• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

walka z rozstepami

  • 22.02.02, 22:11

    Mam pytanie, czy mozna skutecznie zwalczyc rozstepy?
    Czy operacja plastyczna moze je zlikwidowac?
    Edytor zaawansowany
    • 26.02.02, 15:29
      też chciałabym poznać opinię specjalisty na ten temat..
      • 27.02.02, 13:52
        Całkowicie rozstępów nie da się zlikwidować.
        Jeśli są w miarę "świeże" można smarować różnymi preparatami.
        Jeśli są już "zastałe" sprawa jest ciężka. Operacyjnie można się cześci pozbyć
        ale i tak zostana blizny po operacji.
        Wiem to, bo sama się tym interesowałam i pytałam wielu specjalistów o tę
        kwestię.
    • 01.03.02, 22:18
      Rozstępy są problemem, który do dnia dzisiejszego nie doczekał się nie tylko
      rozwiązania terapeutycznego lecz także nie jest jasne dlaczego powstają. Mają
      na to wpływ min. przemiany i zaburzenia hormonalne, wahania ciężaru
      ciała,niewłaściwe odżywianie, brak właściwej higieny życia. Stsowane dotychczas
      terapie są absolutnie niewystarczające. Dobre wyniki daje stosowanie protokołu
      w którym wykorzystuje się specjalny rodzaj peelingu w połączeniu z odpowiednim
      opatrunkiem.
      Chirurgia plastyczna jest w tym przypadku generalnie bezsilna z wielu powodów.
      Bardzo istotne dla wyników leczenia jest rodzaj rozstępów (czerwone bardziej
      podatne, białe trudniejsze w leczeniu). Duże znaczenie ma właściwa higiena
      życia. Można uznać za sukces wynik w kórym rozstępy są znacznie mniejsze i
      mniej szpecące.

      Andrzej Ignaciuk
      • 28.03.02, 21:57
        Słyszałam o innych terapiach przeciwko rozstępom - wykorzystującym laser. Czy wie
        Pan moze cos o nich?

        K.S.


        andrzej_ignaciuk napisał(a):

        > Rozstępy są problemem, który do dnia dzisiejszego nie doczekał się nie tylko
        > rozwiązania terapeutycznego lecz także nie jest jasne dlaczego powstają. Mają
        > na to wpływ min. przemiany i zaburzenia hormonalne, wahania ciężaru
        > ciała,niewłaściwe odżywianie, brak właściwej higieny życia. Stsowane dotychczas
        >
        > terapie są absolutnie niewystarczające. Dobre wyniki daje stosowanie protokołu
        > w którym wykorzystuje się specjalny rodzaj peelingu w połączeniu z odpowiednim
        > opatrunkiem.
        > Chirurgia plastyczna jest w tym przypadku generalnie bezsilna z wielu powodów.
        > Bardzo istotne dla wyników leczenia jest rodzaj rozstępów (czerwone bardziej
        > podatne, białe trudniejsze w leczeniu). Duże znaczenie ma właściwa higiena
        > życia. Można uznać za sukces wynik w kórym rozstępy są znacznie mniejsze i
        > mniej szpecące.
        >
        > Andrzej Ignaciuk

    • 02.04.02, 11:32
      wiem ze prowadzi Pan praktyke w usuwaniu rozstepow. Chciala bym sie dowiedziec gdzie
      moge udac sie na wizyte. Dodam ze jestem z Warszawy.

      Beata
      • 05.04.02, 17:45
        Chcialabym opowiedziec o swojej historii
        Probowalam roznych rzeczy, m.in. wszelkich mozliwych kosmetykow (np lierac,
        gernetic i mase polskich) a pol roku temu w Viva Dermie poddalam sie pilingowi.
        Zabieg byl bardzo bolesny. Najpierw panie scieraly mi skore na biodrach
        sterylnym papierem sciernym do pierwszej krwi (bez znieczulenia), potem
        polozyly na starte miejsca gaze, ktora na kilka doslownie chwil nasaczyly
        jakims srodkiem znieczulajacym. Potem maczajac bagietki w kwasie
        trojchlorooctowym (bodaj 70%) smarowaly mi te miejsca. Bol byl taki, ze
        myslalam, ze popuszcze. Panie komentowaly, ze niektore klientki nawet mdleja...
        Po zabiegu, ciagle jeszcze w szoku przy pani doktor zalozylam na rany rajstopy
        i poszlam do domu.
        Po trzech dniach mialam bakteryjna infekcje. Skora pekala i ropiala. Pojechalam
        na kontrole polecono mi stosowac pantenol. Okazalo sie, ze jestem na niego
        uczulona, wiec aby przerwac bol porownywalny z byciem zjadana przez jakies
        robaki-wykapalam sie mimo zakazu w zimnej wodzie, zeby to z siebie zmyc.
        Po 5 dniach z goraczka i nie wierzac juz w rady specjalistek pojechalam do
        znajomej chirurg plastyk po rade. Przypadkiem byla u niej przejazdem kolezanka-
        dermatolog. Od owych dwoch pan dowiedzialam sie, ze nie wolno stosowac na
        poraniona skore zadnego pilingu, ze powinnam miec zalozony jalowy kompres na
        rany po "zabiegu" i, ze prawdopodobnie zostana mi blizny, bo kwas wzarl sie
        zbyt gleboko.
        Przez trzy tygodnie od zabiegu rany pekaly, nie moglam chodzic (kazdy ruch
        powodowal rozciaganie sie tego, co zostalo z mojej skory) takze do pracy. Moje
        biodra wygladaly jak psujaca sie wolowina. Z pomoca dwoch lekarzy i mojej
        wspanialej kosmetyczki mam tylko dwie podluzne blizny (w miejscu, gdzie strup
        wielokrotnie mi pekal) i odbarwienia jak w przebiegu bielactwa. Kolejny chirurg
        plastyk uprzedzil mnie, ze pozostana kilka lat, byc moze na zawsze.
        Rozstepy rzeczywiscie sie zmniejszyly
    • 07.04.02, 22:00
      Szanowna Pani,
      to co Pani opisuej jest przykładem jak dobra terapia może być "zepsuta".
      Opisywany przez Panią zabieg wykonuję również ja, ale nigdy nie miałem takich
      problemów jak opisane przez Panią.
      Przede wszystkim znieczulenie jest długie, pełna sterylność i nie używa się
      takich stężeń kawsu o jakich pani pisze (myślę że pomyliła Pani kwasy)
      Po zabiegu ja osobiście zdejmuję sterylny opatrunek i nigdy nie jest on od razu
      taki głęboki.
      Czasami trzeba stosować kremy zapobiegające przebarwieniom.
      I nigdy nie jest to jeden zabieg. Preferuję kilka płytszych i mniej ryzykownych
      a w sumie równie efektywnych.
      Bo jak Pani pisze rozstępy uległy zmniejszeiu.
      Te wszyskie opisane przez Panią objawy uboczne mogą się zdarzyć, lecz jest to
      raczej wyjątkowe przy prawidłowym przprowadzeniu zabiegu.
      Ostatnio uczestnicząc w Kongresie Medycyny Estetycznej w Rzymie słyszałem
      doniesienie o pozytwnych efektach dwutlenku węgla na czerwone rozstępy.
      Zaczynam stosować także tą oststnią terapię.
      Kontakt ze mną;
      0602-706989.022/6253300
      pozdrawiam. A.Ignaciuk.
      • 18.04.02, 16:51
        Jaki jest przybliżony koszt takich zabiegó? Czy stosuje się je na wszystkie
        części ciałą? Ja mam prtoblem z wewnętrzną stroną ud i pośladkami. Brzuch jest
        ok. Czy prawidłowo przeprowadzone zabiegi nie pozostawiają żadnych blizn? Czy
        można całkowiciew pozbyć się rozstępów? A co z laserem?
        Dziękuję za odpowiedż.
    • 08.04.02, 14:47
      Szanowny Panie Doktorze,

      A czy dwutlenek węgla na czerwone rozstępy moze byc zastosowany w 7 miesiacu
      ciazy.

      Natalia
      • 08.04.02, 17:00
        Panie doktorze, dziekuje za odpowiedz.
        Co do procedury zabiegu-lekarka zaproponowala mi podobne dzialania raz na 6
        tygodni. W moim przypadku dlugo jeszcze nie bede mogla narazic skory na takie
        urazy-o ile w ogole. Narazie za pomoca masci przywracajacych pigmentacje i
        odzywiajacego kremu (gernetic-synergie) staram sie pogrubic i wzmocnic tamte
        obszary.
        Juz po zabiegu bylam na kilku konsultacjach-i za kazdym razem lekarze
        tlumaczyli mi, ze zanim nastapi poddawanie skory dzialaniu kwasu przez jakis
        czas przyzwyczaja sie skore roznymi preparatami. W moim przypadku zabieg zostal
        przeprowadzony bez zadnego przygotowania-weszlam z ulicy. Moze to tez tlumaczy
        rozmiar "zniszczen".I jestem pewna-byl to kwas trojcholooctowy. Tak zostal mi
        przedstawiony brazowy plyn, ktorym smarowano mi zdarte miejsca.
        Nadal marze o pozbyciu sie rozstepow, kiedy przestane sie bac podobnych
        ingerencji wybiore sie do Pana Doktora. A reszte dziewczyn z "pasiastym"
        problemem chcialam poprostu przestrzec.
        Pozdrawiam
        • 11.04.02, 13:18
          Slabo mi sie az zrobilo, gdy przeczytalam o Twoich przejsciach. Sama mam
          rozstepy (po ciazy), ale jakos nie mam problemu z ich zaakceptowaniem: dla mnie
          to po prostu cena jaka zaplacilam za urodzenie dziecka. Wyrzucilam bikini,
          kupilam kosium jednoczesciowy i jest OK. Naprawde poddalabys sie kolejnym
          zabiegom?? Naprawde warto??
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.