Dodaj do ulubionych

nie potrafi wskakiwać na łóżko

10.03.11, 08:38
Jak w temacie. W sumie to nie problem, bo mogę decydować czy chcę ją mieć na łóżku czy nie, ale trochę mnie niepokoi to, że nie potrafi się tak odbić żeby wskoczyć wyżej. W dużym pokoju jest może za wysoko, typowa wersalka (chociaż york mojej koleżanki problemów nie miał), ale łóżko mojego syna jest w miarę niskie i również nie potrafi. Wrzucaliśmy jej zabawki na łóżko i próbowała, ale wcale jej to nie wychodzi. Czy jest za ciężka? Za młoda? A może coś z nóżkami ma? NIby wszystko ok, waga chyba w normie 5,5 kg ma 8 m-cy i chodzi normalnie, więc co jest nie tak?
Edytor zaawansowany
  • anita_nr1 10.03.11, 08:55
    Ja też miałam taki problem, że moja Layla nie umiała wskoczyc na łózko, ale zauważyłam, że nie potrafi się odbić ze śliskich kafli i paneli, ale jak odbije sie od swojego koja wyścielonego kocykiem to wskakuje bez problemu a ma 6 miesięcy. Spróbuj rozlożyć przy łózku jakiś dywanik, ale tak żeby trzymał się podłogi najlepiej taki jak do łazienki podgumowany i spróbuj pobiegać z nią chwilkę po mieszkaniu, a potem na koniec pobiegnijcie do sypialni ty wskocz na łóżko i zobaczysz, że jak będzie miała dywanik przy łózku to na pewno uda jej sie wskoczyć, moze byc tak że nie za pierwszym razem jej się uda, ale po kilku próbach na pewno :) Powodzenia !!!! Daj znać jak rezultaty :)
  • obywatel_korowiow 10.03.11, 09:44
    Nie martw nic ;). Te psiaki są bardzo skoczne. Nasza psica potrafi z miejsca bez rozbiegu wskoczyć na kanapę i to od strony poręczy (czasami ma ksywkę "pchełka";).
  • mag33da33 10.03.11, 11:33
    moja łatka od 4mc zaczeła wskakiwać tzn mąż ją nauczył kładł koło siebie jak szedł spać ja oczywiscie teraz na brzegu musze bo ta królewna sie pcha do łóżka tak więc dobra rada lepiej nie uczyć a sie wyspać...
  • cccykoria 10.03.11, 15:23
    Frediego nauczył mąż, zabawa biegł i wskakiwal na kanapę:D a Fredi po kilku próbach już skakał za nim i teraz problem, wszędzie go pełno.Dzisiaj gdy przyszłam Fredi siedział na narożniku w kuchni i "pracowal" z ręcznikami.Sąsiadka widziała go w oknie,:) pewnie z narożnika wskoczył na stół i parapet.Naprawdę te skarbki potrafią wszystko...
    --
    www.youtube.com/watch?v=xXNORt_utR8

    (*)(*)(*)
  • magda79pn 10.03.11, 15:39
    mój ma prawie 7 mcy i tez nie potrafi, i całe szczęście :)
    tyle że ja go troszkę krótko trzymam, na łóżka i kanapy niewolno, a skoro tam nie potrafi wskoczyć to na krzesło przy stole wcale, i dobrze :)
    ma swoje "łóżko" i albo leży tam albo na podłodze koło kanapy, nie został też nauczony jedzenia z nami i przynajmniej nie prosi teraz o nic, jak miałam jamniczkę i coś mi w kuchni spadło to nie zdążyłam nawet zobaczyć co to było bo zaraz podbiegała i zżerała :) przy nim może spaść nawet cała kiełbasa i on nawet się nie ruszy aby sprawdzić co to spadło.






    --
    ==================================================================
    bo GIANT to GIANT :D
    ==================================================================
  • agatek28 10.03.11, 16:47
    Ja również bym się nie martwiła , że nie umie. Nadejdzie czas to się nauczy ale może lepiej nie? Mój długo długo bał się wskoczyć a jeszcze bardziej zeskoczyć. I nie myślcie sobie , że ja go uczyłam...absolutnie. Jednak jak juz załapał jak to się robi to jest wszędzie tam gdzie się da:) Na kanapę..potem na komodę i już jest na parapecie. I to jest jego obecnie ulubione miejsce bo może z niego wszystko widzieć...kto na podwórku...jeżdżące ulicą autka...no wszystko. Na krzesełka nie wskakuje i bardzo mnie to cieszy bo i pewno obiad ze stołu by mi znikał w tajemniczych okolicznościach...tak więc sama rozważ czy jest sens uczyć ją ''lekkoatletyki'';) Pozdrawiam.
  • marta13sar 10.03.11, 19:13
    Na początku gdy decydowaliśmy się na psiaka zakładałam, że spania w łóżku nie będzie. Przez jakiś czas się tego trzymałam, potem coraz częściej zaczęłam ją brać do łóżka, ale młoda po kilku minutach zeskakiwała i spała u siebie. Ostatnio gdy chorowała i cierpiała
    ( forum.gazeta.pl/forum/w,525,122424194,,NIe_pije_wody.html?v=2 ) to spała ze mną. Teraz juz się przyzwyczaiła i lubi sypiać ze mną chociaż nie każdego dnia (ostatnio nocowała moja siostra u mnie, to wtedy wybrała swoją "matkę chrzestną"). Spanie z nią mi nie przeszkadza, mimo tego, że księżniczka większość łóżka zajmuje. Wolałabym żeby sama wskakiwała, bo teraz to budzi mnie w środku nocy i domaga się żeby ją zabrać do siebie, muszę się rozbudzić i ją z podłogi podnosić, a tak to hop i spoko. Jak to teoria mija się z praktyką, tyle rzeczy zakładałam, a jak spojrzę w te piękne oczka to wymiękam. Mój syn wpadł na pomysł, że podstawia swój plecak szkolny koło łóżka i młoda się wpina. Dzięki za rady postaram się wykorzystać. Pozdrawiam.
  • bestraga 10.03.11, 19:30
    spanie z psem baaaardzo jest kojące!
    Mój, w ciągu nocy wielokrotnie zmienia miejsce do spania, ale lubi aby było chłodno , wiec nigdy nie wchodzi pod kołdrę.
  • maxima90 10.03.11, 22:53
    moja Koczka skubana akrobatka wyskoczy dosłownie wszędzie z łożka na fotel z fotela na pufe;] i w sumie teraz ma 4.5 miesiaca a juz od dluzszego czasu ladnie sobie radzi... od maleńkości była wyjątkowo ruchliwa i skoczna ale wiadomo napewno każdy pies rozwija się inaczej i jest inny jak ludzie;]
  • ingac.t 11.03.11, 15:49
    Moja Shila nie skakała na łózko do ukończenia 13 miesiąca. Dopiero niedawno załapała, jak trzeba skoczyć i w którym momencie. Prawdę mówiąc, życie było łatwiejsze, kiedy to ja mogłam decydować, czy może wejść na łóżko, czy nie. Teraz skacze też na krzesło i parapet. Myślę, żę w przypadku twojego psiaka będzie podobnie.
  • an3czka2 11.03.11, 09:15
    Marta i dobrze że nie wskakuje, nie ucz jej tego. Moja wskakuje na wszystko od piątego miesiąca, i nie ma nocy bez niej w łóżku. To mile, ale i nie wygodne, rozwala się w poprzek łóżka albo śpi mi na głowie. To moje adhd skacze z sofy na fotele(około 1,5-2m odległości) i boję się o nią, bo mam sąsiadów u których tak niefortunnie skoczył, nie trafił, i piesek złamał kręgosłup, serio. Staram się wręcz ją tego oduczyć na prawdę. Boję się jak tak szaleje. Skacze też na krzesła, i oczywiście kradnie co popadnie ze stołu, jedzenia nie ruszy, ale z nożyczkami w pyszczku ją złapałam, horror. Także daj sobie spokój z nauczaniem skakania do łóżka:) Pozdrawiam Ania.
  • abi-abigeale 11.11.15, 14:14
    Abi ma 6 mc. Nie jest to shih tzu, ale maltanczyk. Zaczęła zeskakiwać chyba w wieku 3 mc. Na początku było to nie poradne; sama nie chciałam, aby zeskakiwałam, bałam sie ze cos sobie zrobi. Co do wskakiwania Abi nie może wskoczyć. Nawet jak leży tam smakołyk, zabawka to nie potrafi. Raz jej się udało, ale tak spontanicznie, nagle. A gdy chce wejść to sygnalizuje mi to tzw. kacaniem lapka i wskakiwaniem przednimi lapami na kolana. Poza tym Abi uwielbia skakac przez przeszkody i umie to robic. Mysle, ze nie ma sie czym martwic jesli psinka normalnie biega, chodzi itp. A co do wagi nie wiem czy jest odpowiednia bo nie znam sie na shih tzu, ale weterynarz powiedzial ze żebra powinny byc lekko wyczuwalne, nie widoczne.
    Jesli psiak ma widoczne i wyczuwalne jest wychudzony. Jesli nie są wyczuwalne i widoczne- otyły. Jeśli żebra nie są widoczne, ale lekko wyczuwalne wszystko jest okej ;-) .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka