Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Ezoteryka   Szkółka Tarota   No, i muszę prosić o pomoc

No, i muszę prosić o pomoc

Autor: baba_potwor 13.02.12, 16:26
Stanęłam na rozdrożu. Mikrobiznesik, z którego utrzymywałam się przez ostatnie jedenaście lat, przestaje przynosić dochody (trzeci miesiąc nie wyrabiam nawet na ZUS sad). Zadaję sobie pytanie: co dalej? Zmienić profil działalności? Na jaki? Szukać etatu? W moim wieku i miejscu zamieszkania z góry skazane na niepowodzenie, przeprowadzka z różnych względów nie wchodzi w grę. Zagranica? Jedynego zajęcia, które tak zwany zachód oferuje Polkom, czyli niańczenia staruszków, nie jestem w stanie wykonywać z powodów zdrowotnych (boję się, że za kilka lat sama będę wymagać opieki). Poza tym za nic na świecie nie wezmę na siebie odpowiedzialności za czyjekolwiek zdrowie i życie. Czy ktoś byłby tak miły i rozłożył karty na temat: jak powinnam dalej pokierować swoją zawodową przyszłością, żeby nie musieć wybierać między czynszem a obiadem? Zrewanżuję się przepisem na conchiglie, które moja rodzina bardzo lubi. Albo na inną potrawę, jeżeli wróżący nie jada makaronu smile.
--
Felicità è un bicchiere di vino con un panino.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.