Dodaj do ulubionych

mały stresik....

01.05.10, 22:40
Dziś przekonałam się jaki z mojej Cherinki delikany psiuniek jest.
Majówkowo wyjechaliśmy sobie z rodzinką i znajomymi na mazury. Cheri
wczoraj była w siódmym niebie.....ośmioro dzieci do całowania i
zabawy.......wściekałą się i hasała przez cały dzień w tym dużo
chodzenia po schodach do czego nie przyzwyczajona zupełnie. Dziś
rano szok Cheri nie chodzi, skamlała biedna i na tynie łapki nie
mogła stanąć wogóle.Dziecię moje zapłakane ,ja w stresie......
Udało się naszczęscie namierzyć weta iktóry przyjął nas w Piszu.
Obmacał Cheri dokłądnie kręgosłup , sprawdzał czucie w łapkach i
stwierdził że raczej to wszystko z przeforsowania. Schodki nie
wyszły jej na zdrowie. Dostała zastrzyki i juz wieczorem było o
niebo lepiej. Zobaczymy jak będzie po nocy.... Wracając do W-wy w
poniedziałek mamy jeszcze podjechać na kolejny zastrzyk a pewnie już
w domciu pojdę do naszego weta może jakies przeswietlenie czy usg
zrobić. Shi -an dzięki bardzo za wsparcie:) pozdrawiam
--
Kasia mama Julki(08.01.1999) i Zuzi (14.06.2004)
GG8987321
dziewczynki
Edytor zaawansowany
  • an3czka2 02.05.10, 10:57
    Pzrykre że malutka tak cierpi, mam nadzieję ze już jest wszystko okey.
    Życzę jej tego z całego serca:). Dobrze że o tym napisałaś, bo przynajmniej będę
    wiedziała że nie można jej forsować. Mojej to chyba było by trudno się
    przeforsować co prawda, bo ona jak jest zmęczona po zabawie, to po prostu się
    kładzie i nie idzie. Biorę ją wtedy na ręce i niosę do domu jak dziecko, i widzę
    że dobrze robię. Napije się, wyśpi i znowu ma siłę do zabawy. Pozdrowienia dla
    ciebie i suni:).
  • shih-an 05.05.10, 17:51
    Kasiu, nie ma za co dziękować. Obowiązek hodowcy (przynajmniej w moim mniemaniu).
    Przepraszam, że wzorem hodowczyni karmelinki, nie wsiadłam w taxi i nie
    pojechałam na Mazury (!!! :))), ale sama rozumiesz...

    Dobrze, że to tylko przeforsowanie, a nie kręgosłup!
    Buziaki dla całej rodzinki.
  • mamazuzinki 06.05.10, 10:19
    no że też na to nie wpadłam , wybacz:D...... ale byś miała Aniu
    reklamę na forum.... na sygnale, na mazury z przenośnym usg i
    szpitalem polowym:P

    A poważnie to Cherince odpuściło dosyć szybko. Już na drugi dzień
    biegała za dzieciakami jak gdyby nigdy nic,tylko po schodkach
    księżniczka była noszona.W poniedziałek wracając podjechaliśmy
    jeszcze na zastrzyk i w W-wie już nie szłam do weta bo zupełnie nic
    się nie dzieje.Generalnie tradycji stało się zadość bo zawsze na
    wyjazdach poszukuję lekarzy .....tym razem dla najmłodszej córci:P
    --
    Kasia mama Julki(08.01.1999) i Zuzi (14.06.2004)
    GG8987321
    dziewczynki
  • shih-an 06.05.10, 10:26
    :D. Wycałuj ją ode mnie. A może jakieś nowsze zdjęcia??? Pliiiiiiiz
  • mamazuzinki 06.05.10, 12:23
    mówisz i masz:D bardzo proszę wkleiłam:)
    --
    Kasia mama Julki(08.01.1999) i Zuzi (14.06.2004)
    GG8987321
    dziewczynki
  • an3czka2 06.05.10, 12:31
    Ależ jest cudna!!
  • shih-an 06.05.10, 12:54
    To prawda. I to od urodzenia! Nie chwaląc się oczywiście, ale w końcu to moja
    "wnusia" :D.
    Kasiu, pomyśl nad tymi wystawami. W lipcu i we wrześniu będą w Warszawie. Może
    się przejedziecie, żeby zobaczyć jak to wygląda? A jak włos bardziej odrośnie...
    Pozdrawiam.
  • gitmajonezxdd 06.05.10, 13:00
    Śliczna ta Twoja księżniczka :)
  • shih88 06.05.10, 15:17
    Dziękuję shih-an :)

    Piękniutka jest :)
    Ile ma miesięcy?
  • shih88 06.05.10, 15:04
    Gdzie wkleiłaś zdjątka?
    Ja też chcę zobaczyć......... :(

    Jak się tam wchodzi?
  • shih-an 06.05.10, 15:11
    Kliknij w niebieski napis "dziewczynki" w którymś z postów mamyzuzinki.
  • shih88 06.05.10, 15:24
    Jeszcze przy okazji do shih-an, skoro tu jesteś...
    Jaką karmę podajesz swoim szczeniaczkom?
    Niestety u mnie z karmą było tak......
    Naciągnęli moją mame na pierwszą karmę royal dla wybrednych psów....
    Jadł aż mu się uszy trzęsły :)
    Później z kolei koleżanka mamy kupiła royal na wagę, ale tak jak
    podejrzewałam to była podróba, mały miał po tym rzadszą kupkę i nie
    chciał już potem jeść........
    Kupiłam zwykłego royala dla szczeniąt zmieniłam mu miseczkę i z ręki
    lub podłogi jak mu położę i jest tego świadkiem wsuwa tą karme jak
    tamtą (co była dla wybrednych) a jak mu wsypię do miseczki i
    postawię tam gdzie je posiłki, to nie chce tego jeść.
    Podejrzewam że to uraz po tamtej, ale to trwa już 2 tyg. i nie wiem
    czy zmienić na w ogóle inna karmę bo royal podobno się popsuł
    ostatnio, czy jeszcze zaczekać.
    Bardzo proszę o odpowiedź.

    Pozdrawiam serdecznie :)
  • shih-an 06.05.10, 15:44
    Zajrzyj do wątku "Karma". Znajdziesz tam opinie moje i innych.

    Pamiętaj też, ze zmieniając karmę, nawet w obrębie karm tej samej firmy (!),
    pies ma prawo do sensacji żołądkowych.
    Dlatego każda zmiana musi być przeprowadzana powoli, nawet przez kilka tygodni.
    Szczególnie u takiego maluszka, którego jelita trudno przystosowują się do zmian
    pokarmu.

    Przez pierwszy tydzień należy podawać minimum 3/4 porcji dotychczasowej karmy i
    nie więcej niż 1/4 nowej, w drugim tygodniu pół na pół (tylko pod warunkiem, że
    dobrze był tolerowany poprzedni dodatek), w trzecim tygodniu 1/4 dotychczasowej
    karmy i 3/4 nowej, a dopiero w czwartym tygodniu przejście całkowicie na nową.
    Oczywiście trzeba przy tym obserwować kupki i jeśli są zbyt rzadkie zmniejszyć
    dodatek nowej karmy.
    Karmy dla psów wybrednych zawierają wzmacniacze smaku i aromatu, więc często
    potem psom trudniej się przestawić na inny typ karmy.
    Pozdrawiam.
  • shih-an 06.05.10, 16:01
    I jeszcze jedno. Z tego, co kojarzę, to Twój maluszek powinien jeszcze dostawać
    karmę dla szczeniąt...
  • shih88 07.05.10, 13:23
    Dzięuję bardzo za odpowiedź.
    Oczywiście royal dla szczeniąt.
  • mamazuzinki 12.05.10, 10:58
    Znowu moja psica zaczeła kuleć:( Takie to jest dziwne dla mnie bo
    nawet nie mogę określić na którą łąpkę. Jakoś tak dziwnie czasami te
    tynie łapki stawia i dupskiem zarzuca.Poleciałam do weta, obmacała
    ją nic niby nie widac ale zaniepokoiło ją że jakaś za ciepła jest.
    Okazało się że ma podwyższoną temperaturę. Dostała 2 zastrzyki w
    piątek mam iśc na powtórkę. Teraz zaczełam ją oglądać i się
    dopatrzyłam kropelki krwi na pipce. I teraz nie wiem czy akurat
    dostała cieczki i stąd moze być podwyższona temp ?? Kazała mi ją
    lekarka tez obserwowac czy się siuski nie robią ciemniejsze bo
    jeszcze zasugerowała chorobę odkleszową . Nio i znowu mam dylemat..
    --
    Kasia mama Julki(08.01.1999) i Zuzi (14.06.2004)
    GG8987321
    dziewczynki
    shih
  • tenshii 12.05.10, 11:15
    A Twoja suka przypadkiem nie jest po cieczce akurat?
    Przy ropomaciczu wystepuje wysięk z pochwy i tzw "osłabienie zadu", czasami coś na kształt kulawizny.
    Sugerowałabym USG.
    A je normalnie? Dużo pije? Brzuszek nie jest jakby wzdęty?
    --
    Labradość
    Yes Yes PIES!

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • mamazuzinki 13.05.10, 16:34
    Wychodzi na to że moja suka stała się kobietą:) Poleciałam jeszcze
    raz do lekarki obejrzała jej pipsztala i stwierdziła ze to na 100 %
    cieczka.
    --
    Kasia mama Julki(08.01.1999) i Zuzi (14.06.2004)
    GG8987321
    dziewczynki
    shih
  • tenshii 13.05.10, 17:03
    No to ok :)
    Bo mnie się coś wydawało, że ona już miała cieczkę ;)

    --
    Labradość
    Yes Yes PIES!

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • mamazuzinki 13.05.10, 22:54
    Dobrze Ci się wydawało;))))Bo i ja miałam takie podejrzenia ale
    okazało się że miała młodzieńcze zapalenie pochwy , które rzekomo
    zdarza się przed cieczką. Ja myslałam że to cieczka , bo
    doświadczenia nie mam , a miała czasami taką upapraną na brunatno
    psiochę.
    --
    Kasia mama Julki(08.01.1999) i Zuzi (14.06.2004)
    GG8987321
    dziewczynki
    shih
  • an3czka2 14.05.10, 10:35
    Witaj. To mas małą ,,kobietkę"w domciu. Moja dostała cieczkę jak miała równiutko
    8 m-cy. Pierwsze dwa dni to był horror, nigdy nie miałam suni i nie wiedziałam
    co robić aby jej ulżyć. Dopiero znajoma podpowiedziała mi: kup majtki małej i
    Panty jak wkładki, nie będzie brudziła w domu. Przed wyjściem na spacer umyj ją
    dokładnie płynem do higieny intymnej i spryskaj Vivisolem dla suń wg instrukcji.
    Pamiętam co mieli sąsiedzi jak ich sunia miała cieczkę, psy szpalerem ją
    ,,śledziły" i wyły pod bramą. Ja moją wynosiłam na rękach i stawiałam dopiero
    ok. 100 m. od bramy. Zdało to egzamin świetnie. Wielbiciele nie czekali pod
    bramą. Pilnować i tak jednak trzeba, bo zawsze jakiś się trafi, ale było to
    mniej uciążliwe jak na początku.Życzę Ci dużo cierpliwości, pozdrawiam i przytul
    Cherinkę od nas.
  • mamazuzinki 06.05.10, 15:46
    Księżniczka 20.04 skonczyła 6 m-cy.Nad wystawami myślę bardzo
    intensywnie (Julka nie daje mi zapomnieć:P).Nas praktycznie całe
    wakacje nie będzie w W-wie więc raczej w lipcu nie będę mogła
    zobaczyć ale we wrześniu chętnie.Chyba ze to przed 10-tym lipca....
    Mam też nadzieję że mi cierpliwości wystarczy na zapuszczanie
    zwłaszcza w takie mokre dni jak dzisiejszy. Mokra po same pachy
    wraca jak wasze wszystkie psiaki zapewne:) pozdrowionka
    --
    Kasia mama Julki(08.01.1999) i Zuzi (14.06.2004)
    GG8987321
    dziewczynki
  • shih-an 06.05.10, 15:56
    No tak, przy długowłosych psach trzeba wiele cierpliwości. I czasu na pielęgnację!

    Wystawa międzynarodowa w Warszawie będzie akurat 10-11.07, a 10.09 będzie krajówka.
    Zapuszczajcie włos, niech Julka uczy ją chodzenia (tak, jak pokazywałam). W
    razie czego przyjadę, nauczę, pokażę jeszcze raz.
    Buziaki.
  • idyla 06.05.10, 17:17
    Slicznotka z tej Twojej malej.U mnie pada juz trzeci dzien,te bloto mnie
    wykancza.Po spacerku maly prysznic i wycieranie podłog.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka