Dodaj do ulubionych

Tarot mnie.... denerwuje!

20.08.19, 16:11
Chcialabym jak kawa na lawe ponarzekac na tarota i poczytac rowniez o waszej drodze z tarotem - szczegolnie o poczatkach i uczeniu sie go. Czasami mysle, ze "juz to mam", a czasem jedyne, co mam, to zagwozdka i ani kroku dalej. Zauwazylam, ze mimo tego, iz znam znaczenie kart, czasem nie jestem w stanie odczytac rozkladu. Stawiam na razie tylko rodzinie i internetowo, niezobowiazujaco - czesto moje wrozby sie sprawdzaja ale zauwazylam,ze dotyczy to prostych spraw - uczucia, relacje, pytania na zasadzie krotka pilka. Od jakiegos czasu czuje jednak blokade, szczegolnie przy konkretnych pytaniach, np. o finanse, biznes, zdrowie. Siostra poprosila mnie o rozklad na pieniadze i mam wrazenie, ze karty sobie kpia wink to, co pokazuja totalnie mi nie pasuje i gdybym nie znala sytuacji, to bym nagadala glupot. To raz. A dwa, czasem nie mam pojecia, jak karte w danej pozycji zinterpretowac, mimo, ze znam znaczenie...

Przykladowo, wzielam rozklad od wrozki Otylii (rozklad na finanse)
1. To, co wplynelo na obecna sytuacje: Swiat (no i co tu powiedziec?)
2. Obecna sytuacja: Slonce (aha, sure...)
3. Jak bedzie sie ksztaltowac sytuacja: 9 monet
4. Mozliwosci zarobkowe, profity: wisielec, dociagniety as monet
Najpierw ucieszylam sie, ze idzie jak z platka ale oswiecilo mnie, ze ja interpretacje naciagam, bo siostre ZNAM. Przy sloncu od razu zaswitalo mi, ze duzo pieniedzy idzie na dziecko. Ale nie jest to pozycja odwrocona, wiec powinnam piac peany, ach jaki ten stan finansowy cudowny i przy obcej osobie, ktorej nie znam, tak by mi sie wydawalo. Bezsens jakis uncertain

Musialam sie chyba wygadac, uff.....

Edytor zaawansowany
  • qp 20.08.19, 17:26
    Osobom, które nie są nam obojętne pod względem emocjonalnym (włączając nas samych) wróży się chyba najtrudniej...
    Jeśli wróżenie w pewnej formie, lub na pewne sfery Cię denerwuje, to ja bez pretensji wycofuję pytanie z sąsiedniego wątku (spoko, poproszę kogoś innego). Niech zajmie moje miejsce ktoś z mniej skomplikowanym pytaniem.
    Sama miałam nie raz odczucia zbliżone do Twoich i sama sobie doradziłam radośnie ograniczyć się do takich wróżb, które nie powodują we mnie w danym momencie frustracji, nie wywołują nadmiernej presji i na które jestem wewnętrznie szczerze otwarta. smile Powodów odczucia dyskomfortu przy wróżeniu, przy interpretacji, może być wiele i każdy może mieć inne, ale zawsze godne uszanowania, przede wszystkim przez nas samych, podejmujących się wróżenia... Słuchajmy wewnętrznego głosu, tak przy interpretacji, jak i w wyrażaniu wewnętrznej aprobaty, czy wewnętrznego sprzeciwu.... Nie wszystko trzeba rozumieć i umieć logicznie wytłumaczyć, bo nie na tym polega sprawa tak eteryczna, jak wróżbiarstwo. Ja uważam, że z punktu widzenia ezoteryki, to typowo na pieniądze powinno się wróżyć za coś z materialną wartością, lub wróżyć przy konkretnej potrzebie (np. długi, bezrobocie), ale nie ma to nic wspólnego z pytaniem Twojej siostry, którego nie znam. Ogólnie karty do wróżenia nie są po to, by korzystać z nich jak np. z wirtualnej witryny sklepowej, gdzie można niemal wszystko zamówić, zakupić, dostać, wystarczą pieniądze, bądź jak w naszym przypadku karty i znajomość ich znaczeń...przynajmniej chyba nie powinno tak być, a jest i będzie różnie.
  • crymeariver 20.08.19, 19:39
    To ja też ponarzekam.
    Czasem widzę w tarocie sens, a czasem mam wrażenie, że to takie naginanie pewnych spraw do pożądanego rezultatu.
    Muszę powiedzieć, że były wróżby, które spełniały się jak w zegarku - np. jak czekałam na wiadomość i pytałam, czy będzie i jaka, to była i to taka nacechowana charakterem danej karty.
    Jednak czasem pojawiają się wątki nie tylko niespójne, ale wręcz nawet sprzeczne - tak jak w Twoim przykładzie uhuhana. Albo nie wiadomo wcale, jak toto interpretować. Powiedzmy że zdam pytanie, czy mój partner ma kochankę i wyjdzie mi dajmy na to:
    Cesarzowa Rycerz Kijów Kochankowie
    No i co teraz? Tematyka jest miłosna, ale teraz można to dwojako interpretować:
    1. Tak, ma romans z Cesarzową
    2. Nie ma romansu, bo to ja jestem jego Cesarzową.

    To tylko taki głupi przykład, ale ja niestety wielkorotnie miałam do czynienia z rozkładami, które były bardzo dwuznaczne.

    A ostatnio trochę się uśmiałam, bo zadałam pytanie: jaki on najbardziej lubi seks wink Wyszło: 2 kijów, jakiś Król i nie pamiętam już co jeszcze, ale no tak... gdzieś wyczytałam, że 2 kijów to seks homoseksualny (wiadomo dlaczego...) no a w połączeniu z tym Królem to już niemal pewnik ;-D Oczywiście nie dam sobie ręki uciąć, że tak na pewno nie jest, ale raczej na tyle co go znam, to podobają mu się kobiety i to bardzo...
    Tak więc - serio, sama się w tym wszystkim gubię i odradzałabym jednak podejmowanie poważniejszych decyzji na podstawie rozkładów. Za duże pole do interpretacji.
  • uhuhana 21.08.19, 10:14
    A widzisz cry, to ten twoj rozklad dla mnie jest akurat prosty w odczycie - poniewaz pytasz, czy zdradza. Pytanie hipotetyczne jak mniemam. Wiec tak - cos moze byc na rzeczy, przy tych kartach widac, ze facet smali cholewki do jakiejs kobiety do tego stopnia, ze pojawia sie nawet wybor emocjonalny u niego (kochankowie). Gdybys zapytala, czy cie kocha to wtedy ty jestes cesarzowa.

    A jak byscie zinterpretowali karte swiat u mnie? To jest takie szerokie - moze rozklad byl zly mimo, ze z bloga jakiejs wrozki. Mialam kryzys, chyba na szczescie przechodzi.
  • uhuhana 28.08.19, 23:18
    Mam za to podobna rozkmine jesli chodzi o krolowa monet. Jesli pytamy, czy on mysli o innej kobiecie I dostajemy KM, to niestety - moze myslec o kims z pracy, czy to partnerka pokazuje sie jako KM, bo to "stateczna" karta? Przy K kijow nie bylo by watpliwosci, a tu nie wiem. Co rowniez moze oznaczac 9 monet w glowie faceta? A) inna kobieta, moze z pracy; b) jego kobieta, ktorej chcialby zapewnic to, co najlepsze. W sercu umiarkowanie. Ratujta wink
  • qp 30.08.19, 12:28
    Królowa monet może oznaczać, że myśli tylko o kobiecie, z którą łączą go "ziemskie sprawy" (łóże, stół), czy o kobiecie, np. z rodziny, która zarząda jej finansami (chyba że te myśli miały być tylko natury romansowej, ale człowiek może myśleć nie tylko w tych kategoriach). Jaka karta na pytanie: "czy on mysli o innej kobiecie" by wg Ciebie oznaczała, że nie myśli o innej? smile Karta 9 monet "w głowie faceta", to pochodzi z większego rozkładu? Jeśli tak, to możesz ewentualnie wstawić cały w nowym temacie, może ktoś się wypowie.// Inaczej jest zbyt wiele możliwości, a do tego inna będzie interpretacja dla luźnego związku, a inna dla stałego. Inna interpretacji, jeśli to było po jednej karcie na pytanie, a inna jeśli obok były jeszcze jakieś karty, wtedy interpretacja jako całość ma moim zdaniem większy sens.
  • uhuhana 30.08.19, 14:05
    tak, 9 monet z wiekszego rozkladu, co on wnosi do relacji - sila, w glowie - 9 monet, w sercu - umiarkowanie, jak sie pokazuje na zewnatrz - swiat.
    No facet raczej nie myslalby o babkach gdyby pokazywaly sie karty "na nie" wink sugerujace odejscie, zamkniecie, ale nie tylko, uwazam, ze przy krolu mieczy tez nie. Przy krolowej monet... nie wiem. Kluczowe jest tu czy mysli o INNEJ, ale przy KM i tak nie wiem. Pomozta ludy smile
  • crymeariver 15.09.19, 09:09
    Moim zdaniem po prostu tarot kiepsko odpowiada na pytania zaczynające się od: "Czy...", bo odpowiedzi na takie pytania mogą być dwie: Tak lub Nie. Jeśli więc pytamy, tak jak tutaj: czy myśli o innej kobiecie, to ta odpowiedź właśnie może zawierać oba te warianty: Tak, myśli o osobie z pracy lub Nie, ponieważ zainteresowany jest wyłącznie stałą partnerką. Może należałoby przeredagować pytanie, n.p. "Kim jest osoba, o której on ostatnio ciepło myśli" czy coś w tym rodzaju wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka