egzam na mianowanego Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • słuichajcie, nakrecam sie straszliwie
    przeciez wiem, ze przejde, ze to co zrobiłam i robie jest ok i tym sie wybronie
    ale normalnie boje sie, ze wyłoze sie na prostym pytaniu i bedzie wstyd
    prawo oswiatowe znam cieniutko, zamierzam siasc , wczytac sie ale juz te rozporzadzenia brzmia tak groznie
    czy ktoras boi sie tak jak ja?
    no wezcie poratujcie, pocieszcie

    szukam pytan zadawanych i chwilami łapie sie, ze mam trudnosci by ładnie i zgrabnie ujac to wiem
    umre ze strachu i tyle
    --
    --
    http://i43.tinypic.com/14devqc.gif
    • Masz prawo się bać, ale nie umrzesz i dasz sobie radę- zapewniam smile
      Powodzenia! smile
    • Zdawałam egzamin rol temu i jestem prawie pewna, że tak spanikowanej osoby jak ja to komisja jeszcze nie widziała :p
      Wszystko przez to prawo oświatowe, które spędzało mi sen z powiek - bo jestem naprawdę słabiutka w tym temacie.
      Ale już po egzaminie mogłam śmiało powiedzieć, że nie taki diabeł straszny!
      Głowa do góry i powodzenia! I proszę się tu zameldować jak już będziesz mianowana! smile
      • magda, a ile trwa taki egzamin?
        bo ja mam sprzeczne info:big_grin
        jedni, ze godz to prawie wymog, inni ze byli z pol godz i tyle
        i niesmiertelne pytanie- o co cie pytali???
        umre, naprawde jestem w stresie
        aa, i czy miałas prezentacje multimedialna?
        bo teraz modne prawie i sama nie wiem jak to rozegrac, by sie nie wyłozyc jeszcze bardziej
        --
        --
        http://i43.tinypic.com/14devqc.gif
        • hej, ja co prawda juz dawno mialam,ale z tego co wiem na biezaco od kolezanek ze szkoly, to najwazniejsze wiedziec gdzie szukac odnosnie tego prawa, a nie znac na pamiec. jedna super sie tak wybronila, powiedziala gdzie by tego szukala, ze nikt nie musi znac na pamiec bo to niepotrzebne i komisja jej powiedziala,ze wlasnie taka odp jest najlepsza. pytaja gł odnosnie pracy wlasnej w szkole/przedszkolu i ew wszelkie dokumenty obowiazujece w swojej placowce. u nas wiekszosc ma prezentacje, ale nie wszyscy. ja bym teraz robila bo to mnie troche odstresowalo, dalo czas na przełaczenie, oddech i nie musialabym na nich caly czas patrzecwink
          powodzenia! kiedy masz? jeszcze w wakacje?
          --
          MOLE KSIĄŻKOWE
          • a możecie podac przykłady pytań (konkretnie) jakie miałyście?

            ja jutro pochwale się swoimi smile
          • dzieki jk, tez mysle, ze najwazniejsze to umiec znalezc dany przypis niz znac go na pamiec
            no i chyba jednak wezme sie za te prezentacje, zawsze to mozliwosc oddechu i lekkiego odbicia wzrokiemsmile
            dzieki
            --
            --
            http://i43.tinypic.com/14devqc.gif
        • Mój egzamin trwał jakieś 20 minut!
          W powiadomieniu, które dostałam pocztą było napisane, że przewidziany czas egzaminu to 30 minut, z czego prezentacja miała trwać 10 minut, następne 10 minut to czas na pytania. Przerażało mnie te 10 minut na prezentację, bo jak tu zmieścić dorobek trzech lat w 10 minut?!
          Jeszcze na początku egzaminu przewodnicząca komisji powiedziała, że mogą mi przerwać, jeśli będzie za długo!
          No i przerwali... Ale chyba już mieli dość, bo w tym dniu było niewiarygodnie gorąco, a ja zdawałam jako przedostatnia w trzecim dniu egzaminowania nauczycieli przedszkola. Trochę mnie to przerażało - bałam się, że komisja będzie znudzona i będą wymyślać pytania z kosmosu, że wypadnę blado na tle wcześniejszych nauczycielek - wszak wiadomo, że my, "przedszkolanki", jesteśmy niezwykle ambitne smile
          Ale chyba poszło to w drugą stronę - komisja miała już dość i chcieli szybko skończyć. Takie mam podejrzenia :p
          Bo dostałam pytania banalne wręcz:
          - które akty prawne są najważniejsze w pracy nauczyciela i dlaczego
          - kto zatwierdza statut szkoły
          - w jakim wieku przyjmowane są dzieci do przedszkola
          - do jakiego wieku dziecko może być objęte wychowaniem przedszkolnym i w jakim wypadku edukacja przedszkolna może trwać tak długo (tutaj się trochę wyłożyłam, bo powiedziałam, że do 10 roku życia, a wg najnowszych zmian obowiązek szkolny może być odroczony najpóźniej do 8 roku życia - z tym że te zmiany zdaje się zaczynały obowiązywać od 1 wrześnie 2012 - nie dotarłam jakoś do zapisu o tej zmianie w ustawie)
          - co uważam za swój największy sukces
          Mojej dyrektorki do głosu nie dopuścili i pytania mi nie zadała (choć uprzedzała że zapyta o pomoc psychologiczno - pedagogiczną :p )

          Przed egzaminem podsłuchałam, jak jeden dyrektor mówił do swojej nauczycielki o egzaminie: że to sprawa urzędowa, żeby odpowiadać krótko, zwięźle i na temat. Bo on sam jak egzaminuje np. studentów, to jeśli taki egzaminowany zacznie się za bardzo rozwodzić, to on go tak pociągnie za język, że zawsze znajdzie coś, czego nie będzie wiedział - wzięłam sobie to do serca.

          Co do prezentacji jeszcze - nie robiłam multimedialnej. Uznałam, że 10 minut to za mało na takie przedstawienie, do tego miałam wówczas mocno awaryjny komputer i nie chciałam się stresować dodatkowo tym, że będę miała problemy techniczne i szlag mi trafi prezentację. Dlatego przygotowałam się ustnie. Plus jest taki, że mogłam ją modyfikować w trakcie i np. kiedy dowiedziałam się, że mogą mi przerwać wystąpienie, to troszeczkę je zmieniłam. Bo np. wiedziałam, że gdzieś pod koniec mam jakąś fajną rzecz, o której chcę powiedzieć i jak będę sztywno trzymać się moich punktów, to nie zdążę.
          No i na innym forum ktoś napisał coś, z czym się poniekąd zgadzam: "Uważam, że nauczyciel, pracujący w końcu słowem i przemawiający każdego dnia do grupy ludzi, nie powinien mieć problemów z wysławianiem się.
          Po drugie- prezentacja to wymigiwanie się jednak od jasnej informacji, od mówienia z głowy z pełna świadomością swej fachowości nauczycielskiej."
          Tak więc ja mówiłam z głowy, wspomagając się kartką - ale tam miałam raczej wypunktowane "słowa-klucze". Mnie taki system bardzo odpowiada, nigdy nie lubiłam się np. uczyć na pamięć, a zawsze lubiłam mieć jakieś hasła, punkty i tym się wspomagać, to mi wystarczało. Ale myślę, że to już kwestia indywidualna - każdy wie, co dla niego najlepsze.

          Uffff....ale się rozpisałam! Już wiecie, dlaczego przerażało mnie te 10 minut na prezentację big_grin Jak wiem, o czym mam mówić, to mogę gadać bez końca wink
          No i wróciły wspomnienia, a poza tym moja najlepsza przyjaciółka też ma w tym roku egzamin i też jej ostatnio o nim opowiadałam smile
          • Nie zgodze się że prezentacja to wymigywanie się. Akurat to wymóg nowych czasow, a także jednego z punktów na mianowanie: czyli korzystanie z technologii informacyjnej.
            • witam czytam i gratuluję tym co zdali ja zdaję 24 lipca i wiem tyle ze nic nie wiem jakieś suche fakty uczę w przedszkolu......podobno jestem wygadana ale.......obawa jest Mam pytanie do zdajacych czy mówic dokładnie punkty wg był opracowany plan i sprawozdanie te 5....czy poprostu leciec ciurkiem ze jestem taka i taka zapoznałam sie zrobiłam uczeszczałam itp Tak jakbym opowiadała Jeszcze jedno czy powołujemy sie na awans z2004 z póżniejszymi zmianami tj zmiana 1 marca 2013...jak to jest. pozdrawiam wszystkich Jak sie tak człowiek boi to co mówić o dyplomowanym.....a dyrekcja zadaje pytanie......

              • Znajoma zdawała wczoraj.Miała pytanie:jakie ustawy warunkują system oświatowy w Polsce,kompetencje rady pedagogicznej i co jest najważniejszym aktem w przedszkolu oraz co uważa za najważniejsze osiagniecie w swej pracy.Ja x lat temu tez miałam o ustawach i aktach przedszkolnych plus opowiedzieć o największych sukcesach w mej pracy.
          • Witam
            Swoją prezentację multimedialną przygotowywałam wiele godzin - nie dla siebie jako sciagę, ale żeby pokazać swoją konkretną pracę, a nie elokwente pustosłowie. Komisja była pod wrażeniem oprócz jednej niemiłej Pani - która widać woli Panie "lejące wodę", które nic nie robią, ale maja dużo do powiedzenia. Moją prezentację potraktowała jak wielką ściągę smile Mało tego - powiedziała, że poszłam na łatwiznę. Gdyby widziała ile pracy włozyłam w przygotowanie tej prezentacji....Na pewno więcej niż wykucie tekstu na pamięć i nabazgranie sobie ściągi na kartce. Było mi bardzo przykro, bo powiedziała mi to wręczając zaświadczenie przy składaniu gratulacji - co było nieprofesjonalne z jej strony i niepotrzebne zwlaszcza, że sama przyznała mi 9 pkt. Mało tego nie znając mnie zasugerowała, że nie zrobiłam tej prezentacji sama...Nie zgodziłam się z nią otwarcie, a Jej "wskazówki" - jak się wyraziła - potraktowałam jako zwyczajną nieuzasadnioną złośliwość. Już podczas egzaminu patrzyła na mnie nieprzychylnym wzrokiem, co dodatkowo mnie stresowało. Nie życzę nikomu takiego nieżyczliwego egzaminatora. Wielkim wsparciem była dla mnie moja Pani wicedyrektor, która mnie zna i wie jak pracuję. Przez tą Panią nie będę dobrze wspominać tego egzaminu. Może gdyby choć raz zrobiła taką prezentację jak ja - doceniła by moja pracę. Prezentacja przekazuje jasne potwierdzone informacje - kto nie ma czego pokazac to leje bez końca - owocnego lania smile
            • hej sama wiem ile co pracy kosztuje a ty masz czyste sumienie.....nie robisz tego dla innych choc moze troszkę Jakie miałas pytania....Może jakis nauczyciel przedszkola zdawał....Ja robie plakaty...pozdrawiam
              • apart, jakie plakaty?
                ja mysle o prezentacji, zaczełam nawet robic
                chce wkleic zdjecia, bo to ciekawe i obrazuje to co sie zrobiło
                kurcze, boje sie tych pytan
                i nie wiem, naprawde, co mam czytac?
                te rozporzadzenia wszelkie?
                toz to ilosci nieprzebrane
                napiszcie,, prosze, co przegladacie, ktore akty i td
                jak nie mi, to komus na pewno sie przyda

                --
                --
                http://i43.tinypic.com/14devqc.gif
                • Melduję się jako mianowany - 10pkt. wink

                  Miałam prezentację, spodobała się wink
                  Pytania:
                  - akty prawne regulujące pracę nauczyciela, omów jeden z nich
                  - największe niepowodzenie (bo cały czas pani mówi o sukcesach....)
                  - organizacja wycieczek
                  - współpraca z rodzicami - warunki dobrej współpracy
                  - gotowość szkolna - co to jest? I co wg mnie w niej najważniejsze

                  Atmosfera była bardzo miła, przyjazna. Ale i tak byłam zesrana.

                  ufffffffffffff. jutro opijam
                  • jak ja ci zazdroszcze
                    no i gratuluje, tak szczerze gratuluje i wirtualnie sacze co nie co

                    ile tam siedziałas?
                    i jezyk ci sie nie platał?
                    ja niby wyszczekana ale cienko sie widze
                    buuuu, ja tez chce miec wakacje
                    siedze własnie i czytam te ustawe i juz mi sie zbiera
                    umre tam

                    --
                    --
                    http://i43.tinypic.com/14devqc.gif
              • Pyt banalnie proste jeśli kogoś stres nie zeżre smile
                Jak zachęcam dzieci do prac plastycznych
                "Zabawy na poznanie się dzieci" jak wyraziła się jedna z Pań z komisji czyli adaptacyjno - integracyjne
                Statut - wymienić kilka podstawowych zadań niezależnie od szkoły
                • babowa trzymam kciukismile
                  Mnie to dopiero czeka za 2 lata, ale jak czytam takie posty to już się boję jak się zaprezentuję uncertain
                  Najgorsze dla mnie są te prawne zagadnieniauncertain
                  • pomilak1 napisała:

                    > babowa trzymam kciukismile
                    > Mnie to dopiero czeka za 2 lata, ale jak czytam takie posty to już się boję jak
                    > się zaprezentuję uncertain
                    > Najgorsze dla mnie są te prawne zagadnieniauncertain
                    Nic się nie bój - komisje są zwykle przyjaźnie nastawione - mój przypadek to incydent - zaraz skasuję, żeby nikogo już nie straszyć smile
                    • jestem tak zestresowana jak juz dawno nie byłam
                      od wczoraj chodze z gula w gardle i chce mi sie dosłownie plakac
                      toz to glupie jest po prostu, ale tak mnie nosi

                      umre do jutra
                      --
                      --
                      http://i43.tinypic.com/14devqc.gif
                      • Miałam dokładnie toooo samoooo! Równy rok temu, bo też zdawałam 2 sierpnia smile Zestresowana byłam jak nigdy w życiu, wieczorem (dzień przed) poszłam z przyjaciółką i kolegą na rolki, potem siedzieliśmy w knajpie, a humor miałam taki, że "bez siekiery nie podchodź" :p W dniu egzaminu miałam ochotę uciekać z urzędu, marzyłam, żeby winda się zacięła, albo auto zepsuło po drodze :p Włosów siwych mi bankowo przybyło całe mnóstwo. No ale potem...to już tylko oblewaliśmy "zwycięstwo" wink No i uznałam też, że nie było warto się tak stresować, że nie taki diabeł straszny i w ogóle... Chociaż jak mnie wszyscy podnosili na duchu i radzili nie stresować się, to przynosiło to zupełnie odwrotny skutek :p
                        Jezu, pamiętam to jak dziś! Ależ ten czas zapitala... wink

                        Będzie dobrze, trzymam kciuki!!! A jutro o tej porze będę Ci gratulować - co do tego nie mam żadnych wątpliwości! smile
                        Pozdrawiam!
                  • Witam, właśnie wczoraj dołączyłam do grona mianowanych. Było naprawdę przesympatycznie. Komisja bardzo miła. Po autoprezentacji dostałam trzy pytania:
                    1) zalety i wady stosowania tablicy interaktywnej (mówiłam o jej stosowaniu w prezentacji)
                    2) w jakim rozporządzeniu jest mowa o sprawdzianach i egzaminach
                    3) jakie dokumenty zewnętrzne regulują pracę szkoły?
                    Trzymam kciuki za wszystkich, którzy będą przystępować do egzaminu.
    • Łączę się w bólu i stresie z Wami, egzamin mam 20 sierpnia.ale juz trzęse portkami.Powodzenia dla tych co mają wcze
      • wcześniej i poproszę o relacjesmilesmile
        • Trzymamy za was kciuki smile
          --
          Forum ORIGAMI
          • ochłonełam, to moge teraz zdac relacje
            miałam prezentacje, bardzo udana ale dodatkowo czytałam z kartki
            nie chce sie rozpisywac, ale jedna z pan ekspertek zachowała sie niemiło, przerwała mi prezentacje, zestresowała mnie tonem głosu, spojrzeniem i po prostu zgłupiałam
            na jej pytanie nie odpowiedziałam, bo po pierwsze nie zrozumiałam a moze i nie usłyszałam poczatku, ale widzac to, ze pani ekspert dała mi takie pomocnicze pytanie , ze mnie zdeprymowała do konca i poczułam sie jak jak głupiutkie dziewczatko
            nikomu nie zycze, takiego stresu i takich odczuc po egzaminie
            dzis juz wiem, ze egzamin nie jest wykladnia moje pracy i nie powinnam dac tak po sobie jezdzic i po prostu swoje powiedziec
            ta pani mnie zjadła, tak po prostu
            zdaniem pani dyr, ona chciała mi udowodnic ze ja własnie mało wiem i jej sie to udało
            mozna zadac pytanie w sposob przystepny a mozna spytac tak, ze ci w gardle zasycha
            nie bede wspominac z przyjemnoscia tej pani i nie mysle o niej zyczliwie
            kobieta bez usmiechu i grama serdecznosci w oczach
            mam toz głowy i to najwazniejsze




            --
            --
            http://i43.tinypic.com/14devqc.gif
            • Nooo, nareszcie! Czekałam na relację smile
              Przykro mi, że wrażenia masz takie nieciekawe, cóż, i tacy ludzie się zdarzają...
              Ale najważniejsze, że już po wszystkim i że możemy Ci gratulować! smile
              Pozdrawiam!
              • babowa super, że już "po"!
                Współczuję stresów, ale ważne że masz już z głowy!
                Mnie to dopiero czeka za 2 lata uncertain
                Gratulacje!
                • dzieki dziewczyny smile
                  ale czułam sie przeczołgana dosłownie
                  pochwalic za to musze swoja p. dyr, bo mnie wspierała i zachowała sie bardzo w porzadku
                  tak, mam to z głowy
                  powinni robic jakies testy osobowosciowe przy wyborze do grona ekspertów

                  --
                  --
                  http://i43.tinypic.com/14devqc.gif
                  • A ja cały czas podczytywałam, teraz mogę pogratulować!

                    Jestem już dyplomowaną, ale muszę powiedzieć, że miałam luksus. Komisja marzenie, dodatkowo wspaniała dyrektorka (niestety już jej nie ma, gdybym miała zdawać przy obecnej to zrezygnowałabym chyba). Bardzo obawiałam się pewnej pani, wszyscy narzekali i marzyli, żeby na nią nie trafić. Oczywiście trafiłam, byłam przerażona a okazało się, że niepotrzebnie. Pani bardzo rzeczowo pytała, rozmawiała, zrobiła na mnie wrażenie osoby konkretnej, miłej i znającej się na rzeczy. Tak, że mam miłe wspomnienie, czego Wam wszystkim życzę!
                  • super!
                    gratuluję smile
                    --
                    Forum ORIGAMI
            • Gratuluje awansu mianowanasmile
              i wspolczuje tych niemiłych emocji...kazdego mozna zaciąć..pewnie ją ktoś tez kiedys musial przeczollgac i teraz sie wyzywa bo inaczej nie potrafi.
              Najwazniejsze,ze juz po smile czas na oddechsmile
              --
              -CIEKAWE I TANIE KSIĄŻKI,PŁYTY,INNE-
      • Ja właśnie dzisiaj podchodziłam do egzaminu. Bałam się diabelnie, na szczęście komisja była bardzo w porządku. Pytali mnie o to jak ewaluuję swoją pracę, jaki program wybrałam do nauki języka polskiego, czym się kierowałam przy wyborze podręcznika. Kolejne pytanie dotyczyło różnicy między nową a stara podstawą programową. O to pytały ekspertki. Wizytator pytał mnie jak rozpoznałam potrzeby środowiska i jak na nie odpowiadałam ( promocja szkoły - wystawienie jasełek w Gminnym Ośrodku Kultury). Pani przewodnicząca zapytała mnie jak akt prawny reguluje wynagrodzenie nauczycieli - Regulamin wynagradzania nauczycieli.
        Życzę powodzenia i trzymam kciuki - będzie dobrzewink))
        • I jak tam stresik przed jutrzejszym egzaminem, brrr ja mam 22 ale już nie mogę spać po nocach, mam koszmary z tym związane, prezentację przygotowałam mam nadzieję że jakoś to będzie, daj znać jak już będziesz po wszystkim, jakie będziesz miała pytania itd.
    • wreszcie po... wielki stres wreszcie opada

      egzamin faktycznie był formalnością ale jednak trzeba się dobrze zaprezentować
      po prezentacji multimedialnej miałam pytania egzaminatorów
      1. jak wykorzystałam wiedzę zdobytą na kursach
      2. jakie konkretnie przepisy poznane na kursie kierownika wycieczki stosowałam w pracy
      3. czy rodzice nie sprzeciwiają się publikacjom w internecie

      całość trwała ok. 35 minut
      --

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.