Dodaj do ulubionych

Wiatr we włosach i dzieci w przedszkolach.

07.11.08, 10:03
Nie wiem jak u Was, ale w moim przedszkolu panie mają we krwi
otwieranie okien, wietrzenie i otwieranie drzwi.
Nic dziwnego, że z grupy 25 osobowej zostaje max 15 dzieci.
Czy to tylko u mnie tak jest?
Dochodzę powoli do wniosku, że chyba Im to na rękę.
Edytor zaawansowany
  • anka-2607 07.11.08, 13:48
    Ja akurat nie widzę nic złego w wietrzeniu sal w przedszkolu. Po
    kilku godzinach zabaw i nauki w takiej sali trudno wytrzymać. W
    przedszkolu do którego chodzi moje dziecko również sale są wietrzone
    i nie ma to wpływu na frekwencję. Ja w domu też często mam uchylone
    okna albo rozszczelnione, nie lubię zaduchu.
  • dzoncio 07.11.08, 15:30
    Owszem. Jestem za, ale nie podczas leżakowania i otwartych drzwi na
    korytarz!
    --
    PRZEDSZKOLA I ŻŁOBKI-LUBLIN

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka