Dodaj do ulubionych

wczasy pod grusza... nie rozumiem...afera w pracy

31.05.12, 20:43
czy jest tak,że jeżeli nauczyciele napiszą prośbę o przyznanie im z funduszu socjalnego pieniędzy na wczasy pod gruszą ( nie chodzi mi o to urlopowe z KN) to wtedy ,,ucierpia" na ym pracownicy niepedagogiczni ( panie do pomocy, kucharki). Nasza dyrektorka twierdzi,że jezeli my napiszemy o te pieniądze wniosek to wtedy automatycznie ona mniej pieniędzy przyzna tym paniom...

W pracy atmosfera burzowa, bo każdy patrzy się na siebie jak na złodzieja...

prosze o wyjaśnienie, bo zawsze wydawało mi sie,że to jest niezależne od siebie a tu niby,ze to wszytsko idzie z jednej puli...
Edytor zaawansowany
  • 0becna 31.05.12, 20:59
    Ha ha. u nas jest jedna dyplomowana n-lka dziada udająca i dojąca wszystkie fundusze na podróże wokoło świata...
  • mojemieszkanie24 31.05.12, 22:31
    czyli to jest tak,ze jeżeli my weźmiemy te pieniądze ( nauczyciele) to te panie do pomocy dostaja mniej ? ja myslalam,ze rola dyrektora jest w tym taka,zeby mieć konkretne kwoty dla nauczycieli i konkretne kwoty dla tych oan, bo to jest chyba logiczne,ze kazdy bedzie chciał pieniadze na te wakacje eh....

    czy jakoś jest to uregulowane ? czy dyrektorka dzieli jak chce ? ( sama o tym decyduje)
  • magda_krakow 01.06.12, 00:37
    A czy może mi ktoś tak łopatologicznie, jak totalnemu laikowi wyjaśnić od początku co to te "wczasy pod gruszą"? Komu się należy, czy każdy może się ubiegać o takie pieniądze i jak to się robi, czy to zależy od dochodów na osobę w rodzinie czy jak...? Bo rozumiem, że nie jest to to samo co "świadczenie urlopowe", które dostajemy wszyscy, bez potrzeby składania jakichkolwiek wniosków? Pracuję szósty rok, ale nigdy nie interesowałam się tym tematem, wydawało mi się, że trzeba mieć dzieci czy coś w tym stylu... :p
    A ja bezdzietna (stara) panna :p to nie wiem, czy coś takiego mi się należy, czy w ogóle warto sobie zawracać głowę...?
    Z góry dzięki! smile
  • mojemieszkanie24 01.06.12, 14:04
    dodatkowo oproczurlopowego z karty nauczyciela można ubiegac sie o ,,wczasy pod gruszą" z funduszu socjalnego. Jest to kwota ok 300 zł. Trzeba złozyć wniosek u dyrektora i jest tak przyjęte,że dyrektor udziela bez względu na dochody czy ilość osób w rodzinie ( z tego co ja wiem).

    No u mnie w pracy jest afera o to wiec czy sama się dowiem od was jak w końcu są pieniądze dzielone ? czy jak ja się o to postaram to komus zostanie odebrane ? ( bo u mnie w przedszkolu dyr ak twierdzi, chociaż ja sama wątpie czy tak jest)
  • masheni 01.06.12, 15:30
    Wszystko zależy od waszego wewnętrznego regulaminu świadczeń socjalnych. W nim jest zapisane kto i kiedy może się starać o wczasy pod gruszą. U nas przez wiele lat dostawali go też tylko pracownicy obsługi, ale 3 lata temu zbuntowałyśmy się odrobinkę. W tej chwili my, n-lki mamy wczasy pod gruszą co dwa lata. Jak wszystko z funduszu socjalnego tak i wczasy pod gruszą zależne są od dochodów. To znaczy, że nie wszyscy dostają tyle samo, kwoty muszą być zróżnicowane.
  • ewusia13 01.06.12, 16:30
    dokładnie, wszystko zależy od regulaminu wewnętrznego w placówce.
    każda placówka ma fundusz socjalny, to jest pewne, a kto dostaje kase to już zależy...

    u mnie jest tak, że dostają i nauczyciele i obsługa ale w zależności od wysokości dochodów na osobę przysługuje nam różna kwota.
    z kolei u koleżanki w pracy jest tak, że tam każdy pracownik dostaje stałą kwotę co roku a dodatkowo raz na 3 lata dodatkowa kasa na każdego członka rodziny


    może twoja dyrekcja uważa, że skoro nauczyciele i tak dostają świadczenia urlopowe to ta kasa socjalna powinna iść na resztę pracowników...
    --
  • mojemieszkanie24 02.06.12, 08:22
    no tak uważa i wręcz mówi nauczycielom,że jeżeli ktos się bedzie starał o to socjalne (bo mu się nalezy) to odbierze niepedagogicznym pracownikom pieniądze ( czyli oni dostaną mniej...). Ona powołuje się na to, że my mamy pieniądze z karty nauczyciela... no ale w sumie skoro nam się nalezy to czemu z tego nie korzystać ? każdy ma swoje życie, swoje wydatki. Mamy oczywiscie pieniądze z KN ale nie wyksztłciliśmy sie za darmo. Takie zrównywanie jest moim zdaniem troche nieuczciwe bo jakby nie patrzeć my mamy mgr a one nie, to czemu mamy dostawac tyle samo ? Inna sprawa jest taka, że dyrektorka nie powinna mówić otwarcie że ODBIERZE te pieniądze, bo teraz każdy na siebie patrzy dziwnie....

    U nas co roku jest taka akcja z tymi socjalnymi.... uncertain Moim zdaniem to ona źle gospodaruje pieniędzmi i tyle...
  • masheni 02.06.12, 17:02
    mojemieszkanie24 napisała:

    >Moim zdaniem to ona źle gospodaruje pieniędzmi i tyle...

    Ale nie macie komisji socjalnej?
    Poza tym pieniądze z funduszu socjalnego nie należą się wszystkim. To jest fundusz, który w swoim założeniu przysługuje najniżej uposażonym. I wszystko reguluje wewnętrzny regulamin, na którego tworzenie macie wpływ
  • masheni 02.06.12, 17:06
    ewusia13 napisała:

    > że tam każdy pracownik dostaje stałą kwotę co roku

    Widocznie nie mieli jeszcze kontroli. U nas była 2 miesiące temu i dyrekcja dostała karę, bo pracownikom niepedagogicznym zarabiającym w zasadzie identycznie wypłaciła takie same kwoty. Tak nie może być, kwoty muszą być zróżnicowane od zarobków oraz od tego, ile pieniędzy przypada na jednego członka rodziny
  • mojemieszkanie24 02.06.12, 21:14
    no właśnie jest reprezentantka nauczycieli i on zrobiła aferę,że niby czemu mamy nie brac tego socjalnego dodatku skoro nam sie należy i każdy moze się o niego starać... Czyli ten dodatek na wczasy dla nauczycieli to takze jest brane pod uwagę dochód na członkow rodziny ? Bo rozumiem,ze tak
  • masheni 03.06.12, 08:39
    mojemieszkanie24 napisała:

    > Czyli ten dodatek na wczasy dla nauczycieli to takze jest brane pod
    > uwagę dochód na członkow rodziny ? Bo rozumiem,ze tak

    Tak, u nas do każdego podania o cokolwiek (np. wczasy pod gruszą) z funduszu socjalnego dołącza się oświadczenie o zarobkach swoich i współmałżonka i wylicza się dochód na jednego członka rodziny
  • tomcug 03.06.12, 10:40
    W każdej placówce jest regulamin funduszu socjalnego i według jego zasad przyznawane są świadczenia. Nie ma żadnego znaczenia, czy ktoś jest nauczycielem, czy pracownikiem obsługi, istotna jest wysokość dochodu przypadającego na członka rodziny. U nas corocznie składamy deklaracje dotyczące zarobków członków rodziny i dochodu przypadającego na każdą osobę prowadzącą wspólne gospodarstwo domowe. Wysokość przyznawanych świadczeń jest właśnie uzależniona od dochodu (u nas mamy 4 skale, wg których przyznawane są świadczenia). Nie może być tak, że każdemu wszystko się należy, bo jak sama nazwa wskazuje jest to fundusz socjalny i w pierwszej kolejności przysługuje osobom w najcięższej sytuacji życiowej i materialnej. Wysokości świadczeń pieniężnych, talonów, dopłat do różnego rodzaju wyjazdów są w naszej placówce zróżnicowane i tak powinno być. W naszej gminie każda placówka dysponuje pewną kwotą i wiadomo, że jeśli budżet jest ograniczony to pewnych świadczeń i tak nie będzie. My o tym wiemy i każdy się zgadza z taką sytuacją. Nie rozumiem, czy u Was regulamin jest tabu? Nie macie dostępu do niego? U nas każdy ma wgląd do niego i dzięki temu nie ma tak nieprzyjemnych sytuacji. A jeśli chodzi o świadczenie wakacyjne to musi być wypłacone każdemu nauczycielowi, bo to gwarantuje KN.
  • mojemieszkanie24 03.06.12, 14:51
    muszę sie tym regulaminem zainteresować
  • natkaherbatka 03.06.12, 15:15
    a u nas to wczasy pod gruszą nawet emeryci dostają, co roku skladamy deklarację dotyczącą wysokosci dochodów w rodzinie i ile przypada na osobę, o dziwo wszyscy dostają tyle samo wiec to chyba jakaś formalność w naszym przypadku jest. W każdym razie obsługa przedszkola dostaje mniej niż nauczyciele mimo, że mniej zarabia. Taki sprawiedliwy socjalny regulamin mamy.
  • masheni 03.06.12, 18:04
    może i sprawiedliwy, ale niezgodny z prawem smile
  • natkaherbatka 04.06.12, 21:43
    ja nie twierdzę że sprawiedliwy, ustalony przez naszą dyr. Będąc pracownikiem obsługi przedszkola przez kilka lat tego nie rozumiałam, jak to zarabiam mniej niz nauczyciel i dlatego nawet z socjalnego mi się mniej należy, jakiś absurd, ale widocznie dyr myslała o sobie jak tworzyła ten regulamin, kiedyś pobąkiwała, że to chodzi o odpisy z wynagrodzenia, że od nauczycieli jest większy odpis na ten fundusz socjalny i dlatego im się wiecej nalezy, nie wnikałam nigdy w to może powinnam bardziej się zagłębić w ta procedurę bo może pusciła nam ścieme...
  • masheni 03.06.12, 18:07
    natkaherbatka napisała:

    > co roku skladamy deklarację dotyczącą wysokosci dochodów w rodzinie i ile przypada na osobę

    w dzisiejszych czasach, kiedy jednego dnia pracę się ma a kolejnego już niekoniecznie, deklaracje o dochodach należy składać za każdym razem przy składaniu podania do komisji socjalnej (nie wystarcza raz na rok)
  • natkaherbatka 04.06.12, 21:36
    u nas akurat jak to okresliłaś przed komisją socjalną stajemy raz do roku, bo wtedy owa "komisja" sobie o nas przypomina, właśnie podczas skladania deklaracji przed wczasami pod gruszą, innych świadczeń nie dostajemy, typu zajączek, czy gwiazdka. Jednomyślnie z nich zrezygnowaliśmy, bo to były pieniądze gdzieś 50 - 60 zł na osobę i to w bonie do wykorzystania w 1 sklepie tzn wszyscy pracownicy kupują w 1 sklepie (bo księgowa musi mieć jedną fakturę - totalny absurd!)więc jak dyr zaproponowała żeby tą kwotę doliczyć do "gruszek" to wszyscy sie zgodzili bo na wczasy też pieniązki się przydają.
  • mojemieszkanie24 05.06.12, 09:18
    u nas to jest chyba tak ( z moich obserwacji ), ze pracownicy którzy nie są nauczycielami chcą dostać tyle samo ile nauczyciele. Póki co to sprawa trochę przycichła ale wątpię, czy tak będzie dalej
  • kalanitka 05.06.12, 18:54
    Jeśli masz ochotę się zagłębiać xn--zfs-dza.pl/rodzaje_nieprawidlowosci.html smile
    regulamin to nie jest widzi-misie p. dyrektor ani innej osoby powinien być tworzony wg przepisów. U nas są różne formy dofinansowania np. zapomogi losowe, zdrowotne, wypoczynek sobotnio-niedzielny, wczasy pod gruszą. Zawsze były to kwoty zróżnicowane wg wysokości zarobków i potrzeb danych pracowników. I nie jest ważne czy to był nauczyciel czy inny pracownik. Emerytki również dostają i maja do tego prawo.


    --
    Wszelkie niezadowolenie z tego, czego nam brak płynie z braku wdzięczności za to, co posiadamy. D.Defoe
  • mojemieszkanie24 06.06.12, 21:34
    dziękuję !!! na pewno poczytam
  • mariola12 19.07.15, 16:20
    Witam.
    Proszę o inf. jak rozwinęła się w/w sprawa w Waszej szkole

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka