Dodaj do ulubionych

Przepuklina pępkowa

24.08.11, 00:59
Witam,
mam pytanie, moja 6 miesięczna suczka rasy shih tzu wymaga operacji przepukliny pępkowej. Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenie w tym temacie, czyli jak wyglądają przygotowania do zabiegu, ew. rehabilitacja?Czy jest to ryzykowny zabieg?
Dzięki za pomoc.
Edytor zaawansowany
  • an3czka2 24.08.11, 09:05
    Kochanie każdy zabieg to ryzyko, nie ma bezpiecznych zabiegów. Po prostu organizm psiaczka nie wiadomo jak zareaguje. Ten zabieg jest po prostu potrzebny, dla zdrowia suni. Moja miała zabieg w maju i po 3 dniach nie pamiętała co było. Skakała, szalała jak wcześniej. Pierwsza noc po zabiegu jest tylko ciężka, bo na pewno ból i narkoza robi swoje. Szybko jednak piesie zapominają o tym, a zyskują na zdrowiu. Po 10 dniach ściąganie szwów, i po kłopocie:). Pozrawiam i trzymam kciuki za sunię, będzie dobrze:) Ania.
  • primrose_44 24.08.11, 11:07
    Dziękuję za słowa otuchy :)
  • megg_mb 24.08.11, 17:04
    Witaj...nasz Maylo miał operowaną przepuklinę gdy skończył 2 miesiące, przy okazji usunęli mu wilcze pazurki (rzadko ale występują) także sama widzisz, że był to maleńki szczeniaczek i z pewnością miał słabiej wykształcone zarówno przegrody nosowe jak i ogólną odporność niż Twoja 6-cio miesięczna sunia. Dołączam się do poprzedniczek, że zabieg trzeba zrobić dla dobra pieska i powinnaś być dobrej myśli bo to fachowcy będą robić. Maylo rehabilitowany nie był, nie ma takiej potrzeby, szwy miał rozpuszczalne. Rzeczywiście najgorsze były pierwsze godziny po zabiegu bo piesek skomli, kuli się i widać wyraźnie, że go boli jednak sytuacja ta nie trwa długo. A!..nam rany niczym nie kazano zaklejać tylko od czasu do czasu przemywać rywanolem ale "co kraj to obyczaj", możesz dostać inne polecenia od weta. Trzymamy kciuki i pozdrawiamy. Marta
  • an3czka2 24.08.11, 22:11
    Tak, faktycznie lila też nie miała żadnego opatrunku, tylko przemywanie od czasu do czasu, Ogólnie nie kazali w ogóle ranki ruszać, będzie dobrze:). Pozdrawiam Ania z lilą.
  • primrose_44 24.08.11, 23:01
    Bardzo dziękuję za odpowiedzi, boję się już trochę mniej :*
  • toffik-kk 21.10.11, 21:31
    Mój Toffik też ma przepuklinę bardzo dużą i trochę się tym martwię ponieważ wet z naszej okolicy o dobrej opinii powiedział że nic mu się nie stanie i może tak być natomiast ostatnio poszłam do innego podciąć pazurki i jak to zobaczył to powiedział że trzeba to zrobić. Nie wiem co mam robić a cały czas mnie to męczy.
  • an3czka2 22.10.11, 14:16
    Zrób z przepukliną jak najszybciej porządek, poszukaj dobrego gabinetu:). Atak może mu sprawić wiele bólu. Ja robiłam swojej w maju i po kilku dniach biegała jak szalona:).
    Pozdrawiam Ania z lilą.
  • danonek81 22.10.11, 20:01
    Jakie są objawy tej choroby?Czytam, że prawie każda z Was miała z tym do czynienia...Ja się z taką chorobą nie spotkałam (co mnie bardzo cieszy)!!!Do tej pory nie miałam tego typu problemów z moja Ritą, od malutkiego była zdrowym pieskiem.
  • toffik-kk 23.10.11, 14:11
    Przepuklina to najprościej mówiąc dziura w brzuchu nie zrośnięte mięśnie jeżeli by miała to na pewno byś zauważyła bo ja miałam mojego Toffika dwa dni w domu i zobaczyłam że ma.U mojego pieska jest akurat bardzo duża ale bywają też małe.
  • an3czka2 23.10.11, 19:13
    Niekoniecznie można od razu to zauważyć, ja sprawdzałam przy zakupie pieska i nie miała, a jednak okazało się po jakimś czasie że ma. Potem lekarz twierdził że może się zarośnie, ale jednak okazało się że trzeba zoperować. Zrobiliśmy z tym porządek i z głowy. Pozdrawiam Ania.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka