Dodaj do ulubionych

marchewka?

22.09.14, 13:20
Pewmie to pytanie juz bylo ale... powiedzcie mi czy dajecie i czy dobrym pomyslem jest dawanie shihtzakowi surowej marchewki do pochrupania?
Edytor zaawansowany
  • m.zobeniak 22.09.14, 13:38
    Marchewka jest zawsze dobrym pomysłem! Zmrożona - przyniesie ulgę szczeniakowi, w kawałkach do pochrupania - zapewni rozrywkę, potarta / ugotowana - może być domieszana do domowego jedzonka. Ja daję dosyć często. Można się jej obawiać tylko wówczas, gdy masz śnieżnobiałego psa i nadmiar beta-karotenu mógłby nieco go odbarwić.
  • carrie.bradshaw-preston 22.09.14, 18:30
    moje psy uwielbiaja marchewke :)
  • an3czka2 22.09.14, 19:54
    Moje dostają od szczeniaka warzywka na surowo. Uwielbiają marchewkę, ogórki, sałate itd. Wiadomo maluszkowi tylko troszkę, dorosłemu więcej. Lila uwielbia wszystkie owoce, fabia mniej je, ale też banankiem, jabłuszkiem nie pogardzi :).
  • m.zobeniak 22.09.14, 21:42
    an3czka2 napisała:

    > Moje dostają od szczeniaka warzywka na surowo. Uwielbiają marchewkę, ogórki, sa
    > łate itd. Wiadomo maluszkowi tylko troszkę, dorosłemu więcej. Lila uwielbia wsz
    > ystkie owoce, fabia mniej je, ale też banankiem, jabłuszkiem nie pogardzi :).

    Moja Tina, mając do wyboru owoce/warzywa i mięso, najpierw zjada te pierwsze. Dałaby się pokroić nawet za cytrusy, choć tych jej z reguły nie daję. Podskubuje mi pietruszkę z korytka na balkonie, najchętniej zjada jabłka, gruszki, porzeczki, banany, pomidory, z warzyw - ogórki, brokuły, kalafior, paprykę.
  • an3czka2 23.09.14, 11:05
    Jeszcze jedno, nie wolno dawać psiakom winogron, sok z nich jest niestety bardzo szkodliwy dla zwierząt, rodzynek też nie podajemy. Wystrzegamy się też warzyw wzdęciowych typu kapusta, kalafior, cebula itd.
    Pozdrawiam Ania.
  • paulamu 23.09.14, 11:57
    mi wet powiedzial ze surowa marchewka jest swietna do usuwania kamienia nazebnego :) ja tez podaje marchewke, ogorka, pomidorka bez skorki, a z owocow banana, jablko, mango, malinki, truskawki. cebule pare razy zjadl, ukradl kiedy spadlo mi podczas krojenia, chyba mu smakowalo ale efekt byl wiadomy hehehe :D
  • m.zobeniak 23.09.14, 12:08
    Nie, żebym się czepiała, ale... o tych winogronach wszyscy trąbią, a znajoma shihtzaczka jadła czerwone przez 16 lat - bez najmniejszych spowodowanych nimi problemów. Mieszaniec jamnika, którego miałam przez 19 lat i 8 miesięcy, uwielbiał wątróbkę z cebulką i ciastka oblane czekoladą (musiała być prawdziwa czekolada, nie kuwertura czy inny wynalazek). ;)))
  • freespirit27 23.09.14, 12:57
    Marchewka - u mnie gotowana - bardzo smakuje moim psom ale już surowa odpada , innych warzyw czy owoców nie lubią. Co do czekolady, rodzynek/winogron czy cebuli to są one trujące dla psów i może nic się nie stanie po jednej kostce czekolady czy plasterku cebuli (nie będzie widocznych objawów) ale mając tą wiedzę, że coś może szkodzić po co to psu dawać?
    Prosto i fajnie o tych smakołykach piszą tu: www.vetopedia.pl/article286-1-Zatrucie_czekolada_u_psa.html www.vetopedia.pl/article324-1-Zatrucie_cebula.html www.vetopedia.pl/article285-1-Zatrucie_rodzynkami_u_psa.html
  • kiwoszka 23.09.14, 16:50
    To super;) pedze zaraz do warzywniaczka bedzie mial zajecie na wieczor ;) ostatnio testowalam czy smakuje mu pomidor, papryka nawet kapuste pekinska wciagnal odkurzacz maly!:)
    A nie sadzicie ze mu pysia moze marchew odbarwic? Bo mordencje ma biala :)
  • m.zobeniak 23.09.14, 20:20
    Większa ilość surowej, zwłaszcza jeśli sok będzie mu pryskał ma brodę, może odbarwić. Gotowana już nie.
  • carrie.bradshaw-preston 24.09.14, 14:01
    mojej kumpeli pies nie shih tzu a white terrier zjadł kilka kulek winogrona i bardzo to odchorował, zapłacili kupe kasy za leczenie
  • m.zobeniak 24.09.14, 21:09
    carrie.bradshaw-preston napisał(a):

    > mojej kumpeli pies nie shih tzu a white terrier zjadł kilka kulek winogrona i b
    > ardzo to odchorował, zapłacili kupe kasy za leczenie

    Nie twierdzę, że winogrona dawać należy. Sama tego nie praktykuję. Chciałam tylko wskazać, ze nie zawsze musi się to kończyć tragedią.
  • maria0511 25.09.14, 13:23
    Moja Boni nie lubi owoców, jarzynki tak a najbardziej kwaszoną kapustę M.M.
  • an3czka2 25.09.14, 13:30
    Mojej Lili najdziwniejszy przysmak to ...surowe ziemniaki :), uwielbia je , zjada i nic się nie dzieje . Ograniczam jej spożycie, ale dała by sobie łapkę uciąć za kawałeczek.
    Pozdrawiam Ania.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka