczką dl
                > a firmy. Być może skłonni byliby dać tyle ile chce pani z 9 monet, ale n
                > ie od razu, a później (zgodnie z przełozeniem w czasie karty 7 monet).
                > Kapłanka z 8 monet ma niższe wymagania, co firma jest skłonna zaakceptować. Kap
                > łanka w tym wypadku terminuje jak czeladnik z 8 monet.
                > Stąd moja konkluzja, żeby zaproponować, gdy padnie pytanie, kwoty ze strony Kap
                > łanki z możliwością podwyzszenia wynagordzenia po okresie próbnym.
                > 3 mieczy wiąże te dwie strony kart. Od razu wyobraziłam sobie koło, którego pro
                > mieniem jest trzeci prosty miecz... dobra - nie kończę smile
                > Chyba, ze uważasz, ze 3 mieczy mówi, że ani jedno ani drugie jest nie do przyję
                > cia przez firmę...
                No wreszcie po polsku piszesz! Zdecydowanie 7 Monet to cierpliwe negocjacje. I powiedziałabym, że niekoniecznie jest tak, że on ci tych 9 Monet nie dadzą. Myślę, że warto próbować i ew. zejść na te 8 Monet czyli pokazać uległość jak się nie da osiągnąć wyższego wynagrodzenia. 3 Mieczy nie jest złośliwa tylko jest konfrontacją rzeczywistości z naszymi oczekiwaniami. Dadzą ile są w stanie ale jak nie powiesz ile chcesz, to dadzą tyle ile uznają za stosowne. Dlatego może warto wyjść z wyższej półki i potem elastycznie sie dopasować do możliwości pracodawcy z perspektywą, że z pozycji czeladnika przejdziesz na wyższy poziom.
                W głównym rozkładzie była ta 5 Monet i nie ma co ukrywać przed pracodawcą, że pieniądze są też ważne. W końcu nie jesteś Matką Teresą z Kalkuty. A swoją drogą pracodawca też pewnie bardziej ceni kogoś kto pracuje dla pieniędzy a nie dla idei bo to drugie bywa podejrzane.
                W ogóle ładne te karty od 7 do 9 Monet bo wskazują na możliwość rozwoju i dobrobytu na końcu.
    • Mój S - 5 pucharów
      S rekrutującego - 4 kijów
      1.Przebieg rozmowy
      początek - 4 monet
      środek - 8 monet
      koniec król kijów
      2.Na jakie trudne i zaskakujące pytania mam sie przygotować - as kijów
      3. Jakiej postawy będą oczekiwać ode mnie - śmierć
      4.Jakiej nie będą oczekiwać - 2 kijów
      5.Jak rozmawiać o wynagrodzeniu - 5 monet
      6.Wynik rozmowy dla mnie (zatrudnienie) Qmieczy
      7.Rada dla mnie - Qmonet


      Dwie różne wersje. Wybierz sama smile
      S Twój 5 kielichów-Obawiasz się, że się nie dogadasz z przyszłym pracodawcą. Rozminiecie się z oczekiwaniami, albo on będzie cię traktować jak powietrze, jako kogoś mało istotnego. Oboje podziękujecie sobie za rozmowę, uwagę. Każde pójdzie w swoją stronę.
      Druga interpretacja jesteś podenerwowana, nie wierzysz w sukces, niepewnie się czujesz przed tą rozmowową. Tak jakby skręcały cię kiszki od środka. Myśli a po co tam własciwe idę, co mogę zaoferować, czy się nadaję?
      S rekrutującego 4 buław- Ludzie nastawieni na współpracę, na działanie w grupie, każdy wie u nich co ma robić, są zorganiozwani i zsynchroniowani. W firmie wszyscy są traktowani równorzędnie, ale też nie ma osoób, które by siedziały cicho pod miotłą i nic nie robiły. To są ludzie z inicjatywą, kótrych siłą nie trzeba zachęcać do pracy. Nie ma mobbingu, ale firma jest ognista i podejrzewam, że pracownicy też. Świadomi swojej wartości, nie bojący się podjąć ryzyka. Śmiałość i kreatywność, to może być klucz to tej pracy.
      Przebieg rozmowy
      4 monet 8 monet Król Buław
      Na początku może będzyć sztywnie, oficjalnie, no dobrze więc z czym pani do nas przyszła.
      Albo mamy dla pani zadanie proszę je rozwiązać, mogą też w trakcie rozmowy poszukiwać twojego CV, chwilę proszę poczekać.
      Środek rozmowy, zdecydowanie się rozkręcą. Będą się przyglądać twoim praktycznym umiejętnością, wypytywać o każdy szczegół, papiery będą latać w powietrzu. Może dostaniesz też zadanie do wykonania, typu niech pani zleci grupie zadanie, zobaczymy jakie są pani zdolności przywódcze i organizacyjne.
      Koniec rozmowy
      Są pod wrażeniem i nawet sami chcą się przyłączyć do zabawy. Albo nie mają wiecej pytań.
      Na jakie najtrudniejsze pytanie się szykować? As kijów
      Test strachu, śmiałości, czy to w tej firmie możliwe? To będzie pytanie z serii a co by pani zrobiła będąc w takieh sytuacji. Masz mało czasu do zastanowienia i musisz działać, wykazać się refleksem, kreatywnością.
      Jakiej postawy będą oczekiwać mnie - śmierć
      Zdecydowania, chcą kogoś kto pokaże, że mu zależy, nie obawia się podjąć decyzji, które coś trwale zmienią. Podejmowanie trudnych decyzji, bez zawahania. Mobliność, bycie na każde ich wezwanie. Druga interpretacja, umiejętność pracy samemu bez wsparcia innych ludzi, bez konsultacji.
      Jakiej nie będą oczekiwać - 2 kijów
      Nie oczekują kogoś nastawionego na współpracę, pomoc? Albo też nie oczekują osoby, która jest jeszcze mało zdecydowana na to stanowisko.
      Jak rozmawiać o wynagrodzeniu - 5 monet
      Wyliczasz starannie ile według ciebie jest warta twoja praca. Pokazujesz mam takie kursy i doświadczenia, specjaliści na z podobnymi referencjami otrzymują tyle. Poniżej nie schodzisz. Lub zaczynasz od niechcenia temat, puszczając aluzje na temat wysokości zarobków, ale bez specjalnej presji, zdecydowania.
      Wynik rozmowy (zatrudnienie) Qmieczy
      Nie wiem
      Rada dla mnie - Qmonet
      Przedewszystkim ubierz się dobrze, już wizuanie ma być widać, że jesteś naprawdę dużo warta. Zaciekawaw ich wyglądem, a przy rozmowie mów jak najwięcej o tym co umiesz, jakie kursy, szkoły masz, nie ukrywaj tego.
    • Mój S - 5 pucharów
      jestem rozczarowana i rozżalona, bo wynagrodzenie zostało ustalone z góry; bardzo niskie. tak naprawdę to teraz nie wiem co mam zrobić sad

      > S rekrutującego - 4 kijów
      kobieta i meżczyzna; bardzo przyjacielscy i mili. Facet był bardziej aktywny i zaangażowany

      > 1.Przebieg rozmowy
      > początek - 4 monet
      czekałam 15min w pomieszczeniu zamkniętym wraz z innymi osobami (5 osób)

      > środek - 8 monet

      już weszłam na rozmowę; przygotowywałam sie do niej 3 dni gruntownie, a okazało sie ze odpowiedziałam zaledwie na 3 pytania. jeśli sie zdecyduje, to jutro jeszcze raz musze pojechać na tzw. assenssment centre. Wyjaśniono mi na czym bedzie polegać - dość proste sprawy.

      > koniec król kijów

      mężczyzna był bardzo zainteresowany moją kandydaturą, na koniec rzeczywiście sie uaktywnił jak pisała Godotka. Nie naciskał aby mnie przekonać, ale widać bylo, że chciałby abym jutro jeszcze przyjechała.

      > 2.Na jakie trudne i zaskakujące pytania mam sie przygotować - as kijów

      żadne. wszystko miałam przygotowane i żadne pytanie mnie nie zaskoczyło.

      > 3. Jakiej postawy będą oczekiwać ode mnie - śmierć

      chcą sprawdzić moją jedną umiejętność, którą wymieniłam w CV.
      > 4.Jakiej nie będą oczekiwać - 2 kijów
      nie byłam bierna na rozmowie.

      > 5.Jak rozmawiać o wynagrodzeniu - 5 monet

      ja nie zaczęłam tematu, facet sam powiedział z góry ustaloną kwotę jaka na tym stanowisku bez negocjacji

      > 6.Wynik rozmowy dla mnie (zatrudnienie) Qmieczy

      ja mam zdecydować czy pojawię sie jutro

      > 7.Rada dla mnie - Qmonet
      strasznie niska pensja. nie wiem co robić sad

      --
      Blog QMieczy
      Szkółka Tarota
      • Królowa Denarów jako rada kojarzy mi się z pewnymi wymaganiami jeśli chodzi o wynagrodzenie. Nie jest to zadowalanie się byle czym.
        Moim zdaniem powinnaś przemyśleć czy praca będzie satysfakcjonująca i przyniesie korzyści (inne niż materialne).
        Mówią, że lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu, ja jednak z własnego doświadczenia wiem, ze warto poczekac na coś satysfakcjonującego niż brać co jest.
        • Czujko, wszystko rozbija sie o pieniadze teraz.
          Ja nie mam niestety miękkiego ladowania w postaci męża czy partnera z zasobnym portfelem, aby pracować dla przyjemnosci. Ja pracowałam zawsze i muszę pracować na rachunki - twarda rzeczywistość. A jeśli by mnie przyjęli tam do pracy, to i tak po wypłacie zostaję na minusie i nie na zero nawet.
          Dlatego nie wiem co robić uncertain
          --
          Blog QMieczy
          Szkółka Tarota
          • Doskonale to rozumiem.
            Napisałam tak, bo sama mam niezbyt satysfakcjonującą pracę, poniżej kwalifikacji. Kokosów nie mam. Priorytetem jest dla mnie (niestety smile) samodzielne utrzymanie.
            Jeśli przyjęliby Cię tak a i tak nie wystarczyłoby Ci do 1 to i tak moim zdaniem nie ma to sensu. Bo i tak będziesz musiała szukac dodatkowego źródła dochodów.
          • Królowo przykro mi to pisać, ale zgadzam się z Czujką.
            Tak na rozum jeżeli po wypłacie nic Ci nie zostanie, a jeszcze będzie brakować to nie jest praca dla Ciebie. No chyba że masz możliwość zmniejszyć swoje wydatki, bo tylko w tym momencie widzę w tym senssad
            Jako rada wyszła Ci królowa denarów, a nie 5 monet w końcusmile
      • Ciekawe ile tam zarabiają, może jest tak, że mało dostałabyś na początek, a gdyby Cię już sprawdzili w działaniu to byś dostała podwyżkę? Qmonet dba o monetę i ma monetę, myślę, że raczej nie wybrzydza małymi pieniędzmi i jej konsekwencja w gospodarowaniu i dokładaniu starań to powód dla którego ma. Jeśli firma nie wygląda na biedną i ma klientów to może Qmonet np będzie miło zaskoczona późniejszym obrotem sprawy? Zrobisz jak chcesz.

        --
        Talia R.W.
        • Zet, firma ma klientów na całym świecie. Biedna nie jest na 100%. Firma dziala w sektorze AGD, RTV, komórkowej. Co prawda jej produktów nigdy nie używałam, ale mają podobno swietne.
          W Polsce zatrudnia ok 4500osób i nie tylko w moim pobliżu, a Wwy również.
          Może masz rację, ze za jakiś czas znaczaca podwyzka bylaby możliwa jednak teraz jest lipa uncertain
          --
          Blog QMieczy
          Szkółka Tarota
          • Coś czuję, że to tak na wstęp, gdybyś się tam przyjęła to może by nie było źle? Pamiętam jak się dostałem do swojej roboty, na początku było słabo, połowa kasy szła na opłacenie studiów, robota była głupia i dosyć pewna a jej specyfika pozwoliła mi pytać o pracę bo bywałem w wielu miejscach, no i coś wychodziłem, dzisiaj myślę o tym pozornie słabym stanowisku z miłym sentymentem.

            --
            Talia R.W.
      • Co się stanie chronologicznie jeśli pojadę jutro na ten assessment centre (A) i co sie stanie jeśli nie pojadę (B)

        A.
        król kijów, król pucharów, 10 pucharów

        Mężczyzna, z którym dziś rozmawiałąm to ten król kijów lub mój tata-kierowca który mnie zawiezie. W każdym razie facet z tamtej firmy będzie ucieszony, ze jednak sie pojawiłam. Zapewne przyjmą mnie - 10 pucharów.

        B.
        4 monet, eremita, as monet
        Dalej będę szukać pracy.

        tło problemu: as pucharów
        nie wiem.

        Przełozenie: 9 mieczy, 10 kijów, 8 monet
        --
        Blog QMieczy
        Szkółka Tarota
        • ta druga wersja też nie jest od czapy, ale nie wiemy, ile trzeba byłoby czekać na tego denowego asa...Czy dałabyś radę przetrwać
          As pucharów - Twoje emocje
          Msmile
    • Madziu, a czy pytałaś o możliwości podwyższenia płacy w przypadku, gdy przepracujesz powiedzmy 3 mce i się im dobrze nadasz? A może jedź jutro i wróć ponownie do kwestii zarobków. Zawsze warto spróbować, jeśli im twoja kandydatura wpadła w oko.
      Zawsze możesz podziękować, jak nic nie zwojujesz, a przynajmniej nie od razu się poddasz.
      Jeśli dają tyle, że nic Ci nie zostanie po zapłaceniu rachunków, to faktycznie lipa i trzeba poczekać.
      Może zapytaj kart co robić...
      Msmile
      • Pytałam. Po okresie próbnym jest niewielka podwyżka, właściwie niewiele wnosi...
        Jeszcze z godzinkę odczekam i zapytam kart co robić.
        Powiem wam, ze 5 pucharów idealnie przedstawia mój nastrój crying
        Najgorsze jest to, ze praca sama w sobie jest ok, ale te pieniadze już nie sad
        --
        Blog QMieczy
        Szkółka Tarota
        • Wyciągnij kartę-radę i może chronologicznie na finanse np: 1mies. (dla porównania), 6 mies. 12 mies.
          /od dawna mam wrażenie, że w P-ce rozmowy kwalifikacyjne nie mają na celu znalezienie nie najlepszego pracownika a największego jelenia/ to oczywiście nie do ciebie tylko ogólnie bo sama mialam nie raz z tym doczynienia i wzmagają się we mnie zpędy demonstracyjne!
          • Ale mi mieszasz we łbie big_grin
            Mówisz i masz:
            - na początku zarobie - paź kijów
            - po 3 mcach - śmierć
            - po 6 mcach - król kijów
            - po 8 mchach - 7 mieczy
            - po 12 mchach - 3 monet

            Nie wiem czy był sens pytać już po Śmierci, bo jakbym zrezygnowała z tej pracy?
            --
            Blog QMieczy
            Szkółka Tarota
            • no własnie ..nie wytrzymałam bo mi sie wydaje , ze to ma sens ..moim zdaniem wszystko jest po cos i tylko porosze nie oceniajcie mnie pochopnie ze "ta to wszedzie love widzi" ale mozliwe , ze trafilas tam poniewaz tam wlasnie spotkasz w tym miejscu Swoją Miłosc ...ja wiem ze ja tylko o jednym i ze tylko i tzw FACETY w głowie big_grin ale kurcze tak mi sie wydaje ze kraty to pokazały...zarobisz nieduzo ale skad tyle pucharow ???? krol kiji, krol puch i 10 puch i sedno as puch ...hm..tak przeciez bywa idziemy zarabiac a spotykamy milosc swojego zycia smile ale byloby cudnie ..bylabym przeszczesliwa gdyby tak mialo byc..no i z tego co pamietam masz rok num 1 tak? a to nowe perspektywy na kolejne 9 lat własnie
              Jesli bujam w obłokach to sorry ale chaialm dobrze no i nie wytrzymalam bo tak mi tu wyglada.

              ------------------------------------------------------------------
              RW proste
              pozdrawiam, asia
    • Pojechałam tam dzis rano, w poczekalni ok. 30 osób, kobiet z HR wyczytała liste nazwisk i mnie tam nie było. Zapytałam sie o co chodzi, a ona do mnie, ze to moje stanowisko zostało juz wczoraj obsadzone! A te osoby, które wyczytała to zupełnie o co innego chodzi.
      Wyobraźcie sobie jak się zdenerwowałam! Powiedziałam jej, ze należało w takim razie powiadomić mnie telefonicznie, żebym nie przyjeżdżała, a ona na to, że nie mają takiego zwyczaju. Podziękowałam i poszłam.
      Uważam, ze to skandal! Bo wobec kandydatów mają wymagania na każdym etapie, a sami nie pokwapią sie, aby poziom utrzymać.
      Konkluzja: karty pucharowe w drugim rozkładzie "decyzja" nie mówiły na 100% o jakiejkolwiek formie rozmowy, próbie sprawdzenia umiejętności itd.
      Już mi przeszło, ale jestem zniesmaczona.
      --
      Blog QMieczy
      Szkółka Tarota
      • Byłam ciekawa jak poszła Ci rozmowa.
        Domyślam się, że wyprowadziło Cię to z równowagi. Też bym się zdenerwowała. Skoro nie mają takiego zwyczaju świadczy to źle o firmie. To niepoważne, żeby marnować komuś czas
        Znajdziesz coś, trzeba tylko czasu.
        • No właśnie.
          Mogłam wcale nie jechać, to na jedno by wyszło. Ale na pewno bym wyrzucała sobie, ze zaprzepaściłam jakąś szansę. Ostatecznie okazało sie, że ta szansa to nic nie warta!
          uncertain

          Luźno planuję zupełnie coś innego. Jeśli plan miałby jakieś podstawy w rzeczywistości, to wyjadę.
          --
          Blog QMieczy
          Szkółka Tarota
      • Współczuję Ci, postępują po chamsku, zero profesjonalizmu, za kogo oni się tam mają buraki.

        --
        Talia R.W.
      • 08.02.11, 12:59
        Wiecie jak ja się wściekłam?!!!!
        Ciekawa jestem ile dostała ta zatrudniona osoba wczoraj bo może kwota którą podali królowej była taka żeby się odwaliła?!!!
        Dziadostwo i chamstwo w państwie. Nic nie ma wartości oprócz pełnego konta i szybko ściągniętych majtek.
        • Szkoda gadać, mówie wam confused
          Nie mam znajomości = wiadomo co. I tu jest pies pogrzebany...
          --
          Blog QMieczy
          Szkółka Tarota
          • 08.02.11, 20:11
            No to lipa. Królowo. Widać to nie była robota dla Ciebie. czyli ta druga opcja Cię czeka...
            Msmile
            • 08.02.11, 23:02
              Co za chamstwo!!!
              Ale wiecie co, ja u nas w Polsce, z takim chamstwem spotykam się na każdym kroku. Ręce opadają i żyć się w takim kraju nie chce.
              A swoja drogą, ciekawe jak tam traktują swoich pracowników, pewnie tak samo po chamsku.
              No tak, ale to oni maja wszystkie atuty, jak się komu nie podoba, to do widzenia, jest 30 następnych chętnych na to stanowisko.
              • 09.02.11, 08:52
                Słuchajcie, generalnie zycie zmierza w złym kierunku, po czesci jest to spowodowane takim a nie innym uwarunkowaniem zewnętrznem, ale tez to co sami dookoła tworzymy. Niestety jest tak, ze człowiek do człowieka jest niefajny, przeciez to jak jest na rynku pracy to ktos w tej firmie nie ma wpływu, ale zeby zadzwonic, i odwołac przyjazd Krolowej, to juz zalezało od kogoś, kto mogł to zrobic, zreszta to co ja obserwuje, to to, ze ludzie uwazają, ze pewne rzeczy ktos powinien załatwic, nadal ludzie chcą się czyc otoczeni opieką innych. Tak nie jest.
                Co do zagranicznych wyjazdów, tam tez nie jest słodko, ludzie z porzadnym wykształceniem pracują tam na stanowiskach ponizej swoich kwalifikacji i praca tam jest cięzka.
                Ja bym się nie zdecydowałą na wyjazd, mysle, ze wszedzie są ludzie wykorzystujacy innych, tylko w kraju oczekujemy wzajemnego poszanowania, a tam czasem łatwiej się poddają temu co sie tam dzieje.
                U mnie jest tak, ze płaci się wąskiej grupie ludzi na stanowiskach za wyciskanie potu z innych, ktorym sie płaci grosze. Tak jest polityka firm i tak ich szkolą na tych szkoleniach menadzerskich.
                Ech jakos mi nieskładnie idzie to pisanie uncertain
                --
                Gilded Tarot
                • U mnie to samo, garstka przyszkolonych trzepie kapuchę a reszta to wypełniacz co ma robić swoje.
                  Chamstwo tu czy chamstwo tam pewnie wiele się nie różni, ja w robocie daję jakość ale są tacy którzy jawnie zlewają a i szefostwo potrafi pokazać małość i trzeba to przeżyć bo bez sensu byłoby się zwolnić np za bezpodstawną zj...ę, ale można dojść do wprawy w zapominaniu czyichś zaburzeń.

                  --
                  Talia R.W.
                  • 09.02.11, 11:12
                    Myślę, że wszędzie jest podobnie. Pracuję w dużej firmie i jest tak jak opisujecie, nie będę się powtarzać. Od kilku lat nie miałam ani jednego szkolenia i jedną marną podwyżkę (na wacikismile).
                    Mój kolega pracuje w prywatnej małej firemce i pracuje teraz 7 dni w tygodniu po 12-14 godz w imię rozwoju firmysmile.
                    Wizja kariery zawodowej w naszym kraju jest przerażająca.
                    • 09.02.11, 12:34
                      Mogła bym założyć osobny wątek o swoich przygodach z pracą.
                      Czasami przychodził do nas jeden pan dyrektor. Miałam tam wtedy najniższe stanowisko więc wchodząc nie musiał mówić mi "dzień dobry", wiedzieć jak mam na imię ani zapraszać na bankiety gdy firma dostała jakieś nagrody. Po czasie (zdziwko) zadzwoniła jego sekretarka, że chciałby ze mną porozmawiać.
                      Okazało się, że musiał obstawić placówkę wyjazdową. Wiedzialam, że nie miał kogo wysłać na delegację. Na miejscu zaś karty rozdawały grubsze od niego ryby które miały go za nic. Rozmowę zaczął od tego, że jestem młoda i muszę już myśleć poważnie o swojej karierze, mieć ambicje/ bo sama tego nie wiedziałam/. On zaś nie ma godnego następcy a musi kogoś naznaczyć bo przecież nie zabierze tego wszystkiego do grobu!!!! Pękałam ze śmiechu, potem zastanwiałam się dokąd jest w stanie się zapędzić obrażając moją inteligncję. Dosłownie chciał zrobić ze mnie gwiazdę tylko musiałam najpierw pojechać tam "nabrać doświadczenia" a po powrocie obiecał zatrudnić mnie na stałe u siebie. Po powrocie he he!!!
                      Facet beszczelny do szpiku kości. Zapronował stawkę głodową tłmacząc, że on nie ma na to wpływu bo tamci tak ustalili, ale przecież po powrcie czekała na mnie kariera dyrektorskiego pomazańca big_grin Wtedy nie wytrzymałam i powiedziałam mu, że "ryby" przeznaczyły wypłatę dla pracownika 2,5 razy większą, pozostawiając jednak dyrektorom dowolność. Wryło go że o tym wiem.
                      Był przyparty do muru, a i tak miał człowieka za nic, oszukiwał do końca.
                      • 11.02.11, 13:12
                        Królow, dodam juz post factum.
                        Nie były to karty na pracę. Może i Król Buław chciał, ale Król Pucharów przy 10 Pucharów to jest nepotyzm i układy rodzinne. Pewnie byłoby odwrócone, gdybyś stosowała. I zgarnął pracę ktoś z rodziny albo z polecenia. Król Pucharów zawsze dba o rodzinę a 10 Kielichów często pokazuje rodzinne układy, firmy rodzinne, itp.
                        smile To ładne karty na związek. Kto wie, może coś z tego będzie.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.