Dodaj do ulubionych

Suka odrzuca szczenięta..

05.06.09, 09:36
Ratujcie kochani..
Dzisiaj w nocy oszczeniła się suczka mojej koleżanki.
I jest problem - nie przegryzła pępowin, nie wylizała potomstwa, nie życzy
sobie mieć szczeniaków blisko siebie, czyli o karmieniu nie ma mowy. Koleżanka
przystawiła na siłę, bo młode są głodne, ale suka cały czas warczała,
próbowała je gryźć.
Co robić?
W razie gdyby nie zaakceptowała psiaków, czy jest szansa wykarmienia takich
maluchów sztucznym mlekiem? Jakie mleko im dawać?
Suka ma 4 lata, pierwszy miot, psiaków sztuk 4.
Podczas ciąży miała robione USG, wet mówił, ze szczeniąt jest około 6. Czy
jest możliwość, że takie zachowanie jest spowodowane tym, że poród się jeszcze
nie skończył?
--
[img]http://www.cats.alpha.pl/catdesigns/animations/anim21.gif[/img]
Pola
Edytor zaawansowany
  • marika1413 05.06.09, 21:29
    Czasami tak bywa ,że suka nie ma instynktu macierzyńskiego.Powodów takiego
    zachowania bywa wiele, ciężki poród ,nadmierna ingerencja człowieka czasami też
    może bardziej zaszkodzić niż pomóc ,zestresować sukę .podczas porodu następuje
    węź między suką a szczenięciem podczas wylizywania go on zostaje wyryty jakby w
    jej mózg.Niestety podczas porodu nie zawsze suki mają instynkt i się nim
    kierują. Jak widzę koleżanka poradziła sobie z wydobyciem z błon szczeniaków i
    pępowinami.Teraz należy pilnować by małe nie traciły ciepła ,ich maleńkie ciała
    nie potrafią utrzymywać ciepłoty .Należy umieścić je n poduszce elektrycznej
    ,ewentualnie pod kocyk dać termofor ciepły nie gorący , ostatecznie butelkę z
    ciepłą wodą szczelnie zamkniętą i zawiniętą w ręcznik .U weterynarza lub w
    sklepie zoologicznym dostaniesz specjalne mleko zastępcze dla szczeniąt należy
    nim szczeniaczki karmić co 2 godz także w nocy podczas jedzenia lub bezpośrednio
    po nim po nim należy pomasować brzuszki okrężnymi ruchami przy pomocy wilgotnej
    cieplej szmatki ma to na celu pobudzenie pracy jelit i pomoc w wypróżnianiu się
    (maluch podczas takiego masażu robi kupę i siku )jest to bardzo ważne
    !Szczeniaczki można odchować samemu wymaga to jedynie wiele pracy
    odpowiedzialności i cierpliwości .Możecie też spróbować ściągnąć pokarm z suki
    na dloń i wetrzeć go w szczeniaczka .jeśli suka po takim zabieg nie przyjmie
    szczenięcia pozostaje wam go tylko odchowywać jak wyżej .Radziła bym też zaraz
    następnego dnia udać się z suką na usg w celu stwierdzenia czy nie zostało coś
    w środku co mogło by doprowadzić do zatrucia i zgonu suki .Zwłaszcza, że
    poprzednie USG wykazało 6 maluszków a urodziły się 4 .trzymam kciuki w razie
    czego pisz do mnie to wam pomogę.(najważniejsze by było zmusić suke przez
    pierwsze 3 dni do karmienia na ile wam się uda ponieważ siara jaką wytwarza
    jest bardzo ważna zawiera wszystkie ciała odpornościowe bardzo ważne w
    pierwszych dniach życia szczeniaczka .Napisz zkąd jesteś może ktoś z pobliża wam
    pomoże, czasami można podłożyć szczeniaki inne suce.
  • tenshii 05.06.09, 22:03
    A w przyszłości suki już nie zaszczeniać.
    Powodzenia
    --
    Labradość

    I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
  • circa.about 07.06.09, 10:18
    O kolejnych ciążach nie ma już mowy..
    Koleżanka od dwóch lat próbowała bezskutecznie spiknąć sukę z takim jednym
    kawalerem, który niestety nie miał pojęcia, jak się za to zabrać. Dopiero teraz
    udało się z innym i jak widać był to błąd..
    Sytuacja wygląda trochę lepiej - suka wciąż się młodych boi, sama z siebie do
    nich nie podchodzi, ale nie protestuje i nie jest agresywna przy przystawianiu
    do karmienia. Podobno wczoraj nawet młodzież wylizała i zaczęła reagować na
    piszczenie dobiegające z koszyka.
    Koleżanka nastawia budzik co dwie godziny i jak na razie sztuczne dokarmianie
    nie jest potrzebne. Psiaki normalnie się wypróżniają, leżą na termoforze okrytym
    kocykiem, śpią, a na karmienie budzą się jak w zegarku co dwie godziny. Jest
    ciężko, ale nie beznadziejnie :).
    Jak już młode sie odchowają, suka zostanie wysterylizowana.
    --
    [img]http://www.cats.alpha.pl/catdesigns/animations/anim21.gif[/img]
    Pola
  • circa.about 08.06.09, 10:06
    Podobno już jest super - suka leży z młodymi, karmi je i wylizuje i chyba już
    się ich nie boi :D.
    Koleżanka się śmieje, że miała depresję poporodową:).
    Co za ulga!

    --
    [img]http://www.cats.alpha.pl/catdesigns/animations/anim21.gif[/img]
    Pola

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka