Dodaj do ulubionych

jedzenie a kupa - pytanie

07.09.11, 08:41
Pierwszy raz w życiu mamy psa. Piesek ma 3 miesiące. Do tej pory nie robił kupy w domu. teraz jak wstajemy rano to już zdążył zrobić kupę. Pies dostaje rano jeść koło 6.30 (bo wychodzimy do pracy) i zostaje wyprowadzony na spacer na zrobienie siusiu. Potem dostaje jeść o 14 i córka z nim wychodzi na spacer. Koło 17 idziemy z nim na taki długi spacerek. Wieczorem dostaje o 20.30 jeść i wychodzimy z nim na spacer.

Nie wiem czym tkwi problem. Czy za dużo dostaje jeść, czy za późno wieczorem.? Proszę o jakieś rady. Tak jak pisałam wcześniej nie było takiego problemu.
--
Agnieszka i Ola (26.09.2003)
JeetKuneDoo
Edytor zaawansowany
  • flurcia 07.09.11, 08:44
    Acha za zrobienie kupki czy siku na dworze piesek jest nagradzany ciasteczkiem. Mamy go od 3 tygodni i dopiero od 3 dni jak wstajemy to juz jest zrobiona w domu kupa.
    --
    Agnieszka i Ola (26.09.2003)
    JeetKuneDoo
  • an3czka2 07.09.11, 09:10
    Wiesz trzy miesięczny piesek to jeszcze maluch i może mu się zdarzyć wpadka. Według mnie to jedzenie o 20.30 to jest troszkę za późno. Ja dawałam ostatni raz o 19.00 maximum. Jest u was dość krótko, więc może poczuł się swobodniej, i dlatego . Trudno to określić. Myślę że to minie za jakiś czas. Ostatni posiłek podawałą bym wcześniej po prostu. Co do ilości, to trzeba kontrolować ilość pokarmu według wagi i wieku psinki. Trzy posiłki powinien zjadać na pewno w tym wieku. Przekarmić psa też nie jest dobrze. Pozdrawiam Ania.
  • flurcia 07.09.11, 09:19
    dziękuję. Jestem nowicjuszką jeśli chodzi o psy, bo nigdy wcześniej nie miałam pieska.

    Mam jeszcze pytanie czy jak zje to od razu powinnam z nim wyjść??
    --
    Agnieszka i Ola (26.09.2003)
    JeetKuneDoo
  • flurcia 07.09.11, 09:40
    jakaś rozkojarzona dziś jestem - oczywiście chodziło i czy jak wieczorem zje to od razu z nim wyjśc, czy mozna później?
    --
    Agnieszka i Ola (26.09.2003)
    JeetKuneDoo
  • an3czka2 07.09.11, 10:01
    Wiesz w zasadzie to maluch po jedzeniu powinien pospać, ale jeśli się dopomina to tak. Wyjść na moment i wrócić. W sumie to po spaniu najbardziej chcą siku itd. Ja starałam się wychodzić jak się budziła moja małpeczka. Ona z resztą zawsze miała koncert do spania, i rozrabiania. Jak przejdzie maluszek na dwa posiłki, to się wszystko unormuje:). To mądre pieski. Tylko nigdy nie karć go fizycznie za załatwianie się w domu, to odnosi skutek wręcz odwrotny. Możesz okazać swoje niezadowolenie słownie, typu- a fee, itd. Powodzenia Ania.
  • flurcia 07.09.11, 11:01
    Nie karcę. Raczej tłumacze jak dziecku :)
    --
    Agnieszka i Ola (26.09.2003)
    JeetKuneDoo
  • megg_mb 07.09.11, 13:58
    "flurcia" ja mam pieska od 7 m-cy i zauważyłam jedną prawidłowość, że mały robi kupkę tak ca. z godzinę po jedzeniu. Rzeczywiście jest tak jak Ania pisze, one najpierw lubią po jedzeniu - pospać. 3 m-czny szczeniaczek ma jeszcze nie uregulowany ten tryb ale to naprawdę cudne i mądre pieski, Twoje kłopoty są przejściowe. Pozdrawiam.
  • flurcia 07.09.11, 20:38
    Bardzo dziękuję, tak jak pisałam to mój pierwszy w życiu pies - a właściwie mojej córki i stąd tyle pytań i wątpliwości. To wynika z troski o psa. Dziękuję za wyrozumiałość.
    --
    Agnieszka i Ola (26.09.2003)
    JeetKuneDoo
  • megg_mb 07.09.11, 22:13
    Właściwie to mój też pierwszy piesek...hm. masz rację..mojej córki również...20 lat temu miałam alaskana malamute, zupełnie inny charakter, nie wspomnę o gabarytach. Byłam wtedy chyba za młoda i głupa aby opiekować się zwierzątkiem, dbał o niego mój tata i naprawdę nie pamiętam jak radziliśmy sobie z pielęgnacją. Przed zakupem Mayla radziłam się w wielu sprawach tu, na tym forum i uwierz mi, że najlepsze bo życiowe rady tu dostałam. Pytaj swobodnie, dziewczyny, a zdarza się, że i panowie chętnie udzielają rad i nikt się nie "wymądrza"....to fajne forum. Pozdrawiam serdecznie.
  • flurcia 08.09.11, 08:21
    Piesek kilka dni temu miał zmieniona karmę z Peregri junior ( taka karmił go właściciel) na nową - Bozita junior. Nie było to raptowne przejście tylko stopniowe. To znaczy do starej dodawałam nowej, aż w końcu zaczęłam podawać nową.

    Zastosowałam się do Waszych rad i piesek dostał wczoraj ostatni posiłek około 18. Dziś rano jak wstałam - koło 6 były już 3 kupny. Kupy były takie luźne. Tak jest od 3 dni.

    Wcześniej się to nie zdarzało. Nie wiem co robić? Czym to może być spowodowane: zmiana karmy czy nabrał takiego przyzwyczajenia?? Codziennie kupy robi praktycznie w tym samym miejscu.
    --
    Agnieszka i Ola (26.09.2003)
    JeetKuneDoo
  • an3czka2 08.09.11, 10:06
    Wiesz większość z nas stosuje Royala, i się sprawdza. Może za szybko zmieniłaś za szybko. Pedigre to jedna z najgorszych i dobrze że odstawiłaś. Maleństwo się unormuje w końcu, ale fakt że trzy kupki to za dużo. Może coś podjadł sam w koncie? maluchy tak potrafią. Zmiana karmy powoli nie powinna powodować takich luźnych, niespodzianek", chyba że nie odpowiada psiakowi. Może mu coś w tej karmie nie leżeć, i stąd te luźne ku..podaj jej może lekkiego bulionu z ryżem, marchewka i odrobiną indyka, aby uspokoić żołądek. Taka papkę zrób z tego, z przewagą ryżu, i podaj małej. powinno pomóc:). Pozdrawiam Ania.
  • flurcia 08.09.11, 11:19
    Takie kupki luźne nasz piesek robi tylko rano. W ciągu dnia jak z nim wychodzi córka, to mówi, że normalne.

    Co do karmy, to polecił mi ja weterynarz, że jest lepsza niz Royal. Poczekam jeszcze kilka dni.

    Dziekuje za rady :)
    --
    Agnieszka i Ola (26.09.2003)
    JeetKuneDoo
  • an3czka2 08.09.11, 17:58
    Jeśli chodzi karmy ze Szwecji, to po aferze z ich produktami 25 letnimi puszkami
    mięsa mielonego które sprzedano na polski rynek , to na prawdę nie ryzykowała
    bym. Ja im nie ufam. Na rynku nie jest tylko Royal, są inne doskonałe firmy,
    Hills, Acana i wiele innych. Moja akurat w ogóle nie przepada za suchą karmą,
    ale zjada jak ja przetrzymam. Sporo też jej gotuję, bo lubi gotowane jedzenie.
    Wygodniejsze są jednak karmy gotowe, odpowiednio są zbilansowane. Możesz też
    wprowadzić puszki dla maleństwa, polecam Animondy puszki dla szczeniąt. Możesz
    podawać na zmianę z suchą. Warto urozmaicać dietę psu. Za jakiś czas można
    wprowadzić warzywka , owoce do diety. Powodzenia, pozdrawiam Ania.
  • flurcia 09.09.11, 10:24
    Dziękuję za podpowiedzi. Ja zamierzam bazować na karmie suchej i "mokrej" - puszki. Gotowanie dla psa raczej odpada.
    --
    Agnieszka i Ola (26.09.2003)
    JeetKuneDoo
  • angelina006 10.09.11, 09:09
    Ja czytając wasze wypowiedzi o karmach i czy dawac jedzenie gotowane czy nie doszlam do wniosku ze moj dziewięcio tygodniowy szczeniak rano i wieczorem bedzie dostawal karme(wybralam royal bo taką byl karmiony przez hodowcę) a na poludnie cos gotowanego np, jakies warzywka i miesko(chociaż to straszny odkurzacz i je wszystko= ostatnio zauwazylam ze obrywal mi maliny na dzialce:)
  • an3czka2 10.09.11, 11:05
    Podjada maliny, bo one , znaczy niektóre lubią owoce. Moja też podjada owoce, i dajemy jej co dziennie. Dziewięcio -tygodniowy szczeniak jest nieco za młody, ale śladowe ilości nie zaszkodzą:). Na dzień dzisiejszy lila je jabłka, śliwki, arbuz(bez pestek), banany itd. Wszystko oczywiście w ograniczonej ilości. Pamiętaj jednak o jednym, nie wolno psu podawać winogron a zatem i rodzynek, szkodzą im i to bardzo. Z jarzyn nie wolno podawać warzyw powodujących wzdęcia(kapusta, cebula , czosnek itd), choć moja wcina kiszoną chętnie, można malutko dać, ma sporo naturalnej Vit C, ale to jak podrośnie maluszek. Pozdrawiam Ania z lilą.
  • an3czka2 10.09.11, 11:08
    Jak masz zamiar gotować , to polecam indyka. Nie uczula, jet chudy i chętnie pieski jedzą. Staraj się utrzymać proporcje po 1/3, jarzynki, ryż lub płatki owsiane, mięsko. Ania.
  • megg_mb 10.09.11, 21:50
    Wiecie co dziewczyny? im dłużej jest Maylo z nami tym więcej zauważam podobieństw do nas - ludzi, każdy piesek jest inny, Maylo chętne zjada gruszki, bananami i malinami gardzi. Możemy faktycznie "wymieniać" się doświadczeniami z karmą ale zdecydowanie każdy z naszych milusińskich ma swoje "ja", swoje zachcianki i swoje tylko im wiadome "smaki".....
  • ciokolate 11.09.11, 01:58
    mój własnie lubi winogrona, a tu widze ze nie wolo podawac....
    wyczytałam na necie ze są toksyczne i 2szt na kilogram masy ciala mogą się okazac smiertelne(!) to jakies bzdury chyba bo mój czasami jak wpadnie w działke to całą "kitke" orepeci na raz i jak dotąd nawet biegunki nie miał a to szczeniak jeszcze dopiero pol roku niedawno skonczyl- a bywało że winogrona jadał codziennie- nie, nie jadł on zażerał się nimi dosłownie! a ja jeszce sie cieszylam ze tak lubi owoce i witaminki (mimo ze zadnych innych nie chce tylko winogrona) kurcze niewiem teraz czy moze isc do weta zeby jakies badania mu probil dokladne? co myslicie? dodam ze nic mu nie dolega i nigdy nie dolegało... ehhh, niewiem o co chodzi z tymi winogronami ale na wszelki wypadek będe go pilować teraz...
  • an3czka2 12.09.11, 22:53
    Kochanie nie winogrona są toksyczne, tylko w przenośni podaje się ilość podawanego winogrona, bądź rodzynek, która zaszkodzi psu po zjedzeniu. Moja też domaga się winogron, ale ja nie daję, po co kusić los. Jest tyle innych owoców , że można sobie je darować. Pozdrawiam Ania.
  • an3czka2 12.09.11, 22:56
    Tu masz rację, Lila uwielbia np. surowe ziemniaki, czy kapustę kiszoną, dla niej to delicje:). Dziwne gusty maja te nasze psiaki. Pozdrawiam Ania.
  • flurcia 12.09.11, 13:10
    Od 2 dni piesek dostaje ostatni posiłek później - po 20 i wychodzi na spacer. I odpukac od 2 dni nie ma rano kupy w domu.

    ---------
    Agnieszka i Ola (26.09.2003)
    JeetKuneDoo
  • maria0511 12.09.11, 17:52
    Brawo dla małego mądrali zaczyna rozumieć w czym rzecz one są naprawdę pojętne.Życzę aby
    było tak dalej.Pozdrawiam i życzę radości z maluchem.Jak on ma na imię? M.M.
  • an3czka2 12.09.11, 22:39
    To dobrze, a z czasem staraj się podawać wcześniej. W sumie do 19.00, potem żołądek powinien odpoczywać:). Będzie super, to mądre psiaki. Pozdrawiam Ania z lilką.
  • flurcia 13.09.11, 08:04
    Piesek ma na imię Gucio.
    Na razie będę mu podawać jedzenie tak jak do tej pory - czyli około 20. Potem zacznę stopniowo zmieniać. Dziękuję za wszystkie ray i wskazówki :)
    --
    Agnieszka i Ola (26.09.2003)
    JeetKuneDoo
  • maria0511 13.09.11, 12:36
    Ślicznie, Gucio tak dostojnie brzmi.Moją nazwaliśmy Boni śmiesznie jak na dziewczynkę ale
    teraz się śmieję że mam panią minister.[Nie obrażając Pana ministra Boniego]
    Pozdrowienia dla Gucia od Boni

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka