Dodaj do ulubionych

ZAGINĄŁ mi kot- bardzo proszę o pochylenie się nad

17.06.19, 20:38
Przede wszystkim dzień dobry ponownie. Malo ostatnio stawiam, wiec okresowo nie ma mnie na forach tarotowych. Ale mam problem i to duży.
Zaginął mi kot - tutaj wątek na pogaduchach (jego siostra koteczka zawodzi nocami).
forum.gazeta.pl/forum/w,253851,168230771,168230771,Dziewczyny_pomocy_pilne.html
Ponieważ nadzieja umiera ostatnia, chciałabym jeszcze poznać zdanie forumowiczek na tym forum. Szczególnie co do ostatniego mojego rozkładu. Stawiałam już jako tako uspokojona emocjonalnie i wydaje mi się, że karty nie są złe. Ale może pokazały mi życzeniowa postawę?
Talia Tarot Snów. Nie stawiam odwróconych.
Gdzie kot jest- K Mieczy
W jakim jest stanie- As Kielichów (na karcie konik morski w wodzie)
W jakiej kondycji- Moc (kobieta z tygrysem u mnie)
Czy wróci - K Buław.
Trochę mi ten K Mieczy zamieszał na początku ale oświeciło mnie, że nieopodal jest Instytut badań geolog - taka placówka naukowa. Wcale nie daleko, a i też do niej ten wąwóz dochodzi. No, ale też lekarz specjalista.
No i Król Buław -poza wszystkim innym, to raczej odpowiada TAK. W sumie jest to pozytywna karta i stoi za Mocą. Więc można przypuszczać, że w tym rozkładzie jest pozytywna.
Ten As Kielichów to może być jakiś wypadek - jak sądzicie? Może ten As Kiel to odwodnienie? Akurat był ten cholerny upał. (Tabuli też wyszedł wypadek). Ale kondycja wygląda na to, że już dobra (Moc).
Nie pomyślałam o tej placówce naukowej. Byłam tam dziś. Na razie nikt kota tam nie znalazł. Ale miły młody człowiek pozwolił mi wywiesić kartkę na drzwiach wejściowych.
Edytor zaawansowany
  • yorka83 19.06.19, 07:42
    i co? masz jakies wiesci?
    gdzie sie znajduje: sprawiedliwosc, 10bulaw, paz bulaw. kurcze moze faktycznie utknal gdzies w jakims instytucie i nie potrafi sie wydostac.
    co sie z nim dzieje: ksiezyc, 2mieczy, paz monet
    czy wroci?: 9mieczy, swiat, 6mieczy - wydaje mi sie, ze nie
    przy tych 2rozkladach wychodzi z sumowania umiarkowanie...
    kurcze, nie wiem czy ten kotek jeszcze.....
  • donbas 19.06.19, 09:09
    Dziękuję Yorka. Liczę się z ostatecznością. Ale i tak jeszcze będę szukać. Może zdarzy się jakiś cud.
  • mala_mi_2018 24.06.19, 19:42
    A czy obok tego instytutu lub w podziemiach znajduje się jakiś kanał lub płynie woda, gdyż dla mnie to wygląda jakby kot utknął w miejscu w pobliżu wody, ale takim zadaszonym i zamkniętym pomieszczeniu, jakby kanał, piwnica czy podziemia?Ma się dobrze bo ma tam co jeść (albo ktoś do dokarmia lub ma tam dostęp do jedzenia lub po prostu łowi myszy).
    Król buław jest aktywny więc kotek może pojawić się z znienacka, kiedy uzna to za stosowne (jak to kot chodzi swoimi drogami i sam decyduje, co i kiedy ma zrobić). Na pewno w tej karcie podejmie próbę powrotu, ale czy mu się uda znaleźć drogę, ewentualnie jakaś osoba w karcie króla buław da cynk, gdzie znajduje się kotek....
  • donbas 14.07.19, 21:05
    Płynie woda, ale to potok. W głębokim i zarośniętym wąwozie. Tam gdzie dało się wejść to weszliśmy. W wąwozie powalone drzewa, wykroty, zarośla gęste po pas- park krajobrazowy to i wygląda to wszystko jak natura dała. Ale nie wydaje mi się, żeby tam kot gdzieś utknął- właśnie z powodu tej przyrody obroży nie nosił. Potem jeszcze stawiałam karty, bo mi się w głowie nie mieściło, że wykarmiony, prawie dorosły ( roczny) kot, który nauczony był różnych rzeczy jeśli chodzi o bezpieczeństwo i od pewnego czasu wychodzący, znający teren, wysportowany i umiejący świetnie wchodzić i schodzić z wysokich drzew oraz umiejący polować, nie wrócił nawet z wąwozu, który jest zaledwie 50 do 100 metrów od chaty. I wychodziła mi i Cesarzowa i co rusz to Moc a ostatni rozkład na pytanie
    " czy odzyskam kota" to: Pustelnik/ Słońce/Moc a z przełożenia 3 buławy. Ten Pustelnik ze Słońcem to wygląda na to jakby był przywrócony do życia.
    Więc zapytałam wprost " Czy kot żyje".
    I przy tasowaniu wypadła mi 9 Buław; z przełożenia Cesarzowa a rozkład:
    Król Monet/ Q Monet i Giermek Mieczy.
    Czy to nie wygląda na to, że kot dochodzi do siebie po przeżyciach ( 9 B) został zaopiekowany
    ( Cesarzowa) i ktoś się nim zajął ( para królewska monetowa) ale nie ma zamiaru ani się przyznać że go ma, ani go oddać. A może nie wie po prostu, czyj kot, nie czyta fejsa i po prostu ma fajnego kota?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.