16.04.12, 23:04
..napisz co u Was?...ostatnio pisałaś o Tosi "kroku do tyłu"....napisz proszę jak się sprawuje i jak sobie radzicie. Pozdrawiam serdecznie :-))
Edytor zaawansowany
  • adzikkkkk 17.04.12, 00:07
    Cześć, a dziękujemy u nas całkiem dobrze. Z ta kupą w domu zjedzoną to faktycznie był wypadek bo juz się nie powtórzyło. Ładnie już odrasta i teraz wygląda jak szczeniak. Problem mamy tylko z jazdą samochodem bo Tośka się ślini i wymiotuje, a czasem jeździmy do rodziców 200 km. No ale opłaca jej się jeździć bo jak bylismy na Święta to dostała w prezencie od mojej mamy smycz automatyczną i teraz jest taki sam cwaniak jak Misia i leci do przodu na spacerach. No ona ogólnie ma ADHD:)
    A dzisiaj jeszcze minął rok jak Misia jest u nas, strasznie szybko to zleciało.
    Pozdrawiamy, a co tam u Was?
  • adinka11 17.04.12, 08:18
    Słyszałam o jakis tabsach dla piesków na chorobę lokomocyjną, może zapytaj u weta czy czegoś nie ma, może umili to Tosi podróże :) Fajnie, że się zadomowiła i jest szczęśliwa :))))
  • maria0511 17.04.12, 20:35
    To już rok minął jak walczyłaś o Misię z Tośką to też Wam tak zleci.Dobrze że Tosia nie sprawia
    dalszych kłopotów,ale przy takiej miłości i pielęgnacji z Waszej strony to jej nawet nie wypada
    kaprysić ha.ha. Życzę dalszej radości z tymi ślicznymi i mądrymi dziewczynkami.Całuski dla Was
    wszystkich Maria i Boni
  • megg_mb 17.04.12, 22:08
    :-))...oglądałam zdjęcia Twoich artystek, wyjątkowo fajne to typu "mokry podkoszulek". Zupełnie nie widać już po Tosi, że tyle przeszła:-). Wierzę, że na smyczy autom. czuje się tak jak my z torebką LV. A jazda autem?..pewnie ma chorobę lokom...ale założę się, że mimo dolegliwości, ładuje się do samochodu, prawda? ..i bardzo, bardzo się cieszę, że tak optymistycznie podchodzisz do wychowania panienek:-). Pisz, proszę od czasu do czasu, nawet o drobiazgach, ok?...A u nas? Maylo ma od czasu do czasu samcze dolegliwości (ma 16 m-cy), są dni, że "trzyma" go z 5 godzin!..ale powiem Ci...jest porządnie wyposażony!!...a tak poza tym czekamy na wiosnę:-) Pozdrowienia..kurcze...mają być słoneczne:-))
  • an3czka2 18.04.12, 12:29
    Uśmiałam się z tych samczych dolegliwości, bo mam takiego adoratora od kilku dni, ugania się za Lila i Fabią(obie mają cieczki, horror). Jest to jamniczek i jak nie przepadam za jamnikami to wierzcie mi że ten mnie rozbraja ,,minkami" jakie strzela do mnie, jest uroczy w tych zalotach. Wylatuje nie wiadomo skąd i towarzyszy nam na spacerze, tak dumny jak paw. Nawet za namolny nie jest i daje im się załatwić. Początkowo go przeganiałam, ale te minki kota ze shreka mnie powaliły:), i ta jego elegancja w zachowaniu. Na szczęście u lili już końcówka, a u małej ledwie wyczuwalna więc już mam spokój. Ale jamniorek mnie powalił na kolana, jest super słodziak:). Pozdrawiam Ania:)
  • adzikkkkk 21.04.12, 16:26
    No w końcu Maylo to prawdziwy facet:) Mojej mamy piesek shih tzu to taka dupa wołowa, że przed suniami to ucieka i jest bardzo uległy, wszystkie zabawki Misi oddaje, nawet dinusia z którym śpi:)

    A Tosia taka skoczna a do samochodu wejść nie potrafi. Włoży przednie łapki, a poźniej trzeba ją za dupsko wepchnąć:) Na długi weekend jedziemy do rodziców to pójdę do weta po coś dla Tośki na drogę, ale słyszałam, że najlepiej po prostu nie karmić przed podróżą bo niewiadomo jak pies zareaguje na tabletki. Ale zapytam:)
  • an3czka2 21.04.12, 21:53
    Ada ja miałam spaniela i ten też źle znosił jazdę samochodem. Nigdy nie karmiłam go przed jazdą, tylko wodę dostawał. Tabletki pomogą, będzie pewnie jak mój spał . Pozdrawiam Ania.
  • adzikkkkk 27.04.12, 19:21
    Hej, byłam dzisiaj z Misią u fryzjera i dla towarzystwa wzięłam też Tosię i doszłyśmy z pania fryzjerką do wniosku że Tosia ma coś z westa bo włos ma o wiele sztywniejszy niż Misia no i przede wszystkim nie ma takiego ogona jak shih tzu (bo ma prostu i zamiata nim cały czas wesolo). Nie zmienia to faktu, że jest sliczna i kochana, ale zdecydowanie nie do końca shih tzu. Za tydzien Tośka idzie do strzyżenia więc zobaczymy jak będzie wyglądała.
  • maria0511 27.04.12, 22:48
    Mnie Tosia nie przypomina westa buśka i ubarwienie ma shih,przejrzałam zdjęcie Twoich dziewczyn nie bardzo Tośka pokazuje swój ogonek tylko na zdjęciu jak buszuje z MIśką w śniegu
    ale tam była myślę ogolona po zabiegu to by początek pobytu u Was.Nasze pieski mają różną sierść miękną i twardą Tośka jest naprawdę śliczna i słodka masz rację. Pozdrawiam Maria
  • adzikkkkk 11.05.12, 14:04
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3111093,2,1,zdjciedfr.html
    wstawilam dwa zdjecia dziewczyn po strzyzeniu ale musze Misię dokładniej obfocić, co nie jest proste i wstawię jeszcze później Misiulkę. Jakość zdjęc taka sobie po telefonem robione.

    Pozdrawiamy
  • an3czka2 11.05.12, 18:03
    Ada są śliczne, Tosia bardzo podobna jest do lili:). Ja obcięłam obie i kurcze Liluś wygląda ładnie, Fabcia też jest ślicznie ścięta, ale powiem ci że żal mi jej włosa:(. Wygląda moim zdaniem nijako , i teraz żałuję:(. Pani Alicji nic nie mogę zarzucić zrobiła kawał porządnej pracy, śmiała się że Fabcia ma włosa na trzy psy. Faktycznie ma włos śliczny po tatusiu, a do tego świetny, nieplączący się w ogóle. Trudno moj pobyt w szpitalu zaważył, ale odrosną włoski i będzie okey:). Pozdrawiam Ania, buziaczki od moich dziewczyn dla twoich:).
  • iwona.jg 14.05.12, 08:40
    Aneczko ja też żałuję,że zdecydowałam się na cięcie ( w zasadzie podcięcie, bo Mlody wygląda teraz tak: fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3113776,2,1,Figiel-na-wczasach.html). Wczoraj naoglądałam się tych psich piękności, męczyłam pytaniami, aż sędzia się z nas śmiał ;)
  • maria0511 16.05.12, 23:34
    Fajnie dziewczynki obcięte Misi po obcięciu został tylko ciemny łepek gdzie się podziało jej ciekawe umaszczenie pewnie chce być podobna do Tosi śliczne te Twoje dziewczynki Pozdrawiam
    całuski dla tych śliczności. Maria
  • adzikkkkk 17.05.12, 11:55
    :) spokojnie, Misi tygryskowe umaszczenie ma się bardzo dobrze. Ona ma po prostu prawy bok i grzbiet ciemny, a na zdjęciu pokazała akurat lewy. Także wszystko jest na swoim miejscu:)
  • maria0511 17.05.12, 12:49
    Misia to mała kokietka tak nas zwodzi i czaruje swoim wyglądem raz z prawa raz z lewa.
    Całuski dla tych kokietek. Maria
  • adzikkkkk 19.06.12, 11:47
    Po ponad pięciu miesiącach jak Tosiek jest u nas wreszcie ruszyła się coś sprawa w prokuraturze, ale szczegółów na razie nie znam.
  • an3czka2 19.06.12, 12:32
    Oby się udało porządnie ukarać tych ludzi. Ania.
  • megg_mb 22.06.12, 23:04
    Ada, Ty wiesz, że kibicujemy Ci od początku:-))..miło, że wrzucasz nowe info..jakbyś jeszcze mogła jakieś aktualne zdjęcie?...Serdeczne pozdrowienia:-))
  • adzikkkkk 25.06.12, 13:22
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3148713,2,1,piknik.html
    link do zdjęć, dwa zdjęcia Tosi z wczorajszego pikniku fundacji i jedno wspólne w wannie po spacerku.

    Jeszcze się Wam pochwalę, ze zdecydowałam się działać w tej fundacji z której mam Tośkę i niedługo zaczynam:)

    Pozdrawiamy
  • an3czka2 25.06.12, 13:31
    Ada jesteś wielka:). Podjęłaś cudowną decyzję, nie mam słów:). Tosia z siostrą wyglądają uroczo:), w sumie to jak na nią patrzę to liluchę przypomina:). Pozdrawiam Ania:)
  • sommk 25.06.12, 13:41
    Ada - po prostu szacuneczek:) to dobrze że są ciągle ludzie na świecie którzy nie obojętnieją i którym się chce:) śliczne te Twoje dziewczyny nawet w wersji na brudasa:) Pozdrawiamy Was z Nabikiem - jeszcze tydzień do końca kwarantanny i też się zaprezentujemy w wanne:)
  • cccykoria 29.06.12, 11:13
    mam wielki szacunek dla ludzi, którzy chcą pomagać zwierzętom bezinteresownie.To świadczy o Twoim wielkim serduchu.

    dziewczynki śliczne, pozdrawiam
  • adzikkkkk 14.08.12, 12:22
    Cześć dziewczyny, zapomniałam Wam napisać, że zakończyła się sprawa Tośki. Co prawda wyrok jest przynajmniej dla mnie śmieszny, ale no dobrze, że już po sprawie. Więc panie dobrowolnie poddały się karze, dostały wyrok w zawieszeniu, grzywnę na rzecz fundacji (nie wiem niestety jeszcze ile), przepadek zwierząt na rzecz fundacji i zakaz posiadania zwierząt przez 4 lata (co jest dla mnie jakimś nieporozumieniem).

    No w każdym razie czekamy na uprawomocnienie wyroku i będziemy podpisywać umowę o stałą adopcję Tosiulki.
  • rybki1990 14.08.12, 15:50
    sliczne dziewczynki:) dobrze ze juz po wszystkim:)
  • iwona.jg 17.08.12, 08:58
    Ada, dobrze ze sprawa się zakończyła. Szkoda tylko,że takim a nie innym wyrokiem. Naszym sądom jeszcze daleko do europejskich. Ostatnio czytałam,że sąd umorzył sprawę oprawcy psa - właściciel katował zwierzaka i wyrzucił do z 2 piętra - sąd uznał,że gdyby wyrzucił z 10 to byłoby to znęcanie się, z 2go jest ok. Brak słów...
  • iwona.jg 17.08.12, 08:59
    znalazłam link do artykułu:
    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/niewinnie-wyrzucil-psa-z-drugiego-pietra-sad-gdyby-z-dziesiatego-to-moze,271323.html
    :(((

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka