Dodaj do ulubionych

strzyzenie szczeniaka dobry ppmysl?

07.09.14, 12:24
Witam moj psiak ma 4.5 m-ca. Bedac na ostatnim szczepieniu weterynarz poradzil mi pojscie z nim we wrzesniu do fryzjera. Czytajac forum zastanawiam sie czy nie jest to za wczesnie? Jednak z drugiej strony argumenty p. Weterynarz na temat pogody pluchy zimy mnie przekonuje. Jak obetne go krociutko teraz to do czasu i zimy troszke mu te klaczki odrosna ;) dodam, ze jest malym awanturnikiem z adhd jezeli chodzi o pielegnacje a jest dosc bujnym siersciuchem;) co tez przychyla sie do decyzji obciecia go JUZ.
Co o tym sadzicie?
Edytor zaawansowany
  • ib1972 07.09.14, 15:14
    Nie ścinaj one są piekne w długich włosach.
  • ib1972 07.09.14, 15:27
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3700938,2,6,IMG-2053.html
  • kiwoszka 07.09.14, 19:07
    Ibi1972 pewnie ze sa piekne tylko on w ogole nie daje sie porzadnie na mordce umyc wyczesac.. kitki nie daje sobie zrobic nawet..
  • ib1972 07.09.14, 20:20
    Ja bym z nim "walczyła " za każde grzeczne zachowanie nawet 10 sekundowe malutka nagroda , np. kawałeczek suszonej kaczki i cierpliwości po cichu mówić do pieska i z czasem powinno być lepiej . Ja moje shicki czeszę na automacie niektórzy na desce do prasowania . Generalnie mały musi być wysoko wtedy są grzeczniejsze. Moje doświadczenie niedługie jednak mówi mi ,że z pieskami jest gorzej z przystosowaniem niż suczkami . Mały mój też za bardzo toalety nie lubi ale niestety nie ma wyjścia i poddaje się . Czesałam go od 8 tygodnia jak tylko go kupilam a suczke od 10 też od momentu zakupu.
  • kiwoszka 07.09.14, 20:34
    Ehh a tak bardzo chcialam z poczatku suczke. Jednak hodowla ktora odwiedzilam byla typowo pseudo.. shih tzu w stodole i boxach. Matki nie widzialam a do tego 4inne rasy. I pojechalam po drodze w inne miejsce i on mnie urzekl ;)
    Musze wyprobowac opcje z deska bo o tylko nie slyszalam ;) caly sie daje wyczesac nawet lapki czego wiele psow nie lubi ale do mordki to jest istna masakra. Warczenie gryzienie...
  • ib1972 07.09.14, 20:48
    Ja ostatnio czytałam o hodowli, z której kupiłam suczkę . Okazuje się ,że wiekszość szczeniąt tam kupowanych choruje na parwowiroze i umiera w pierwszym tygodniu po zakupie. Więc miałam wielkie szczęście, ze z moją małą było wszystko w porządku. Więc też pseudohodowla. Nic się nie martw a z małym walcz. Pozdrawiam.
  • carrie.bradshaw-preston 07.09.14, 22:04
    Ja obciełam moja suczke jak miała 4 miesiace, był upał wiec na pewno była szczesliwa ze ja obciełam, ja osobiscie wole ostrzyzone shih tzu, sa sliczne z krótka fryzurka :)
  • paulamu 07.09.14, 23:33
    wojuj z nim do skutku. inaczej nigdy sie nie nauczy a pielegnacja wlosa jest wazna, niech robi co chce a ty i tak go uczesz umyj itd...to w koncu przynosi efekt bo dociera ze mimo jego cudowania i tak zostanie to zrobione. polecam wlasnie posadzic psiaka wyzej, ja sadzam na taborecie albo na umywalce-mam wielka i tak siedzi. kreci nosem, chce podgryzac, ale to niebo a ziemia co bylo wczesniej, daje sie obcinac, przycinac, wszystko! a co do fryzjera, mozesz go podciac, ale nie tak calkiem krotko...
  • an3czka2 08.09.14, 13:09
    Popieram poprzedniczki. Takie są efekty jak szczenie nie jest socjalizowane. My nasze maluszki czesałyśmy od 3 tygodnia, czyli czesanie, pazurki i czyszczenie oczek było codziennie. Dziś nowi właściciele mają spokój, psy są grzeczne, bo nauczone od początku. Fabcia która została u nas, też idealnie, wręcz się domaga pielęgnacji i wciska przed mamą do czesania :). Z lilunią horror był pierwsze miesiące, byłam pogryziona jak diabli, ale nie poddałam się. Nie była uczona w hodowli, ale pochodzi z czystej hodowli. Robiłam to stopniowo i na desce doprasowania, a smakołyk tylko jak była grzeczna aż skonczyłam. Jak warowała, zero nagrody. Na obcinanie za wcześnie, to za mały psiak. Dasz radę,
    Pozdrawiam Ania.
  • kiwoszka 09.09.14, 07:36
    Zostak jednak obcietg bo sama groomerka tak zalecila ;) powiedziala ze on jest w ttpie tych bardziej siersciuchowatych i po co sie meczyc faktycznie przy takich pogodach deszczowychnawet nie bylo tragedii z placzem ;) ale mordki nie dal sobie przyciac ^^
    I oczywiscie wczoraj wieczorem (obciety juz) spotkal szczeniaka beagle i wytazali sie w kaluzach. Tamten pozniej odpuscil ale moj malo sie nie polozyl w niej :P
  • an3czka2 09.09.14, 13:34
    Wiesz pies szczęśliwy to pies umorusany po dobrej zabawie z kumplem. Moje tak mają i okey.
    Pozdrawiam Ania.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka