Dodaj do ulubionych

czy już zawsze będę sama???

23.03.19, 20:23
Od jakiegoś czasu szukam szczęścia na portalach randkowych, gdyż na żywo dawno nie udało mi się nikogo poznać do związku (trafiali się sami zajęci). Niestety wszystkie te znajomości internetowe to niewypały i okropne pomyłki. Jakiś czas temu znowu kogoś poznałam przez neta, który dobrze rokował, ale on z jakichś przyczyn nie chce się spotkać, dlatego podejrzewam, że on także jest już zajęty choć nie chce się przyznać. Znika zawsze gdzieś na cały weekend, odzywa się tylko w tygodniu. Ostatnio po kolejnym samotnym weekendzie miałam chandrę i poważnie zaczynam się zastanawiać, czy samotność może jest mi po prostu pisana, skoro nie wychodzi mi z żadnym facetem? Moje pytanie: czy już zawsze będą singlem - GWIAZDA, UMIARKOWANIE, KROLOWA MONET, WYNIK: AS MONET. Gwiazda do nadzieja, umiarkowanie - zapewne moja nadzieje na stały związek, królowa monet ma znaczenie dwojakie: może tu oznaczać wejście w stały związek lub po prostu że jestem matką i zostanę na zawsze samotną matką, poświęcona macierzyństwu i pracy. W szczególności skłaniam się ku wersji mniej optymistycznej, skoro na końcu mamy as monet? Czyli tak jakby karty sugerują, że okres szczęścia w miłości już minął bezpowrotnie w moim życiu i powinnam się teraz skupić na karierze i życiu domowym?
Edytor zaawansowany
  • misboaa 23.03.19, 21:17
    Jak ak bedzziesz mysle to napewno 😱

    Mozesz jak najbardziej byc w zwiazku, i to takim dobrym dla ciebie. Przygotuj sie na to ze to sie stanie w przyszlosci. Nie teraz. Byc moze tego kogos poznasz wczesniej ale beda pewne okolicznosci ktore trzeba bedzie rozwiazac. To np: moze byc ktos z daleka, a wiec ciezko spotkac sie od razu, ciezko czesto, a przez to ciezko na tyle by dobrze sie poznac. Moga to byc takze inne okolicznosci bo ten pan troche taki nie w twoim typie. Moze charakter inny?
    On nie bedzie zlym kandydatem tylko takim "z innej parafii" na pierwszy rzut oka, ale za to dobrze bedzie wam sie rozmawialo.
    Rolnik szuka zony???? Mowie to z przymrozeniem oka, ale na zupelnie powaznie.
  • margolcia001 23.03.19, 21:48
    Dziękuję za odpowiedź - powiało trochę optymizmem smile Nie wiem, czy jest sens jeszcze dopytać się kart, kim on będzie kiedy i gdzie go poznam, skoro jeszcze się nie pojawił? Ale strasznie mnie korci...
  • misboaa 23.03.19, 22:24
    No wlasnie! Juz sie zaczyna fantazjowanie, a pozniej, ze wrozba sie nie sprawdza 😁
    Juz teraz moge ci powiedzec ze nie byla byc za bardzo zadowolona z odpowiedzi. Ty masz inny typ niz typ tego pana.
  • margolcia001 23.03.19, 22:44
    sad niestety już byłam kilka lat związana z kimś nie w moim typie tylko dlatego, że nikogo innego nie było w tym czasie i nie udało się nam, nasz związek się nie udał mimo moich szczerych chęci równice między nami były zbyt duże...boję się powtórki z rozrywki
  • misboaa 24.03.19, 10:16
    margolcia001 napisała:

    > sad niestety już byłam kilka lat związana z kimś nie w moim typie tylko dlatego,
    > że nikogo innego nie było w tym czasie i nie udało się nam, nasz związek się n
    > ie udał mimo moich szczerych chęci


    Taaaak? Hmmmm.....
    To może to jest ten problem z nowym panem? Nie trzymaj mnie teraz na 100% za słowo, że tak bedzie, ale kto wie...
    Ten nowy też będzie "inny". Nie nakładaj więc tamtej sytuacji na niego, choć z kart widać, że to było by trudne dla ciebie. Skup się na nim "na nowo".


    równice między nami były zbyt duże...boję si
    > ę powtórki z rozrywki

    Nie myśl o tym. Każdy nowy człowiek musi dostać nową szansę. On nie jest tamtym, ani nawet ty nie jesteś tą sama dziewczyną. Zawsze trochę sami się różnimy w różnych sytuacjach. Kiedy się pojawi skup się na nim, i jego "różnicach" bo on będzie miał je własne a nie od tamtego big_grin
    Ludzie robią błąd i krzywdę sobie czasami. Tak bardzo nie chcą być sami, że decydują się na bycie w związku który nie jest dobry. Męczą się tam. Coś łatają nieustannie i dalej w tym tkwią.
    To nie jest dobre. Praca w związku, a praca nad związkiem to dwie, zupełnie inne rzeczy.
    Jak to zrozumiesz to możesz być dobrym związku pomimo, że ten ktoś jest zupełnie inny niż ty.

  • margolcia001 24.03.19, 12:12
    Hmm, ten nowy Pa poznany przez Internet właśnie już został spisany przez mnie przez straty ;/ A dlatego, że twierdził że jest nieszczęśliwy, nie ma szczęścia do kobiet i szuka prawdziwego uczucia, odzywał się w tygodniu niemal codziennie na komunikatorze, ale ostatnio jakoś rozmowa się nie kleiła - w stylu "cześć, co słychać" i nagle znikał, poza tym chciałam w końcu z nim się spotkać w realnym świecie, ale on wykręcał się brakiem czasu i znikał na całe weekendy. Potem okazywało się, że był ze znajomymi, czyli jednak tak bardzo samotny nie jest jak pisał, skoro już kolejny weekend woli spędzać ze znajomymi niż poznać mnie na żywo? Nie chce mi się z nim pisać w nieskończoność dla samego pisania...
  • biala_magnolia2018 24.03.19, 11:50
    Jest wiele rozkładów na docelowego partnera, tutaj na forum też widziałam co najmniej kilka. Taki rozkład pomoże Ci sprawdzić, jakimi cechami będzie charakteryzował się Twój stały partner, niestety z własnego doświadczenia wiem, że gdy się samemu stawia karty, to wychodzi życzeniówka czyli nasze własne oczekiwania lub wyobrażania na temat idealnego partnera. Jeśli chcesz, mogę Ci spróbować postawić tutaj na forum taki rozkład, żeby uniknąć tej życzeniówki, ale bez interpretacji żeby nie łamać regulaminu Szkółki, oczywiście jeśli administracja forum nie ma nic przeciwko...?
  • margolcia001 24.03.19, 12:18
    Dziękuję. Proszę zatem o wyciągnięcie dla mnie kart na taki rozkład na docelowego partnera, a ja spróbuję go zinterpretować.
  • biala_magnolia2018 24.03.19, 12:41
    Tu wrzuciłam karty: forum.gazeta.pl/forum/w,46867,167839272,167839272,Rozklad_partner_docelowy_dla_margolcia01.html?t=1553427638#p167839272
  • misboaa 24.03.19, 13:29
    biala_magnolia2018 napisała:

    > Jest wiele rozkładów na docelowego partnera, tutaj na forum też widziałam co na
    > jmniej kilka. Taki rozkład pomoże Ci sprawdzić, jakimi cechami będzie charakter
    > yzował się Twój stały partner, niestety z własnego doświadczenia wiem, że gdy s
    > ię samemu stawia karty, to wychodzi życzeniówka czyli nasze własne oczekiwania
    > lub wyobrażania na temat idealnego partnera.

    Ach nie big_grin
    To interpretacja jest życzneiowa big_grin big_grin big_grin Karty zawsze pokazują prawdę.


    Jeśli chcesz, mogę Ci spróbować po
    > stawić tutaj na forum taki rozkład, żeby uniknąć tej życzeniówki, ale bez inter
    > pretacji żeby nie łamać regulaminu Szkółki, oczywiście jeśli administracja foru
    > m nie ma nic przeciwko...?

    Już się to stało jak zauważyłam.
    Administracja nie ma nic przeciwko jeśli chętny znajduje się sam. Unikamy osób które pojawiają się tylko po darmową wróżbę i niczego do Szkółki nie wnoszą.

    Nie ma zakazu na wielokrotne wyciąganie kart bo każdy decyduje o sobie. Uważam jednak że w tym momencie jest to niepotrzebne. Rzuciłam okiem i nie widzę niczego co rzuciło by nowy sens.
    Nadmierna ciekawość to pierwszy stopień dopiekła. Teraz koleżanka, zgodnie z własną interpretacją zacznie maniakalnie latać samolotami i szukać tego jedynego. Choć karty i tak mówią, że to jeszcze nie teraz.
    Na koniec okaże się że pozna kogoś na stacji benzynowej pompując koła big_grin big_grin big_grin
    Żartuje sobie z tym, ale poważnie mówię, że takie wróżenie jest bez sensu jeśli ma się już jeden rozkład na stole.
  • margolcia001 24.03.19, 13:54
    Ja już odpowiedziałam w tamtym wątku jak widzę tamte karty, ale nie ukrywam, że dość ciężko mi się je interpretowało, gdyż specjalnie nie czułam ich. Nie dowiedziałam się po nich wiele więcej, niż do tej pory dowiedziałam po kartach postawionych w tym temacie. No ale zobaczymy,może ktoś jeszcze napisze i zobaczy coś więcej niż ja. W każdym bądź razie bardzo dziękuję za pomoc
    Misboa, ja mam dość krótką pamięć i pewnie za jakiś czas zapomnę o tej wróżbie i znowu zacznę szukać partnera przez Internet wink Nie jestem typem, który aż tak sugeruje się wróżbami i postawiłam sobie tutaj karty bardziej z ciekawości gdyż nie uznaję tarota jako wyroczni, ale fajnie było dowiedzieć się, co karty mówią na temat mojego docelowego partnera.
    Dzięki dziewczyny za zaangażowanie i pozdrawiam Was smile
  • misboaa 24.03.19, 15:23
    margolcia001 napisała:

    > Ja już odpowiedziałam w tamtym wątku jak widzę tamte karty, ale nie ukrywam, że
    > dość ciężko mi się je interpretowało, gdyż specjalnie nie czułam ich. Nie dowi
    > edziałam się po nich wiele więcej, niż do tej pory dowiedziałam po kartach post
    > awionych w tym temacie.

    Dlatego sugerowalam juz wiecej nie wrozyc bo ten pierwszy rozklad byl bardzo czytelny. Drugi to potwierdzil. A jak zaczniesz dalej wrozyc to sie zgubisz w tym wszystkim.
  • biala_magnolia2018 24.03.19, 11:42
    Według mnie widać tu szansę na stały związek, po okresie pustki. Umiarkowanie oznacza tutaj, że jeszcze nie teraz (są jakieś przeszkody ku wejściu w ten związek), a as monet może wskazywać na końcówkę tego roku. Poznać możesz go wcześniej (może już poznałaś?), ale wejście w związek nieprędko, to może być tak że to Ty będziesz się od tego powstrzymywała, gdyż facet ten nie wzbudzi w Tobie większych emocji i uczuć (wyszły same momenty), ale w końcu zdecydujesz się w wejście w ten związek z rozsądku, bo np. długo byłaś sama, bo nie trafił się nikt lepszy itd.... Przykro mi, ale wybuchu uczuć i wielkiej miłości tutaj nie widzę, bardziej widzę to jako inwestycję w swoją przyszłość, czyli chęć osiągnięcia stabilizacji i bezpieczeństwa materialnego przy tym panu. Oczywiście w międzyczasie mogą też się pojawiać inni mężczyźni, ale wedle tych kart, Ty zdecydujesz się na związek z rozsądku, który da Ci stabilizację życiową
  • margolcia001 24.03.19, 12:15
    Ja jestem osobą, która w życiu kieruje się uczuciami nie rozsądkiem. Już w takim związku z rozsądku kiedyś byłam i fatalnie na nim wyszłam. Znam siebie i ciężko jest mi uwierzyć, że miałabym wejść w związek np. dla stabilizacji gdyż nie byłabym w stanie żyć z takim człowiekiem, który nie jest w mim typie, pod jednym dachem. To nie jest tak, że jestem wybredna tylko nie potrafię wejść w związek bez uczuć. Ale kto wie, może za jakiś czas coś się zmieni w moim podejściu, w końcu tak długo już jestem sama
  • beata25_84 25.04.19, 21:04
    Może nie koniecznie brak uczuć, ale po prostu nie wyłączysz do końca rozumu przy wyborze partnera. Oczywiście nie znaczy to, że będziesz brała kogoś kto zupełnie Cię nie pociąga, ale po prostu podchodzisz już do tego dojrzale.
  • parasomia 28.04.19, 00:12
    Ja tu widzę możliwość stworzenia trwałego związku. Karta umiarkowanie podobno oznacza nie tylko opóźnienie w czasie, ale także stałość, stabilizację i równowagę w uczuciach, co wspólnie z Królową monet i Asem monet oznacza właśnie osiągnięcie harmonii uczuciowej i stworzenie stałego związku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.