Dodaj do ulubionych

"Mile widziani wegetarianie i inni popaprańcy :)"

12.11.07, 20:14
A już myślałem, że to forum naprawdę jest bio eko :-(((

jak można pogodzić bio-eko z jedzeniem mięsa (czytaj: zabijaniem niektórych
gatunków zwierząt)?

LKF

p.s. nie jedząc mięsa nie uważam się za kogoś nienormalnego, wręcz przeciwnie!
Edytor zaawansowany
  • bezsensu70 12.11.07, 22:14
    nie obrażaj się, ja myślę, że założycielka forum nie miała nic złego na myśli.
    Ja śmiało mogę nazwać się popaprańcem, bo jestem ześwirowana na punkcie jedzenia
    i znajomi uważają mnie za nawiedzoną, a ja wcale się na to nie obrażam:) Trzeba
    trochę wyluzować:)

  • dominikjandomin 13.11.07, 19:28
    lan.kwai.fong napisał:

    > A już myślałem, że to forum naprawdę jest bio eko :-(((
    >
    > jak można pogodzić bio-eko z jedzeniem mięsa (czytaj: zabijaniem
    niektórych
    > gatunków zwierząt)?

    Normalnie.

    Zwłaszcza w naszym klimacie. Odpada transport soi i innych rzeczy z
    daleka.

    Odzywiać się ZDROWO, nie musi oznaczać i nie oznacza wegetarianizmu.

    Bardziej nie kumam, jak wegetarianie mogą jeść jajka (kury sa
    męczone w klatkach), pic mleko i jeść sery (krowy są męczone, a
    ponadto wszystkie byki na rzeź) i nosić cokolwiek ze skóry.
  • drzejms-buond 19.11.07, 13:22

    > Bardziej nie kumam, jak wegetarianie mogą jeść jajka (kury sa
    > męczone w klatkach), pic mleko i jeść sery (krowy są męczone, a
    > ponadto wszystkie byki na rzeź) i nosić cokolwiek ze skóry.


    spoko! jestem wegetariańskim popaprańcem i mi z tym dobrze!
    nie ganię ludzi za jedzenie mięsa, bo to nic nie daje
    to jak powtarzanie człowiekowi uzależnionemu, za każdym razem
    gdy zapala papierosa, jakie to szkodliwe...

    wegetarianie a jarosze to różnica.
    prawdziwy wegetarianin, nie nosi butów ze skóry i nie jada
    niczego co powstało w skutek męczenia zwierząt, to dotyczy
    również serów, mleka, jaj.
    poza tym, jesli nie da sie spełnić w/w warunków
    ja kieruje sie zasadą:
    "wszelka działalnosć jest lepsza od bierności"
    jarosz , po prostu nie jada mięsa a cała reszt jest mu obojętna

    chwalę ludzi chcących się odżywiać "BIO EKO" nawet tych "mięsnych"
    bo im nas wiecej, tym żywność i standardy, na rynku wyższe
    niezależnie od tego czy ktoś jest wegetarianinem czy nie.
    dlatego...
    DOBRZE MI NA TYM FORUM
    i pozdrawiam pozostałych popaprańców!
    ;-]
  • dominikjandomin 19.11.07, 15:36
    drzejms-buond napisał:

    >
    > > Bardziej nie kumam, jak wegetarianie mogą jeść jajka (kury sa
    > > męczone w klatkach), pic mleko i jeść sery (krowy są męczone, a
    > > ponadto wszystkie byki na rzeź) i nosić cokolwiek ze skóry.
    >
    >
    > spoko! jestem wegetariańskim popaprańcem i mi z tym dobrze!
    > nie ganię ludzi za jedzenie mięsa, bo to nic nie daje
    > to jak powtarzanie człowiekowi uzależnionemu, za każdym razem
    > gdy zapala papierosa, jakie to szkodliwe...
    >
    > wegetarianie a jarosze to różnica.
    > prawdziwy wegetarianin, nie nosi butów ze skóry i nie jada
    > niczego co powstało w skutek męczenia zwierząt, to dotyczy
    > również serów, mleka, jaj.

    A to nie jest weganin?

    > chwalę ludzi chcących się odżywiać "BIO EKO" nawet tych "mięsnych"
    > bo im nas wiecej, tym żywność i standardy, na rynku wyższe
    > niezależnie od tego czy ktoś jest wegetarianinem czy nie.

    Tak samo myslę!
  • bezsensu70 20.11.07, 22:11
    jaki miły wpis...

    ,,mięsny,,popapraniec pozdrawia :))))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.