• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

wyleczenie z padaczki Dodaj do ulubionych

  • 12.02.13, 19:46
    U mojej 7 letniej córki zdiagnozowano padaczkę. Od października bierze depakine, i odpukać nic się nie dzieje. Myślę że jak każdy rodzic w tej sytuacji przeszukałam internet na temat padaczki u dzieci. Są informacje, że część dzieci chorych na padaczkę wyrasta z tego. Ale nigdzie nie znalazłam wpisu osoby która by twierdziła, ze została całkowicie wyleczona. Znacie kogoś takiego? Czy jednak zawsze już trzeba będzie się liczyć z tym że napady mogą wrócić?
    Zaawansowany formularz
    • 12.02.13, 21:33
      oczywiście że jest możliwe wyleczenie, sama nam taką osobę, więc prosze sie nie bac, grunt to wierzyć i oczekiwać ze tak będzie, a gwarantuję że tak się stanie. Jeżeli leki działają, to super. to znaczy ze to mini" padaczka. Moja córka bierze stertę lekó od urodzenia i ma napady, więc to inna sprawa. ale znam osoby, któe w wieku dojrzewania wyleczyły się zupełnie z epi. pozdrawiam
    • 21.03.13, 18:49
      Witam, czy nie miałaby Pani ochoty trochę porozmawiać na temat choroby córki? interesuje mnie jak choroba wpływa na dziecko pod różnym kątem itp. Pytam ponieważ piszę pracę magisterską o dzieciach chorych przewlekle i chciałabym wiedzieć jak to wygląda od strony praktycznej a nie takiej jak to opisują w ksiązkach. Pozdrawiam Sylwia smile
      • 21.03.13, 19:26
        witam
        Ja chętnie z Panią porozmawiam. Prosze o maila na rybcia303@o2.pl lub na blogu mojej córeczki www.cudownedzieci.blogspot.com jest w zakładce kontakt - nr tel do mnie. czekam na kontakt i chętnie odpowiem na wszytkie pytania. DOdam iż moja prawie 5 letnia córka ma padaczkę od urodzenia i są pewne prawidłowości, które zaobserwowałam. pozdrawiam Ania
    • 08.05.13, 12:38
      Witaj, co prawda przeszukuje internet w sprawie innego watku i trafiajac na twoj wpis mysle ze moglabym cokolwiek sie wypowiedziec. Cztery lata temu utracilam na jakis czas przytomnosc porzy czym dostalam drgawek, lekarze jednoznacznie stwierdzili ze mam padaczke. to byl pierwszy atak w moim zyciu i nie zdawalam sobie sprawy z powagi sytuacji. profilaktycznie dostalam leki tzn. depakine, po jakis dwoch miesiacach przyjmowania tego leku moja waga strasznie sie zwiekszyla po czym udalam sie do neurologa po zmiane lekow. w tej chwili jestem wyleczona z padaczki, nie mam atakow nic sie nie dzieje niepokojacego i odpukac. po roku czasu przyjmowania lekow pod kontrola neurologa zaczelam powoli schodzic z lekow tzn. stopniowe zmniejszanie dawki ale tylko dlatego ze nie odczuwalam zadnych niepokojacych sygnalow. dzis nie biore lekow. do tej pory atak ktory mialam byl pierwszym i jedynym atakiem.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.