Dodaj do ulubionych

Proszę o wróżbę nt. pracy + ciekawostka o tarocie

30.07.19, 09:51
Mam zagwozdkę i do września mam zdecydować, którą filię wybrać... W filii "M" byłaby luźniejsza atmosfera, mniej kontroli, ale gorsza lokalizacja, gorszy dojazd; filia "W" jest znacznie bliżej, ale tutaj wyczuwam większą kontrolę i sztywniejszą atmosferę, tzw. "trzymanie standardów". Jestem między młotem a kowadłem i proszę o postawienie kart, którą filię powinnam wybrać, gdzie czułabym się lepiej?

+Ciekawostka (co dla niektorych zapewne) i rowniez pytanie o opinie w tej kwestii - moja "tarot lady", ktora jest osoba trzezwo stapajaca po ziemi i ktora szanuje i cenie powiedziala, przy okazji naszego kursu tarotowego, ze.... bywa, ze osoby zajmujace sie tarotem zawodowo nie maja udanego zycia osobistego, bo tarot jest zazdrosny i w pewnym sensie żąda wyłączności. Oczywiscie nie popadajmy w amok i samospeliajaca sie przepowiednie wink Any thoughts? smile
Edytor zaawansowany
  • andgie 30.07.19, 20:50
    Postawilam karty : sygnifikator Cesarzowa. Jaka piekna karta dla niezaleznej kobiety smile
    Filia M: osemka mieczy, odwrocony Sad, as Monet.
    Filia W : odwrocony krol kijow, odwrocona Kaplanka, as kijow.
    Chyba filia M, choc mam wrazenie, ze na dluzsza mete ta “ Luzna atmosfera “ okaze sie rajem dla plotarzy. Tak naprawde nie widze duzej roznicy miedzy dwiema filiami. Raczej w kazdej sie odnajdziesz.
    Co do zycia prywatnego profesjonalnych tarocistow. Slyszalam o tej teorii. Niektore wrozki maja udane zycie osobiste, niektore nie. Gdzies czytalam ladny artykul na temat pewnej pani wrozki, ktora twierdzila, ze nie rozumie, o co chodzi z tym przesadem, bo ona sobie nie wyobraza bycia wrozka I zycia w ogole, bez wsparcia meza I syna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka