Dodaj do ulubionych

Tarot 78 drzwi

28.04.11, 18:25
Tutaj można sobie analizować karty. Lubię tego tarota, za realizm, za odbieganie od tradycyjnego wyglądu RW. W denarach zamiast monet są karty, które wręczają prezenty. Wiele kart pokazuje wszystko poprzez pryzmat drzwi otwartych, zamkniętych, kluczy. Postacie, które się w tym tarocie przewiają należą do świata fantastyki, trochę nawiązują do historii i do czasów współczesnych...
Obserwuj wątek
    • nielaik Król Denarów 28.04.11, 18:41
      http://www.boardgames.kr/tarot/TarotImage/056/056IP14_b.jpg
      Król stoi, nie jest zarośnięty roślinnością jak w tradycji RW. Ma pole manewru, może się łatwo obrócić w jedna i w drugą stronę. Postać ma krzepę, siłę, przywodzi na myśl rzutkiego i skutecznego przedsiąbiorcę. Nie wygląda na takiego co łatwo się zmęczy biegnąc po schodach, kilka pięter w górę. Jedynie ubiór może mu w tym przeszkadzać. Korona wygląda na ciężka, podobnie jak peleryna.
      Sejf i jego zawatość, dużo i bogato, ale czy wszyscy mogą je obejrzeć?
      Wszysko zależy od osoby, która zna szyf, która wie jaka płytka w ścianie kryje pieniądze. Ja myślę, że może Król był by skory do podzielenia się denarami...
      • 2bieguny Re: Król Denarów 29.04.11, 16:56
        Król wg mnie pokazuje, ze na zasoby, ze nie jest bez grosza, pezpieczenstwo, stabilnośc, stateczność, czy się podzieli? Nie wiem ja tego nie widze. Dla mnie demonstruje swoja pozycje.
        Karta kojarzy mi się z zabezpieczeniem, stabilnościa, spokojem, on się moim zdaniem nigdzie nie wybiera. Moim zdanie on jakby stał i mówił: zobacz jestem zabezpieczony, nie boję się zawirowań, poradze sobie"
        --
        Gilded Tarot
      • anna151sx Re: Król Denarów 13.09.11, 11:14
        Król denarów zgromadzil duzo, nawet zbyt dużo, bo te kosztownosci wysypuja sie z sejfu. To ten nadmiar sprawia, że król załozyl ręce i juz nic nie musi, tylko sprawdza od czasu do czasu czy wszystko z jego majatkiem jest w porządku. Z sejfu wysuwa się łancuch - symbol władzy krolewskiej i sędziowskiej, a więc jest gotow rozstrzygać problemy poddanych. Jest sam, zapewne zadbał o to żeby w samotnosci sprawdzic zawartosc sejfu. Raczej nie podzieli się ani bogactwem, ani wladzą
    • nielaik 2 buław 23.06.11, 20:15
      http://www.boardgames.kr/tarot/TarotImage/056/056IW02_b.jpg
      Pojawiam się i znikam. Ciekawa jestem jakie macie wrażenie parząc na tę kartę.
      Mam dwa. Jedno to ostrożność, a drugie wprost przeciwnie ciekawość, śmiałość zobaczenia tego co jest po drugiej stronie drzwi. Dla postaci nie ma znaczenia czy drzwi są otwarte czy też zamknięte, nie musi prosić się o klucz, żeby gdzieś się dostać. O ile w pozostałych kartach zamknięte lub otwarte drzwi mogą stanowić wskazówkę o tym czy będzie łatwiej lub trudniej, tutaj to nie ma znaczenia. No ale musisz być duchem, czyli trochę sprawy się jednak komplikują, a może i nie? Nie jest to pierwsza dziwna karta w tej talli. W realizacji pokazuje mi osoby, które na chwilę wpadają i zaraz potem wypadają.
        • zainteresowany1977 Re: 2 kielichów 30.06.11, 20:39
          Spotkanie dwojga, poznają się ale są dla siebie darem (symbol prezentu) i niewiadomą (zapakowane paczki), są u progu bramy do poznania (siebie?), otwarcie paczek będzie już w pewien sposób zobowiązujące ale są optymistami a sądząc po estetyce opakowania paczek i uśmiechu oraz miłej scenerii skłaniają się ku ich przyjęciu i otwarciu. Brama nie jest w pełni otwarta, bo oni tacy nieśmiali, na ziemi rozwijające się rośliny jak ich nadzieja i znajomość.

          --
          Talia R.W.
        • anna151sx Re: 2 kielichów 13.09.11, 11:31
          Dzieci są w krainie niewinności (lilie), brama jest na razie tylko uchylona. Poki co, wystarczy im wymiana podarunków. Za brama konczy sie wiek niewinnosci, zaczynaja sie problemy, ale jeszcze nie teraz...
              • zainteresowany1977 Re: 3 buław 11.09.11, 20:05
                I ja kupiłem sobie tą talię, ma w sobie coś bardzo niepowtarzalnego względem wielu innych smile
                3 kijów, widać że człowiek ma w zanadrzu trzecią alternatywę, ma czym zapalić latarnię, zanim jednak przekroczy symboliczne drzwi i roznieci główne źródło światła (to chyba latarnia starego typu?) musi wybrać którym drzewcem. Jedną alternatywę już porzucił, robi się ciemno i wypada się w miarę szybko zdecydować, płomienie palących pochodni niebawem oparzą. Latarnia stoi na niepewnym gruncie, decyzja tak czy siak będzie ryzykowna ale czas nagli i jest konieczność. Zapalając latarnię rozświetli horyzont nowych możliwości.
                Chciałoby się krzyknąć do tego człowieka ,,szybko dokonaj wyboru pochodni i przystąp do swojej pracy, tylko w ten sposób sprowokujesz los do zmian" smile
                Tak jakoś to widzę smile
                No a ty nielaik, i inni?

                --
                R.W. i 78 doors
                • mrgodot Re: 3 buław 11.09.11, 20:12
                  A mi się ten obrazek prostacko skojarzył z nadawaniem SOS: Rarunku, tu jestem i czekam na statek. I to takim bardzo niecierpliwym - kiedy widać już coś na horyzoncie a jest obawa, że zostaniemy przoczeni, niezauważeni i szansa na ratunek przejdzie obok.
                  Pewnie dlatego, że najchętniej sama bym gdzieś szybko, jak najszybciej odpłynęła.
                  • zainteresowany1977 Re: 3 buław 11.09.11, 21:08
                    A to Ty miewasz prostackie skojarzenia? smile Jeśli pan nie zdecyduje się wejść na górę by zapalić światło latarni to jego machanie prawdopodobnie nic mu nie da, SOS z pochodni nie będzie dostrzeżone, statki nie odnajdą lądu a on nie spełni roli. Kluczem do odszyfrowania kart z tej talii jest uwikłanie drzwi w przekaz i odczytanie ich znaczenia w kontekście sceny.

                    --
                    R.W. i 78 doors
                    • mrgodot Re: 3 buław 11.09.11, 22:25
                      zainteresowany1977 napisał:

                      > A to Ty miewasz prostackie skojarzenia? smile
                      Przeważnie prostackie miewam. Wyrafinowane już mnie opuściły.

                      > Jeśli pan nie zdecyduje się wejść na
                      górę by zapalić światło latarni to jego machanie prawdopodobnie nic mu nie da,
                      > SOS z pochodni nie będzie dostrzeżone, statki nie odnajdą lądu a on nie spełni
                      > roli. Kluczem do odszyfrowania kart z tej talii jest uwikłanie drzwi w przekaz
                      > i odczytanie ich znaczenia w kontekście sceny.

                      A tem, Zecio, mi nie chodzi o klucz. Pan jest na górze tak czy inaczej. Czy będzie machał z 10 metrów wyżej czy niżej nie robi różnicy. A poza tym to latarnia, pewnie światło na górze też jest. Jak ma go ktoś zobaczyć to zobaczy.
                      A osobiście rozchodzi mi się o to, że czasem człowiek nie ma już siły machać i czeka, żeby chociaz te ufoludki nadleciały i go zabrały. Byle daleko stąd.
                      A bardziej poważnie - to may-day to tylko symbol "gotowości do", taki skromny sygnał.
                      • nielaik Re: 3 buław 12.09.11, 19:28
                        Góry, szlaki, morza i doliny, rzucam biuro i mam to wszystko w dupie. Wakacje, wolne, zerwanie z rutyną dnia codziennego, funkcjonowanie przez jakiś czas inaczej, oderwanie się od szarej rzeczywistości. Ta 3 buław to wygoda, mężczyzna pewnie ubrał się w coś w czym może swobodnie przemierzać długie kilometry. Karta skojarzyła się z taką historią. Mężczyzna i jego znajomi wyjechali razem za miasto. Scenariusz potoczył się w takim kierunku, że on miał dotrzeć do latarni i nakierować ich na wzgórze. To by znaczyło, że karta jest związana z komunikacją, nawiązaniem kontaktu, gdzieś na mapie jest wyróżniający się punkt, który iskrzy (inna rzecz, że nie jest to mocne światło latarni). Może to być także rozbitek,który daje znak przelatującemu samolotowi? Z jakiś względów latarnia nie działa, albo działa tylko, że mężczyzna nie potrafi jej uruchomić. Jednak potrafi wykrzesać ogień, czyli nie jest kimś bezradnym, dobrze odnajduje się w tej sytuacji. Otwarte drzwi latarni, przenocować można. A jak się komuś spodoba to i zamieszkać może. Ale mężczyzna na karcie nie wygląda na kogoś kto by chciał zapuścić tutaj dłużej korzenie, parę dni maksymalnie. A więc gdyby kartę wyciągnąć na pytanie jakie ktoś ma podejście do związków, napiszemy, że wolny duch i wiązać się nie lubi? Przestrzeń, świeże powietrze, aż ma się ochotę wybrać na ognisko i pieczenie kiełbasek.
                  • zainteresowany1977 Re: 12.09.11, 22:04
                    Chcialem sprawdzić czy masz do nich polskojęzyczną ulotkę i może poprosić o fotki ale już nie potrzebuje, w pracy zeskanowałem oryginał z rozpoznaniem tekstu i wspomogłem się tłumaczem online, już wiem co napisali smile

                    --
                    R.W. i 78 doors
              • mtt7 Re: 3 buław 13.09.11, 10:47
                Zet, napisz co tam napisali.
                Mi się ta karta kojarzy z niewykorzystanymi możliwościami. Facet chce być zauważony, macha pochodniami, gdyby zapalił latarnię miałby większe szanse być zauważonym, ale on jakby jej nie widzi ( stoi tyłem), przeocza coś ważnego, co stoi obok niego ( nowe możliwości), i co pomogło by mu pomóc osiągnąć jego cel, gdyby tylko ją zauważył to maiłby szanse wypłynąć na szerokie wody, ale zdaje się on jej nie widzi, nie widzi nowych możliwościsad.
                Jeżeli kartę odwrócimy, to ogień jest na górze, latarnia się pali - znak że ma większe szanse być zauważonym, czyli otwierają się przed nim nowe perspektywy.
                Tutaj latarnia jako symbol nowych możliwości, drogowskazu, (tak jak u Pustelnika), który prowadzi do celu.
                • zainteresowany1977 Re: 3 buław 13.09.11, 11:43
                  Tłumacząc z angielskiego.
                  ,,3 kijów - talent w odnajdowaniu alternatywnych sposobów rozprzestrzeniania się nowych idei. Współpraca"
                  No ale talent trzeba wykorzystać, więc przekroczyć drzwi latarni której pan z karty nie miał szansy nie zauważyć, latarnię trzeba w końcu zapalić, żeby talent się objawił jak propagujące światło smile
                  W Thot Crowleya na tej karcie jest napis cnota, zgadza się, talent jest cnotą, ale talent można zaprzepaścić, pan na karcie zaprzepaści talent gdy nie wykorzysta pochodni do zapalenia latarni.

                  --
                  R.W. i 78 doors
                  • mtt7 Re: 3 buław 13.09.11, 13:08
                    zainteresowany1977 napisał:

                    > Tłumacząc z angielskiego.
                    > ,,3 kijów - talent w odnajdowaniu alternatywnych sposobów rozprzestrzeniania si
                    > ę nowych idei. Współpraca"

                    Pierwszego zdania nie rozumiemsad ( czy chodzi o to, ze jest to talent do rozpakowywania nowych idei, inaczej mówiąc do skutecznej reklamy?wink
                    Współpracy na tym obrazku też nie widzę, co prawda facet macha pochodniami i może ktoś go widzi, tego nie wiemy, i czy zareaguje, tez tego nie wiemy.Poza tym współpraca oznacza, ze każdy coś z siebie daje w osiągnięciu wspólnego celu, lub wzajemnych korzyści, tego tu nie widać ( jeżeli jest to SOS, to tylko facet ma w tym korzyśćuncertain.

                    Cnota nie kojarzy mi się z talentem a raczej z odwagą, uczciwością, pracowitością , rycerskością, itd, no oczywiście i z cnotliwa kobietąwink

                    Talia ma wiele udanych kart, ale ta mi się wydaje mało trafiona, chyba, ze autor mail cosik innego na myśli, a my tego nie rozumiemy, bo ten opis to taki ni przypiął ni wypiął.wink
                    • zainteresowany1977 Re: 3 buław 13.09.11, 13:51
                      ,,3 kijów - talent w odnajdowaniu alternatywnych sposobów rozprzestrzeniania się nowych idei. Współpraca" - moim zdaniem ogólnie chodzi tu o sugestię wykorzystywania zdolności, szans , okoliczności, które się odkryje\znajdzie. Jako że rzadko kiedy człowiek robi coś sam i tylko dla siebie moim zdaniem chodzi tu też o nawiązywanie współpracy. W 2 kijów namysł i rozeznanie a w 3 kijów już przejawy aktywności, żeby w 4 kijów zaznać satysfakcji z dokonanych osiągnięć.
                      ,,Poza tym współpraca oznacza, ze każdy coś z siebie daje w osiągnięciu wspólnego celu, lub wzajemnych korzyści, tego tu nie widać ( jeżeli jest to SOS, to tylko facet ma w tym korzyśćuncertain." " - on ma atuty, ma talent który chce objawić ale jeszcze go nie objawił (ma zapalić latarnię, zrobi to bo machanie rękami nie da efektów). To jest talia drzwi, nie można się zaciąć na SOS i olać istotny element karty z talii, która kładzie nacisk na symbol drzwi, które z resztą zaprowadzą go do dużej lampy, lepiej gdyby ją zapalił. Przekracza próg drzwi latarni morskiej, wkracza do świata możliwości podpalając lampę (ta ma system soczewek i zwierciadeł) po czym maksymalizując korzyść z talentu symbolizowanego przez ogień będącego symbolem czynu.
                      Cnota to talent, nie chodzi o skojarzenie czym jest cnota ale o równorzędność wartości cnoty i talentu.
                      Póki co widzę, że będę miał nie mały problem ze zrozumieniem karty 7 monet wink

                      --
                      R.W. i 78 doors
                      • mtt7 Re: 3 buław 13.09.11, 14:52
                        Można i tak rozumieć tę kartę, nie gniewaj się Zet, ale dla mnie to jest mocno naciągana interpretacja tego rysunku ( rysunku, bo mówimy o tej konkretnej karcie), no ale każdy odbiera karty na swój sposób, ważne, aby wróżący je rozumiał i tak odczytywał karty, aby to się przekładało na trafioną wróżbęsmile
              • anna151sx Re: 3 buław 13.09.11, 11:37
                Troche jak w Trzęsaczu. Ratujmy to, co zostało, póki przeciwnik (morze) nam nie zabrał. Widze dużą determinację w obronie tej placówki i niecierpliwe oczekiwanie na pomoc. Z morza ma ta pomoc nadejsc (kielichy?). Raczej wlaśnie oczekiwanie na pomoc niż udzielenie jej (zapalenie latarni).
              • dorota.1230 Re: 3 buław 25.09.11, 10:42
                Karta 3 buław w numerze 3 pokazuje ,ż szukamy czegoś jeszcze , jakiejś przygody , która pokaże nam inne horyzonty , doznania i radość z tego płynącą ,bo 3 numerologiczne to wesołe osoby i nudzić się z nimi nie można ze względu na ich pomysłowość .Pan na karcie ma silną zbudowaną sylwetkę .Jest wysokim mężczyzną stoi w tej samej wysokości co drzwi można powiedzieć , że znudziło się jemu wchodzenie do latarni i obijanie za każdym razem czoła -wysoki (bo to buławy a więc ogień i działanie).Tereny są mu obeznane na około nic nie widać co mogło by go powstrzymywać przed ustabilizowanie się na tej ziemi.
                Z tyłu widać drzewa , krzaki i trawę -Pan jest ubrany w podobny sposób dół ubrania zielonkawy jak trawa a więc nogi potrzebują harmonii , odpoczynku a góra czerwona w podobnym kolorze jak niebo głowa , myśli , ręce -budowanie na nowym horyzoncie są napełnione energią .W dłoniach trzyma pochodnie mają jak Pustelnikowi oświetlić nową drogę na , którą patrzy z obecnego położenia .
                Jedna pochodnia leży przed drzwiami daje mu znak , że i otwarte drzwi i pochodnia gwarantują powrót do starego ale już obeznanego .
                Pan stoi i wygląda tak jak by już dokonał wyboru tylko jednym minusem jest zbocze na , którym stoi on i latarnia.
                Na obrazku nie widzimy co jest pod nim , ale możemy się domyślić , że woda , która naprowadza statki . Ten pan może czekać na swoją szansę i statek , który go przetransportuje na drugi brzeg .
      • anna151sx Re: 2 buław 13.09.11, 11:25
        To młoda osobka, bierze udział w jakiejs zabawie, moze grze dworskiej? I tylko ona zna sposoby na szybkie przemieszczenie sie (radzenia sobie) w palacowym labiryncie. Ma jakąś informacje do przekazania, raczej plotkę, która szybko chce rozglosić.
        • nielaik Re: 2 buław 13.09.11, 20:08
          Ciekawe. Jest to jedna z kart, w której dla postaci nie ma znaczenia czy drzwi są otwarte lub zamknięte. Jak myślisz co to może oznaczać?
          • anna151sx Re: 2 buław 13.09.11, 20:47
            Pomyslałam o zjawisku zwanym "syndromem zamknietych drzwi". Moze on dotyczyc ludzi w średnim wieku i starszych kiedy to żal niespełnionych marzeń, świadomośc, że wiele oczekiwań jest nierealnych.
            Wiec moze te postaci są mlode i żadne drzwi (mozliwości) nie są dla nich problemem? Bo zycie stoi przed nimi otworem?
            • zainteresowany1977 Re: 2 buław 14.09.11, 09:38
              Ciekawe skojarzenie, no ale postać na karcie ma potencjał, ma środki którymi może realizować swoją wolę, nie widać po niej tym samym żalu i poczucia straty, oczywiście to zależy od tego z której się korzysta talii.

              --
              R.W. i 78 doors
              • anna151sx Re: 2 buław 14.09.11, 10:44
                Masz oczywiscie racje, tez tak uwazam. Chodzilo mi o to, ze ta postac (a byc moze inne w tej talii, dla ktorych drzwi nie maja znaczenia) nie ma pojecia, ze taki syndrom w ogole istnieje i dlatego zadne drzwi nie sa wazne, bo ma ten potencjal i na dodatek mysli, ze tak bedzie zawsze.
                Tez zwrocilam uwage na bose stopy, to moze swiadczyc o poczuciu rzeczywistosci, mocnym stapaniu po ziemi - bez pomocy takich atrybutow cywilizacji jak buty. Taka atawistyczna silę w niej widze.
          • zainteresowany1977 Re: 2 buław 14.09.11, 09:32
            Zrodzenie się potrzeby poznania ukrytych możliwości?, takie czajenie się, zliczanie plusów i minusów?, czyli energia jeszcze nie została uwolniona ale rodzą się plany jej wykorzystania?

            --
            R.W. i 78 doors
            • zainteresowany1977 Re: 2 buław 14.09.11, 09:46
              Gołą stopą i na palcach, w obawie, badawczo, bez doświadczenia w tej nowej rzeczywistości, zaskoczona perspektywą. Brak butów, chyba chodzi o to, że nie przejdzie bez otworzenia drzwi a cofnie się, drzwi nie możemy pokonać nie otwierając ich, przenikanie w jej stylu jest jak nic metaforyczne.

              --
              R.W. i 78 doors
          • zainteresowany1977 Głupiec 19.09.11, 00:07
            Ma klucz ale nie wie gdzie są drzwi, może nawet nie wie że to klucz, chociaż trzyma go w prawidłowy sposób ale jakoś tak za wysoko - może dlatego, że dla niego sam klucz jest zagadką. Głupiec chyba się domyśla, że musi ruszyć w drogę, żeby odnaleźć miejsce przeznaczenia klucza, poznać znaczenie tego przedmiotu i odkryć drzwi które będą jego kamieniem milowym na drodze do poznania swojego przeznaczenia. Nie wiem dlaczego głupiec symbolicznie zaczyna wędrówkę w górach?
            On jest jak początkujący tarocista, ma w ręku talię, która w jego rękach jest zagadką i czymś niepojętym, widzi obrazy ale nie wie jak składać je we wnioski itd.
            Zero (0) można zsumować z każdą dowolną liczbą i zero nie powiększy sumy a jedynie weźmie udział w działaniu i przyłączy się do innej liczby dając nową wartość równą tej liczbie, głupiec pobierając naukę nabędzie doświadczenie właściwe liczbie którą napotka, właściwe postaci lub sytuacji w której przyjdzie mu stanąć.
            Zero, nicość, która ma tendencję do przejścia w coś innego, inne liczby mają tendencję przejścia w nicość, człowiek, w którego naturę jest wpisany ciągły niedosyt doświadczenia, rodzi się głupi i głupi umiera.

            --
            R.W. i 78 doors
            • nielaik Re: Głupiec 23.09.11, 17:59
              Głupiec podaje klucz, który może otworzyć wszystkie drzwi. Nie wiemy czy są zmaterializowane czy też nie, ale dzięki temu wiemy, że GDZIE się chcesz dostać tam WEJDZIESZ. Głupiec widzi coś czego nie dostrzegają inni, zatrzymał się nad przepaścią, sytuacja w której się znajduje to dla niego nowość, nie wie co się stanie gdy przekręci klucz, myślę, że coś uruchomi, może jakąś sekwencję zdarzeń? Najgłupiej wygląda tutaj pies, nie rozumie tego co widzi jego pan, pewnie nawet niczego nie dostrzega. To tak jakby część ludzi zauważyła jakieś zjawisko, odkryła nowe zastosowanie jakiejś rzeczy i z tego korzystała.
          • anna151sx Re: Tarot 78 drzwi 19.09.11, 08:19
            Pieknie Zainteresowany, naprawde bardzo podoba mi sie Twoja interpretacja! Dodam tylko, ze ja widze mlodego, beztroskiego czlowieka, ktory wyruszyl w swiat w poszukiwaniu celu zycia (przeznaczenia - jak byles uprzejmy napisac). Nie ma tu drzwi, bo Glupiec ich nie dostrzega, nie widzi przeszkod, niebezpieczenstw. Mysli naiwnie, ze ich nie ma, a swiat stoi przed nim otworem. I to doslownie, bo przed nim przepasc, a Glupiec patrzy hen, daleko przed siebie, a nie widzi po czym stapa i co jest tuz przed nim. Piesem jest krok przed Glupcem, ale wydaje sie rownie beztroski jak jego pan, w ktorego jest zreszta zapatrzony. Zupelnie zdal sie na niego. Ma klucz, ale nie wie, ze sa drzwi, klucz traktuje jak drogowskaz. Glupca nic nie powstrzyma, kieruje nim imperatyw wewnetrzny, nie patrzy na okolicznosciu.
            Glupiec stoi nad przepascia, ktorej nie widzi - widzi natomiast szczyty gor i na nie chce wejsc, tak sobie zalozyl. Mnie te gory skojarzyly sie z bajka: za gorami, za lasami...
            • zainteresowany1977 Re: 19.09.11, 10:00
              Ty też nie gorzej smile, czekamy jednak na jeszcze więcej zaskakujących wniosków, oczywiście każdej kolejnej osobie jest trudniej bo coraz mniej do dodania, ale z pewnością każdy wniesie coś nowego co nie wpada do głowy ot tak.
              On widzi góry, z daleka nie wyglądają bardzo groźnie, ale są dużym wyzwaniem i w bezpośredniej konfrontacji dają wycisk, piętrzą się ku górze kolejnymi wzniesieniami, zanim głupiec zajdzie na pożądany szczyt gór i swoich możliwości wiele wycierpi i wiele się dowie, chyba nie bez powodu jest ta sceneria gór, góry to środowisko w którym głupiec będzie się musiał wykazać. Ma w ręku kij, na kiju woreczek, może jest tak, że na początek ma mu wystarczyć zapał i energia, które symbolizuje kij, woreczek jest mały, on ma mało na start.

              --
              R.W. i 78 doors
            • anna151sx Re: MAG 06.10.11, 20:57
              Karta przedstawia młodego muskularnego mezczyznę, który żongluje czterema symbolami. W prawej dłoni trzyma bulawe (do niej przytwierdzona jest szarfa, która tylko z pozoru wije sie w sposob przypadkowy, tak naprawde uklada sie w znak nieskończoności). Ta buława jest bardzo ozdobna i przypomina właśnie buławę wojskową, nie jest to z pewnością kij, ani pałka. W lewej dłoni Mag trzyma puchar (jest to czara - chyba srebrna). Te dwa przedmioty slużą mu do utrzymania równowagi, bo Mag balansuje na złotym denarze. Na te kruchą równowage dodatkowo wpływa miecz, który Mag umieścil sobie na nosie (dlaczego nie na czole, jak to robia prawdziwi żonglerzy?).
              Cztery symbole rozłożone są według zasad symetrii, cały obraz tak został skomponowany, a miecz znajduje sie dokladnie w polowie symbolu nieskończonosci. Za plecami Maga są góry, wydaje się, że już je pokonał: balansując na denarze i korzystając z pozostałych symboli. Mag jest skupiony, ale nie wydaje sie zmeczony ta podróżą, przed nim symboliczna brama z roslin. Na monecie, bułaiw, szarfie, pucharze narysowana jest pięcioramienna gwiazda.
              • zainteresowany1977 Re: 06.10.11, 23:07
                Tak jak się ustatnio naumiałem mag to pierwszy nauczyciel glupca, pokazuje mu, co potencjalnie głupiec może, to pierwsza nauka którą odbiera, że na ziemi może czynić czego zapragnie bez ograniczeń.
                Wstęga jest przytwierdzona do kija a ten jest w prawej ręce odpowiedzialnej za aktywność, więc mag prezentuje nieskończone możliwości czynienia zgodnie z wolą, z pomysłem, z pragnieniem, w oparciu o materię.
                Głupiec w tej talii jest zwrócony w prawą stronę, to idąc w tą stronę napotyka maga i po tym spotkaniu będzie kontynuował wędrówkę w kierunku w prawo zgodnie z biegiem umownego czasu.

                --
                R.W. i 78 doors
                • anna151sx Re: 12.10.11, 21:43
                  Karta ta pokazuje siłę koncentracji, ale również magiczne możliwości jej wykorzystania. Karta ta uważana jest za bardzo pozytywną, ponieważ Mag ma możliwości operowania wszystkimi elementami. Jednak Mag ma też swoją ciemna stronę: trzeba się zastanowić, bo możliwe, że propozycja nie jest uczciwa, a interpretacja faktów jest fałszywa. Może ostrzegać przed człowiekiem, który manipuluje innymi w celu osiągnięcia własnych korzyści. Właściwa interpretacja zależy od kart otaczających. Mag w sąsiedztwie Diabła to człowiek fałszywy, manipulujący innymi, a nawet niebezpieczny.
              • nielaik Re: MAG 12.10.11, 17:54
                Popisuje się, bo może. Stąpanie po ziemi może być dla niego zbyt nudne, ma do tego stopnia opanowaną sztukę cyrkową, że z niczego zrobi coś na czym warto zawiesić wzrok.
                --
                Kidy B się ponownie odezwał to z kolejną rewelacją że przespał się z dziewczyną swojego niemieckiego "przyjaciela" Obecnie jest w skrajnych emocjach bo boi się żeby się to nie wydało gdyż straci wszystko to na co pracował przez ostatnie 2 lata - modli się był u spowiedzi i ściska mosiężny odlew Matki Bożej i niestety mi wyżala - a jednocześnie było mu tak dobrze że zakłada powtórkę z rozrywki~by algaria
                    • zainteresowany1977 Re: 27.10.11, 16:04
                      Jeszcze dodatkowe skojarzenia, w wielu taliach na tej karcie są dwa konie, dwa sfinksy itd. a ten rydwan ma dwie postacie, muzyka i kierowcę, dwa różne charaktery, jest ten symboliczny podział kompetencji i możliwości. Na innych taliach rydwan oddala się od miasta, więc ten samochód odjeżdża, muzyk odwraca się pozdrawiając tłum, który jak nic sypie podartymi i niepotrzebnymi biletami po zakończonym koncercie.

                      --
                      R.W. i 78 doors
                  • zainteresowany1977 Re: 27.10.11, 13:38
                    Pierwsze co mi przychodzi do głowy gdy na nią patrzę to pożywka dla tłumów\nektar spijany przez masy z ust efekciarskiego muzyka smile On spełnia ich mit o wielkim sukcesie, utożsamiają się z nim, ich też niesie entuzjazm. Włada ich emocjami przy pomocy swoich atutów, jest na topie i ma poprzez to nad nimi władzę, jest ich bożyszczem. On na pierwszy rzut bardziej uosabia maga ale w tym przypadku jest to bardziej podkreślenie perspektywy postępu i podróży, która wynika ze stanu ducha postaci. Nie wiem czy tylna opona jest przebita czy to po prostu niskoprofilowana opona?, jeśli jest przebita to opanowanie pojazdu i szybka jazda może być niebezpieczna. Kierowca to prawdopodobnie symbol sprzyjających okoliczności, jest skoncentrowany, jest uważny i jest profesjonalistą, to on odpowiada za jazdę a nie pajacowaty artysta. Nie wiem czy muzyk zakończył koncert i czy to pożegnanie czy przybycie? Głupiec liznął wiedzy i zaznał doświadczenia dzięki poprzedzającym arkanom, zachłysnął się możliwościami, dokonał wyboru w kochankach i rzucił się w nurt rzeki, przystąpił do działania które jest efektywne. Artysta nie korzysta z drzwi, jest skłonny łamać powszechne reguły, sukces jest dla niego nadrzędną wartością i celem. Kolejną kartą w tej talii jest sprawiedliwość, więc artysta zderzy się z prawem, popularność i sposobność wbrew jego mniemaniu nie będzie jego furtką do wszystkiego o czym się wkrótce przekona.

                    --
                    R.W. i 78 doors
                    • zainteresowany1977 Re: 27.10.11, 13:45
                      Personifikująco karta będzie mówiła o właśnie takiej efekciarskiej i nieokiełznanej osobie, która jednak ma zdolność robić na innych wrażenie, inni jej sprzyjają nawet trochę ślepo? W rozmaitych sprawach będzie wróżyła wsparcie otoczenia?

                      --
                      R.W. i 78 doors
                      • anna151sx Re: 27.10.11, 19:49
                        Ten współczesny rydwan daje nowe możliwości. Ta elegancka i trochę retro "bryka" plus siedzący po lewej stronie kierowca (wygląda jak z dawnych filmów) to oznaki sukcesu i dowód na to, że bohater z dredami obrał dobrą drogę. Muzyk traktuje swój rydwan z niejaka nonszalancją. Jego życie jawi się tłumowi wielbicieli jako pasmo ciągłych przyjemności. Ten rockman właśnie skończył z sukcesem występ i wyrusza w podróż, której celem będą kolejne osiągnięcia. Z postaci bije pewność siebie, zadowolenie z wrażenia jakie zrobił, przekonanie o swojej wyjątkowej osobowości, wyrastaniu ponad tłum. Tłum to młodzi ludzie okazujący idolowi swoje uznanie. Sam idol wyróżnia się spośród nich: ciemne okulary, dredy, wygolona częściowo głowa, tatuaże, podkoszulek podkreślający wyrzeźbiony tors. Rock man demonstruje również swoja sprawność fizyczną. Na szyi ma medalion (gwiazda?), takie same elementy są na pasku. Najbardziej zainteresowana jest nim dziewczyna z bukietem kwiatów, nie wydaje się jednak bezy zechciał zabrać ją ze sobą.
                        Mnie się on skojarzył z Janem Kiepurą śpiewającym dla swoich wielbicieli na dachu eleganckiego Innych w tym czasie nie było) samochodu.
                        • anna151sx Re: 28.10.11, 16:28
                          M. Bigoszewska pisze o tej postaci: Rydwan tryska energią. Lubi zmiany, ruch i gotowy jest wiele poświęcić, aby pokanać przeszkody, dzielące go od celu. Potrafi polegac na samym sobie, a w kontaktach z ludzmi czuje sie pozytywnie zmotywowany. Jest zreczny, pracowity, wie, że sukces nie spadnie mu z nieba, lecz w miłosci nade wszystko kocha ryzyko. Z zasady wybiera "trudne" kobiety albo - jeśli reprezentuje kobietę - atrakcyjnych mężczyzn, będących obiektem zakusów koleżanek. Uczucie stanowi dla Rydwana rodzaj wyzwania, któremu stara się sprostać podobnie jak innym życiowym problemom. (...) potrzebuje niezależności. Jeżeli chcesz go (ją) do czegos nakłonić, musiasz przedstawić swoje racje w przekonujący, logiczny sposób. A w kłótni Rydwan szybko znokautuje Cie dynamicznymi, błyskotliwymi ripostami. Zwiążek z Rydwanem jest ekscytujący, daleki od codziennej rutyny. Jest aktywny w sypialni, poszukujący w seksie. Erotyka stanowi dla niej (niego) istotny element egzystencji. Kobieta Rydwan często postrzegana jest jako dominująca w łózku. Mężczyzni moga obawiać się, że nazbyt lubi erotyczne eksperymenty.
                          W negatywnym wydaniu z Rydwanem wszystko zmierza do klęski, to osoba nazbyt pewna siebie, uparta, mściwa (...). Więc zanim powiesz tak, sprawdz przeszłość ukochanego (ukochanej).
                          I niech to będzie wskazółwką smile
                  • zainteresowany1977 Re: RYDWAN 04.11.11, 12:20
                    Z psychologii głębi Junga:
                    ,,IDOL - Sztuczny, zastępczy bohater o magicznym znaczeniu dla niedojrzałego „ja”. Zwykle jest to postać, obraz lub osoba traktowana jako ideał lub wzorzec osobowości, obdarzany niemal sakralną, a zarazem kuszącą mocą, dający zastępcze poczucie tożsamości. Osoby ze słabym „ja” łatwo identyfikują się z oddziałującymi energetycznie idolami mas. Poddają się sytuacyjnemu lub chwilowemu urokowi fasadowej, ekspresyjnej postaci. Idole są typowym zjawiskiem okresu formowania się indywidualnej tożsamości (okres dziecięcy i młodość). Wiele postaci z marzeń sennych oddziałuje na bohatera jak idole – fascynuje i ubezwłasnowolnia. Atmosfera snów odpowiada okresowi kształtowania się krytycznego poglądu na świat i tworzenia granic między fikcyjnym autorytetem (idol) a autorytetem wewnętrznym (świadomość, tożsamość, uczucie)."

                    --
                    R.W. i 78 doors
    • nielaik Re: Tarot 78 drzwi 29.10.11, 16:21
      Ten facet zrobił karierę, chociaż działał pod prąd. Ludzie go uwielbiają za to, że się wyróżnia. Nie wiemy czy to tylko PR, czy grzecznie podpisuje kontrakty, które podsuwa mu wytwórnia, ale ja myślę, że nie jest w ciemię bity, i że daje sobie świetnie radę i na polu biznesowym, i artystycznym. Jest inny, ale to nie jest dla niego problemem, on się dobrze z tym czuje, to jest jego atut, który lubi eksponować. Tłum za nim szaleje, może z tymi ludźmi zrobić co zechce. W kobietach może przebierać, lubi też być przez nie podziwiany. Ten Rydwan na pewno nie ma problemów z powodzeniem. Wszystko już świetnie napisaliście.
    • dziewczyna_z_pochodnia Re: Tarot 78 drzwi 20.05.12, 19:57
      78 doors od razu mnie urzekły, chociaż oglądałam wiele talii, to wybrałam właśnie tę... Może dlatego, że ich symbolika wyraża się za pomocą obrazków książkowych, a nawet komiksowych. A ja jako dziecko zaczytywałam się w komiksach wink Są optymistyczne, emanuje z nich pozytywna energia, nie straszą, ale dają mądre wskazówki. Czas teraźniejszy i czas przeszły przenikają się w symbolice, co moim zdaniem świetnie pokrywa się z teorią zbiorowej podświadomości. Pomimo różnicy dziejów ludzie doświadczają pewnych spraw tak samo, kierują nimi takie same uczucia i potrzeby smile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka