Pierwszy raz z prostytutką Dodaj do ulubionych


Tak, wiem, jest 3 nad ranem a ja rozmyślam kolejny raz nad beznadziejnością własnej egzystencji ;p
Mimo kolejnych starań zdobycia drugiej połówki zostałem po raz kolejny olany i skrzywdzony. Nie mam już siły, naprawdę, tak bardzo chcę poczuć jakąkolwiek bliskość drugiej osoby i doszedłem do wniosku, że nie pozostaje mi nic innego jak iść do prostytutki.
Naprawdę, głęboko wierzyłem, że mój pierwszy raz będzie z kimś wyjątkowym, z kimś kogo kocham, a prawda jest taka, że nikt mnie nie chce. Jestem pierdolonym odmieńcem, któremu paradoksalnie niemal pod każdym względem blisko do ideału, a jednak przez jedną wadę genetyczną jest wykluczony z bycia kochanym ( swój problem opisałem w temacie "odmieniec" ).
Skoro nie mogę być kochany to chociaż zacznę oszukiwać samego siebie, że jestem atrakcyjny i wybiorę się do prostytutki ( kasy nie będę żałował, jak najładniejszą sobie wybiorę, najlepiej prywaciare :) ). Mimo, że mam 20 lat to i tak jestem świadom, że nic mnie dobrego pod względem emocjonalnym nie spotka, więc nie pozostaje mi nic innego jak zrobić to z dziwką ;/ Co wy o tym sądzicie?
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.