Dodaj do ulubionych

rada na tę znajomość

23.03.19, 19:34
Od czasu do czasu pojawia się w moim życiu pewien mężczyzna, niestety problem jest taki, że jest on w stałym związku więc ja nie potrafię się do niego do końca przełamać. Męczy mnie to, że choć już trochę się znamy, on nie chce zrobić żadnego kroku w przód lub zakończyć tę znajomości, zresztą ja też. Nie wiem, o co mu tak właściwie chodzi, czy jestem dla niego tylko dobrą znajomą, z którą fajnie mu się spędza czas, czy może jakąś rezerwową koleżanką na wypadek, gdy przestanie mu się układać z obecną partnerką. A może czuje sentyment z uwagi na to, co nas kiedyś połączyło...Kilka razy próbowałam zerwać tę znajomość, ale on zawsze wracał, a ja nie potrafiłam się od niego odciąć. Podaję jakie karty otrzymałam na takie pytania z prośbą o Wasze wsparcie w interpretacji:
1) w jakim celu on utrzymuje znajomość ze mną: gwiazda,odrodzenie, krol mieczy (6 mieczy)
2) jaka jest rada dla mnie na tę znajomość: 9 monet, król pucharow, rycerz pucharow (10 denarow)
*w nawiasie podane są karty uzupełniające dla danego rozkładu.
Moja próba interpretacji:
1 - dobrze się czuje w moim towarzystwie, tak jakby przy mnie "odżywał", jest także między nami dobre porozumienie intelektualne, lubi ze mną rozmawiać, dlatego za każdym razem powraca
2- myślałam, że wyjdą karty doradzające mi zerwanie tej znajomości, która stała się dla mnie w pewien sposób uciążliwa, jednocześnie do czegoś jest mi potrzebna, co jakby także wyszło w tych kartach, że jego obecność wiele mi daje w królu pucharów - okazuje mi zainteresowanie i wsparcie oraz dobrze razem nam się spędza czas na wspólnych imprezach.
Czy to rada dla mnie żeby tego nie zmieniać i pozostać przy tym, co teraz jest między nami?
Edytor zaawansowany
  • misboaa 23.03.19, 19:50
    Nie zauwazasz tego ze on jest zaangazowany gdzie indziej? Karty pokazuja ze to widac golym okiem. On tam buduje swoj swiat.
    Ty masz pozostac w miejscu w ktorym jestes. Badz uprzejma. Mozesz milo rozmawiac i znaj swoje miejsce.
  • blue.orchid 23.03.19, 20:03
    Tak, wiem, że jest z kimś związany (i nie zamierzam się między nich pchać), zresztą sama to napisałam w poście, ale nie rozumiem, po co tak ciągle wraca bo ja nie przejawiam żadnej inicjatywy...? Gdy tylko przestane się odzywać on znowu się pojawia tylko po co, skoro buduje z kimś innym świat? Tego jakoś nie mogę zrozumieć, a karty w pierwszym pytaniu chyba nie do końca odpowiedziały na to pytanie bo może ona sam nie wie po co?Ostatnio chciał ze mną iść do wspólnych znajomych na domówkę, gdy zapytałam dlaczego nie weźmie swojej dziewczyny, to powiedział, że może fajne dziewczyny tam będą
  • misboaa 23.03.19, 21:06
    Na to pytanie jest idpowiedz w dwoch zdaniach ☺ On sobie przypomina mile chwile. Jest mu dobrze z tymi wspomnieniami i tym dobrze sie czuje w tej atmosferze. Niemniuej jest juz absolutnie w czyms innym. On przeszlosc zamknal. Lubi zapach tamtych chwil. Ty tez jestes ladna hehehe To lubi, ale nic wiecej. Nie tworz sobie scenariuszy, nie czekaj na to ze cos sie stanie. Tu sa karty skonczonych uczuc, ale milych. Nawet ton sie zdwaja w kartach zebys ty tez byla mila dla niego ale niec po to by z nim byc tylko latego ze sa tamte mile chwile. Na e musisz przestac sie z nim kontaktowac tylko wiedz ktore miejsce jest dla ciebie przeznaczone.
  • crymeariver 24.03.19, 15:20
    @misboa - czy mogłabyś uzasadnić swoją odpowiedź? Ja na przykład nie widzę tego gołym okiem, ale możliwe że to dlatego, że nie jestem aż tak dobrze obeznanaw temacie jak niektórzy.
    Gwiazda to dla mnie karta nadziei, Sąd (Odrodzenie) to pewien rodzaj rozrachunku z sumieniem, zrobienie podsumowania, oczyszczenie z pewnych spraw, Król Mieczy jest logiczny, rozsądny, chłodny. 6 Mieczy to nowa droga. Prędzej widziałabym tutaj próbę rozprawienia się z przeszłością, zanim wyruszy w "dalszą podróż", jakby musiał sobie pewne rzeczy w głowie poukładać, zanim podejmie ostateczną decyzję
    Z kolei rada też jest dziwna, te puchary i denary - jakby autorka miała okazać uczucia, ale również zadbać o sprawy przyziemne, materialne.
    Dziwne te karty w sumie...
  • mala_mi_2018 24.03.19, 16:08
    Crymeariver, dokładnie widzę te karty tak samo jak Ty i nie dostrzegam w nich aby facet był mocno zaangażowany w jakiś związek. Nie jestem też zwolenniczką czytania między wierszami, skoro pytanie dotyczyło czegoś innego, niż jego zaangażowanie w inny związek. Ja jestem za trzymaniem się kart, ale wiadomo, każdemu czasami zdarza się nadinterpretacja kart na podstawie własnego doświadczenia zwłaszcza nie znając sytuacji od podszewki.
    Tym bardziej jego zachowanie opisane przez autorkę wskazuje, że on może być rozdarty wewnętrznie, nie wiedzieć czego do końca czego chce, nadal coś może do niej czuć więc miotają nim skrajne emocje. Tak to widzę jako osoba trzecia po opisanym zachowaniu - tak się nie zachowują ludzie w szczęśliwych związkach. Co więcej, patrząc na radę tych kart także odnoszę wrażenie, że jeśli autorka okaże uczucie i będzie nadal spotkać się z tym kimś, to może zyskać lub odzyskać jego uczucie (król pucharów).
    Ten król mieczy też nie taki straszny jak go malują. To najinteligentniejszy z królów, często oznacza faceta po ciężkich przejściach z kobietami, osamotnionego, ostrożnego któremu ciężko jest komuś zaufać. Moim zdaniem on przeżył jakiś ciężki zawód miłosny i u autorki szuka wsparcia, ta znajomość z nią daje mu jakieś ukojenie po trudnych doświadczeniach, tak jakby miał nadzieję, że z czasem może z tej znajomości wyklarować się coś wartościowego (gwiazda+ odrodzenie).
    Moim zdaniem rada kart - nie zrywać znajomości, dalej z nim utrzymywać kontakt skoro okazuje że mu na nim zależy, okazywać wsparcie, a Wasz znajomość może przeistoczyć się w dużo cieplejszą, ale na związek z nim też jeszcze bym się nie nastawiała, przynajmniej na chwilę obecną, gdyż facet musi emocjonalnie pozbierać się do kupy.
  • blue.orchid 24.03.19, 19:05
    On jest w związku, kilkuletnim z przerwami, a przynajmniej jeszcze w nim był kiedy widzieliśmy się po raz ostatni. Podobno to związek toksyczny, burzliwy, z wieloma rozstaniami i powrotami. On chciał mieć z nią dzieci, a ona wtedy nie chciała, a teraz nie wiem. Mieliśmy krótki romans właśnie w czasie, kiedy oni mieli kolejne rozstanie. Jednak z mojego punktu widzenia, ich relacja jest albo na"nowoczesna" albo bardzo dziwna, gdyż on (szczególnie ostatnio) zachowuje się jak ktoś wolny, dużo rozmawia o kobietach, na imprezy chodzi sam i nic nie wspomina o swojej kobiecie, podczas gdy jeszcze w zeszłym roku mówił o niej często. Rozmawia tak, jakby szukał sobie kobiety np. wspólnemu koledze mówił, ze podoba mu się pewna dziewczyna z wyglądu, ale on nie chce z nią być, gdyż ona jest niestała bo co chwila zmienia facetów. Chodzimy na wspólne imprezy tylko jako para znajomych do naszych wspólnych znajomych i trochę dziwi mnie, że on nie chce zabierać na nie swojej dziewczyny, może dlatego że nie chce mi robić przykrości, ale ja mu dałam znać, że mi to nie przeszkadza. Dlatego założyłam ten wątek, gdyż trochę nie rozumiem jego postępowania skoro niby "buduje sobie z nią przyszłość", to po co tak się zachowuje i dąży do utrzymania kontaktu ze mną, zwłaszcza że my ostatnio nie rozmawiamy na tematy osobiste, oboje unikamy tego tematu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.