Dodaj do ulubionych

Uczucia moje proszę o pomoc w interpretacji

15.05.19, 01:23
Interpretacja kart stawianych dla siebie przychodzi mi trudno. Zawsze obawiam się, że nie potrafię spojrzeć obiektywnie, dlatego tez proszę Was o pomoc. smile
Pytanie o to co będzie się działo w uczuciach miedzy wrześniem a grudniem tego roku.
Karty: wieża, 8 buław, siła
Co będę czuła w tych okolicznościach: cesarzowa(+ diabeł)
Czy wejdę w 2020 będąc w związku: słońce, wisielec, as denarów.
Poczynając od pierwszego pytania powiedziałabym - no działo się będzie tylko niekoniecznie pozytywnie - bo wieża. Tylko kłopot w tym, ze u mnie to już w tym roku była kulminacja „złego”, co miało runąć to runęło i to z takim hukiem, ze otrzepuję się do dziś i w związku z tym nie za bardzo wiem co tu jeszcze mogłoby się zawalić skoro zawaliło się już wszystko. 8 buław aktywność coś będzie się działo i moja siła w tej sytuacji, ale tak jak napisałam wyżej - wieża runęła jakiś czas temu, wiec co to za nowa wieża mi tutaj wyskoczyła... Moje uczucia w tym wszystkim cesarzowa i diabeł. Chyba aż tak dramatycznie to nie będę się miała. Może będę się czuła bardzo kobieco, pociągająco. No i czy w 2020 rok wejdę z kimś - może tak (słońce), początek (as) czegoś stałego (wisielec), albo wisielec jako jakaś zmiana perspektywy (wisi w końcu do góry nogami) na nową.
Rada: królowa mieczy - być chłodno kalkulującą uczącą się na swoich błędach kobietą?

Naprawdę ciężko mi jakoś interpretować karty dla siebie, bo to zupełnie inne spojrzenie.
Z góry dziękuję za wszelki odzew
Edytor zaawansowany
  • oyala 16.05.19, 18:32
    Masz rację, nie należy sobie "stawiać" kart, szczególnie, gdy pytanie dotyczy uczuć. Chcąc - nie chcąc - własne emocje wpływają na karty i zobaczysz tylko mieszaninę, z której nic nie odczytasz, a tylko zinterpretujesz swoje pobożne życzenia.
    Wróżby dla siebie najlepiej, gdy dotyczą ewentualnie jakiś zdarzeń. W uczuciach zawsze podświadomie będziemy się kierować osobistymi marzeniami.
    --
    oyala@gazeta.pl
  • parasomia 16.05.19, 18:54
    W takim razie dlaczego często wychodzą nazbyt nieciekawe karty, gdy stawiamy sami sobie? Kiedyś stawiałam sobie na uczucia, ale najczęściej wychodziły mi same złe karty, a rzeczywistości nie było aż tak tragicznie.
    Moim zdaniem nie powinno się sobie wróżyć tylko wówczas, gdy zauważymy, że na ogół wychodzą nam zbyt pozytywne lub nazbyt negatywne karty, kiedy to czujemy że nie pasują do sytuacji i już parę razy okazało się, że nijak się mają do tego co potem się wydarzyło w tym temacie.
  • oyala 17.05.19, 17:59
    Nie wiem dlaczego i tego nie sprawdzam. Dziwnie to tłumaczysz cyt: "... nie powinno się sobie wróżyć tylko wówczas, gdy zauważymy, że na ogół wychodzą nam zbyt pozytywne lub nazbyt negatywne karty...",.
    Sobie wróżąc nie jesteśmy obiektywni, jak więc mamy oceniać, pozytywność i negatywność kart??. uncertain . To tak, jakby oskarżony, prokurator, sędzia i adwokat byli jedną osobą.

    Niech każdy sobie robi jak jemu pasuje.
    >
    --
    oyala@gazeta.pl
  • parasomia 17.05.19, 18:28
    Dlaczego nie jesteśmy w stanie? Wszystko zależy od naszego doświadczenia, podejścia do kart, intuicji i znajomości kart. Jeżeli na pytanie np, jak będzie nam się dalej układać w związku wyjdą karty typu Śmierć, 10 mieczy, Diabeł w pozycji prostej to chyba każdy się zgodzi, że to nie są dobre karty dla przyszłości relacji?
  • sevrena 22.05.19, 10:42
    Moim zdaniem nie ma takich kart. Jeśli ni pomieszasz ich nie masz wróżby - i nie chcesz sobie zadawać trudu, w to uwierzę.
  • parasomia 16.05.19, 18:58
    A wracając do Ciebie, myślę że w tym okresie, na który postawiłaś te karty, w końcu uporasz się z tą swoją życiową Wieżą, znajdziesz w sobie siłę i weźmiesz w sprawy swoje ręce. To będzie intensywny okres w Twoim życiu, poprawi się komunikacja z innymi, a to dzięki Tobie samej. Cesarzowa tu oznacza, że podniesiesz się z tego wszystkiego i to ty zaczniesz dyktować w końcu warunki w swoim życiu, a inni będą Cię musieli słuchać ze względu na Twoją siłę i stanowczość.
    Może teraz dla Ciebie brzmi to nierealne, ale patrząc na te karty, widzę że masz ukryte w sobie duże pokłady energii, siły i stanowczości, które jeśli wydobędziesz z siebie, to w końcu zacznie Ci się powodzić w życiu.
  • owocekkulka 16.05.19, 21:04
    Bardzo trafna interpretacja, bo faktycznie z jednej strony byłam i nadal właściwie jestem bardzo przybita, ale jednocześnie coraz częściej przy dobrych dniach pokazuje się we mnie taki „człowiek Tytan”, którego czasem nie poznaję.smile Ale oczywiście narazie to bardziej jak tonący gdzieś tam próbujący wypłynąć na powierzchnię aniżeli super pływak. Może z czasem sytuacja się jednak poprawi.
  • sevrena 22.05.19, 10:38
    Dobre w Wieży to factum dyrdum, znaczy że jak runęło już wszystko,to nie wiesz,kiedy strącisz następne domino. n Kobieco by to ująć - uzależnienia nie pomagają żyć... Życzysz sobie wróżby za dalej niż pół roku, więc czy Wieża z Diabłem jako etap nie zadominują i nie będziesz się bała wkroczyć w następne związki? Królowa Mieczy świadczy o samotności, ale też pomyśleniu o o nowej sytuacji i rozprawieniu się z przeszłością, to taki etap trudny dosyć w życiu i nigdy nawet jeśli dotyczy kogoś innego nie pozostawia po sobie złudzeń,chyba że porzy starych złudzeniach tkwićuparcie chcemy i będziemy. A to ci jeszcze grozi. I wejście w nowy okres dziejów własnych z wisielcem (na +czy -?)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.