Dodaj do ulubionych

To jest przedszkole... :)

  • justi54 10.08.07, 08:58
    Pozwolisz, że wypowiem się jako matka. Po obejrzeniu kilkt zdjęć
    stwierdzam, że w tym przedszkolu nie ma "życia". Te wszystkie równo
    poukładane sprzęty czy pomoce naukowe. To wygląda mi tak jakby tam
    nie było dzieci. Ja roumiem, że reklama i te zdjęcia maja swoje
    prawa ale mnie to zniechęca. Szukając przedszkola dla syna
    specjalnie zwracałam uwagę czy nie ma "pedantycznego" ustawienia
    rzeczy. zawsze jak cos takiego widzę to mi się wydaje, że to tylko
    ozdoba i dzieci nie maja prawa robic bałaganu. Osobiście uwielbiam
    jak wchodzę do sali syna i widzę, że wszystko jest poukładane ale
    tak jakby to robiły same dzieci i faktycznie tak jest. Jak są
    poukładane samochodziki to nie stoją równo rzędem jak kompania
    reprezentacyjna wojska polskiego ale widać że sprzątały to dzieci. W
    starszej grupie już widać większy porządek i lepszą dbałość o
    szczegóły ale nadal wszystko "żyje" To przedszkole to dla mnie
    muzeum.
  • nauczycielka_przedszkola 10.08.07, 09:22
    "justi",doslownie wyjelas mi z ust to co chcialam sama napisac.Nic
    dodac nic ując.
    A jesli chodzi o mebelki,dywany czy inne pomoce dydaktyczne to
    popatrzcie sobie na propozycje firmy "Nowa Szkoła".
    Dostalismy katalog wiosną(wazy kilka kg) i sa takie mebelki i pomoce
    dydaktyczne i zabawki ,ze .....(ehhhh,rozmarzylam sie ale część jest
    do zrealizowania smile).
    www.nowaszkola.com.pl/
    HJa juz widzialam niektore stąd zakupione meble w przedszkolach
    (chodząc na lekcje pokazowe i warsztaty).Ostatnio trafilam na kurs
    do nowego przedszkola Siostr Urszulanek i dech mi zaparło,swietnie
    to wyglądało ale jednoczesnie 'żyło" .Ja sama mam w sali
    jeszcze "komunistyczne" mebelki ale pomalowalam je na niebiesko(moja
    grupa to "Smerfy) i wyglądają w miare ladnie.Natomiast nie wyobrazam
    sobie tak rowniusienko powieszonych prac czy poukladanych rzeczy.Byc
    moze ta fotka byla robiona "pod publiczkę" ale ja osobiscie
    preferuje artystyczny nielad,rysunki zaraz wieszamy wszedzie gdzie
    sie da,na niteczkach wieszamy rozne roznosci itp itd.Jest wesolo i
    kolorow smilei dzieciaki wiedza,ze to ich sala a to chyba
    najwazniejsze.Jedyne do czego będe dążyc,to zakup okrągłych stolikow
    lub stolikow o zaokrąglonych bokach ze wzgledow bezpieczenstwa.
    Hahahaha jeszcze przypomnialo mi sie przedszkole kolezanki,mają tam
    tak "świetną" panią intendentkę,ze jak tylko wywieszą prace na
    tablicy na holu to ona wychodzi ze swego pomieszczenia i przewiesza
    prace rowniusienko jak pod sznurek bo mowi,ze jej to psuje wizerunek
    holu smile))))))
    Pozdrawiam
    Bea

  • ewtro 10.08.07, 22:40
    Tak też się zgadzam co do porządku ... mam nadzieję że to tylko do fotek taki
    "przesadny" porządek.

    To co mi się podoba to ilość rzeczy (pięknie wyposażone kąciki np. plastyczny)
    możliwość wyboru...
    Akurat w tych przedszkolach w których miałam możliwość być dosłownie
    "wszystkiego" było niewiele. Łącznie z kredkami ... (dziecko oberwało że
    pokolorowało śnieg na zielono a nie na niebieskowink )

  • zoyka6 11.08.07, 00:51
    Jeśli chodzi o wyposażenie to zzieleniałam z zazdrości. Nie mam
    nawet 1/3 tych rzeczy, a pewnie jeszcze mniej, a przydałoby się oj
    przydałosmile) Artykuły z Nowej Szkoły sa bardzo ładne lecz nie stac
    przedszkola na nie (też mamy pomalowane 35 letnie meble). Moją uwagę
    przykuła mała powierznia sali. Nie wiem ile dzieci tam uczęszcza ale
    moje by się nie zmieciły. Nie podoba mi się również pomysł
    umieszczania w każdej sali dużej ilości sprzętu rtv. Dzieci godziny
    całe spędzają w domu na siedzeniu przed tv lub kompem (owszem jak na
    zajęciach trzeba im coś pokazac to przynosimy co trzeba)
    --
    Wszystko można ale nie wszystko wypada
  • graz.ka 11.08.07, 18:00
    Dzieci na klasowymm zdjęciu 10, to chyba grupa taka mniej więcej. Sa
    pomoce do pobrania lub zabawy w Internecie -i to mi się podoba smile
    Od momentu, gdy zaczęłam stosować model naturalnej nauki czytania
    mam też rozmaite kaciki - ale umeblowane podarowaną zbieraniną,
    niestety.
    --
    forum
    o origami

    serce jest
    bogactwem, którego się nie sprzedaje ani nie kupuje,
  • meg_2 18.08.07, 23:44
    Może ogladalam inne zdjecia, ale nie odnioslam wrazenia przesadnego porzadku.
    wiele rzeczy tam jest niedopasowanych, zebranych - a nie zamowionych z katalogu.
    Moje dzieci na koniec dnia tez sprzataja zabawki i wszystko ma swoje miejsce.
    Niestety nie mam nawet 1/4 tego co tam jest. Czesc rzeczy moglabym sama
    nazbierac - sloiczki do przelewania wody, pudelko z kamykami itp., czy koszyk z
    malymi przedmiotami rozpoczynajacymi sie na rozne gloski. Niestety nie mam gdzie
    tego tzrymac. Mam 11 dziec w swojej grupie i 3 razy mniejsza sale niz ta ktora
    widzialam na zdjeciu.
    Podobaly mi sie drewniane pudla. Niestety to niebezpieczna zabawa. W razie
    zawalenia sie murku, wiezy czy domu rozbita głowa gotowa. Kilka pomyslow
    wykorzystania roznych rzeczy mam nadzieje wykorzystac smile
  • nauczycielka_przedszkola 26.08.07, 16:46

    Jestem zachwycona wystrojem,kolorami,malunkami na scianie ( w szatni
    swietnie wyglądają hihi),itp,itd ...no i ta brama wjazdowa w
    ksztalcie kredek mmmmmm...bombaaaaa jak dla mnie!!!!
    www.groszek.ig.pl/akademii/galeria.html
    Pozdrawiam
    Beata
  • ewtro 26.08.07, 17:48
    Ojjj wiele bym dała żeby w takim pracować... hehe wink

    Warto mieć marzenia...
  • nauczycielka_przedszkola 26.08.07, 17:57
    Ewa,marzenia sa do zrealizowania hahaha,moze kiedys zalozysz
    takie,tylko....taka jedna nowa szafka co widac w szatni(na 6 dzieci)
    kosztuje ok.600zl a krzeselko......no zreszta zamow sobie katalog z
    www.nowaszkola.pl i popatrze,co Cie bede straszyc smile))
    Beata
    PS.Podobno jakis gracz nie odebral 7 milionow zl w LOTTO,sprawdzalas
    swoj kupon? :_)))))))))))
    --
    Zapraszam nauczycielki i mamy przedszkolaków na forum
    "Nauczycielki Przedszkola"
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47465
  • meg_2 26.08.07, 20:44
    Mi sie najbardziej podba lazienkasmile
    A jesli chodzi omalunki na scianach to ostatnio sama malowalam nasze przedszkole
    smile w owady i lake smile
  • ewtro 26.08.07, 22:03
    Wiem, wiem, że te ceny to z kosmosu... ale chociaż jedna sala taka niech by była
    w przedszkolu.... tyle lat co mają te niektóre przedszkola... a wyglądają jakby
    je dopiero otworzyli (co ilości rzeczy, mebli, zabawek)

    Może jest tu ktoś kto ma ochotę zakupić takie małe słodkie krzesełka...
    jakiś sponsor big_grin zrobi niespodziankę ....wink
  • meg_2 27.08.07, 21:17
    Ewtro, nie polecam takich krzeselek. To krzesla z Ikei niedostosowane do wzrostu
    dzieci. A stoliki do kompletu sa zbyt male!!! Ja jednak jestem za standardowymi
    krzeselkami o roznej wysokosci i stolach do ktorych dolacza sie kolejne elementy
    zeby byly wyzsze.
  • nauczycielka_przedszkola 17.05.08, 14:11

  • justi54 27.08.07, 09:49
    Obejrzałam, ale jako rodzic nie jestem zachwycona bo jak dla mnie
    wszystkiego jest tu za dużo: koloru (do przesady), najróżniejszych
    pomieszanych ze sobą przypadkowo form, przeładowanie detalami np
    łazienka (to lustro ala wieloryb czy łyżki ze zwierzątkami -
    oczywiście z Gerlachu). Mnie to wszystko przytłacza w swojej
    przesadnej ilości i różnorodności.
  • housewife1 13.09.07, 20:16
    mnie się podobaja wystroje przedszkoli pod szyldem montessori, dużo drewnianych
    elementów, niewymuszony porządek (utrzymywany przez dzieci), kolory ale nie
    zanadto... itd, wszystko w miarę po to by dziecko nie rozpraszało się podczas
    nauki (zabawa jest nauką)
    --
    FORUM 2+2
  • przedszkolanka_anka 05.07.09, 14:57
    smile
  • besta69 24.09.09, 10:56
    Nie sądzicie, że poczucie estetyki kształtuje się u dziecka bardzo
    wcześnie, że potrzebuje przestrzeni? A tu śmiesznie, kolorowo, ale jak dla
    mnie ciut mało gustownie i przytłaczająco. Ta ilość kolorów, detali,
    ściany pełne malunków... Tak - fajne są łazienki.
  • kati_p 25.09.09, 11:41
    Jak dla mnie to Groszkowe przedszkole jest naćkane, plastikowe i bezgustowne.
    Kompletnie mi się nie podobają wnętrza.
    Za to brama fajna, budynek piękny.
  • kati_p 25.09.09, 11:19
    Justi54, ale przecież tak wygląda przedszkole "po godzinach", gdy już nie ma w
    grupie dzieci. Sale przedszkolne codziennie się sprząta, odkurza, by przywrócić
    im taki właśnie wygląd, jak na tych fotkach.
  • nikorason 07.07.09, 11:36
    Nie wiem co takiego pięknego jest w tym przedszkolu, w moim są większe sale i
    dzieci maja więcej miejsca na zabawy ruchowe, a tutaj nie widzę takiego miejsca
    i nie mówię tu o sali gimnastycznej ( bo salę sportową też mamy), ale o miejsce
    na sali przedszkolnej, żeby się pobawić w ciuciubabkę, 123 baba Jaga patrzy itp.
    Tutaj tego nie ma, rozumiem, że nie ma też miejsca na jazdę samochodami (u mnie
    jest) a i wyposażenie nie jest jakieś porażające, komputer tez tylko jeden tongue_out. I
    co mnie irytuje to równe stoliki i krzesła, przecież dzieci nie są spod linijki...
    Jednym słowem mam szczęście pracować w fajniejszym przedszkolu smile.
  • mariwu 07.07.09, 12:13
    >mam szczęście pracować w fajniejszym przedszkolu smile.

    Nie to ładne co łane, ale co sie komu podoba wink

    > Nie wiem co takiego pięknego jest w tym przedszkolu, w moim są
    >większe sale i dzieci maja więcej miejsca na zabawy ruchowe, a
    >tutaj nie widzę takiego miejsca

    Bardzo mi się podoba organizacja sali. Tyle w niej różnorodnych
    możliwości spędzania czasu/podejmowania różnorodnej aktywności.
    Sensowne wydzielenie kącików daje wszystkim poczucie intymności. To
    wiele sal w jednej smile Wszystko wskazuje na to, że stałym modelem
    pracy jest równoległa praca/zabawa w różnych grupach zainteresowań.
    Dzieci mogą pracować/bawić się samodzielnie, w każdej chwili licząc
    na pomoc/zainteresowanie nauczyciela.

    > Tutaj tego nie ma, rozumiem, że nie ma też miejsca na jazdę
    >samochodami (u mnie jest)
    A nie wydaje Ci się, że akurat jazda samochodem (rozumiem, że mówisz
    o tych dużych, do których dziecko wsiada) po sali to nie jest
    najszczęśliwszy/konieczny sposób spędzania czasu w SALI
    przedszkolnej? Że może lepszym miejscem byłby ogródek przedszkolny?

    >a i wyposażenie nie jest jakieś porażające
    A jakiego byś oczekiwała?
    Wyposażenie tej sali nie przytłacza/rozprasza dzieci. Jest w niej
    wszystko, co może pobudzić je/jest im potrzebne do
    działania/pracy/zabawy. Wszystko w zasięgu ręki dzieci. To tylko
    tło. Ale tło doskonale, w sposób przemyślany, przygotowane.

    Myślę, że sala przedszkolna może wyglądać różnie. Ale tej niczego
    nie brakuje smile Moim zdaniem oczywiście.

  • nikorason 08.07.09, 00:14
    mariwu napisała:
    > Tutaj tego nie ma, rozumiem, że nie ma też miejsca na jazdę
    > >samochodami (u mnie jest)
    > A nie wydaje Ci się, że akurat jazda samochodem (rozumiem, że mówisz
    > o tych dużych, do których dziecko wsiada) po sali to nie jest
    > najszczęśliwszy/konieczny sposób spędzania czasu w SALI
    > przedszkolnej? Że może lepszym miejscem byłby ogródek przedszkolny?

    No pewnie, że ogródek to dobre miejsce do tego, ale niestety u nas jest taki
    klimat, że się nie da cały rok po podwórku jeździć, nie rozumiem, czemu na
    korzyść przedstawianego przedszkola ma przemawiać ciasnota tam panująca. smile


    > Myślę, że sala przedszkolna może wyglądać różnie. Ale tej niczego
    > nie brakuje smile Moim zdaniem oczywiście.

    Oczywiście, że nie brakuje, nie zaprzeczam przecież, odpowiadałam tylko autorce
    wątku, na zadane pytanie big_grin.
  • mariwu 08.07.09, 10:04
    >nie rozumiem, czemu na korzyść przedstawianego przedszkola ma
    >przemawiać ciasnota tam panująca. smile

    Nie nazwałabym tego ciasnotą. To raczej inna organizacja sali niż
    ta, do której większość z nas jest przyzwyczajona (meble przy
    ścianach a na środku jak najwięcej miejsca "do biegania" smile. I nie
    jest to raczej sala dla grupy 3-latków. Nie wydaje Ci się, że tak
    właśnie powinny np. wyglądać klasy/sale dla starszych roczników
    przedszkolaków albo np. edukacji wczesnoszkolnej? To byłby, moim
    zdaniem, ideał smile I, licząc krzesełka, to sala dla 12-15 dzieci.

    Nie wiem, czy się z tym zgodzisz, ale ja obserwuję "od zawsze", że
    dzieci same dążą do wydzielenia z przestrzeni sali
    własnych "kącików". Przy jakiejkolwiek zabawie tematycznej zaczynają
    właśnie od wydzielenia/określenia przestrzeni, na której rzecz się
    ma rozgrywać. Czasem wystarczy otoczenie "terytorium" klockami.
    Czasem w ruch idą skrzynie z zabawkami, wózki dla lalek, krzesełka
    obwieszone kocykami. U Montessori wystarczy np. niewielki dywanik,
    który oznacza "to moja bezpieczna przestrzeń. Zapytaj, czy możesz
    dołączyć". Kiedy są zmęczone/przeciążone/potrzebują chwili
    samotności też szukają miejsc wydzielonych choćby symbolicznie.

    Nikorason. Ta sala ma prawo Ci sie nie podobać smile


  • nikorason 08.07.09, 11:24
    Mariwu zgadzam się z Tobą w większości, chodziło mi o to, że jedno nie wyklucza
    drugie, znaczy można mieć pięknie wydzielone kąciki i kawałek wolnej podłogi,
    tylko o to. I fakt tam na pewno nie ma więcej niż 15 osób w grupie big_grin (marzenie..)
  • mariwu 08.07.09, 12:13
    >chodziło mi o to, że jedno nie wyklucza
    > drugie, znaczy można mieć pięknie wydzielone kąciki i kawałek
    >wolnej podłogi,tylko o to.

    A ja się cieszę, że jesteś ogólnie zadowolonym nauczycielem
    pracującym w przedszkolu niepublicznym. Naprawdę smile

    Ten kawałek to (w tej sali) chyba całkiem spory dywan zachęcający
    np. do gry w klasy czy innych zabaw "po kole" wink

    >I fakt tam na pewno nie ma więcej niż 15 osób w grupie big_grin (marzenie
    > ..)
    Ja tak właśnie pracuję. Stąd może moje nieco inne wyobrażenie o
    powierzchni koniecznej do przyjęcia dziecięcego żywiołu smile

    Pozdrawiam smile




  • przedszkolanka_anka 06.08.10, 11:02

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka