Dodaj do ulubionych

prawdziwosc uczuc mojego faceta i..czy to powazne

19.08.12, 21:56
w sensie czy traktuje mnie powaznie(nie zmiescilo siewq topicu).
wiec...jak sie odziwo okazuje, po pierwszej niedawnej "jezdzie" miedzynami bylo ok, ale ja stracilam zaufanie.Mimo ze rok był udanym zwiazkiem,od tego momentu mam jakas w srodku rane i podejrzenia. zamiast sie cieszyc, ze facet w ciagu dnia uznał ze chce ze chce wrócić,ze był zły,ze utrzymuje ze mnie kocha bla bla...to ja przestalam wierzyc sad mam jakis problem od tego momentu i bardzo zle sie z tym czuje. Doszło do tego stopnia, ze nawet nadgodziny w pracy(nie ma ich od dzis) są dla mnie powodem do dziwnych mysli, nie odezwie sie dwa dni a ja mysle ze to nie dluga praca, ze ma dwa związki itp, ze oszukuje, bawi sie mną i sobie zadzwoni z nudów....straszne to uczucie,ale wiem ze tak moze byc. wolalabym wrecz dowiedziec/upewnić się ze moze ma mnie gdzięś i uznał ze jest ze mną hm..z wyrachowania? z nudów? zebym wiedziala by szukac innego, nie tracic czasu i emocji, ale nie wiemsad Czasem mysle ze on dobry aktor,ze w wybitny sposob mnie oszukuje, szuka w ukryciu innej,lepszej w jego mniemaniu i kiedy znajdzie - w jednym dniu dostane kopa w D. i takie to :kochanie: i plany nasze na przyszłosc bedą, kazdej moze tak mowic i planowac, a moze po cichu szuka sobie milosci zycia i ja wcale nia nie jestemsad

absolutnie nie chodzi mi o jakies wiekie rozklady i analizy itp. wystarczy po 3 karteczki na pyt:
Co czuje do mnie(zalezy mu,? moze tu sie pokaze czy faktycznie tak kocha i tak wierny jak utrzymuje)
oraz - Kim dla niego jestem(czytaj - czy traktuje mnie powaznie...bo moze ja jestem jakas kobietka, którą

mam nadzieje ze znajdzie sie ktos chetny kto ma chwilke czasu sad sad(

z góry dziekuje
Edytor zaawansowany
  • coill 20.08.12, 00:03
    bardzo ladnie prosze bo na głowe juz dostaje..a wole najgorsa prawde niz te niepewnosc i te lęki...sad

    odwdiecze sie obiecuje z nawiazka!smile
  • anuszzka 20.08.12, 17:15
    partnerski postawilam
    ty/on
    co mysli diabel/4miecze
    co czuje 3kielichy/moc
    zachowuje sie 2kielichy/ 6kielichow, wisielec
    wnosi walet kielichow/ 7monet, walet bulaw
    wspolna kochankowie
    przyszlosc rycerz bulaw, 9kielichow, 6mieczy, rycerz kielichow
    co on ukrywa 7miecz, krol kiel, kaplan
    dlaczego kolo fortuny

    Karty pokazuja, ze nakrecona jestes i masz wszelakie podejrzenia o nim. On w sercu moc, goraco, wrze w nim, nadal pociagasz go. W myslach jego 4miecz- odsuwa sie, co potwierdza co wnosi- czeka na kontakt lub z kontaktem. Twoje zachowanie-2kiel- pragniesz bliskosci, nici porozumienia, czulosci; on 6kiel z wisielcem rozpamietuje to, co sie wydarzylo, a z drugiej strony zachowuje sie bardzo dziecinnie, wygodnie dla niego.
    Wspolna kochankowie- jestescie u progu decyzji.
    On pierwszy sie odezwie lub przyjedzie do ciebie, zrobi niespodzianke.
  • asia.33 20.08.12, 17:20

    -- zerknij na watek gdzie robilam pol parterskiego i te samusienkie karty sa smile

    watek o weekendzie

    ----------------------------
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • anuszzka 20.08.12, 17:25
    faktycznie, podobnesmile
  • coill 20.08.12, 17:27
    asia.33 napisała:

    >
    dokladnie na to wlasnie zwrócilam uwage i chcialam napisac hehehe, tylko ze ja akurat nie lubie 7miu monet i wisielca...bo wiem co(w najgorszym wypadku) moga oznaczacsad
    aczkolwiek moze to potwierdzac Twoją teze - test,obserwacja,przeiaganie aby zaobserwować sobie cośtam(bo wkoncu 7 obserwuje...w moich kartach tez bylo 7monet)
    Wogole jakie to dziwne co? Masz mysli czyny mowiace o odsuniecieu ochladzaniu, a w uczuciach gorąco, czy to normalne, co to ma byc?? uncertain

    ta moc i 6 puch daje nadzieję,ale kto wiesad
    jak dotąd 6stka mieczy była nam przychylna.
  • coill 20.08.12, 17:23


    > rcu moc, goraco, wrze w nim, nadal pociagasz go. W myslach jego 4miecz- odsuwa
    > sie, co potwierdza co wnosi- czeka na kontakt lub z kontaktem. Twoje zachowanie
    > -2kiel- pragniesz bliskosci, nici porozumienia, czulosci; on 6kiel z wisielcem
    > rozpamietuje to, co sie wydarzylo, a z drugiej strony zachowuje sie bardzo dzie
    > cinnie, wygodnie dla niego.
    > Wspolna kochankowie- jestescie u progu decyzji.
    > On pierwszy sie odezwie lub przyjedzie do ciebie, zrobi niespodzianke.

    dziekujekiss
    mam nadzieje ze sie sprawdzi hehe, 6 mieczy itd gfaktycznie wyglada jakby mial przyjechac albo zadzwonic, kochankowie tez raczej nie mowia o zerwaniu tu..szkoda tylko ze ten Wisielec i 4 miecze w myslach ma...to tak jakby mie chcial mnie, odsuwał sięsad

    jak podziekowac? chcesz wrózbe tez za to? moge powrozyc, ale to z kikla dni bys musiala mi dac, bo ja nie mysle trzezwo za bardz sie denerwujesad(
  • anuszzka 20.08.12, 17:29
    Nie trzebawink
    Moze tez byc taka opcja, ze on wypil za duzo w weekend i leczyl kaca i nie chce, abys sie o tym dowiedziala. Ale obstawiam niespodzianke.
  • coill 20.08.12, 17:51
    anuszzka napisała:

    > Nie trzebawink
    > Moze tez byc taka opcja, ze on wypil za duzo w weekend i leczyl kaca i nie chce
    > , abys sie o tym dowiedziala. Ale obstawiam niespodzianke.


    -- pasowalo by to do niego bardzo. tyko ze,,od piatku do poniedzialku to napisac juz mozna uncertain
  • asia.33 20.08.12, 17:34
    Kasia 4mieczy to przemyslenia w spokoju
    nie bron jemu tego
    to nie jest zla karta on sobie nad czyms mysli wiec lepiej niech wie niz mialby byc wytracony z tego myslenia
    on potrzebuje sobie pomyslec i pozastanawiac sie nad tym
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 20.08.12, 17:52
    asia.33 napisała:

    > Kasia 4mieczy to przemyslenia w spokoju
    > nie bron jemu tego
    > to nie jest zla karta on sobie nad czyms mysli wiec lepiej niech wie niz mialby
    > byc wytracony z tego myslenia
    > on potrzebuje sobie pomyslec i pozastanawiac sie nad tym

    no wlasnie nad czym,konczy rozmowe kochaniem i ze zadzwoni jutro i nagle sie zastanwai? cos tu nie taksad no chyba ze znowu cos sie stalo i ja o tym nie wiem...
  • coill 20.08.12, 17:52
    powiedzcie mi, dlaczeo Wy tak pozytywnie do tego podchodzicie??smile
  • asia.33 20.08.12, 17:57
    ja ? nie dlatego ze Cie lubie wink powaznie spojrz na karty kochankowie to miedzy wami to dobra karta na zwiazek i to ze sobie mysli i rozwaza a w sercu ma uczucia to co mamy napisac ? ze zle cos ? co sma bys napisla widzac takie karty?
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 20.08.12, 18:02
    no ja bym napisala tez chyba pozytywnie, ale wisz...trudno mi na nie patrzec inaczej hehe,ja widze caly czas widmo - ze facet po roku mnie rzuca i nie umie nawet tego powiedziec,wiec postanawia sie nie odzywac->liczac ze sama zrozumiem,obraze sie albo sama zerwe ze zloscisad
    slawek tak mi zrobil uncertain
  • coill 20.08.12, 18:04
    a wiesz jakie ja zle karty wyjelam dzis, same najorsze na swiecie
    --
  • coill 20.08.12, 18:16
    ej,ale to ze on sobie mysli...tzn ze ja i tak nie moge sie odzywac,nawet nic nadobranoc, kompetna cisza?
  • asia.33 20.08.12, 18:30
    nie moge za ciebie decydowac az tak
    musisz sma wiedziec to
    ja moge napisac jak ja bym zrobila
    jestem za dumna
    i dlatego ujelabym sie honorm
    jesli ty milczysz to i ja
    az by faceta zaczelo to niepokoic bo nie liczyl na to, oczekiwal innego zachowania
    Kasia nie mozesz w kazdym zwiazku dawac calej siebie i kochavc bardziej bow iesz jak to sie konczy
    jak cos latwo przychodzi to tego sie nie szanuje
    zdecyduj sama jak zrobic
    ja bym nie pislala ani słoweczka
    a jakby sie odezwal to bym inteligentnie z nim porozmawila ze chyba sie baaaardzo stesknil i dozucila cos od siebie ale bardzo spokojnie
    i dodala ze przeciez nie musi sie kontaltowac bo milosc to nie obowiazek a pragnienie
    ze nic nie musi ale jesli pragnie i chce i kocha to owszem i ze Ty nie bedziesz na sile zabiegac i ze to miczenie tez dalo Tobie do myslenia
    - niedokladnie słowo w słowow bo ja Kasia to nie Ty ale musisz brac wszytsko pod uwage, nie daj sie sprowadzic do roli abys msuiala tak szalec jak jego siostra bo to ponizajace
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 20.08.12, 18:41
    no szczerzemowiac to mi rozum to samo podpowiada....bede cicho,jesli sie nie odezwie za powiedzm 2-3 dnito MOZE najwzyej zadzwonie,ale zeby oficjalniej zerwac, bo lubie miec jasnosc.
    uwazam ze powinnam byc cico, bo im szybciej bede cicho tym szybciej on powinien sie odezwac. Teraz sobie milczał bo codzie jakieos tam smsa dostal-co za róznica jakiego-dostal=jest ok, jestem na miejcu,czekam itp. moze jak nie dostanie juz smsa to zacznie sie interesowac. tylko po porstu te emocje, ta chec uslyszenia odpowiedzi itp tak mną taraja

    ale ja i tak nie rozumiem nad czym on mialby myslec. chyba ze nad zerwaniem
  • anuszzka 20.08.12, 18:50
    ja kiedys spotykalam sie z takim pajacem, co smsowal po 50 razy dziennie. i okazalo sie, ze tylko mu sex w glowie, jak zaczelam sie angazowac, to nic nie dal po sobie poznac. czule slowka dalej prawil ale co do czego przyszlo, nie moglam na niego liczyc np. w weekendy wolał do jakiejs ciotki pojechac na imieniny niz ze mna sie spotkac, on nie bedzie nocowal u mnie-bo daleko bedzie mial do pracy, nigdy nie poznal mnie ze swoimi rodzicami, znajomymi itp. no kretyn. na szczescie wyczuwalam, ze nie halo i rzucilam go, jak poznalam kogos innego, kto chcial byc ze mna a nie bywac od czasu do czasu i kontrolowac smsamiuncertain
  • asia.33 20.08.12, 18:54
    no wlasnie
    moje słowa zwiazek to bycie nie bywanie ze soba smile

    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 20.08.12, 19:03
    asia.33 napisała:

    > no wlasnie
    > moje słowa zwiazek to bycie nie bywanie ze soba smile
    >
    tez tak sadze, bywac to sobie z kumplami mozna na piwie albo z kochankiem. Wlasnie to tak jakby ujeło mnie u mojego(a mze juz mojego Ex hehe) bo on tak bardzo "był"jak nikt dotąd, nawet jak geograficznie daleko prawie zawsze czulam ze jest przy mnie. Wolałam w koncu zwiazac sie z nim,bo pomyslalam ze wole daleko kogos kto naprawde ze mna jest, niz kolejnego typa z mojego miasta kt.wpadnie raz na miesiąc mając blisko. No,ale od konca lipca sie jak widzicie pier***** ten zwiazek.I nie wiadomo kompletnie o co mu chodzi.
  • coill 20.08.12, 18:56
    anuszzka napisała:

    > ja kiedys spotykalam sie z takim pajacem, co smsowal po 50 razy dziennie. i oka
    > zalo sie, ze tylko mu sex w glowie, jak zaczelam sie angazowac, to nic nie dal
    > po sobie poznac. czule slowka dalej prawil ale co do czego przyszlo, nie moglam
    > na niego liczyc np. w weekendy wolał do jakiejs ciotki pojechac na imieniny ni
    > z ze mna sie spotkac, on nie bedzie nocowal u mnie-bo daleko bedzie mial do pra
    > cy, nigdy nie poznal mnie ze swoimi rodzicami, znajomymi itp. no kretyn. na szc
    > zescie wyczuwalam, ze nie halo i rzucilam go, jak poznalam kogos innego, kto ch
    > cial byc ze mna a nie bywac od czasu do czasu i kontrolowac smsamiuncertain


    mialam kiedys podobnego uncertain potakich ludziach potem czlowiek juz sie boi wszyiego.zrezygnowalam akurat poznalam wtedy teo mojego,ktory dal mi wszytko to czego potrzebowalam...no ale teraz jest jak jest;/
  • asia.33 20.08.12, 18:51
    moze stalo sie cos czego nie planowal
    opisze dokladnie:
    otoz niektorzy faceci a szczegolnie ci po przejsciach obecuja sobie "nie zakocham sie"
    i facet moze uznał ze zaczyna sie nie poznawac i ze przeciez mial sie nie zakochiwac a tu prosze co wyrabia
    przestarszyl sie tego i mysli , musi poukladac bo wiesz u faceta to wazne co w sercu i co w spodniach nie ma sie co oszukiwac i byc moze on nie umie sobie serca z rozumem połaczyc wiec mysli co sie dzieje, i sadzi ze cos wymysli ...kart pokazuje ze uczucia sa i sam sie moze temu dziwic
    lepiej by doszedl do pewnych wnioskow sam niz mial byc do nich zmuszany czt ponaglany

    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 20.08.12, 18:59
    asia.33 napisała:

    > lepiej by doszedl do pewnych wnioskow sam niz mial byc do nich zmuszany czt pon
    > aglany
    z zycia wnioskuje...ze nie wolno ponaglac zmuszac itp, bo nawet jak cos ma byc "po naszej mysli" to przymuszany facet sie wkurzy i zrobi wszytko na odwrot(nawet wbrew swoim planom i chęciom).
    Moze jest jak mowisz,ale dziwne ze nie podtrzyma chociazby tego na zasadzie suchego "dobranoc" tylko taka totalna cisza...u kogos kto dzwoni codzien,to tak dziwnesad
    i to takie dziwne zeby on takie rozterki teraz przechodzil, mial na to tyle czasu uncertain

    --
    talia - taroteca.multiply.com/photos/album/99/Thoth
  • szeltie 20.08.12, 19:09
    coill, zrob tak jak Ci asia mowi. Poczekaj jeszcze ze 2 dni. Ja wiem, ze to jest cholernie ciezkie, ale widzisz...ja sie wlasnie dalam zaciagnac przez exa w kozi rog. Robilam tak, jak on chcial, poczul sie pewnie i ostatecznie wyszlo jak wyszlo.
  • coill 20.08.12, 20:50
    szeltie napisała:

    > coill, zrob tak jak Ci asia mowi. Poczekaj jeszcze ze 2 dni. Ja wiem, ze to jes
    > t cholernie ciezkie, ale widzisz...ja sie wlasnie dalam zaciagnac przez exa w k
    > ozi rog. Robilam tak, jak on chcial, poczul sie pewnie i ostatecznie wyszlo jak
    > wyszlo.

    zrobie wsytko co w mojej mocy zeby sie nie odezwacwink

    --
    talia - taroteca.multiply.com/photos/album/99/Thoth
  • nielaik 20.08.12, 21:03
    Przez dwa dni zrób sobie kilka tortów. Jest sezon na maliny, ciasta wychodzą pyszne.
    W planach mam sernik z białą czekoladą i brzoskwiniami i tort malinowo-kawowy...
    Kuchnia zajmuje ręce i umysł, zabiera czas, a przy tym można później skonsumować dzieło i podnieść nastrój, a może i rozsądek smile. Nie ma się co przez te dwa dni zadręczać, trzeba zasilić akumulatory. Przeczekaj.
  • coill 20.08.12, 21:10
    nielaik napisała: Nie ma się co przez te dw
    > a dni zadręczać, trzeba zasilić akumulatory. Przeczekaj.

    i tak to pewnie nic nie dasad
    musze jakos przyzwyczaic sie hcyba ze go nie ma, nauczyc sie zyc z tym, ze nie bedzie go w moim zyciu, tylko nie potrafiesad
  • coill 20.08.12, 22:50
    pisze...
    ze rani mnie zachowaniem swoim, ze co miesaic sie meczymy, ze to nie ma sensu, po co co miesiac sie meczyc, ja nie jestem szczsliwa bla bla, zeon jest jakas moja udręką...

    i badz co badz wynika z tego ze mnie nie kocha w takim razie i chce rzucicsad w takim razie po co wracal jak go puscilam..?sad
  • asia.33 20.08.12, 22:57
    ??????????szok
    wiesz co ale to nie znaczy ze Cie nie kocha
    6mi moze to oznaczac co on pisze
    dziwne naprawde
    no ale choc wiesz na czym stoisz . choc mi sie wydaje ze to nie koniec , ze znowiu przemysli i bedzie zalwal czy chcial powrotow

    nie sprowokowalas go - sam napisal?
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 20.08.12, 23:15
    teraz mi powiedzial ze mu przszkadza ze wygladam wulgarnie(przeciez taka mnie poznal)????
  • asia.33 20.08.12, 23:28
    sad przesadził
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 20.08.12, 23:32
    no tak ubieram sie za wulgarnie ;| no moze i ubieram nie raz fakt, ale to nie od dzis?
    nie wiem czy to prada czy nie.
    moze takie zachowania to jego jakies chwyty zeby mnie zmuszac do zmian tkaim sposobem? sama nie wiem kurde...amoze faktycznie szczery,chyba nie
  • coill 20.08.12, 23:37
    asiu, czy bede mocno nachalna, jesli poporsze zebys sprawdzila w kartach czy sie pogodzimy? (i czy wogole sens mu ufac..i sie godzic)? sad
  • asia.33 20.08.12, 23:49
    Słonce moge ale teraz musze pakowac swoje rzeczy bo mi jutro po meble przyjedzaja a ja jeszcze mam polowe do spakowania
    chyba ze bedziesz do 3 siedziec bo ja dopiero tak gdzies skoncze
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 20.08.12, 23:53
    raczej bede bo watpie bym usnela...a jak usne i tak sie obudze bo znam siebie w stresiesad bede bardzo wdzieczna
    wogole sie dziwie,uczucia dobre w kartach mial,a takie cos wychodzi nie rozumie kompetnie, jestem czyjas zabawka czy cosad


    Ty mialas smierc i cesarzową...moze tu chodzi o zmiane tego wlasnie wygladu, eh...

    zobaczyy co ci wijdzie. On mi napisal ze on sie zastanowi ale ne wie czy to cos da ;/

    to by naczylo ze co, on rok obłudny był i nagle mi wytyka rzeczy ktore nie pasuja? nie mogl odrazu? sad(

    powróz o 3,,,czy o korej tam chcesz, jak sie spakujesz i bedziesz miec chwilkesad
  • asia.33 20.08.12, 23:58
    nie no, wkurzyl mnie ..zostawial klamoty i juz mam karty

    czy sie pogodzicie
    sedno : sąd
    tak bedzie : krolkiji, 3mi, as kiji
    tak nie bedzie : 4kiji, Q monet, cesarzowa
    rada dla kasi = 2 puch, gwiazda, sprawiedliwosc ( czym jest spr =9mi, 6puch, krol mi)

    bedzie powrto bo sad jest
    ale to on cche decydowac kiedy jak to krol kiji i Kasia bardziej jemu bedzie zalezec na asie kiji czyli na sexie chyba niz na zwiazku

    kurcze jednak to co bylo rano 13 i cesarzowa to potwierdza sie w kartach na nie = 4kiji,q monet, cesarzowa- nie bedziesz jego stała kobieta albo nie bedziesz sie tak czuła

    bedzie zgoda bo jest 2 puch ale nie widze aby byl to zwiazek, przynajmniej nie teraz gwiazda moze mowic o przyszlosci , spr to chyba bardzo surowa ocena i jego surowe slowa

    Boze nie wiem czy ja dobrze tu interpretuje sad sad sad
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 21.08.12, 00:07
    asia.33 napisała:

    > nie no, wkurzyl mnie ..zostawial klamoty i juz mam karty
    >
    > czy sie pogodzicie
    > sedno : sąd
    > tak bedzie : krolkiji, 3mi, as kiji
    > tak nie bedzie : 4kiji, Q monet, cesarzowa
    > rada dla kasi = 2 puch, gwiazda, sprawiedliwosc ( czym jest spr =9mi, 6puch, kr
    > ol mi)
    >
    > bedzie powrto bo sad jest
    > ale to on cche decydowac kiedy jak to krol kiji i Kasia bardziej jemu bedzie za
    > lezec na asie kiji czyli na sexie chyba niz na zwiazku
    >
    > kurcze jednak to co bylo rano 13 i cesarzowa to potwierdza sie w kartach na nie
    > = 4kiji,q monet, cesarzowa- nie bedziesz jego stała kobieta albo nie bedziesz
    > sie tak czuła
    >
    > bedzie zgoda bo jest 2 puch ale nie widze aby byl to zwiazek, przynajmniej nie
    > teraz gwiazda moze mowic o przyszlosci , spr to chyba bardzo surowa ocena i jeg
    > o surowe slowa
    >
    > Boze nie wiem czy ja dobrze tu interpretuje sad sad sad

    no moze byc zobaczymy to(chociaz ci powiem ze on taki do seksu...no jakis palacy sie jak resta nie byl nidy,nie mowi o tym i nie skupia sie nawet.).
    A czy ta cesarzowa nie mowi o tym - o czym w spomnial- wulgarnosc,wynioslosc itp...(smierc _ III = zmiana tego), ze ja to zmienie?
    dziwne bo Sąd i dalej widac powrot,ale te 3 miecze...moze czyms mnie zrani jeszcze jakims slowe w jutrzejszej rozmowie?
    a moze faktycznie, nie bede Cesarzowa-nie bede kobieta(no ale przeciez ja nie wrobie sie w zwiazek innego rodzaju),
    nie moge pojac,po takim czasie mowi takie rzeczy, ost rozmawialismy prosilam o max szczerosc,by razem wylozyc sobie wszytko na ławe i co? uncertain wynika z tego ze on wtedy szybko wrócil zeby nad morzem nikt mnie nie mogl poznac itp,zeby rzucic mnie potem..sad albo taka taktyta...wymuszenia zmiany czegos w kims


    bardzo dziekuje...;*
  • coill 21.08.12, 08:33
    asia czy te 3 miecze i kij, to moze byc nieprzyjemna rozmowa? bo wywkekł mi cos o czy mmusialam mowic,a to daltego ze zle kontakty z matka mam,powiedzial ze jestem nieprzyjemna prrzy niej,ze pewnie bede go wyzywać jak ją itp... aja mu nigdy nie mowilam ze wtedy co był to były takie problemy..
    i musialam opowiedziec to uncertain
    forum.gazeta.pl/forum/w,46867,135711298,135711298,karty_na_zdrowie_mamy_czy_sie_zabije_.html?t=1345530651829

    i potem powiedzal, ze moglam mowic wczesniej bo zroumial by wiele zachowan uncertain
  • czu-jka 21.08.12, 10:34
    Moim zdaniem co innego to seksowny styl co innego wulgarny. Sama lubię nosić mini, nie mam żadnej spódnicy za kolano. Co nie znaczy, że się źle prowadzę.
    Burak, może przeszkadza mu fakt, że inni mężczyźni się za Tobą oglądają?
  • coill 21.08.12, 11:04
    czu-jka napisała:

    > Moim zdaniem co innego to seksowny styl co innego wulgarny. Sama lubię nosić mi
    > ni, nie mam żadnej spódnicy za kolano. Co nie znaczy, że się źle prowadzę.
    > Burak, może przeszkadza mu fakt, że inni mężczyźni się za Tobą oglądają?

    mozliwe. ja sama do konca nie wiem o jakie ubranie mu chodzi haha, owszem mam moze pare wulgarniejszych sukienek(w snesie ze maja elementy skurzane,jakies nicy czy cwieki itp) ale przeciez nie nosze tego na codzien, to sie zaklada na jakies koncerty,szczegolne imprezy.
    tak to normalnie, tylze ze czesto wiekszy dekolt, albo krótsza spodnica czy leginsy - wkoncu cos musze pokazywac,jakas czesc ciala prawda. nie moge byc workiem z ziemniakow.
    no ale skonczylo sie na tym ze wlgarnie powiedzialam do mojej matki ostatnio i on akurat slyszał..
  • asia.33 21.08.12, 11:33
    Kasia znamy sie dosc dlugo wirtulnie ale wiemy o sobie sporo

    wiec napisze szczerze , chyba wiem o co jemu chodzi
    tylko nie obraz sie bo robie to nie dlatego aby Cie zranic i miej to na uwadze
    jestes kobieta , ktora zwraca soba uwage innych, stylem ubioru, makijazem czy zachowaniem
    a poniewaz jak pamietam masz ksiezyc w baranie to jest wlasnie to
    do tego dochodzi slonce w raku to uczuciowosc i emocjonalnosc
    i teraz zoabcz jestes super ciepła kobieta i potrzebujesz i dawac i otrzymywac duzo uczucia i to jest ok a poniewaz Tobie sie wydaje ze to miekkie bo "raczkowe" wkracza tu ksiezyc z barana ktory musi zaistniec czymkolwiek by pokazac "ja nie jestem miekka jak rak"
    tylko ze faceci lubia cieple kobietki jako kandydatki na zony
    kobiety te przebojowe sa fajnymi koleznakami, kochankami , kumplami
    wiec on Cie zna z dwoch strin tej cieplej i tej twardej wyzywajacej strojem
    a to ze masz kragłosci , ktore faceci uwielbiaja biust, pupe , do tego makijaz i Twoj włos wychodzi "kobieta wamp"
    i tu nie chodzi o to ze masz zdjecia takie na FB tylko o to ze inni je widza i byc moze komentuja - np jego koledzy .. a komentarze kolegow moga byc dosadne stad facet zaczyan myslec
    co do mamy
    wiem jak jest i wina jest Wasza wspolna
    mama ma emocje i Ty tez i wzajemnie sie nakrecacie
    dla Ciebie byloby odealnie gdybys zamieszkala daleko - to bardzo pomaga
    wiesz ze ja z moja córka mialam moze nie podobnie ale pewnie do tego w tym kierunku wszytsko zmierzało. Jest daleko, wie co to praca, teraz przyznaje mi racje praktycznie w kazdym wzgledzie - ostatnio usłuszlam mam dzieki bo jesli bys mnie nie wygonila na studia chyba moje zycie byloby jedna wielka impreza, a docenia to co ma teraz . Stac Ją na wszytskko, mieszka w Twoim miescie smile i naprawde ma fajne zycie
    moze tak jak i my jestescie do siebie za bardzo podobne charakterami i to tak jakby dwa slonca chcialy swiecic na jednym niebie
    facet jak ma powazne plany wobec kobiety to ja obserwuje , choc nam sie wydaje ze nie
    ja tez tak robilam , obserwowalam relacje mojego z przyjaciolmi rodzina - i tez wiele mi sie nie podobalo bo pewne schematy przenosi sie do wlsanego zycia(zwiazku)
    nie wiem co napisac ...wygladu nie zmienisz , siebie nie zmienisz ale zdjecia w bikini kobiety , ktora jest w zwiazku i ma wiecej niz 25 lat moga byc uznane za niewlasciwe - sama widzisz jemu to nie odpowiada, nie wzne czy jest zazdrosny czy po prostu boi sie czegos, owszem na basenie na plazy kady Cie taka widzi ale to umowne miejsce gdzie niogo to nie szokuje a sporobuj tak isc na rynek miasta - bedzie sensacja, dlatego w pewnym wieku i bedac w zwiazku nie powinno sie . Jesli facet tak mysli to znaczyze mial/ma powazne plany bo widac przygladal sie Tobie dokladnie i Twpim zachowaniom.

    Nie obraz sie bardzo Cie prosze - staram sie tylko zrozumiec co on mogl miec na mysli
    przyklad ..moj stary facet bo ma 48 wstawil tez na FB zdjecie swoje z plazy w gatkach i niby nic takiego ale uznalam ze nie za dobrze to wyglada i syn jemu zwrocil uwage ze robi jemu obciach.
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 21.08.12, 15:50
    ale ja sie nie obrazesmile Bo Ty masz calkowita racje.. tylko wiesz jestem zaskoczona bardz bo przeciez jakas tam aparycja czy ubiór - taka mnie poznał, taka mnie widział na zdjeciach(znamy sie z neta), i nagle mi po czasie o to wyrzut robi, wczesniej nie miał oczu czy jak?;/
    no,ale niestety rozumiem go, nie moge mowic ze nie ma racji,ze debil itp....
    wytknał mi tez ze kiedys tam na jakies dzieci powiedzialam "bachory"...i co to bedzie jak my bedziemy miec dziecko, czy ja bede je nie znosić..no ale na to mu nie odpowiem, nie mam dziecka to co mam mowic ehehe. Mam bardzo chorego psa i widzi jak sie nim opiekuje, bo kazdy inny by juz uśpił zeby nie miec klopotu

    a ja wrzucalam zdjecia z basenu, bo chcialam zeby był dumny ze ladne heheh
  • krolowa.mieczy 21.08.12, 08:22
    Dopiszę swoje 3 grosze o tym jak to się samemu sobie stawia karty na uczucia.
    U mnie jest tak jakby tarot nie chciał mi pokazać. Ja szukam potwierdzeń lub zaprzeczeń, a karty "nabierają wody w usta". Doszłam do wniosku, że ma to pozostać dla mnie tajemnicą w tarocie i mam po prostu żyć.
    Coil, zwróć uwagę za jakiś czas na to, bo może nie tylko mnie tarot tak zwodzi?
    --
    Blog QMieczy
    Szkółka Tarota
  • coill 21.08.12, 08:36
    krolowa.mieczy napisała:
    > Coil, zwróć uwagę za jakiś czas na to, bo może nie tylko mnie tarot tak zwodzi?

    zwracam od pewnego czasu - i to sie pokrywa
    Co prawda zauwayzlam ze gdy nie mam problemow i sobie "od tak" poloze karty, to sie raczej sprawdzają, powiedza ze bedzie dobrze,albo jakie niemile rzeczy mnie czekaja,ale to wrozenie dla cwiczen,dla rozmowy z kartami-nie dla rozwiązania problemu

    kiedy naprawde mam problem uczuciowy i potrzbuje kart - to wtedy jest z nimi problem uncertain


    --
    talia - taroteca.multiply.com/photos/album/99/Thoth
  • coill 21.08.12, 10:02

    nie wolno eksponowac wygladu, nie moga wszyscy widziec mnie ladnie wydanej w internecie. jak ja smialam wrzucic zdjecia w stroju kapielowym na FB.... nie wolno wiecej wrzucic zjecia z tego pobytu na basenie uncertain


    tak miedzy nami Asiu, co jest wulgarneo w stroju kapielowym? nie moja wina ze zdjecia sa ladne uncertain nie siedze tam rozkraczona jakaś ani sobie nic do buzi nie wkladam
  • nielaik 21.08.12, 13:56
    Wydumany problem faceta. Mało to jest gwiazd, za którymi uganiają sie paparazzi na plaży? Przecież ich foty (niewulgarne, a jedynie plażowe) cały świat ogląda na różnych serwisach plotkarskich. Asia.33 mogła trafić w sedno z jego konserwatyzmem. W rozkładzie na pytanie co ukrywa jest: 7 mieczy, kapłana, króla mieczy.
    Dawniej zdjęcia z wakacji pokazywało się w domu, bo nie było takiej możliwości, żeby bez zwoływania spotkana można się pochwalić gdzie się było, jak się jest fajnie opalonym i zgrabnym.
    Zwyczajnie pokazać ludziom fajne zdjęcia nic więcej. Dla mnie zachowanie twojego faceta to przesada. Jakby zamknął się w epoce PRL i pierwszy raz zobaczył komputer, a razem z nim portal mojafotka.pl. Poza tym wiedziały gały co brały.
    Twoja fotka to jeszcze nic. Moja znajoma z Księżycem w Branie, wstawiała na nk zdjęcie jak wisi do góry dołem na drzewie. Nogi w eleganckich kozaczkach oplatały gałąź drzewa. W ogóle całe zdjęcie to był ciekawy kontrast. Elegancka kobieta i wisi jak małpa na drzewie. Fotka zrobiona dla zabawy. Dodatkowo Wodnik. Więc sobie wyobraź jakie na co dzień ma pomysły. I tego się nie da zmienić.

    Gdyby twój żył w Stanach to by chyba nie przeżył. Tam ludzie chodzą z garem na głowie i nikogo to nie obchodzi. Można się w stroju wyżywać artystycznie.
    Wulgarnie a co to znaczy? Bo mnie się ten styl podoba, jeżeli jest ładnie zapodany, na kimś zgrabnym. Małe dzieło sztuki. Jeżeli o tym piszemy. A Kalinka Jędrusik. Ćwieków może nie nosiła, ani nic gotyckiego, ale te niewinne pastelowe sweterki z wielkim dekoltem, nie jednego przyprawiały o zawrót głowy... Babka miała klasę.

    Sprawiedliwość Coill, w tym wypadku mówi, żeby odbyć z nim rozmowę, w której rozstrzygasz wszystkie za i przeciw, przy czym trzeba mu jasno zakomunikować, że akurat z wyglądem to nie jest twój problem a jego. Co więcej facetowi, chyba od dłuższego czasu coś nie pasowało 9 mieczy, ale pokazywała na zewnątrz 6 puch. Mógł ci powiedzieć, król mieczy.
    W radzie masz Gwiazdę i 2 pucharów. Pierwsza karta jest związana z niezależnością. I jeżeli już czepia się wyglądu, to według kart masz go nie zmieniać. Nie ma tu twojej winy. 2 pucharów to spokojna rozmowa z druga osobą. Rozmawiasz z nim jak z dorosłą osobą, po partnersku i spokojnie możesz wyłożyć, wydaje mi się (jeżeli ktoś to widzi inaczej niech napisze) że niestety po części przykrą prawdę o nim, jego zachowaniu, bez owijania w bawełnę. Szczerze, nie szkłem po oczach.

    Nawet jeśli Asia.33 ma rację, a obawiam się, patrząc po kartach. Nie za bardzo widzi mi się zmienianie się dla niego pod tym względem. Ja naprawdę nie widzę w tym nic złego.



  • asia.33 21.08.12, 14:13
    czujeczko wiadomo ze gwiazdy chodza po plazy a papratsi swoje
    ale to sa gwiazdy, ktore z tego ze pokazuja ciało zyja , to ich zawod i nie da sie inacej
    czym innym jest zapraszanie kolezanek i kolegow by obejrzec zdjecia w domu z wakacji bo Ty wybierasz gosci czym innym gdy kumpel z pracy (faceta kumpel) zaglada na strone Kasi i komentuje jak to facet soryy "ale bym ją .. przytulił" itp
    zamieszcanie zdjec w necie ma swoje tez minusy - nie znaczy ze jest prosciej , lepiej czy wygodniej bo technika i 21 wiek
    mojej corki zdjecia z fb ktos podkradl i wstawil na ogloszenia dla prostytutek - znalazl je tam jej chlopak i poszli z tym na policje - zamieszczanie zdjec to tez ryzyko i niejjednokrotnie wiaze sie to z roznymi "przebojami" w zwiazku

    moj np jak juz pislam wstawil zdjecia z plazyw gatakch - a w gatkach cos sterczalo i na 1 strone FB - on nie widzial nic zlego ale ja sie wstydzilam i jego syn tez bo mial go w znajomych/rodzina a syn ma 23 lata , jasne ja rozumiem ze jest przystojny i krol kijiwink i as kiji i wogole ale trzeba miec dystans do siebie rowniez i liczyc sie z druga osoba o ile chcesz z ta osoba byc.
    po za tym facet moze nie chciec by kazdy widial Kasi ciało niemalze bez ubrania bo stroj bikini teraz wiecej odsłania niz zasłania nie oszukujmy sie - jasne ze mozna sie tym pochwalic- moze pochwalic sie przyjacielowi jak ma kobiete fajna ale inny to skomentuje i juz facet ma " właczone myslenie"
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • asia.33 21.08.12, 14:16
    przepraszam Nielaik pislam odp na twoj post uzywajac "czujeczko"


    ------------------
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • nielaik 21.08.12, 15:16
    Takie są minusy umieszczania fotek w internecie. Ale młode pokolenie powinno być przyzwyczajone do mody - bikini, do tego, że ludzie pokazują fotki z plaży, że poprzez technologię są bardziej ogólnodostępni. Rozumiem niesmaczne zdjęcia, ale to?
    A komentarze panów można wyciąć. Rozumiem wszystko o czym piszesz, dla mnie jednak przesada. Wielka afera z powodu Chałup smile Trudno, na to co myśli jakiś inny facet Coill nie ma wpływu, ja chętnie oglądam takie zdjęcia, jeżeli są modne i ładne. Jest jeszcze cała rzesza koleżanek, które się tym inspirują, chcą pogadać o modzie i pogodzie wynikającej ze zdjęcia.
    Tylko my możemy to docenić. Nie podoba mi się, rezygnowanie z czegoś tak błahego, z powodu kilku męskich komentarzy i jednego osobnika, który wie dobrze z kim wchodzi w układ od samego początku. Niby dopiero teraz rozróżnia gotyckie koronki powiewające tu i ówdzie od skromnego sweterka wydzierganego przez babcię. Niepoważny facet. I jeszcze okrasza to komentarzem źle nam ze sobą, nie ma się co ranić...po długim namyśle, twoje kiecki są koszmarne. Zresztą czy to tylko kiecki zawiniły? Pewnie jest jeszcze kilka rzeczy, które sie na to składają. W pełni rozumiem, że komuś może nie odpowiadać taki styl bycia, ubierania, że komentarze innych facetów mogą przeszkadzać, ale to się mówi na początku znajomości, wycofuje, a nie niesie suknię z welonem big_grin big_grin big_grin
    Rozbawiała mnie ta historia. Czekam na ciąg dalszy.

    Są osoby, które robią sobie zdjęcia-akty i umieszczają na fb. Zdjęcia artystyczne. Idea jest taka, że chcą się podzielić sztuka, którą tworzą. Nie będą tego przecież robić do szuflady. Co by zrobił z taką kobietą? Też pewnie zdarzają się takie komentarze i...cóż odmówić sobie pasji?
    Nie mniej problem pozostaje. Wykasuje zdjęcia z fb, pozostaje problem ubieram się wulgarnie na co dzień. Co ma zrobić?
    Kobiety ze Słońcem i Marsem w Baranie są bezpośrednie. Miałam przyjemność oglądać ich styl ubierania się. Mocne kolory lub akcenty na pewno były widoczne, no i to podkreślanie figury.
    Koleżanka miała swoje ulubione buty, które zakładała tylko gdy była w dobrym humorze.
    Wysoka szpilka, lakierowane, czarne, kozaki. W prawdzie reszta była już stonowana, no ale jak dziewczyna w nich szła ulicą, to było na co popatrzeć. Nie wiem jak Coill miałaby okiełznać, ognistą energię barana, który lubi wyraźne, efektowne kształty.

    Nie wiem co ma zrobić. Fotki można jeszcze wykasować.
    He he ale to się znowu buty nie będą podobać...

    Cesarzowa jest zadbana, nie ukrywa swoich wdzięków. Potrafi się bogato przyozdobić i wyeksponować. Ale ze smakiem.. O przesadę w odkrywaniu ciała podejrzewałabym Królową Buław. Czepiać się ładnej Cesarzowej?
    Ja bym zapytała kart w jakim wizerunki najchętniej by widział Coill.

  • asia.33 21.08.12, 15:31
    wszytsko jest cacy i ja tez lubie ogladac fotki z chałup nawet pod warunkiem ze sa to anonimowe osoby, ktorych nie znam i z ktorymi nie mam nic wspolnego osobisice
    co innego podziwiac mode na modelkach , ktore od tego sa a co innego widziec swoja kobiete pozujaca
    o akcie nie wspomne - wiem ze sa osoby ktore tak robia i to sie innym podoba ale zazwyczaj ci inni to sa oosby obce bo juz bliscy moga miec zastrzezenia
    wszystko jest cacy jak mowie dopoki nie dotyczy nas samych bezposrednio

    wiem co to słonce i mars w baranie i co robia a raczej jakie potrzeby wyrazania siebbie maja takie ososby, moj facet ma to samo slonce i marsa w baranie i ma kilka kolczykow, mial dziwna brode z warkoczykow co chwilke cos, oststnio zanim wyjechaalm do niego pod koniec ubieglego roku roz na skype i co ja widze kolczyc typu maczuga w policzku !!! nie zdazyl zdjac bo zadzwonilam za wczesnie wink
    drugi przyklad ... szukalam w okolicach "mojego faceta" szkiolki surfingu - znalazłam opisy Polakow ktorzy tam byli i zonk... wstawili tam zdjecie Mojego jako ze poznali polaka - nie co ekscentrycznego (to bylo gorsze okreslenie! nazwe normalnie chyba miejscowego dziwaka tak sie składa ze Polaka) dwa jego zdjecia z tymi kolczykami - i dopisek ile on ma lat. Ktos powie ale czadowy koles a ja płakałam dwa dni - bo ktos go podstrzega jak głupka - i to wynikało z miłosci nie z zazdrosci czy nierozumienia trendów mody
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • nielaik 21.08.12, 15:42
    Dlatego piszę, że to są minusy wstawiania fotek w sieci.
    Było kilka spraw osób, które powstawiały sobie akty i zostały zwolnione, bo to nie przystoi nauczycielce. Jest ryzyko.
    Kolczyki w nosie mogą się podobać lub nie. Ludzie niech kontrolują siebie a nie innych. Gdyby przyjrzeć się tym co krytykowali twojego faceta, mogło by się okazać, że sami nie są inteligentni, ani dobrze ubrani. I komuś takiemu trzeba się przypochlebiać. Nie.

  • coill 21.08.12, 16:03
    asia.33 napisała:
    > e zazwyczaj ci inni to sa oosby obce bo juz bliscy moga miec zastrzezenia
    > wszystko jest cacy jak mowie dopoki nie dotyczy nas samych bezposrednio
    fakt tez ze duzo moich kolegow mialo pretensje do dziewczyn swoich jak mialy zdjecia wg nich za bardzo obnazone... ale serio moje zdj nie były wulgrane jakies, zwyczajmne.

    > wiem co to słonce i mars w baranie i co robia a raczej jakie potrzeby wyrazania
    > siebbie maja takie ososby, moj facet ma to samo slonce i marsa w baranie i ma
    > kilka kolczykow, mial dziwna brode z warkoczykow

    a ja nie mam slonca w baranie i tez jakies dziwne rzeczy ciagle chce miec uncertain
  • anuszzka 21.08.12, 15:34
    Jak facet sie wtraca do ubioru kobiety- to juz powazny problem z takim osobnikiem. Pamietam moja pierwsza milosc- facet w typie bulawianego- wrecz nakazywal mi zakladac krotkie kiecki, bo taka lubil mnie widziec. Nic sie nie zdalo, ze zima, ze inne kolezanki beda w dzinsach, on chce mnie w kiecce i nieraz byla o to klotnia.
    Po rozstaniu przysieglam sobie, ze nie pozwole zadnemu facetowi wtracac sie do mojego ubioru. No i teraz mam typowego samca, ktory po 1 jest daltonista pochodnych kolorow, po 2 umie dyplomatycznie mi odpowiedziec na pyt. typu: kochanie czy w tej bluzce nie wygladam za grubo? dobrze w tym wygladam? On odp. moja zona zawsze najlepiej wygladawink Ale on sie wogole nie zna na damskich ciuchach i bardzo dobrze! Od porad mam kolezanki.

    A facet Coill krytykujac jej ubior musial byc na nia zly bardzo i zazdrosny o cos. Niektorzy faceci nie lubia, jak jego kobieta np. sie maluje czy farbuje wlosy. Takich konserwatystow bym popedzila do garówwink
  • coill 21.08.12, 16:01
    anuszzka napisała:
    > A facet Coill krytykujac jej ubior musial byc na nia zly bardzo i zazdrosny o c
    > os. Niektorzy faceci nie lubia, jak jego kobieta np. sie maluje czy farbuje wlo
    > sy. Takich konserwatystow bym popedzila do garówwink

    no ale tak wygladalam jak mnie poznał, dziwne to takie...zwlaszcza ze "na codzien" to po domowemu widzi mnie, bez makijazu itp....
    to jest chyba zazdrosc,ze ladnie sie ubralam a jego obok nie bylo.


    --
    talia - taroteca.multiply.com/photos/album/99/Thoth
  • coill 21.08.12, 15:57

    > Sprawiedliwość Coill, w tym wypadku mówi, żeby odbyć z nim rozmowę, w której ro
    > zstrzygasz wszystkie za i przeciw, przy czym trzeba mu jasno zakomunikować, że
    > akurat z wyglądem to nie jest twój problem a jego. Co więcej facetowi, chyba od
    > dłuższego czasu coś nie pasowało 9 mieczy, ale pokazywała na zewnątrz 6 puch.
    > Mógł ci powiedzieć, król mieczy.

    juz dzis byla taka rozmowa, powiem Ci bardzo cięzka...i jeszcze bedzie mowa wieczorem.

    Ja sama sie zszokowałam ze zdjecia z basenu taki problem - bo nic na nich nie robie wyuzdanego,porpostu sobie jestem... on chyba bardzo zazdrosc poczuł i cos mu na łeb padło bo nie wiem,albo ktos faktycznie jak Asia mowi z rodziny czy znajomych cos palnął i mu głupio? ja musze dzis jeszcze ten temat podrązyc bo powiem wam ze nie dokonca odnalazłam sie w tym. Pojelam o co chodzilo mu z matką moją, ewentualnymi dziecmi itp, ale ten stroj nie do koncabig_grin
  • anuszzka 21.08.12, 16:10
    on rzeczywiscie mogl byc zly
    co czuje moc
    zachowanie 6kiel
    wnosi 7mon
    zachowuje sie jak dzieciak, chce przeczekac, przetrzymac w napieciu Coill, a on czuje, ze nie moze okiełznąć w sobie tego zwierza

    co ukrywa 7miecz (krol kiel, kaplan)
    dlaczego kolo
    7miecz to tez karta plotek. moze ten jego kolega cos mu naplotl wlasnie a on bierze to za prawde. no i w kole ta mysl cyklicznie do niego powraca. zreszta kolo mowi o nieplanowanych zdarzeniach, cos musialo sie wyfarzyc nieoczekiwanego wlasnie.

    tak jeszcze mnie naszlo z tym rozkladem.
  • anuszzka 21.08.12, 16:18
    jak nie kolega, to ojciec tez pasuje na plotki
  • coill 21.08.12, 17:04
    anuszzka napisała:

    > jak nie kolega, to ojciec tez pasuje na plotki

    tak, bo to jego ojciec mnie nienawidzi....sad

    ogolem karty Twoje i Asi bardzo trafione na te sytuacje,az sie dziwiebig_grin
  • nielaik 21.08.12, 17:56
    coill napisała:
    > Ja sama sie zszokowałam ze zdjecia z basenu taki problem - bo nic na nich nie r
    > obie wyuzdanego,porpostu sobie jestem... on chyba bardzo zazdrosc poczuł i cos
    > mu na łeb padło bo nie wiem,albo ktos faktycznie jak Asia mowi z rodziny czy zn
    > ajomych cos palnął i mu głupio? ja musze dzis jeszcze ten temat podrązyc bo pow
    > iem wam ze nie dokonca odnalazłam sie w tym. Pojelam o co chodzilo mu z matką m
    > oją, ewentualnymi dziecmi itp, ale ten stroj nie do koncabig_grin

    Każdemu pewnie zależy na tym, żeby partner wyglądał. Ma wizję tego co mu się podoba, a co nie. Tylko, że jeżeli nie jest wstanie ścierpieć kijowej w ogóle, uważa że z kimś takim nie będzie się wstanie pokazać w towarzystwie, niech nie zawraca głowy planami na przyszłość. Chyba że na początku było dużo iskrzenia i nie przewidział tego, że coś więcej z tego może być.
    A teraz desperacja. Powstaje pytanie czy masz być jego wizytówką, czy taka funkcja ci odpowiada. Co złego jest w starej dobrej kijowej?
  • anuszzka 21.08.12, 18:05
    Tu jest ukryte glebsze dno, nie o sam sposob ubierania sie rozchodzi, tak mysle. Coill, wy musicie zaczac ze soba rozmawiac, bo bez dobrej komunikacji nie da sie funkcjonowac w zwiazku. Moze chlop ma cisnienie, bo jestescie oddaleni i sie nakreca niepotrzebnie.
    Dlugo tak spotykacie sie na odleglosc? Trzeba by cos z tym zrobic, bo inaczej sie nie da, jest trudno- przynajmniej ja bym wariowala.
  • coill 21.08.12, 19:40
    my rozmawiamy prawie codzien...ale jak widac nie byly to szczere rozmowy. Albo jak Anuszka ma w kartach - ktos mu posunął cos..namącił we łbie, a ze daleko itp to o obawy łątwo.

    NIe wiem co złego w Kijowej jest.Zwlaszcza ze to nie tak,ze wziął sobie niewiniątko jakies i nagle w ciagu tygodnia laska ma nowy image.Nic nie było dla niego niespodzianka.

    Sproboje dzis to z niego wyciagnac jak zadzwoni, ale czy ja wiem czy dowiem sie prawdy.
    W sumie ost.raz kiedy sie widzielismy to bylo cos tkaiego ze jakos sie z matką poprztykalam co slyszal, no a wyglad no mialam sukienke wyjatkowo krotka z duzym dekoltem - bo k***** szłam na plażę! ale co z tego,podobno panowie obok siedzieli i widzieli napewno wszytko. Najstraszniejsze bylo to ze ja wymienialam majtki do stroju - zdjelam spod sukienki, izalozylam nowe(bo przeciez zaslania nic nie widac,po co mialam sie recznikiem opatulac skoro pod sukienka nie widac łona)...to juz bylo dla neigo najgorsze na swiecie




  • coill 21.08.12, 16:05
    a tak swoja drogą, potem powiedzial ze chce spedzic ze mna reszte zycia.
    dziwnie sie takie rzeczy slyszy po takich wytykach i potym jak sie mialo byc rzuconym.
    bardzo mnie ta sytuacja ochlodzila, nie wierze mu w to juz. az zaczelam sie zastanawiac czy ja moze jestem jakas niedojrzala i nie moge z nikim byc
  • asia.33 21.08.12, 16:21
    kasia jesli facet tak myli to znaczy ze mysli o Tobie powaznie w przeciwnym razie bylby jemu wsioryba
    zwraca uwage jak sie wyraazasz , ajk mowisz do Mamy
    to wazne jesli mialabys byc jego zona
    jesli kochnaka to mniej przeszkadza
    i ja go rozumiem
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • asia.33 21.08.12, 16:36
    wiece co my czego nie bierzemy pod wage

    smierc i cesarzowa to moze byc:
    - zmiana w cesarzowa np z krolowej kiji
    a nie
    - zmiana cesarzowej

    bo cesarzowa jest dama a ektrawagancka krolow kiji wlasnie i jak Kasie bym okreslila
    on chce aby Kasia nie co złagodniała czyli zrobila sie bardziej dama
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 21.08.12, 17:07
    asia.33 napisała:

    > on chce aby Kasia nie co złagodniała czyli zrobila sie bardziej dama

    no tak moznaby w sumie ująć ogół tej rozmowy z nim. widac dama nie moze miec bikini sad a ja sie chcialam pochwalic swiatku,jakie ladne..
    dobrze ze daleko mieska, moge sobie raz poraz isc na koncert i ubrac i wypić big_grin


    --
    talia - taroteca.multiply.com/photos/album/99/Thoth
  • nielaik 21.08.12, 17:35
    Źle przeczytałam poprzedni rozkład:
    7 mieczy, król puch, kapłan. Ktoś musiał mu namieszać w głowie.
    To wygląda tak jakby dał się do czegoś przekonać.

    Nie kupuję tego. Zmienianie stylu ubioru, tylko po to aby stać się bardziej godnym faceta?
    Jeden chce żeby były krótkie spódniczki, a drugi żeby ich nie było wcale. Wszyscy mają pretensje, że nie jest tak jak sobie wyobrażali.

  • asia.33 21.08.12, 17:47
    no jesli sie kocha faceta mozna lekko isc na kompromis tym bardziej ze Kasi ładnie w "kobiecosci" wiec nic nie traci a ja porownam ..moze przsadze ale Kasia od zawszewygladam stylem abrdziej i zach spontanicznoscia przypomina mi Agnieszke chylinska, ten typ ognia big_grin
    i to ze Kasia moze nie co złagodniec sama w sobie czy wobec mamy to tylko na + widze a jesli facet zwraca na to uwage to znaczy ze widzi wiecej i mysli perspektywicznie , jakby to bylo gdybyscie mieli własna rodzine
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 21.08.12, 19:31
    a ja sie kurde czuje....jakby mnie nie kochal wogole.
    obłudny taki siedzi sobie i obderwuje,nic mi nie mowil na bierząco a mial na to mnustwo czasu.Zwlascza,ze ja nieraz pytalam,czy są rzeczy kt go wkurzają,ze jesli są lepiej abym wiedziala. i nagle dowieduje się...a moglam sie dowiedzizc 2 tyg temu kiedy mielismy sie rozstac,miał okazje na przemyslenia, to nie, wielce mnie kochal. I tak nagle w ciagu doby zauwazyl tyle wad? uncertain
  • coill 21.08.12, 19:42
    obłudnika jakiegos widzę.
  • leda-is-one 21.08.12, 20:24
    coill-nie mozesz rezygnowac z siebie na rzecz faceta!!!zmienisz styl ubierania,zarzuci Ci co innego.na moj nos to nie o to chodzi,tylko on zastepczych powodów szuka i winy w Tobie na wytlumaczenie swojego zachowania.Skoro Cie taka poznał,pokochał,to i zaakceptował Cie taka jaka byłas i jestes.nie szukaj winy w sobie.trzymaj ostro kurs jaki Ci radza dziewczyny w wiekszosci.Sledze Wasze watki .watki porzuconych,lub własnie porzucanych.ja tez do tego grona sie zaliczam i zostałam w w pdobny sposób porzucona.Cały dzien był cudny a wieczór przez telefon dowiadywałam sie ze go wkurzyłam..bo go np nie przykryłam jak zasnął na lezaku na plaży.Wszystko w danej chwili było w porzadku a potem w zaleznosci od humoru..To był koszmar jakis.Ja sie ludziłam.Z mocnej Qkijów zrobiłam sie ciapowata Qkielichowa..Porzucil mnie tez nagle w srodku planow na wieczne nasze zycie,wieczor jeszcze dostalam ładny sweter a rano sie obudził palnal mi mowe.Niby to były własnie takie gadki typu "no bo ty".Dosc dlugo do mnie nie docierało ze to zerwanie.Wygłupiałam sie na rozne sposoby-szukajac kontaktu.To nic nie daje jak facet,oszukuje,oszukiwał.lub mu sie cos odwidzialo.Jezeli mu na Tobie zalezy.to jak zobaczy ze z Tobą pogrywac nie mozna i lepic z Ciebie wg upodobania jak z plasteliny co sie chce.wiec jezeli mu zalezy,badz spokojna.on przyjdzie do Ciebie.jezeli mu nie zalezy,zachowasz swoja godnosc.Ja niestety działalam pod wplywem emocji zgubnych dla mnie.W tamtym czasie mnie ratowała algaria/jestem jej ogromnie wdzieczna/ bo byłam załamana i swiat mi sie zawalil. Jednak widać, mozna życ bez powietrza-bo ja nawet sie juz usmiechac potrafie.Ty/szeltie,czujka/jestescie młode i życie przed wami.wiem ze to boli ale zycie ma dla was napewno fajnych kochajacych was bezwarunkowo facetow!!Ja z racji mojego wieku/dobiegam 60tki/widze juz tylko przed soba ciemnosc i pewnie był to łabedzi spiew,jednak zbieram sie jak feniks .trzymam za Was dziewczyny,Leda
  • szeltie 21.08.12, 20:42
    Leda, smutne to co napisalas. Ja mialam podobnie, bo potrafil mi zrobic awanture o 1 slowo, ktore ani nie bylo obrazliwe, ani przeklenstwem itd. Tez mysle, ze to co facet coill teraz twierdzi - ze mu ubior nie pasuje itp - to zwykla wymowka. Wymysla jakies bzdury. Moze rzecywiscie ktos go tam negatywnie nastawia. No ale trudno to wyczuc, gdy facet daleko a i wprost oznajmic o co mu biega nie chce.
  • asia.33 21.08.12, 20:43
    ale widzisz Kasia chyba nie chce byc porzuciona i fajnie ze facet nie milczy a mowi o co chodzi to bardzo dobrze
    byc moze ktos jemu zwrócił uwage , moze pytała ciotka wujek ..pokaznam ta swoja Kasie ...no to pokazał i widzac zdjecie w bikini z FB mogly byc rozne komentarze , kolegow tez . Sa uczucia bo była karta kochankowie i w sercu tez cieplo. Jak Kasia pisała rok bylo super. Facet w 4mi sobie myslał ktos cos jemu powiedzial, zasugerowal moze nie tylko jedna osoba ... to nie jest zmienianie siebie tylko dorastanie bo Kasia juz nie jest rozbrykana nastolatka tylko kobieta po 25 a przed 30 i to konadydatka na zone. Taka Ja pokochal bo osoba nam odpowiada najpierw fizycznie ja oceniamy a w trakcie poznajemy charakter. Powiedzial , stroj przesadza , ale to ze zwrocil uwage tezna zach to wazne naprawde , podkreslil ze szacunek jest wazny a to bardzo dobrze . Ja nigdzie nie napislam ze Kasia ma sie zmieniac tylko niektorezdjecia i zach juz nie bardzo pasuja kobecie w zwiazku bo moze tym urazic druga osobe natomisat jesli jest sie singlem sa dopuszczalne. Ja uwazam ze nalezy sie cieszyc iz facet mowi, rozmawia i nie sadze aby byl obludny karty pokazly karty na uczucia i od tego te karty kladziemy by wiedziec co ma w sercu bo co mowi to mozan sie doweidzic i jak sie zachpwuje. Bardzo dobrze ze chlopak mowi , moze zle to robi nie w takiej formie ale jest rozmowa i checi wyjasniania. Jak poznajesz kogos nie od razu masz wielkie ppalny zwiazane z ta osoba , nie raz zaiskrzy , innym razem połaczy jakis smieszny wyskok czy impreza dopiero pozniej zaczyna nam na tym kims zalezec i zaczynamy ja oceniac - nie dziwcie sie . Kasie troszke zanm i dlugo ze soba swojego czasu rozmawiałysmy i Kasia facet stara sie probuje docen . Karty pokazywaly uczucia i bylas zdziwona gdyby nie czul nic nie chcialby tych wyjasnien i rozmow prawda? zakonczylby i juz. Moze to wyglada jak obluda ale moze nie od poczatku mial jakies sczegole zamiary wobec Ciebie i nie widze nic złego w byciu cesarzowa , jej owszem blizej do monetowej a dalej do kijiowej ...kijowa po prostu pobudza bardziej zmysly, zacheca , prowokuje a monetowa i cesarzowa jest nie musi sie starc bo jest wazna dla kogos, ma stabilna sytuacje. swoja droga malo jest facetow ktorzy zwracaja uwage na słowa jakie sie wypowiada naprawde. Kasia wiem co przezywlas poprzednio i pamietam jakim prostakiem byl poprzedni S ... jemu to do głowy by nnie przyszło .
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 21.08.12, 21:00
    asia.33 napisała:
    > wlas poprzednio i pamietam jakim prostakiem byl poprzedni S ... jemu to do głow
    > y by nnie przyszło .

    haha pieknie to ujełas. pamietam ze jak mialam co kolwiek "elegantszego" (włacznie z np jakiems lakierem do paznokci metaliczno brązowym czy zlotawym...a nie różowym) to juz mu sie nie podobalo,wiocha i tyle.


    wrqacajac do mojego, ja sie przeciez nie zmienie(jesli sie zmienie) cala,calym strojem garderobą itd...moge lekko zsubtelniec calosc,w zaleznosci co jescze wyciagne od niego zeby dokladniej zrozumiec. W sensie...cycki moge miec bardziej schowane, małe nie są to tez sie rzuca w oczy jak taki dekolt, chociaz myslalam ze powinien sie cieszyc hehe... ale tez nie wiem czemu cos mi kurde mowi ze wlasnie ktos jakas opinie wyraził i go to nastawilo. Bo to takie troche dziwne ze tak nagle -zwlaszcza ze ja przy nim delikatniej w sumie wygladam

  • nielaik 21.08.12, 21:00
    Równie dobrze rodzinie mógł się nie spodobać sweter w krasnale na fb, w porze świątecznej.
    A w ogóle to pierwszy raz widzieli kogoś w kostiumie kąpielowym na zdjęciu?
    Strach pomyśleć co by było gdyby grała zawodowo w siatkówkę plażową. Rozmiar majtek nie jest imponujący.
    Takie zdjęcia na plaży w bikini mają matki i mężatki, które wypoczywają na wakacjach.
    Złe w byciu Cesarzową jest to, że trzeba nią być.
    Kijową była jedna kobieta, która zajmowała się promowaniem zawodników w boksie. Powstał nawet film z Meg Ryan. Ubierała się bardzo wyraziście, ale to i tak nie wpływało na jej profesjonalizm i poważne podejście do życia i zawodu.
    W dalszym ciągu nie kupuję smile
  • nielaik 21.08.12, 21:02
    Jackie Kallen się nazywała.
  • nielaik 21.08.12, 21:05
    A w ogóle to jest inny problem. Robi się strasznie humorzasty pod wpływem czyjejś opinii.
    Czyżby drugie dno?
  • coill 21.08.12, 21:16
    teraz gadalam z nim i okazuje sie ze bardziej niz o szczegolu w ubraniu chodzi mu o calosc aparycji..ze ja prowokuje na kazdym kroku kazdym ruchem czy co.poruszam sie tak ze patrza, przy kolegach sie nachyliłam i dupa była wyeksponowana, i mowilam wulgranie jak bylam pijana, ogolem zachowalam sie wulgarnie jakos uncertain
    przeprasza mnie za forme jak to wyszlo iz ze zle mnie potraktowal a ja "taka dobra jestem"... dziwne
  • coill 21.08.12, 21:20
    a i majtki mi wystawaly dwa razy i nie widzialam uncertain
  • asia.33 21.08.12, 21:29
    no moze jakie to ma znaczenie jak sie nazywala
    prawda jest taka
    do lozka facet wybierze kijowa
    ale do zycia cesarzowa
    i zapytajcie faceta
    ja wlasnie zapytalm mojego co by powiedzial gdybym wstawila swoje zdjecia w bikini choc ja jestem nawet chuda wiec nie mma czego pokazywac az tak
    nie wiedzial ze pytam z uwagi na Kasie tylko pomysal ze pytam bo chce cos takiego wstawic
    jaka byla odpowiedz ; hmmm a ktore??? chcialbymje zoabczyc , te ktore wkleisz.
    wiec jak to???? a no tak , facet ktory kocha lub ma zamiary wobec kobiety nie bedzie obojetny i nie jest jemu wszytsko jedno
    nie da sie stworzyc zwiazku bez małych kompromisow ...chyba ze czlowiek sie uprze i bedzie sie upieral ze bedzie soba no tom moze ..owszem moze byc sam
    zwiazek to sztuka kompromisow
    i powiem Wam, ze ja nie wstawilabym zdjecia w stroju nie z uwagi na wiek ani figire bo tu moze mi pozazdroscic nie jedna 20 ale z uwagi na to ze zoabczyc moglby to kazdy a ja nie jestem dla kazdego i takie przeciaganie granocy estetyki nie jest zadnym wytlumaczeniem
    mi moje zdjecia moga sie bardzo podboac ale nie koniecznie np mamie mojego faceta a z jej zdaniem chce sie liczyc i ja szanuje

    co do gwaizy sportu ..coz Marllin Monroe ..tezbyla kijowa ale byla samotna , co z tego ze swiecila cyckami i nogami jesli byla oszalamiajaco samotna i zadne facet nie traktował jej powaznie

    pisala o kolczykach mojego faceta .. to nie jest tak ze ja go chce zmienic ..ma swoje lata , jego syn robi kariere w Pl jest aktorem , jego nazwisko jest kojarzone , nie chce by chlopak sie wstydzil a tak jest postaiwe syna obok ojca i wiecie jaki jest obrazek - "wyluzowany tatus i elegancki syn" jaby sie rolami pozamieniali ...co do kolczykow ...mozan wyrazac strojem swoja osobowosc o ile ma sie do tego dystans i potrafi wyczuc granoce smaku by nie stac sie smiesznym ...bo kolczyk maczeta przechodzacy przez policzek faceta lat 48 ( o prawda ma jakis tam styl) nie jest juz ekstrwaaganckim wygladam a staje sie smiesznym ma ine kolczyki nie czepiam sie , brwi , broda , ucho ..niech ma nie chce go zmieniac ale dbam o to by byl postrzegany jako narmalny i nie chce by mi ktos z dziwnym usmiechem na niego sie patzryl bo jest madry i pracowity ale starcil troszke kontrole nad tymi kolczykami...a ma inne walry piekne duze oczy , ładny kształt usyi to jest jego atut o ktorym chyb zapomnial i naprawde nie musi sie udziwniac czy kalos szczegolnie zwracac na siebie uwage bo jest i bez tego bardzo wyrazisty.
    opinia mmay, taty, babci, cioci czy przyjaciela jest wzzna bo oni sa czescia naszego zycia,
    i nie chodzi osweterek w renisferki czy klaunay to roznica czy masz sweterek czy bikini - ja widze roznice
    facet nie chce slyszec obrazliwych słow o swojej kobiecie a widocznie sulyszał skoro tak powiedzial ze ma wulgarny wyglad
    wzial to do siebie , msylal o tym ale rozmawia mowi o co chodzia to tez znaczy ze ma swoje zasady (papiez)... moza zabłysnac w ładnej kiecce, szpilakch , byc czarujaca wazne by z niczym nie przesadzic
    .

    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • nielaik 21.08.12, 22:06
    MM była inteligentną kobietą, wiązała się głównie z filozofami. Dalej było różnie, ale bynajmniej nie z powodu jej świecenia biustem. W ogóle jest to nie prawdziwa teza jakby nie było amatorów na kijowe. Każdy ma swojego odbiorcę.
    Był tu kiedyś wątek o tym co i jak można w sobie przerobić. Jeżeli nie ma motywacji i chęci do zmiany, nic z tego nie będzie. Jeżeli nie chcesz być lwem salonowym, nie marzysz o tym, źle się czujesz na świeczniku, nic tego nie zmieni.

    Facet już wyjaśnił, że chodzi o całokształt.
    Natomiast jeśli robił by rewolucję z powodu bikini, bo komuś się nie spodobało, to jest to ta sama sytuacja co w przypadku sweterka w reniferki. Tu zbereżnie, tam dziecinnie...jednym słowem dopasuj się do tego co kto uważa za stosowne, chociaż na oczy tych ludzi nie widziałaś.
  • asia.33 21.08.12, 22:27
    bzdura
    swiecznik czysalony to nie Fb nie galopuj Fb to tani smietnikowy portal i tyle
    ludzie ze swiecznika czy wlasnie ci wysoce postwieni cenia siebie i swoja prywatnosc
    a sweterek w reniferki moze sie mamie spodobac ale bikini z wycietymi majtkami czy ledozakrywajacym biustem moze juz budzic u niej niesmak i nie sadze aby takie mialobyc jej pierwsze skojarzenie z przyszla synowa?
    a jesli by do tego doszlo pytanie mamy a gdzie ja synku poznales??? odp az sie prosi
    to wiecej slow nie trzeba i wole zdecydowanie reniferki
    chyba ze komus zlezy na byciu tylko kijowa ta na krotki dystans
    nie ma sprawy moze nia byc
    ja che np byc kobieta szanowana i postrzegana dobrze bo nie musze sie wystawiac na pokaz publiczny i byc podziwnia , nie ma kompleksow w sumie zadnych, nie jestem jakas zdewocilaa starsuzka - moze nawet bys sie zdziwiła widzac moje zdjecie natomiast wiem co to szacunek
    i taki szacunek jest wazny zarowno ze strony faceta jak i ich bliskich bo jesli go kocham to mi zalezy i na jego mamie i na jego ojcu, i wazne sa sprawy siortsy i babci a nawet kumpla bo z pewnosci znali go dluzej niz ja wiec wiedza o nim zancznie wiecej i mammy ani ojca nie zmieni ale kobiete moze w kazdej chwili
    cesarzowa jest kims znacznie wyzej niz kijowa , ma w sobie pierwiastki kazdej krolowej i umiejtnie z tego korzysta
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • nielaik 21.08.12, 22:51
    A. Chodziło o przykład z przerobieniem szarej myszki w lwa salonowego. Kierownika w gospodynię domową.
    B. FB jak FB, podobnie jak nasza klasa. Niektórzy lubią dzielić się zdjęciami z wakacji. Niestety taką mamy modę, że na plaży chodzi się głównie w dwu częściowych kostiumach i leży na leżaku czytając książkę, a przy okazji pstryka zdjęcia. Bikini nie jest żadnym rewolycyjnym odkryciem w dzisiejszych czasach. Nic nadzwyczajnego, codzienność w sezonie letnim.
    Nie wiem jaką radę dawać przyszłej teściowej. Chyba pozostaje w ogóle nie dawać do przeglądania albumów ze zdjęciami. Gdyby była Brazylijką był by kłopot smile
    C. Reniferków też może nie lubić przyszła teściowa? Co wówczas? smile
    D. Ogień ma to do siebie, że lubi być na pokaz, lub być podziwiany, co w tym złego, jeżeli mówimy o pozytywnej realizacji?
    E. Nie wiem jak pogodzić odmienne wizje ubioru u każdej z osób? Przy takiej 50 robi się dość nieciekawie smile
    F. A nawet jeśli wszyscy są zgodni, to czy aby na pewno mają rację? smile
    G. A co ze stwierdzeniem aby być sobą?
    H. Nie każdemu może się podobać Cesarzowa. Niektórzy wolą Moc, albo monetową smile
    I. Alfabetu braknie big_grin big_grin big_grin
    J. Kijowa naprawdę nie jest zła.

  • asia.33 21.08.12, 23:00
    dla Ciebie kijowa nie jest zła
    to jest Twoje zdanie
    a ja wiem ze o kjiowej mowi sie prostytutka ( takie iedys karty mi wyszluy na kogos i to kaurat z kasia te karty rozgryzalysmy) wiec Kasia to powierdzi
    nie rozumiesz czy nie chcesz zrozumiec

    on nie chce kobiety ktora wyglada jak prostytutka - to jest fajne jak zarywasz faceta ( przepraszam kasia za dosnde słowa)
    on ja kocha i chce szacunku dla Niej od rodziny, kolegow i innych znajomych z ktorymi moze miec kiedys kontakt - chce ja uchronic przed jakimis uszczypliwosciami
    a jesli Kasia uzna ze na tyle moze lekko przystopowac dla niego zeswoich upodoban ( nie zmienic sie ) to super
    po prostu dojada do kompromisu i moze za jakis czas Kasia tez o cos jego porosi i jakas mala zmiane czegos - na tym polega zwiazek i nie widze nic zlego w tym jesli ludziom zaezy
    a obstawajac sztywno przy swpim zdaniu bo - jesetm biala i wolno mi prowadz do jednego do samotnosci z wyboru bo z nimik nie bedziemy umieli zbnalezc wspolnego jezyka i nie bedziemy umieli isc na kompromis
    wiec tu jest o co zawalczyc
    i nie widza zadnego wielkiego posiwcenia zeby rozpaczac ze cycki trzeba mniej odsłaniac nie przesadzaj
    bo albo zalezy mi na tym byc cycki pokazywaz wszusykim albo na mojm ukochanym ktory chcialby aby moje cycki byly mniej publiczne wink

    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • nielaik 21.08.12, 23:09
    W negatywnej realizacji, w przesadzie no i owszem. Pewnie i może. A gdzie pozytyw?
    Poza tym z innej beczki wiem, że to też babka z ikrą co to potrafi areobik dobrze poprowadzić, zarządzać zespołem.
    Mnie często pokazuje też panów z dużym poczuciem humoru, na prawnika mi wyszła.
    Dali bóg pod tym krawatem nie mogłam się doszukać prostytutki. Ani w sposobie gestykulacji.
    Za to potrafił zaciekawić publiczność sposobem mówienia o paragrafach. smile
    A to biust coill był cały odkryty? smile
  • coill 21.08.12, 23:43
    asia.33 napisała:

    > po prostu dojada do kompromisu i moze za jakis czas Kasia tez o cos jego porosi
    > i jakas mala zmiane czegos - na tym polega zwiazek i nie widze nic zlego w tym
    hehe ja juz prosilam o takie rzeczy i sie zastosował.
    Tylko ze ja odrazu mowilam zawsze normalnie jak cos nie pasuje, mowilam STOP i albo był w stanie sprostac wymaaniom albo.... a nie,ze zrobiłam taka jazde stersującą jak on mi uncertain

    i tego sie boje najbardziej, ze zwiazek kt przez rok był super od teraz zamieni sie w jazdy, wiesz jak jest - pozwolisz raz czy dwa i potem taki facet sie rozpędzą i moze byc coraz gorzejsad
  • coill 21.08.12, 23:46
    co do tego co ja od niego chcialam hm....musiał wrócic na siłownie, bo jak go poznałam miał fajne cycki i plecy a potem pojechał do pracy i nie ciwczył i stał sie taki płaski mi jakisbig_grin i bardzo nalegalam zeby cwiczył spowotem.
    wlosy chcialam skrócić na minimum dlugosci bo głupio je wydłużyl akos tak dziwnie sterczały
    ,postarzało go to i jak sie spocił to tak dziwnie to wygladalo jakoś.

    ale teraz kiedy on ma swoje wymogi, to moje wymogi moga bezczelnie rosnąćbig_grin
  • asia.33 21.08.12, 22:31
    a porownywanie do gwiazd boksu czy kina nie ma wogole sensu bo zadna tu z nas nia nie jest
    a gdyby Kasia byla aktorka to mialaby to wpisane w swoje ryzko zawodowe a wtedy to juz zupelnie inna sytuacja i kazdy facet to zrozumie ze tego wymaga zawód - bycia osoba publiczna , wtedy nasze cialo, nasze spr rodzinne sa poniekad wystaione za naszym przyzwoleniem na widok publiczny i godzimy sie na to decydujac na taki a nie inny zawod

    MM wcale jej nie zazdrosze niczego - czytałam bigrafie kilka razy, co mi po sławie i brawach po smierci jak za zycia byla sma i opuszczona
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • nielaik 21.08.12, 22:59
    Ale tamta kobieta nie była gwiazdą bosku. To była menedżerka/biznesmenka, o której zrobiło się głośno dopiero po wydaniu książki. Miała szacunek i była szanowana zanim stała się sławna. A ubierała się znacznie wyróżniająco smile
    Poza tym piszemy tu nie o rozbieranej sesji CKM a o czymś zwyczajnym, powszechnym, prawnie niezabronionym i oczywistym.
    Możemy się licytować o tym, które ze sław o typie kijowym były nieszczęśliwe i szczęśliwe, tylko po co smile
    A wiele to jest monetowych co im się życie nie ułożyło.
    Ejże, nie denerwuj się tak smile
  • nielaik 21.08.12, 23:01
    Przecież z narodową seksbombą chodziło o to, że nikt jej nie traktował poważnie wink
    Jak to się stało, że kilku filozofów się na nią nadziało?
  • asia.33 21.08.12, 23:16
    i co jej po nadzianiu filozofow - krotki epizod
    chyba kasi nie chodzi obyie MM wiesz a raczej o bycie z ukochanym
    a jak skonczyla MM i czy byla szczeskiwa to sama wiesz , nie mial dziecki ani rodziny co jej po filozofach
    nie widzisz tu roznicy diamteralnej
    bujasz w oblokach o Kasi mowimy a nie o MM
    moze Ty bys wolala kilku filozofów i jakies przygody ale preczytaj watek od poczatku cos mi sie wydaje ze tu o uczucie chodzi nie co głebsze a nie spotkania sporadyczne z filozofami czy to grackimi czy jakimis innymi
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • nielaik 21.08.12, 23:21
    Ale przecież ty ja wywołałaś do tablicy?
    Ja podaję przykłady, w której przeczą teoria o tym, że kijowa nie jest poważana, nie ma powodzenia, nie tworzy dobrych związków i nie jest prostytutką, z życia wzięte, realizm smile
  • asia.33 21.08.12, 23:29
    ale ja bazuje na karatch ktore tu rozkladalam a nie natym ze uwazam iz ktos znany jest kijowy ( bo moje karty moga ja okreslic jako pucharowa) to Tobie sie wydaje ze owa bokserka byla kijowa karty moga ja pokazac inaczej
    ja porownalam MM do tej bokserki a byc moze karty MM okrslily by jako krolowa mieczy
    na pods czego i dlaczego bokserke okreslilas kijowa???
    bo tak przypuszczasz
    widzisz nam sie wydaje ze gwaizy sa silne i piekne i to gwaranuje szczecie - na taka wygladla tez Whitney Huston prawda? a jedna byla bardzo słaba psychicznie - pozory myla
    kijiowa robi wrazneie, pdnosi cisnienie , prowpkuje ale nie musi miec takiego chalarteru
    kijowa jest powierzchownie łanda ale moze byc słaba
    moze podobac sie wielu ale tak niewielu zdecyduje sie z nia byc na powaznie

    dziekuje za taka kijowa , nie musze podobac sie tłuma csnienia nie mam , ale wzne by kochal mnie jeden
    bo w zwiazku schodzi o to by nie bywac tylko byc

    i ja juz koncze ta dyskusje - kazdy moze miec swoje zdanie - zalezy co dla kogo wazne i jakie ma priorytety zyciowe
    dziekuje
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • nielaik 21.08.12, 23:34
    Ale na prawnika wyciągnęłam kijową właśnie. smile
  • asia.33 21.08.12, 23:37
    moze kary pokazly ze yla ałdna
    a weszlam tylko byzakonczyc słowami


    MM kochali wszyscy prawda? ale nikt tak konkretnie
    wiec co kto woli
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • nielaik 21.08.12, 23:43
    Prawnik męski. Nie sądzę. smile
  • nielaik 22.08.12, 11:01
    W ogóle szkoda, że dyskusja poszła w takim kierunku. Mogło być bardziej od strony tarota, astrologii, rzeczywistości. To by było ciekawe. wink
    Buławiana: seksapil, może się wyraziście ubierać (kolory, podkreślanie kobiecości), pewna siebie, nie unika konfrontacji, z poczuciem humoru, energia do działania, może bez skrępowania zabrać publicznie głos i opowiadać tak, że słuchacze nie będą przysypiać. Wychodziła przecież nam w kartach na stróżów prawa. W pozytywnej realizacji. W negatywie kłótliwa baba, która lubi siać zamęt, niczego nie da sobie przetłumaczyć.
    Kartę można porównać do osób, z mocną obsadą ognia. Pytanie czy oni mają nagle zmienić się w Raka, Skorpiona, Ryby? A jak im jest ze sobą dobrze? Maja pasję, ale nie mają ochoty rozklejać się nad każdym zachodem słońca, nie lubią romantycznych spacerów. Lew, Strzelec, Baran lubią mieć swoje zdanie, lubią zabłysnąć. Do czegoś tacy ludzie też są potrzebni. A niech ktoś spróbuje skrytykować ubiór. To dlatego przy dwóch moich koleżankach mocna obsada Barana, Mars co ważne takoż, faceci nie ośmielali się posyłać żadnych głupich tekstów pod tytułem, ale dziwnie wyglądasz. Coś takiego kończyło się natychmiastowym spiorunowaniem i konkretną odpowiedzią. Jaki masz problem? Chyba brak pieniędzy w domu, skoro na lustro nie starcza i wychodzisz zmięty jak zwierz z kanału. Szybka riposta, niestety podparta wnikliwszą obserwacją. Tak, tak że szacuneczek był. smile

    Mr Kallen niestety spełnia wiele z zewnętrznych (z wewnętrznych cechy też myślę, że można zauważyć) opisów buławianej, a odniosła w swojej dziedzinie sukces. Męskie środowisko, jedna z niewielu kobiet i ubierała się tak jak nie powinno się ubierać do pracy. A jednak cieszyła się się poważaniem. Jeżeli już wyciągamy aspekt związany z ubiorem buławianej i tego co sobie ludzie pomyślą, jak będą traktować. W ostateczności Mr Kallen nigdy się tym nie przejmowała. Gdy stała się znana z powodu tego co robi, jej kompetencji, dość odważny ubiór spodobał się ludziom. Nikt taki w tamtym środowisku się nie znalazł.

    Więc można wyglądać, można się zachowywać w tym typie i nie dowodzi to tego, że zawsze kończy się to źle. Od pola zawodowego, na związkowym kończąc.

    Nie można wszystkim znanym i nieznanym przypisywać z góry słabości charakteru, nieszczęść w związkach, niepoważnego traktowania tylko dlatego, że wygląda i zachowuje się jak buławiana.
    Na jednym przykładzie aktorki, której nie wyszło, trudno to zresztą udowodnić. Podobnie jak tego, że w 99% jest na odwrót. Gdzieś pośrodku. W przypadku tego typu.

    No i jeszcze założenie, że ludzie z typ buławiana (jak wnioskuję z tego wątku, to raczej wychodzi na to, że to sam dekolt z ćwikami wszystko kasujesmile) mają tylko przelotne romanse, nieczego trwałego nie są wstanie zbudować. W kompletnie czystej postaci to mogło by być trudne, do realizacji przez nich samych. Ale jeżeli już mówimy głównym wątku: chęć pokazania siebie, wyeksponowania atutów, ogólnego mocnego wyrazu, to może to być jedynie duży dodatek do twardogłowego mieczowego, albo denarowego. Jednym słowem, wie się co się robi i jeszcze bywa, że ludzie chcą naśladować. A nawet i dadzą się pokroić na kawałki za bycie z kimś takim.
    Także różnie smile
  • asia.33 22.08.12, 11:40
    ale Kasia jest rakiem zodiakalnym takze nie da sie tego wyjkasowac , jako ze ma ksiezyc w baranie to widzisz te aspekty sie kłoca
    nikt nie mowi ze ma byc smetna i nijaka
    ale na pewne zachowania po prostu juz wiek nie powinien pozwalac - bo ona jest w tym wieku kiedy to kobiety zakładaja rodziny
    mozna byc ososba wyrazista nie wyklucza to kultury osobistej i poczucia yego ,ze idac z facetem za reke /pod reke (jak kto woli) jestes podziwniana jako kobieta zadbana elegancka a nie wulgarna . Sam tak okreslił wulgarna.
    Stroj estradowy pasuje gwiazdom i te wszytskie tematy poboczne sa tu zbedne bo mowimy o Jej konkretnym przypadku a jak sama na wstepie zaytała "czy on mnie powaznie traktuje???" co mozna odczytac z tego - a no ze Kasi zalezy na powaznym traktowaniu i wogole jej zalezy na facecie. Jak napisaa sama tez miała uwagi do wygladu faceta i to zmienil dla niej wiec jesli zwiazek jest parterski to jaki problem w dodatku jesli sa uczucia. przypominam nie tylko o wyglad szło - tez o słowa o spoosb zachowania odnoszenia sie do innych. Jasne ze na poczatku moze nie bylo to az tak wazne bo byl to okres poznawania ale wiadac facet zaczyna planowac z Nia zycie i moze sie radzil kogos - kto jest dla niego wazny ma autorytet i ktos ocenił (papiez , sprawiedliwosc) , "ze jesli chcesz z nia załozuc rodzine to uwazaj bo ona wyglada tak a tak i zebys z nia nie miał bracie problemów " opinia ojca , przyjaciela , brata , wujka, matki, babci jest wazna bo oni sa od poczatku jego istaniena i znaja go i z pewnoscia beda do ostatnich chwil a kobieta jest maoze na stałe a moze zaraz byc kolejna.
    Dam przykład : nie kazdy facet chce miec tyop kobiety jak Doda - dla jednych uscielesnienie sexu dla innych kiczowata blondynka i tyle. Co do zwiazkow i zycia ludzi ze swiecznika ...absolutnie sie nie zdgosze wejdz na "pudelek.pl" i zoabcz kto wlasnie sie rozstal, kto sie zabił a kto leczy sie na głowe lub od uzaleznien - no jesli taki styl zycia to szczescie to ja nie chce tak. Mozna byc kobieta pewna siebie , elegancka (nie nobliwa dama !) , zadbana i przyciagac spjrzenia panów ale nie ma to nic wspolnego z prowokacja bo oto Facetowi chodziło.
    No chyba ze ktos ma cisnienie by zmieniac parterow i korzystac z zycia to moze tak robic ale cos mi sie wydaje ze kasi jednak zalezy na tym facecie , na tym zwiazku i swoje juz przeszła - gdyby tak nie bylo nie bylo by tego wątku bo zwyczajnie Kasia powiedziałaby "spadaj facet nie zrobie nic dla ciebie " a nie stawiała na nogi całe forum
    pisze te odp bo troszke Kasie mialam okazje poznac, troszke o Niej cos tam wiem i wiem ze wlasnie jej słonce w raku kłoci sie z ksiezycem w baranie i mozna to wyposrodkowac tak by wilk był syts i owca cała .
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 22.08.12, 13:56
    asia.33 napisała:
    > mowimy o Jej konkretnym przypadku a jak sama na wstepie zaytała "czy on mnie po
    > waznie traktuje???" co mozna odczytac z tego - a no ze Kasi zalezy na powaznym
    > traktowaniu i wogole jej zalezy na facecie.
    no tak. A co dziwne, bo on miał byc tylko do zabawy na wekend hahabig_grin umowilam sie z kilkoma facetami(po kolei),ale wystarczyla jedna rozmowa z nim przez skype,ze oni znikneli z kalendarza, dziwne nie? Bo to byla tylko rozmowa. I mial w wygladzie rzeczy ktore przeszkadzaly- no bo ja lubie skur**** taka prawda i dobrze to wiesz, niegrzeczni chlopcy penerscy jacys,łobuzy budza we mnie pociąg okrutny,a on miał taka grzeczną buzie,wygladał jak misio pysio a nie tygrys. Podobało mi się jego ciało na szczescie, i to co miedzy nogami jest. ale ta rozmowe mnie pociagala jak zadna inna, z nikim tyle i tak nie gadalam. Mimo jego rodziny pewnego dnia powiedzialam sobie ze to bedzie mój mąż. i chce zeby tak bylo. Sdat bylo pytanie o powznosc jego, bo obawialam sie ze to kolejny ktory mnie oklamuje, mowi mi o wspolnej rpzyszlosci,snuje plany...gruszki na wierzbiesad


    czy pamietasz ze kiedys bylam u wrozki i ona mi gadala o jakims cholopaku kt wyniosl sie z domu,ze dom remont jakis osobno zamieszkany, ze ma laske ale juz z nią zrywa bo nie chce jej, ale ze on juz jest gotów do zycia, i ze on bedzie zazdrosny i ja bede musiala dla niego wysubtelniec?
  • asia.33 22.08.12, 14:05
    no pewnie i bylo cos o zagranicy o koniecznosci tam pracy
    wysubtelniejszej - wyposrodkujesz to jestem pewna
    bo kusil Cie ten mars i ksiezyc w baranie ale gdy mialas przygody to bylas nieszczesliwa (slonce w raku)
    wiec musisz odpuscic tego barana nie co na rzecz raka odrobine tak bys poczuła harmonie miedzy tym, byla na tyle atrakcyjna (dla siebie samej) ale i moga okazywac uczucia nie uwazajac ze to miekkie
    widzisz jakt o wszytskow horoskopie jest uwzglednione smile
    zjajdzieszswoj złoty srodek to i zycie zaczyna sie ukladac smile
    bardzo sie ciesze naprawde smile
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 22.08.12, 14:11
    asia.33 napisała:

    > no pewnie i bylo cos o zagranicy o koniecznosci tam pracy
    > wysubtelniejszej - wyposrodkujesz to jestem pewna
    > bo kusil Cie ten mars i ksiezyc w baranie ale gdy mialas przygody to bylas nies
    > zczesliwa (slonce w raku)
    > wiec musisz odpuscic tego barana nie co na rzecz raka odrobine tak bys poczuła
    > harmonie miedzy tym, byla na tyle atrakcyjna (dla siebie samej) ale i moga okaz
    > ywac uczucia nie uwazajac ze to miekkie
    > widzisz jakt o wszytskow horoskopie jest uwzglednione smile
    > zjajdzieszswoj złoty srodek to i zycie zaczyna sie ukladac smile
    > bardzo sie ciesze naprawde smile

    pamietasz rajstope? ON kiedys sie zwierzył kolezance, ze wstydził sie ze mną pokazywac... (a miał laski uwierz mi najgorsze z wygladu jakie mozesz sobie wyobrazic. jedna miala jakas patologiczna wade szczęki i wszycy z daleka ja wysmiewali,on sam sie z niej latami nabijał ze jest zębatym koniem zanim z nią był hehe, inna była żulem takim jakby brudnym)...a ze mna wstydzil sie pokazywac, bylam mloda(z 15 kg szczuplesza niz teraz albo 20). dbałam o siebie, cwiczylam i stroilamsie. tak bardzo nie moglam pojac DLACZEGO? to bylo straszne. Jak to jest, ze ma takie pasztety ktorych nikt nie chce, a o mnie, lepszej o 100razy powie ze wstydzi sie pokazywac?

    i chyba wlasnie wiem dlaczego..
  • nielaik 22.08.12, 16:43
    Ale on ją określił jako wulgarną tylko dlatego, że jest zazdrosny. Nie mniej kobieta szczęśliwa, więc jest dobrze wink
    Rockowy styl Agnieszki Chylińskiej jest ostrym stylem (był, a teraz jest bardziej kobieta elegancka wamp) ale właśnie taki jego urok. Nie wiem, o którym piszecie.
    Ktoś może się przy nim sporo napracować, żeby był dobry efekt. Nie chodzi o konkretną osobę, ale tak ogółem.
    Wszystko jest dla ludzi. W tym wypadku nie ma granic wiekowych, że coś nie wypada.
    Zwłaszcza, gdy ubiór współgra osobowością, stylem życia i ma wyraz artystyczny.
    A przecież ci, którzy grali ostro po garkach, najpierw wyszli z jakiegoś nurtu. A nurt tworzył kto jak nie szarzy obywatele, których połączyła muzyka i czarne spodnie smile
    Są przecież osoby, które całe życie tylko na rockowo chodzą, tak też żyją i dobrze im z tym.
    Trudno oczekiwać od kogoś, kto nie uważa się za cukierkowego-pod względem gustu, zmiany na wyrazistą denarową. Dla niego to jest cukiereczek. Jak on się ani w kroju, ani w stylu nie odnajduje. Zresztą można przecież poruszać się między stylami. Wiele osób tak robi. Więc piszemy o gustach, a o tych lepiej nie rozmawiać w kategorii co dla kogo lepsze.
    Bez przesady, że tylko denarowe, można prowadzić kulturalnie w parku za rękę. wink

  • asia.33 22.08.12, 17:19
    jasne mozna wszytsko mozna ...moze zakonnica luzia byc z rutkiem ja nie mam nic przeciw big_grin czy ta nowa maja big_grin big_grin
    nadal uogolniasz i filozofujesz
    ja nie mowie ze komus cos nie wolno , wolno i mi to nie przeszkadza
    ja mowie KONKRETNIE O KASI I JEJ FACECIE POPROSIL O WYSUBTELNIENIE GDZY NIE CHCIALBY SŁYSZEC NIECENZURALNYCH SŁOW Z JEJ UST ANI W KIERUNKU MAMY ANI W KIERUNKU DZIECI PRZYSZŁYCH
    poprosił o delikatne zmiany stylu by wiecej zakryc ale nie chce Jej zmieniac , zasugerował (byc moze sam na to nie wpadł , moze nie smiał wczesniej)
    czytaj co dziewczyna pisze ona chce sama tych zmian bo czuje ze w poprzednim "zyciu" jakos nie dokonca miala to czego pragnie .... i wreszcie pojawil sie ktos kto jest w stanie dac Jej to wszytsko - czego wiecej chciec?
    czym jest lekkie zakrycie dekoltu czy kontrolowanie słow w prownaniu ze szczesciem jakie moze miec /ma i spelnieniem

    w dodatku nie widze aby szczegolnie byla tym uciemięzona wink
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • nielaik 22.08.12, 18:53
    Ale już dawno wątek zszedł z kasi i jej faceta.
  • coill 22.08.12, 21:01
    nielaik napisała:

    > Rockowy styl Agnieszki Chylińskiej jest ostrym stylem (był, a teraz jest bardz
    > iej kobieta elegancka wamp) ale właśnie taki jego urok. Nie wiem, o którym pisz
    > ecie.
    hm..ja nie wiem. Raczej pozniej ale ta pierwsza chylinska to nie ja bo ona taka chlopczyca brzydka i tatuazebig_grin
    w sumie to ja nawet rockowa cala nie ejstem(chyba ze mi sie na koncert chce) - to jest jakies pomieszanie z poplataniem, bo faktycznie sa rockowe czesto elementy,ale niekoniecznie...polaczone z jkimis panterkami,swiecace leginsy itp, szpilki obowiązkowo z 12cm . i serio roznie, bo zarówno zaloze rózowa sukienke jak i skórzaną. ja nie wiem do kogo sie porównac hahasmile
    Moja matka czasem mowi ze wygladam jak blondyna z pornola, ze to taki "kure wski styl" albo spod lampy(wypraszam sobie - ja nie mam tandetnych ubran i nie ubieram sie jak jola rutowicz hehe).

    Ale troche sie skonkretyzowal(na szczescie) i wychodzi ze w ubraniu samym ingerencji wielkiej nie trzeba, tu zchowanie wchodzi w gre...trudniej bedzie no ale cóz. racje ma poniekad.ale to trudniej bedzie uncertain


  • nielaik 24.08.12, 19:28
    coill napisała:

    > hm..ja nie wiem. Raczej pozniej ale ta pierwsza chylinska to nie ja bo ona taka
    > chlopczyca brzydka i tatuazebig_grin
    > w sumie to ja nawet rockowa cala nie ejstem(chyba ze mi sie na koncert chce) -
    > to jest jakies pomieszanie z poplataniem, bo faktycznie sa rockowe czesto eleme
    > nty,ale niekoniecznie...polaczone z jkimis panterkami,swiecace leginsy itp, szp
    > ilki obowiązkowo z 12cm . i serio roznie, bo zarówno zaloze rózowa sukienke jak
    > i skórzaną. ja nie wiem do kogo sie porównac hahasmile
    > Moja matka czasem mowi ze wygladam jak blondyna z pornola, ze to taki "kure wsk
    > i styl" albo spod lampy(wypraszam sobie - ja nie mam tandetnych ubran i nie ub
    > ieram sie jak jola rutowicz hehe).
    Właśnie tak też myślałam. Wypracowany, ekscentryczny styl, z duża ilością seksapilu.
    Kiedy będziesz stara i brzydka te ubrania już tak dobrze nie będą wyglądać. wink
    Kolor wprowadzasz, coś się wokół dzieje. I tak zawsze można coś stonować, ale nie wszystkim elegancka dama Waga (horoskop twojego faceta) jest pisana.
    Można wymagać zmian, mieć oczekiwania, ale pewnych ciągot się nie przeskoczysz.
    Właśnie dlatego: co prawda o taliach tarota astrologicznieWenus a gust ale tłumaczy dlaczego lubimy określone klimaty, kolory, style.

    > Ale troche sie skonkretyzowal(na szczescie) i wychodzi ze w ubraniu samym inger
    > encji wielkiej nie trzeba, tu zchowanie wchodzi w gre...trudniej bedzie no ale
    > cóz. racje ma poniekad.ale to trudniej bedzie uncertain
    W Baranie to wychodzi samo przez się, głośniej się zaśmieje, zareaguje impulsywnie, bez zastanowienia. Może masz inne bardziej pokojowe elementy horoskopu, które da się aktywować? Ten Raczek kurczę blade jest kontrolowany przez Księżyc.
    Skorpion jeszcze umie się kontrolować, ale seksapilu nie jest wstanie wyłączyć nawet w trampkach i swetrze. Przynajmniej u niektórych. To widać, w sposobie poruszania się, gestykulacji. Wiesz co to już łatwiej by ci poszło z ubraniem. Ha Ha.
    Acha z daty twojego faceta wynika, że do niego można mówić w krótkich, żołnierskich słowach. Ale sam ma problemy z komunikacją.


  • coill 22.08.12, 13:42
    nielaik napisała:

    może się wyraziście ubierać (kolory, podkreślanie kobiecoś
    > ci), pewna siebie, nie unika konfrontacji, z poczuciem humoru, energia do dział
    > ania, może bez skrępowania zabrać publicznie głos i opowiadać tak, że słuchacz
    > e nie będą przysypiać. Wychodziła przecież nam w kartach na stróżów prawa. W po
    > zytywnej realizacji. W negatywie kłótliwa baba, która lubi siać zamęt, niczego
    > nie da sobie przetłumaczyć.
    Niestety taka jestembig_grin przy tym agresywna,głosna ..
    Ale mam tez mocno pucharową w sobie(moze mam jakas schozofrenie, nie wiembig_grin) - jestem dosc opiekuncza, jak juz nie traktuje faceta przedmiotowo,bo co jakis czas sie wlasnie trafia ze sie zakocham to che czulosci itp itd,tesknie placze,gotuje i rózne takie. sklonnosci do depresji tez jakies w sumie posiadam. Przy okazji mam nerwice czy jakas tam neuroze)ale nei wiem czy to puchary czy kije powodują.




    > Jednym słowem, wie się co się robi i jeszcze bywa,
    > że ludzie chcą naśladować. A nawet i dadzą się pokroić na kawałki za bycie z k
    > imś takim.
    to ciekawe zawsze bylo. nieraz mowila/pisala do mnie stara kolezanka rzcz typu..oh wogole nie masz kompleksow jak super wygladasz, naucz mnie tego tez chce byc taka pewna siebie, nie krepowac sie, wygladac tak. Ojejku ze tylu chlopakow kolo ciebie,zawsze rozmawiasz na imrezie z tyloma,kazdy sie patrzy, ze mimo to ze za gruba to i tak podrywają bla bla bla

    NO, ale one mialy jednego swojego narzeczonego - a ja tuzin - ale kochanków. Swojego czasu bylo to fajne nie powiem, ale tez zaczeło mi sie chciec, zeby miec jak one - jechac na grzyby z facetem(tyko na grzyby),nad jezioro, obejrzec razem film, zrobic zakupy, isc gdzies jako para,kochac sie. a nie tylko miec nowego co chwile który na takie rzeczy nie i tak ma czasu bo po co,albo nie ma z nim nawet tej potrseby). Co z tego ze duzo facetow mialam, jak zaden nie kochał jak powinien. To cos takiego - masz kilku kolo siebie, a wiec w sumie jak chcesz to kazdy wieczor masz z kim spedzic,jak nie ten to ten drugi. Jak nie maja czasu, to z innym wyjdziesz na piwo.Ale tak naprawde jest sie samym do potęgi.
    oczywsisie zalzy co kto wolismile Bo nie mowie ze nie lubilam zabawy i jakis wyskokow wyjazdow, szalonych romansow. Ale chce czegos innego juz - oczywsicie czasm mam momenty ze sobie mysle "kurde....a ja bym sobie teraz wyrwała tego czy tego, ale fajny." i nie moge...cóś za coś big_grin całe szczescie zanim sie zwiazalam sprawdzilam sobie sex, bo wiezialam ze jak bezie lipa(mialam tak w poprzednim ukladzie, czekalam pare miesiecy z seksem,a jak juz był to był najgorszy na swiecie,gorzej byc nie moze w lozku hahaha) to bedzie mi trudno. A tak, zawsze sobie mowie "po co mi ten koejny mięśniak? Ja mam w lozku orgazmy, a kto wie co bede miala znim,fajnie i ciekawie sprawdzic ale poco skoro jest mi dobzre,a z tym kims w cale dobrze byc nie musi"


  • anuszzka 22.08.12, 21:10
    Coill, jak ty wytrzymujesz w takich szpilach w pracy? wink
  • coill 22.08.12, 21:25
    anuszzka napisała:

    > Coill, jak ty wytrzymujesz w takich szpilach w pracy? wink

    ale ja mowie o wystrojeniu sie na imprezebig_grin
  • anuszzka 22.08.12, 21:29
    coill napisała:

    > ale ja mowie o wystrojeniu sie na imprezebig_grin

    hehe a to rozumiembig_grin
  • nielaik 23.08.12, 10:51
    Z ciekawości, jaką twój men ma datę?
  • coill 23.08.12, 14:23
    le urodziN?

    16 stycznia 82..chyba 82big_grin 30 lat

    a cos pasuje z tego zachowania wzgleden horoskopow(bo ja to sie tak nie znam na tym)?big_grin
  • nielaik 23.08.12, 20:07
    Astrologowie pewnie się śmieją. wink
    Trzeba było zacząć od tego. Waga, w której są 4 planety sprawia, że nie lubi osób, z trzema kolczykami w nosie, gotyckich klimatów, bezpośredniości, hałaśliwych, głośno śmiejących się lub ubranych nieklasycznie, nieładnie, nieharmonijnie. Jemu takie rzeczy przeszkadzają razy 4.
    Gdyby tu był facet przykładowo z Księżycem w Lwie, Strzelcu, Baranie, Bliźniętach...czy w ogóle z mocną obsadą tych znaków i nie miałabyś takich problemów. A przynajmniej te trzy ostatnie nie widzą problemu bo je to nie razi. Krach w związku mógłby nastąpić z innych powodów.
    Waga nie lubi mówić wprost, wydaje się, że nie ma zdania. Ma tylko, że dowiadujesz się, od osób trzecich, że wyglądasz niegustownie. Księżyc w Wadze nie lubi kłótni, ekstremów, nie przesadza. Ma swoje plusy jak wszystko, z tym że jest w opozycji to twojego Księżyca w Baranie. Zupełnego przeciwieństwa. Stąd tarcia i "łzy" że nie ranicie siebie nawzajem. Chcesz się zmienić, chłopach odetchnie z ulgą. Ale zastanawiam się jaki rodzaj zmiany by go usatysfakcjonował. Patrząc w kółko, pierwszy rzut oka, to mnie się wydaje, że nie chodzi tylko wysubtelnienie. Niech to astrolog rozstrzygnie. Więc są faceci, którzy by cię wzięli z całym twoim wyglądem i jeszcze by im to podobało, albo traktowali by to obojętni. Ale to nie ten przypadek. Dla niego to jest wulgarne. Ale trochę kłamczuszkiem...Sam pcham paluszki w drzwi, bo mi się to podoba.
    Skąd u niego upodobanie przepraszam do dziwactw. Tu niemal dziewczyna z marginesu, tam brzydki wygląd. Wenus w Wodniku.

    Niech przestanie, przepraszam, ale pieprzyć, że nie lubi wulgarnych kobiet, bez klasy (jedna z realizacji Wenus w Wodniku, w tym sensie, że coś dziwnego jak na środowisko, w którym się obraca) bo to mu się hymm podoba. Jeszcze wzmocnione Jowiszem z Skorpiona. Skorpion lubi ekstrema, czarne, albo białe. Jowisz to jeszcze rozdmuchuje. Więc jest to Wenus, która może lubić dużo, konkretnie, dziwnie i mrocznie, zazdrość też zazdrość też pewnie wchodzi w grę.
    Księżyc to kobieta na powiedzmy partnerkę do życia na co dzień, a Wenus mówi o tym jakie kobiety pociągają. Więc może balansować pomiędzy tymi dwiema planetami.
    Te opowieści o byłych dziewczynach są dziwne. Szczerze to wybadała bym co się u niego za tym może kryć. Druga realizacja tej Wenus to widać, że odstaje od grupy, ale jest to w pozytywny sposób oryginalne.

    Dlaczego się ciebie wstydzi? Albo skąd pomysł na to, żeby mieć brzydkie dziewczyny. Saturn aspektuje niemal wszystkie planety. Planeta konkretu, ale też ograniczeń, kompleksów.

    Waga to jeszcze przywiązywanie się do tego co ludzie powiedzą. Koziorożec (ładny, za sprawą aspektu z wenus) nie wyjdzie z domu jeśli włosek mu będzie odstawać w złym kierunku.
    Zapytaj też kogoś o progresje. Bo nich zdajcie wynika, że wszystko to co ma zapakowane w Wadze przechodzi do Panny. Pracuś i pedancik. Nic dziwnego, że dokładnie wie ile razy, ci te stringi przypadkowo wyskoczyły. Detale mogą mu się nie podobać. Bystre oko, któremu nic nie umknie.

    Proponuję, żebyś udała się do astrologa. Tak żebyś była świadoma tego w ja
    kie rejony nie wdepnąć z wielkim hukiem, jak to się obsługuje. Może też umieść na jednym z jakimś forum astrologicznym wasze horoskopy. Wszyscy płaczący wink na tym forum powinni zajrzeć najpierw w kółka i daty, czy karty pod kątem tego z kim się ma do czynienia. Widać, że od razu mniej stresów i pracy w rozkładach się robi.

    Więcej nic nie dodam. Astrolog by się przydał.

    A z numerologii, 7 i 2, klasa, takt, jak i przewrażliwienie na swoim punkcie.

  • asia.33 23.08.12, 21:31
    waga ?????????

    KOZIOROZEC !
    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • coill 25.08.12, 01:54
    Nielaik,to z tym wstydem i brzydkimi laskami to mój ex, nie moj obecnybig_grin hehe fajna bylby taki astrolog,ale wisz oni sobie mało nie liczą, a ja teraz niestety nie moge sobie pozwolic. Aczkolwiek Twoja analiza - zaskoczylam sięsmile No ale ja laik jestem w sumie astrologiczny, costam wiem o znakach bo to mnie ciekawi,cosik o planetach,a ze jakies slonce w raku, ze ksiezyc gdziestam.. i na tym koniec..
    z ta wulgarnoscia czy tam zwal jak zwał, to taka prawda. musialo mu sie podobac bo cos go wkoncu przyciagnelo do mnie.
    On mi sie wasnie wydaje taki..hm....jak ci(ahahaha) mordercy seryjni co przykładni tacy byli i spokojni a tyle ukrwali w glowie. To on taka sama jakas pruderie posiada,zeby najblizsze otoczenie widzialo wszytko tak klarowne,albo najlepiej nie wiedzialo o nim nic. nie wiem jak to ująć. a ja to najintymniejsze sprawy chyba moglabym rozgadac na caly swiat i nic mi to nie robi..nawet sprawia przyjemnosc.
    Cos wyzej napisalas ze glosno sie smieję, prawda...glosno tez gadam.juz mi to nie raz wytykano ze slychac i widac mnie z daleka i wszedzie mnie pelno.
    A skąd wies ze ja costam w skorpionie mam?big_grin
    CZyli tu jestesmy bardzo rozni - ja:ekspozycja jakis ekshibicjonizm(ale oczywiscie mam swoje sprawy do ktorych NIKOMU nie wolno wchodzic...ja sobie eksponuje to co mi sie chce...niestety najczesciej siebie hehe).a on jakiś taki milczek, chyba przy ludziach samo lózne powiedzenie typu "w czasie gdy sie seksilismy' "podczas jebania" "po seksie", "kiedy skonczylismy" "kiedy to robilismy" to juz cos porażającego niczym prąd. tak jakby to bylo jakies dziwne,niespotykane,godne grzechu ze dorosli sie bzykająbig_grin To te nasz Ksiezyc taka roznice sprawia tak? ze u niego u Wagi a ja w Baranie?



    nawet dzis,co mnie zdziwilo(bo pzreciez to facet! oglada w necie laski i sie podnieca!) zrobilam zdjecia, takie juz prawie porno - oczywiwsvie tylko dla niego, daleko jest,niech popatrzy na dziewczyne i sie podjara. Pytalam czy ma jakies zachcianki moze(fajnie jakby powiedzial np "ubierz to i to"/zrób cośtam i zrob zdjecie...a potem on by mi wyslałbig_grin
    A on niby sie ucieszyl itp i....powiedzial ze mam sobie "normalne"porobic zdjecia jakies,takie codzienne zwykle zeby sobie miał indifferent indifferent uncertain Moze ja mu sie nie podobam czy co?
    nie ma opcji zeby go nie podniecaly takie rzeczy, dobrze wiem ze kiedys z neta obce laski wysylaly mu zdjecia i filmiki i jarał sie na to i pisał do nich sprosne wulgarne rzeczy. A do mnie nie niby "nie potrafi" uncertain
  • asia.33 25.08.12, 09:02
    Kasia no nie dobijaj mnie pisssss
    chce normalne zdjecie bo takim moze sie pochwalic
    a tego "porno" nie pokaze innym
    moze chcialby ustaqwic na pulpicie w kompyterze i co jak przyjdzie kolega to bedzie szybko zasłaniał?
    po za tym jestescie na odległosc i moze sie bac ... jesli robisz "takie zdjecia" moze miec obawy ze npktos to zobaczy, widzi itp
    on tez mysli i tez ma uczucia zrozum
    pamietasz , rozmawialysmy o karcie "ksiezyc" ze tam sa leki i nieewnosci ... Ty doszukiwalas sie ze on moze kogos ma itp ...on tez moze sie tego bac i choc takie zdjecia spr jakas tam radosc facetowi to moze gdy bedziesz juz obok, widac jemu dobrze z toba i bez takich fot
    oj Ty Babo jedno .... tak Ci żle a tak niedobrze big_grin
    zacznij sie cieszyc z tego co jest , kazda chwila

    --
    RW proste
    pozdrawiam, asia
  • nielaik 25.08.12, 14:01
    coill napisała:


    > z ta wulgarnoscia czy tam zwal jak zwał, to taka prawda. musialo mu sie podobac
    > bo cos go wkoncu przyciagnelo do mnie.
    Tu masz jeszcze dobry tekst o wenus i gustach. Co prawda tylko o wenus, ale jednak może ci pomóc zrozumieć gust twojego faceta i twój własny. Dlatego nie da się wszystkim doradzić zacznij się ubierać jak elegancka dama waga. Już sama astrologia podpowiada (a i czasy, w których żyjemy nie są bez znaczenia) że to jest zbyt prosty szablon, w dodatku szkodliwy, żeby go wszystkim zaaplikować.
    Zaczynasz obracać się w Saturnowym środowisku (do twojego faceta piję) i im twój nieokrzesany styl lampaniary będzie przeszkadzać wink
    Gdy oni wejdą w grupę Baranów i Strzelców, zacznie się, że trzymają bez sensu reguł, traktują wszystko zbyt poważnie. Wodniki to już w ogóle mają tendencje do łamania reguł, a jeżeli mają ich przestrzegać to tylko dlatego, że coś z nich wynika, że mają sens. Jak przeanalizuje i się zastanowi to jeszcze może zawstydzić dziadka Saturna, głupotą trzymania się czegoś co jest już dawno nieaktualne i nieżyciowe.

    To prawda, że możesz przesadzać i głośność może być irytująca, ale to jest twój temperament, a baran ma odważny styl. Więc najprawdopodobniej nigdy nie będą cię kręcić skromne klimaty, będziesz bezpośrednia i kwestionująca obyczaje, nie chcesz czekać tylko mieć tu i teraz, podejmujesz szybko decyzję. Możesz się jakoś okrzesać ale w stylu barana. Przykładowo twój facet nie mówi tego co myśli wprost, tylko czeka aż problem rozrośnie się do wielkich rozmiarów (Satrun, Waga, Koziorożec). I on też powinien popracować nad komunikacją, żeby mówić o tym co to się podoba, nie podoba. A nie później zachowywać się jak zraniony książę, strzała prosto w serce, piszący rzewne wiersze o tym, już odejść czas, ranimy siebie nawzajem.
    Poczytaj o Wagach i Koziorożcach. Wiele osób tym pierwszym zarzuca nieszczerość, bo nie lubią sprawiać przykrości, mówieniem o tym co myślą, w cztery oczy. W wielkim skrócie. Tak że, każdy ma coś do przepracowania.

    Barany trzeba temperować tym, żeby nie chlapały impulsywnie tego co im ślina na język przyniesie, że nie każdy ma ochotę znać ich krytyczna opinię na temat żakietu, wyrażoną w sposób obraźliwy. Że są osoby, którym to przeszkadza i co więcej mają rację.
    Ogniści zawsze wiedzą lepiej. Strasznie irytujący był znajomy Strzelec (mocna obsada, plus powietrze, brak wody) którego wszędzie było pełno, non stop kawały (nużące dla otoczenia) i pretensje do ludzi wody, że oni tacy jacyś bardziej weseli powinni być, że za dużo się przejmują. Cóż w ich mniemaniu nie każdy musi pajacować, niektórzy lubią spokój.

    W twoim facecie dobre jest to, że zawsze będzie o siebie dbać.Aspekt Słońca i Wenus i dużo Wagi w kółku. Dobrze bo ty też zwracasz na to uwagę. Im dalej w las, tym mniejsze ryzyko, że wkrótce założysz jeden z popularnych wątków kobiet: wygląda jak dziad. Tobie to grozić nie powinno. Ale nie przyglądałam się wnikliwie horoskopowi, nie wiem czy nie ma tam aspektów, które tego nie psują. Rozumie stronę kobiecą natury, też wpływy Wagi.

    > On mi sie wasnie wydaje taki..hm....jak ci(ahahaha) mordercy seryjni co przykła
    > dni tacy byli i spokojni a tyle ukrwali w glowie. To on taka sama jakas pruderi
    > e posiada,zeby najblizsze otoczenie widzialo wszytko tak klarowne,albo najlepie
    > j nie wiedzialo o nim nic. nie wiem jak to ująć. a ja to najintymniejsze sprawy
    > chyba moglabym rozgadac na caly swiat i nic mi to nie robi..nawet sprawia przy
    > jemnosc.
    Koziorożec, Waga, Satrun. Dla niego to nie do pomyślenia. W ogóle poczytaj o Saturnie.
    W piątym domu, nie będę się bawić, bo jeszcze wyjdę na głupka, w trzecim domu biorę pod uwagę zdanie moich znajomych. Taka osoba czuje ciśnienie z ich strony i może być uzależniona od opinii innych ludzi. Skorpiony w mocną waga, też nie lubią wywlekania na wierzch ich intymnych szeczgółów życia erotycznego. Jeden gość nawet stwierdził, że poprzez Słońce przyciąga kobiety, które składają mu bezpośrednie propozycje, a on uważa, że same zboczone jakieś się do niego zgłaszają, Waga.

    > Cos wyzej napisalas ze glosno sie smieję, prawda...glosno tez gadam.juz mi to n
    > ie raz wytykano ze slychac i widac mnie z daleka i wszedzie mnie pelno.
    > A skąd wies ze ja costam w skorpionie mam?big_grin
    Nie wiem czy masz. Dałam tylko przykład znaku, od którego naprawdę trudno wymagać wyłączenia ociekania erotyką. Babka lat 60, ładnie się ubierająca, ale wszyscy mówią ile ty masz w sobie seksu, widać na kilometr. A ubiera się tylko elegancko. Barany są jak czołgi, idzie energicznie do przodu. Wiele osób słusznie lub nie, odbiera to jako przepychanie się łokciami, chamstwo. No po części tak, ale w drugiej części ten opis może wyjść z osoby, która jest nadmiernie wydelikacona. W ogóle to ty możesz się od niego nauczyć taktu i dyplomacji, a on od ciebie przebojowości.

    > CZyli tu jestesmy bardzo rozni - ja:ekspozycja jakis ekshibicjonizm(ale oczywis
    > cie mam swoje sprawy do ktorych NIKOMU nie wolno wchodzic...ja sobie eksponuje
    > to co mi sie chce...niestety najczesciej siebie hehe).a on jakiś taki milczek,
    > chyba przy ludziach samo lózne powiedzenie typu "w czasie gdy sie seksilismy' "
    > podczas jebania" "po seksie", "kiedy skonczylismy" "kiedy to robilismy" to juz
    > cos porażającego niczym prąd.
    Acha czyli coś z tą komunikacją jest na rzeczy. Po drugie, biedna ta jego Waga wink
    Jebaliśmy, to już jest dla niego za za dużo. To jest właśnie to coś co mogłabyś utemperować.
    Tu jest za ostro, za wulgarnie. Nie chce żeby ktoś opowiadał o jego życiu intymnym przy innych i to takim językiem. Nie no spoko, nie będzie źle. Więcej damy i księżniczki wink

    tak jakby to bylo jakies dziwne,niespotykane,godn
    > e grzechu ze dorosli sie bzykająbig_grin To te nasz Ksiezyc taka roznice sprawia tak
    > ? ze u niego u Wagi a ja w Baranie?
    Dziwne to nie. Ale gdyby trafiło na Skorpiona, też mógłby nie być zachwycony, że ktoś zdradza jego sekrety alkowy. Jemy przeszkadza mówienie o tym w gronie osób.
    Weźże wstaw wasze horoskopu na astroforum i zapytaj jak to wygląda od ogółu do ważniejszych detali.

    > nie ma opcji zeby go nie podniecaly takie rzeczy, dobrze wiem ze kiedys z neta
    > obce laski wysylaly mu zdjecia i filmiki i jarał sie na to i pisał do nich spro
    > sne wulgarne rzeczy. A do mnie nie niby "nie potrafi" uncertain
    Aha tak, no ja bym sie przyjrzała temu aspektowi wenus wodnik kwadrat jowisz skorpion.
    W poprzednim poście pomyliłam się. W progresjach to co ma w wadze przesuwa się do skorpiona. Więc jest i tajemniczy, no i może lubić takie rzeczy. Ale Koziorożce, Saturn wolno się rozkręca. Więc trzeba pomału i ostrożnie.
  • coill 28.08.12, 11:05
    odnosnie tego tematu i zodiaku itd....


    to ja mu sie chyba nie podobam jako kobieta juz, nie rozpalam, nie dzialam na niego tak jak powinna kobieta na faceta...ze mu stoi na sama myslsad((
  • asia.33 28.08.12, 17:31
    moze zle cos odebrałas - albo za bardzo przejęłas ???
    kurcze smile
    bo jesli Ty nie jestes sexy to ja nie wiem kto wink
    sex jest wazny nie ma co udawac
    i choc mam dosc konserwatywne poglady to w zwiazku jest on dla mnie np bardzo wazny
    moj facet tez roznie reagował , teraz to juz nawet na zwykle zdjecie ale z tego powodu, ze "a moze ja komus tez wysyłam " wiec lepiej nie chwalic bo moze poczuje sie za bardzo doceniona - no ale u mnie to sie wydało jakos samo wink . A gdzie spojrze tam moje zdjeice ..w aucie na 3 komórkach na kazdym pulpicie nawet w pracy gdzie kazdy moze zerknac bo w knajpie tak kasuje za "towar". Ile razy słyszlam jak rozmawialismy przez tel czy na skeypie jak ktos podchodzil do baru on przyjmował kase a ktos mówił "mmmmm mas bella" a pozniej sie pytałam celowo co mowił to on a nic takiego wink)))
  • asia.33 28.08.12, 17:50
    wiesz ze karty wyszły fakne na to jednak, co mysli o tych zdjeciach

    3puch, 8puch, paz kiji

    moim zdaniem on byl w towarzystwie kolegów gdy otrzymał zdjecia wink i jak je zoabczył to musiał wyjsc z wrazenia (8puch) stad taka reakcja , paz kiji to jednak działanie pobudzenie lub namawianie same checi wiec karty nie sa złe , paz nie moze za duzo ale z pewnoscia chciałby a ze odległosc to wiadomo co ma zrobic wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka