Dodaj do ulubionych

czy wozicie psa rowerem?

17.01.11, 11:10
czy któraś z was wozi swojego pieska rowerem?
np w takim koszyku z kratką zabezpieczającą pieska przed wypadnięciem, zawieszonym na kierownicy
jeśli tak to jak one to znoszą?


--
==================================================================
bo GIANT to GIANT :D
==================================================================
Edytor zaawansowany
  • agatek28 17.01.11, 12:04
    Mój jezdzi ze mną samochodem. Rowerem nigdy. Jednak widząc jak łatwo nauczył się jazdy w autku...co do rowerka też by się pewnie przekonał. Widzi jak biorę kurtkę i torebkę i wie, że gdzieś jadę...więc gdy go wypuszczam pędzi do samochodu..siada pod drzwiami i czeka aż go zapakuję do środka.:) A w środku jest różnie...czasem się kładzie i śpi...czasem obserwuje a czasem na mnie podszczekuje i włazi na kolana;D;D
  • seximalpeczkaxd 17.01.11, 13:49
    Hey mam pytanie :D.
    Mieszkam w bloku na trzecim piętrze, czy piesek shih tzu nie robiłby prombelmu?
    Wiem, że to bardzo duża odpowiedzialność. Lecz myślę, że taki mały piesek nie robiłby problemu. Co sądzicie?:).
  • an3czka2 17.01.11, 15:25
    Kochana te pieski potrzebują wybiegać się ale na spacerku, a domek czy mieszkanie to dla niego żaden problem. Nie zajmują dużo miejsca na pewno.:). Ja mieszkam na drugim piętrze i to nie stwarza problemów. Jak się zmęczy wchodzeniem to wskakuje mi na ręce i z głowy ma transport, dobrze że to nie dog. Ta rasa w ogóle nie lubi schodów(krótkie łapki), więc trzeba się nastawić na noszenie do domku na rączkach. Pozdrawiam z Lilką.
  • an3czka2 17.01.11, 15:18
    Poruszyłaś fajny temat, bo też chcę tego spróbować. Boję się tylko bo ta moja małpka, to takie ADHD w psim wydaniu. Super by było czasem zabrać ją na zakupy rowerem, czy na wycieczkę. W mojej rodzinie nasza siostrzenica wozi pieska na wycieczki, i nic się nie dzieje, ale to York. Chyba sama na wiosnę zaryzykuję taką małą wycieczkę, może do parku...
  • magda79pn 17.01.11, 17:33
    my bardzo dużo jeździmy rowerami, w weekendy rodzinnie a w tygodniu ja sama (w tygodniu nie będę go zabierała bo najczęściej jadę po zakupy) ale w weekendy to szkoda aby siedział w domu (lub domku na działce) kiedy mu będziemy na dworze, w lesie czy na jeziorkiem...
    kupiłam już nawet ten koszyk z kratką, ale za boga nie potrafię go zamontować na mojej kierownicy ;) może mężowi się później uda


    --
    ==================================================================
    bo GIANT to GIANT :D
    ==================================================================
  • an3czka2 17.01.11, 23:20
    To powodzenia :), na pewno się uda zamontować. Ja też dużo jeżdżę z córką, może uda się i Lilkę dołączyć. Bardzo bym chciała, choć czarno to widzę, po dzisiejszym czesaniu. Dała popis, zeskoczyła ze stołu i zwiewała do budki. Walczyłam chyba ze 2 godziny, szok. Wychowałam potwora...(żart). Pozdrawiam:)
  • magda79pn 25.02.11, 00:01
    podbijam wątek :)
    koszyk do wożenia psa okazał się za duży, jest naprawdę ogromny, mój gustaw może się w nim położyć i jeszcze mógłby zabrać ze sobą wszystkie zabawki :) a tak na serio to źle ten kosz wygląda na moim rowerze, poza tym trzeba by go jednak troszkę przerobić bo nie pasuje do mojej kierownicy.
    Może widziałyście gdzieś jakieś fajne torby (koszyki są chyba za wielkie) do wożenia psa/zwierząt na rowerze?
    ja znalazłam tylko drogie tzn powyżej 150 i 200zł
    dodam jeszcze że mój gucio jest drobny, ma 6,5 miesiąca, waży 3,8-4kg i nie jest wysoki, dużo już raczej nie urośnie to rodzice też ważyli coś ok 4,5kg, w związku z czym uważam że koszyk/torba rowerowa do której zmieści się york byłaby jak najbardziej OK :)


    --
    ==================================================================
    bo GIANT to GIANT :D
    ==================================================================
  • justa970 25.02.11, 07:05
    Hej,ja ostatnio sporo oglądam na allegro,bo zamierzam sobie kupić taki koszyk.Jest tam sporo koszyków na rower nie koniecznie typowych dla pieska,ale można psiaka przypiąć do takiego koszyka i myślę że będzie dobrze.Ceny są różne nawet za 50 zł i więcej.Wszystko zależy jaki masz rower,chodzi o to aby koszyczek pasował.Można też podejść z rowerem do sklepu rowerowego,zbliża się wiosna więc pewnie będzie w czym wybierać.Ja jeżdżę rowerem miejskim,mam kierownicę dość wysoko więc będzie mi łatwiej dopasować.Dobrym rozwiązaniem są koszyki wypinane typu click,jednym przyciskiem wypinamy koszyk i można go zabrać ze sobą.Nie wiem tylko czy ta moja psinka przekona się do takiego podróżowania?
  • magda79pn 25.02.11, 08:52
    ja też mam miejski rower, taki:
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2631577,2,1,100-5710.html
    wczoraj poszperałam trochę w necie i znalazłam coś takiego:
    www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/trixie-torba-przednia-na-rower.1722.html
    mam koszyk taki z zamykana kratką i jest on mocowany na takich prostych drutach które zakłada się na kierownicę i akurat do mojego roweru nie pasuje ten rodzaj montażu, "na oko" wydaj mi się że pasowałoby to do górala który ma prostą kierownicę. Chyba się zdecyduję na tą torbę, wyglada zgrabniej niż mój koszyk i ma fajne kieszonki na "nagrody" dla pieska :)

    koszyk mam tego typu:
    allegro.pl/trixie-kosz-wiklinowy-na-rower-44x48x33cm-i1461711985.html
    Piesek mam nadzieję że się przyzwyczai, w końcu młody jest jeszcze :) w sumie to musi się przyzwyczaić, chyba że chce sam zostawać na całe dnie w domu bo my bardzo często jeździmy na rowerach, w tym roku w maju lub czerwcu chcemy zabrać rowery w góry, a Gustaw nie ma z kim zostać więc też musi jechać :)


    --
    ==================================================================
    bo GIANT to GIANT :D
    ==================================================================
  • justa970 25.02.11, 09:20
    Ja mam prawie taki sam rower(chodzi o wielkość ,rama i kierownica).Torba którą pokazujesz jest bardzo fajna,też ją widziałam ale bałam się że mój toffik się w nią nie zmieści,ale ma podobne gabaryty i wiek do Twojego psiaka,daj znać jak kupisz i uda Ci się ją zamontować.Mój piesek skończył 6 miesięcy i waży 3,7kg.A znalazłam jeszcze to; allegro.pl/listing.php/search?string=torba+na+rower&category=90014 może się przyda.
  • magda79pn 25.02.11, 09:39
    bardzo fajna ta torba na bagażnik, też o niej myślałam, ale u mnie odpada z dwóch względów; nie będę widziała co psiak robi, no i czasem jeżdżę z fotelikiem na bagażniku i w tych sytuacjach musiałabym wybierać, albo jedzie pies albo syn ;)


    --
    ==================================================================
    bo GIANT to GIANT :D
    ==================================================================
  • an3czka2 25.02.11, 10:11
    Magda na mój gust to chyba kupię ten z wikliny, ma podstawowe zalety, jest spory, zabezpieczony od ucieczki i,,przewiewny", oraz ma się psa na widoku. Torby są estetyczne, ładne, ale wsadzić psa w to tworzywo w upał? horror jak dla mnie. Na wiosnę ruszymy w ,,trasy" z córką, to ogóle zobaczymy jak mała to będzie znosić. Pozdrawiam :)
  • justa970 21.05.11, 17:35
    Mój tofik podróżuje tak:fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2735567,2,1,DSC00463.html i muszę wam powiedzieć,że uwielbia tak jeździć,jak wyciągam koszyk to od razu do niego biegnie.Podczas jazdy wcale nie nudzi się, tylko obserwuje wszystko dookoła,no i jestem spokojna,że nie wyskoczy.
  • magda79pn 22.05.11, 21:15
    a ja wożę tak: fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2717790,2,1,Zdj65533cie0049--Kopia.html

    jest to sakwa na bagażnik, siedzi sobie przypięty za szelki, aby nie wyskoczył :)

    miałam taki koszyk jak twój i nie pasował na moją kierownicę.


    --
    ==================================================================
    bo GIANT to GIANT :D
    ==================================================================
  • justa970 22.05.11, 21:52
    Ten koszyk też nie leżał dość stabilnie na mojej kierownicy ,ponieważ jego dół odstawał sporo od kierownicy i koszyk się przekrzywiał,ale mąż mi pokombinował i na rurkę do kierownicy zamontował zwykłą obejmę ze sklepu budowlanego na którą nakręca się śrubę,a na tą śrubę wkręcił drewniany kołek i teraz koszyk leży prosto,mogę go swobodnie zdejmować i kosz jest stabilny.Musieliśmy tak kombinować,ponieważ bagażnik mam zajęty i dla psa pozostała kierownica.Pozdrawiam :)
  • marika1413 23.05.11, 15:03
    Witajcie ostatnio rzadko tu zaglądam , opieka nad moimi pupilami wypełnia mi cały wolny czas. Przeczytałam wątek i postanowiłam szybko zareagować, zanim strzelicie głupotę . Jak widzę shih han też nie ma czasu by wam ten pomysł wyperswadować lecz na pewno się ze mną zgodzi. Wszystko fajnie ,rodzinna wycieczka rowerowa z pieskiem zapomnieliście jednak o jednym o predyspozycjach tej rasy. Ja już kilkakrotnie pisałam ,że rozbraja mnie bezmyślność właścicieli którzy wystawiają pieski przez szybę jadącego auta , by pooglądał świat. Shih mają bardzo płytko osadzone duże oczy które bardziej niż u innych ras narażone są na urazy. Przy silnym podmuchu wiatru łatwo o uraz . Wystawiony piesek przez okno, czy jadący na rowerze narażony jest nie tylko na to ,że przewieje sobie uszy ale każdy kamyczek ,wyskakujący z pod opony ,każda gałązka niesiona z wiatrem może przebić mu poważnie oko. A przecież jadący w wiklinowym koszyczku z przodu kierownicy ,będzie po pierwsze odbierał cały opór powietrza zwłaszcza jak jedziemy z góry po drugie wystawiał łepek by zobaczyć gdzie jedzie.
    przykład złej torby
    allegro.pl/trixie-torba-na-kazdy-rower-dla-psa-kot-38x25x25cm-i1630381558.html
    Przemyślcie to !
    Zawsze istnieje kompromis są specjalne torby do przewożenia piesków transportowe . Nie wiem może i takie bywają też na rower poszukajcie. Najważniejsze by piesek:
    1 zmieścił się tam cały można było u góry zapiąć zamek ( nie wyskoczy ,nie wystawi główki)
    2 po bokach miał wywietrzniki z gęstej siatki przez które jak przez okienka piesek może bezpiecznie oglądać świat nie narażony urazy oka.
    to przykład bezpiecznej torby wszystkie okienka powinny być wyposażone w taką siateczkę jak widać na bokach
    allegro.pl/tatrapet-torba-transportowa-z-oknem-dla-psa-43cm-i1628724699.html
    Pozdrawiam i udanych wycieczek
  • adzikkkkk 23.05.11, 15:40
    Zgadzam się co do tego, że nie powinno się pozwalać psom wystawiać głowę przez okno w aucie, to jest dość logiczne. Natomiast co do jazdy rowerem to nie rozumiem, bo po pierwsze jadąc z psem na kierownicy raczej się nie pędzi, a po drugie to chyba większym zagrożeniem dla oczu jest bieganie po parku w trawie czy po lesie, gdzie może się odbić kamyczek czy kij i uderzyć w główkę. Idąc tym tokiem myślenia to nie powinnyśmy chodzić z psami na spacery tylko nosić je w torbie i ewentualnie wypuścić z niej na chwile na siku:)

    Ale mogę się mylić, nie mam aż takiego doświadczenia, no i nie wożę psa rowerem (jeszcze) bo najpierw muszę zakupić rower:)

    Pozdrawiam wszystkich
  • justa970 23.05.11, 18:36
    Co do jazdy psa samochodem przy otwartym oknie,to się zgadzam,że nie jest to bezpieczne przy szybkiej jeździe,ale jeśli chodzi o rower to nie widzę przeszkód.Ja jeżdżę tak z moim i jak na razie wszystko jest ok.jeździmy z rodziną rekreacyjnie i nie jest to jakaś zawrotna prędkość,pies może sobie większą krzywdę zrobić(chodzi o oczy)biegając po parku.A nie wyobrażam sobie w upał zamknąć całego pieska w torbie,wtedy dopiero zrobimy mu krzywdę.Pozdrawiam
  • marika1413 23.05.11, 20:49
    Witam ja niestety dość często spotykam się z problemem uszkodzonych oczek przez bezmyślność właścicieli . Jak wiecie tu z forum ludzie bardzo często szukają pomocy na necie zamiast szukać porady u weterynarza który jest najbardziej kompetentny. Sama dwukrotnie przerabiałam przypadkowe uszkodzenie oka , nie z mojej winy.
    Podsumowując wasze wypowiedzi owszem shih to nie maskotka którą należy tylko trzymać w torbie. To żywy piesek który lubi zabawy na świeżym powietrzu , po lesie chodzi drogami nie przedziera się przez krzaki . Natomiast kiedy idę na grzyby zabieram spaniele które baraszkują po lesie mam prywatny las więc mogą biegać swobodnie.
    Owszem zgadzam się ,że jeżdżąc na rowerku spacerkiem 10/h nic pieskowi się nie stanie. Ale wycieczki rowerowe z rodziną często za miasto to również jazda po różnym terenie. Ja mieszkam w terenie górzystym i kiedyś jeździliśmy na takie wycieczki rowerowe z dziećmi. Każdy kto zjeżdżał kiedyś z górki zna siłę podmuchu. Zauważcie jak są umiejscowione foteliki dla dzieci zawsze , na bagażniku za osobą kierującą lub na kierownicy twarzą do osoby kierującej właśnie po to by zjeżdżając z wysokiej górki pęd powietrza odbijał się od osoby kierującej lub oparcia fotelika a nie bezpośrednio o dziecko.
    Przedstawiłam wam pierwszą wersję złej torby wyobraźcie sobie, że osoba z tak umiejscowionym pieskiem zjeżdża z góry . Cały opór powietrza zostanie skierowany prosto w pieska. .
    Natomiast bezpieczna torba jak wspomniałam wyposażona powinna być w odpowietrzniki , a więc przewiewna by nie zagotować w niej pieska i na tyle duża by mógł swobodnie w niej się wyłożyć.
    Są torby które całe są z takiej siatki na którą zapina się nieprzemakalny materiał a więc bardzo przewiewne i na pewno piesek w niej się nie przegrzeje.
    Każdemu chyba z nas w czasie jazdy na rowerze wpadło coś do oka mimo że odruchowo zamykamy powieki, pieskowi może tym bardziej.
    Owrzodzenie rogówki to bardzo częsta przypadłość u shih tzu , na prawdę nie bagatelizujcie możliwości uszkodzenia oczka bo ta rasa w szczególności jest na to narażona.
    A na marginesie pieszych wycieczek z pieskiem pamiętajcie ,że shih tzu nie jest długodystansowcem.
  • beagle-happy 27.08.14, 13:15
    Koleżanka dla Yorka kupowała ostatnio taką torbę - i ona i piesek są ponoć bardzo zadowoleni.
    Jest fajna, bo montowana na kierownicy więc cały czas widzimy pieska!

    www.naszezoo.pl/pl/p/Torba-rowerowa-dla-psa-na-kierownice-Friend-on-Tour-do-7-kg/820
  • an3czka2 27.08.14, 16:47
    Tu dziewczyny niektóre wożą w takich koszyczkach. Ja osobiście uważam że lepszy jest spacer.
    Pozdrawiam Ania.
  • amadeo123 23.08.19, 09:08
    Pewnie, też mam shih tzu i wożę go w takim koszyku www.zico-bike.pl/kosz-na-tylny-bagaznik-basil-pasja-dla-zwierzat-50cm-senna-system-clamp-device-wiklinowy-varnished-natural , nasz pupil zawsze grzecznie siedzi więc niepotrzebny był nam koszyk z kratką

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka