Dodaj do ulubionych

czego chce były

28.01.19, 18:02
witam, czego chce były po tak długim okresie milczenia: królowa denarów-cesarzowa-5 denarów. były odezwał się z propozycją spotkania po długim okresie milczenia, niby jest przyjazdem w okolicy i pośrednio łączą nas jeszcze sprawy zawodowe, ale nie dawał znaku życia przez pół roku odkąd rozkręcił swój biznes, a teraz pojawia się spod ziemi. moim zdaniem mnie jego pojawienie się może mieć związek z jakimiś problemami zawodowymi, a może brakuje mu pieniążków, popadł w długi i chce pożyczyć ode mnie wiedząc, że mam miękkie serce albo szuka zleceń zawodowych? jak myślicie?
czy powinnam iść na to spotkanie? rycerz pucharów-królowa denarów-cesarzowa - karty wyszły bardzo podobne, zagrożeń tutaj jednak nie widzę, myślę że to będzie spotkanie na gruncie zawodowym, może jednak kolega ma jakiś biznes do obgadania lub propozycję zawodową, skoro ta królowa denarowa wyszła dwukrotnie w połączeniu z cesarzową?
Edytor zaawansowany
  • moniczka007 28.01.19, 18:09
    jeśli to coś komuś pomoże w interpretacji kart, to z kolegą dość długo pracowaliśmy dla tej samej firmy i mieliśmy kiedyś przelotny romans (następnie rozstania i powroty), aż ostatecznie zostałam na lodzie gdy on postanowił samodzielnie rozkręcić biznes i nie miał czasu na kontakty, to ja wtedy też sobie dałam z nim spokój i aktualnie już jestem z niego wyleczona
  • lampone 28.01.19, 18:19
    A on mundurowy? Za mundurem panny sznurem... dwie kobiety za nim idą jak pszczoły za miodem. On ma tego dość. Chyba nie może się od nich opędzić albo one toczą wojny ze sobą albo z nim. Może to też być matka i żona ale przy rycerzu pucharów wątpliwa sprawa żeby chodziło o matkę. Wpakujesz się w kłopoty.
  • moniczka007 28.01.19, 18:24
    on nie jest mundurowy (ma swój biznes związany z gastronomią) ani żonaty, czy w związku jest nie wiem ale o ślubie raczej bym się dowiedziała poprzez znajomych. inna opcja że ma jakąś kobietę w ciąży, o której nie wiem i zachciało mu się romansu na boku (tak bym komuś zinterpretowała te karty)
  • wespolwzespol 28.01.19, 18:29
    Wydaje mi się, że ma ochotę na tentego, ale bez zobowiązań.
  • moniczka007 28.01.19, 18:33
    możliwe, ale od czasu gdy zakończyliśmy romans zostaliśmy dobrymi znajomymi i współpracownikami wiele razy miał okazję zaciągnąć mnie do łóżka ale tego nie zrobił gdyż zbyt uczciwy jest, ale potem nagle urwał kontakt. jakoś nie pasuje mi do niego aby odezwał się tylko w celu romansu lub seksu on naprawdę ma duże powodzenie u kobiet (on przystojny ja przeciętnej urody), dlatego napisałam wyżej że komuś bym te karty zinterpretowała jako chęć romansu, ale znając go to mi tu nie pasuje, prędzej bym pomyślała że szuka jakiś kontaktów zawodowych lub ma jakąś ofertę współpracy...
  • lampone 28.01.19, 18:45
    Ok ale spójrz na obraz kart. Dwie karty kobiece a obie najczęściej wskazują na mężatki z dziećmi i wloką się za nim a on w 5 denarów. Nie wiem skąd mogłyby się wziąć te dostojne panie i dlaczego tak podążają za nim ale sądzę że ma ich serdecznie dość i to jest jedynym powodem dla którego szuka kontaktu z kimś innym. Oceniam tylko karty. 5 denarów to też pieniądze więc może obie panie obciążają mu finanse ale to znaczy że musiałby mieć wobec nich zobowiązania albo dostojne panie są zdania że coś im się należy. Nie chcę strzelać ale z rycerzem pucharów może im coś naobiecywał pożyczył pieniądze i chcą zwrotu albo czują się moralnie pokrzywdzone i żądają odszkodowania ale to już są bardzo swobodne interpretacje. Nie widać w kartach niczego co mogłoby wskazywać na kontakty zawodowe chyba że dwie panie go zrujnowały lub on je i szuka pomocy ale rycerz pucharów to karta prywatności a nie pracy.
  • moniczka007 28.01.19, 18:52
    ok trochę mnie zaniepokoiłaś tą interpretacją, w związku z czym zanim się spotkam popytam znajomych czy wiedzą co u niego, czy przypadkiem nie żeni się lub nie spodziewa się dzieci bo przez pół roku mogło coś się zmienić, ale jeszcze kilka miesięcy temu na pewno nie miał planów małżeńskich ani potomstwa...wiem, że jego była żona urodziła niedawno dziecko i miał z nią dobry kontakt i nie mógł o niej zapomnieć, ale ona miała już nowego faceta więc raczej nie wrócili do siebie. zresztą nawet jeśli te kobiety faktycznie są przy nim to średnio mnie to interesuje nie mam zamiaru z nim romansować, gdyż dawno mi przeszła na to chęć a spotkam się z nim żeby dowiedzieć się, co u niego słychać i tyle
  • moniczka007 28.01.19, 18:41
    no dobra, mam lekki mętlik w głowie zapytałam więc jeszcze:
    czy mogę mu ufać: as pucharów
    jakie on ma wobec mnie zamiary: paź denarów
    karty nie są złe, druga znowu jakby podkreśla kontekst zawodowy iż może on mieć do mnie jakiś biznes więc chyba mogę mu zaufać?
  • moniczka007 28.01.19, 18:46
    w rozmowie telefonicznej, która była bardzo krótka i tajemnicza powiedział tylko, że przeprasza za tak długie milczenie i że chce pogadać ale nie przez telefon i zaproponował spotkanie ...bynajmniej nie brzmiał uwodzicielsko ale bardziej jak znajomy co odzywa się po "latach" żeby po prostu pogadać, ale czemu w takim razie nie chciał porozmawiać przez telefon...
  • moniczka007 28.01.19, 19:07
    może to głupie ale teraz naszły mnie luźne przemyślenia, że może on wrócił żeby mi "zmajstrować bobasa" big_grin a skąd ta hipoteza? bo gdy się spotykaliśmy on ciągle gadał o dzieciach jak to chce mieć dzieci, a żadna kobieta nie mogła mu dać potomstwa, a ja się trochę przestraszyłam tym gadaniem i nie podejmowałam tematu zwłaszcza, że mam już małe dziecko z pierwszego małżeństwa i nie w głowie mi były mi znowu małe dzieci zwłaszcza z niepewnym facetem. momentami miałam wrażenie, że uznał mnie za dobrą kandydatkę do urodzenia mu dziecka bez zobowiązań bo uważał mnie za dobrą matkę, ale żadnych głębszych uczuć od niego do siebie nie czułam i pewnie dlatego po części rozpadła się nasza znajomość. po części też, że ciągle wspominał byłą żoną jakby nie mógł o niej zapomnieć i zachwycał się jej dzieckiem. ewidentnie facet (blisko 40-letni), który miał parcie na dzieci.
    z drugiej strony to trochę naciągane i głupie, żeby facet miał wracać po pół roku po to by mnie zapłodnić.. tongue_out tu już chyba nieźle popłynęłam
  • lampone 28.01.19, 19:16
    Popłynęłaś. On jest wykończony paniami żonami matkami i wie że dzieci dużo kosztują a jego pewno nie stać na takie wydatki. Z kart można wnioskować że on już ma ich za dużo- wydatków jak nie dzieci.
    Co do zaufania. As pucharów mówi że zaufanie do niego jest oparte na intuicji a nie na faktach. Może się okazać że wiele nie wiesz o nim. Chyba nie jest oszustem matrymonialnym? Rycerz pucharów i te dwie panie. Może czują się uwiedzione.
  • moniczka007 28.01.19, 19:33
    na bank nie jest oszustem matrymonialnym, mieszkaliśmy w tym samym mieście więc bym się na pewno pewno o tym dowiedziała. zresztą on pochodzi z tych stron i nigdy się nie przeprowadzał więc nie ukryłby tego. ponadto mamy wspólne grono zawodowe. dzieci na bank nie miał żadnych. z zobowiązań finansowych ma kilka kredytów, które zaciągnął na rozkręcenie biznesu
  • moniczka007 28.01.19, 19:37
    poza tym on nie jest typem uwodziciela, ale raczej marudera wiecznie pokrzywdzonego przez kobiety. to raczej kobiety go wiecznie wykorzystywały, a nie on je. on jest bardzo nieufny wobec kobiet, to ja go uwiodłam i bardzo długo trwało, zanim się przełamał gdyż to facet po przejściach jest. taki lekko zakompleksiony z niego przystojniak
  • lampone 28.01.19, 19:46
    Dwa razy wylosowałaś te same panie królową denarów i cesarzową. Może go skrzywdziły i jeszcze się nie pozbierał w tym również finansowo. Ale jest też rycerz pucharów więc te panie na pewno zauważyły że to przystojniakwink Ma adoratorki które się nim interesują nieoficjalnie bo oficjalnie mąż i dzieci. Jak na zakompleksionego faceta ma ogromne powodzenie u kobiet a dla ciebie to oznacza kłopot z rywalkami. Weszły ci w randkęwink
  • moniczka007 28.01.19, 19:53
    ma powodzenie bo udaje pewnego siebie, ale ja już wybadałam co się pod tym kryje... poza tym jest naprawdę postawny i przystojny, a wszystkie jego dziewczyny (te o których wiem) były bardzo przeciętne ani specjalnie zadbane
  • moniczka007 28.01.19, 19:48
    lampone, w sumie to ja nie wiem co on robił przez ostatnie pół roku, to on twierdzi że zakłada firmę, ale kto tam wie bo kontakt się urwał a nie odzywał się do nikogo, może więc i poszedł na utrzymanie jakiejś bogatej pani która dała mu teraz kopa w pupę i teraz szuka u mnie schronienia, ale to mi nie za bardzo pasuje do niego
  • lampone 28.01.19, 19:56
    Myślę że nic o nim nie wiesz. Piszesz że mieliście romans że go uwiodłaś a gdzieś indziej że nawet nie poszliście do łóżka bo on na to za uczciwy i nie chciał cię wykorzystać. Dla mnie romans bez seksu to nie romans.
    A po kartach to sądziłabym że bigamista jakby nie rycerz pucharów bo to karty na uwiedzenie. Jakiś powód musi być że taki otoczony jest kobietami. Jak on nie uwodzi to kobiety za nim biegają i to w dodatku same mężatki. Nieśmiały to kłopotów nie będzie robił przy pożegnaniu może im o to chodzi. Masz też karty denarowe królową i 5 denarów a cesarzowa to spore wydatki na życie jak nie na uciechy zależy od cesarzowej. Dwie panie przy których powinny stać pieniądze a u ciebie wyszła 5 denarów. Przemyślałabym ten temat jak nie wiesz co to za kobiety. Mogą być z jego rodziny i liczą na pomoc finansową.
  • moniczka007 28.01.19, 20:06
    lampone może nie doczytałaś - seks był wcześniej ale po "rozstaniu" (gdy sobie powiedzieliśmy że to koniec romansu i będzie tylko przyjaźń) nie było już seksu, choć nie raz miał ku temu sposobność żeby mnie namówić, a uniósł się chyba dumą i unikał zbliżenia.
    on nigdy nie gustował w mężatkach, wszystkie jego byłe dziewczyny były niezamężne, ale to by się zgadzało, że biegają za nim też mężatki nieraz byłam tego świadkiem jak niejedna chciała z nim zdradzić męża lub mu słodziła (co zresztą zrozumiałe bo facet naprawdę przystojniak), ale on je zlewał i uciekał od nich gdzie pieprz rośnie. mnie też na początku unikał bo niby nie chciał kobiety z dzieckiem choć bardzo chciał własnych dzieci to mówił znajomym, że za "mamuśkami" nie przepada
  • moniczka007 28.01.19, 20:10
    jedyne co mi przychodzi do głowy, że mógł wrócić do byłej żony (ona ma dziecko z innym facetem) więc to by się trochę zgadzało, ale nie sądzę gdyż ona już miała stałego faceta, ale z drugiej strony to po co utrzymywała z nim ciągłe stosunki przyjacielskie, rozmówki i żarciki telefoniczne? jakby go chciała przytrzymać dla siebie na wszelki wypadek wiedząc że on taki w nią zapatrzony jak wierny piesek
  • lampone 28.01.19, 20:13
    Rycerz pucharów to raczej nie będzie była żona a świeża znajomość. Chyba że panie będą ciebie pilnować i rycerz mówi o tobie. Za dużo tych pań jak na prywatną randkę.
  • moniczka007 28.01.19, 20:39
    nie traktuję tego jako randki zwłaszcza, że nie powiedział czego dokładnie chce. bardziej to zabrzmiało, jakby chciał coś ważnego mi powiedzieć, a nie jako propozycja randki
  • lampone 28.01.19, 20:11
    To że za mamuśkami nie przepada to widać w kartach tylko czemu one sznurem za nim to już niezrozumiałe.
  • moniczka007 28.01.19, 20:14
    ja to jestem w stanie zrozumieć, mimo że facet maruda to poza tym że przystojny, to ma ogromny urok osobisty i takie boskie spojrzenie że jak na ciebie spojrzy to już jesteś jego. dla mnie to ewidentny mag, który potrafi omotać kobietę nawet z nią nie flirtując, a nawet ją olewając - wystarczy po prostu że jest obok...sama się kiedyś przecież na to nabrałam tongue_out
  • lampone 28.01.19, 20:19
    Poznasz mnie z nim? smile
  • moniczka007 28.01.19, 20:40
    czemu nie? tongue_out o ile sama jeszcze z nim się spotkam smile
  • lampone 28.01.19, 20:43
    To ustawiam się w kolejce. Masz maila gazetowego?
  • moniczka007 28.01.19, 20:56
    chyba mam konto bez poczty, ale regularnie tu zaglądam. odezwę się jeśli dojdzie do spotkania i napiszę wrażenia - wstępnie umówiliśmy się na ten weekend, ale ma się jeszcze odezwać żeby potwierdzić dokładny termin. zobaczymy czy się odezwie i czy ja nie stchórzę bo przyznam, że też trochę się boję, że gdy będzie w pobliżu to znowu roztoczy wokół siebie ten swój czar i znowu mnie omota wokół palca ;/ na szczęście ten jego czar nie działa na odległość, gorzej gdy znajdziesz się w jego zasięgu...
  • lampone 28.01.19, 21:04
    Super to czekam. Będę zaglądać na forum. Chyba że znów padniesz ofiarą jego czaru. Bądź dzielna bo inaczej nic nie wyjdzie z mojego czaru kiss
  • moniczka007 28.01.19, 21:17
    Też mam taką nadzieję ;/ może zaoponuję mu, że zabiorę na to spotkanie naszych wspólnych znajomych, którzy też go dawno nie widzieli i pewnie też zechcą dowiedzieć się co u niego słychać, wtedy przynajmniej nie uda mu się mnie w towarzystwie zbajerować, jeśli ma w ogóle takowe zamiary bo będzie mu głupio tak przy ludziach wink a jeśli się wtedy wymiga od spotkania, to już jesteśmy w domu smile może uda mi się jeszcze na smsach rozpytać o co mu chodzi moze wtedy przełamie się i będzie bardziej rozmowny
  • lampone 28.01.19, 21:23
    Cicha woda brzegi rwie. Niby zakompleksiony i nieśmiały a musisz brać towarzystwo by nie ulec. Oby sam nie przyszedł w towarzystwie dwóch dam. Więcej pań do podziału a facet tylko jeden wink
  • moniczka007 28.01.19, 21:46
    W pierwszym kontakcie nie jest ani znowu taki nieśmiały ani zakompleksiony, to dopiero wychodzi w trakcie znajomości smile jeśli przyjdzie w towarzystwie pań to pogodnie go z laczkiem big_grin
  • lampone 28.01.19, 21:53
    To panie z rodziny na kontrolę ile wyda na kawęwink
  • lampone 28.01.19, 20:41
    Jest tu sporo dziewczyn samotnych. Napisałaś że już go nie chcesz on przystojniak i nie ma wymagań co co urody kobiecej nie musi być ani ładna ani zadbana to smakowity kąsek wink
  • moniczka007 28.01.19, 20:50
    oj często to co piękne na zewnątrz to zepsute w środku i próżne uncertain ja też się złapałam na urodę i przyciągającą osobowość, ale potem wyszło szydło z worka i z czasem nie mogłam już znieść jego narzekania na wszystko i wzdychania do byłej żony ...ze mną kompletnie się nie liczył i chyba chciał mnie tylko potraktować z czasem jak inkubator bo kobiety, które wolał, nie chciały mu dać dziecka. ale jeśli nadal chcesz to go bierz tongue_out
  • lampone 28.01.19, 20:56
    Postawię jego osobowość do pionu odżyje przy mnie. Dawaj go. Nie będzie biadolił na byłą ani narzekał wink
    Wiem jak się nim zaopiekować.
  • moniczka007 28.01.19, 21:04
    oki, złożę mu Twoją propozycję jeśli się z nim jeszcze zobaczę i dam znać, jaka odpowiedź ....wink
  • lampone 28.01.19, 21:06
    Powiedz mu żeby się nie spieszył z decyzją dopóki mnie nie pozna smile Dziękuję...
  • moniczka007 28.01.19, 21:12
    okey smile
  • yorka83 28.01.19, 19:45
    on czuje sie zubozony albo materialnie albo uczuciowo i w tobie chce szukac pocieszenia. on jest rycerzem, ty krolowa, cesarzowa. to ty tu bedziesz decydowala. z pierwszego rozkladu po zsumowaniu wychodzi diabel, z drugiego smierc. hm....cos chlop chyba wybaranil...
  • moniczka007 28.01.19, 19:51
    dzięki dziewczyny za odpowiedzi. no cóż jeśli to spotkanie w ogóle dojdzie do skutku bo coraz mniej mi się go chce, to dam wam znać jakie mam po nim odczucia. póki co może uda mi się dyskretnie popytać u znajomych, czy wiedzą co u niego słychać
  • lampone 28.01.19, 20:09
    A podróżuje? Bo jak tak to nikt nie będzie wiedział o tych kobietach jakby jednak nie były z jego rodziny tylko przygodne romanse. Nieśmiały facet może nabrał pewności siebie i ma ich kilkawink Powodzenia!
  • moniczka007 28.01.19, 20:12
    tak, uwielbia podróże szczególnie zagraniczne ale zwykle jeździł na nie z rodziną lub znajomymi więc też ciężko byłoby mu coś ukryć, ale oczywiście mogę nie wiedzieć o jego wszystkich wycieczkach
  • misboaa 29.01.19, 10:03
    Oczywiście, że się z nim spotkaj. Dlaczego masz wątpliwości? To nie jest zły facet z gatunku złych. Na pewno mu się podobasz/tak ogólnie. Czy chciałby czegoś więcej to trudno mi powiedzieć bo nie tego dotyczył rozkład. Na pewno chce porozmawiać z tobą o sprawach zawodowych. Być może masz większe doświadczenie w tym lub kontakty których on potrzebuję. On chce mieć biznes z prawdziwego zdarzenia. Ty masz coś co może być istotne dla niego. Mogą to być pieniądze, ale także jakieś rady, lista kontaktów, zniżki w hurtowni itd. On na to liczy.
    Nie masz się czego obawiać. Spotkaj się z nim na dobrą kawę. Niech odwiedzi cię w domu lub pracy.
  • moniczka007 29.01.19, 17:56
    Dzięki misboaa, trochę bardziej przekonałaś mnie do tego spotkania bo mam oczywiście swoje wewnętrzne obawy z kilku powodów oraz odzwyczaiłam się już od niego przez te pół roku gdy go nie widziałam. Wiec także trochę się stresuję byciem sam na sam z nim i z czym do mnie wyskoczy, chociaż tak jak napisałaś, on nie jest złym człowiekiem więc raczej nic złego mi nie zrobi smile
  • asia.33 29.01.19, 16:21
    Przeczytałam twój wątek i jestem zaskoczona , chyba jakiś wysyp byłych bo i moja koleżanka miała/ma identyczna sytuację. Jej były odezwał się i też koniecznie chce się spotkać w ten weekend , również po długim milczeniu ale jak się okazało spowodowanym aresztowaniem. Kazała mi kłaść karty co ma robić.
    W twoim przypadku karty królowa monet, cesarzowa, 5 monet moga wskazywać na jego problemy. Może chodzić i chęć przekonania Cię do bycia wspólnikiem. Karta 5 monet to kredyty również i tutaj może widzieć w Tobie wsparcie . Królowa monet to dobra kandydatka na wspólniczkę . Ponieważ 5 monet nie omieszka pouxalac się nad sobą to i oprócz propozycji zostania wspolniczką możesz wysłuchiwać jego żali na temat żony bo cesarzowa w pozycji środkowej a to też problem.
    Rycerz puch to jednak lovelas , królowa monet i cesarzowa no nie wiem jakby od bycie wspólnikiem czy interesy chciał się do Ciebie zbliżyć .
  • moniczka007 29.01.19, 17:53
    Dzięki Asia, on jest rozwodnikiem bezdzietnym i nie ma żony z tego co mi wiadomo, nie chciał się już ponownie żenić. Poza tym nic nie wiem na temat jego aktualnego życia osobistego w końcu nie widziałam go pół roku. Co mi jeszcze przyszło to głowy, że ta cesarzowa to może jakaś jego obecna kobieta w ciąży (wcale nie musi być żoną), może się z nią nie dogaduje i chce pogadać o swoich problemach i/lub przy okazji pogadać coś na temat interesów, może tak jak misboaa napisała szuka sobie kontraktów i kontaktów poprzez ludzi z tej samej branży. Przez telefon zabrzmiał tak zagadkowo że nie mogłam rozszyfrować czego chce ale jego ton głosu był taki oficjalny, zasadniczy jakby sprawa właśnie dotyczyła biznesu.
    Tak poza tym gdy pytam o niego w kartach to on ostatnio pokazuje mi się w karcie Pustelnika więc może po prostu dopadła go też samotność i musi się komuś wygadać bo co jak co, zawsze nam się dobrze rozmawiało i wspólne imprezy były bardzo udane.
  • moniczka007 29.01.19, 18:02
    asia.33 napisała:

    > Przeczytałam twój wątek i jestem zaskoczona , chyba jakiś wysyp byłych bo i moj
    > a koleżanka miała/ma identyczna sytuację. Jej były odezwał się i też koniecznie
    > chce się spotkać w ten weekend , również po długim milczeniu ale jak się okaza
    > ło spowodowanym aresztowaniem.
    z doświadczenia wiem, ze byli pojawiają się zwykle gdy:
    - czegoś chcą lub potrzebują pomocy,
    - nie udało im się w nowym związku i szukają pocieszania
    dlatego właśnie postawiłam karty na swojego byłego bo chyba nie znam faceta, który by się tak odzywał bez powodu po długim czasie milczenia nie próbując przy okazji czegoś ugrać dla siebie.
  • asia.33 29.01.19, 18:20
    Weź jeszcze zapytaj kart o czym on chce z tobą rozmawiać na tym spotkaniu? Niby zapytałaś czego chce ale może to być różnica Czy w jakim celu chce się spotkać oraz jaką przyjąć wobec niego postawę, ci robić , czego nie robić ?
  • moniczka007 29.01.19, 18:27
    ok, zapytałam więc o czym on chce ze mną rozmawiać na tym spotkaniu i wyszły same arkana duże: cesarz-gwiazda-słońce. czyli co ma nadzieję na kolejne spotkania i wznowienie znajomości ale na gruncie koleżeńskim?
  • asia.33 29.01.19, 18:44
    Cała talia to była?
    Może to być też wsparcie chce poczuć się facetem , czy on wie że podobał się Tobie fizycznie ( cesarz na 1) ? Przy Tobie w jakimś sensie dowartościowuje się , pozytywnie na niego działasz
  • asia.33 29.01.19, 18:52
    Zaczęłam zastanawiać się też czego się obawiasz , lubisz go, uodporniłaś się na jego urok - czemu masz wątpliwości co do spotkania? Czego się boisz?
  • moniczka007 29.01.19, 18:58
    Asia, zawsze używam pełnej talii i za każdy razem dokładnie tasuję karty.
    tak, wiedział że mi się podoba bo w końcu to ja go uwiodłam, zresztą tego nie ukrywałam i adorowałam go kiedyś. najbardziej boję się, że znowu mu ulegnę a on potem ponownie zniknie i znowu będę cierpieć jak poprzednio - a trochę mnie to kosztowało żeby o nim zapomnieć....on to taki czaruś jest ze potrafi zaczarować niemal każdą kobietę że będzie mu z ręki jadła
  • asia.33 29.01.19, 19:02
    Taki jest rycerz pucharów 😎
  • liu.jo 29.01.19, 19:14
    Bierz poprawkę na to że ludzie się zmieniają, pół roku to spory kawałek czasu.. ty się boisz że on Cię zaczaruje a może być tak, że u Ciebie już nic nie zaskoczy, z drugiej strony spodziewasz się że może Cię czarować a on po prostu chce się spotkać omówić sprawy zawodowe smile jeśli nie będzie wyraźnych sygnałów że chciałby coś dalej z Tobą kontynuować to myślę że jasna sprawa że chodzi o pomoc albo utrzymanie relacji koleżeńskiej. Ja z niektórymi z ex właśnie tak mam, kontakty bardzo życzliwe, czysto koleżeńskie, nawet komplementy częste i nikt sobie nie opowiada że coś jeszcze z tego by było, za to inni by jeszcze chętnie mieszali wink
  • misboaa 29.01.19, 22:04
    Ach..... jesli chodzi o ta strone tp rzeczywoscie roznie moze byc. Ja patrzylam pod katem realnych problemow hihih
    Myslecjednak ze nie masz az co tak bardzo sie obawiac. Widac ze on moglby sie toba mooooocno zainteresowac wiec jesli ty tez chcesz to co stoi na przeszkodzie? big_grin
    Moglby z tego goracy romans wyniknac. A na dworze tak zimno...hihihih
    Ontez moze chciec zebycs mu liste klientor podeslala/cos w tym stylu.
    A podobasz mu sie bardzo : D
    Jesli juz teraz wiesz, myslac logicznie, ze wolala bys nie wchodzic w to toraczej btam nie idz. Roznie moze sie potoczyc.
    Sugeruje jeszcze rozklad Decyzja smile
  • misboaa 29.01.19, 22:11
    Jeszcze raz spojrzalam od tej strony - nigdzie nie idz na zawolanie. On musi sie mocno postarac bo ty nie byle jaka jestes hehehe big_grin
  • misboaa 29.01.19, 22:07
    asia.33 napisała:

    > Przeczytałam twój wątek i jestem zaskoczona , chyba jakiś wysyp byłych bo i moj
    > a koleżanka miała/ma identyczna sytuację.

    Asia - zima jest, nudza sie a kogos nowego trudniej poznac to sprawdzaja chlopaki stare katy big_grin big_grin big_grin Byle do wiosny..... Ja mam wtedy urwanie z kartami big_grin
  • asia.33 29.01.19, 22:26
    A to dobrze że klientki walą drzwiami i oknami. Tak powinno być.
    Jak czytam ten wątek to zaczęłam się zastanawiać czy to nie ten sam tęskniący, też mało słów przez smsy a na spotkanie nalega i choć jestem ciekawa co by było z tego spotkania mojej przyjaciółki bo to była wielka miłość 10 lat, to boje się żeby ją na minę nie wpakować. Ten jej też taki ,że jak się zobaczą to wyjasnią. On również taki Czaruś znaczy Mag i ona ma słabość do niego , nie miała nikogo po rozstaniu bo nie zdążyła się otrząsnąć.
    Z jakiej on części Polski 🤔😂 Inicjały może jakieś czy coś, znaki szczególne 😂😂😂😂😂
  • moniczka007 29.01.19, 22:58
    AS, wysoki ciemnooki brunecik przed 40-tką, z października smile
  • asia.33 29.01.19, 23:00
    Padłam ale nie to nie ten sam , tamten też brunet ale inicjały PZ😂😂😂 wiek podobny , ten chyba z początku roku
  • moniczka007 29.01.19, 23:08
    hehe nieźle widocznie ci bruneci tak już mają, ze ich ciągnie do byłych wink
  • lampone 30.01.19, 09:57
    Z tym twoim brunetem problem jest finansowy. Wygląda na to że splajtował a nawet jak rozkręci biznes to wszystko odda bo ma jakieś zobowiązania którym nie jest w stanie podołać. On nie daje rady finansowo. Albo filantrop rodzinny którego nie stać na dofinansowanie albo nie ma wyjścia i płacić musi a nie ma z czego. Jemu przydałaby się kobieta z grubym portfelem który nigdy się nie uszczupla. Trudno mu będzie znaleźć partnerkę która zechce pokryć wszystkie jego zobowiązania które ciążą na nim a intuicja podpowiada że są to obciążenia comiesięczne a nie jednorazowe. A jak to jego dobra wola to najpierw trzeba nabrać rozumu a potem szukać kobiety.
  • misboaa 30.01.19, 10:15
    To prawda. Nie ma finsnsowej wydolnosci, za to chcialby zostac milonerem big_grin Ty miala bys mu w jakis sposob w tym pomoc.
  • lampone 30.01.19, 10:22
    Filantropia rodzinna jest częstym zjawiskiem jeśli nie została przecięta pępowina a facet czuje silną więź z rodziną. Jak ma słabą wolę to kobiety w rodzinie wykorzystują go jak mogą- matka siostry ciotki. Biegną po pomoc finansową z każdą bzdurą usterką w domu itd. One się bogacą a facet zuboża aż doprowadza go to w pewnym momencie do plajty ale pępowina jest zbyt silna żeby to przerwać. U niego tak może być jak jest wolnym facetem.
  • moniczka007 30.01.19, 11:32
    Lampone, tu masz rację. Nie wiem czy już pisałam, ze facet podobno tonie w kredytach od jakiegoś czasu bierze jeden spłaca drugi, gdyż nabrał ich tyle, że kolejnym spłaca poprzedni. Wszystko podobno na rozkręcenie firmy. Popytałam wspólnych znajomych - podobno on zamieszkał jakiś czas temu z zamożną kobitką, a swój dom wynajął żeby mieć z czego żyć bo jego całe zarobki idą na spłatę kredytów. Czy nadal mieszkają tego nie wiem, ale mam nadzieję dowiedzieć się przed spotkaniem. Domyślam się, że nawet jeśli tak, to jednak kiepsko im się układa, skoro tak nagle chce się spotkać ze mną.
    Tak więc jedna z tych kobiet w rozkładzie to pewnie ja, a druga to ona, tylko która jest którą? Ja mam dziecko i nie jestem wcale bogata, ot nieźle sobie radzę ale bez kokosów (też mam kredyt do spłaty), a ona podobno za to starsza niezależna i nadziana. Więc ona to pewnie ta królowa monet, a ja cesarzowa?
  • moniczka007 30.01.19, 11:37
    on zawsze pogardzał starszymi kobietami, zarzekał się że nigdy się nie umówi ze starszą choćby rok, a tu proszę, jednak się przemógł smile domyślam się, że jednak teraz czuje się stłamszony jeśli nadal mieszkają razem bo bogate kobiety są wymagające
  • lampone 30.01.19, 12:00
    Jakbym miała oceniać po kartach to on "ucieka" przed kobietami do ciebie co nie znaczy że w celach romansowych. Obie wyglądają jak jego żony ale równie dobrze mogą być kobietami z rodziny lub jedna z nich może być tą zamożną o której piszesz ale jak ona mu pomaga to czemu jest ciągle w 5 denarów? Możliwe że to złudzenie że ktoś mu pomaga bo z kart wynika raczej że czuje się przeciążony finansowo a od ciebie może chce jakiejś pomocy ale nie musi chodzić o pożyczkę. Na zdrowy rozum jakby mu te panie pomagały finansowo to nie byłby w takiej trudnej sytuacji. Odbieram te panie jako problematyczne dla niego nawet jeśli są dla niego ważne ale to może wynikać z jego niewłaściwego postępowania a nie dlatego że one zawiniły. Możliwe że jest zmęczony spragniony uczuć ale z takim bagażem nie ma co startować do nowej kobiety. Pytasz czy się z nim spotkać i masz te same karty - on się nie może od nich uwolnić bo przecież same by go nie popychały w twoje ramiona? Musiałyby widzieć korzyści finansowe żeby go namawiać na spotkanie z tobą. Spotkaj się to dowiesz się czego może chcieć. Może ma interes który opłaci się tym paniom i same go namawiają do szukania pomocy u znajomych. To kolejna możliwość- wszędzie ich pełno bo one upatrują w tym zysków dla siebie i to one chcą tego kontaktu.
  • moniczka007 30.01.19, 12:13
    Nie wiem tylko zgaduje, może ta kobieta wreszcie ucięła mu kurek z dopływem pieniędzy? z drugiej strony on nie sprawiał wrażenia typa, który leciał na cudze pieniądze, zawsze chciał się dzielić kosztami sprawiedliwie po połowie. faktycznie zgadza się tez, że może komuś pomagać. jego matka jest bardzo rozrzutna i może to jej pomaga, może też babci co ledwo wiąże koniec z końcem. jego mama też nabrała kredytów na spłaty długów więc może to przed nią ucieka. wiem tylko, że wspierał też finansowo swoją zniedołężniałą babcie, która ledwie żyła z nędznej emerytury.
    Korzyści finansowej raczej by u mnie nie upatrywał gdyż wie, że chociaż nieźle zarabiam to także mam spore zobowiązania (kredyt, dziecko na utrzymaniu) więc niewiele oszczędności mi zostaje...Co najwyżej może szukać we mnie wsparcia psychicznego, może też szuka dodatkowego źródła zarobku i chce mnie podpytać gdzie szukają pracy...
  • lampone 30.01.19, 12:26
    I tego się trzymaj. Cesarzowa to mogłaby być też jej matka która tłumaczy- po co ci taki facet albo postaw mu wyżej poprzeczkę itp. Ale że obie pojawiają się w pytaniu czy się z nim masz spotkać to jest tu niejasność. Jakby jej matka chciała się go pozbyć to by się cieszyła że szuka nowych kontaktów chyba że ma plan żeby cie wykorzystać i ich poróżnić. Tak naprawdę jest tyle możliwych wariantów... Dla ciebie najważniejsze jest to że masz je na głowie tak czy inaczej czyli czegoś od ciebie chcą lub zechcą bo inaczej karty byłyby inne. Albo będą wpływać na sytuację między wami.
  • moniczka007 30.01.19, 12:32
    No faktycznie ciekawe i intrygujące te karty. Mam tylko nadzieję, że jeśli się spotkamy to dowiem się odrazu całej prawdy po co to spotkanie, a nie tylko wymyślonych przez niego historyjek. I że nie będę miała potem problemów z jego kobietami. Raczej mam zawodowe zaufanie do tego typa, ale osobiste to już tak średnio. Nie wiem może jeszcze powinnam postawić karty, czy warto mu zaufać albo rozkład decyzja czy w ogóle iść na to spotkanie...
  • moniczka007 30.01.19, 12:35
    to jest taki trudny typ, że ciężko go prześwietlić. niby pozornie otwarty, a jednak trochę zamknięty w sobie, nieprzewidywalny w czynach, niezbyt wylewny uczuciowo...
  • lampone 30.01.19, 12:53
    Niepotrzebnie się tak przejmujesz i go prześwietlasz. Spotkaj się. Nawet jeśli ma problem z kobietami to sam będzie go rozwiązywał. Nie daj się wciągnąć w żadną prywatną aferę i wrzuć na luz.
  • moniczka007 30.01.19, 12:59
    Ja głupia nie jestem nie dam się wciągnąć w żadne gierki, jedynie obawiam się, że mogłabym mieć potem problem z jego babami. Ale znając mnie i tak pójdę smile
  • lampone 30.01.19, 13:20
    eee...zapomniałam o czymś. O mnie mu nie wspominaj big_grin
  • asia.33 30.01.19, 13:44
    Ahaha ja padłam teraz to już nie ? A kredycik może weźmiesz dla przystojniaka 😉
  • lampone 30.01.19, 13:48
    Za dużo tych kobiet. Najpierw by trzeba go rozdzielić z tymi babami a jak on sam nie umie to ja za niego rozwiązywać problemów nie zamierzamwink Przypuszczam że jakby urwał się tym kobietom to z kredytami nie byłoby kłopotu. Sponiewierany facet.
  • asia.33 30.01.19, 14:15
    A ja myślałam inaczej , że one wzięły dla niego kredyty i teraz szukają kolejnej kobiety , która byłaby chętna bo one już nie mogą a on potrzebuje kolejny.
  • lampone 30.01.19, 15:44
    Trochę to byłoby dziwne. Nie znam podobnej sytuacji realnie nie słyszałam o takich facetach co latają po kobietach żeby brały na siebie kredyty. Jakby 5 denarów była pierwsza to by znaczyło że one mu pomagają ale jest ostatnia więc może mieć kłopoty przez kobiety które korzystają z niego i takie ja miałam skojarzenie. Obojętnie czy w tą stronę czy w drugą facet jest uzależniony od tych kobiet i nie umie się wyrwać.
  • asia.33 30.01.19, 12:59
    Moim zdaniem jeśli miałaś wynik as puch w pytaniu czy możesz zaufać to uważaj na uczucia i emocje, nie daj się nabrać i nie lituj się . As puch może wskazywać też na płyny, nie przesadzaj z alko i no nie wiem tu już może wyolbrzymiam ale chyba nie byłby w stanie nic Tobie do kieliszka dosypać? Wypisałam wszystko co mu się kojarzy z asem puch w pytaniu i zaufanie.
  • lampone 30.01.19, 13:07
    Nie zapraszaj go do domu bo nie wiesz co z tego wyniknie i co te jego kobiety będą o tobie potem opowiadać. Najlepiej w neutralnym miejscu w kawiarni żeby każdy was widział. I zapłać za siebie bo on może liczyć każdy grosz wink
  • moniczka007 30.01.19, 14:19
    taki jest właśnie plan i jeszcze wezmą naszą wspólną koleżankę (o czym on jeszcze nie wie), w końcu to nie randka, a mnie będzie raźniej, tyle że nie wiem czy on przy niej odważy się powiedzieć, to co ma do powiedzenia, ale przecież będzie mnie mógł wziąć na słówko albo koleżanka wyjdzie wcześniej. on sam zaproponował mi właśnie spotkanie w restauracji, do której kiedyś chodziliśmy ale wspomniał, że mogę wybrać inną jeśli chce smile
  • moniczka007 30.01.19, 14:21
    to nie typ, który coś dosypuje ani nie upija i nie namawia do picia, tu akurat mam zaufanie, tyle że ja z kolei mam słaby żołądek i bardzo muszę uważać na to co piję, gdyż szybko się upijam i tracę panowanie nad ciałem ;/ dlatego zamierzam tylko coś zjeść i nie pić alkoholu
  • lampone 30.01.19, 15:49
    W restauracji nic ci nie dosypie bo by wszyscy widzieli że kobieta nagle padła i coś jest nie tak. Poza tym już spaliście ze sobą to po co miałby to robić. Prędzej te kobiety coś by ci dosypały jakby miały możliwość. Pijana kobieta w restauracji która traci panowanie nad ciałem- to byłby przykry widok.
  • asia.33 30.01.19, 16:00
    Znam taki przypadek niestety . Nikt by się po tym facecie nie spodziewał. Łasce cis dosypał , zanim zaczęło działać wsadził w auto . Pojechał do domu , zrobił jej nagie zdjęcia . Oba była przekonana,że upiła się po 1 drinku. Po jakimś czasie wysyłał jej te zdjęcia jako szantaż. A ona była załamana bo wtedy się zorientowała , kilka innych osób potwierdziło, że on ma takie środki a nawet nimi handluje ( zagranica). Dlatego mało co może mnie zdziwić. Dziewczyna ta miała małe dziecko i była jego pracownica. Podpisała jakiś właśnie kredyt czy inne dokumenty (weksel)
  • lampone 30.01.19, 16:34
    Powinna iść z tym na policję zamiast dać się szantażować.
    Każda utrata przytomności powinna wzbudzić podejrzenia to kolejna rzecz. Nikomu się tak łatwo nie urywa film. Nie znam takich przypadków kobiet i sama nie umawiam się z nieznajomymi więc dla mnie to ciemna sfera...
  • lampone 30.01.19, 16:44
    Ta historia mogłaby się przydać wszystkim dziewczynom umawiającym się na randki. Korzystaj z toalety przed zamówieniem. Jak już dostaniesz picie i jedzenie nie odwracaj się do tyłuwink Po spuszczeniu jedzenia i picia z oka nie bierz już niczego do ust. Jak facet ma złe zamiary to i tak będzie szukał możliwości żeby zrealizować swój niecny plan ale zacznie się podejrzanie zachowywać i to może dziewczynę naprowadzi na trop.
  • asia.33 30.01.19, 22:16
    Powinna , to samo twierdzę bała się bo świeżo wyszła za kogoś za mąż i wtedy to odkryła jak została zmanipulowana. Połączyła pewne fakty w całość. Jako przestrogę to napiszę choć zabrzmi to jak z serialu " ukryta prawda". Dziewczyna ta wyjechała zagranicę od razu po maturze , chciała zarobić gdyż nie mogła liczyć na rodziców . Zagranicą w sezonie miała pracę , po sezonie straciła , nie chciała wracać do domu bo wbrew rodzicom postanowiła o wyjeździe z PL. Nie miała już pieniędzy i nie wiem jak dokładnie było zaczęła się prostytuować . Zaszła w ciążę nie wiedziała z kim . Nie miała pieniędzy na mieszkanie itp. Ten facet zaproponował jej ,że da jej pracę ale musi jemu podpisać jakiś weksel czy kredyt bo miał firmę i potrzebował zainwestować. Tak zrobiła. Uzależnił ja od siebie. Na pierwszym spotkaniu był ponoć romantyczny Gdy podpisała dokumenty już nie , wtedy porobił jej zdjęcia. Była jego niewolnikiem ale dzięki temu miała gdzie mieszkac z dzieckiem itp. Zaczęła kojarzyć fakty, że facet ją wybrał bo była sama i bezradna, nie mogła liczyć na rodziców i rodzinę . Chciała się z tego wyplątać , poznała nowego faceta i dość szybko wyszła za mąż . Pozostały jednak niezałatwione sprawy z byłym szefem ( kredyty na nią) . Wtedy on zaczął ją szantażować zdjęciami. Mąż nie wiedział, że ona była prostytutką . Gdyby poszła na policję musiałabym mężowi wszystko opowiedzieć, miała też jakieś problemy i gdyby to zgłosiła sama mogłaby się narazić na kłopoty. Dowiedziałam się o tym po latach , choć gdy rozmawiałam z nią i tym facetem było widać napięcie nerwowe między nimi, coś było nie tak. Straszne historie , które niestety nie tylko w TV bywają a w życiu realnym też.
  • lampone 30.01.19, 23:32
    To już płaci się za błędy przeszłości. Dziwne że jej podpis do czegoś się przydał jak nie miała zaświadczeń o zarobkach żeby wziąć kredyt. A mąż nie pytał gdzie jest ojciec dziecka i czemu się nie kontaktuje z dzieckiem? Nie mnie oceniać ale decyzja o prostytuowaniu się tylko dlatego że nie miała oparcia w rodzicach to jednak niezrozumiała sprawa.
  • asia.33 31.01.19, 01:03
    Ja ją poznałam już pod koniec ja ponad swojego męża. Niby mówila ,że wie kto jest ojcem ale od znajomych się wtedy dowiedziałam, że to niby jeden z jej klientów i on nie uznał tego dziecka , potem było wskazanie na kolejnego itp. Została bez środków do życia w 6 czy 7 miesiącu. Miała wtedy 21 lat czy 22 .
  • lampone 31.01.19, 07:23
    Taka sprawa chyba i tak musiałaby wyjść na jaw skoro mieszkała tam gdzie się prostytuowała i mogła wskazywać na klientów palcem. Domyślam się że mąż ją zostawił jak się dowiedział?
    Przykra historia.
  • lampone 31.01.19, 08:20
    Takich historii byłoby mniej jakby kobietom wpajano zasady bezpieczeństwa wyjazdów za granicę. Podstawa to:
    1. Jechać tylko z bliskimi osobami albo wcale. Nie tylko jest tak bezpieczniej ale też nie ma białych plam w życiorysie że nikt nie wie co dana osoba robiła w jakimś czasie i gdzie była.
    2.Jak kończy się kasa to za ostatnie pieniądze trzeba kupić bilet powrotny bez względu na układy rodzinne.
    Kobiety samotnie wyjeżdżające za granicę nie są odważne tylko lekkomyślne i ja się dziwię każdej kobiecie która decyduje się na taki krok. To głupie i niepotrzebne ryzyko a jak już dziewczyna widziała że pieniądze się kończą i dalej tam siedziała to już brak słów. Szkoda jej ale inna sprawa że rozumu też nie miała.
  • asia.33 31.01.19, 10:28
    Ona nie chciała wracać do pl. Była zachwycona tym miejscem gdzie była , po za tym liczył że znajdzie ojca dla dziecka , zakładała sprawy tym klientom i te sprawy się toczyły . Miała jakiś socjal na dziecko. W pl wtedy nie miałaby nic , a ściąganie alimenty od facet z zagranicy to cud. W domu matka i niczym nie wiedziała i była po zawałach. No i dumą , wszyscy wiedzieli że jej się układa zagranica ale nikt nie znał szczegółów, wracając poniosłaby porażkę w oczach innych.
  • asia.33 31.01.19, 10:25
    Nie nie, mąż się nie dowiedział gdyż to był Niemiec , po pół roku nawet nie zabrał ją do Niemiec gdzie nikt jej nie zna. Do tej pory nie wie , a tamten ja szantażował gdyż dopisał ja do firmy aby mogła wziąć kredyt i wyjeżdżając do Niemiec chciała go zostawić na lodzie z tym kredytem , jeszcze z tytułu dopisania chciała dok udziałów czy cuś , choć naprawdę nic nie wniosła. Takie są akcje gdy w grę wchodzi kasa i tego typu biznesy.
  • lampone 31.01.19, 10:33
    To niezła masakrasmile
  • lampone 31.01.19, 11:39
    Asiu a jak to się stało że znajomi znają jej tajemnicę a mąż nie? Nikt mu nie doniósł?
  • asia.33 31.01.19, 12:00
    Bo mąż nie był z kręgu znajomych , poznała go gdzieś w necie . Przyjechał do niej i ja zabrał do siebie z dzieckiem . Ten jej wspólnik właśnie po to tymi zdjęciami ją szantażował , że mąż się dowie . No a my nie chcieliśmy dziewczynie psuć życia no widać było ,że dziecko szczęśliwe i na wszystko. Jeśli ona mężowi prawdy nie powiedziała to znajomi nie są od tego. Nikt nie chciał się wtrącać hoćby z uwagi na dziecko.
  • lampone 31.01.19, 12:07
    Szokująca historia. Dziewczyna dostała od losu drugą szansę smile
  • asia.33 31.01.19, 12:55
    Lampibe jak masz ochotę zerknij do wątku " stary temat" wleje tam nie kart za chwilę. To sprawa mojej przyjaciółki z PL. I tutaj czas nas nagli , ja już nie mam cierpliwisci a mój mąż stwierdził, że tylko kobiety tak utrudniają i komplikuja. Bo przyjscilja nakazała narzeczonemu kontaktować się i wyjaśnić a gdy to robi ma same wątpliwości.
  • lampone 31.01.19, 12:40
    Teraz rozumiem czemu te karty skojarzyłaś z tym facetem i kredytami i pytałaś o jego inicjały. Rzeczywiście karty pasują do historii twojej znajomej i tego typa.
    Karty nieciekawe tak czy siak i zalecałabym Monice ostrożność.
  • asia.33 31.01.19, 12:49
    Nie to nie facet mojej koleżanki , to zupełnie inna bajka tamten to ktoś kogo znam tylko z widzenia a z dziewczyną ta była prostytutka znam się osobiście. Te 4 osoby to zupełnie różne osoby. " Była prostytutka i jej szef" to historia o drinku po którym facet zrobił jej zdjęcia u szantażował ( zagranica). A inicjały o powracającego byłego to moja przyjaciółka i jej narzeczony ( Polska)
    Jakby to był ten sam facet to bym przyjaciółkę zamknęła na klub aby nie poszła przypadkiem.sie z kimś takim spotkać.
  • lampone 31.01.19, 13:15
    Pomyliłam wątki widoczniewink Wieczorem przyjrzę się kartom z tamtego wątku.
  • misboaa 31.01.19, 15:17
    moniczka007 napisała:

    > Raczej mam zawodowe zaufanie do tego typa, ale osobiste to już tak średn
    > io.
    Sluchaj swojej intuicji. Jesdli nie ufasz to nie ufasz i tyle. Nie ma co naciagac historii.

    Nie wiem może jeszcze powinnam postawić karty, czy warto mu zaufać

    To robi sie juz bez sensu. Przeciezcmialas juz karty na to pytanie. Ile raz chcesz? Czemu ma to sluzyc. Co chcesz wywrozyc???
    Ciagnie cie zeby sie z nim spotkac. Masz jednak wastpliwosci/pewnie uzasadnine bo znalas go wczesniej wiec masz z nim jakies tasm doswiadczenie. Dlatego zaczynasz wrozyc bez konca zeby wywrozyc sobie spokoj. Co jesli miala bys za te wszystkie wrozby placic? Przeciez dostalas juz odpoiwiedz od kart.

    albo roz
    > kład decyzja czy w ogóle iść na to spotkanie...

    Tak, sugeruje zrobic decyzje bo wciaz nie wiesz co zdecydowac. To jednak nie dotyczy rozwiazanie kwesti zaufania. Zaufanie albo sie ma albo nie. Kropka.
    Nie bierz moich slow gorzko do siebie poniewaz ja usiluje pozbierac to co pokazaly karty do kupy.
    Nie dziwie sie tobie zupelnie poniewz ten watek rozrosl sie to niebotycznych rozmiarow ktore moga posluzyc za scenariusz kilku latynoskich seriali. A karty nie maja z tym nic wspolnego.
    Tak, historie z zycia wziete sa czasmi potrzebne bo zycie potrafi byc niewarygodne i dobrze ze jest ktos kto o tym przypomni i uczuli. To moze byc pomocne.
    Reszta to jednak dowlna fantazja z kartami w tle. Ilosc kobiet i ich zamiarow????
    Ja juz tylko czkam na watek psa bez lewego oka ktory pelni kluczawa role w tej historii big_grin
    Ciekawe bardzo.
    Niestety tak sie nie wrozy.
    .

  • asia.33 31.01.19, 15:42
    Miss nie zamierzałam zaśmiecać wątku , niepotrzebnie to opisałam ale gdy interpretując karty czy można mieć zaufanie do tego pana pokazała się karta ad pucharów . Nie wiem czemu ale widzą tę kartę od razu przypomniała mi się ta historia z drinkiem, a później dziewczyny zapytały i tak id słowa do słowa wyszła drama .
    Moniczka sorry bo to nie potrzebne było a mogłaś się tylko tą historią niepotrzebnie przestraszyć o źle nastroić.
  • lampone 31.01.19, 15:47
    A mi szkoda tego męża zrobionego w durnia przez wszystkich. Dziecka też mi szkoda bo niewinne a dziewczyna oszukała faceta który potraktował ją z szacunkiem i się z nią ożenił i jeszcze szarpie się z psycholem o kasę. Dziwne że mąż niczego nie zauważył ale to już inna sprawa. Współczuję mu.
  • asia.33 31.01.19, 16:14
    To było bardzo dobre dla tego dziecka. Nowy tata bardzo go kocha i uznał jako swojego. Wszędzie na fb na opisy mój synek. Co się stało to się nie odstanie, dziewczyna wyszła na prostą i jest w szczęśliwym związku
  • misboaa 31.01.19, 16:10
    Asia zle mnie zrozumialas. Ta historia ktora opisujesz, choc nie ma bezpoisredniego zwiazku z karatmi jest pitrzebna. Poitrzebna dlatego ze jest prawdziwa. Ktos mial takue zycie choc pewnie wczesniej pimysla by ze w realnym swiecie to nie moze sie stac.
    Ja mialam ba mysli fantazjowanie na temat kart i wymyslanie historii trzymajacych w napieciu. Jakies kobiety z niecnymi zamiarami ktore do tego pociagaja za sznurki. Jakies podstepne kredyty i cele wziete z kosmosu.
    A dziewczyna to czyta i wydaje jej sie ze karty o tym mowia. To co ona ma o tym chlopaku myslec??? I jaka decyzje ma podjac?
    Jak to czytslam to przypominaly min sie nocne opowiesci o duchach na kolonii. A tu sa ludxie dorosli z doroslymi problemami.
    Takie wymysly bywaja niestety domena niektorych kobiet. Zgadzam sie z twoim mezem. Kiedys tez adfoptowany skomentowal pidobna histore w ten sam spisob. Kobiety chyba lubia sie nakrecac dramatem. A jak go nie ma to trzeba go stworzyc...
    Zawsze w zyciu nalezy byc ostroznym. Karty maja pomoc a nie szkodzic. Tutaj te watki zaszkodzily bo nijak maja sie do sprawy.
    Natomiast historia kolezanki z zagranicy mogla jak najbardziej byc opowiedziana. O tym zawsze nalezy przypominac. Takie bywa zycie. Przestrzagac nie zaszkodzi.
    Inne watki to juz fantazja.
  • asia.33 31.01.19, 16:17
    Ale Miss to możliwe , co się okaże to Moniczka napiszę . Nie wiemy czy no matka i ktoś drugi nie zapodały jemu pomysłu ,że może ta miła koleżanka ci synku pomoże , weź ja na wspólniczkę.
  • lampone 31.01.19, 16:45
    To było dobre dla dziecka i tej dziewczyny ale nie dla jej męża. Wyobrażasz sobie jaki przeżyłby szok jakby się dowiedział że jego żona była prostytutką? Wobec niego to kłamstwo nie jest ok. Wiadomo że wy musieliście się na coś zdecydować- powiedzieć czy nie ale i tak ma życiorys zjebany przez swoją bezdenną głupotę.
  • misboaa 31.01.19, 20:20
    lampone napisała:

    > To było dobre dla dziecka i tej dziewczyny ale nie dla jej męża. Wyobrażasz sob
    > ie jaki przeżyłby szok jakby się dowiedział że jego żona była prostytutką? Wobe
    > c niego to kłamstwo nie jest ok. Wiadomo że wy musieliście się na coś zdecydowa
    > ć- powiedzieć czy nie ale i tak ma życiorys zjebany przez swoją bezdenną głupot
    > ę.

    Lapone, to nie dotyczy sytuacji moniczki. Prosze nie kontynuluj watku w tym miejscu. Jesli uwazasz go za wazny prosze zaloz osobny. Bedziemy mogli tam porozmawiac o prawdzie, etyce i moralnosci. Moze dodatko przekopiowac poczatkowe slowa asi zeby bylo jasne czego rozmowa dotyczy.
    Nie wszystkie watki w Szkolce tarota musza dotyczyc bezposrednio karty.
    W tym mjiejscu poruszamy inny temat.
  • asia.33 30.01.19, 12:23
    O kurcze aż tak? Nie chciałabym aby facet kontaktował się ze mną i udawał fascynacje moją osobą bo potrzebuje mojej pomocy finansowej , masakra ☹️
  • moniczka007 30.01.19, 12:28
    No ja też nie sądzę by tak było, ale biorę to pod uwagę. On ma świadomość, że nic ode mnie nie wyciągnie więc już prędzej może szukać wsparcia emocjonalnego i wypytać o dodatkowe oferty pracy skoro mu się nie wiedzie
  • misboaa 30.01.19, 10:18
    Mowisz Asiu o tym z ostaniego watku? Nia pakuj jej na mine bo tam karty mowia ze z tego ani slubi ani meza nie bedzie. On nie kieruje sie miloscia.
    Mialam sie tam dopisac bo wszystko czytalam, ale wciaz bakuje mi czasu.
  • asia.33 30.01.19, 12:05
    Miss , no właśnie jak znajdziesz czas zerknij tam , bo oni byli zaręczeni
  • misboaa 31.01.19, 20:23
    asia.33 napisała:

    > Miss , no właśnie jak znajdziesz czas zerknij tam , bo oni byli zaręczeni

    Zerkne. Pamietam karty, ale nie mieszcze sie w czasie z odpisywaniem w Szkolce. Obecnie robie to tylko w srodkach lokomocji, i zanim przeczytam, odpoisze to musze sie przesiasc smile
    Pamietam jednak. Wielke juz powiedzialam do tej pory w tej sprawie.

  • lea74 31.01.19, 17:07
    lampone na kilku forach opisuje intymne życie swoich znajomych, a asia.33 prowadzi istną kronikę kryminalną, opisując ze szczegółami sprawy innych. Kiedy obie panie opiszą wreszcie na forum "ciekawe" historie swojego życia? To będzie bardzo ciekawe.... Robicie sobie panie ze szkółki WC, tylko nie ma tu nikogo kto by poczuł potrzebę spuszczenia wody!
  • asia.33 31.01.19, 17:23
    Nie musisz tego czytać , nikt nie zmusza wink Nie rozumiem jak może to ci przeszkadzać ? Nie wywołuje cię do odpowiedzi i nie proszę o nic więc w czym problem? Myślisz że w życiu wszystko jest piękne i kolorowe a tragedie i dramaty są tylko w filmach?
    Czemu.ma służyć ta uwaga, która nic nie wnosi ? Nie wiem kim jesteś i jakoś nie wchodzę nigdzie by tylko krytykować . Zapewniam,że jestem mocno dorosła i będę pisać co uważam za stosowne, może zmień forum jak tu ci się nie podoba , po co się zmuszasz i czytasz?
  • asia.33 31.01.19, 17:28
    A latanie po forach i śledzenie innych oraz głupkowate uwagi - nikt nie prosił cię o recenzje ani opinie . No i czemu miałabym przestać pisać bo ty tak chcesz? Zachowujesz się jak zwykły trol
  • misboaa 31.01.19, 20:41
    lea74 napisał(a):

    > lampone na kilku forach opisuje intymne życie swoich znajomych, a asia.33 prowa
    > dzi istną kronikę kryminalną, opisując ze szczegółami sprawy innych. Kiedy o
    > bie panie opiszą wreszcie na forum "ciekawe" historie swojego życia?
    To będ
    > zie bardzo ciekawe.... Robicie sobie panie ze szkółki WC, tylko nie ma tu nikog
    > o kto by poczuł potrzebę spuszczebezowo

    Prosze zmienic ton wypowiedzi i nie atakowac w ten sposob osob wypowiadajacych sie.
    Prosze rowniez zrozumiec , ze Szkolka tarota nie zajmuje sie szpiegowaniem aktywnosci jej uczestnikow na innych forach i nie wprowadza zadnych ograniczen w tym zakresie. Porownywanie czegos skądś jest daremne.
    Doswiadczenia zyciowe innych osob sa bardzo cenne. Warto sie nimi dzielic w kazdym momencie bo to moze pomoc komus uniknac bledu lub nieszczescia.
    Przypominanie o tabletce gwaltu nie moze byc uznane za nudne. To jest fakt.

  • lea74 31.01.19, 17:42
    żeby znaleźć informacje na temat kart tarota, to trzeba się przedzierać przez wasze spamy, bo inaczej tego nazwać już nie można, a to kosztuje sporo czasu! ZACZNIJCIE PANIE OD OPISANIA WASZEGO ŻYCIA INTYMNEGO I WASZYCH ŻYCIOWYCH PRZEKRĘTÓW. Potem opisujcie barwne historie innych ludzi!
  • asia.33 31.01.19, 17:49
    Och mentorka . Nie widzę potrzeby spełniają twoch życzeń . Księżniczce nie chce się czytać , trzeba jej podawać na tacy . Wiesz co ... to już twój problem
  • lea74 31.01.19, 17:57
    Och? Najwyraźniej nic nie dociera i szkoda moich słów.
  • asia.33 31.01.19, 18:05
    Najlepsze napisałaś na koniec , szkoda twoich słów. Cofnij się i przeczytaj jakie bzdury wypisujesz.
  • asia.33 31.01.19, 18:08
    Zachowujesz się nie wiedzieć czemu jak księżniczka tego i innych for , a wszystkie posty powinny być pisane pod twoje dyktando i za twoim przyzwolenie no i oczywiście powinny ciebie tylko interesować. A nie myślałaś aby założyć swoje forum i pisać o tym co ciebie tylko interesuje? Czemu niby ktoś stąd ma się dostosować do twoich oczekiwań w formie i treści postów?
  • lampone 31.01.19, 19:10
    O ile sobie przypominam tylko raz wspomniałam o znajomej ale nie o jej życiu intymnym a o fatalnych metodach podrywania facetów. Nie mam żadnych przekrętów na koncie ani własnych pikantnych historii do opowiedzenia w temacie życia intymnego. Cudzych też nie opowiadam bo nikogo nie wypytuję o jego prywatne sprawy więc ich nawet nie znam a jak ktoś coś powie to zachowuję dyskrecję i nie lecę z tym na forum bo mi się takie zachowanie nie podoba.
  • moniczka007 05.02.19, 20:31
    łał, jestem pod wrażeniem, jak ten wątek urósł, nie chce przeciągać ale chciałam tylko napisać wszystkim osobom, które pomogły mi w interpretacji kart, iż niestety weryfikacji raczej nie będzie w najbliższym czasie, gdyż znajomy dzień przed planowanym spotkaniem napisał sms, że przeprasza ale musi odwołać spotkanie, gdyż rozłożyła go grypa...być może to była tylko wymówka z jego strony bo może nagle mu się coś odwidziało, ale ja nie będę drążyć tego tematu i poczekam co przyniesie los. pozdrawiam Was!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka