Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy Perzanowskiej narzekają na objazd

IP: *.pkobp.pl 21.07.03, 08:21
Przeraża mnie głupota radomskich urzędniczyn. Za każdym razem
jak odwiedzam maisto w którym się wychowałem, czuję się coraz
bardziej zniesmaczony. Wychodzę wczoraj w połuidnie z psem na
Bulwarową, a tam wszystkie lampy zapalone. Sprawdziłem około 18 -
świecą się dalej. A w zimie oświetlenie ulic włączane było w
środku nocy, bo oszczędzamy... Otwieram gazetę i czytam, że
urzędasy zaproponowały właścicielom sklepów na Żeromskiego
sensowne rozwiązanie układu miejsc parkingowych przy kościele w
centrum. Sami nie byli w stanie. Najśmieszniejsze jest to, że
logiczny układ miejsc postojowych wprowadzony będzie na próbę po
jednej stronie, bo a nuż coś będzie nie tak... To jest żenujące.
Najlepsze są jednak te ogromne tablice na rondzie warszawskim,
które na samym wjeździe do Radomia straszą powtórzonym trzy czy
cztery razy WIELKIM ZAKAZEM. Przy każdym wjeździe do miata
odnoszę wrażenie, że w tym miejscu NIE WOLNO. No i jak
najszybciej wyjeżdżam...
Obserwuj wątek
    • Gość: TOMEK Re: Mieszkańcy Perzanowskiej narzekają na objazd IP: 213.199.199.* 21.07.03, 08:57
      W TYM MIEŚCIE ŻYJĄ DOBRZE JEDYNIE LUDZIE Z UKŁADU DAWNEGO PZPR
      RAZEM TRZYMAJĄ I KRĘCĄ MACZELNIK I URZĘDU SKARBOWEGO KORWIN
      TERESA,ELŻBIETA MAGIERA WYKONUJĄ WSZELKIE PRZESTĘPCZE POLECENIA
      NP SENATORA GOŁABKA ABY UMORZYĆ PODATKI FIRMIE AS ,BYŁEGO
      PRESESA SM.MICHAŁÓW EDWARDA BORKA KTÓREMU PROKURATURA UMORZYŁA
      POSTEPOWANIE BO UZNAŁA ŻE WYPROWADZONE ZE SP-NI 60.000,ZŁ TO
      NISKA SZKODLIWOŚĆ SPOŁECZNA CZYNU OBECNIE PRACUJE W
      MINISTERSTWIE FINANSÓW.
    • Gość: olo Re: Mieszkańcy Perzanowskiej narzekają na objazd IP: 213.25.91.* 21.07.03, 16:00
      Panowie, trochę zboczyliście z tematu. Ale się nie dziwię, mnie
      też często szlag trafia. Najciekawsze jest, że na forum można
      zasadniczo używać sobie do woli, o ile negatywne opinie nie
      dotyczą aktualnego Prezydenta i jego ekipy. W takiej sytuacji,
      artykuł z niepochlebnymi sądami znika szybko z pierwszej strony.
      Niewidzialna ręka pani rzecznik?
      A objazd - siła wyższa i tymczasowa!
    • Gość: deBILL Re: Mieszkańcy Perzanowskiej narzekają na objazd IP: *.tkdami.net / 172.16.9.* 21.07.03, 16:31
      Ejże , Wielce Szanowny i Czcigodny Panie Dyrektorze MZDiK , M.
      Czyż , ... czyżby... naprawdę nie było lepszego wariantu ?
      Najłatwiej to ... zrobić najprościej i najbliższą drogą ... a
      ludzie tam mieszkający ... jakoś "muszą się przemęczyć" (sic!) ,
      a wszystko po to by urzędnicy magistraccy się nie musieli
      przemęczać !!! No cóż ... poczekamy do wyborów ... a ten fakt...
      zapisujemy na hardware ... i no w naszych głowach !!!
        • Gość: deBILL Re: Mieszkańcy Perzanowskiej narzekają na objazd IP: *.tkdami.net / 172.16.9.* 23.07.03, 13:14
          fnx1 napisał:
          >
          >


          > deBill... Co to znaczy zapisujemy na hardware??? Czyżbym aż tak zdziadział,
          że
          > nie rozumiem słowa pisanego?



          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

          fnx1...stary - no problem -> "hardware" = sprzęt komputerowy>m.in.-dyski
          pamięci itp.
          stary... sorry... ale mam wrażenie , że Ty nie tylko... "nie rozumiesz słowa
          pisanego" ale wielu innych pojęć technicznych ... sorry ... ale uczyć się
          ciągle można ... wiek nie gra roli...naprawdę !!! Pozdrawiam !!!
          • fnx1 Re: Mieszkańcy Perzanowskiej narzekają na objazd 24.07.03, 09:19
            > fnx1...stary - no problem -> "hardware" = sprzęt komputerowy>m.in.-dyski
            > pamięci itp.
            > stary... sorry... ale mam wrażenie , że Ty nie tylko... "nie rozumiesz słowa
            > pisanego" ale wielu innych pojęć technicznych ... sorry ... ale uczyć się
            > ciągle można ... wiek nie gra roli...naprawdę !!! Pozdrawiam !!!

            deBILL! Młody... Od ładnych paru lat jestem informatykiem a komputerami zajmuję
            się od lat ...nastu... - od pierwszego ZX80 i pierwszego szmacianego Bajtka w
            kiosku na Słowackiego. I pojęcia techniczne związane z komputerami znam
            doskonale. Ale w takim kontekście w jakim Ty użyłeś tego słowa... dla mnie nie
            do przyjęcia. No bo przetłumacz sobie to nie jako pamięci tylko
            dosłownie: "ZAPISUJEMY TO SOBIE NA SPRZĘCIE KOMPUTEROWYM". Bajer nie? Ale jak
            takiś mądry to i po polsku nauczysz się z wiekiem mówić. I pisać. To nie
            boli... naprawdę !!!
            A w takich np USA zdziwiłbyś się próbując kupić sprzęt komputerowy w sklepie z
            napisem "HARDWARE". Też pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka