Dodaj do ulubionych

Jakie są Wasze doświadczenia z kartą dnia?

03.01.15, 01:00
Proszę opisujcie swoje doswiadczenia z kartami dnia.
Ja już zaczęłam swoje w wątku "Jak najszybciej opanować znaczenie kart tarota?", ale można będzie to tutaj przenieść, a jestem bardzo ciekawa Waszych spostrzeżeń i doświadczeń i może odpowiedni temat watku bardziej zachęci Was do pisania. wink
Obserwuj wątek
    • beata25_84 Re: Jakie są Wasze doświadczenia z kartą dnia? 03.01.15, 12:43
      Karta dnia - Śmierć. Moje obserwacje z dnia - od rana sprzątałam w mieszkaniu, a później odpoczynek, przywitanie nowego roku (ale bez hucznych zabaw), ogólnie spokojnie i przyjemnie. Tak więc karta robienia porządków w życiu, zamykania spraw, odpoczynku (np. rekonwalescencja po chorobie), kończenie starego, początek nowego (nowy rok).
      Karta dnia Wisielec po raz pierwszy - moje obserwacje z dnia: nigdzie się nie spieszyłam,a wręcz nawet przeciągnęłam godzine spotkania ze znajomą, sporo przemyśleń na różne wcześniejsze sprawy z życia, dobry nastrój, spokój wewnętrzny, ogólnie bardzo dobry dzień.
      Karta dnia Wisielec po raz drugi - cały dzień leniwie snułam się po domu, z niczym się nie spieszyłam, wręcz przez pół dnia w szlafroku sobie biegałam. Lenistwo i przyjemności - oglądanie tv, siedzenie na forum.
      Karta dnia 9 kielichów - miło spędzony czas - przedpołudnie siedziałam sobie na Szkółcę, a później bardzo udane spotkanie ze znajomą i wróżby tarotowe na żywo (ona chętna jest, żeby jej wróżyć, a ja chętnie w ten sposób ćwiczę). Dodatkowo "wzbogaciłam" się o dwie książki i biżuterię przy okazji tego spotkania.
      Tak więc karta 9 kielichów - radość, spotkania z przyjaciółmi,karta bogactwa (te moje "wzbogacenie się").
    • beata25_84 Karta dnia - Król mieczy 04.01.15, 11:29
      Doświadczenia tego dnia: przeczytałam w większej części jedną z książek. Celowo pomijając niektóre fragmenty, które były już w jakiś sposób dla mnie znane, ćwiczenia (stwierdziłam, że i tak nie ma kto tego sprawdzić, wolę w inny sposób poćwiczyć) i interpretację kart (pobieżnie przejrzałam, ale stwierdziłam, że czasami mniej znaczy więcej i nie ma co sobie w głowie mieszać, na tą chwilę trzymam się Kolesowa) oraz pobieżnie przejrzałam rozkład krzyża celtyckiego (spodobały mi się propozycję interpretacji kart i wytłumaczenie jak się nacisk pytania rozkłada na poszczęgólne karty, w zależności od pozycji i czy AW czy AM, celowo jednak zbyt mocno nie wnikałam, bo okazało się, że ja mam na różnych pozycjach inne oznaczenia, a tu było wszystko przemieszane, w stosunku do tego czego ja się nauczyłam do tej pory). Tak więc karta Króla mieczy - analiza sytuacji, strategiczne podejście do tematu. Poza tym obejrzałam dwa filmy - jeden okazał się beznadziejny, drugi świetny - więc znów karta analizy i osądów. Nauczyłam się również na pamięć całego koloru mieczy AM wg książki Kolesowa - tak więc karta Króla mieczy jako nauka. Poza tym na krótki czas "włączyła" się mojemu partnerowi przekora (te jego niezdyscyplinowane dziecko wewnętrzne),więc też Król mieczy jako osoba i sprzeciwianie się. Ogólnie dzień nie był jakiś nieprzyjemny (jak się obawiałam po wyciągnięciu karty), raczej poszerzający horyzonty.
      Na dziś wyciagnęłam - 9 denarów.
      • misboaa Re: Karta dnia - 9Mon 04.01.15, 11:57
        beata25_84 napisała:

        > Na dziś wyciagnęłam - 9 denarów.

        Wylaszczysz się big_grin
        Pewnie pójdziesz przeglądać towar w galerii. Facet gdzieś zniknie na cały dzień i ty ten czas przeznaczysz dla siebie.
        Być może punktem dnia będzie przymierzanie nowej biżuterii o którą się wzbogaciłaś przedwczoraj big_grin

            • misboaa Re: Karta dnia - 10 Buł 05.01.15, 09:45
              O matulu..... zbyt wiele, za ciężko i wszędzie opór bo niestety nie byłam w stanie wszystkiemu podołać. Tutaj zobaczyłam cień karty - nie udało się, a mogło gdyby....
              Skrzynka mailowa pełna, a w każdym mailu 10 Buł. bo problem duży, rzeczy się kumulowały a osoby nie wiedziały jak sobie z tym dać radę. Było im bardzo ciężko. Mi też bo chciałam pomóc, a tego tak dużo. Musiałam odmawiać, choć nie lubię bo wiem, że ktoś czeka.
              Planowałam nadgonić swoje sprawy zawodowe. Tego też jest stos do przejrzenia i wybrania. Okazało się, że nie jestem w stanie ruszyć bo nie mogę się w tym gąszczu zorientować czego mam szukać! Teksty zagmatwane, niewyraźne - wytrzeszczałam oczy i nic. Nie było wyjścia jak telefon do szefa. Znowu opór - nie odbierał. Próbowałam kilka razy bezskutecznie. Siedziałam więc dalej próbując, tracąc czas i nic w tego nie wyszło.
              W między czasie bieganie do kuchni i gotowanie na zapas (żeby było co odgrzewać tongue_out) bo potem nie będę miała jak.
              Karta pięknie pokazała pakowanie walizki big_grin ,dziś wyjeżdżam. Staram się zabierać absolutne minimum ale rzeczy przy tym porozkładanych mam wszędzie. Cała chata zawalona, drzwi szafy i szafek pootwierane że przechodzić nie ma jak big_grin
              Przytłaczająca ilość pracy. Zero czasu dla siebie. Nie zauważyłam nawet że to niedziela.
              Było naprawdę ciężko.
        • beata25_84 Re: Karta dnia - 9Mon 04.01.15, 21:23
          misboaa napisała:

          > beata25_84 napisała:
          >
          > > Na dziś wyciagnęłam - 9 denarów.
          >
          > Wylaszczysz się big_grin
          > Pewnie pójdziesz przeglądać towar w galerii. Facet gdzieś zniknie na cały dzień
          > i ty ten czas przeznaczysz dla siebie.
          > Być może punktem dnia będzie przymierzanie nowej biżuterii o którą się wzbogaci
          > łaś przedwczoraj big_grin


          W jakiś sposób rzeczywiście przeznaczyłam czas dla siebie, ale po kolei...
          Nie skorzystałam z propozycji spotkania się ze znajomą, bo potrzebowałam mieć trochę czasu dla siebie i na różne sprawy domowe. Dzień spokojny, z równowagą obowiązków, odpoczynku i przyjemności. (Facet został w domu, więc myślę, że poprostu chodziło o wyłączenie się z życia towrzyskiego i skupienie się na życiu domowym).
          9 Monet - czyli karta posiadania wszystkiego (i odpoczynek i obowiązki wink ), potrzeba odcieńcia się od świata zewnętrznego i zajęcie (skupienie się) na swoim "ogrodzie" (w tym przypadku domu). Radość, przyjemnie spędzony czas.
          • misboaa Re: Karta dnia - 9Mon 05.01.15, 10:00
            beata25_84 napisała:

            > > i ty ten czas przeznaczysz dla siebie. [/b]
            >
            > W jakiś sposób rzeczywiście przeznaczyłam czas dla siebie, ale po kolei...
            > Nie skorzystałam z propozycji spotkania się ze znajomą, bo potrzebowałam mieć t
            > rochę czasu dla siebie i na różne sprawy domowe. Dzień spokojny, z równowagą ob
            > owiązków, odpoczynku i przyjemności. (Facet został w domu, więc myślę, że popro
            > stu chodziło o wyłączenie się z życia towrzyskiego i skupienie się na życiu dom
            > owym).
            > 9 Monet - czyli karta posiadania wszystkiego (i odpoczynek i obowiązki wink ), po
            > trzeba odcieńcia się od świata zewnętrznego i zajęcie (skupienie się) na swoim
            > "ogrodzie" (w tym przypadku domu). Radość, przyjemnie spędzony czas.

            Tak, w 9Mon. to piękny dzień smile szczególnie dla kobiety. Co upiększałaś? Siebie czy mieszkanie?
            • beata25_84 Re: Karta dnia - 9Mon 05.01.15, 19:45
              misboaa napisała:
              > Tak, w 9Mon. to piękny dzień smile szczególnie dla kobiety. Co upiększałaś?
              > Siebie czy mieszkanie?

              Mieszkanie trzeba było oagrnąć,a siebie "upiększałam" duchowo oglądając filmy. wink
    • beata25_84 Karta dnia - wieża 04.01.15, 21:35
      Na jutro wyciągnęłam kartę dnia - wieża. Mam nadzieję, że obejdzie się bez większych problemów. Moje pierwsze skojarzenie, to poprostu koniec urlopu, początek pracy i tym samym zburzenie czasu odpoczynku i lenistwa.
      • misboaa 7Mi. 05.01.15, 10:06
        Pięknie! sad
        Fakt, wycofuje się dziś. Mogła bym jechać jutro, ale... Mam nadzieję że wszystko co ważne uda mi się zabrać (za każdym razem zapominam o czymś) i że nie spotkam złodzieja.
        • beata25_84 Re: 7Mi. 05.01.15, 19:48
          misboaa napisała:

          > Pięknie! sad
          > Fakt, wycofuje się dziś. Mogła bym jechać jutro, ale... Mam nadzieję że wszystk
          > o co ważne uda mi się zabrać (za każdym razem zapominam o czymś) i że nie spotk
          > am złodzieja.

          Biorąc pod uwagę, że to 7 mieczy, to raczej wszystkiego nie udźwigniesz. Będziesz chyba musiała ograniczyć ilość rzeczy potrzebnych do niezbędnego minimum. Kobiecie zawsze jest za mało jak się pakuje. wink No i racja, uważaj na bagaż.
          • misboaa Re: 7Mi. 10.01.15, 11:11
            beata25_84 napisała:

            >
            > Biorąc pod uwagę, że to 7 mieczy, to raczej wszystkiego nie udźwigniesz. Będzie
            > sz chyba musiała ograniczyć ilość rzeczy potrzebnych do niezbędnego minimum. Ko
            > biecie zawsze jest za mało jak się pakuje. wink No i racja, uważaj na bagaż.


            Dźwiganie jest raczej w 10Buł. którą miałam dzień wcześniej. Tu pokazało się coś innego. To co planowałam nie udawało się załatwić, i były to rzeczy małe, ale ich brak był przeszkadzający a nie przytłaczający. Co najważniejsze biegałam przy tym jak facecik w karcie o próbując coś osiągnąć.
            - Pobiegłam do biura pewnej pani by wydrukować materiały do pracy bo w domu nie mogłam - biuro zamknięte przez okres świąteczny. Innej opcji nie miałam bo śpieszyłam się na pociąg.
            - Po drodze wpadłam jeszcze do sklepu po doładowanie do telefonu - tam od Nowego Roku nie prowadzą już usługi. Biegiem do kiosku (pociąg już zapowiedzieli) - pani nie może wbić kodu. Jeszcze jedna próba i nic.
            - Dowiedziałam się od karcianej klientki o poronieniu/to wysoka ciąża - było to jakiś czas temu i jej w pewnym sensie udało się już pogodzić ze stratą. Chciała wiedzieć czy ponowna próba się powiedzie.
            - Plus i zdziwienie - w nocy już natrafiłam na otwartą drogerię z wyprzedażą wszystkich kosmetyków! Kupiłam co nieco po tańszej cenie, planując że wrócę tam za kilka dni po resztę/ sklep już był wtedy zamknięty - okazja była w tym tylko momencie i trzeba było z niej korzystać tongue_out

            • beata25_84 Re: 7Mi. 11.01.15, 00:25
              Wiesz chodziło mi o to, że wg "Podstaw tarota", z których się teraz uczę osoba, która próbuje te miecze, zabrała tylko 5, a 2 zostały (w tym sensie, ze się nie zabierzesz ze wszystimi "tobołkami"). Karta oznacza też problem z realizacją zamierzeń ( w końcu zabrał tylko 5 z 7 mieczy) czego doświadczyłaś. Jak widać nie zawsze oznacza kradzież na nas, w tym wypadku raczej udało Ci się "wykraść" od losu okazje zakupową, bo trafić na taką promocję, w środku nocy, to jak strzał w 10 na loterii. wink
      • beata25_84 Re: Karta dnia - wieża 05.01.15, 20:03
        beata25_84 napisała:

        > Na jutro wyciągnęłam kartę dnia - wieża. Mam nadzieję, że obejdzie się bez więk
        > szych problemów. Moje pierwsze skojarzenie, to poprostu koniec urlopu, początek
        > pracy i tym samym zburzenie czasu odpoczynku i lenistwa.

        Obserwacje z dnia:
        Wieża - gwałtowna i mało przyjemna zmiana - na urlopie leniuchowałam, wysypiając się do oporu, a tu trzeba było wstać wcześnie rano, żeby zdążyć do pracy.
        Zburzenie struktur - zmiany pracy dotyczące oferty (oczywiście z mojego punktu widzenia mało korzystne).
        Chaos- wygasły mi hasła dostępu i musiałam czekać na nowe, natłok informacji po urlopie i konieczne odgrzebanie się z tego (jak odgrzebanie się z gruzów budowli).
        Wstrząs - w jakiś sposób wstrząsnął mną artykuł o tym, że władze Korei Płn.robią eksperymenty na upośledzonych dzieciach z użyciem broni chemicznej i biologicznej
        Wieża - rozbity dzień - nic nie działało, a i tak musiałam siedzieć w pracy.
        Ogólnie wieża to jednak mało przyjemna karta - burzy nas spokój, zmiany są nieprzyjemne, przytłaczające, męczą nas, ale nie zawsze musi oznaczać tragedię.
        Cenna lekcja dla mnie, bo wcześniej wyjątkowo negatywnie patrzyłam na tą kartę, jako największe zagrożenie i tragedię, a sama w sobie (bez innych kart negatywnie wzmacniających) oznacza "jedynie" nieprzyjemności.
      • beata25_84 Re: Karta dnia Słońce czy Rydwan? 06.01.15, 19:53
        beata25_84 napisała:

        > Karta dnia na jutro...
        > Z talii wypadło Słońce, a później wylosowałam Rydwan. No i co teraz, którą brać
        > pod uwagę?

        W sumie nie wiem co te karty miały oznaczać i która z nich miała być tą właściwą. Trochę tak, jak by karty odmówiły wczoraj współpracy.
        Wczoraj pod wieczór poczułam, że trochę mnie przeziebienie bierze, osłabienie sił, wzięłam więc jakieś leki profilaktycznie i dziś dużo spałam i czuje się zdecydowanie lepiej, więc ewentualnie Słońce jako powrót do zdrowia, nabranie sił i energii. Co do rydwanu to nie mam pojęcia - niby oznacza podróż, ale ja dziś nigdzie z domu nie wychodziłam.
          • beata25_84 Re: Karta dnia 9 mieczy 07.01.15, 23:06
            beata25_84 napisała:

            > Na jutro wylosowałam 9 mieczy. Jutro znów do pracy, wygląda na to, że powoduje
            > ona u mnie spadek nastroju, męczy (wcześniej wieża), przestała cieszyć.

            Obserwacje z dnia:
            Nic szczególnego się nie działo, to co bym mogła przypisać do tej karty to właśnie brak radości z pracy lub drugi wariant - pisałam sms'y z kilkoma osobami i każda pisała mi o jakiś własnych problememach - tak więc 9 mieczy jako natłok problemów, ale nie moich bezpośrednio, a otoczenia.
        • beata25_84 Re: Karta dnia Słońce czy Rydwan? 06.01.15, 20:06
          beata25_84 napisała:

          > beata25_84 napisała:
          >
          > > Karta dnia na jutro...
          > > Z talii wypadło Słońce, a później wylosowałam Rydwan. No i co teraz, któr
          > ą brać
          > > pod uwagę?
          >
          > W sumie nie wiem co te karty miały oznaczać i która z nich miała być tą właściw
          > ą. Trochę tak, jak by karty odmówiły wczoraj współpracy.
          > Wczoraj pod wieczór poczułam, że trochę mnie przeziebienie bierze, osłabienie s
          > ił, wzięłam więc jakieś leki profilaktycznie i dziś dużo spałam i czuje się zde
          > cydowanie lepiej, więc ewentualnie Słońce jako powrót do zdrowia, nabranie sił
          > i energii. Co do rydwanu to nie mam pojęcia - niby oznacza podróż, ale ja dziś
          > nigdzie z domu nie wychodziłam.

          Jeszcze jedno skojarzenie mi się nasunęło z Rydwanem - miałam jakieś drobne sprzeczki z partnerem, czyli ewentualnie Rydwan nie jako podróż, a jako parcie do przodu, próba forsowania swojego zdania.
        • beata25_84 Re: Karta dnia na 8 styczeń - 3 mieczy 09.01.15, 00:02
          carolina-8 napisała:

          > As kielichów dzisiaj,
          > do południa świetne samopoczucie, po południu kryzys łzy, wieczorem butelka win
          > a i pistacje (czyli przyjemność, p.s. oblewałam urodziny)..jak widać, dzień peł
          > en obfitych emocji- kielichy to raczej procentowe trunki smile

          Cieszę się,że przyłączyłaś się do wątku. Ładnie Ci karta dzień zobrazowałasmile
          Wszystkiego dobrego z okazji urodzin! smile
      • beata25_84 Re: Karta dnia na 8 styczeń - 3 mieczy 09.01.15, 00:05
        beata25_84 napisała:

        > Znów jakieś problemy,jak na sobotę wyjdzie lepsza karta, to słowo daję, że dojd
        > ę do wniosku, że to praca tak mnie pesemistycznie nastraja. wink

        Jedyne co mi przychodzi na myśl z ta kartą, to martwienie się ogólną sytuacją i tendencjami w pracy.
          • beata25_84 Re: Karta dnia na jutro - Paź pałek 09.01.15, 20:07
            beata25_84 napisała:

            > Jak w temacie. Jutro napiszę coś więcej o tym co sprognozowała. smile

            Paż pałek to entuzjazm, energia, pewność siebie, wyzwania.
            Obserwacje z dnia: Rzeczywiście od rana miałam dużo energii, mimo wczesnej pobódki nie chodziłam jak śnięta mucha. wink Chyba już się zdołałam przestawić w tryb większej aktywności po urlopie. wink W pracy całkiem owocny dzień. Entuzjazm też zdecydowanie czułam, bo w końcu piątek i dwa dni leniuchowania. wink
        • misboaa Siła 10.01.15, 11:24
          Miałam taki dzień w tym tygodniu. Zapowiadała się ciężka robota i byłam na to przygotowana, a tymczasem....
          W środku dnia 2 godziny przerwy!!! big_grin Na co ja biegiem do galerii ciuchowej polować na wyprzedaże big_grin Było tyle świetnych, babskich fatałaszków, że z kosza mi wypadało. Ciężko się nosiło więc 3 razy do przymierzalni big_grin
          Większość ubranek jednak nie leżała, więc przymierzanie zrobiło się też ciężkie tongue_out Ostatecznie kupiłam co nieco. Wszystko piękne, kobiece i jak ulał na mnie. W kasie jednak zimne poty he he Do wieczora kombinowałam czy nie przesadziłam z zakupami i że chyba trzeba będzie coś oddać. Nie wiedziałam tylko co??? big_grin
          Do pracy (a mogłam bo byłam sama) spóźniłam się 2,5 godziny i skończyłam zmęczona i głodna jak zwierzę bardzo późno.
          • beata25_84 Re: Siła 10.01.15, 16:20
            misboaa napisała:

            > Miałam taki dzień w tym tygodniu. Zapowiadała się ciężka robota i byłam na to p
            > rzygotowana, a tymczasem....
            > W środku dnia 2 godziny przerwy!!! big_grin Na co ja biegiem do galerii ciuchowej po
            > lować na wyprzedaże big_grin Było tyle świetnych, babskich fatałaszków, że z kosza mi
            > wypadało. Ciężko się nosiło więc 3 razy do przymierzalni big_grin
            > Większość ubranek jednak nie leżała, więc przymierzanie zrobiło się też ciężki
            > e tongue_out Ostatecznie kupiłam co nieco. Wszystko piękne, kobiece i jak ulał na mnie.
            > W kasie jednak zimne poty he he Do wieczora kombinowałam czy nie przesadziłam
            > z zakupami i że chyba trzeba będzie coś oddać. Nie wiedziałam tylko co??? big_grin
            > Do pracy (a mogłam bo byłam sama) spóźniłam się 2,5 godziny i skończyłam zmęcz
            > ona i głodna jak zwierzę bardzo późno.

            Zawsze myślałam,że siła to poprostu ogólnie przypływ energii, a tu się okazało, że poprostu siła była Ci potrzebna i w efekcie zmęczenie, ale takie z satysfakcją jednak, bo polowanie się udało. smile Ogólnie chyba jednak super dzień miałaś big_grin Może właśnie o te wyprzedaże chodziło, kiedy Ci pisałam o interpretacji kart,że powinnaś mniejszym kosztem wyższy efekt osiagnąć. smile
            • misboaa Re: Siła 10.01.15, 18:42
              beata25_84 napisała:

              > Zawsze myślałam,że siła to poprostu ogólnie przypływ energii, a tu się okazało,
              > że poprostu siła była Ci potrzebna i w efekcie zmęczenie, ale takie z satysfak
              > cją jednak, bo polowanie się udało. smile

              udało się big_grin choć gdyby więcej ciuszków lepiej na mnie leżało to zwierzęca chęć by mnie zdominowała
              Ogólnie chyba jednak super dzień miałaś
              > big_grin Może właśnie o te wyprzedaże chodziło, kiedy Ci pisałam o interpretacji kart
              > ,że powinnaś mniejszym kosztem wyższy efekt osiagnąć. smile
              Biegając między regałami miałam tą myśl też w głowie big_grin że wyprzedażowe są a wyglądają po królewsku big_grin
              Były też takie śliczne, zbzikowane rękawiczki bez palców ze zwierzątkami/ idealne w góry, w miasto też (na pewno wiecie o jakie mi chodzi), ale powstrzymałam się bo porównałam, że był by to chyba RBuł. a tego mam przecież zamienić na KBuł.
              i kupiłam płaszczyk w stylu Audrey Hepburn / zaraz to dopiszę do rozkładu to zerkniecie czy dobrzezrobiłam smile

      • misboaa Re: Karta dnia na dziś (10.01) Królowa mieczy 10.01.15, 18:46
        beata25_84 napisała:

        > Ogólnie to kobieta spełniona, spokojna, myśłąca trzeźwo i odnosząca sukcesy dzi
        > ęki swojej pracy. Czyżby wszystko co zaplanowane uda się zrealizować? Poczekamy
        > , zobaczymy wink

        QMi. może być kobietą spełnioną, ale to nie jest znaczenie tej karty. Spokojna też niekoniecznie. Planująca to tak, myśląca. Plany mogą się nie udać lub będzie to baaaaardzo trudne. To nie jest lekko, łatwo i przyjemnie.
        • beata25_84 Re: Karta dnia na dziś (10.01) Królowa mieczy 11.01.15, 00:30
          misboaa napisała:

          > beata25_84 napisała:
          >
          > > Ogólnie to kobieta spełniona, spokojna, myśłąca trzeźwo i odnosząca sukce
          > sy dzi
          > > ęki swojej pracy. Czyżby wszystko co zaplanowane uda się zrealizować? Poc
          > zekamy
          > > , zobaczymy wink
          >
          > QMi. może być kobietą spełnioną, ale to nie jest znaczenie tej karty. Spokojna
          > też niekoniecznie. Planująca to tak, myśląca. Plany mogą się nie udać lub będzi
          > e to baaaaardzo trudne. To nie jest lekko, łatwo i przyjemnie.

          Hmm, ale ogólnie wyszło łatwo, lekko i przyjemnie, chociaż część planów się przełożyła. Trochę rzeczy które poplanowałam w domu, udało się zrobić, ale np. zakupy przełożone na jutro, bo wiało i lało i się nie chciało nosa z domu wychylić. wink W dzień się jeszcze zdrzemnęłam, więc było przyjemnie, chociaż z tego powodu nie obejrzałam sobie filmu, bo właśnie na nim odleciałam. wink Natomiast dzień spokojny i miły. Może poprostu ta karta symbolizowała mnie, że to będzie taki dzień dla mnie i na moje sprawy?
          Masz jeszcze jakieś pomysły na interpretacje?
      • beata25_84 Re: Karta dnia na 11.01 - Pustelnik 11.01.15, 23:45
        beata25_84 napisała:

        > Samotność, skupienie się na rozwoju duchowym, mądrość życiowa, brak zrozumienia
        > ze strony otoczenia, potrzeba czasu dla siebie? Jestem ciekawa co przyniesie j
        > utro. smile

        W pewnym sensie odczułam rodzaj osamotnienia w różnych sprawach i frustrację z tego powodu.
          • beata25_84 Re: Karta dnia na 12.01 - Siła 12.01.15, 23:34
            beata25_84 napisała:

            > Kolejna Karta AW (na 14 kart wylosowanych - od 30.12.2014r., aż 7 to AW). Czy c
            > oś szczególnego oznacza tak duża ilość kart AW w losowanych kartach dnia?
            > Ktoś się orientuje?

            Siła - od samego poniedziałku jakieś problemy w robocie, spowodowane nie moją złą pracą, a usterkami systemu. Dajcie mi siły, bo wyjdę z siebie. wink
            Wróciła też do mnie z całą siłą złość i frustracja z dnia wczorajszego (siła emocji). Po tym jak już to wszystko opadło ze mnie to poczułam wewnętrzną siłe i pewność siebie. Taka satysfakcja jak człowiek w końcu wygarnie co mu leży na wątrobie. wink
              • beata25_84 Re: Karta dnia na 13.01 - 7 monet 13.01.15, 19:23
                7 monet to karta oczekiwania na rezultaty.
                Byłam dziś na badaniach okresowych do pracy, źle mnie zapisali, więc zeszło się dłużej niż się spodziewałam, ale wszystko pozytywnie udało się załatwić.
                7 monet jako czas zastoju i opóźnień - wszystkie decyzje w pracy przesuwały się na późniejsze godziny, ale końcowy efekt pozytywny; przed pracą chciałam coś kupić, ale okazało się,że sklep był jeszcze zamknięty, musiałam plany na popołudnie przesunąć i oczywiście wtedy już też był rezultat pozytywny.
                7 monet, czyli wszystko da się załatwić, ale z opóźnieniem.

                Jakoś wyjątkowo dobrze tą kartę odczułam i nie musiałam się zastanawiać co chciała mi pokazać. Też tak macie, że jedne karty lepiej, a inne gorzej czujecie (rozumiecie ich znaczenie)?
            • misboaa Re: Karta dnia na 12.01 - Siła 13.01.15, 09:23
              beata25_84 napisała:

              >
              > Siła - od samego poniedziałku jakieś problemy w robocie, spowodowane nie moją z
              > łą pracą, a usterkami systemu. Dajcie mi siły, bo wyjdę z siebie. wink
              > Wróciła też do mnie z całą siłą złość i frustracja z dnia wczorajszego (siła em
              > ocji). Po tym jak już to wszystko opadło ze mnie to poczułam wewnętrzną siłe i
              > pewność siebie. Taka satysfakcja jak człowiek w końcu wygarnie co mu leży na wą
              > trobie. wink

              Satysfakcja że dałaś pokonałaś przeciwności?
              Usterki były poważne czy tylko przeszkadzające?
              Byłaś na zakupach?

              • beata25_84 Re: Karta dnia na 12.01 - Siła 13.01.15, 19:02
                misboaa napisała:

                > Satysfakcja że dałaś pokonałaś przeciwności?
                > Usterki były poważne czy tylko przeszkadzające?
                > Byłaś na zakupach?


                Usterki były poważne, ale chwilowe. Bardziej satysfakcja, że powiedziałam co o tym myślę.
                Byłam na zakupach, ale takich codziennych, więc to się chyba nie liczy. wink
          • beata25_84 Re: Karta dnia na 11.01 - Pustelnik 12.01.15, 23:29
            misboaa napisała:

            > beata25_84 napisała:
            >
            > > W pewnym sensie odczułam rodzaj osamotnienia w różnych sprawach i frustra
            > cję z
            > > tego powodu.
            >
            > czego dotyczyły?

            Nie wchodząc zbytnio w szczegóły chodziło o brak porozumienia w relacjach międzyludzkich, przeciązenie sprawami. Takie troche wrażenie, że wiele spraw jest tylko na mojej głowie. Odbieranie na innych falach z otoczeniem.
            • misboaa Re: Karta dnia na 11.01 - Pustelnik 13.01.15, 09:19
              beata25_84 napisała:

              >
              > Nie wchodząc zbytnio w szczegóły chodziło o brak porozumienia w relacjach międz
              > yludzkich, przeciązenie sprawami. Takie troche wrażenie, że wiele spraw jest ty
              > lko na mojej głowie. Odbieranie na innych falach z otoczeniem.

              miałaś ochotę dać sobie spokój w sensie odciąć się i zostawić jak jest czy też myślałaś na znalezieniem rozwiązania sprawy/wyjścia z sytuacji?
              • beata25_84 Re: Karta dnia na 11.01 - Pustelnik 13.01.15, 18:58
                misboaa napisała:

                > beata25_84 napisała:
                >
                > >
                > > Nie wchodząc zbytnio w szczegóły chodziło o brak porozumienia w relacjach
                > międz
                > > yludzkich, przeciązenie sprawami. Takie troche wrażenie, że wiele spraw j
                > est ty
                > > lko na mojej głowie. Odbieranie na innych falach z otoczeniem.
                >
                > miałaś ochotę dać sobie spokój w sensie odciąć się i zostawić jak jest czy t
                > eż myślałaś na znalezieniem rozwiązania sprawy/wyjścia z sytuacji?


                Zawsze szukam rozwiązania, nie jestem typem osoby, która łatwo odpuszcza i olewa wszystko.
    • ksieznapodolska33 Re: Odwrócona 2 Mieczy 13.01.15, 12:07
      (stosuję uparcie odwrócone, to bardzo wzbogaca całą talię!)

      A więc przez cały wczorajszy dzień czekałam w napięciu na odpowiedź od pewnego Pana, która ku mojemu rozczarowaniu nie nadeszła.
      (druga karta dnia wyciągnięta po 2 mieczy to Pustelnik)

      Pozdrawiam tu obecnych!

      --
      New fields of Divine activity now open for me and these fields are white with harvest
        • beata25_84 Re: Karta dnia na 13 stycznia - 2 buław 13.01.15, 19:04
          ksieznapodolska33 napisała:

          > Czeka mnie dość pracowity dzień: pisanie, rachunki, korespondencja z różnymi os
          > obami, a potem
          > pewien "casting" i joga.
          > To wszystko co mi przychodzi do głowy na razie.

          2 buław to karta zrealizowania zamierzeń, ale przy ogromnych wysiłkach, więc w efekcie nie zawsze przynosi satysfakcje. Jestem ciekawa co Ci pokazała jako karta dnia.
          • ksieznapodolska33 Re: Karta dnia na 13 stycznia - 2 buław 13.01.15, 23:10
            Ha! 2 bulaw zrealizowała się zgodnie z opisami!
            Na pewnym spotkaniu nieoczekiwanie podpisałam kontrakt z agencją, zrzeszającą i reprezentującą ludzi mojego zawodu.
            smile
            Doskonała reprezentacja karty... smile

            --
            New fields of Divine activity now open for me and these fields are white with harvest
            • beata25_84 Re: Karta dnia na 13 stycznia - 2 buław 13.01.15, 23:54
              ksieznapodolska33 napisała:

              > Ha! 2 bulaw zrealizowała się zgodnie z opisami!
              > Na pewnym spotkaniu nieoczekiwanie podpisałam kontrakt z agencją, zrzeszającą i
              > reprezentującą ludzi mojego zawodu.
              > smile
              > Doskonała reprezentacja karty... smile

              Zrealizowało się pięknie znaczenie karty - sukces i to na polu intelektualnym jak powinna określać ta karta smile (3 buław mówi o podobnej wadze sukcesu, ale bardziej na polu materialnym, np.zakup domu).
      • beata25_84 Re: Odwrócona 2 Mieczy 13.01.15, 19:07
        ksieznapodolska33 napisała:

        > (stosuję uparcie odwrócone, to bardzo wzbogaca całą talię!)
        >
        > A więc przez cały wczorajszy dzień czekałam w napięciu na odpowiedź od pewnego
        > Pana, która ku mojemu rozczarowaniu nie nadeszła.
        > (druga karta dnia wyciągnięta po 2 mieczy to Pustelnik)
        >
        > Pozdrawiam tu obecnych!
        >
        Też stosuję przy zwykłych wróżbach karty odwrócone, ale jako karty dnia stosuję tylko pozycję prostą.
        2 mieczy odwrócone, to tak jak by sugestia, że inicjatywa leży po Twojej stronie, a Pustelnik to właśnie takie osamotnienie, rozczarowanie.
      • beata25_84 Pytanie dodatkowe o karty odwrócone 13.01.15, 19:14
        ksieznapodolska33 napisała:

        > (stosuję uparcie odwrócone, to bardzo wzbogaca całą talię!)
        >
        > A więc przez cały wczorajszy dzień czekałam w napięciu na odpowiedź od pewnego
        > Pana, która ku mojemu rozczarowaniu nie nadeszła.
        > (druga karta dnia wyciągnięta po 2 mieczy to Pustelnik)
        >
        > Pozdrawiam tu obecnych!
        >

        Ponieważ stosujesz karty odwrócone, to mam pytanie jak odbierasz odwróconego Diabła?
        Ja w pierwszej książcę (Aleksandry Jaśniak) poznałam interpretację, że odwrócony oznacza zakończenie wszystkich problemów, koniec złej passy, a tylko w pozycji prostej jest negatywną kartą. Teraz uczę się z Podstaw Tarota i tam jest zupełnie inaczej to opisane. Nie wiem, gdzie w końcu jest właściwa interpretacja i czego się trzymać. uncertain
        • ksieznapodolska33 Re: Pytanie dodatkowe o karty odwrócone 13.01.15, 23:22
          Bardzo długo szukałam odpowiedzi na te pytania (np o odwróconegp Diabła czy Wieżę), i jest dokładnie tak, jak piszesz.
          Na forach amerykańskich doszukalam się takich samych sprzeczności, jak u nas.
          Zwykle są dwie możliwe interpretacje.
          W przypadku Diabła odwróconego moze to być pogrążenie się bez możliwości wyjścia z "choroby", bycie na dnie, pełne zatrucie złymi emocjami, motywacjami czy nałogiem. Z drugiej strony Diabel odwrócony moze znamionować właśnie cos przeciwnego: pokonanie negatywnego stanu, otrząsniecie sie, wyzdrowienie, etc.
          Ja osobiście odwrocone karty interpretuję jako ich ciemną stronę. Czy w przypadku Diabła, Wieży, Wisielca w odwroconych kartach widzę stan permanentny, zagubienie w negatywnym stanie, brak sił do pokonania słabości czy inercji, albo niechęć do podniesienia sie z kolan i uparte tkwienie w gniewie, upadku, marazmie, etc.
          To moja decyzja - ja tak interpretuje te karty.
          Myślę, ze każdy powinien interpretować jak czuje smile
          A teraz pytanie ode mnie: dlaczego myślisz, ze odwr 2 mieczy oznacza, ze inicjatywa jest po mojej stronie? Jak do tego doszłaś?
          2 mieczy sprawia mi zawsze kłopot...
          smile
          --
          New fields of Divine activity now open for me and these fields are white with harvest
          • beata25_84 Re: Pytanie dodatkowe o karty odwrócone 13.01.15, 23:42
            ksieznapodolska33 napisała:

            > Ja osobiście odwrocone karty interpretuję jako ich ciemną stronę.
            > To moja decyzja - ja tak interpretuje te karty.
            > Myślę, ze każdy powinien interpretować jak czuje smile
            No tak, ale nie wszystkie karty negatywne po odwróceniu mają negatywny wydźwięk - np. 3 mieczy odwrócona oznacza pokonanie problemów. Wieża w pozycji pozytywnej jest już negatywna, odwrócona pozycja tylko potęguje ten wpływ. Natomiast z Diabłem naprawdę nie wiem,zwłaszcza, że to mroczna karta, ale dla mnie nie taka jednoznacznie negatywna, bo Diabeł to przecież też pasja i namiętność, seksualność. No mam problem, bo już w końcu nie wiem jk czuć tą kartę uncertain
            > A teraz pytanie ode mnie: dlaczego myślisz, ze odwr 2 mieczy oznacza, ze inicja
            > tywa jest po mojej stronie? Jak do tego doszłaś?
            > 2 mieczy sprawia mi zawsze kłopot...
            > smile
            W książce Podstawy Tarota Kolesowa 2 mieczy w pozycji prostej mówi o tym,żeby nie mieszać się w daną sprawę, natomiast odwrócona to rada odwrotna. Na tej podstawie stwierdziłam,że inicjatywa należała do Ciebie, bo druga osoba nic nie zrobi.
          • beata25_84 Re: Pytanie dodatkowe o karty odwrócone 13.01.15, 23:50
            Mam jeszcze jedno pytanie: Czy orientujesz się czy coś szczególnego może oznaczać duża ilość AW w kartach dnia? W Praktycznym Kursie Tarota coś tam było na ten temat, że po miesiącu można np. przeanalizować ile kart z denarów, ile z buław, ile z mieczy, ile z kielichów i że na tej podstawie można określić jakie emocje i sprawy przeważały. Natomiast jak się to ma do AW?
              • beata25_84 Re: Karta dnia na 14.01 - Kochankowie 14.01.15, 21:47
                Kochankowie - karta powinna pokazywać związki, relacje z ludzmi.
                Obserwacje z dnia:
                W pracy miałam znów problem z logowaniem do systemu, więc mogłam pogadać trochę przez telefon z przyjaciółką, ale to chyba nie o to chodzi, bo z nią prawie codziennie rozmawiam. Poza tym po południu pogadałam sobie z drugą przyjaciółką, z którą od nowego roku nie miałam kontaktu. Natomiast nadal nie mam pewności czy właśnie o to chodziło karcie. Oprócz tego dobre relacje z partnerem.
                Wczorajszą kartę czułam lepiej.

                Karta na jutro to Walet Kielichów.
                • ksieznapodolska33 Re: Karta dnia na 14.01 - Kochankowie 14.01.15, 22:42
                  A moze tym razem Kochankowie mieli pokazać drugie znaczenie karty - czyli wybór? Moze miałas przed sobą w ciagu dnia jakiś wybór? Ponadto, dzień się jeszcze nie skończył ... Hehe
                  Dla mnie jednak podstawowe i w zasadzie jedyne znaczenie tej karty to milosc, partnerstwo, ewentualnie umowa, współpraca, stały kontrakt (kiedyś pokazała mi nawet etat).
                  Kochankowie jako wybór w ogóle do mnie nie przemawiają... A wiec jak? smile
                  --
                  New fields of Divine activity now open for me and these fields are white with harvest
                  • beata25_84 Re: Karta dnia na 14.01 - Kochankowie 15.01.15, 19:43
                    ksieznapodolska33 napisała:

                    > A moze tym razem Kochankowie mieli pokazać drugie znaczenie karty - czyli wybór
                    > ? Moze miałas przed sobą w ciagu dnia jakiś wybór? Ponadto, dzień się jeszcze n
                    > ie skończył ... Hehe
                    > Dla mnie jednak podstawowe i w zasadzie jedyne znaczenie tej karty to milosc, p
                    > artnerstwo, ewentualnie umowa, współpraca, stały kontrakt (kiedyś pokazała mi n
                    > awet etat).
                    > Kochankowie jako wybór w ogóle do mnie nie przemawiają... A wiec jak? smile

                    Myślałam i pod tym kątem o tej karcie,bo konieczność wyboru też pojawiła się mi w głowie, jako znaczenie Kochanków, ale nic takiego w ciągu dnia się nie wydarzyło. Byłam wczoraj natomiast mocno zmęczona fizycznie. Czy Kochankowie mogą pokazać przeciążenie? Poza tym tak jak pisałam powyżej - dobrze układały mi się relacje ze znajomymi, partnerem.
                    • beata25_84 Karta dnia na 15.01 - Walet (Rycerz) Kielichów 15.01.15, 19:58
                      Rycerz Kielichów karta osoby która lubi wygodę, nie chce zajmować się rzeczami nieprzyjemnymi, skłonna się dzielić jak i przyjmować, sugeruje innym co jest im potrzebne do uzyskania rozwiązania, uzyskania celu; człowiek o głębokiej wierze w to co robi, dyplomata.
                      Obserwację z dnia:
                      1. Obfitość w pracy - dobre wiadomości związane z finansami, dużo udało się zrobić, dzień szybko minął i praca sprawiała przyjemność (czyli, że w tym przypadku kielich był pełny - firma dzieliła się ze mną,a ja dla firmy dawałam swoje zaangażowanie?).
                      2. Sugestie dla innych - rady dla znajomej, obiecałam też, że jak dam radę to postawię jej szybką wróżbę na jej kłopot ( a więc znów dzielenie się, tym co się ma - razem umiejętnościami).
                      3. Wydarzyło się coś jeszcze czego nie umiem zbytnio dopasować do karty (zresztą dwa powyższe punkty przeważały, więc może to był tylko nieznaczący epizot, który Tarot zignorował) - ukruszył mi się ząb, leczenie wyjdzie sporo, ale mniej niż się obawiałam. Czy chodzi o ten dobry aspekt zakończenia sprawy, czy w ogóle nie miało to znaczenia dla kart? No jak się ma ten ząb i czy w ogóle się jakoś ma do karty dnia, bo mi ni w ząb nie pasuje?wink
      • beata25_84 Re: Karta dnia na 16.01 - 8 monet 16.01.15, 23:24
        beata25_84 napisała:

        > Unikać interesowności,a wtedy wykonywana praca przyniesie korzyści? Spokój wewn
        > ętrzny, wewnętrzna wolność, przyjemność z tego co się robi. Zobaczymy jutro smile

        Obserwacje z dnia:
        1. Pisanie ze znajomą od wrózby jako wsparcie dla niej - czyli praca (uczynki) na rzecz innych.
        2. W pracy dziś bez szału, mimo starań i wysiłków - czyli napracujemy się, ale nie wiele z tego jest dla nas (w końcu nie dla siebie wykuwamy te monety).


        Karta na 17.01. - Paż pałek (Giermek buław)
            • hanna1985 Re: Karta dnia na 16.01 - 8 monet 17.01.15, 18:11
              Np. Kochankowie to nastroj romantyczny, poczucie fascynacji dryga osoba, swiadomosc co ejst dla nas , a co zle. Rycerz pucharow to wrazliwosc emocjonalna, romantyzm, wyobraznia. Czasami karty pokazuja nasze mysli, odczucia lub w okol czego kreci sie dzien wink
              • beata25_84 Re: Karta dnia na 16.01 - 8 monet 18.01.15, 02:39
                hanna1985 napisała:

                > Np. Kochankowie to nastroj romantyczny, poczucie fascynacji dryga osoba, swiado
                > mosc co ejst dla nas , a co zle. Rycerz pucharow to wrazliwosc emocjonalna, rom
                > antyzm, wyobraznia. Czasami karty pokazuja nasze mysli, odczucia lub w okol cze
                > go kreci sie dzien wink

                Ok, a jak się ma 8 monet do emocji?
                • beata25_84 Karta na 17.01. - Paż pałek (Giermek buław) 18.01.15, 02:52
                  Obserwacje z dnia:
                  1. Spotkania ze znajomymi, miło spędzony czas z nimi - czy to może wskazywać na entuzjazm pazia pałek (opis karty z Podstaw Tarota)? Jak spotkania są przyjemne, to wiadomo,że i entuzjazmu nam nie brakuje.
                  2. Wiadomość od znajomej,że jednak P. się odezwał - zapowiedź miłej niespodzianki (opis wg Jaśniak) ? Chociaż moja wróżba się nie sprawdziła i taki rozwój sytuacji był dla mnie niespodzianką, to jednak miłą, bo ucieszyłam się,że znajoma jest szczęśliwa.
                  3. Odezwała się znajoma, z którą jakiś czas temu urwał mi się kontakt - wiadomośc od znajomych (dokładnie to wg Jaśniak to list od rodziny lub przyjaciół, a że teraz listów się nie piszę, to sms'a też tak można potraktować)
                  4. Nabywanie doświadczeń (wg Podstaw Tarota) ? - czegoś się z pewnością nauczę, na tym,że wróżba na P. była tak odmienna od rzeczywistości i on jednak się odezwał.

                  Karta na 18.01 - Walet (Rycerz) Mieczy
        • beata25_84 Re: Karta dnia na 16.01 - 8 monet 07.12.16, 00:38
          Bo to bardzo pracowita karta. Mi to jeszcze pokazywało taką pracę dla dobra ogólnego, nie koniecznie,że od razu ja sama miałam mega zadowolenie z tego. Takie otyranie się trochę w imię większych celów, niż tylko własny zysk.
    • beata25_84 Karta z 19.01 - Król Mieczy 20.01.15, 00:08
      W pracy wizytacja - czyli kontakty z osobami na stanowisku, których nie da się uniknąć, od których jesteśmy w jakiś sposób za sprawą interesów zależni, ale należy w kontaktach z nimi zachować ostrożność.


      Karta na 20.01 - Pustelnik
      • beata25_84 Karta z 20.01 - Pustelnik 20.01.15, 22:23
        Wydaję mi się,ze tym razem Pustelnik pokazał spadek formy, osłabienie organizmu - od rana zaczęło łapać mnie przeziębienie.
        Miałam też taki jeden, krótki moment, że w ciągu dnia poczułam silne przygnębienie,ale zaraz przeszło - tak to jest kiedy zaczyna się za dużo myśleć. wink
        Samotność na pewno nie, bo kontaktów ze znajomymi było sporo.
    • ksieznapodolska33 Re: 9 mieczy 20.01.15, 21:22
      Hehehe
      Na dzisiaj wypadła mi 9 mieczy, zaniepokojona dociągnęłąm jeszcze Asa Monet.
      Oto co się stało:
      1/ 2 razy, w momentach niezależnych od siebie, zacięłam się w palce. Raz nożyczkami, raz nożem (9 mieczy)
      2/ zadzwoniła do mnie zdenerwowana osoba, która robiła za moim pośrednictwem, ale dla mojego zleceniodawcy, pewne zlecenie. Od dłuższego czasu mój zleceniodawca jej nie zapłacił (mi też nie zresztą). Obie zastanawiałyśmy się, jakimi sposobami - prośbą, groźbą czy sądem - rozwiązać ten problem.(9 mieczy i As Monet).

      --
      New fields of Divine activity now open for me and these fields are white with harvest
    • beata25_84 21.01 - Królowa Mieczy 21.01.15, 23:06
      Królowa Mieczy - albo jako moja karta (to mój sygnifikator), albo kontakt z moją ciotką-kobieta z ciemnymi włosami, która w przeszłości nie raz mi pomagała w życiu, a przecież to są cechy osoby oznaczonej tą kartą.
    • beata25_84 22.01 - Karta Dnia - Gwiazda 22.01.15, 23:22
      Gwiazda w ciągu dnia ukazała mi się jako olśnienie, dostrzeganie głeszych struktur sprawy; nagłe i dogłębne zrozumienie nawet tego co ukryte.
      Poza tym pomyślność losu - u dentysty wydałam znacznie mniej niż zakładałam, bo skończyło się na zwykłej plombie.


      Karta na jutro - 10 Kielichów - piątek zapowiada się bardzo miło. smile
      • beata25_84 23.01 - Karta Dnia - 10 Kielichów; 24.01 - Cesarz 25.01.15, 00:56
        23.01 - 10 Kielichów
        W pracy udało załatwić się dużą sprawę, która była już spisana na straty,a w dosatku bez wielkiego wysiłku.
        Wieczorem bardzo udane spotkanie ze znajomymi,a cały dzień bardzo dobry humor z racji piątku. wink

        24.01 - Cesarz
        Dzień spędziłam ze swoim facetem. Myślę,ze karta pokazała poprostu partnera życiowego.

        Karta na jutro - 9 Kielichów, więc zapowiada się też bardzo dobry dzień. smile
        • beata25_84 25.01 - Karta Dnia - 9 Kielichów 25.01.15, 21:25
          Dzień bardzo przyjemny smile W końcu miałam czas się polenić i poczytać książkę, wyspać się do oporu itp. smile

          Karta Dnia na 26.01 - Wisielec - myślę,ze to jakiś przestój lub brak pospiechu. Do tej pory karta ta mi pokazywała właśnie takie "na wszystko mam czas".
    • free.hugs Re: Jakie są Wasze doświadczenia z kartą dnia? 25.01.15, 19:38
      Gdy wyciągałam jedną kartę dnia nie mogłam jakoś wyczuć jej znaczenia, dopiero pod koniec dnia coś tam mogłam wywnioskować ale często to naciągane było wink. Jedynie wieża zawsze mi pokazywała, że coś się posypie i dzień będzie okropny uncertain Od dłuższego czasu stosuję rozkład na 5 kart jako 'kartę' dnia i jaśniej widzę ich przesłanie.
      • beata25_84 Re: Jakie są Wasze doświadczenia z kartą dnia? 25.01.15, 21:18
        free.hugs napisał(a):

        > Gdy wyciągałam jedną kartę dnia nie mogłam jakoś wyczuć jej znaczenia, dopiero
        > pod koniec dnia coś tam mogłam wywnioskować ale często to naciągane było wink. Je
        > dynie wieża zawsze mi pokazywała, że coś się posypie i dzień będzie okropny uncertain
        > Od dłuższego czasu stosuję rozkład na 5 kart jako 'kartę' dnia i jaśniej widzę
        > ich przesłanie.

        Ciekawe podejście,tylko znacznie bardziej pracochłonne. smile
        Mi się najczęściej jakoś udaje wyczuć atmosferę karty dnia, najwyżej w ciągu dnia wnioski się rozbudowują, konkretyzują, ale otoczkę już można wcześniej wyczuć.
    • beata25_84 26.01 - Wisielec 26.01.15, 23:58
      Ponownie Wisielec, tym razem jednak nie w dniu wolnym, więc lenistwo nie mogło być aż tak wielkie. wink
      Ogólnie karta pokazała przesuwanie się wielu rzeczy w czasie. Dzień pozytywny, bez pośpiechu.


      Karta na 27.01 - As Kielichów
    • beata25_84 27-30.01 - As Kiel.,6Miecz.,Słońce,Koło Fortuny 30.01.15, 20:44
      27.01 - As Kielichów
      W pracy same sukcesy, jednym słowem na bogato. smile


      28.01 - 6 mieczy

      - w pracy szkolenie ze zmian, które są wprowadzane do oferty,
      - kolega proponował aplikowanie do innej firmy,nie była to jednak oferta, która by mnie zainteresowała.

      Ogólnie 6 mieczy to zmiany, propozycje zmian, które niekoniecznie nam odpowiadają. Konieczność pójścia do przodu, działania na nowym terenie/ nowej płaszczyźnie, ale chodzi o mało znany obszar, na którym jeszcze nie czujemy się zbyt pewnie.


      29.01 - Słońce

      W pracy bez szału, a wręcz marnie.
      Udało się za to kupić to co chciałam,chociaż dopiero w drugim sklepie,więc plan zakupowy zrealizowany na 100%. smile
      Z partnerem też dobrze, nawet jakieś drobne prezenty od niego dostałam.

      W moim przypadku Słońce pokazuję szczęście w życiu osobistym, a nie powodzenie w życiu zawodowym.

      30.01 - KOło Fortuny
      Koło Fortuny - konieczność trzymania się swoich zasad, jeśli było źle, to poprawa na lepsze (Jeśli było dobrze, to Koło może oznaczać pogorszenie - w myśl zasady,że fortuna kołem się toczy, a życie to naprzemienne wzloty i upadki).

      W pracy dziś poszło lepiej niż wczoraj.
      Dużo rozmów o tym co w życiu naprawdę się liczy, o wartościach w życiu.

      Karta na jutro, tj.31.01 - 7 buław
      • beata25_84 31.01.2015r. - Karta Dnia - 7 pałek 01.02.15, 00:33
        Ogólne znaczenie karty, to nawet że jeśli człowiek ma jakieś obawy, to i tak nic mu nie grozi. Większa dbałość o obronę swoich interesów, większa asertywność.
        Co moim zdaniem mi pokazała karta:
        Myślę,że w moim przypadku karta pokazała dbałość o swoje interesy i asertywność - zagoniłam swojego faceta do pomocy w domowych obowiązkach. wink


        Karta Dnia na 1.02.2015r. - 10 pałek
        Karta, która oznacza zbyt wiele na głowie. Podejrzewam co to znaczy - zbyt wiele na jutro zaplanowałam, zbyt wiele chciałabym zrobić - poczytać rózne rzeczy, pooglądać różne filmy, pogadać ze znajomą przez telefon, posiedzieć w necie. Myślę,że coś będę musiała sobie odpuścić, bo nie ma szans,żebym ze wszystkim się wyrobiła. wink
        • misboaa Re: 31.01.2015r. - Karta Dnia - 7 pałek 01.02.15, 00:54
          beata25_84 napisała:

          > Karta Dnia na 1.02.2015r. - 10 pałek
          > Karta, która oznacza zbyt wiele na głowie. Podejrzewam co to znaczy - zbyt wiel
          > e na jutro zaplanowałam, zbyt wiele chciałabym zrobić - poczytać rózne rzeczy,
          > pooglądać różne filmy, pogadać ze znajomą przez telefon, posiedzieć w necie. My
          > ślę,że coś będę musiała sobie odpuścić, bo nie ma szans,żebym ze wszystkim się
          > wyrobiła. wink
          jak ja sobie przypomne swoja niedziele z 10 Bulaw to do dzisiaj mnie trzesie. U mnie musiala sie pokazac w odwrocie bo nadal uwazam ze to nie jest nic czemu nie mozna podolac. To cos ciezkiego, ale nie za ciezkiego.
          • beata25_84 Re: 31.01.2015r. - Karta Dnia - 7 pałek 04.02.15, 23:29
            misboaa napisała:

            > beata25_84 napisała:
            >
            > > Karta Dnia na 1.02.2015r. - 10 pałek
            > > Karta, która oznacza zbyt wiele na głowie. Podejrzewam co to znaczy - zby
            > t wiel
            > > e na jutro zaplanowałam, zbyt wiele chciałabym zrobić - poczytać rózne rz
            > eczy,
            > > pooglądać różne filmy, pogadać ze znajomą przez telefon, posiedzieć w nec
            > ie. My
            > > ślę,że coś będę musiała sobie odpuścić, bo nie ma szans,żebym ze wszystki
            > m się
            > > wyrobiła. wink
            > jak ja sobie przypomne swoja niedziele z 10 Bulaw to do dzisiaj mnie trzesi
            > e. U mnie musiala sie pokazac w odwrocie bo nadal uwazam ze to nie jest nic cze
            > mu nie mozna podolac. To cos ciezkiego, ale nie za ciezkiego.


            Dopiero teraz zauważyła,że w temacie wpisałam 7 zamiast 10 pałek. Musiałam być zmęczona...

            Co do wrażeń z dnia - przypuszczenia okazały się trafne, nie udało mi się wszystkiego zrealizować. Za dużo bym chciała, a czasu za mało. wink
            • beata25_84 Re: 31.01.2015r. - Karta Dnia - 7 pałek 07.02.15, 13:30
              > Dopiero teraz zauważyła,że w temacie wpisałam 7 zamiast 10 pałek. Musiałam być
              > zmęczona...
              >
              > Co do wrażeń z dnia - przypuszczenia okazały się trafne, nie udało mi się wszys
              > tkiego zrealizować. Za dużo bym chciała, a czasu za mało. wink

              OK, na spokojnie posprawdzałam wszystko i się zgadza na 31.01 była 7 buław, a na 1.02 - 10 buław- czyli wszystko się zgadza, a się już poprostu ostatnio zakręciłam z tym wszystkim. wink
      • misboaa Re: 27-30.01 - As Kiel.,6Miecz.,Słońce,Koło Fortu 01.02.15, 00:58
        beata25_84 napisała:
        > 29.01 - Słońce[/b]
        > W pracy bez szału, a wręcz marnie.
        > Udało się za to kupić to co chciałam,chociaż dopiero w drugim sklepie,więc plan
        > zakupowy zrealizowany na 100%. smile
        > Z partnerem też dobrze, nawet jakieś drobne prezenty od niego dostałam.
        >
        > W moim przypadku Słońce pokazuję szczęście w życiu osobistym, a nie powodzenie
        > w życiu zawodowym
        czy prezenty byly w tonacji Slonca czy pokazaly emocjeczwiazane z otrzymaniem?
          • carolina-8 Cesarz 06.02.15, 22:33
            Głupia sprawa..
            śnił mi się mój były partner, a potem cały dzień mnie wzięło na wspominki dotyczące niego.
            Co tu dodawać smile
            • misboaa Re: Cesarz 07.02.15, 11:43
              carolina-8 napisała:

              > Głupia sprawa..
              > śnił mi się mój były partner, a potem cały dzień mnie wzięło na wspominki dotyc
              > zące niego.
              Mocny sen!
              Mialas jakies przemyslenia, wnioski dotyczace tej relacji czy tylko wspominalas go?

          • misboaa Słońce 07.02.15, 11:45
            beata25_84 napisała:


            > Myślę,że chodziło o otrzymanie. To nie było nic wielkiego, ale tak ciepło na se
            > rcu się robi, jak ktoś o nas myśli. smile

            czyli cieplo wewnetrzne. Bardzo ladna karta.
              • misboaa carolina Cesarz 07.02.15, 12:54
                carolina-8 napisała:

                > Tak Misboaa, miałam przemyślenia smile
                > że muszę przestać porównywać każdego faceta do niego, bo w życiu nie znajdę inn
                > ego smile

                uuuuuuuu mocne i prawdziwe.
                Cesarz często oznacza ten niedościgniony ideał. Matrycę.
                Wnioski wyciągnęłaś dobrze.
                Przemyśl siebie jeszcze raz aby ten wniosek nie był tylko jednorazowy, a by naprawdę wprowadził przemianę w tobie. Często tak jest że o czymś wiemy doskonale, ale jakoś tak się dzieje że robimy inaczej.
                Może przez to trudno jest ci poznać kogoś nowego na stałe bo szukasz konkretnego typu i potencjalnych, fajnych facetów nie dopuszczasz do świadomości. Jesteś zamknięta na nowości.
                Spróbuj wymazać tablicę w głowie, poprzednie doświadczenia i zacznij tak jakbyś niczego jeszcze niewiedziała o facetach i sobie. Tak bardziej z poziomu duszy a nie
                "fizyczności".
                Ten sen to ważna lekcja dla ciebie, nie lekceważ go. Na początku zaznaczyłam że mocny. Przerób ją na swoją korzyść smile
                • beata25_84 1-7.02-10buł;5mon;2mon;2kiel.;5mon;3kiel;Arcykapła 07.02.15, 13:54
                  1.02.2015r (niedziela) - 10 buław
                  Tak jak przypuszczałam, za dużo chciałam zrobić i nie starczyło mi na wszystko czasu, nie udało się wszystkiego zrealizować.

                  2.02.2015r. (poniedziałek) - 5 monet
                  Niedostrzeganie możliwości, poczucie beznadzieji, brak środków do osiągnięcia większego celu.
                  Tak się właśnie tego dnia czułam, chcociaż dzień w cale nie okazał się taki zły. Myślę,ze bardziej chodziło o przytłoczenie całością i niemożność realizacji większych rzeczy w życiu (chcociażby brakiem własnego mieszkania się frustrowałam).

                  3.02.2015r. (wtorek) -2 monet
                  Taka trochę beztroska - jak się uda, to się uda, a jak nie to też dobrze; zręczne poruszanie się w różnych sytuacjach, elastyczność w działaniu, powodzenie.
                  W sumie nie poczułam dobrze tej karty, trochę mętlik w głowie wprowadziły mi różnice w opisach z "Podstaw tarota" Kolesowa i "Praktycznego kursu tarota" Bunning.
                  Obserwacje z dnia, które mogłyby pasować do karty:
                  Żonglowanie czynnikami, powodzenie-udało mi się w końcu zapisać na badania kontrolne (dzień wcześniej nie udało mi się dodzwonić), w dodatku zrobiłam to sprytnie w czasie pracy ( żonglowanie czasem).
                  Do pracy beztroskie podejście i w sumie udało się dużo zrobić, lawirując tak żeby zdążyć z natłokiem pracy i limitem czasu.
                  Karta dla mnie oznacza:
                  Sprytne lawirowanie i w efekcie sukcesy, lekkie podejście do wszystkich wyzwań, bez zamartwiania się i zbędnego stresu.

                  4.02.2015r. (środa) - 2 kielichów
                  1. Dużo pracy, ale i dużo udało się zrobić.
                  2. Pozytywna energia i zapał do pracy.
                  3. Z partnerem dobre relacje.
                  4. Przed pracą miła rozmowowa z przyjaciółką - pośmiałyśmy się, zatrzyk pozytywnej energii na cały dzień.
                  5. Dobre relacje z otoczeniem - kolega w pracy w sekrecie powiedział mi o pewnych nieoficjalnych "rewelacjach"

                  5.02.2015r. (czwartek) - 5 monet
                  Tak jak ostatnio, takie trochę poczucie,że pewne rzeczy są nie do przeskoczenia, odczuwanie ograniczeń życia.

                  6.02.2015r. (piątek) - 3 kielichów
                  Karta oznacza szczęście dla wielu (w odróżnieniu od 2 kielichów, która mówi o szczęściu dla dwojga).
                  1. Udzielałam się na szkółcę na rzecz innych, ludzie udzielali się w moich sprawach.
                  2. Rozmawiałam z przyjaciółmi - wiadomo, szczeście obustronne.
                  3. W pracy też korzyści obupólne

                  7.02.2015r. (sobota) - Arcykapłan
                  Karta mądrości, karta nauki, zarówno mistrza jak i ucznia. Jestem ciekawa co dzień przyniesie. smile
                  • beata25_84 Re: 1-7.02-10buł;5mon;2mon;2kiel.;5mon;3kiel;Arcy 07.02.15, 22:39
                    beata25_84 napisała:
                    > 7.02.2015r. (sobota) - Arcykapłan
                    > Karta mądrości, karta nauki, zarówno mistrza jak i ucznia. Jestem ciekawa co dz
                    > ień przyniesie. smile

                    Obserwacje z dnia:
                    Arcykapłan jako:
                    1. Pomoc niesiona innym - wrózyłam przyjaciółcę na różne jej problemy.
                    2. Mądrość, cierpliwość i opanowanie - mój facet przyszedł wściekły jak osa z pracy (normalnie soboty ma wolne, ale coś pilnie wyskoczyło), ale wykazałam cierpliwość, opanowanie i spokój, mimo,że zaczął mnie już irytować i podeszłam do sprawy bez emocji, dzięki temu,że byłam ponad tą sytuację, to i on się wyciszył i unikneliśmy poważnej sprzeczki.
                    3. Nauka dla nas - napisałam sms'a co ma kupić wracając z pracy, m.in.mleko. Zawsze pijemy mleko w kartonie, więc nie wiem co go podkusiło,że kupił inne. Ja się jednak nauczyłam,że trzeba bardzo wprost pisać, bo faceci rozumieją bardzo dosłownie. wink Na przyszłość jak będę chciała mleko w kartonie, to mam pisać mleko w kartonie, a jak mleko jakie kolwiek chce dostać, to starczy napisać kup mleko. wink Dobrze,że mleka w proszku nie kupił. wink big_grin wink
                    Nic mu nie powiedziałam, ale w duchu i z siebie i z niego się uśmiałam. Z niego,że dosłownie rozumie treści, a z siebie,że tyle lat razem, a ja nadal zapominam o tym i piszę mu po babsku. wink

                    Karta na 8.02.2015r. (niedziela) - Wieża - no tej karty już jestem mniej ciekawa. uncertain
                • beata25_84 Re: carolina Cesarz 07.02.15, 14:10
                  misboaa napisała:
                  > uuuuuuuu mocne i prawdziwe.
                  > Cesarz często oznacza ten niedościgniony ideał. Matrycę.
                  > Wnioski wyciągnęłaś dobrze.
                  > Przemyśl siebie jeszcze raz aby ten wniosek nie był tylko jednorazowy, a by nap
                  > rawdę wprowadził przemianę w tobie. Często tak jest że o czymś wiemy doskonale,
                  > ale jakoś tak się dzieje że robimy inaczej.
                  > Może przez to trudno jest ci poznać kogoś nowego na stałe bo szukasz konkretne
                  > go typu i potencjalnych, fajnych facetów nie dopuszczasz do świadomości. Jesteś
                  > zamknięta na nowości.
                  > Spróbuj wymazać tablicę w głowie, poprzednie doświadczenia i zacznij tak jakbyś
                  > niczego jeszcze niewiedziała o facetach i sobie. Tak bardziej z poziomu duszy
                  > a nie
                  > "fizyczności".
                  > Ten sen to ważna lekcja dla ciebie, nie lekceważ go. Na początku zaznaczyłam ż
                  > e mocny. Przerób ją na swoją korzyść smile

                  Dobrze napisałaś Misboaa smile Carolino wyciągniju wnioski i do przodu - ruszaj na polowanie. wink
                • carolina-8 Re: carolina Cesarz 07.02.15, 14:45
                  Ale fajnie napisałaś smile Matryca..dobre.
                  Najlepsze jest to,że że mój były -zanim go poznałam był mi wywróżony nie jeden raz w tym Cesarzu.
                  Wymazać tablicę w głowie ? mocne zadanie smile ale chyba do zrobienia
                  • beata25_84 8.02 - Wieża 08.02.15, 21:44
                    8.02.2015r. (niedziela) - Wieża
                    Jakieś sprzeczki i nieporozumienia z partnerem, więc trochę potrzęsło domem wink , ale w sumie nic poważnego.

                    Na 9.02.2015r. (poniedziałek) - 5 mieczy
                    • beata25_84 9-14.02-5Mie.;Kapłanka;10Mon.;6Buł.;Kapłanka;6Buł. 14.02.15, 18:09
                      9.02.2015r. (poniedziałek) - 5 Mieczy
                      Dzień w sumie nie był taki zły. Fakt,że się trochę narobiłam, ale nie zatyrałam, zmęczenie czułam, ale jakieś efekty z tego były. Myślę,że mogło chodzić o refleksję,że roboty wiecej, niż to później warte, w sensie przełożenia na wynagrodzenie.

                      10.02.2015r. (wtorek) Kapłanka
                      Rzeczy robione w tajemnicy/sekrecie/za plecami innych, tajemnice, przekazane mi poufne informacje (które jeszcze nie były oficjalnie potwierdzone).

                      11.02.2015r. (środa) - 10 Monet
                      Dzień spokojny, na sam koniec pracy jednak sukces. Czułam tego dnia taki dostatek,mimo że z kasą nadal nie poprawiło się, to nie zamartwiałam się tym, tak jak by inne wartości w życiu wzięły górę. W końcu przestałam się czuć taka sfrustrowana.

                      12.02.2015r. (czwartek) - 6 Buław
                      6 Buław to zwycięstwo,sukcesy, karta wygranej, triumfator.
                      W pracy odzyskałam to co ktoś chciał mieć dla siebie moim kosztem i zyskałam w drodzę losowania jeszcze więcej -żeby było sprawiedliwie było rzucane monetą wink , więc triumf nad "przeciwnikiem", sukces, wygrana, zwycięstwo, szczęście od losu.
                      Ogólnie sukcesy w pracy były, ale niestety nie na każdym polu.
                      W domu - dowiedziałam się jaki fajny prezent dostane na Walentynki,więc 6 Buław jako ktoś na kogo spływają dobre, przyjemne rzeczy.

                      13.02.2015r. (piątek) Kapłanka
                      Kapłanka po raz drugi w tym tygodniu.
                      W pracy były robione testy wiedzy, podzielone na grupy i oczywiście jak zawsze przy wszelkich egzaminach ludzie po wyjściu mówili co było.
                      Kapłanka więc znów jako informacje zakazane, nieoficjalne, przekazywane "pod stołem", w tajemnicy.

                      14.02.2015r. (sobota) - 6 Buław
                      Ponownie 6 Buław. Myślę,że w tym przypadku to poprostu miło spędzony czas z facetem, poprostu świętowanie Walentynek. smile
                      • beata25_84 15.02.2015r.Słońce 15.02.15, 21:15
                        15.02.2015r. (niedziela) Słońce
                        Myślę,że poprostu chodziło o miło spędzony czas z facetem, takie ciepło z bycia razem, z róznych codziennych czynności. Słońce zawsze pokazuje mi szczęście na polu prywatnym, rodzinnym.

                        Na jutro - Cesarz.
                        • misboaa Re: 15.02.2015r.Słońce 15.02.15, 22:03
                          beata25_84 napisała:

                          > 15.02.2015r. (niedziela) Słońce
                          > Myślę,że poprostu chodziło o miło spędzony czas z facetem, takie ciepło z bycia
                          > razem, z róznych codziennych czynności. Słońce zawsze pokazuje mi szczęście na
                          > polu prywatnym, rodzinnym.
                          >
                          > Na jutro - Cesarz.

                          Zdaje sie ze Sloneczko mialas nie tak dawno a teraz znowu.
                          Widzisz jaka jestes szczesciara? big_grin
                          • beata25_84 Re: 15.02.2015r.Słońce 15.02.15, 23:20
                            misboaa napisała:

                            > Zdaje sie ze Sloneczko mialas nie tak dawno a teraz znowu.
                            > Widzisz jaka jestes szczesciara? big_grin

                            To prawda. big_grin Trzeba doceniać to co się ma, a nie martwić tym czzego brakuje, bo czegoś zawsze będzie. wink A Ty jeszcze losujesz karty dnia, czy darowałaś już sobie?
                            • misboaa Re: 15.02.2015r.Słońce 16.02.15, 09:51
                              beata25_84 napisała:

                              > To prawda. big_grin Trzeba doceniać to co się ma, a nie martwić tym czzego brakuje, b
                              > o czegoś zawsze będzie. wink A Ty jeszcze losujesz karty dnia, czy darowałaś już
                              > sobie?

                              Ja tego nie robilam nigdy wczesniej. Dolaczylam do watku towarzysko smile
                              Wychodzily mi same "ciezkie" bo jestem bardzo zajeta obecnie wiec odechcialo mi sie w nie patrzec. Witac rano dzien z kwasna mina ze znowu syzyfowe tyranie :p
                              Karty zakupowe mi sie tylko udawaly big_grin Raz pozalowalam ze nie losowalam bo tego dnia dowiedzialam sie o sukcesie kolegi. Bardzo bylo mi milo z tego powodu. Caly dzien o nim myslalam i bylam szczesliwa ze jego to spotkalo smile Ciekawa jestem jaka karta by to pokazala.
                              Napewno od czasu do czasu polosuje.
                              Wpisuj swoje bo dobrze ci to idzie. Reszta taz niech dolacza smile
                              • beata25_84 16-22.02-Cesarz;9Kiel.;5Mie.;5Mon.;6Mie.;8Mon;RMie 22.02.15, 01:58
                                16.02.2015r. (poniedziałek) - Cesarz
                                W sumie nie wiem co mogła ta karta pokazać. Czytałam książkę napisaną przez mężczyznę, więc myślę,że mogło chodzić o poznanie męskiego punktu widzeniana różne sprawy damsko-męskie.

                                17.02.2015r. (wtorek) - 9 Kielichów
                                Spokojny dzień, dobre samopoczucie, sporo rzeczy udało się zrobić, więc trochę takie zadowolenie z siebie. smile

                                18.02.2015r. (środa) - 5 Mieczy
                                Znaczenie karty to walka i purysowe zwycięstwo, gdzie tak naprawdę nie ma prawdziwych wygranych, bo odniesiony sukces wiele nas kosztował.
                                Mi karta pokazała kłótnie ze znajomą, która nie potrafiła przyznać się do błędu i w efekcie ucięcie znajomości (w końcu miecze to też ostre cięcie czegoś, mało przyjemne zdarzenia).

                                19.02.2015r. (czwartek) - 5 Monet
                                Poczucie rezygnacji i braku środków do realizacji pewnych założeń w pracy, zniechęcenie.

                                20.02.2015r. (piątek) - 6 Mieczy
                                Karta drogi,pozostawiania starych spraw za sobą i wyruszanie na poznanie nieznanego.
                                Dzień bardzo dobry:
                                - kontrolne usg tarczycy wyszło bardzo dobrze - guzki zmniejszyły się o 2/3 (były to jakieś niegroźne zmiany, które wykryli mi kilka lat temu i kazali obserwować)
                                - w pracy dobrze
                                - jeśli chodziło o kartę podróży, to dużo tego dnia się przemieszczałam
                                - dużo energii i dobry humor

                                Czy ktoś się orientuję, czy 6 mieczy może pokazać poprawę zdrowia? Tak z ciekawości pytam. smile

                                21.02.2015r. (sobota) - 8 Monet
                                Znaczenie karty, to dużo pracy na rzecz innych i bezinteresowność.
                                Dużo dziś różnych rzeczy robiłam, część z myślą o innych, część dla wspołnego dobra. Znajomej bezinteresownie podesłałam coś do poczytania.
                                Miło i pożytecznie spędzony dzień.

                                22.02.2015r. (niedziela) - Rycerz mieczy

                                Dziwne, bo jutro mam umówione spotkanie ze znajomymi(facetów ma nie być, chyba że w końcu przyjdzie jeden znajomy, który czasem też taką agresywność rycerza mieczy przejawia, chociaż ogólnie dobry człowiek). Mam nadzieję,że z partnerem się nie pokłócę.
                                • beata25_84 Re: 16-22.02-Cesarz;9Kiel.;5Mie.;5Mon.;6Mie.;8Mon 22.02.15, 22:08
                                  22.02.2015r. (niedziela) - Rycerz mieczy
                                  Dziwne, bo jutro mam umówione spotkanie ze znajomymi (facetów ma nie być, chyba
                                  że w końcu przyjdzie jeden znajomy, który czasem też taką agresywność rycerza mieczy przejawia, chociaż ogólnie dobry człowiek). Mam nadzieję,że z partnerem się nie pokłócę.
                                  Jednak znajomy się zjawił, to jego karta mi pokazała.

                                  Na jutro 10 Kielichów, więc zapowiada się świetny dzień. smile Takie poniedziałki, to ja mogę mieć. wink
                                  • beata25_84 23-28.02-10 Kiel.;Kochan.;8 Kiel.;Królo.p,Sąd;Koch 28.02.15, 12:24
                                    23.02.2015r. (poniedziałek) 10 Kielichów
                                    W pracy nadal bryndza, ale podchodziłam dziś już do tego bez spinki, olewczo. Kielichy to woda - olanie sprawy? Wydaję mi się to jednak naciagane. Zresztą 10 Kielichów to radość, a radości w tym nie było, tylko zniechęcenie.
                                    Zdecydowanie stawiałabym więc na aspekt spraw prywatnych.
                                    Dziś bardzo dużo sms'ów wymieniłam z wieloma znajomymi. Zazwyczaj karta ta pokazywała mi kontakty towarzyskie przy spotkaniach, a tym razem kontakty towarzyskie przez sms'y. Były one dziś wyjątkowo ożywione i przyjemne.

                                    24.02.2015r. (wtorek) Kochankowie
                                    - to dobre relacje z ludźmi w miłości, przyjaźni, a nawet w biznesie; porozumienie dwóch osób, które odbierają na tych samych falach.
                                    Myślę,ze mi pokazało dobre relacje na polu biznesowym. Czułam,że podczas rozmowy udało mi się nawiązać dobry kontakt, co przełożyło się na końcowe sukcesy. W dużej mierze w mojej pracy sukcesy zależą od dogadania się z ludźmi, więc karta mogła jak najbardziej pokazać dobre relacje biznesowe.

                                    25.02.2015r. (środa) 8 Kileichów
                                    - więc porzucenie starego i podążanie nowymi szlakami. Mogą to być faktyczne zmiany w życiu lub tylko na poziomie osobowości/emocji. Jest to KARTA BRAMA (Stawińska - "Twój niezbędnik magiczny").
                                    U Kolesowa dodatkowo informacja,że mamy wszystko co nam do szczęścia potrzebne, tylko musimy się to nauczyć dostrzegać i doceniać.
                                    8 Kielichów jest taką przytłączającą kartą w moim odczuciu. Pozytywny aspekt tej karty to fakt,że to karta brama, więc zmiany w myśleniu , zachowaniu, decyzjach które są potrzebne,żeby można było kontynuować swój rozwój osobisty, nie stanąć w miejscu.
                                    Oznacza też naukę rezygnacji z różnych rzeczy, spraw, osób, które tak naprawdę nas blokowały i męczyły, ale do których byliśmy silnie przywiązani.
                                    Dla mnie ta karta jest jakoś trudna do interpretacji. Jakie są Wasze doświadczenia?

                                    Byłam tego dnia bez energii, lekko zdołowana, zmęczona. Dopiero pod wieczór odzyskałam humor i siły.

                                    26.02.2015r. (czwartek) Królowa pałek
                                    - odnowienie kontaktu ze znajomą, która ma blond włosy
                                    - moje rozbudzenie seksualne tego dnia? , w końcu buławy to właśnie ta energia - wszystko przez 50 twarzy. wink

                                    27.02.2015r. (piątek) Sąd
                                    Wyciągnięcie wniosków z przeszłości, analiza wielu spraw i w wyniku nowe podejście do problemu. Niestety również uświadomienie sobie wszystkich spraw, które nas bolą, tego czego nam brakuje w życiu do samorealizacji i w efekcie smutek, chęć zmian, poczucie,że już dłuzej tak być nie może.
                                    Raczej skupienie się na swoim wnętrzu i zrozumienie swoich emocji, niż jakieś konkretne wydarzenia z dnia.
                                    W pracy dobrze, relacje z ludźmi dobre.
                                    Hmm, to co mogła pokazać ta karta poza stanem wewnętrznym, to również naszą postawę wobec spraw, w oparciu o nasze życiowe zasady postępowania.
                                    Chodziło o to,że na sam wieczór pozytywnie załatwiłam ważne sprawy, nie poddałam się presji tylko trzymałam się zasad, które w życiu stosuję na wszelki wypadek, ale przekonałam się,że odstępowanie od tego często przynosiło później problemy.

                                    28.02.2015r. (sobota) Kochankowie
                                    Karta ta zawsze wskazywała mi na dobre relacje z ludźmi, na kontakty z ludźmi, rozmowy.
                                    Dziś spotykam się ze znajomą, więc myślę,że o to chodzi.
      • beata25_84 Re: 2.03.2015r. - Koło Fortuny 03.03.15, 01:09
        beata25_84 napisała:

        > Nie lubię tej karty, zawsze budzi mój lekki niepokój, jest taka nieobliczalna,
        > zaskakująca i trudna do zroumienia dla mnie.

        Może jednak polubię tą kartę. Dziś pojawił mi się jej zdecydowanie dobry aspekt. Karta oznacza niespodziewane wydarzenia, niespodzianki. Dziś była to bardzo miła niespodzianka. Dostałam dłuższy urlop niż początkowo zakładałam.smile

        Karta na 3.03.2015r. - Król Kielichów
        • misboaa Re: 2.03.2015r. - Koło Fortuny 03.03.15, 10:46

          > beata25_84 napisała:
          >
          > > Nie lubię tej karty, zawsze budzi mój lekki niepokój, jest taka nieoblicz
          > alna,
          > > zaskakująca i trudna do zroumienia dla mnie.
          >
          > Może jednak polubię tą kartę. Dziś pojawił mi się jej zdecydowanie dobry aspekt
          > . Karta oznacza niespodziewane wydarzenia, niespodzianki. Dziś była to bardzo m
          > iła niespodzianka. Dostałam dłuższy urlop niż początkowo zakładałam.smile

          Nie lubisz bo boisz sie niemilych niespodzianek, ale ta karta nie jest straszna. Takimi wrednymi, zaskskujacymi sytuacjsmi sa Wieze. Kolo pokazuje jakby ruch i tutsj swietnie pasduje: raz mila niespidzienka, dwa ruch nacwakacje. Bardzo fajna 😀
          Ja obserwuje twoje karty dnia, choc nie zawsze pisze, i ciekawe jest to ze tobie task czesto pojawiaja sie AW. Ja kiedy losuje dla siebie mam Male.
          Czy ty po tygodniach obserwacji widzisz juz jakas roznice miedzy nimi, np: w randze wydarzen czy to wciaz jest tylko charakter dnia, bez mocy? Pytalam o Slonce kiedy dostalas prezent a ty powiedzialas ze to byl w sumie drobiazg. To moze radosc byla wielka? Wieksza niz w przypaku innych prezentow? Czy jestes w stanie cos powiedziec na ten temat?

          • beata25_84 Re: 2.03.2015r. - Koło Fortuny 04.03.15, 00:47
            misboaa napisała:
            >
            > Nie lubisz bo boisz sie niemilych niespodzianek, ale ta karta nie jest stras
            > zna. Takimi wrednymi, zaskskujacymi sytuacjsmi sa Wieze. Kolo pokazuje jakby ru
            > ch i tutsj swietnie pasduje: raz mila niespidzienka, dwa ruch nacwakacje. Bardz
            > o fajna 😀
            > Ja obserwuje twoje karty dnia, choc nie zawsze pisze, i ciekawe jest to ze tobi
            > e task czesto pojawiaja sie AW. Ja kiedy losuje dla siebie mam Male.
            > Czy ty po tygodniach obserwacji widzisz juz jakas roznice miedzy nimi, np: w ra
            > ndze wydarzen czy to wciaz jest tylko charakter dnia, bez mocy? Pytalam o Slonc
            > e kiedy dostalas prezent a ty powiedzialas ze to byl w sumie drobiazg. To moze
            > radosc byla wielka? Wieksza niz w przypaku innych prezentow? Czy jestes w stani
            > e cos powiedziec na ten temat?


            Fajnie,że chociaż Ty zaglądasz, bo już myślałam,żeby zarzucić opisy kart dnia na szkółcę, bo dosżłam do wniosku,że nikt tu chyba już nie zagląda i nie będę Wam przynudzać. wink

            Co do Koła Fortuny to ostatnio doszłam do wniosku,że ja lubię mieć w życiu wszystko pod kontrolą, poukładane, poplanowane, bo wtedy czuję się bezpiecznie i spokojnie i może dlatego tak tej karty nie lubię, bo przy niej tą kontrolę nad sytuacją tracimy, zdajemy się trochę na los i liczymy że nie dopadnie nas pech, a szczeście. wink

            Co do karty Słońca, to prezent był drobiazgiem (później większe dostawałam od partnera,a Słońce się nie powtórzyło) tak jak pisałam, ale dla mnie Słońce to takie ciepło, spełnienie, bycie otoczonym miłością i myślę,że bardziej o to chodziło.

            Też się zastanawiałam, czemu tyle AW mi wychodzi. Nawet się chyba kiedyś Was pytałam, czy może wiecie co to może oznaczać. Nie zaobserwowałam,żeby były różnice w wadze sytuacji między AW, a AM. Masz jakiś pomysł o co z tym może chodzić Misboaa?
            Może chodzi o to,że ja się zmieniam, jestem na takim etapie życia,że bardzo dobrze wiem czego chce, mimo,ze nie zawsze jest to łatwe do realizacji - jak myślisz?
            • beata25_84 3.03.2015r. - Król Kielichów 04.03.15, 01:17
              Kolega w pracy ( co dziwne, tym razem kolor włosów się nie potwierdził - kolega blondyn,a na karcie ciemnowłosy mężczyzna,bardziej karta cechy charakteru pokazała) tłumaczył mi nowe funkcjonalności systemu, na którym pracujemy.

              Na jutro - 6 Mieczy.
              • beata25_84 4.03.2015r. - 6 Mieczy 05.03.15, 01:22
                6 Mieczy to nowe drogi,albo podróże. Nigdzie dziś nadprogramowo nie jeździłam, poznawałam za to "uroki" nowego systemu, którego działanie wczoraj znajomy mi objaśniał. Tak więc "nowe lądy" w tym sensie dziś wyszły. wink

                Na jutro - 10 mieczy
                • beata25_84 5-7.03.2015r.- 10 Mieczy,Księżyc,As Monet 07.03.15, 17:55
                  5.03.2015r. (czwartek) 10 Mieczy
                  Jakieś echo mało przyjemnych kwesti w pracy, z ostatnich dni,ale rzeczywiście wszystko jakoś szybko poodchodziło, tak jak sugeruje ta karta.

                  6.03.2015r. (piątek) Ksieżyc
                  W sumie nie wiem co mogła pokazać ta karta. W pracy dobrze, po pracy też udane spotkanie ze znajomym.
                  Może chodziło się o posługiwanie się intuicją podczas rozmowy.

                  7.03.2015r. (sobota) As Monet
                  Bardzo miły dzień spędzony z partnerem w domu.
                  • beata25_84 8.03.2015r. - 3 Buław 08.03.15, 20:46
                    Ogólnie karta sukcesów, powodzenia w życiu, pomocy od innych.
                    Nie bardzo wiem co mogła pokazać karta, ogólnie na pewno dobry dzień spędzony w towarzystwie partnera, co do pomocy, to poprostu pomagał mi w rzeczach, które były do zrobienia.

                    Na jutro - Sąd - od jutra mam urlop, sąd to jak wyczytałam u Stawińskiej, często karta rodziny. Może poprostu bardziej skoncentruję się na domu, życiu rodzinnym. W sumie nie planuję na jutro żadnych spotkań ze znajomymi, chcę poprostu odpocząć w domu, zwolnić tempo, spędzić czas z partnerem jak wróci z pracy, a wcześniej skupić się na swoich zainteresowaniach, hobby. U Kolesowa jest to przypływ nowych sił, "złapanie drugiego oddechu", więc pod tym względem też by wskazywała na regenerację związaną z urlopem (ostatnio czułam się już przemęczona, weekend zaczynał był już za krótki, aby wypocząć).
                    • beata25_84 9 - 10.03.2015r. Sąd, 7 Mieczy 10.03.15, 23:38
                      beata25_84 napisała:
                      > Na jutro - Sąd - od jutra mam urlop, sąd to jak wyczytałam u Stawińskiej, częst
                      > o karta rodziny. Może poprostu bardziej skoncentruję się na domu, życiu rodzinn
                      > ym. W sumie nie planuję na jutro żadnych spotkań ze znajomymi, chcę poprostu od
                      > począć w domu, zwolnić tempo, spędzić czas z partnerem jak wróci z pracy, a wcz
                      > eśniej skupić się na swoich zainteresowaniach, hobby. U Kolesowa jest to przypł
                      > yw nowych sił, "złapanie drugiego oddechu", więc pod tym względem też by wskazy
                      > wała na regenerację związaną z urlopem (ostatnio czułam się już przemęczona, we
                      > ekend zaczynał był już za krótki, aby wypocząć).

                      9.03.2015r. (poniedziałek) Sąd
                      Sąd zdecydowanie jako "złapanie drugiego oddechu", bo w końcu zaczęłam wypoczywać. Poza tym mogła to też być karta rodziny, bo zdecydowałam w końcu porządnie odpocząć, skupić się na sobie i na domu, odciąć się na chwilę od spotkań towarzyskich. Czułam,ze potrzebuję poprostu czasu dla siebie i tylko w ten sposób odpocznę, jak nie "przebiegam" tych wolnych dni.

                      10.03.2015r. (wtorek) 7 Mieczy
                      Sprzeczki z partnerem. Część udało mi się przewalczyć,ale nie wszystko (jak to przy 7 mieczy wink )

                      Na jutro Kochankowie, więc znów AW...
                      • beata25_84 11.03.2015r. Kochankowie 11.03.15, 23:19
                        Kochankowie dziś pokazała mi karta gotowanie z uczuciem i przyjemnością (gdy ma człowiek czas, nie jest zmęczony, całe serce wkłada w to co robi - nie koniecznie musi to być gotowanie i sprawia mu to dużo radości), poza tym po wczorajszych sprzeczkach dobre relacje z partnerem.

                        Na jutro 6 Monet
                        • carolina-8 Wczoraj: Mag 11.03.15, 23:21
                          Full energii, po przeszkoleniu w nowej pracy, wczoraj sama po raz pierwszy siedziałam na telefonie (kumpela co mnie szkoliła, pochorowała się). Dużo pozytywnej satysfakcji,że podołałam sama, nie wiem kiedy 8h minęło...
                          • carolina-8 Dzisiaj: Cesarz 11.03.15, 23:27
                            Szczerze mówiąc nie kumam dzisiejszej karty..
                            rano usłyszałam,że przerzucają mnie chwilowo do obsługi innego klienta (kogoś zabrakło w tym dziale)- i wczorajsza radocha minęła w ułamku sekundy..znowu kolejne szkolenie, nowi ludzie, nowy stres i suczowata szefowa (naprawdę ta dziewczyna ma taki wygląd i zachowanie).. nie wie do kiedy będę w tym dziale//
                            nie miałam do czynienia z mężczyzną szefem..w domu odpoczywałam..więc nie kumam Cesarza na dzisiaj
                            • hanna1985 Re: Dzisiaj: Cesarz 12.03.15, 13:35
                              Cesarz to przede wszytskim karta pracy wink Rozkazy, nakazy, dyscyplina. Jest świadectwem samokontroli, ambicji i chęci dominacji. Niestety, izoluje od ziemi, a czasem od ludzi i od uczuć.
                            • beata25_84 Re: Dzisiaj: Cesarz 12.03.15, 15:28
                              carolina-8 napisała:

                              > Szczerze mówiąc nie kumam dzisiejszej karty..
                              > rano usłyszałam,że przerzucają mnie chwilowo do obsługi innego klienta (kogoś z
                              > abrakło w tym dziale)- i wczorajsza radocha minęła w ułamku sekundy..znowu kole
                              > jne szkolenie, nowi ludzie, nowy stres i suczowata szefowa (naprawdę ta dziewcz
                              > yna ma taki wygląd i zachowanie).. nie wie do kiedy będę w tym dziale//
                              > nie miałam do czynienia z mężczyzną szefem..w domu odpoczywałam..więc nie kumam
                              > Cesarza na dzisiaj

                              Może być jak najbardziej, tak jak Hania piszę... Konieczność podporządkowania się, czyjaś dominacja. Myślę,że chodzi o ten odgórny nakaz przeniesienia się do innego działu, co nie bardzo Ci jest na rękę, ale rozkazów się słucha, z nimi nie da się dyskutować.
                          • beata25_84 Re: Wczoraj: Mag 12.03.15, 15:25
                            carolina-8 napisała:

                            > Full energii, po przeszkoleniu w nowej pracy, wczoraj sama po raz pierwszy sied
                            > ziałam na telefonie (kumpela co mnie szkoliła, pochorowała się). Dużo pozytywne
                            > j satysfakcji,że podołałam sama, nie wiem kiedy 8h minęło...

                            Mag to super karta nieograniczonych możliwości, więc nic dziwnego,że wszystkiemu podołałaś. smile
                            • beata25_84 12.03.2015r. - 6 Monet 13.03.15, 15:26
                              Wspaniałomyślnie, sprawnie i szybko przesłałam zdjęcie kopii ząswiadczenia lekarskiego, które gdzieś w kadrach zawieruszyli i mój przełożony musiał mi "zawracać głowę" na urlopie. wink

                              Na dziś - Rycerz mieczy
                              • beata25_84 13.03.2015r. - Rycerz mieczy 13.03.15, 21:14
                                Hmm, w sumie nie wiem o co mogło chodzić... Jest jedna drażliwa kwestia do wyjasnienia z sąsiadami, może chodziło o to,że dałam do zrozumienia, że mogę to wspólnie wyjaśnić, ale sama tego robić nie będę, bo nikt nie będzie załatwiał swoich spraw w białych rękawiczkach moimi dłońmi, bo później to ja byłabym ta zła.
                                Rycerz mieczy to taki wojownik, więc może chodziło o obrone własnych interesów, bardziej o cechy karty, niż samą postać, bo żaden mężczyzna w tym nie uczestniczył.


                                Na jutro - Wieża
                                Może chodzi o zburzeenie lenistwa, bo jutro planuję wstać dużo wczesniej niż wstawałam na urlopie (ogólnie jestem śpiochem i nocnym markiem, więc na urlopie to hulaj dusza, piekła nie ma. wink ). Poza tym dzień zapowiada się sympatycznie. Mam zaplanowane spotkanie z przyjaciółkami, więc zaskoczyła mnie ta Wieża.
                                • beata25_84 14.03.2015r. - Wieża 14.03.15, 21:50
                                  beata25_84 napisała:

                                  > Na jutro - Wieża
                                  > Może chodzi o zburzeenie lenistwa, bo jutro planuję wstać dużo wczesniej niż ws
                                  > tawałam na urlopie (ogólnie jestem śpiochem i nocnym markiem, więc na urlopie t
                                  > o hulaj dusza, piekła nie ma. wink ). Poza tym dzień zapowiada się sympatycznie.
                                  > Mam zaplanowane spotkanie z przyjaciółkami, więc zaskoczyła mnie ta Wieża.

                                  Tak, zdecydowanie chodziło o zburzenie lenistwa wink poza tym dzień udany, nic nieprzyjemnego się nie wydarzyło, a wręcz bardzo miło było. smile

                                  Na jutro - Rydwan
                                  Właściciel mieszkania ma się pofatygować z wizytą. Myślę,że to o jego przyjazd chodzi.
                                  • beata25_84 15.03.2015r. - Rydwan 15.03.15, 20:00
                                    beata25_84 napisała:
                                    > Na jutro - Rydwan
                                    > Właściciel mieszkania ma się pofatygować z wizytą. Myślę,że to o jego przyjazd
                                    > chodzi.

                                    Tak ewidentnie musiało chodzić o przyjazd właściela. Wizyta bardzo poztywna, wszystko udało się załatwić, w końcu dostarczył obiecany, nowy odkurzacz (bo stary się popsuł jakiś czas temu).

                                    Na jutro znów Wieża- oj, pierwszy dzień w pracy po urlopie nigdy do przyjemności nie należy. Zostanie zburzony mój błogi spokój. Mam nadzieję,że nic bardziej poważnego się nie wydarzy.
                                    • carolina-8 Księżyc 16.03.15, 20:57
                                      Bardzo ciężki dzień.. w pracy dowiedziałam się od szefa, że mają mnie przenieść znowu do nowego działu, na początku się ucieszyłam-bo przedstawił to tak jakbym trafiła do lepszego działu.. myślałam,że to robota biurowa, a potem dowiedziałam się od koleżanki, ze to jeszcze gorsza robota od tej co teraz robię. Czyli coś przedstawiono mi niejasno..
                                      księżyc to jeszcze moje załamanie nerwowe które dzisiaj przechodzę, dziwię się,że mi akurat to wypadło, a nie miecze.
                                      • beata25_84 Re: Księżyc 16.03.15, 22:07
                                        carolina-8 napisała:

                                        > Bardzo ciężki dzień.. w pracy dowiedziałam się od szefa, że mają mnie przenieść
                                        > znowu do nowego działu, na początku się ucieszyłam-bo przedstawił to tak jakby
                                        > m trafiła do lepszego działu.. myślałam,że to robota biurowa, a potem dowiedzia
                                        > łam się od koleżanki, ze to jeszcze gorsza robota od tej co teraz robię. Czyli
                                        > coś przedstawiono mi niejasno..
                                        > księżyc to jeszcze moje załamanie nerwowe które dzisiaj przechodzę, dziwię się,
                                        > że mi akurat to wypadło, a nie miecze.

                                        Oj, ja tej karty nigdy nie lubiłam, zawsze budziła moją ogromną niechęć. uncertain
                                        Cóż Księżyc to iluzja, więc znów Ci jakieś bajki próbowali wciskac do głowy...
                                        Grunt,że masz za co rachunki opłacić i koty wykarmić i tego się trzymaj.wink Głowa do góry, rób swoje, ale staraj się nie przeżywać tak tego co tam się dzieje, im mniej będziesz się emocjonalnie z tą pracą wiązać, to chyba lepiej będzie dla Ciebie. Przykro mi,że znów masz doła przez tą robotę. sad
                                    • beata25_84 16.03.2015r. - Wieża 16.03.15, 22:22
                                      beata25_84 napisała:
                                      > Na jutro znów Wieża- oj, pierwszy dzień w pracy po urlopie nigdy do przyjemnośc
                                      > i nie należy. Zostanie zburzony mój błogi spokój. Mam nadzieję,że nic bardziej
                                      > poważnego się nie wydarzy.

                                      Przeskok z wolnego w tryb pracy, to nic miłego, zburzenie lenistwa i spokoju, dodatkowo odgrzebywanie się z tony maili i załatwianie spraw problemowych, które powstały w czasie mojej nieobecności. Dzień jak co dzień, ale po urlopie to zawsze potrząsa spokojem, ledwo człowiek wróci to się wkurza,męczy itp.
                                      Ogólnie jednak nie było tak źle, nawet jakiś mały sukces na koniec pracy.

                                      Na jutro - As Kielichów
                                      Zapowiada się dzień obfitości, coś miłego. smile
                                      • beata25_84 17.03.2015r. - As Kielichów 17.03.15, 21:52
                                        beata25_84 napisała:
                                        > Na jutro - As Kielichów
                                        > Zapowiada się dzień obfitości, coś miłego. smile

                                        Niewielki przypływ kasy. Poza tym dobre relacje z ludźmi, partnerem, małe sukcesy w pracy.
                                        Myślę jednak,że chodziło o tą kasę, bo kielichy to nie tylko emocje i uczucia, ale czasami również zyski.

                                        Na jutro - 6 Monet
                                        • beata25_84 18.03.2015r. - 6 Monet 18.03.15, 23:23
                                          Dawanie lub branie, we własnym mniemaniu okazanie wspaniałomyślności.
                                          Nie bardzo mam pomysł o co mogło chodzić...
                                          Podzieliłam się ze znajomą wiedzą o kursie tarota na youtube (tego co Hania pisała) i informacjami, które z niego zapamiętałam (znajoma stawia pierwsze kroki tarotowe).

                                          Na jutro Wisielec - zapowiada się jakiś przestój, opóźnienia...
                                          • beata25_84 19.03.2015r. - Wisielec 19.03.15, 20:21
                                            Zaspałam do pracy, na szczęście drugi budzik zdołał mnie obudzić i mimo małego opóźnienia skończyło się wszystko dobrze. smile

                                            Na jutro 4 Kielichy - nie lubie tej karty... Będę obrażona na cały świat? uncertain
                                            • beata25_84 20.03.2015r. - 4 Kielichy 20.03.15, 21:30
                                              beata25_84 napisała:
                                              > Na jutro 4 Kielichy - nie lubie tej karty... Będę obrażona na cały świat? uncertain

                                              To chyba jakies niezadowolenie z pracy,złosć (foch) na nowe zasady, które niedawno zostały wprowadzone. Brak efektów w pracy. Nic innego nie przychodzi mi do głowy, bo poza tym wszystko bardzo dobrze.

                                              Na jutro 7 buław
                                              Dużo rzeczy do zrobienia, ale nic mi nie zagraża, ze wszystkim sobie poradzę i nikt i nic mi nie przeszkodzi w realizacji planów. Partnera pewnie znów zagonię do pomocy, bo kiedyś już mi ta karta się pokazała jako asertywne bronienie swoich interesów. wink
                                              • beata25_84 21.03.2015r. - 7 buław; 22.03.2015r.- Pustelnik 22.03.15, 22:49
                                                beata25_84 napisała:
                                                > Na jutro 7 buław
                                                > Dużo rzeczy do zrobienia, ale nic mi nie zagraża, ze wszystkim sobie poradzę i
                                                > nikt i nic mi nie przeszkodzi w realizacji planów. Partnera pewnie znów zagonię
                                                > do pomocy, bo kiedyś już mi ta karta się pokazała jako asertywne bronienie swo
                                                > ich interesów. wink

                                                21.03.2015r. (sobota) - 7 buław
                                                Dużo rzeczy było do zrobienia, ale wszystko udało się zrobić.

                                                22.03.2015r. (niedziela) Pustelnik
                                                Wczoraj rozłożyło mnie przeziębienie, więc większość dnia dziś przespałam "odcięta od świata".

                                                Na jutro - Mag
                                                Mam zamiar wybrać się do lekarza, więc może ten Mag to właśnie lekarz, albo moje nieograniczone możliwości wzięcia zwolnienia w tej sytuacji. wink
                                                • beata25_84 23.03.2015r. - Mag 23.03.15, 22:29
                                                  beata25_84 napisała:
                                                  > Na jutro - Mag
                                                  > Mam zamiar wybrać się do lekarza, więc może ten Mag to właśnie lekarz, albo moj
                                                  > e nieograniczone możliwości wzięcia zwolnienia w tej sytuacji. wink

                                                  Z rana udało mi się też bez problemu zapisać na wizytę i to nawet dostałam taką godzinę jak sobie sama w myślach zażyczyłam. Zwolnienie dostałam bez problemu. Zresztą wygladam jak siedem nieszczęść, nos cały czerwony... Myślę,że to chodziło o moje możliwości, bo lekarzem była kobieta.

                                                  Na jutro Umiarkowanie (Powściągliwość) - myślę, że będę odpoczywać, wygrzewać się w łóżku a moja aktywność będzie z umiarem, tylko rzeczy niezbędne, a tak poza tym to spanie, oglądanie tv i książka. Przynajmniej takie plany mam. wink