07.04.19, 16:39
dostałam zaproszenie na randkę od faceta, który bardzo mi się podoba, ale już raz mnie zaprosił i wystawił, w sensie odwołał tę randkę w ostatniej chwili (potem okazało się, że chodzi o inną kobietę). postanowiłam dać mu drugą szansę, gdyż zaczął się starać - czy randka ta się tym razem odbędzie: król mieczy,5 pucharów, królowa buław.
no nie, karty jakieś dziwne są, widać tu chyba mój smutek bo facet chyba znowu wymiga się lub przełoży na inny termin? a co ta królowa buław na końcu oznacza, że znowu będzie chodziło o inną kobietę? a może karty pokazały tylko moje obawy, że historia znowu się powtórzy?
Obserwuj wątek
    • mala_mi_2018 Re: randka 07.04.19, 17:24
      Myślę, ze karty faktycznie nie odpowiedziały na pytanie, czy ta randka odbędzie się, ale pokazały Twoje obawy. Królowa buław wg mnie może tu mówić o tym, że to czy ona dojdzie do skutku zależy głównie od Ciebie, gdyż to Tobie bardziej zależy i jesteś bardziej aktywna z natury, a on wyszedł w królu mieczy, czyli beznamiętny intelektualista, niezbyt aktywny, może nie tyle obojętny co oschły i powściągliwy. Po tych kartach nie widzę , aby szczególnie mu zależało na Waszym spotkaniu ;/
      • anna_b81 Re: randka 07.04.19, 18:48
        mala_mi_2018 napisał(a):

        Po tych kartach nie widzę , aby szczególnie mu zależało na Waszym
        > spotkaniu ;/
        To mi trochę nie pasuje, że wyszedł w tym Królu meczowym, gdyż to on zabiegał od kilku miesięcy o to spotkanie, nie ja. Kilka razy dałam mu kosza specjalnie, dlatego że tak mnie wtedy potraktował. Tj. w dniu randki odwołał ją, ponieważ stwierdził że po rozstaniu ze swoją dziewczyną jednak nie jest jeszcze gotowy aby znowu chodzić na randki, po czym wrócił do swojej byłej. Po jakimś czasie jednak znowu się rozstali i wtedy on ponownie zaczął mnie zabiegać, ale bałam się z nim umówić ze strachu, że on znowu się rozmyśli...;/ Dlaczego wiec Król mieczy zabiega o spotkanie sam na sam, skoro nie chciałby tak naprawdę się spotkać? Czyżby znowu planował lub chciał wrócić do swojej byłej?
        • lisenne Re: randka 10.04.19, 00:56
          mala_mi_2018 w innym wątku trafnie opisała, że Król Mieczy "w pytaniu o uczucia u mnie często na faceta po przejściach wypada lub który przechodzi jakiś kryzys związku lub po rozstaniu".
          Tak więc całkiem prawdopodobne, że się rozstał z tamtą partnerką.
          Może Ty mu się podobasz w tej Królowej Buław? A może chce przy Tobie ukoić żal po rozstaniu z poprzednią partnerką? ("Klin klinem"). Aleksandra Jaśniak pisała, że V Pucharów czasem wskazuje na "możliwość szybkiego zakończenia dawnego związku i początek nowego".
    • o0 Re: randka 08.04.19, 13:52
      Król mieczy, 5 pucharów, Królowa buław.

      Dobrze by było wiedzieć z jakiej talii te karty były losowane, by popatrzeć na to również pod tym kątem, bo para tu wyjątkowo "niedobrana", tło sytuacji nieciekawe. Podejściem do wspólnej randki, temperamentem i emocjonalnie, to wam nie po drodze. Już z samego umawiania się na ewentualną randkę, więcej negatywów, niż pożytku. Pan jest wyrachowany i niestety wie, że bardzo Ci się podoba. Toksyczna ta znajomość, ale kto co lubi i na danym etapie życia szuka.
      • anna_b81 Re: randka 13.04.19, 08:54
        o0 napisała:

        Pan jest wyrachowany i niestety wie, że bardzo Ci się podoba. Toksy
        > czna ta znajomość, ale kto co lubi i na danym etapie życia szuka.
        Niestety ale dokładnie tak jest z nim sad
      • anna_b81 Re: randka 13.04.19, 09:09
        Naprawdę co za typ nieodgadniony z tego króla mieczy, po co do mnie ciągle wydzwania i gada o swoim życiu prywatnym, po czym się wycofuje nie rozumie tego, przecież ma innych bliższych znajomych od wypłakiwania im się w rękaw, myślę, że tak jak napisałaś, on jest naprawdę wyrachowany wiedząc że mi się podoba manipuluje mną i dobrze się przy tym bawi czort jeden sad
    • zytkoff Re: randka 09.04.19, 07:47
      O nie, tylko nie król mieczy 😧miałam do czynienia z dwoma takimi, jeden był moim niedoszłym lubym, drugi nauczycielem big_grin ale łączyło ich to, że ze stałością w poglądach i planach byli na bakier, no nie wytrzymalabym dłużej z takimi. Ten koleś, w którym się kiedyś podkochiwałam nie był typowym dupkiem, ale wysyłał mi tak sprzeczne sygnały, że aż w pewnym momencie się pogubiłam w tym, co on do mnie czuje.
      A co do rozkładu - randka nie wygląda najlepiej wg mnie, możesz czuć się rozczarowana. Ale jako wynik wychodzi królowa buław - może wyjdzie Ci to na dobre? Skoro, jak piszesz, facet zwodził, to może po prostu zdecydujesz, że lepiej zadbać o własne życie, a nie zawracać sobie głowy kimś takim.
      • anna_b81 Re: randka 13.04.19, 08:53
        Zytkoff, tak teraz wiem, że od króla mieczy lepiej z daleka bo tylko potrafi namieszać w głowie, a to pewnie za sprawą, ze sam nie wie czego chce, no i jest bardzo skupiony na sobie samym. Teraz wiem, że jak facet wychodzi w królu mieczy to nic z tego nie będzie bo to strasznie trudny przypadek ciężki do zrozumienia i gdy wypada w talii oznacza faceta zamkniętego na związek, co najwyżej może być dobrym kompanem do rozmów
    • anna_b81 Re: randka 13.04.19, 08:49
      Dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Do randki jednak nie doszło, ponieważ po przeczytaniu Waszych interpretacji zaczęłam mieć złe przeczucia, że po tej randce będę znowu przez niego cierpiała. Postanowiłam więc spotkać się z nim tylko po to, żeby sobie coś wyjaśnić, spotkaliśmy się i spotkanie było dla mnie bardzo przykre aż popłynęły łzy sad okazało się, że nic się nie zmieniło facet nadal nie wie czego chce znowu wrócił do swojej kobiety (a tak naprawdę to chyba w ogóle się nie rozstali tylko mieli ciche dni), jednocześnie przyznał, że nie potrafi zakończyć znajomości ze mną gdyż tyle wspólnych przeżyć nas łączy i takie tam, że jestem dla niego dobrą koleżanką bo dobrze mu się ze mną rozmawia i może na mnie polegać. Na koniec pokłóciliśmy się okropnie tzn. ja już nie mogłam znieść jego zachowania i zaczęłam mu robić wyrzuty, ze mam już dosyć takiej znajomości i sobie poszłam.
      Myślę, że karty pokazały właśnie tę sytuację na tym spotkaniu.
      On - król mieczy, skupiony na sobie, gadał głównie o swojej dziewczynie i problemach z kobietami, jednocześnie miałam wrażenie, że on nie do końca wie czego chce i chyba szukał we mnie drogowskazu życiowego. Ja wyszłam w tych 5 pucharów gdyż po kłótni poleciały mi łzy, byłam na siebie i na niego bardzo zła, że dałam się znowu nabrać że niby on ma mnie zabrać na randkę, a tak naprawdę pewnie chciał tylko się wygadać ;/ No i ta królowa buław myślę, że też to byłam ja ponieważ na koniec pokazałam charakter, wygarnęłam mu wszystko, wstałam i wyszłam. Teraz tego żałuję bo on potrafi być naprawdę dobrym kumplem, pomóc w ciężkiej sytuacji i dobrze nam się rozmawiało, ale ja nie potrafię być tylko jego pocieszycielką w trudnych chwilach. Niepotrzebnie znowu narobiłam sobie nadziei na coś więcej sad To już chyba koniec tej znajomości bo ja nie potrafię być tylko jego koleżanką od serca

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka